Zgrzewarki punktowe używane są w prawie wszystkich zakładach gdzie konieczne jest łączenie blach. Zaletą zgrzewarek jest precyzja łączenia (z zachowaniem bardzo dobrego kontaktu elektrycznego), oraz bardzo niskie napięcie między elektrodami, co czyni urządzenie bezpiecznym. Przedstawione urządzenie nie jest oczywiście profesjonalną zgrzewarką, lecz amatorskim sprzętem do wykonania w jedno popołudnie, pozwalającym na łatwe zgrzewanie metalu.
Do budowy wykorzystano transformator z kuchenki mikrofalowej z przewiniętym uzwojeniem wtórnym. Wysokonapięciowe uzwojenie ostrożnie usunięto za pomocą szlifierki kątowej, zwracając uwagę by nie naruszyć rdzenia oraz uzwojenia sieciowego
Następnie w zwolnione miejsce nawinięto 2-3 zwoje przewodu miedzianego 4AWG o przekroju 21mm^2. Należy pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu ostrych krawędzi rdzenia by nie uszkodziły izolacji na przewodach.
Do wykonania pozostał prosty stojak z drewna oraz odpowiednie elektrody
Przy używaniu zgrzewarki należy zachować ostrożność ze względy na wysoką temperaturę w miejscu zgrzewania. Nie dopuścić do przegrzania transformatora oraz przewodów!
Genialne w swojej prostocie. Z czego są zrobione elektrody? Dodał bym jeszcze sprężynę, która by nie umożliwiała zwarcia elektrod przypadkowo, oraz dodatkowo jakiś wyłącznik włączający urządzenie tylko w chwili dociskania. Pozdrawiam
Bardzo ciekawa i genialna w swej prostocie konstrukcja. w wolnych chwilach coś msze zrobić podobnego bo muszę zamontować zawias do metalowej szafki:) czy elektrody są może przypadkiem z jakiejś wtyczki??
Jakiej mocy powinien być taki transformator?? tak z grubsza??
Pisownia!
Androot
W lutownicy transformator ma moc do ok. 100VA. Ten od mikrofalówki myślę, że ok. 800VA. Też mnie zastanawia, jaka najmniejsza moc transformatora wystarczyłaby do zrobienia zgrzewarki.
Pozdrawiam.
Ja mam podobne urządzenie tyle że z transformatora od Rubina (tak TV zza wschodniej granicy) 300W. Działa nawet dobrze tylko że zgrzewanie trwa ok 4s co jest dość długim czasem... więc 300W to trochę mało...
Raczej na pewno jest pod 230V. Dla czego miało by być inaczej?
Na zdjęciach transformatora widać jakby dosyć gruby płaskownik na uzwojeniu pierwotnym :?:
Widoczne uzwojenie jest wykonane drutem okrągłym. Jeśli myślicie poważnie o takiej zgrzewarce to zastosowany transformator musi mieć przekrój kolumny środkowej powyżej 15cm². Poniżej tego przekroju powstanie co najwyżej zabawka. W miarę użyteczną zgrzewarkę można wykonać na rdzeniu o przekroju powyżej 20cm².
:arrow: mikroskop Φ roboczej części elektrody = 5 mm, siła docisku = 1kN, prąd zgrzewania = 3 kA, czas przepływu prądu zgrzewania = 0,4 s.
Udanych prób!
Czy podane wartości dotyczą zgrzewania dwóch blach 1mm ze sobą czy materiałów o łącznej grubości 1mm. Jak wyglądały by takie parametry do zgrzania dwóch blach 0.6mm ??
Dla blachy stalowej niskowęglowej 0,5 mm:
Φ roboczej części elektrody = 4 mm,
siła docisku = 600 N (1,5 kN),
natężenie prądu zgrzewania = 2 kA (4 kA),
czas przepływu prądu = 0,2 s (0,04 s).
W nawiasach dla przykładu podałem parametry sztywne zgrzewania, które głównie stosuje się w produkcji wielkoseryjnej.
Źródło: Poradnik spawalniczy.
Hobbystom polecałbym zapoznać się z metodą zgrzewania energią akumulowaną w kondensatorach. Jest to idealny sposób dla łączenia cienkich blach, drutów z różnych metali i stopów. Tą metodą kiedyś montowało się lampy elektronowe.
Metoda zgrzewania pokazywana w tym wątku nie jest czystą metodą zgrzewania oporowego. Raczej jest to zabawa, gdyż włączenie prądu następuję poprzez zetknięcie elektrod z materiałem a przerwanie prądu poprzez rozwarcie elektrod.
Wygląda to efektownie ale nie jest efektywne. :D
Tak jak napisałeś najpierw są dociskane elektrodami zgrzewane blachy, a w końcowej fazie jest dopiero włączane napięcie na uzwojenie pierwotne transformatora. Grubość zgrzewanych blach zależy od czasu przepływu prądu i dlatego uzwojenie pierwotne jest włączane przez przekaźnik czasowy. Zależnie od przeznaczenia i konstrukcji zgrzewarki sam sposób docisku jest realizowany w różny sposób.
czyli np lepiej było by dołożyć załączanie uzwojenia pierwotnego jakimś nożnym przełącznikiem i triak jakiś? Ewentualnie po prostu przełącznik na nodze? No i coś powodujące mocny docisk 2 blach? dodatkowo można np równolegle 2 takie transformatory spiąć?
Jeszcze dodatkowo to takie coś jest w stanie zgrzać blachę z jakimś profilem? I przeciwległa elektroda musi być po przeciwnej stronie idealnie czy jak będzie trochę obok albo tak jak od spawarki przyczepiona na stałe gdzieś niedaleko to zadziała czy niezbyt?
Dodano po 3 [minuty]:
Dodatkowo dociskanie elektrody siłownikiem pneumatycznym jest dobrym pomysłem? Tzn im większa siła docisku tym lepiej? Nie zamierzam żadnej produkcji seryjnej robić ale temat mnie zaciekawił;)
Hmm... zgrzewarka, ale ... no właśnie jakość zgrzein i to jest w warunkach amatorskich nie do przeskoczenia. Do prostego łączenia cienkich blaszek ok, ale zawiasów czyli blach od 0,5 mm połączyć trwale i pewnie raczej się nie da. Tu trzeba i siły nacisku i mocnego krótkiego impulsu. W mojej firmie używamy zgrzewarek o mocach od 70 kVA do 250 kVA. Praktycznie prąd do połączenia punktowego dwóch blach 0,7 mm przy punkcie 5 mm to około 60 - 80 kA czas grzania od 6-14 okresów. Nacisk siłownikiem pneumatycznym rzędu kilkuset kilogramów (nie pamiętam dokładnie). Zależność jest taka lepszy zgrzew powstaje przy krótszym impulsie i większym prądzie, a gorszy jeśli jest na odwrót. To co tutaj opisano to taka zabawka z małą przydatnością praktyczną.
Fajnie, że się podzieliłeś informacjami z twego zakładu, ale dziwi mnie fakt, że chcesz porównywać sprzęt profesjonalny do DIY. Może nie wczytałeś się dokładnie w treść, ale przecież wystarczy przeczytać tytuł tematu i wszystko jasne.
Nie no spoko:) Nie chcę porównywać . Głównie chodziło mi o to, że cudów nie należy się spodziewać. Tak jak napisałem do cienkich blaszek- jakichś małych elementów , może się nadawać. Elementów nośnych raczej nie zgrzeje i ze względu na ograniczenia prądowe , lepiej na czymś wypróbować zgrzew poprzez zerwanie . Zerwanie powinno wyrwać zgrzeinę razem z materiałem w drugiej blaszce powinna być dziura- wtedy materiał jest zgrzany.
Proponuje wpisać w wyszukiwarkę " zgrzewarka punktowa" i otrzymacie trochę wyników. Dla bardziej dociekliwych proponuje link: http://www.google.pl/search?client=firef...warki+punktowej&lr=&btnG=Szukaj+w+Google Dla chcących zbudować funkcjonalne urządzenie polecam sterownik 376-K: http://www.nikomp.com.pl/opisy/ZEDJ0/ZEDK3760.htm Można oczywiście wykonać prosty sterownik budując przekaźnik czasowy na NE555 i zastosować załączanie napięcia przy użyciu stycznika w obwodzie pierwotnym transformatora. W celu dodatkowej regulacji można nawinąć uzwojenie pierwotne z dodatkowymi odczepami przełaczanymi przełacznikiem.