X

Zetor 7745 alternator. Jak rozebrać, jak podłączyć diody?

rzemyk90 25 Jan 2011 15:33
  • #1 25 Jan 2011 15:33
    rzemyk90
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Witam.

    Kupilem nowy alternator.

    Na poczatku zle go podlaczylem, diody oraz regulator ulegly uszkodzeniu. Przyczyna tej awari, byla stopiona wiazka kabli razem ze soba, co mozna rozumiec, ze przewod od kontrolki ladowania dostal mase bezposrednio i niestety poszlo.

    Teraz mam prosbe. Moglby ktos mi dokladnie napisac, jak rozebrac alternator, krok po kroku, oraz jak podlaczyc diody. Wiem, korzystalem z wyszukiwarki, bylo tam o rozbieraniu alternatora, rowniez o podlaczaniu diod, ale bez wbudowanego regulatora napiecia. Ja chce miec 100 % pewnosci. I jeszcze mam takie kojne pytanie, odnosnie kontrolki. Jak ona ma byc dokladnie podlaczona? Przewod D+ na jakiej zasadzie dziala? Odcina mase? Czy daje prad? Jaki biegun powinien byc przy tym podlaczony?

    Wiem, ze mogblym oddac alternator do specjalistycznego warsztatu, ale chcialbym sie nauczyc troche podstaw z elektroniki.

    Z gory dziekuje, pozdrawiam.
  • #2 25 Jan 2011 18:24
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (+1)
    Proponuję dokumentować sobie zdjęciami każdy etap prac, znakować wzajemne położenie części itd.
    Cała różnica w porównaniu z alternatorem z regulatorem nie wbudowanym polega na odkręceniu dwóch wkrętów mocujących regulator i jego wyjęciu na początku prac.
    Tu jest szkic jak powinien wyglądać pełen schemat podłączeń tego regulatora.
    To view the material on this forum you must be logged in.
  • #3 25 Jan 2011 19:40
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (+2)
    Ten szkic jest prawidlowy na 100 % ? Dobrze, a jak wyglada sytuacja przelutowywania diod?? Jakies wzkazowki, porady, na co zwrocic uwage, czy cos trzeba jeszcze zrobic oprocz przelutowania?
  • #4 25 Jan 2011 20:20
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    To szkic na 101%, z zastrzeżeniem iż minus jest na masie - ale tak tam chyba jest.
    Do lutowania potrzebna jest precyzyjna i MOCNA lutownica, "marketowa" made in PRC odpada. Diody najlepiej Kolega wymieni w komplecie, w tzw "mostku", operacja sprowadzi się do rozlutowania i wlutowania końców uzwojeń; z lutowaniem pojedynczych diod dałem sobie już spokój.
  • #5 14 Feb 2011 20:33
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Witam.

    Wkoncu znalazlem troche czasu, zeby poskladac ten alternator. No wiec tak :

    -Wlutowalem nowy mostek diodowy, jak opisano wyzej w poscie.
    -jest nowy reg napiecia czeski RNS -55a 14v (trzeci z kolei)

    I mam problem.
    Mianowicie za 1 odpaleniem , nie zgasla kontrolka od ladowania. Zgasla dopiero jak na krotko ja pobudzilem. Po przez zarowke podlaczylem styk od kontrolki z glownym na alternatorze.(moze dlatego ze 1 uruchomienie) Alternator zalapal, silnik spadl z obrotow delikatnie. No ale nie laduje jak powinien . Na 900 rpm ma 15,2 v, 1500 16,5 v , 2000 rpm 17,8. Po wlaczeniu swiatel, napiecie srednio spada o 1 volt . Ladowanie sie zapala, jezeli wartosc spada ponizej 14,1v ( okolo 500 rpm) I dlaczego tak sie dzieje ?

    - moze aku bylo nie doladowane, bo przez okolo 2 tyg bylo rozladowane czesciowo.
    - moze jest za male ?? 125 A
    -moze dlatego tak sie dzieje ze sa nowe szczotki na reg i musza sie dotrzec do tulejki ??
    - co sie stanie jezeli bede jezdzil tak caly dzien z malymi przerwami z wylaczeniem silnika?

    Alternator podczas pracy silnika przez 20 minut na 800 rpm, ( rozgrzewalem silnik (-8stopni )zeby nie palowac, bo szkoda ) nastepnie przez 10 min na 1500 rpm, po dotknieciu reka byl cieply, nie byl goracy tak ze parzyl. Reki nie ogrzal , ani nie oparzyl.

