Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi

pepitto 28 Gru 2010 20:59 9284 22
  • Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi
    Witam,

    Chciałbym zaprezentować moją ostatnią konstrukcję. Jest to lampowy wzmacniacz gitarowy. Preamp to kopia soldano atomic na dwóch duotriodach 6N2P, końcówka mocy oparta o pentodę EL84. Zastosowane transformatory to TS40/14/676 oraz TG2,5/1/666. Preamp, z tego co widzę na forum, jest powszechnie znany, więc nie będę się zbytnio zagłębiał w kwestie brzmienia (mi się podoba, w końcu o to chodziło).


    Budowę rozpocząłem od modelu chassis z tektury (wynikało to z chęci dopasowania do siebie wszystkich elementów).
    Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi

    Następnie zakupiłem arkusz blachy aluminiowej oksydowanej o grubości 2mm, dociąłem i powyginałem zgodnie z założeniami (pomocne okazały się gilotyna oraz imadło z dwoma kątownikami). Po wygięciu blachy zostały nawiercone otwory (większe, niekoniecznie okrągłe otwory np. pod trafo sieciowe wyciąłem wyrzynarką ). Po przygotowaniu chassis rozpocząłem montaż transformatorów, przełączników, potencjometrów, podstawek lampowych. Następnie powstał obwód żarzenia lamp (lampy preampu żarzone stałym napięciem zsymetryzowanym do masy przy pomocy dwóch rezystorów 150R, lampa końcowa żarzona napięciem przemiennym symetryzowanym). Na tym etapie wzmacniacz zaczynał „świecić” co wyglądało cudownie i motywowało mnie do dalszej pracy. Montaż został przeprowadzony na Turrecie (pająk jest mało estetyczny a PCB odpada w przedbiegach, nie żebym bluźnił przeciwko obwodom drukowanym ale tutaj mi akurat nie pasował).
    Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi


    Po dokonaniu wszelkich połączeń, podłączeniu głośnika oraz zasilania nadszedł czas na pierwsze uruchomienie.
    Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi

    Po podaniu napięcia anodowego byłem pewien że coś tu nie gra, było zbyt cicho (wejście zwarte do masy) nawet po odkręceniu master volume, wzmacniacz nie wydawał praktycznie żadnych oznak życia, dopiero po odkręceniu treble zaczął szumieć (w końcu to hi-gain, musi szumieć taki urok lampy). Zadziwiający jest niski poziom przydźwięku ( ciężko go usłyszeć nawet z uchem w głośniku).
    Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi


    Po uruchomieniu i przetestowaniu wzmacniacza przyszedł czas na obudowę. Powstała ona z litego drewna świerkowego o grubości 18mm. Jest klejona i skręcana wkrętami. Obita jest beżowym skajem (klejony butaprenem), jak na pierwszy raz to wyszło całkiem nieźle. Najbardziej martwiły mnie narożniki, ale to nie był wielki problem. Skaj który zakupiłem okazał się lekko elastyczny i dało się go w niewielkim stopniu naciągać, co w znacznym stopniu ułatwiło pracę. Po obiciu, zostały przykręcone narożniki, nóżki oraz rączka.
    Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi

    Reszta zdjęć oraz próbka dźwiękowa jest na filmikach.






    Wzmacniacz po złożeniu w całość prezentuje się dosyć ładnie, ale ocenę zostawiam Wam.

    Jeśli się podoba to proszę o klikanie na „fajne”
    Za głosy dziękuję i pozdrawiam, Pepi.


    Fajne!
  • #2 28 Gru 2010 23:13
    czyzyks
    Poziom 13  

    Witam
    Fajna konstrukcja. Estetyka na wysokim poziomie. Jak zobaczyłem to na głównej to pomyślałem znowu coś wsadzonego w obudowę po jakimś sprzęcie a tu miłe zaskoczenie. Widać z wspaniałym efektem ogrom włożonej pracy. Ja bym jedyne co zmienił to uwidocznił lampy ponieważ podoba mi się ich żarzenie.

  • #3 28 Gru 2010 23:27
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    No cóż, tylko przyklasnąć. Porządna robota. Tak jak przedmówca jestem raczej zwolennikiem maskownic z siatką uwidoczniających lampy, ale to wykonanie przypominajace stare klasyczne obudowy Marshalli bardzo mi sie podoba. Dorób jakąś estetyczną plakietkę z logiem i będzie wygladać jeszcze bardziej stylowo.

  • #4 29 Gru 2010 09:53
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    A ja mam kilka zastrzeżeń... Po co wyciąłeś otwór pod trafo zasilające, kiedy wszystkie wyprowadzenia zostały na górze? Dla mnie trafo jest zamontowane odwrotnie niż powinno być. Jak już się wycina taki otwór to kable wprowadza się do środka. Drugim zastrzeżeniem jest to, ze nazwałeś ten wzmacniacz hi-gainem... Jesteś w stanie ukręcić na nim czyste brzmienie? Jeśli tak to nie jest to hi-gain.

  • #5 29 Gru 2010 10:05
    Optimus Prime
    Poziom 13  

    Uczysz się dopiero grać?
    Jak na produkt wykonany całkowicie samemu w zaciszu domowym ze środków będących pod ręką prezentuje się zacnie, nawet bardzo. Zamiast Lampy EL84 możesz wstawić militarny odpowiednik 6P14P.

  • #6 29 Gru 2010 10:07
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Optimus, może naucz się na pamięć odpowiedników rosyjskich lub transkrypcji z cyrylicy najpierw... :)

  • #7 29 Gru 2010 10:29
    pepitto
    Poziom 18  

    Painlust zobacz tylko jak to trafo ma ułożone mocowania, polecam najpierw patrzeć, potem komentować. Co do hi-gainu, mogę sobie nazywać ten wzmacniacz jak chcę, to że Ty byś go tak nie nazwał nie oznacza że mam to traktować jako dogmat. Bez urazy oczywiście. Wiem że mogę zastosować w końcówce 6P14P (taka konfiguracja była testowana) ale bardziej odpowiada mi w tym miejscu EL84 i już tak zostanie.

    Co to moich obecnych umiejętności gry na gitarze - pozwolę sobie to zostawić bez komentarza :)

  • #8 29 Gru 2010 11:06
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Dla mnie to możesz go sobie nazwać oczywiście jak chcesz. Nawet trzykanałowym stuwatowcem co nie znaczy, że nim będzie. Ale to rzeczywiście nie moja sprawa. Co do zamocowania trafa to ja nie widzę przeciwwskazań do zamontowania go odwrotnie, ale masz prawo bronić swoich racji.

  • #9 29 Gru 2010 11:17
    Optimus Prime
    Poziom 13  

    painlust napisał:
    Optimus, może naucz się na pamięć odpowiedników rosyjskich lub transkrypcji z cyrylicy najpierw... :)

    Pośpiech swoje robi:D Poprawione
    Czy podłączenia do przełączników dźwigniowych, gniazda zasilającego są izolowane?

  • #10 29 Gru 2010 11:27
    pepitto
    Poziom 18  

    W kwestii mocowania transformatora sieciowego, ma on mocowania podobne do mocowań traf z rodziny TS30 ("bambinowatych") tylko że niższe i żeby przykręcić to do chassis trzeba było wpuścić weń kawałek karkasu. Powiesz teraz że wystarczyło dać kilka dystansów, ja pozostanę przy swoim, wycięcie tego otworu nie przysporzyło mi praktycznie żadnych problemów więc nie bardzo wiem po co ta dyskusja. Ja zrobiłem tak, TY zrobiłbyś inaczej, ale idealnych rozwiązań po prostu NIE MA.

    Tak gniazda i przełączniki są izolowane, jakoś nie uśmiecha mi się perspektywa bycia porażonym.

  • #11 29 Gru 2010 14:32
    stayout
    Poziom 13  

    pepitto napisał:

    Tak gniazda i przełączniki są izolowane, jakoś nie uśmiecha mi się perspektywa bycia porażonym.

    Możesz zaizolować jeszcze TG.

    Ogólnie bardzo udana konstrukcja - podoba mi się i poszło "fajne".

    Ja również jestem zdania, że TS można odwrócić - wystarczy przełożyć szpilki i powiększyć otwór w miejscu wyprowadzeń.
    Gdyby lampy mocowane były 'z przodu' ( a nie z tyłu) skróciło by to połączenia do korektora. Dobrze było by gdyby wszystkie elementy korektora były na potencjometrach (lub blisko nich), chyba, że są a ja tego nie widzę.
    Czym nagrywałeś próbkę? W dobrze złożonym ATOM'ie nie powinno być słychać żadnego przydźwięku, a na Twojej próbce słychać go wyraźnie ale to może być kwestia sposobu nagrywania, gitary, kabla do gitary i jeszcze paru rzeczy.

  • #12 29 Gru 2010 21:39
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    pepitto napisał:
    W kwestii mocowania transformatora sieciowego, ma on mocowania podobne do mocowań traf z rodziny TS30 ("bambinowatych") tylko że niższe i żeby przykręcić to do chassis trzeba było wpuścić weń kawałek karkasu. Powiesz teraz że wystarczyło dać kilka dystansów, ja pozostanę przy swoim, wycięcie tego otworu nie przysporzyło mi praktycznie żadnych problemów więc nie bardzo wiem po co ta dyskusja. Ja zrobiłem tak, TY zrobiłbyś inaczej, ale idealnych rozwiązań po prostu NIE MA.


    Painlust nie ma na myśli użycia dystansów, tylko wpuszczenie w otwór tak jak jest, ale wyprowadzeniami pod spód chassis, wymaga to większego otworu ale jest wykonalne - jak tu (to popularny TS40):

    Wzmacniacz gitarowy Atom 5W SE by Pepi

  • #13 29 Gru 2010 22:17
    pepitto
    Poziom 18  

    Cóż mój nie ma rdzenia skręcanego śrubami to po pierwsze, po drugie ma tak jakby nóżki z gwintowanymi otworami, tak był montowany fabrycznie. Nikt tam łap na siłę pchał nie będzie więc spokojnie.

  • #14 30 Gru 2010 01:16
    MATEO XXX
    Poziom 16  

    kup sobie mocniejsz TG (5) bo z TG2,5/1/666 jest tylko 2.5 wata

  • #15 30 Gru 2010 04:15
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    A jak wytłumaczysz to, że Marvel wycisnał z TG2,5 ponad 10W? Zmierzone...

    Może jak jesteś poczatkujący to przyjmuj rady a nie je dawaj.

  • #16 30 Gru 2010 11:06
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Do tego TG2,5 ma większy rdzeń niż TG5.

    pepitto => Ten TS40 z fotki oryginalnie też nie miał rdzenia skręcanego śrubami, miał jedynie przewleczone blaszane kształtki o skręconych końcach. Przeróbka na śruby zajęła 10 minut.

  • #17 30 Gru 2010 22:04
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Witam.
    Ja powiem krótko.
    Autor się przyłożył i widać że ale coś robi dobrze ale wcale nie zaczyna i BARDZO słusznie.
    Duża dbałość o szczegóły i to mi się podoba ;)
    jeśli grasz sobie tylko w zaciszu domu to świetnie zrobiłeś że masz te 5W a nie więcej ponieważ wzmacniacz musi być bardziej podkręcony niż zamiast tych 30W i duszenia na ledwo co podniesionym potencjometrze.
    Od mnie zasłużone brawa!
    Pozdrawiam.

  • #18 31 Gru 2010 11:19
    murphy76
    Poziom 2  

    Przyjemny piecyk. Bardzo staranne wykonanie, jedyne "ale " jak dla mnie to słaba czytelność opisów na panelu.

  • #19 31 Gru 2010 11:23
    pepitto
    Poziom 18  

    Wbrew pozorom są wyraźne, blacha trochę lustruje i zdjęcie wyszło jak wyszło.

  • #20 03 Mar 2011 20:28
    Stingray
    Poziom 10  

    Pepitto świetna robota. Widać, że to nie jest urządzenie na szybko posklecane. Konstrukcja przemyślana i estetyczna. Brzmienie - mnie się podoba. Mam tylko pytanie - ile kosztowała Ciebie budowa tego wzmaka? Chodzi mi o całkowity koszt wszystkich elementów łącznie z detalami typu obudowa, a nawet gałki potencjometrów.

    Pozdrawiam

  • #21 06 Mar 2011 22:08
    pepitto
    Poziom 18  

    Myślę, że przy dobrym gospodarowaniu funduszami można się spokojnie zmieścić w granicach 500zł ( oczywiście jeśli wszystkie elementy to nówki, jeśli nie to można zejść jeszcze niżej)

  • #22 22 Maj 2011 14:34
    kris16
    Poziom 13  

    A ja mam pytanie dotyczące panelu przedniego
    Jak wykonałeś napisy oraz skalę regulacji ?

  • #23 22 Maj 2011 21:15
    pepitto
    Poziom 18  

    Markerem, wprawna ręka chwila moment. Potem lakierek i jest prawdziwy custom :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME