Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

Audio_star 16 Sty 2011 16:08 48194 99
  • Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
    "Hejka! Mam 100zł i chcę mieć dobry zestaw" lub "Dorwałem jakieś stare GDNy Tonsila, doradźcie co i jak" takie i itp. wpisy na forach audio to prawdziwa plaga. Ciemne głosy z czeluści po raz kolejny wołające o pomoc, a po drugiej stronie żołądki fachmanów wzbierające od tych i podobnych, zielonych wpisów.

    A jednak, Ja mam pomysł! Poza tym kilku osób może nauczy on w końcu szacunku do starego i polskiego, bo kretyński pęd za nowym dzisiaj przyprawia o pusty śmiech (nawiasem mówiąc mam 30 lat:)
    Dodatkowo wbijam tutaj jeszcze kij w mrowisko fanatyków nowego i znawców starego. Tonsil dziś to temat niezliczonych wpisów na forach - jednego nie można mu odmówić, emocji rodaków, złych lub dobrych, ale zawsze na jakże dostrzegalnym pułapie.

    Postanowiłem kilka lat temu jako wyznawca kultu Audio skrupulatnie odrobić lekcje od początku dziejów głośnika do teraz, czyli technologii dobrze nam już znanych. Wyszedłem z założenia, że chociaż wiem niemal 99% to jednak nie wiem nic, zatem umysł i oczy otwarte max szeroko. Na którejś stacji początkowej takowej podróży rozpocząłem studiowanie rozkładu jazdy Tonsila. I tak na starcie natknąłem się na ambitne GD owalne, GD30/10 i ich wariacje na ukochanym kobalcie. Następnie zaczątki prób hi-fi, czyli duety GDN 16/10 z GDW 6.5/1,5 – popularne zestawy ZGZ-H. Potem ZGC40/60/80...itd.
    Tam gdzie rodzi się kontrowersja tam zwiększa się moja chęć i czujność - popularne zestawy klasy hi-fi ZGZ z pierwszej połowy lat siedemdziesiątych, dzisiaj to śmiech na sali i zdecydowane zalecenie na opał kominkowy.

    Czy aby do końca słusznie?

    Bardzo wiele starych zestawów miało dobrze obliczone przetworniki, ale też często nie dostrojoną prawidłowo zwrotnicę – względy ówczesnych standardów/ograniczeń pomiarowych. Zamiast kłapać dalej najlepiej weźmy je na stół pomiarowy i odsłuch na tzw. hi-endzie, gdzie ocena wyraźniejszą będzie.

    FAKTY & MITY zestawów ZGZ:
    - ZWROTNICA - zawsze niemal ta sama, niezależnie, czy w środku były głośniki GDN 16/10/12/15, 8 lub 15ohm :) Wysokotonowe GDW, GDWK, Audax - też bez zmian :) W tamtych czasach każdy się cieszył, że w ogóle gra, teraz na pomiarach mamy różne przebiegi przedzawałowe. Tak, ten filtr wypada fatalnie w każdej kombinacji.

    - GDN - przepięknie wykonany i przemyślany kobaltowy GDN 16/10, opracowany jeszcze przez polskich inżynierów został w 1975r. zastąpiony wybitnie budżetowymi GDN 16/12 i 15, powstałymi w ramach współpracy (od r. 1973) Tonsil - Pioneer. Niezależnie, czy myślimy tutaj o blaszanych GDNach 16 z zawieszeniem płótno, czy gąbka - tandetna jakość dźwięku i pomiary jednoznacznie wskazują BIG NO! Natomiast GDN 16 10 to jakby hi-endowa liga. Do pomiarów poszło w sumie 8 sztuk i chociaż część z nich wykazywała błędy na zawieszeniu dolnym, to łączny wynik pomiarów nanoszonych na jeden wykres wskazywał (dla sprawnych egzemplarzy) odchyły w oknie: +/-1dB! Pasmo do 6kHz z lekkim peak'iem na 5kHz. Fs średnio: 42Hz! Brak problematycznych górek i dołków w zakresie środkowym. Rzekome 10 Watt należy potraktować dzisiaj jak niemal 50 Watt RMS. Powstawały dwa typy z magnesem skręcanym o średnicy 8 i 9 cm. Szkoda, że tak dobrze zapowiadający się głośnik, może serię produkowano tylko przez trzy lata do 1975 roku, a potem....dopiero GDM 18 i GDN 30 kobalt.

