Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Zagotowana woda w centralnym

DUDAŚ 30 Sty 2011 19:17
  • #1 30 Sty 2011 19:17
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    Witam. Brat palił przez weekend w piecu. Na sterowniku ustawiłem sobie dmuchawę żeby było 60-70 stopni paląc mokrym drzewem z węglem, on zasypał cały piec węglem. Woda się zagotowała do ponad 100 stopni. Rurki przy piecu co były ocieplone to wszystko się potopiło a kable od sterownika co były przy rurkach się przytopiły. Pompka CO teraz pyrkoli. Na termometrze piecowym jest temp 78 a na sterowniku 60, czy mogła się uszkodzić czujka. Woda kapie z cholendra. Na piecu pisze że może pracować w 90. A było ponad 100. Sterownik- electronics. Dmuchawa- MM PLUS wpa120 wydatek max 255m3/h spręż max 345 Pa 75W Pompa CO 25-40-180 zakres funkcjonwania 0,2-3,5m3/h wysokość podnoszenia max 3.8m temperatura cieczy +2/+110 maksymalne ciśnienie pracy 10bar moc na biegach 35/45/65W. Pompka jest na 2 biegu. Na wszystko mam jeszcze gwarancje czy można oddać na gwarancje uznaja że z mojej winy, i ile by kosztowała taka naprawa na gwarancj. Podejrzewam że woda wyparowała tak że w pompce nie było wody. Czy mogła się zatrzeć. Proszę o pomoc bo ja się na tym nie znam. I z pieca jak wychodzi rurka u góry to też jest mokre. Grzejniki są do połowy ciepłe. Co mogło się uszkodzić przy takiej temperaturze. Mam nadzieję że piec nie popękał. Proszę o szybką odpowiedź

  • #2 30 Sty 2011 19:57
    Piotr77777
    Specjalista - systemy grzewcze

    woda sie wygotowała i wyleciała przez naczynie zwbiorcze (przelewowe), dopuść wody do układu tak aby sie przelało, oczywiście na wyłączonej pompie i wygaszonym piecu. Dolej powoli wody i odpowietrz układ, grzejniki. sprawdź kabel czy nie mają zwarcia.
    Nic nie powinno sie uszkodzić, gotowanie wody w węglowych/miałowych jest przewidziane przez producenta.

  • #3 30 Sty 2011 20:56
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    A jak woda się wygotowała i pompka chodziła na sucho przez jakiś czas? A dlaczego na sterowniku pokazuje różnicę temperatury prawie 20 stopni. Wcześniej przed zagotowaniem była różnica jakaś 8 stopni. A jak teraz źle wskazuje to wcześniej będzie się załączać wygaszanie na sterowniku. A ta pompka dlaczego by tak głośno chodziła? A możliwe że pakuła by się jakoś przegrzała i by wodę przepuszczała?

  • #4 30 Sty 2011 21:02
    Piotr77777
    Specjalista - systemy grzewcze

    pompa jest chłodzona woda i bez wody mogła się zatrzeć,

  • #5 30 Sty 2011 22:50
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    No właśnie też mi się tak zdaje. A da radę ja naprawić czy trzeba nową kupić. A pochodzi jeszcze trochę? Bo pompować coś tam pompuje ale warczy. Bo mam na nią gwarancję, ale pewnie powiedzą że z mojej winy. A tą czujkę od sterownika jutro zobaczę czy się nie potopiła bo ok 20 mniej wskazuje.

  • #6 31 Sty 2011 09:46
    nikt_ważny
    Poziom 17  

    Zagotowanie wody w instalacji nie powinno niczego popsuć.
    Zamiast nad "reklamacjami" , zastanów się nad przyczyną.(tą prawdziwą)
    Po wymianie pompy i kilku innych rzeczy to może się znowu zdarzyć.
    Prawdopodobnie masz instalację z błędami - powinieneś je usunąć.

  • #7 31 Sty 2011 10:06
    stanislaw1954
    Poziom 38  

    Witam
    Zabezpieczenia , ---zabezpieczeniami ale przy paleniu w temperaturach blisko zera (gdzie grzejniki nie mogą szybko oddawać temperatury,bo pomieszczenia są nagrzane, takie przypadki się, niestety, zdarzają.Zwłaszcza, jak jest dobrze załadowany piec .
    A jeśli chodzi o sterownik to może "odizolował 'się od rur np. stopioną izolacją i nie "czuje" właściwej temperatury.

  • #8 31 Sty 2011 10:56
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    No czujkę pójdę zaraz oczyszcze rurkę i się zobaczy. Kable oizoluje. Tylko co z tą pompą, producent też by przewidział zagotowanie i że by chodziła na sucho. Producent pieca pewnie przewidział ale pompy? Bo chodzi teraz jak silnik od motorówki. Wcześniej była cicha tylko słychać było wodę, a teraz to słychać takie szybkie trykanie.

  • #9 31 Sty 2011 11:28
    stanislaw1954
    Poziom 38  

    Niestety, łożysko ślizgowe się zatarło i tu nie da się nic wymyślić poza, wymianą pompki lub naprawą. Tylko, czy to jest do wymiany, to nie wiem.
    Ale, na tym przykładzie, widziałbym zaletę, montowania pompki na powrocie. Bo tam jest zawsze woda. Chyba, że ją spuścimy z całego układu.

  • #10 31 Sty 2011 17:16
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    Czujka działa tylko muszę ja docieplić na rurce. A z tą pompką to będzie chyba jak kolega pisał, bo zawsze była na 2biegu i dawała radę. A teraz grzejniki które są najdalej od pieca były o połowę zimniejsze niż ten co jest bliżej i podłączony oddzielnie. A jak przełączyłem na 3 to są cieplejsze, pewnie będzie zatarta pompa i się osłabiła. A pochodzi taka zatarta trochę czy padnie do końca. Bo dopiero będę mógł kupić drugą za tydzień. Chyba nie pójdzie jakieś zwarcie na sterownik. A i sterownik stał na piecu i się obudowa stopiła od spodu, ale patrzyłem na płytkę to niby się nic nie potopiło ruszałem kablami i chyba wszystko łączy. Teraz zrobię uchwyt i go do sufitu przykręcę. A jak by ktoś widział czy da się zrobić tą pompkę to proszę pisać. Jak narazie chodzi bo musi.

  • #11 31 Sty 2011 18:39
    arek59
    Poziom 29  

    Pompkę koniecznie wymień bo dojdzie do przebicia izolacji pompy i porażenia prądem. Miałem podobny objaw z pompą ale nie po przegotowaniu, tylko podczas normalnej pracy padła. Zaniosłem do reklamacji i po 4 miesiącach przysłali mi nową.

  • #12 31 Sty 2011 21:00
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    No pompę jutro wykręcę i zanimse na gwarancję może zrobią. Będę palił bez pompy, przez zawór przeleci? A mam jeszcze takie pytanie, jak wylałem wodę żeby wymienić uszczelkę. Nalałem wody podłączyłem sterownik do prądu ale nie włączyłem go(był w tym trybie czuwania) i pompka CO chodziła. Chyba nie powinna chodzić gdy sterownik jest wyłączony

  • #13 31 Sty 2011 21:10
    stanislaw1954
    Poziom 38  

    A w czym , to zaszkodziło? Pompka nie może chodzić bez wody . Na zimnym piecu, jak będzie chodzić, to jej się nic nie stanie .Najwyżej wychłodzi grzejniki. Instalacja może " chodzić' bez pompki, jeśli jest dobrze wykonana "spady "rur!

  • #14 31 Sty 2011 22:20
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    Dowiedziałem się od jednego hydraulika że po takim zagotowaniu wody, jest do wymiany zawór kulowy bo że się kula stopiła, czy to prawda. A ile może taki zawór kosztować.

  • #15 31 Sty 2011 22:29
    Piotr77777
    Specjalista - systemy grzewcze

    kulka sie nie mogła stopić bo jest metalowa, co najwyżej teflon który uszczelnia kulkę. Jęsli przelatuje przez zawór otwiera i zamyka tj woda przez niego przelatuje to jest ok. Koszt zależny jest od średnicy, producenta i jakości za calowy możesz zapłacić ok ok 15 zł do 100zł
    Zanim zawieziesz tą pompę to ją wykręć i przeczyść może jakiś syf wszedł w wirnik.
    Podejrzewam ze nie masz przystosowanego układu do pracy grawitacyjnej więc pompa będzie wymagana. Kup jakąś używaną na czas naprawy docelowej lub nową w końcu 25-40 majątku nie kosztuje i już można kupić za ok 100zł nową a grundfosa już za 220zł

  • #16 31 Sty 2011 23:31
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    Wcześniej centralne chodziło grawitacyjnie, bez żadnej pompki. Tylko po przenoszeniu pieca założyłem pompkę. A jeżeli rozkręcę pompkę to utracę gwarancje, niekturzy piszą że pompa może się zatrzeć w normalnej pracy na wodzie, to może uznają na gwarancje. A jak bym musiał kupić pompkę to jakiej firmy. Może być takiej jak miałem WEBERMAN, czy może tą co tak chwalicię GRUNDFOS. A czym się wyrurznia ta druga. I jaka by była rurznica ceny między nimi, ta jest chyba 25-40-180

    Dodano po 2 [minuty]:

    Wcześniej centralne chodziło grawitacyjnie, bez żadnej pompki. Tylko po przenoszeniu pieca założyłem pompkę. A jeżeli rozkręcę pompkę to utracę gwarancje, niekturzy piszą że pompa może się zatrzeć w normalnej pracy na wodzie, to może uznają na gwarancje. A jak bym musiał kupić pompkę to jakiej firmy. Może być takiej jak miałem WEBERMAN, czy może tą co tak chwalicię GRUNDFOS. A czym się wyrurznia ta druga. I jaka by była rurznica ceny między nimi, ta jest chyba 25-40-180. Na początku pisze dokładnie wszystko o pompie.

  • #17 31 Sty 2011 23:38
    Piotr77777
    Specjalista - systemy grzewcze

    najlepsze na rynku to grundfos i wilo.

    Pisz po polsku bo mirzo skasuje Ci posta, popraw błędy bo nie da sie czytać.

  • #18 23 Lut 2011 11:11
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    Witam. Mam jeszcze jeden problem woda w piecu przy 65 stopniach mi bulgoliła co 2 sekundy, a jak doszło do 80 to przestało, tylko lekko szumiała. A ta pompa wodna ucichła i pracuje chicho. A woda w naczyniu przelewowym to powinna być zimna czy ciepła jak w grzejnikach, bo jak np zagotuje się woda w centralnym to w naczyniu się nie gotuje.

  • #19 23 Lut 2011 11:26
    stanislaw1954
    Poziom 38  

    Witam .Jeśli naczynie wzbiorcze jest na zasilaniu, to normalne ze będzie ciepła.A jeśli na powrocie to zimna.

  • #20 23 Lut 2011 14:54
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    No właśnie jest na zasilaniu. Woda w piecu ma 65 stopni a w naczyniu jest nie lodowata ale zimna.

  • #21 23 Lut 2011 22:54
    stanislaw1954
    Poziom 38  

    witam.
    65*to nie jest temp ..przy której nacz. wzb. będzie przejmowało nadmiar wody z powodu nadmiernej.temperatury. W związku z tym temp. wody się nie podnosi.

  • #22 24 Lut 2011 10:34
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    No to znaczy że może być zimna, bo rurki do samego nacznia są ciepławe, ale w naczyniu zimna woda. Przy temp 70 też zimna. Czyli tylko jak się będzie gotowała to w naczyniu będzie ciepła(ale nie będzie się gotować). I jeszcze jedno z tym blugotaniem w piecu, zrobiłem jak ktoś tam pisał że dolać wody do pieca na maksa, ale to nie pomogło nadal nieraz bulgoli, poszedłem do naczynia jak bulgoliło ale w naczyniu nie wychodziło powietrze.

  • #23 24 Lut 2011 11:05
    stanislaw1954
    Poziom 38  

    Witam .
    W niektórych piecach, z rusztem wodnym, przy mocniejszym paleniu, może się zdarzyć, że chwilowo w ruszcie, woda się bardziej grzeje i stąd ten odgłos bulgotania.
    A jeśli się piec, nie odpowietrza dobrze przez naczynie wzbiorcze ,to może być związane z niewłaściwymi spadkami rur od pieca do naczynia,lub w niewłaściwym miejscu podpięcia naczynia od pieca.

  • #24 24 Lut 2011 15:33
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    No właśnie na piecu było 47 żuciłem węgla i dmuchawa rozpaliła że w parę minut było 72 i się zaczęła gotować w piecu a w naczyniu zimna i w rurkach do naczynia. Gotowała się z 3 min i przestała. No ale jak się gotowała to grzejniki były gorące. Boję się żeby mi w naczyniu woda nie przymarzła. To pewnie się gotuje w tym płaszczu wodnym a nie nadąrza przepływać przez cały obieg.

    Moderowany przez mirrzo:

    Usunąłem zdublowany wpis. Proszę pisać bez błędów

  • #25 24 Lut 2011 22:56
    stanislaw1954
    Poziom 38  

    Niestety naczynie wzbiorcze, to nie grzejnik, a grzejnik założony w nieodpowiednim miejscu,też potrafi zamarznąć( np. blisko niedomkniętych drzwi).Pewnie,że muszą być spełnione bardzo niekorzystne warunki:np. duży mróz (-20*, a na piecu 30*i bez pompki).Jeśli zbiornik (naczynie wzb.)jest w zimnym miejscu (na strychu ) musi być dobrze ocieplony.
    A nie bardzo rozumie o co chodzi z gotowaniem (72*) to pompka nie chodzi ?

  • #26 25 Lut 2011 01:41
    DUDAŚ
    Poziom 14  

    No właśnie naczynie wzbiorcze jest na strychu. A pompka chodzi bo jak rusza to słychać. Ale ktoś pisał że w piecu jak się mocno rozpali to może nie nadążać przepływać woda. No i ja chciałem się upewnić. Bo miałem 47stopni i w ciągu 5 minut rozpaliło do 75 i woda się w piecu gotowała przez parę minut i przestała. No i chciałem widzieć czy gotowała się w tym płaszczu wodny, i czy to normalne że może się tak gotować. Czyli z tego co napisałeś to mam rozumieć że w naczyniu i w rurach do naczynia ma prawo być zimna. Bo w rurach nieraz jets ciepła a nieraz zimna.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty