FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.
Author
Message
slavedriver
Poziom 6
Poziom 6


Joined: 04 Sep 2002
Posts: 17
Location: Łódź

Post#1 Post from the author of the topic 16 Oct 2004 10:29   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Witam!

Mam lampowy piecyk Marshall JCM 800 50 Wat Lead (model 4210).
Moj problem polega na tym, ze na kanale przesterowanym slychac bardzo duzy przydzwiek. Kanal czysty jest ok. Oddawalem wzmacniacz do kilku elektronikow. Nic jednak nie mogli poradzic. Sam tez param sie elektronika (zrobilem wlasnorecznie lampiaka jako prace dyplomowa w technikum) i nie moge wymyslec o co chodzi. Probowalem nawet zastosowac dodatkowe ekranowanie - na nic jednak sie to zdalo. Czy sa jakies pomysly?

Ogolnie wyglada to tak, ze kanal czysty jest z minimalnym przydzwiekiem (buczeniem) - co w sumie jest ok. Natomiast przesterowany, dopoki nie uderze w struny (no bo wtedy zaglusze ten przydzwiek) sieje jak diabli. Co poradzic??? Wzmak wrecz charczy... :(


Pozdrawiam i z gory dzieki z pomoc...

P.S. Tutaj jest schemat tego wzmaka:
http://www.drtube.com/schematics/marshall/4210.gif

P.P.S. Jest to wersja COMBO glowy 2205.
Back to top
   
hefid
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 17 Apr 2002
Posts: 21284
Location: Warszawa

Post#2 16 Oct 2004 13:11   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Poblokuj dodatkowo zasilanie /napięcia anodowe - przed rezystorami anodowymi/ w pobliżu lamp ECC kondensatorami 50 uF i równolegle z nimi 0,1uF oraz 10 nF /oczywiście na 500V/. Trzeba je po kolei podłączać od wejścia, do którego masz podłączoną gitarę.
Back to top
   
Rubinh
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 20 Mar 2003
Posts: 826
Location: opolskie

Post#3 16 Oct 2004 13:47   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Nie sądzę żeby przydźwięk był z winy wzmacniacza. Problem tkwi raczej w jakości kabla gitarowego i samej gitary. Radziłbym uziemić wzmacniacz, to napewno poprawi sytuację. I pytanie, czy przydźwięk występuje przy ściszonych potencjometrach głośności przy gitarze?.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 16 Oct 2004 13:47   





Back to top
   
Vault Dweller
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 31 Mar 2003
Posts: 1404
Location: Łódź

Post#4 16 Oct 2004 21:08   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Kanał Lead (dający "mięcho"- ostry przester) ma bardzo duże wzmocnienie aby w lampach stopni wstępnych następowało obcięcie sygnału, i ze względu na to wzmocnienie szczególnie łatwo się czepiają jego różne brumy i szumy. Ja bym polecił:
-odsunąć lampy stopni wstępnych kan. Lead od trafa sieciowego
-dać żarzenie lamp tego kanału prądem stałym lub co najmniej odbrumiacz
-właściwie poprowadzić masę- szyna masy przedwzmacniacza i centralny punkt masy przy kondensatorach nap. anodowego i trafie sieciowym
Back to top
   
skywalker
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 28 Nov 2002
Posts: 680
Location: Józefów Warszawa

Post#5 17 Oct 2004 15:55   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Witam
ja jestem raczej gapą bo sam pieca 100W lampiaka nie zrobiłem ale:
1.Wyjmij wtyk z pieca i gain na max volume tak jak zwykle jak nie buczy to wina gitary/kabla badź obu :)
2.mozesz też sciszyć gitare jeżeli przydźwięk niknie to znaczy ze to wina gitary

Osobiście wątpie zeby mogło sie zdażyć firmie wypuścić wzmaczniacz za 6tys zł i go nie zrobić dobrze jeżeli juz to jest jakieś przebicie ew elektrolity wyschły bo masa pewnie jest dobrze prowadzona

pozdrawiam Łukasz
Back to top
   
slavedriver
Poziom 6
Poziom 6


Joined: 04 Sep 2002
Posts: 17
Location: Łódź

Post#6 Post from the author of the topic 18 Oct 2004 14:36   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Mmm... Mysle, ze to faktycznie moze byc wina elektrolitow :( Koszt zapewne niemaly hm? Skad mozna zamowic takie elektrolity (odsylam do schematu w pierwszym poscie)... ?
Back to top
   
skywalker
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 28 Nov 2002
Posts: 680
Location: Józefów Warszawa