    Poniżej dodaję ciekawy pomiar pasma i zniekształceń dwóch GDN 16/10 w obudowie A-17 - pod koniec wyraźnie widać fazowy efekt oddalenia centr głośników od siebie. Należy pochwalić niskie %:
    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    - GDW/GDWK/AUDAX - GDW 6,5 to pomysł konstrukcyjny ze śrubką z lat 50-tych, a w dodatku stożek, jakby zrzędzili znawcy, a jednak gra zaskakująco wciągająco. GDWK to już tekstolitowy Pioneer z z trudną charakterystyką i manierą dźwiękową, wymagającą pułapek w filtrze, przenoszący do 15kHz. Sitkowy Audax (opracowany w 1970r. i wyjątkowo stosowany przez Tonsil) - świetny i b. nowoczesny pomysł: 50 mm membrana z alu o grubości 50qm z okrągłymi wklęsłościami (jak teraz w białych membranach Monitor Audio). Niestety trzy czynniki skutecznie nie pozwoliły temu przetwornikowi utrzymać wspaniałej charakterystyki, którą deklarował producent: pierścień z gąbki pełniący rolę resora górnego, doklejany magnes do kosza bez punktów klinujących i sztywniejące zawieszenie dolne. Finalnie na placu boju zostaje GDW - trzeba je mierzyć, bo niektóre mają duże peak’i, a potem nagłe spadki przy 11kHz. Najlepsze GDW dociągają w miarę sensownie do 14kHz. Napęd to Alnico. Głośnik nie posiada typowego zawieszenia dolnego, tylko fałdę ukształtowaną z początku stożka blokowanego śrubką.
    Poniżej przykład przyzwoitego GDW:
    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    A tutaj wersja niepokorna z górką do eliminacji ewentualną pułapką, ale lepszym pasmem do 17kHz:
    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    - OBUDOWA - zamknięta modna naonczas i z wieloma akustycznymi zaletami dla tych głośników to niestety ślepy zaułek. Fabryczne skrzynki ZGZ mają też zdecydowanie za mały litraż. Optymalnie co wydaje się za dużą pojemnością vs obniżanie wytrzymałości głośnika tutaj dla GDN 16/10 wypada jednak korzystnie przy objętości rzędu: 22L i wyłącznie w trybie bass-reflex. (20 litrów to minimum).

    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    UWAGA: oto współczesne parametry T-S dla głośnika Tonsil GDN 16/10 z magnesem 8cm!
    Przy większym układzie magnetycznym zmieni się dobroć elektryczna i lekko podniesie obszar tonów średnich.

    Fs 42Hz
    Re 6.5ohm
    Qms 3.68
    Qes 0.37
    Qts 0.34
    BL 6.55
    VAS 27L
    SD 113
    MMS 9g

    Bass-reflex;
    V=24L
    Fb=41Hz
    Q5cm,L10cm lub Q4cm,L6cm
    F3/6= 44/38Hz
    Spl= 88dB

    Należy nakleić nakładkę filcową na miękką kopułkę tekstolitową w GDN 16/10 - to obniży peak na 5kHz!

    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    Nowy projekt – pomiary przed optymalizacją obudowy (patrz od 200Hz):
    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    Na bazie modelu FONICA A-17
    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
    zbudowałem testową wersję na GDN 16/10 8ohm z GDW 6,5/1,5. Pojemność netto: 23L , wytłumienie fabryczne 2cm gąbka. Warto jest ponownie skleić obudowy i zbić gwoździkami dla usztywnienia łączeń, ponieważ stary klej często puszcza, co w rezultacie daje przykre rezonanse i rozszczelnia układ .

    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    (Proszę nie obawiać się wysokiej impedancji, bo wzmacniacz tylko Wam za to podziękuje - znacznie mniejsze obciążenie prądowe dla stopnia mocy. Taka polaryzacja głośników w tej zwrotnicy, w tym przypadku wypada prawidłowo. Pomiary w komorze bezechowej przed optymalizacją obudowy – patrz pow. 200Hz).

    Oprócz dobrych wyników pomiarowych dodam, iż zejście i kontrola basu jest taka, że "szczena opada", a zespolenie GDN z GDW i wrażenia 3D, tak, 3D powodują zdjęcie kapelusza i głęboki ukłon. R E W E L A C J A* Docelowo dawałbym tunel z tyłu, ponieważ zawsze przenosi on za dużo zniekształconych częstotliwości średnich.
    Szkoda, że Tonsil posiadł komorę pomiarową dopiero w 1975 roku, bo być może ZGZ byłyby teraz nowym przebojem fanów vintage :)
    *Odsłuch referencyjny 25m pokój na klockach po kilkanaście tys. PLN, bez układu korekcji pasma.

    Podsumowując podstawowe dane techniczne otrzymujemy świetny zestaw:
    - dwudrożny
    - efektywność: 86dB
    - pasmo: 40Hz - 15kHz (-6dB)
    - moc nominalna: 40-50Watt
    - impedancja: 12 ohm

    Sugerowałbym też konstrukcję układu wolnostojącego 2,5-drożnego o litrażu 40 netto, ponieważ jeden GDW ma średnią efektywność 90dB, a dodatkowo będzie można znacznie mocniej uderzyć na basie przy 2 x GDN. Stosowanie dwóch GDW to porażka fazowa i w efekcie bardzo szybki spadek tonów wysokich, czego przykładem jest oryginalna konstrukcja A-17.


    Tak, zachwycajmy się tymi starymi głośnikami, bo jeżeli za ponad 100zł można z przyjemnością złożyć sobie taką jakość dźwięku, to trudno się tutaj szeroko nie uśmiechać. Polecam!

    Zamiast się teraz mądrzyć sami przetestujcie taki retro update i dopiero wtedy dajcie rzetelne wpisy, oceny po odsłuchach. Wierzę, że wiele osób będzie mile rozczarowanych :)


    PS> Ufam też, że Wasze wersje będą dodatkowo jeszcze pięknie wyglądać.


    Fajne!
  • Megger
  • #2 16 Sty 2011 19:02
    398216
    Usunięty  
  • #3 16 Sty 2011 19:56
    Marcin G.
    Poziom 18  

    Heh gdzieś u mnie w gratach leży taki GDN rozłożony. Nigdy go nie składałem ale zawsze mnie zastanawiało jak on może zagrać bo po wyglądzie wygląda jak jakieś monstrum ale jego moc 10W mnie zawiodła w porównaniu do wyglądu :)

  • Megger
  • #4 16 Sty 2011 20:02
    398216
    Usunięty  
  • #5 16 Sty 2011 22:15
    Audio_star
    Poziom 9  

    Wątek założyłem aby pozytecznie dla zainteresowanych obalić kilka mitów i zachęcić do klonów z własnymi ulepszeniami. Tezę, że GDN 16/10 nie nadaje się do obudowy zamkniętej b. jasno obalam pomiarami dobroci głośnika, testami akustycznymi i całym postem rozpoczynającym.
    Skok tego GDNa jak najbardziej pasuje do norm współczesnych przy pracy w obudowie z otworem, jak i sama podatność zawieszenia. W obudowie zamkniętej ten głośnik nie przenosi niskich tonów, nie wykorzystuje jakby swoich dobrych parametrów T-S, a maksymalny skok pojawia się w tym samym momencie, więc trzeba dać mu pokazać swój potencjał w bass-refleksie.
    Dobre egzemplarze się nie "wytrzepią" :)

  • #6 16 Sty 2011 22:39
    Tomq
    Poziom 38  

    Przede wszystkim gratuluje ciekawego pomysł na kolumny. Drugi plus za to że kolega niskim kosztem uzyskał bardzo dobry dźwięk (w co ufam, bo nie słyszałem). Wykonanie ciężko mi ocenić, przydałyby się fotki w kolorze (ale jak rozumiem nie pasowałyby stylem do tematu "vintage").


    Cytat:
    "Hejka! Mam 100zł i chcę mieć dobry zestaw" lub "Dorwałem jakieś stare GDNy
    Tonsila, doradźcie co i jak" takie i itp. wpisy na forach audio to prawdziwa plaga. Ciemne głosy z czeluści po raz kolejny wołające o pomoc, a po drugiej stronie żołądki fachmanów wzbierające od tych i podobnych, zielonych wpisów.

    Gorszą plagą są wpisy "mam 100 zł jak zrobić suba?" " mam 200 zł jakie zrobić kolumny z dobrym baSSem?"


    Cytat:
    - GDN - przepięknie wykonany i przemyślany kobaltowy GDN 16/10, opracowany jeszcze przez polskich inżynierów został w 1975r. zastąpiony wybitnie budżetowymi GDN 16/12 i 15, powstałymi w ramach współpracy (od r. 1973) Tonsil - Pioneer. Niezależnie, czy myślimy tutaj o blaszanych GDNach 16 z zawieszeniem płótno, czy gąbka - tandetna jakość dźwięku i pomiary jednoznacznie wskazują BIG NO! Natomiast GDN 16 10 to jakby hi-endowa liga. Szkoda, że tak dobrze zapowiadający się głośnik, może serię produkowano tylko przez trzy lata do 1975 roku, a potem....dopiero GDM 18 i GDN 30 kobalt.

    To akurat mnie przeraża w Vintage, jedna cyferka, a jaką robi różnice.


    Cytat:

    - GDW/GDWK/AUDAX - GDW 6,5 to pomysł konstrukcyjny ze śrubką z lat 50-tych, a w dodatku stożek, jakby zrzędzili znawcy, a jednak gra zaskakująco wciągająco.

    "Papierzaki" coś w sobie mają, w pełni się zgadzam.
    Cytat:

    (Proszę nie obawiać się wysokiej impedancji, bo wzmacniacz tylko Wam za to podziękuje - znacznie mniejsze obciążenie prądowe dla stopnia mocy. Taka polaryzacja głośników w tej zwrotnicy, w tym przypadku wypada prawidłowo. Pomiary w komorze bezechowej przed optymalizacją obudowy – patrz pow. 200Hz).

    Takie pomiary niewiele mówią, przydałoby się nałożyć "charki" poszczególnych głośników i wypadkową w przeciwfazie. A może nadal masz taką możliwość?
    Swoja drogą charakterystyka GDW wygląda jakby ktoś założył na niego filtr I rzędu przy 6 khz ;) I tak z ciekawości - dostep do clio masz w pracy czy w domu?

    Cytat:
    Docelowo dawałbym tunel z tyłu, ponieważ zawsze przenosi on za dużo zniekształconych częstotliwości średnich.

    M.in za to jak ognia unikam BR.



    Cytat:
    Sugerowałbym też konstrukcję układu wolnostojącego 2,5-drożnego o litrażu 40 netto, ponieważ jeden GDW ma średnią efektywność 90dB, a dodatkowo będzie można znacznie mocniej uderzyć na basie przy 2 x GDN.

    Przy 2,5 way będzie trudniej zgrać głośniki ze sobą, choć może gra warta świeczki.
    Cytat:

    Tak, zachwycajmy się tymi starymi głośnikami, bo jeżeli za ponad 100zł można z przyjemnością złożyć sobie taką jakość dźwięku, to trudno się tutaj szeroko nie uśmiechać. Polecam!

    Ja jednak zwróciłbym uwagę na to, że kolumienki nie grają z byle jaką mini-wieżą tylko z porządnym sprzętem audio - a jak wiadomo gra cały system.

  • Megger
  • #7 17 Sty 2011 10:39
    Mark II
    Poziom 19  

    W jakim stanie są gumowe zawieszenie tych głośników po tylu latach, czy nie widać oznak starzenia?

  • #8 17 Sty 2011 11:07
    398216
    Usunięty  
  • #9 17 Sty 2011 13:11
    Mark II
    Poziom 19  

    Mark II napisał:
    ...oznak starzenia?

    Właśnie sobie uświadomiłem, że mimo woli posłużyłem się językiem rodem z pewnej reklamy :)
    Zdecydowanie mniej telewizji...
    A pytam dlatego, bo mam nrdowskie kolumny Andante 830 i w nich gumowe zawieszenia głośników niskotonowych sprawiają wrażenie nieco stwardniałych.
    Ale też materiał górnego zawieszenia jest, porównując ze zdjęciami GDN16/10, trochę inny.
    Co ciekawe, w Andante głośnik niskotonowy jest tylko niskotonowy, natomiast zakres średnio-wysokotonowy obsługuje papierowy, eliptyczny, o pełnym koszu głośnik, o wymiarach zbliżonych do tonsilowskich GD10-16.
    Moc nominalna tych zestawów 10W, a naprawdę potrafią narobić w połączeniu z dziesięciowatowym wzmacniaczem niezłego hałasu.
    Wracając do tytułowych głośników. Zestawy składające się z dwóch GDN i dwóch GDW były chyba dołączane do jakiegoś gramofonu wyższej klasy, przynajmniej taki zestaw kojarzę sprzed lat. Pamiętam, że grały naprawdę nieźle i mimo obudów zamkniętych basów wcale nie brakowało.

  • #10 17 Sty 2011 21:01
    Marcin G.
    Poziom 18  

    Potwierdzam- u mnie w moim GDNie też górne zawieszenie jest nie naruszone, wypłowiała tylko papierowa membrana.

  • #11 18 Sty 2011 00:30
    Książe Radziwił
    Poziom 21  

    Nie sądziłem że te głośniki mogą mieć potencjał a tak się składa że u kolegi lezą takie dwa pod łóżkiem , teraz bez wahania je odkupie a miałem wątpliwości. ZGZ-10/1 jaki miały litraż? , tak myślę ze około 8L wystarczy. Pamiętam że z kolei u innego znajomego są kolumny zg-25c takie dedykowane do Elizabeth z tymi właśnie głośnikami w oryginale.

  • #12 18 Sty 2011 00:33
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Witam. U mnie właśnie taką kolumnę napędza wcześniej publikowany na łamach elektrody wzmacniacz lampowy 3W, i muszę naprawdę pochwalić owe kolumny. Zawieszenie prawie jak nowe, pomimo tego, że obudowa już nie za bardzo, bo trochę zgnita gdzie niegdzie to ono się trzyma...i to bardzo dobrze! Dźwięk nawet w oryginalnej konfiguracji ma zaskakująco dobry...jak na taką kolumnę... Drodzy koledzy, czy taką cewkę do takiego głośnika można gdzieś kupić? Czy tylko przewijanie ? Posiadam taki głośnik jeszcze jeden, i chcę go zregenerować. Co do zawieszenia...to to jest po prostu fenomen ;) Głośnik wysokotonowy GDW, można jakoś regenerować? Posiadam go też...i niestety też jest spalony...

  • #13 18 Sty 2011 11:07
    398216
    Usunięty  
  • #14 18 Sty 2011 16:24
    Audio_star
    Poziom 9  

    Panowie,

    Jeżeli możecie to nie bawcie się w przewijanie i regenerację, bo te głośniki można tanio kupić w dobrym stanie. Nawet najlepsza regeneracja (robiona innymi metodami, maszynami, chemią, itd.) zawsze zmieni paramatery.

    Pojemność dla GDN 16/10 powinna wynosić aż min. 20 litrów w bass-reflexie i wbrew pozorom tak duża obudowa nie osłabi go mocowo, ani nie spowolni basu.

    Wykorzystajcie do testów dowolne skrzynki o takim litrażu.
    Zachęcam, bo jestem pewien, że będziecie mocno zaskoczeni :)

  • #15 19 Sty 2011 04:31
    pikarel
    Poziom 28  

    To są dobrze brzmiące kolumny, słuchałem tych kolumn sterowanych z Meluzyny i ZK240 (35 lat temu).
    W tamtym czasie lepiej od nich brzmiały tylko ZG40C (z Fonomasterem),
    nie zapomnę pierwszego wrażenia, gdy słuchałem singiel Smokie i Mexican Girl, a w nim wejścia basu, jak z miodu:
    http://www.youtube.com/watch?v=znVB3-b4qkI

  • #16 22 Sty 2011 00:47
    bart1986
    Poziom 17  

    Witam,może ktoś napisać w jakich zestawach były montowane te gdny 16/1 ?

  • #17 25 Sty 2011 13:06
    Audio_star
    Poziom 9  

    Witaj,

    GDN 16/10 montowano zamiennnie z GDN 16/12 lub 15 w zestawach Unitra Tonsil ZGZ-H tutaj opisywanych (wersji było kilka: od 1 x GDN 16/10 do nawet 3 x GDN 16/10 z 2 x GDW 6.5/1.5), Unitra Fonica A-17. Montowany w latach 1972-75 +/-1rok :)

  • #18 14 Lut 2011 00:29
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Mój GDN 16/10 Wrócił dzisiaj do życia :) Kolejny odratowany sprzęt.

    Aktualnie testuję ten egzemplarz, w kolumnie ZG15C, bez zwrotnicy z bas reflexem, i już w takiej konfiguracji rozkłada na łopatki GDN15/16.

    To naprawdę fantastyczny głośnik ;)

    Oczywiście, że żadna regeneracja nie będzie doskonała, jednak mniemam, że każda zabytkowa sztuka sie liczy :) Nawet ta trochę gorsza.

  • #19 14 Lut 2011 14:59
    bart1986
    Poziom 17  

    Witam, a sprawdzałeś jak grają w zamkniętej obudowie? Jakoś ciągle nie mogę się przekonać do br dla tego gdn-a.

  • #20 14 Lut 2011 17:06
    Dj Joker
    Poziom 26  

    W zamkniętej grały oryginalnie, i też było zadziwiająco dobrze, Teraz bas jest jak by lepszy, podczas gdy reszta pasma też raczej niezła, na pewno gra o sto kroć lepiej od GDN15/16, słychać to od razu po włożeniu głośnika...bije go na kolana.

    Też się nie mogłem przekonać, jednak po regeneracji miałem taką kolumnę pod ręką, i chciałem sprawdzić, jak zagra, czy nie charczy itd...i przy okazji mocno się zdziwiłem.

  • #21 14 Lut 2011 23:34
    Greg1702
    Poziom 20  

    [quote="Dj Joker"]W zamkniętej grały oryginalnie, i też było zadziwiająco dobrze, Teraz bas jest jak by lepszy, podczas gdy reszta pasma też raczej niezła, na pewno gra o sto kroć lepiej od GDN15/16, słychać to od razu po włożeniu głośnika...bije go na kolana.

    Cytat:

    Dlatego grało dobrze bo był zadedykowany do obudowy zamkniętej.

  • #22 27 Lut 2011 22:13
    Greg1702
    Poziom 20  

    dj-MatyAS napisał:
    I tu jest największa ciekawostka...zawieszenie gumowe w tym, który ja robiłem jest w stanie wręcz idealnym. Mimo lat warunków atmosferycznych i zanieczyszczeniu powietrza...Rok produkcji 1972.... Ciekawie też prezentuje się obudowa - fornir i lakier na wysoki połysk...Kiedyś kolumna była po prostu meblem - robionym tak, żeby wytrzymał lata ciężkiej niekiedy eksploatacji.
    Komu to przeszkadzało?

    Napewno nikomu, bo jak na tamte czasy nie było nic innego dostępnego. Jedynie po znajomości dostawało się cudem to co nie bylo dostępne dla zwykłego czlowieka.

    Dodano po 5 [minuty]:

    bart1986 napisał:
    Witam, a sprawdzałeś jak grają w zamkniętej obudowie? Jakoś ciągle nie mogę się przekonać do br dla tego gdn-a.

    Bo w 1972 roku nie było obudów otwartych. Dopiero pod koniec lat 70-tych zaczęto powoli stosować takie rozwiązania.

  • #23 27 Mar 2011 13:05
    Audio_star
    Poziom 9  

    W odpowiedzi na liczne pytania i nowe pomysły zdecydowałem się wystawić od złotówki ów prototyp pod tym samym tytułem :)

  • #24 13 Lut 2012 22:56
    809912
    Usunięty  
  • #25 12 Maj 2012 11:43
    dARIUSZ łOSIN
    Poziom 2  

    Zainteresował mnie temat, bo gdzieś tam w pamięci i na stryszku chowały się stare GDN-y. Zrobiłem skrzynkę 100/32/16 cm ( płyta 3 cm),trzy przekładki usztywniające , zwrotka i wysokie ze stareńkich Dittonów . Z braku możliwości pomiarowych ocena słuchowa bez jakichkolwiek korekcji-porównanie z kolumnami VIETA Laorfeo i Cabasse Antiqua w pokoju 35 m2.
    Krótko-bardzo miły, nisko schodzący, mocny bas -w porównaniu z Vietą i Antiquą rewelacja . Tego trzeba posłuchać i tyle. Na fotce surowe skrzynki obok Viety.
    NISKIE UKŁONY dla P.Audio-star. Życzę dalszych, udanych poszukiwań.

  • #26 12 Maj 2012 13:31
    809912
    Usunięty  
  • #27 11 Cze 2012 11:55
    Audio_star
    Poziom 9  

    Dziękuję za miłe słowo!

    Zgadzam się, że racjonalnie nie wypada przekraczać 20L dla tak małego głośnika o wychyleniu rzędu +/- 4mm. Natomiast widać, że jego budowa to też odzwierciedlenie zupełnie innej (wspaniałej i zapomnianej) filozofii konstruowania układu drgającego. W 1974 wszedł Pioneer, Thomson i ucięto ten kierunek.
    Więcej, niektóre egzemplarze po pomiarach T-S wymagają > 30L - impulsowość nie cierpi na tym tak bardzo, jak się zdaje. Są też wersje o Fs 30Hz na niemożliwie miękkiej/podatnej gumie.

    Audax TW 8B aplikowany przez Tonsila w serii H bodaj od 1972 przez 2-3 lata to niebywale dobry przetwornik: górne zawieszenie jedynie oparte na piance (nie fałd z pianki), membrana rzędu 50um o bardzo płytkim profilu, z wieloma przetłoczeniami półkolistymi oraz "sitko" nie tylko chroniące, ale też znacznie poprawiające kąt projekcji. Wspomniane wklęsłości świetnie usztywniają i zmniejszają rezonanse pasożytnicze stożka. Załączam pomiar Audaxa z 1972r. - średnio 93dB - powierzchnia 2 x typowa kopułka. Zwraca uwagę dobra charakterystyka kątowa. Prawdziwa inżynieria.

    Natańsze & najlepsze RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5

    Czas, a konstrukcja: wysypuje się pierścień z gąbki, klasyczne zawieszenie dolne b. sztywnieje i najgorsze na koniec: magnes nie jest blokowany wypustami itp. a tylko doklejony - 90% tych głośników obecnie ma zblokowaną cewkę magnesem tulącym się do nabiegunnika. Głośnik można wyprowadzić, ale wymaga to bardzo sumiennej pracy. Sprawny, powinien górować nad większością soft dome'ów.
    Stożkowy GDW 6.5/1.5 mimo znacznie prostszej budowy też warto samemu usłyszeć i ocenić.

    Ponownie przemieliłem zadanie i nie robiłbym jednak 2,5 drogi tylko poszedł w kierunku d'Apollito na Fp: 2-2,5kHz – 92dB gwarantowane, więc pięknie można to napędzać np. średnio-silną lampką 7Wattową w Single Ended, EL34,300B lub 10 Watt z KT88. To powinno wykończyć większość zwolenników radosnej współczesności :)

  • #28 11 Cze 2012 18:25
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Skoro kolega nadmienił o lampach w tym temacie, to pragnę nadmienić, że od półtora roku używam takich samych kolumn jak te wspomniane w tym temacie, oparte o GDN16/10 i wspomniany wyżej GDW, z oryginalną zwrotnicą. Napędzam to to wzmacniaczem z PCL86(Tak więc góra 2,5W) i powiem Wam, że szukam jakiegoś następnego zestawu, lub pomysłu na nowy...i jakoś tak...mam problem z znalezieniem czegoś lepszego ;) Gra to to naprawdę zachęcająco, a każdy przeciętny sprzęt (By the way - droższy) zostawia w tyle z niesamowitym wyprzedzeniem. :)

    Pozdrawiam. DJ JOKER

    P.S. Myślę tylko o rozbudowaniu zestawu, i szukam następnych GDN-ów, bo GDW udało mi się kupić, w dość dobrym magazynowanym stanie, kompletnie nowe i nigdy nie lutowane na Łódzkiej giełdzie elektronicznej po bagatela 4zł/szt. Oczywiście, kupiłem wszystkie. :) (W oryginalnym opakowaniu) :)

  • #29 05 Mar 2014 15:07
    Tomek Janiszewski
    Poziom 29  

    Dj Joker napisał:
    GDW udało mi się kupić, w dość dobrym magazynowanym stanie, kompletnie nowe i nigdy nie lutowane na Łódzkiej giełdzie elektronicznej po bagatela 4zł/szt. Oczywiście, kupiłem wszystkie. :) (W oryginalnym opakowaniu) :)

    A ja odgrzebię temat, aby dla odmiany pochwalić się że półtora tygodnia temu upolowałem na Wolumenie za jedyne 40PLN parkę termatycznych niskotonowych szambopomp w odlewach z szajsmetalu i na zawieszeniach z dętki od rowera :lol: Wysokotonowy śrubsztak był tylko jeden, ale smuciłem się niedługo. Okazało się że zalegające u mnie w piwnicy budy po ZG10C z których parę lat temu wymontowałem dwa GDN16/15 zawieszone na szmatach w celu użycia ich do naprawy zespołów ZG25C w których dla odmiany rozsypały się gąbcaki GDN16/12 - wyposażone są właśnie w GDW6,5/15 na śrubunku. I oto na koniec prawowite głośniki się odnalazły, i na zawsze już pozostaną razem.
    Jeszcze tylko pozostala sprawa "zwrotnicy" o ile można to tak nazwać. W moich kolumnach rolę tę pełniły żółte kondensatory MKSE-011 4,7µF 250V. Gdyby chciałoby się mieć sprzęt ortodoxyjnie zgodny z oryginałem - należałoby użyć blokowych papierzaków, np. hermetycznych MPHP 4µF. Jednak mając świadomość ich miernych parametrów, takich jak stabilność, dobroć a nade wszystko właściwą kondensatorom z dielektrykami polarnymi nieliniowość (w tym zjawiska histerezowe) - zaopatrzyłem się już w dwa polipropylenowe, czarne MANTy 3,9µF 400V. One pozostają poza wszelkimi podejrzeniami. Pozostaje tylko jeszcze sprawdzić czy aby taka najprostsza zwrotnica nie powoduje spadku impedancji poniżej częstotliwości znamionowej w pobliżu częstotliwości podziału; gdyby tak było (co jest raczej mało prawdopodobne z uwagi na długą cewkę GDN) - przyszłoby jeszcze dołożyć niewielki dławik w szereg z niskotonowcem.
    I jeszcze na koniec taka reflexja mnie naszła: w czasach studenckich zafascynowała mnie obudowa w kształcie kuli, używana na Polibudzie do pomiarów w komorze bezechowej. Gdy tylko nabyłem dwie sztuki wymarzonych GDS15/16 (wersja popularnych GDN16/16 wyposażona dodatkowo w stożek w środku membrany) skleciłem sobie kolumnę o zbliżonym kształcie (wielościan z kwadratów i trójkątów równobocznych). Po paru latach rozsypały się w pył gąbkowe resory, a i w sklepach po głośnikach tego typu pozostąło już tylko wspomnienie. Z konieczności kupiłem więc GDN16/50, także na gąbce, która oczywiście znów rozsypała się gdy upłynął zaprogramowany przez producenta czas używalności. :evil: Tymczasem i świeżo nabyte gumiaki, jak i nieco tylko od nich młodsze szmaciaki (których zgromadziłem w sumie 8 szt, bo oprócz wspomnianych wcześniej kolumn ZG25C mam jeszcze parkę t ZG15C z takimi samymi głośnikami gdzie musiałem wymienić... gąbkę wygłuszającą wnętrze bo oryginalna skruszała do tego stopnia że rozsypywa się pod dotknięciem palca i trzeba ją było wysysać odkurzaczem :lol: ), oraz parkę nieco mniejszych, z szerokopasmowymi GDS16/15 ale tym razem nie na gąbkach lecz na niezniszczalnych szmatach) przeżyły conajmniej 2 pokolenia jedynie słusznego w dzisiejszych czasach szajsu, obliczonego na nabijanie kabzy producentom i naprawiaczom głośników...

  • #30 05 Mar 2014 15:33
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Obawiam się, że autor tematu minął się z prawdą, pisząc:

    Audio_star napisał:

    - GDN - przepięknie wykonany i przemyślany kobaltowy GDN 16/10, opracowany jeszcze przez polskich inżynierów został w 1975r. zastąpiony wybitnie budżetowymi GDN 16/12 i 15, powstałymi w ramach współpracy (od r. 1973) Tonsil - Pioneer.

    Wg mojej wiedzy było odwrotnie - GDN16/10 to była konstrukcja licencyjna (licencja zakupiona od Pioneer), z niewielkimi zmianami w stosunku do oryginału japońskiego, natomiast GDN16/12 i GDN16/15 to były wersje rozwojowe (budżetowe) GDN16/10 - opracowane na bazie GDN16/10 już w Tonsil-u jako własne konstrukcje.
    No bo jeśli byłoby tak jak autor pisze, to by znaczyło, że nasz Tonsil był lepszy od Pioneer'a i to Japończycy od nas licencję kupili.

    Druga sprawa to wiarygodność pomiarów GDN16/10. Głośniki rzeczywiście świetne, wspominam je z rozrzewnieniem - o bardzo miękkim zawieszeniu (i tu kol. dj-MatyAS ma całkowitą rację pisząc iż były one przeznaczone wyłącznie do obudów zamkniętych), i to gumowe zawieszenie niestety nie było trwałe - pamiętam, że w ZGC20 "gumki" rozsypały się po ok. 15 latach. Dlatego w tych mierzonych GDN16/10 zawieszenie musiało być regenerowane, na nowych resorach - czyli nie oryginalnych. I dlatego te pomiary nie odpowiadają do końca prawdzie - jakie były oryginalne GDN16/10.
    Wiem - to "czepianie się", ale należało o tym wspomnieć przy okazji pomiarów, dla porządku.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME