Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych ogłosiła przeprowadzenie udanego testu działa elektromagnetycznego, zdolnego do wystrzeliwywania pocisków na odległość 200 kilometrów z prędkością pięciokrotnie większą od prędkości dźwięku w powietrzu. "Ten pokaz przybliżył nas do wprowadzenia zaawansowanych zdolności na wodę" - powiedział Kontradmirał Nevin Carr, dyrektor prowadzonych badań.
Test odbył się na terenie Naval Surface Warfare Center Dahlgren Division w stanie Virginia. Futurystyczne działo do wystrzelenia pocisku wykorzystuje oczywiście napięcie elektryczne. Zanim pocisk osiągnie prędkość ponaddźwiękową, porusza się szynach. Wynikiem ostatniego testu jest uderzenie z energią 33 MJ (megadżuli), które jest najpotężniejszym z dotychczas wykonanych, a jednocześnie trzykrotnie silniejszym od rezultatu osiągniętego podczas testów wykonywanych w styczniu 2008 roku. Aby zobrazować potęgę 33 MJ wystarczy odnieść tę wartość do energii 1 MJ, która jest równoznaczna z wartością energii uzyskiwanej podczas, gdy samochód ważący jedną tonę, poruszając się z prędkością 160 km/h, uderza w nieruchomą ścianę.
Panowie o pociskach bez-łuskowych mówi się już od wielu lat, na jednej ze stron "ufo - podobnej" że są miniaturki do użytku ręcznego, ale ciężko powiedzieć ile w tym prawdy.
Kolego nie myl amunicji bezłuskowej z bronią która korzysta z siły Lorentz'a do wystrzeliwania pocisków. Amunicja bezłuskowa to stary temat który się nie sprawdził, powstała nawet broń na taką amunicję jak pamiętam chyba G21 się nazywała.
Na razie to test koncepcyjny. Nie widzę możliwości instalacji tej maszynerii nawet na lotniskowcu.
Naprawdę uważasz, że pokazali to po to by pokazać na jakim etapie są? Wersji ręcznej pewnie nie mają, ale taką możliwą to zamontowania na okrętach pewnie już tak. Poza tym o testach tego urządzenia czytałem już kilka lat temu. Problemem jest zasilanie tego ustrojstwa. Czyżby reaktor atomowy na okręcie rozwiązywał problem?
Nikt nigdy nie odsłania wszystkich kart, nawet podczas wojny.
Dokładnie tak. Do wystrzału potrzeba kondensatorów zajmujących sporej wielkości pokój (widziałem program o tym dziale). Problemem było właśnie ich ładowanie, bo pochłaniało to ogromne ilości energii. Huk przy takim wystrzale jest nie do wytrzymania i nieporównywalny z wystrzałem np. konwencjonalnego działa.
Skąd taka ilość "spalin"? Czemu strzał uruchamia wentylację? Nie rozumiem. Pomysłowa jest koncepcja wystrzeliwania pocisku w "wózku" - nie ma problemu z nadpalonymi lotkami, choć pewnie 1/3 energii idzie w wózek :)
Co do sliły lorenza - gdyby używać tylko jej, to prądy wirowe ugotowałyby każdy pocisk. Inna sprawa, że moze lepiej byłoby strzelać rozpedzoną do paru km/sek plazmą stopionego metalu - jak w kumulacyjnym.
Zauważcie, że to działo nie ma żadnych elementów nadprzewodzących - co oznacza że jego wydajność jest rzędu dziesiątek razy mniejsza od rozwiązań militarnych.
Huk pewnie powstaje z powodu dużej prędkości początkowej pocisku, a dym... coś co z taką prędkością opuszcza "lufę" prawdopodobnie samo zaczyna kopcić. Oczywiście całkiem spora część zespołu rozpędzającego zapewne jest jednorazowa (też się fajczy ;p)
A tak? 33MJ to 9,167kWh. 1kWh = 0,43PLN czyli... Niecałe 4zł.
33MJ energii ma pocisk wylatujący z lufy. Na oko masa 2-4kg. Zresztą jak to policzyć to wychodzi mach 5 dla nieco ponad 2 kg. Czyli nic poza igłą kumulacyjną na pocisk się nie nada.
...
Co do sliły lorenza - gdyby używać tylko jej, to prądy wirowe ugotowałyby każdy pocisk. Inna sprawa, że moze lepiej byłoby strzelać rozpedzoną do paru km/sek plazmą stopionego metalu - jak w kumulacyjnym
...
O co Ci chodzi, kiedy mówiłeś, że "Co do siły lorentz'a - gdyby używać tylko jej..." ? Strzelanie plazmą, byłoby o wiele trudniejsze niż korzystanie z tego railgun'a.
markovip wrote:
daavid117 wrote:
Problemem było właśnie ich ładowanie, bo pochłaniało to ogromne ilości energii.
A tak? 33MJ to 9,167kWh. 1kWh = 0,43PLN czyli... Niecałe 4zł.
Zdziwiony?
Ich problem to nie naładowanie baterii kondensatorów, tylko przekazanie tej energii do cewki, no i ta precyzja...
Sprawność tego typu broni wynosi około kilu procent, więc trochę więcej niż 4 zł.