Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82

jackie01 22 Gru 2010 01:47 13090 16
  • Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82

    Witam,

    Chciałbym przedstawić Wam moje ostatnie dzieło do którego zbierałem się od zeszłej zimy ;) Jest to prosty wzmacniacz lampowy w konfiguracji SE na dwóch lampach ECL82. Jako bazę posłużył mi schemat z Bambino 1. Zmieniłem w nim tylko kilka elementów. Dołożyłem dodatkowy człon CR w filtrze zasilacza oraz zwiększyłem pojemność ostatniego kondensatora w filtrze. Działanie takie było spowodowane walką z niewielkim przydźwiękiem 100Hz. (bez zapiętej pętli USZ). Radzę wszystkim na przyszłość najpierw uruchamiać wzmacniacz bez USZ i jeżeli wszystko będzie ok to wtedy je zapiąć. Po zapięciu pętli brum zniknął bezpowrotnie. Dodatkowo zwiększyłem pojemność kondensatora sprzęgającego siatkę pentody z anodą triody oraz zastąpiłem potencjometry barwy dźwięku rezystorami. Za trafo zasilające posłużyło TS40/29/676 a za głośnikowe 2x TG2,5-1-666. Masa prowadzona w stylu gwiazdy. Żarzenie nie prostowane ani nie symetryzowanie - nie ma wpływu u mnie. Zamiast mostka krzemowego użyłem selenowego stosu z odzysku - sprawdza się świetnie i ładnie zbił zbyt wysokie napięcie zasilania. W tym momencie napięcie anodowe pentody wynosi 270V a triody 210V. Całość elementów montowana na tzw. "pająka" bezpośrednio na podstawkach. Obudowa wykonana ze znalezionej deski (chyba sośnina), blachy 2mm. Osłony taf wykonane również ze znalezionej płyty wiórowej. Montaż i uruchomienie nie sprawiło większych kłopotów-zagrał od kopa.

    Schemat:
    Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82

    Kilka fotek z prac:

    Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82 Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82

    I produkt finalny:

    Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82 Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82 Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82 Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82

    Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82 Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82 Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82 Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82


    Jeśli chodzi o dźwięk który wydaje ten wzmacniacz to cóż mogę powiedzieć - gra dobrze. Wydaje mi się, że lepiej wypada w górnych rejestrach - jest czysto i detalicznie. Dół nie jest przesadzony - w sam raz - jest dynamiczny i kontrolowany. Moc wystarcza do nagłośnienia pokoju ~16m^2. Wzmacniacz wysterowuje kolumny DIY projektu CT193 na Monacorze SPH-60 - szerokopasmowe. Takie połączenie wydaje sie być całkiem ok. Sprawdza się to w odsłuchu jazzu, smoothjazzu, chilloutu. Wokale kobiece, instrumenty dęte to jest to co ten zestaw daje najlepszego ;) Transformatory wyjściowe mimo, że to słabe jakościowo TG dają radę - myślałem, że będzie o wiele gorzej - także jestem mile zaskoczony i usatysfakcjonowany. Do tego ten widok wieczorem.... ;)

    Aha - dałem również EM84 jako raczej bajerek cieszący oko ;) Podłączenie według aplikacji znalezionej na forum.

    Koszta:

    2xTG - 40zl
    Elementy elektroniczne, zaciski itd ~30zl
    Lampy ~ 40zl
    Resztę potrzebnych rzeczy miałem bądź znalazłem

    Łącznie = ~110-120zl

    Krótki filmik nagrany aparatem foto - stąd brak niskich rejestrów.




    PS. Mam małe zapytanko - listki EM84 mimo braku sygnału nie są całkowicie zacienione - wychylone są jakieś 8mm - czy to normalne czy to błąd?


    Fajne!
  • #2 22 Gru 2010 11:22
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Kiepskie przyłącza głośnikowe, wybrałeś najgorsze jakie mogą być. O ile we wzmacniaczu tranzystorowym jako taką dadzą radę, o tyle w lampowym w razie nagłego samoistnego wypięcia się przewodu z zacisku podczas pracy wzmacniacza czeka cię przewijanie TG lub szukanie nowego. Zdecydowanie lepiej użyć gniazd laboratoryjnych lub nawet dużych jacków.

  • #3 22 Gru 2010 14:33
    Apacz2
    Poziom 2  

    Jack? Proszę szanownego kolegi - jack ma to do siebie, że podczas wkładania i wyciągania robi chwilowe zwarcie. Tutaj zdecydowanie lepsze byłyby zaciski laboratoryjne i z tym się zgodzę.
    Jeżeli chcesz rady co do listków, to będziesz musiał dać schemat, który wykorzystałeś lub jakiś link do odpowiedniego forum.
    Wykonanie bardzo ładne, choć nie podobają mi się krzywo zamontowane gniazda na tylnym panelu.

    Pozdrawiam.

  • #4 22 Gru 2010 14:52
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Apacz2 napisał:
    Jack? Proszę szanownego kolegi - jack ma to do siebie, że podczas wkładania i wyciągania robi chwilowe zwarcie.


    A w czymś to przeszkadza, skoro żelazną zasadą obsługi wzmacniaczy lampowych jest niemajstrowanie przy gniazdach wyjściowych we włączonym wzmacniaczu?

    99,9 % wzmacniaczy gitarowych, a więc pracujacych w cięższych warunkach niż domowe audio, ma wyjścia na jackach.

  • #5 22 Gru 2010 15:26
    jackie01
    Poziom 12  

    Oto schemat który wykorzystałem do sterowania EM84:

    Wzmacniacz lampowy stereo 2xECL82

    Generalnie EM84 pracuje ładnie tylko troszkę denerwuje to "wychylenie"/świecenie listków gdy nie ma podanego sygnału.

  • #6 22 Gru 2010 17:37
    epi92
    Poziom 16  

    Bardzo fajna konstrukcja, ale niestety muszę się przyczepić do wykonania obudowy. z daleka jest estetycznie, lecz te śruby w drewnie kompletnie nie pasują. Na Twoim miejscu złożyłbym tą obudowę od środka. Druga sprawa to nie pasują tutaj te chinch-e i przyłącze głośnikowe. Jak to jest wzmacniacz lampowy to nie oszczędzaj na elementach bo później mogą być większe problemy. Lepszym rozwiązaniem są zaciski laboratoryjne, tak jak podpowiadają koledzy. Po za tym chyba wszystko ok :)

    Pozdrawiam i życzę kolejnych udanych konstrukcji :)

  • #7 22 Gru 2010 18:20
    jackie01
    Poziom 12  

    Dziękuję za uwagi - podeprę się nimi przy następnej konstrukcji czyli lampowy przedwzmacniacz gramofonowy z korekcją RIAA na ECC83. Szczerze powiem, że lampy mnie urzekły ;)

    PS. Gdyby ktoś mógł poradzić w sprawie EM84 to było by fajnie ;)

    PS2. Co do EM84 to zwiększyłem wartość rezystora anodowego do 600k i w tej chwili listki bez podanego sygnału świecą się na długości ~ 3mm.

  • #8 24 Gru 2010 00:02
    Diazd
    Poziom 15  

    Czemu szkodzi wypięcie głośnika? W sensie czemu bez obciążenia trafo miałoby się spalić?

  • #9 24 Gru 2010 01:11
    jackie01
    Poziom 12  

    @Diazd - zjawisko indukcji. Gdy odłączy się głośnik po stronie wtórnej transformatora zanika prąd. To generuje (z racji przekładni transformatora) wysokie napięcie w uzwojeniu pierwotnym - coś a'la mała lampa plazmowa ;)

  • #10 24 Gru 2010 01:27
    Diazd
    Poziom 15  

    Może to będzie bzdura, ale:
    Wydaje mi się, że zjwisko samoindkcji występuje dla prądu stałego, a nie zmiennego (przecież tu wartość się ciągle zmienia), a wartość prądu stałego płynącego przez uzwojenie pierwotne nie zależy od obciążenia transformatora.
    Mam rację?

  • #11 28 Gru 2010 21:09
    jackie01
    Poziom 12  

    Witam,

    Bardzo prymitywnym sposobem zmierzyłem pasmo przenoszenia wzmacniacza. Rezultat to: 25Hz - 18kHz -3dB

    Mierzyłem po prostu napięcie na zaciskach kolumny podczas puszczania sygnałów z generatora. Wiem, ze impedancja kolumny zależy od f ale po prostu byłem ciekaw ;)

    Moc wyliczona podobnym sposobem wynosi 2,25W.

    Myślę, że planowana zmiana traf wyjściowych na chociażby TG5 poszerzy pasmo szczególnie u góry. Na pewno to zmierzę.

  • #12 10 Sty 2011 23:22
    DJGienek
    Poziom 9  

    Bardzo fajna konstrukcjia a przedewszytskim tania. I tak jak koledzy wyzej przyczepie się do złych gniazd typu chinch i głosnikowych mogleś się postarać bardziej i dopiescić tą obudowę. Ale tego krzywo przykreconego terminalu to Ci ludzie nie podarują.

  • #13 21 Sty 2011 16:39
    amator2000
    Poziom 17  

    Jak już mierzysz różne parametry, to podaj ile mocy pobiera ten wzmacniacz z sieci przy mocy nominalnej na wyjsciu (czyli przy tych 2,25 wat na kanał).

  • #14 21 Sty 2011 18:02
    jackie01
    Poziom 12  

    Wzmacniacz pobiera około 55W z sieci bez względu czy jest wysterowany czy nie - klasa A

  • #15 22 Sty 2011 12:14
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Witam i gratuluję konstrukcji (nic o złączu).

    Diazd napisał:
    Czemu szkodzi wypięcie głośnika? W sensie czemu bez obciążenia trafo miałoby się spalić?

    W niektórych konstrukcjach wzmacniaczy po odłączeniu obciążenia wzmacniacz potrafi zamienić się w generator. Przechodzi w stan samowzbudzenia. Zwykle to problem niedopracowanej konstrukcji, czasem niezamierzony skutek wyciągnięcia pasma przenoszenia w zakres wyzszych częstotliwości pasma akustycznego.

    Nietrudno zauważyć, że w dwustopniowym wzmacniaczu (jak w Twojej konstrukcji) sygnał wejściowy na siatce triody oraz wyjściowy na anodzie pentody są w fazie.
    Do tego wzmacniacz ma duże wzmocnienie (wchodzisz sygnałem kilkanaście mV a w odpowiedzi na anodzie masz amplitudę ponad 100V).
    Stąd już tylko krok od zapętlenia. Wystarczy źle poprowadzić przewód anoda-transformator lub zbliżyć go do obwodów pierwszego stopnia wzmocnienia i masz gotowy generator.

    Jeśli generacje pojawią się w zakresie pasma słyszalnego to zaczniesz nad tym pracować (niby wszystko gra ale w tle coś piszczy :) ).

    Gorzej jednak gdy częstotliwość drgań jest ponadsłyszalna. Wzmacniacz "sieje" harmonicznymi i można swoją muzykę usłyszeć w radiu w kilku miejscach zakresu fal średnich (i wyżej).

    Trzeci rodzaj objawów złego montażu to stan gdy wszystko jest OK ale do pewnego wzmocnienia. Póki gra cicho jest dobrze.
    Przy pewnej wartości wzmocnienia wzbudza się cyklicznie w takt np perkusji. Przy większym zwmocnieniu piszczy, ścisza się, anoda pentody zaczyna się czerwienić itd. Ogólnie jest źle.

    Trochę się rozpisałem o problemach, na które można się natknąć przy podobnych konstrukcjach (zwykle o większych mocach). Całkiem świadomie bo uważam, że przed zabraniem sie za robotę warto o tym wiedzieć.

    Co to tzw spalenia transformatora...

    Zauważ, że odłączenie obciążenia (głośniki) jest równoznaczne ze zwiększeniem amplitudy napięcia na anodzie pentody. To tak jakby zdjąć obciążenie z pracującego silnika w samochodzie podczas jazdy wciskając sprzęgło. Natychmiast wzrosną obroty.

    Tak jest i tutaj. Przez pojemności montażowe, oraz przez indukcję elektromagnetyczną sygnał z anody dotrze do (czułego) wejścia wzmacniacza powodując powstanie generacji.
    Wszystko teraz zależy od jakości wykonania transformatora wyjściowego.
    W zasadzie nie powinno się nic wydarzyć. Jakkolwiek trudno wyszacować wartość napięcia na jego uzwojeniu to trzeba tu przyznać, że to najgorszy tryb pracy. Trzeba się liczyć z możliwością uszkodzenia izolacji m-warstwowej.
    W starszych konstrukcjach transformatorów (w czasach młodości wzmacniaczy lampowych) izolacja była wystarczająca a występujące przy wzbudzeniu napięcia międzyzwojowe nie powodowały uszkodzenia izolacji drutu. Nie powstawały zatem tzw "zwoje zwarte".
    Jak widać transformator sieciowy i końcowy są dość podobne ale w sieciowym nie ma tylu problemów przy wykonaniu - można sobie pozwolić na nawijanie masowe wykorzystując dobre własności izolacyjne emalii drutu.


    Reasumując:

    Przy montażu wzmacniacza warto unikać zbliżeń przewodów wiodących sygnał wejściowy i przewodów wyprowadzających wzmocniony sygnał do transformatora wyjściowego.
    Unikamy tym sposobem wirtualnych transformatorów gdzie uzwojeniem pierwotnym jest odcinek przewodu anoda-transformator a wtórnym przewód gniazdo wejściowe wzmacniacza-obwody siatki triody.
    To najczęściej spotykany błąd konstrukcyjny. W Twojej konstrukcji także.
    Jednak przy niewielkim wzmocnieniu całości można go pominąć.
    Jest jeszcze parę drobiazgów ale o tym sza.

    Jak w starym powiedzeniu - jedni udadzą, że nie widzą, pozostali pomyślą, że tak musi być. :)

  • #16 22 Sty 2011 18:35
    krzem3
    Poziom 17  

    Diazd napisał:
    Czemu szkodzi wypięcie głośnika? W sensie czemu bez obciążenia trafo miałoby się spalić?


    Dawne konstrukcje wzmacniaczy małej mocy posiadały głośnik wewnętrzny,
    przyłączony na stałe do uzwojenia wtórnego i nie było problemu.
    Zabezpieczeniem może być,włączenie rezystora 220R do uzwojenia wtórnego transformatora głośnikowego.

  • #17 22 Sty 2011 21:40
    jackie01
    Poziom 12  

    krzem3 napisał:

    Zabezpieczeniem może być,włączenie rezystora 220R do uzwojenia wtórnego transformatora głośnikowego.


    Taki też zastosowałem - czy uchroni trafo - tego nie wiem.

    @W.P dzięki za obszerną wypowiedź.

    Edit:

    No więc dorwałem w koncu oscyloskop i dokonałem podstawowych pomiarów wzmacniacza. Rezultaty nie różnią się znacząco od tych wykonanych miernikiem na obciążeniu w postaci kolumny(patrz wyżej). Teraz za obciążenie robił rezystor 8,2ohm i oto wyniki:

    Moc RMS: 2W (odczyt przy początkowym zniekształcaniu sinusoidy)

    Pasmo przenoszenia:

    21Hz - 19,7kHz @ -3dB

    26Hz - 19kHz @ -1,5db

    Sprzężenie zwrotne które zostało zastosowane w tym wzmacniaczu "podbija" wycinek pasma od około 1,5kHz do 16kHz.

    Jak na trafo TG2,5 jest całkiem nieźle. Poki co nie posiadam generatora więc korzystałem z karty dzwiękowej dlatego mogłem użyć tylko sinusa.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME