Witam!
To moja pierwsza konstrukcja od dłuższego czasu. Drzewko które będę tu opisywał powstało rok temu i rok temu zostało wręczone jako prezent na gwiazdkę. Od samego początku chciałem jego opis zaprezentować na elektrodzie, ale z powodu notorycznego braku czasu udało się to zrobić dopiero teraz. Nie ukrywam że odbywający się konkurs był dodatkową dla mnie motywacją.
A głównym bodźcem do powstania samego drzewka była podobna konstrukcja użytkownika robi667: Link
Budowa Podstawa to sosnowa szkatułka pomalowana przeze mnie lakierobejcą. Malowanie nie wyszło mi idealnie, widać pyłki i nie wszędzie jest równa grubość bejcy, ale był to mój pierwszy raz;) Z większej odległości tych niedoskonałości na szczęście nie widać. Od przodu Przyczepiona jest odpowiednio dostosowana broszka, która służy jako włącznik dotykowy.
Od góry zostały powywiercane otwory przez które wchodzą kolejne wiązki drutów miedzianych. W pniu ukryty został też odbiornik podczerwieni, dzięki czemu drzewkiem można sterować za pomocą pilota. Na załączonym można dostrzec jego czarna obudowę.
Wewnątrz szkatułki znajduje się transformator i elektronika. Od góry są dowiązania do kolejnych drutów, nie wygląda to może estetycznie, ale spełnia swoje zadanie ponieważ stabilnie utrzymuje drzewko. Wiele osób przyczepi się pewnie też do montażu trafa, ale powiem że nie nagrzewa się ono prawie wcale, poza tym nie miałem dużo czasu na bawienie się w estetykę środka. Inna sprawa to ułożenie drutów i kabli połączeniowych w jakąś ładną formę, praktyka pokazała że jest to bardzo trudne, wręcz prawi niemożliwe.
Samo drzewko to splecione ze sobą, emaliowane druty miedziane o grubości 0,7mm. Jak nietrudno się domyślić, do każdej diody dochodzą 4 takie wiązki (anoda + 3xkatoda). Łącznie daje to 96 oddzielonych drutów, ponieważ drzewko posiada 24 "listki". Każda dioda jest dołączona do drutów przy pomocy cyny i jest zaizolowana bezbarwnymi rurkami termokurczliwymi. Na diody założone są kulki z dezodorantów z wywierconą dziurką.
Elektronika Płytkę zaprojektowałem sam, została ona wykonana przez profesjonalną firmę, jest dwustronna, lakierowana, z sitodrukiem, co zresztą widać na zdjęciach. Zwykle sam robię sobie płytki przy użyciu termotransferu lub ostatnio metody fotochemicznej, ale tym razem wolałem być pewny że wszystko wyjdzie dobrze, tym bardziej że płytka zawiera dużo drobnych elementów smd.
Zasilanie pochodzi z trafo wymontowanego z jakiegoś starego radia unitry. Napięcie jest prostowane przy użyciu mostka diod, filtrowane przy pomocy kondensatora elektrolitycznego i przepuszczone przez stabilizator LM7805. Diody LED są ułożone w grupy po 8. W każdej chwili można wysterować wszystkie trzy kolory 8 diod. Płytka jest tak zaprojektowana żeby była w stanie obsłużyć 5 kanałów, czyli 40 LED'ów, ja jednak korzystam tylko z 3. Z racji iż użyłem diod ze wspólną anodą (były tańsze), poszczególne kolory są sterowane przy pomocy tranzystorów PNP, natomiast kanały obsługują tranzystory NPN. Oczywiście sterowanie jest sekwencyjne i przy pomocy programowego PWM. Dodatkowo płytka zawiera układ sterownika przycisków dotykowych (podpięty do listka z przodu), oraz podłączenie do odbiornika podczerwieni. Jest także miejsce na kartę microSD, żeby w przyszłości można było efekty na niej przechowywać. Całością steruje poczciwa ATmega32. Z chęcią dałbym schemat układu, ale nie mogę go znaleźć nigdzie. Pewnie jest na kompie do którego będę miał dostęp po świętach dopiero. Wtedy na pewno wrzucę.
Oprogramowanie Napisane w C. Sterowanie diodami odbywa się przy pomocy programowego PWM, połączonego z sekwencyjnym przełączaniem kanałów. Każda cząstka sekwencji jest wyzwalana przez przerwanie timera. Odświeżanie jest ustawione na jakieś 80Hz. Pętla główna ma za zadanie generację efektów. Efekty to zwykłe funkcje synchronizowane przy pomocy drugiego timera. Obecnie jest 8 różnych efektów które losowo po sobie następują, oczywiście część efektów ma w sobie część losowości (a właściwie pseudolosowości). Jako poboczne moduły, są obsługiwane przerwania generowane przez odbiornik IR, oraz przycisk dotykowy. Nie będę zamieszczał tutaj oprogramowania.
Koszty Z racji że było to dawno tylko orientacyjnie wartości.
drut - 40zł (zużyłem prawie 60m)
diody - 50zł
elektronika - 20zł
płytka - 70zł
szkatułka - 12zł
Dużo elementów miałem wcześniej.
Podsumowanie Drzewko okazało się trafionym prezentem, który ładnie prezentuje się na dość konserwatywnym tle pokoju w którym stoi. Wykonując je, zależało mi głównie na estetyce, żeby wyglądało ładnie, nie tylko gdy świeci. Myślę że efekt został osiągnięty. Inna spraw to ilość pracy jaką trzeba było w nie włożyć, zajęło mi to ponad miesiąc, przy czym siedziałem przy nim prawie codziennie po godzinie-dwie. Sporo pracy jest przy samym dolutowywaniu diod do drutu i czynnościach związanych z formowaniem go. Potem jeszcze podłączeniu go do płytki. Bardzo łatwo się tutaj pomylić. Dodam że powstało drugie drzewko, ale za to tylko z 5 diodami, mimo wszystko także się spodobało.
Dziękuje bardzo wszystkim moim przyjaciołom, rodzinie i ich znajomym że włączyli się w akcję zbierania dla mnie kulek z dezodorantów! I na koniec filmik z działania, niestety w słabej jakości, ale nie posiadam lepszego sprzętu do nagrywania. Słabo oddaje to, co widać na żywo. Łączna długość wszystkich sekwencji to około 8 minut, dlatego skróciłem trochę film (powyrzucałem ze środka fragmenty), żeby nie zanudzać.
Witam
Ładna konstrukcja. Wygląda jak ze sklepu. Nie podoba mi się jedynie mocowanie diody do kulki. lepiej by wyglądało jakby dioda z lutami była cała w środku i wychodził tylko drut emaliowany. Ale konstrukcja bardzo udana.
Gratuluje
Projekt godny pochwały. Jak kolega wyżej ujął - jak ze sklepu :)
Czy jest w niej możliwe ciągłe świecenie na jakiś kolor? Albo zatrzymanie jakiegoś efektu ?
Bardzo udana konstrukcja gratulacje. Nie wiecie jak by sie tu sprawowały piłeczki ping-pongowe? bo te kulki ciężko zgromadzić.
Druga sprawa interesuje mnie program, a szczególnie sekwencje bo są bardzo ciekawe, właśnie zastanawiam się jak to zostało napisane.
Ja planuję obudowę w doniczce z prawdziwą ziemią tylko elektronikę się osłoni ;)
przydało by się trochę podświetlić "pień" tego drzewka - atm gdy jest ciemno to nie widać "gałęzi" tylko kulki "zawieszone" w przestrzeni (przynajmniej takie wrażenie odniosłem przy oglądaniu video), może jakaś fosforyzująca farba
Projekt godny pochwały. Jak kolega wyżej ujął - jak ze sklepu :)
Czy jest w niej możliwe ciągłe świecenie na jakiś kolor? Albo zatrzymanie jakiegoś efektu ?
Oczywiście że jest, trzeba po prostu to oprogramować, aktualny firmware tego nie obsługuje. Tak naprawdę ogranicza nas tylko wyobraźnia, no i w bardzo szczególnych przypadkach możliwości ATmegi.
Dawid 88 wrote:
Ska wziąłeś tyle kulek?
Znajomi i ich znajomi, trochę rodzina. Grunt to żeby dotrzeć do odpowiedniej liczby ludzi. Łącznie zebrałem chyba 110 kulek w przeciągu roku, z czego zdecydowaną większość w przeciągu pierwszych 3 miesięcy.
DJ MHz wrote:
Nie myślałeś czasem o dodaniu "sztucznej ziemi i trawy" Która by ładnie zasłoniła dziury wchodzących drutów do obudowy?
Nie jestem pewien czy pasowałoby to do reszty. Dziury tak naprawdę to nie jest duży problem, ponieważ tylko z bliska je widać.
cugi253 wrote:
Kod programu udostepnisz??
Tak jak napisałem, nie będę tego robił. Mogę co najwyżej dać parę wskazówek na priv, ogólnie to raczej nie jest to jakiś ambity program. Każdy znający podstawy programowanie powinien być w stanie napisać coś o podobnej funkcjonalności.
Tomekddd wrote:
Druga sprawa interesuje mnie program, a szczególnie sekwencje bo są bardzo ciekawe, właśnie zastanawiam się jak to zostało napisane.
Każda sekwencja to funkcja która zwraca true jeśli się skończy false jeśli nie. Jest wywoływana w równych odstępach czasu, aż do momentu gdy zwróci true. Mam tablicę wskaźników na takie funkcje i w momencie gdy stara sekwencja się skończy losowana jest nowa i tak w kółko. Cała filozofia;)
viki wrote:
Fajnie by wyglądało użycie jakiegoś fraktala do generowania kolorów lampek
Intrygujący pomysł, chodź sam jakoś sobie nie wyobrażam na jakiej zasadzie miałoby to działać.
yild wrote:
przydało by się trochę podświetlić "pień" tego drzewka
Bardzo dobry pomysł. Chyba kiedyś o tym myślałem, ale w ferworze codziennego życia zapomniałem o tym.
Całość pod względem estetycznym, jak i elektroniki powala na kolana. Ze swojej strony mam jedną propozycję. Można by było zrobić do tego port szeregowy, usb lub odbiornik radiowy (a przy komputerze nadajnik). Wtedy można by napisać program do komputera w którym robi się różne sekwencję do tego drzewka (lub wybiera z listy zrobionych), a następnie byłyby wysyłane i zapisywane w eepromie atmegi, następnie odtwarzane.
Można by było zrobić do tego port szeregowy, usb lub odbiornik radiowy (a przy komputerze nadajnik). Wtedy można by napisać program do komputera w którym robi się różne sekwencję do tego drzewka (lub wybiera z listy zrobionych), a następnie byłyby wysyłane i zapisywane w eepromie atmegi, następnie odtwarzane.
Jest to jakiś pomysł, ale ten cel można osiągnąć poprzez zastosowanie karty SD, lub użycie komunikacji jednostronnej przez wbudowany odbiornik IR. EEPROM atmegi niestety jest mały i racze słabo nadawałby się do przechowywania sekwencji. Trzeba by wymyślić jakiś sprytny format, który by mało zajmował i dawałby się szybko przetwarzać przez układ.
Bardzo fajnie się prezentuje, postarałeś się! Ktoś mówił o podświetlaniu gałęzi, można by wykorzystać drut (czy jak to się nazywa) EL (elektroluminescencyjny) :!: . http://en.wikipedia.org/wiki/Electroluminescent_wire
I dla tych którzy chcą zrobić coś podobnego i nie mają kulek:
Podchodzicie do miłego pana "ekologa" często przebywającego przy śmietnikach i mówicie: dam panu (kwota) za (ilość) pudełek po antyperspirantach w kulce (firma, bo mogą być różne rozmiary). ;) Umawiacie się np. za tydzień o określonej godzinie i gotowe :p
Można by było zrobić do tego port szeregowy, usb lub odbiornik radiowy (a przy komputerze nadajnik). Wtedy można by napisać program do komputera w którym robi się różne sekwencję do tego drzewka (lub wybiera z listy zrobionych), a następnie byłyby wysyłane i zapisywane w eepromie atmegi, następnie odtwarzane.
Jest to jakiś pomysł, ale ten cel można osiągnąć poprzez zastosowanie karty SD, lub użycie komunikacji jednostronnej przez wbudowany odbiornik IR. EEPROM atmegi niestety jest mały i racze słabo nadawałby się do przechowywania sekwencji. Trzeba by wymyślić jakiś sprytny format, który by mało zajmował i dawałby się szybko przetwarzać przez układ.
naelektryzowany wrote:
Jaka jest grubość drutu?
Tak jak napisałem w pierwszym poście - 0.7mm
Przepraszam, nie zauważyłem wzmianki o drucie :D
Odnośnie tematu przesyłania danych i karty sd, może zamiast używać samej karty, lub samego przesyłania danych połączyć obydwa sposoby. Wtedy nie byłoby problemu z ilością wolnego eepromu, a sekwencję mogłaby zapisywać atmega na karcie, ale obsługa kart to dla mnie jeszcze "czarna magia" więc nie wiem, czy to w ogóle realne. Z drugiej strony po co komplikować całość, jeśli program (komputerowy) mógłby przygotować gotowy plik na kartę, pozostaje tylko problem z jej łatwym i szybkim wyciąganiem/wkładaniem z drzewka.
Lepsze od zbierania kulek z dezodorantów jest kupienie bombek choinkowych plastikowych i ogołocenie ich z farby(bombki często są z "mlecznego" plastiku można to zobaczyć od środka) , sam tak robie kulki do diod.
Bardzo fajnie się prezentuje, postarałeś się! Ktoś mówił o podświetlaniu gałęzi, można by wykorzystać drut (czy jak to się nazywa) EL (elektroluminescencyjny) :!: . http://en.wikipedia.org/wiki/Electroluminescent_wire
Fajna sprawa ten drut, tylko że jeśli dobrze rozumiem to powinien przepływać przez niego prąd zmienny i to o dość dużej częstotliwości, co sporo komplikuje w elektronice.
Na forum jest temat w diy o przetwornicy do takich elementów EL, bardzo prosto i tanio zbudowana. A efekt z tym drutem będzie owiele lepszy :D
Coraz bardziej mi sie podoba pomysł z tym świecącym drutem :) Problemem jest cena, bo widzę że jest ona dość wysoka, dużo nie szukałem, ale 40zł/m to mało nie jest. Na drzewko zużyłem prawie 60m drutu;). Można pomyśleć o tym, żeby takich świecących wiązek było tylko kilka wplecionych w całą strukturę. Jak znajdę czas na robienie kolejnego drzewka, to na pewno poeksperymentuje z różnymi bajerami.
W takim razie czy nie leprzym pomysłem byłby lakier UV, którym pomalowaćby przewody, a od spodu dioda UV? Taki jak stosują do "tjuningowego" podświetlania zegarów w autach. Bez przetwornic, nowych kabli i kombinowania?:)
Co do fraktala to myślałem, aby wygenerować np. na PC jakiegoś mandelbrot'a wybrać tyle punktów x,y ile jest piłeczek (z różnych miejsc grafiki), zapuścić rotację palety i zapisać kolory z punktów do tablicy -> piłeczka,RGB,iteracja
Co do fraktala to myślałem, aby wygenerować np. na PC jakiegoś mandelbrot'a wybrać tyle punktów x,y ile jest piłeczek (z różnych miejsc grafiki), zapuścić rotację palety i zapisać kolory z punktów do tablicy -> piłeczka,RGB,iteracja
Dziś przejrzałem kod drzewka i przypomniałem sobie że maiłem duże problemy wydajnościowe np. ze zrobieniem czegoś w stylu crossfade pomiędzy efektami, ATmega po prostu nie wyrabiała. W końcu sobie z tym poradziłem, ale 8-bitowiec raczej będzie miał kłopoty z generacją fraktali realtime. Chodź tak naprawę, to tylko przypuszczenie bo nigdy nie programowałem tych dziwnych tworów, wiem tylko z teorii jak niektóre działają. Żeby ułatwić sobie sprawę może kiedyś zastosuje procesory ARM, tym bardziej że w pracy cały czas z nimi pracuje. Mam też parę darmowych próbek STM32:) Wtedy można by uniknąć tworzenia dodatkowego oprogramowania na PC i przechowywania sekwencji na karcie SD(która nie została do tej pory oprogramowana), bo do eepromu się na pewno ona nie zmieści, do flasha mikrokontrolera raczej też nie.
Witam. Projekt godny uwagi, obok takiego drzewka nie można przejść obojętnie. Ja również mam prośbę do Twórcy tego niezwykłego elementu wystroju każdego wnętrza, mógłbyś, jeśli nie jest to problemem, udostępnić schemat płytki w Eaglu i wartości rezystorów oraz kondensatorów, gdyż tu w przeciwieństwie do materiałów robiego aby wyrzucić kilka rzeczy typu czytnik trzeba całą płytkę projektować od nowa. Myślę, ze przyda się to wszystkim zainteresowanym i chcącym spróbować lutowania elementów SMD.
Pytam, bo jestem początkującym elektronikiem, który ma nadzieję, że nie porywa się z motyką na słońce - sam będę w stanie zaprojektować taką płytkę co najmniej za rok - na razie składam i modyfikuję prostsze układy, gdzie każda część jest opisana.
A tak poza tym to duży plus do 6 za to, że całość jest na 1 płytce, a nie na dwóch.
Pozdrawiam
PS. To drzewko jest samo w sobie tak piękne i unikatowe, że jak dla mnie skomplikowana animacja nie jest potrzebna.
PS2. Czy zamiast tranzystorów przed złączami diod mogę zastosować ULN2803 tak jak robi ?