    I co wy na to??

    Pozdrawiam.
  • #6 14 Feb 2011 21:19
    krzysiek7
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    Dalej masz uszkodzony alternator. Oddaj go do naprawy komuś, kto się na tym zna bo sam sobie z tym raczej nie poradzisz.
  • #7 14 Feb 2011 21:26
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Witam! Tak jak Kolega Krzysiek7 pisze, jest tam jeszcze jakieś inne uszkodzenie - po włożeniu regulatora lampka musi swiecić, bez żadnych "czarów" ze strony właściciela. Już to jest objawem głębiej położonego "kłopotu", bo trudno uwierzyć by trzeci kolejny regler był także uszkodzony...
    Tu, w tym wypadku pozostaje proponowane wyjście: elektryk :cry:
  • #8 14 Feb 2011 22:33
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    No ale co tam jeszcze moze byc uszkodzone ??

    Dodano po 40 [sekundy]:

    Piszcze bo mnie to ciekawi :)

    Dodano po 12 [minuty]:

    Dodam jeszcze ze ta kontrolka teraz normalnie gasnie kiedy uruchomie silnik, i zapala sie zaraz jak zgasze . Chyba akumulator mi jutro nie wybuchnie co? Bede na swiatelkach smigac :)
  • #9 14 Feb 2011 22:52
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Czy mostek prostowniczy zawierał wszystkie 9 diod czy tylko 3 maleńkie?
    Możliwe jest bowiem uszkodzenie diod(y) mocy, uzwojenia, przebicia. Ale raczej jeszcze coś innego, co pozwala regulatorowi ustanawiać tak wysokie napięcie.
    Jeśli miernik pokazuje prawidłowo, jest to za duże napięcie dla akumulatora, włączenie świateł ratuje troszkę sytuację - ale cały układ jest niepewny i jeśli coś bardziej zawiedzie - skok napięcia na powiedzmy 20V nie będzie przez Kolegę zauważony. Nie jeździłbym tak zbyt długo...
  • #10 14 Feb 2011 23:09
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    O taka odp mi chodzilo:) Jeszcze w traktorze mam takie swiatla, ktore zabieraja sporo pradu i napewno wyrowna sie ladowanie ponizej 15 v. No ale jak wczesniej spalilem te diody i reg to tylko to bylo wymienione i gosciu ktory sie tym zajmowal mowil ze jest ok, i trzyma 14.4v . Ale jak podlaczylem to znowu ta sama bajka co dzis wam przedstawilem... Ew moge zalozyc wieksze kolko na alternatorze zeby mniej krecil obrotow i mniej ladowal...
  • #11 14 Feb 2011 23:18
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Nie, już bez przesady z tym kółkiem, lepiej w kierunku podpięcia jakiegoś obciążenia: światło robocze z halogena p-mgłowego, czyli 55W.
    A miernik jest pewny? Bo gdyby zawyżał o 2V to by wszystko grało (no, prawie)! Gdyby tak podskoczyć do sąsiada i sprawdzic innym woltomierzem?
    Sprawdza się napięcie po przynajmniej 10 minutach pracy, tak by wyeliminować odchyłki powodowane ewentualnym rozładowaniem akumulatora i nienagrzaniem alternatora.
    I jeszcze pytanie o to kółko: jakie jest przełożenie silnik:alternator. Obroty to Kolega podał silnika czy alternatora?
  • #12 15 Feb 2011 00:19
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Obroty to sa podane silnika. Woltomierz mam zwykly za 24 zl kupiony w agromie. w samochodzie, w innym sprzecie , pokazywal ladowanie w granicach od 14.1 v do 14.4v. Urzadzenie jest praktycznie nowe, wiec mysle ze dziala poprawnie. Nawet pokazuje te same parametry ladowania kiedy samochod jest pod vaga podlaczony.
    Jescze zauwazylem jedna rzecz. Na wlaczonych swiatlach, przy obrotach w zakresie 1500-1800 delikatnie, ledwie co widac, zauwazalne jest zjawisko migajacej ze stala czestotliwoscia lampki od ladowania.
    No ale mam jeszcze takie pytanie- dlaczego u goscia zajmujacego sie regeneracja alternatorow ladowal idealnie , rowne 14.4 v a u mnie takie cuda sie dzieja? Rozrusznik moze miec cos wspolnego?? Bo jest zalozony nowy, z tej samej firmy. Przewod glowny zasilajacy od alternatora jest polaczony bezposredno z przewodem zasilajacym rozrusznik, ktory ten z kolei jest prowadzony bezposrednio z akumulatora. Mam nowy wylacznik masy.

    Dodano po 5 [minuty]:

    To view the material on this forum you must be logged in. To jest ten mostek ktory wymienialem.
    To view the material on this forum you must be logged in.

    I tu regulator.

    Wiem ze 15.5 v ladowania to naprawde jest ok, zwlaszcza w zime , bo wtedy ladowanie jest wieksze. No ale dlaczego dalej podbija pod 17v. Co sie stanie jak wstawie wiekszy akumulator?? Np 145a?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Mostek posiada 6 diod o srednicy 13 mm.
  • #13 15 Feb 2011 08:16
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Jest parę rzeczy, które jeszcze może Kolega przebadać, opiszę je po południu. Jeśli jednak ma Kolega w pobliżu elektryka, naprawdę w tym wypadku można doń podjechać. Ma on, bo z tym robi, "w szufladzie" kilka różnych części które może wkładać na próbę aż się dojdzie do uszkodzenia (tak jest w elektryce) a Kolega będzie kupował co raz to nowe, trafiając i trafiając?
    Ma też troszkę wiedzy; widząc to czy owo - wie czy tak ma być.


    Witam po przerwie!
    Żarzenie kontrolki może mieć dwie przyczyny: uszkodzona dioda wzbudzenia, ta mała w środku mostka - trudno widoczna, albo zbyt duża różnica napięć gdy alternator zasuwa do prawie 18V!
    I Kolega nie odpowiedział jak z przełożeniem napędu. Najprościej, niech Kolega poda średnice kół pasowych silnika i altka.
    Jak już pisałem, kilka spraw może Kolega zbadać:
    Na wstępie bierzemy żarówkę kontrolną i prostownik i sprawdzamy przepływ prądu: plus prostownika do jednego przewodu żaróweczki; drugi przewód żaróweczki do śruby B+ a minus prostownika do obudowy – nie może świecić. Odwracamy bieguny prostownika – może, powinna świecić.
    Plus na śrubę B+ a minus na zacisk D+ nie może świecić. Odwracamy bieguny prostownika, ma świecić.
    Po wymontowaniu regulatora i po odlutowaniu mostka z diodami, dostępne będą końce uzwojeń. Używamy miernika, który musi mieć sprawną, silną baterię. Po ustawieniu miernika na pomiar oporu (zakres 200 Ω) mierzy się przepływ między uzwojeniami, między każdym z końców; przepływ powinien być praktycznie bez oporu, taka wartość jak przy zetknięciu sond miernika (faktyczna wartość to ok. 0,1 Ω, na granicy czułości przyrządu). To kontrola ciągłości uzwojeń. Niestety, tu jest pierwszy problem, nie do pokonania w domu: nie da się sprawdzić ewentualnego zwarcia między zwojami.
    Następnie mierzy się ewentualność zwarcia stojana do masy czyli obudowy. Badamy miernikiem przepływ między każdym z końców uzwojeń a MASĄ – przepływu NIE MOŻE BYĆ, musi być ∞ (nieskończoność).
    Dalszym punktem do zmierzenia jest wirnik czyli tu są pierścienie ślizgowe, zwane przez poniektórych niepoprawnie komutatorem. Między sobą oba pierścienie powinny wykazywać ok. 3 Ω (zależnie od typu alternatora, od 2,5 do 4 Ω). Nie powinno być 0,0 Ω czyli zwarcie ani też ∞. Teraz jeszcze każdy z pierścieni do masy. Nie może być żadnego przepływu!
    I to by było chyba wszystko, co może Kolega sprawdzić w domu, przed wizytą u fachowca. Jeśli jest naprawdę specem, ma on np. sprzęt do sprawdzenia uzwojeń na przebicie i innych badań, co już w domu wykonać się nie da, a posiadanie tak specjalistycznego sprzętu w domu jest nieopłacalne: ich wartość równa się wartości kilku(-dziesięciu) alternatorów. Ale nawet te kilka badań potrafi… zaoszczędzić nam sporo kasy. Gdy rzucimy takimi określeniami jak „badałem wirnik na zwarcie z masą” czy „badałem przepływ między zaciskami B+ i D+ oraz masą” – uzyskamy inne spojrzenie fachowca na nas; nie przyjechał już „Jeleń” do oskubania ale gość co coś „czai”, „kuma”.
    Natomiast nie wiem czy zdjęcia z linków podanych przez Kolegę to przykłady czy też faktyczne części które Kolega kupił. Np. regulator wygląda na inny niż oryginalny czeski, mostek ma konektor (to D+ chyba, jak dobrze widzę) z diody ujemnej, też dziwna sprawa. Czy to jest D+ czy może inne oznaczenie tam się znajduje. Czy to aby nie B- albo D-, po prostu czy to nie jest masa, z chęcią stosowana przez Czechów? Do tego kabelek od śruby B+ : do regulatora on idzie czy do kondensatora odkłóceniowego, takiej małej kosteczki - bo nie widać jednoznacznie na fotce z początku tematu, pierwszej fotce Kolegi.
    I sprawdzić starannie czy układ jest wykonany w/g tego rysunku, który wstawiłem.
    I to już chyba wszystko, potem złożyć - a jak nie działa, wyprawa do elektryka.
  • #14 15 Feb 2011 21:04
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    dzieki Tobie za taka odp. Alternator jest identyczny jak na zdjeciu.
    To view the material on this forum you must be logged in.

    Jeszcze przypomniala mi sie jedna rzecz:

    Regulator napiecia mam nowy z jednym przewodem, ktory jest zakonczony na koncu plastikowa izalacja . Na zdjeciu ten przewod z lewej strony. Natomiast nie mam tego przewodu z prawej , ktory jest podlaczany do glownego przewodu. Pan w sklepie mi powiedzial ze to nie ma zadnego znaczenia.
  • #15 15 Feb 2011 21:18
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    No nic, jutro muszę być w składnicy rolniczej, zerkne na te czeskie altki - może jeszcze na coś wpadnę.
    Na razie - jak pisałem, no i życzę powodzenia!
  • #16 15 Feb 2011 21:22
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    To view the material on this forum you must be logged in.

    Taki siedzial u mnie fabrycznie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Napisz mi jeszcze jak mozesz, czy faktycznie jest roznica pomiedzy tymi reg?? Napewno jest to samo, z 2 kabelkami czy z jednym??
  • #17 15 Feb 2011 21:24
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Właśnie, a teraz kabelka nie ma; a jak Kolega tam spiął śrubę B+ z D+ to coś tam ruszyło - czyżby to niewłaściwy zamiennik sprzedano Koledze?
    Kurzcze blade! Podjadę jutro do Skody, co o tym fancie powiedzą - wszak sprzedaja te fanty.
    I dopiszę jeszcze tak: robiłem kilka altków od Skody, nie miały tego kabelka w reglerze i chodziły pięknie. Mało tego, na Skodowskie regulatory są narzekania że ŁADUJĄ ZA MAŁO! Po 13,5V zaledwie; a tu u Kolegi taki wynik! Gdyby to były gole w piłce nożnej to by sie można cieszyć:D

    No to zobaczymy, co jutro nam przyniesie...
  • #18 15 Feb 2011 21:28
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    No wlasnie. Za 1 razem nie ruszyl, musialem mu pomoc. A teraz normalnie sam sie wbudza.
  • #19 15 Feb 2011 21:32
    robokop
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    W tym traktorze istnieje coś takiego jak przekaźnik kontrolki ładowania najprawdopodobniej, dlatego PnP będzie tylko alternator Magneton/Pal taki jak oryginalny. W przeciwnym wypadku trzeba przerabiać instalację.
  • #20 15 Feb 2011 21:34
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Przekaznik mam ominiety, kontrolka jest bezposrednio poprowadzona nowym przewodem z altka.
  • #21 16 Feb 2011 07:01
    viper555
    spec od auto-elektro
    Helpful post? (0)
    rzemyk90 wrote:
    No wlasnie. Za 1 razem nie ruszyl, musialem mu pomoc. A teraz normalnie sam sie wbudza.


    Normalne,regulator musi zostać spolaryzowany.P
  • #22 16 Feb 2011 13:02
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Krótko tylko napiszę: Nie ma w Bielskich sklepach regulatorów z widocznym na fotce drugim kabelkiem, do śruby B+, są tylko te standardowe a o tamtych nie słyszano.
    Tak więc pozostaje ta kontrola alternatora i... elektryk.
  • #23 16 Feb 2011 16:22
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Hm. Zamowie z allegro i sprawdze.
    To view the material on this forum you must be logged in.
  • #24 16 Feb 2011 17:12
    viper555
    spec od auto-elektro
    Helpful post? (0)
    Regulator regulatorem nie ma znaczenia wszystkie dobre są zależne od producenta, ten z podwójnym przewodem jest zamienialny na te z pojedynczym.P
  • #25 16 Feb 2011 19:31
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Ale ten drugi przewod zakonczony z kolkiem , ktory jest podlaczany do glownego zasilajacego pobiera prad , i "mowi" regulatorowi jakie jest aktualne napiecie , a on ma zadanie je wyrownac. Przynajmiej tak mi sie wydaje, choc na pradach sie nie znam.
  • #26 17 Feb 2011 19:28
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    No wiec tak :
    Dzwonilem do pana, ktory sprzedaje reg napiecia z dwoma przewodami . Powiedzial mi ze wystepuja dwa typy prawie tych samych alternatorow, roznica jest w reg napiecia. Jezeli w oryginale byl na 2 przewody to taki powinilismy zainstalowac, jezeli na jeden to na jeden. Jezeli zrobimy na odwrot to moze byc cos nie tak. Tak mi wytlumaczyl. No wiec , dzis bylem w agromie u siebie, i byl czeski altek z reg z dwoma przewodami, ale jak chcialem sam taki reg to mieli z jednym przewodem. Ten pan od skody mi mowil ze z jednym przewodem to jest starego typu, a z dwoma od nowego.

    Poszperalem troche na allegro, i patrze , jest alternator nowy skodowski z regulatorem starego typu (jeden przewod) i zaraz rzucil mi sie w oczy przewod ktory lączy B+ i B-. To jest ten altek :
    To view the material on this forum you must be logged in.
    lub To view the material on this forum you must be logged in.


    A tu altenator nowego typu :
    To view the material on this forum you must be logged in.
    dokladnie taki mam.

    W tym altku starego typu, przy tym przewodzie widac jakas kosteczke, jakis kondesator to jest , opornik lub cos w tym stylu.

    Bo wg mnie, moj alternator zachowuje sie tak, jakby reg napiecia wcale nie reagowal na natezenie produ ktore wytwarza altek.

    Co o tym sadzicie??
  • #27 17 Feb 2011 20:20
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Tak też mi się wydaje. Dokładnie pisząc - na napięcie jakie alter wytwarza.
    Natomiast ta kosteczka to kondensator przeciwzakłóceniowy, stosowany jeszcze w Golfie 2 i nie jest konieczny do prawidłowego działania.
    Tak mi się wydaje, że wypuścili regulatory z już wbudowanym kondensatorem. Jeśli regulator nie dostaje takiej informacji, coś jest jeszcze nie tak z alternatorem.
  • #28 17 Feb 2011 22:39
    rzemyk90
    Level 19  
    Topic author Helpful post? (0)
    Nie dostaje bo nie ma jak. Przeciez teraz mam niedobry regulator do mojego altka. Wiec czeka mnie zmniana reg albo poprowadzenie przewodu.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jutro przeloze dolny przewod z kondesatorem od znajomego i zobaczymy czy bedzie poprawa. Nie usmiecha mi sie kupowac reg na dwa przewody, bo jest taki jeden na allegro, a cena dosc spora.
  • #29 17 Feb 2011 23:44
    Zico63
    Level 37  
    Helpful post? (0)
    Jeśli jest ta możliwość, warto ją wykorzystać.

    A jest możliwość by w tym akurat alternatorze lampka kontrolna była łączona nie do plusa poprzez stacyjkę ale (przez np. przekaźnik) do minusa? Nie spotkałem się z tym jeszcze...
  • #30 18 Feb 2011 07:29
    mczapski
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Specjalnego doświadczenia z czeskimi urządzeniami nie mam. Ale wiem, że spotyka się regulatory komutujące plusem lub minusem. A z tym wiąże się sposób podłączenia do mostka i instalacji. Wprawdzie wiedziałem, że właśnie Felicja ma regulację minusem, ale przecież to nie musi być reguła. Ponadto ten regulowany minusem potrzebuje zasilenia z instalacji i stąd przewód. Ale generalnie po odpowiednim podłączeniu oba regulatory winny pracować poprawnie.
  Search 4 million + Products
Browse Products