Post#7 20 Oct 2004 17:10   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Witam
hmm moga zwykle ale musisz zrobic sobie PCB takie od monitorow na napiecie jak w oryginalach lub laczone szeregowo wiecej na stronie
www.tubeamps.prv.pl
duzo zalezy od tego czy sa na 105 stopni i czy wzmacniacz jest stary moze to wina jakiegos przewodu ...
pozdrawiam
Back to top
   
_Damian_
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 03 May 2004
Posts: 433
Location: Chorzów

Post#8 22 Oct 2004 10:33   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Witam!
Moze poprostu lampki sie kończą?? I trzeba wymienić (Albo preampu albo koncówki). Sam jestem uzytkownikiem marszałka (10 latka JCM900) i wiem ze jak sie zuzyją lampki to straszna masakra :)
Back to top
   
kudłata zmora
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 16 Apr 2004
Posts: 221

Post#9 02 Nov 2004 23:28   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


są takie kondensatory z firmy JJ electronic
do kupienia na stronie www.voice.com.pl -podwójne 50+50 mikro
tylko drogie ostatnio - kiedyś były po 25 złotych
widziałem też kiedyś na allegro ale dawno i jeszcze droższe
(taniej połączyć zwykle jak muwił skywalker)
ale ja bym sprawdził wszystkie inne opcje a dopiero potem brać sie za elektrolity

ps. też dzisiaj walczyłem zaciekle z brumem z jcm-ie i wygrałem :-)
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 02 Nov 2004 23:28   





Back to top
   
kt_joker
Poziom 4
Poziom 4


Joined: 17 Sep 2005
Posts: 8
Location: Barlinek

Post#10 05 Oct 2005 19:13   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Odbrumienie całkowite jest niemożliwe w tym układzie jednak można znacznie zmniejszyć zakłócenia.
1. Dodatkowe kondensatory filtrujące (pierwsze stopnie; dodatkowo można doładować w głównej sekcji)
2. Od gniazda wejściowego do s1 skrócić połączenie
3. Zaekranować cały układ stopni wstępnych - lampy od góry, połaczenia i elementy od dołu
4. Zastosować aktywne przetworniki w gitarze lub pasywne humbuckery dobrej firmy
5. Podczas grania obracając się w lewo i w prawo znaleźć "martwy" punkt w którym zakłócenia są najmniejsze.
6. Korzystać z pełnego uziemienia
7. Wyprostować i wyfiltrować prąd żarzenia.
8. Masę preampu poprowadzić grubym miedzianym przewodem do punktu w pobliżu głównej sekcji zasilacza.
9. Zaekranować potencjometry i połaczenia w gitarze.
10. Ustawić wzmacniacz w miejscu jak najbardziej oddalonym od układów tyrystorowych czy trafostacji separującej.
11. W przypadku długich przewodów zastosować aktywny symetryzator - popularny di-box
12. Ściszać gitarę potecjometrom volume w gitarze w każdej pauzie podczas gry.
13. Maxymalnie rozkręcać volume tylko w czasie solówek.
itd.itp
Back to top
   
matel0011
Poziom 3
Poziom 3


Joined: 30 Aug 2005
Posts: 6
Location: Chorzów

Post#11 06 Oct 2005 18:18   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Odbrumienie całkowite jest niemożliwe w tym układzie jednak można znacznie zmniejszyć zakłócenia.
1. Dodatkowe kondensatory filtrujące (pierwsze stopnie; dodatkowo można doładować w głównej sekcji)
2. Od gniazda wejściowego do s1 skrócić połączenie
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 06 Oct 2005 18:18   





Back to top
   
janek11389
Poziom 25
Poziom 25


Joined: 08 Apr 2004
Posts: 6699

Post#12 06 Oct 2005 23:19   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Witam! Wydaje mi się, że dokładając same pojemności, nie wiele zdziałasz, patrząc na ten schemat, to aż chce się wyć ze złości i głupoty ludzkiej, wystarczy byle G ładnie zapakować i napisać Mar szal i nawet nie trzeba reklamować, sami się oto po zabijają. To jest bardzo oszczędna konstrukcja, popatrz na schemat, aż siedem stopni idzie na jednym filtrze, przecież to jest nie dopuszczalne, spojrzyj na nasza konstrukcję, praktycznie na każdy stopień, idzie filtr, dolno przepustowy http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioam_krotkofal/1971_02_1.htm to jest podstawa, a potem dopiero można myśleć o reszcie. Samo to, że na kanale czystym, coś tam słychać, choć to Ci nie przeszkadza, to już świadczy, że coś jest nie tak. Jeżeli to jest wada fabryczna, to do tego musisz się przysiąść. Zacznij od wypięcia zasilania co idzie na przester i sprawdź czy nadal jest słyszalny przydźwięk na kanale czystym, jeżeli tak, to wstaw między pierwszą a drugą anodę filtr dolno przepustowy, po prostu wstaw tam opornik 10K, a za nim elektrolit i zobacz, czy nadal słychać, jeżeli będzie, to wtedy zacznij szukać dodatkowej masy, to znaczy się, dolutuj, kawałek linki do głównego punktu masy, a drugim końcem, lec po całym szasi, po gniazdach wejściowych, na pewno, w którym z miejsc, się to wyciszy. Jeżeli natomiast, dołożenie filtru da pozytywny efekt, to zabierz się za przester, przepinając, jego zasilanie, na następny filtr i sprawdź czy jest poprawa, jeżeli będzie, to możesz tak zostawić, albo tak samo dołożyć jakiś filtr.
Pozdrawiam
Back to top
   
kt_joker
Poziom 4
Poziom 4


Joined: 17 Sep 2005
Posts: 8
Location: Barlinek

Post#13 07 Oct 2005 00:16   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Przydźwięk sieci z zasilania wzmacniacza to jedno. Drugie natomiast to przydźwięk sieci energetycznej indukujący się w przetwornikach gitary. Single montowane w stratach to mega-generator takiego przydźwięku. Szczególnie słyszalny na wysokoczułych wejściach z przesterem. Lepiej zachowują się humbuckery lub przetworniki aktywne. Nie łudźcie się, że można to całkowicie wyeliminować. Można zmniejszyć lub oszukać przez załączenie przed wejściem wzmacniacza bramki szumu lub dobrego expandera. Odkłócenie samego toru we wzmacniaczu powinno być wykonane maksymalnie dokładnie. Ekranowanie uzwojeń trafa sieciowego też trochę pomaga. Tak samo oddalenie się gitarzysty od wzmacniacza.
Testowałem konstrukcje lampową robioną przez amatora zapaleńca w której zastosowana bramka zakłóceń zapięta po n-tym stopniu wydatnie osłabiała niepożądany efekt. Dodatkowa bramka przed wejściem i powinno być ok. Zakładam, że w powyższym rozumowaniu użyliśmy poprawnego wzmacniacza o zakłóceniach nie przekraczających normy.
Back to top
   
janek11389
Poziom 25
Poziom 25


Joined: 08 Apr 2004
Posts: 6699

Post#14 07 Oct 2005 09:13   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


kt_joker wrote:
Przydźwięk sieci z zasilania wzmacniacza to jedno. Drugie natomiast to przydźwięk sieci energetycznej indukujący się w przetwornikach gitary. Single montowane w stratach to mega-generator takiego przydźwięku. Szczególnie słyszalny na wysokoczułych wejściach z przesterem. Lepiej zachowują się humbuckery lub przetworniki aktywne. Nie łudźcie się, że można to całkowicie wyeliminować. Można zmniejszyć lub oszukać przez załączenie przed wejściem wzmacniacza bramki szumu lub dobrego expandera. Odkłócenie samego toru we wzmacniaczu powinno być wykonane maksymalnie dokładnie. Ekranowanie uzwojeń trafa sieciowego też trochę pomaga. Tak samo oddalenie się gitarzysty od wzmacniacza.
Testowałem konstrukcje lampową robioną przez amatora zapaleńca w której zastosowana bramka zakłóceń zapięta po n-tym stopniu wydatnie osłabiała niepożądany efekt. Dodatkowa bramka przed wejściem i powinno być ok. Zakładam, że w powyższym rozumowaniu użyliśmy poprawnego wzmacniacza o zakłóceniach nie przekraczających normy.

Witam! Stawiasz Kolego na przetworniki gitarowe, nie zaprzeczę, że istnieje taka możliwość, bo i sam się z tym spotkałem, ale takie coś jest praktycznie nie możliwe w takim rozwiązaniu, jakie jest w tym piecu. Żeby zapobiec takiemu działaniu, to w cale nie trzeba stosować drogich bramek, wystarczy w tor sygnału dać najprostszy filtr pierwszego rzędu i po sprawie, a najciekawsze jest to, że ten wzmacniacz, już na samym wejściu pierwszej siatki, już go ma, wejściowy kondensator 470pF i opornik 1M do masy, już tworzą taki filtr, drugi taki filtr jest w następnej anodzie, na regulatorze barwy tonu, przy tego rodzaju układach, jakie są stosowane korektory Fenderowe, Mar szali, z nachyleniem trapezowym, gdzie stosunek niskich częstotliwości w stosunku do 1kHz, jest minimalny, to takie zjawisko, po prostu jest nie możliwe, jedynie przybliżenie gitary do wzmacniacza, Mogłoby wywołać Taką reakcję, no, ale bez przesady, mam nadzieję, że ten Kolega nie siedzi grając na ty piecu. Gdy bym ja miał taki problem, to na sam początek bym odpiął sygnał z końcówki i przyłożył ucho do głośnika, sprawdzając, czy to czasem nie idzie z samego zasilacza, a następnie podjąłbym następne kroki. Najbardziej, co mnie zdziwiło w twojej wypowiedzi, to, że nigdy nie uda się w eliminować całkowicie przydźwięku, czy naprawdę jeszcze nigdy nie spotkałeś wzmacniacza żeby była kompletna cisza? W zasadzie to autor tego tematu, nie napisał, czy ten problem jest od nowości, czy to jest po prostu usterka, bo to też jest bardzo ważne.
Pozdrawiam
Back to top
   
kt_joker
Poziom 4
Poziom 4


Joined: 17 Sep 2005
Posts: 8
Location: Barlinek

Post#15 07 Oct 2005 11:59   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Nie stosuję od dłuższego czasu żadnego kondensatora między wejściem a S1. Gołe cewki przetwornika zapięte na siatkę lampy i 1Mohm do masy brzmią najlepiej. Po pierwszym stopniu dopiero filtr. Jeszcze raz przypomnę, że rozpatrywałem zjawisko indukowania się harmonicznych sieci energetycznej w połączeniu z innymi zakłóceniami których teraz coraz więcej wokoło. Założyłem, że wzmacniacz jest poprawnie zbudowany i odkłócony.
Back to top
   
janek11389
Poziom 25
Poziom 25


Joined: 08 Apr 2004
Posts: 6699

Post#16 07 Oct 2005 12:29   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Witam! Założenie jak najbardziej słuszne! Wydaje mi się, że przy dobrych przetwornikach, które potrafią dać bez problemu ponad 200mV, to budując układ pod to napięcie, nie miałoby prawa, cokolwiek wejść nie pożądanego, problem chyba jest w tym, że to wszystko buduje się zbyt czułe i jak nie przydźwięk sieci, to jakieś stacje radiowe można czasem słychać i zamiast wzmacniacza, mamy ampli tuner.
Pozdrawiam
Back to top
   
kt_joker
Poziom 4
Poziom 4


Joined: 17 Sep 2005
Posts: 8
Location: Barlinek

Post#17 07 Oct 2005 13:48   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Przy ekstremalnie mocnych humbuckerach (passiv) i silnym uderzeniu w struny (przetwornik przy mostku blisko strun) można uzyskać nawet 1500mV! (a czasem więcej).
pozdrawiam
Back to top
   
skywalker
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 28 Nov 2002
Posts: 680
Location: Józefów Warszawa

Post#18 08 Oct 2005 18:51   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Hey

Ten temat to Ciut stary jest ;P
w sumie to mozna by zrobić jakiś opis i przykleić ... na temat brumienia ...

na jcm800 nie powinnno byc znacznego przydzwięku nawet na singlach....ale to niewazne wazne ze temat baardzo stary autor postu o nic nie pytał a tu znów dyskusja ;) ...wazne by miec dobre wioslo :]...

Pozdrawiam Łukasz ...
Back to top
   
qulet
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 14 Sep 2003
Posts: 215
Location: POZNAŃ

Post#19 18 Oct 2005 16:47   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Ja mam preamp własnej roboty i lampę 100W, na kanale czystym nie brumi wcale, na Przesterowanym (bardzo mocno) brumi tylko ciut, więc nie rozumiem opinie typu to musi brumieć, przecież JCM 800 to nie jest jakiś diabelski przester. Z mojego doświadczenia wynika że najważniejsze jest prowadzenie masy (w moim przypadku wystarczyło tylko połączyć dwa przeciwległe pkt. masy w preampie na druku ze sobą i brumienie spadło niemal do zera). Dodawanie kondensatorów w nieskończoność nie ma większego sensu, jedynie dławik na zasilaniu anodowym może coś pomoc. Dobrze by było gdybyś mógł zobaczyć na oscyloskopie jaka jest amplituda drgań na napięciu anodowym w moim preampie jest jakieś 50mV czyli dość dużo. Ostatnio zrobiłem zasilacz który ma 4mV przy 350V i niema większej różnicy czy dam drgania 50 czy 4mV, więc zasianie anodowe jest ważne ale bez przesady, podstawa to prowadzenie masy.
Back to top
   
Billy Corgan
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 28 Apr 2003
Posts: 308
Location: Łódź, miasto (nie)możliwości

Post#20 18 Oct 2005 19:05   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


qulet wrote:
Ja mam preamp własnej roboty i lampę 100W, na kanale czystym nie brumi wcale, na Przesterowanym (bardzo mocno) brumi tylko ciut, więc nie rozumiem opinie typu to musi brumieć, przecież JCM 800 to nie jest jakiś diabelski przester. Z mojego doświadczenia wynika że najważniejsze jest prowadzenie masy (w moim przypadku wystarczyło tylko połączyć dwa przeciwległe pkt. masy w preampie na druku ze sobą i brumienie spadło niemal do zera). Dodawanie kondensatorów w nieskończoność nie ma większego sensu, jedynie dławik na zasilaniu anodowym może coś pomoc. Dobrze by było gdybyś mógł zobaczyć na oscyloskopie jaka jest amplituda drgań na napięciu anodowym w moim preampie jest jakieś 50mV czyli dość dużo. Ostatnio zrobiłem zasilacz który ma 4mV przy 350V i niema większej różnicy czy dam drgania 50 czy 4mV, więc zasianie anodowe jest ważne ale bez przesady, podstawa to prowadzenie masy.


Można waść wiedzieć jaki to preamp i jaka końcówka?
Back to top
   
qulet
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 14 Sep 2003
Posts: 215
Location: POZNAŃ

Post#21 19 Oct 2005 18:26   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Jest to jak mówiłem pream własnej roboty 3 kanałowy pt. Trio preamp (ma 5 lamp), możesz go znaleźć u Toma, lub jeszcze lepiej na jakieś słowiańskiej stronie (linka też znajdziesz u Toma).
Końcówka to Bis 101 (radiowęzłowy wzmak na 4xEl34).
Acha jak już mówiłem masa to podstawa, na temat żarzenia trudno mi się wypowiedzieć, gdyż ja zażyłem od razu prądem stałym. A wypowiedzi w stylu kup sobie nawą aktywną przystawkę ....!?? to może od razu kup sobie nowy wzmacniacz i nową gitarę i problem z głowy.
I 1500mV z gitary????????!!!!!!!!! i to pasywnej. Chyba z dynama.
Moje 2 gitary daje jakieś max 250mV i to gdy na maksza udeżę wszystkie struny, przy normalnej grze dużo mniej.
Back to top
   
włuczykij
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 27 Apr 2003
Posts: 1370
Location: hehm.... trzcianka? czarnków?? radosiew!!

Post#22 20 Oct 2005 11:21   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


qulet masz gdzies jakies materialy na temat tego trio?? jakies foty, robiles to na pcb czy pajaku?? ja juz w polowie mam zrobionego trio ale niemam funduszy na zakonczenie
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 20 Oct 2005 11:21   





Back to top
   
qulet
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 14 Sep 2003
Posts: 215
Location: POZNAŃ

Post#23 20 Oct 2005 11:31   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Robiłem na PCB nie cierpię pająków.
Jeśli chodzi o foty, to kiedyś zamieszczę wszystkich sprzętów mojej roboty, ale na razie nie mam.
Acha i jeszcze jedno, radzę Ci użyć wielosekcyjnego przełącznika obrotowego, (sekcji potrzeba naprawdę sporo) gdyż musisz przełączać wejścia i wyjśacia, a także co bardzo ważne zrobić taką ruchomą masę która będzie umaszać 2 aktualnie nie używane kanały (za pierwszą lampą w danym kanale ale po kondensatorze), no i ja zrobiłem jeszcze diodyki sygnalizujące kanał.
Back to top
   
włuczykij
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 27 Apr 2003
Posts: 1370
Location: hehm.... trzcianka? czarnków?? radosiew!!

Post#24 20 Oct 2005 15:26   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


a nie lepiej aufomatyka z oryginalnego trio prempa z zastosowaniem optoswith??

http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=360447&highlight=

tu masz wszystko o czym mowisz:) skladalem i dziala.
Back to top
   
qulet
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 14 Sep 2003
Posts: 215
Location: POZNAŃ

Post#25 20 Oct 2005 18:33   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


Pewnie że lepiej,
Robię coś podobnego do nowego preampu, tyle że nie będę się bawił w robienie opto przełączników tylko dam tranzystory fet przełączające (bodajże J175 za 50gr sztuka)
Tylko szkoda że nie mogę otworzyć twojego pliku (ze schematem) bo mam starszego Orzełka.
Mugł byś mi schemacik podesłać jako rysunek
qulet(malpa)interia.pl
z góry dzięki
Jeżeli to twoja robota to gratuluje profesjonalizmu.
Back to top
   
włuczykij
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 27 Apr 2003
Posts: 1370
Location: hehm.... trzcianka? czarnków?? radosiew!!

Post#26 21 Oct 2005 17:01   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


moja robota moja:)

kurcze w tym momencie niemam za bardzo jak ci przeslac tego schematu ale to schemat ideowy z orginalnego schematu trio. przerobilem tylko rozmieszczenie led, tak jak sa potrzebne.
Back to top
   
qulet
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 14 Sep 2003
Posts: 215
Location: POZNAŃ

Post#27 21 Oct 2005 19:16   

Re: Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


To wrzuć chociaż linka do tego trio z automatycznym przełączaniem
Back to top
   
włuczykij
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 27 Apr 2003
Posts: 1370
Location: hehm.... trzcianka? czarnków?? radosiew!!

Post#28 21 Oct 2005 19:35   

Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.


http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/files/gtrio.gif no tu na dole jest. ale ja troche inaczej dalem diody led do tych optoswiczy. dalem tyle ile trzeba i jak trzeba:)

Dodano po 1 [minuty]:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=155482&highlight=trio+preamp
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> Lampowy Marshall JCM 800 i przydzwiek.
Page 1 of 1
Similar topics
MARSHALL JCM 800 Przycisza się i pogłasza (11)
Preamp gitarowy Marshall JCM 800 - Kopia (3)
Pytanie o schemat Marshall JCM 800 (13)
Marshall JCM 800 - wskazówki do budowy? (31)
Marshall JCM 800 - link do strony (1)
Marshall JCM 800 - restauracja? (52)
Marshall JCM 800 2204 (15)
Preamp Marshall JCM 800 (6)
Marshall JCM 800 - dziwny element na schemacie (5)
Redukcja mocy w Marshall JCM 800 2210 (4)

Page generation time: 0.13 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed