Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz akustyczny "Diana" (LM 3886)

zatra_up 13 Lut 2011 14:41 12788 35
  • Wzmacniacz akustyczny "Diana" (LM 3886)
    Witam serdecznie
    1. Dlaczego powstał projekt ?
    Otrzymałem od kuzynki wieże Panasonic SA-AK45 w której padł mikroprocesor, ogólnie stan wieży był okropny. Natomiast głośniczki były w stanie całkiem całkiem wiec postanowiłem dorobić do nich wzmacniacz. Oczywiście ten model ma osobne przewody od tonów niskich, a osobny od średnich i wysokich - ale to nie problem .
    Dużo czytałem o końcówkach mocy na monolitycznych układach scalonych które zapewniały maksymalne uproszczenie
    stopnia końcowego wzmacniacza. Znajomy polecał mi TDA7294, ale po opiniach na tym forum postanowiłem jednak postawić na LM3886T.

    2. Opis

    2.1 Obudowa - obudowa po starym komputerze klasy PC , pomalowana 2 warstwami matowej czarnej farby, a następnie warstwą bezbarwnego lakieru. (Pierwszy raz malowałem pistoletem ale wyszło (jak dla mnie) dobrze)
    Tył to blacha aluminiowa oklejona okleiną zaś przód to to gruby laminat oklejony również okleiną w kolorze złotym z srebrnymi kreseczkami ( na zdjęciach źle to wyszło)


    2.2 Chłodzenie
    W wewnątrz 2 małe wentylatory dmuchają na radiator, a jeden duży wydmuchuje z całości ciepłe powietrze.
    Wszystkie wentylatorki pracują w 2 trybach - tryb jest wybieramy przełączniczkiem hebelkowym:
    * tryb bierny - praca ciągła przy napięciu podawanym na wentylatory 12 V
    * tryb aktywny - wentylator załącza się przy temperaturze 65 stopni , a wyłącza przy 50 stopniach (od 5 do 10 V)

    Tryb aktywny został zrealizowany na stabilizatorze napięcia LM317, termistorze NTC oraz komparatorze napięcia ( w calu ustalenia napięcia odniesienia przy którym mają zostać załączone wentylatory)

    2.3 Trafa
    2 transformatory TS80/8/668 połączone równolegle
    Wzmacniacz akustyczny "Diana" (LM 3886)

    Selektor, diody oraz układ wentylatorów mają osobną parę uzwojeń na 1 z trafów
    2.4 Przedwzmacniacz
    Postawiłem na projekt Mirleya

    Mamy tu do dyspozycji regulacje tonów niskich wysokich oraz natężenia dźwięku.
    Elektrolity to Nichicony.
    Jest prosty i miałem z nim tylko 1 problem który opisze niżej.
    2.5 Stopień końcowy
    W sieci możemy znaleźć wiele rozwiązań na bazie LM3886 - wybrałem sprawdzony
    schemat AVT2180

    2.6 Zasilacz - bateria kondensatorów (4 x 4700uF 50V, mostek 25A, rezystory zabezpieczające mostek w chwili ładowania kondesatorów - 0,1 Ohm 10 W, bezpieczniki 3,15 A)

    3.0 Podsumowanie
    Koszty:

    * 2x trafo,3 wentylatory, obudowa, farby itd - miałem
    * przedwzmacniacz - około 25 zł
    * AVT 2180 - 65 zł (coś podrożał ostatnio)
    * inne ~ 20 zł

    Razem : około 110 zł

    3.1 Błędy który sam wychwyciłem:
    a) nieprawidłowe prowadzenie mas - zwarte wejścia z obudowa poprzez gniazda cinch,
    b) prawdopodobnie za czuły przedwzmacniacz - pojawiał się przydźwięk sieciowy gdy źródło sygnału nie było do niego podłączone - problem rozwiązałem montując przy gniazdach równolegle kondensatory 100nF
    - nie zauważyłem żadnych słyszalnych różnic - przydźwięk zniknął całkowicie - nawet jak jest maks - cisza


    3.2 LM 3886 gra bardzo ładnie, o wiele ładniej niż moja wieża. Głośniki od wzmacniacza ustawiłem z tyłu pokoju (16m^2), a wieży mam na froncie. Powstał taki system 4.0 - oczywiście tylko jak to idzie z komputera (karta 5.1 ).

    Na przednim panelu wzmacniacza jest:
    *wyłącznik zasilania - zrealizowany na pierwotnych uzwojeniach transformatorów
    * 3 przełączniki hebelkowe:
    I - przełącznik trybu pracy wentylatorów
    II - przełącznik wyjść (selektor)
    III - wyciszenie (funkcja MUTE LM3886T)

    2 diody kontrolne - niebieska - włączone zasilanie
    - czerwona - włączone wentylatory - aktywnie lub biernie

    3 gałki do regulacji.


    Wiem, że konstrukcja wzmacniacza na układzie monolitycznym może dla Was jest czymś prostym - nie to co rozwiązanie na elementach dyskretnych ale dla mnie miała duże znaczenie. Jest to mój I wzmacniacz i nie jest idealny - postaram się,aby kolejne były lepsze.

    Ten swój I projekt nazwałem "Diana" .Założenia projektowe zostały spełnione Mam nadzieję, że nie zaniżam nim poziomu tego forum

    Pozdrawiam i dziękuje , DR



    4. Zdjęcia
    Wzmacniacz akustyczny "Diana" (LM 3886) Wzmacniacz akustyczny "Diana" (LM 3886) Wzmacniacz akustyczny "Diana" (LM 3886)


    Fajne!
  • #2 13 Lut 2011 17:13
    lamik
    Poziom 11  

    zatra_up napisał:

    b) prawdopodobnie za czuły przedwzmacniacz - pojawiał się przydźwięk sieciowy gdy źródło sygnału nie było do niego podłączone - problem rozwiązałem montując przy gniazdach równolegle kondensatory 100nF
    - nie zauważyłem żadnych słyszalnych różnic - przydźwięk zniknął całkowicie - nawet jak jest maks - cisza


    Zamontowałeś te kondensatory przy gniazdach wejściowych?

  • #3 13 Lut 2011 17:41
    flubber.trip
    Poziom 27  

    lamik napisał:
    zatra_up napisał:

    b) prawdopodobnie za czuły przedwzmacniacz - pojawiał się przydźwięk sieciowy gdy źródło sygnału nie było do niego podłączone - problem rozwiązałem montując przy gniazdach równolegle kondensatory 100nF
    - nie zauważyłem żadnych słyszalnych różnic - przydźwięk zniknął całkowicie - nawet jak jest maks - cisza


    Zamontowałeś te kondensatory przy gniazdach wejściowych?


    Jeżeli tak, to popełniłeś błąd, obciążają źródło sygnału dużą pojemnością. Już lepszym rozwiązaniem jest zbocznikowanie wejść rezystorami 47k.
    Sam ostatnio zbudowałem wzmacniacz na tych kościach, na płytce Altrona (nie polecam), po uciążliwej walce z przydźwiękiem, dźwięk jest na prawdę na wysokim poziomie, mimo małego transformatora (TS90/...).
    Ogółem konstrukcja na nie najgorszym poziomie. Nie podobają mi się przewody, przechodzące po radiatorach, za to + za odizolowanie ekranem transformatorów.
    Mógłbyś podać schemat, albo źródło do przedwzmacniacza?

  • #5 13 Lut 2011 18:18
    Mark II
    Poziom 19  

    Obcięcie od góry pasma . Razem z opornością źródła sygnału kondensatory zamontowane w tym miejscu będą tworzyły filtr dolnoprzepustowy.
    Poza tym za dużo wentylatorów. Odpowiednie otwory nad i pod radiatorem powinny załatwić sprawę. A jeśli już wentylator, to jeden i odpowiedni układ otworów w rejonie radiator, wykonanych tak by wpadające do obudowy powietrze omywało radiator, a potem było odprowadzone na zewnątrz przez wentylator. Wentylator może przy tym pracować na obniżonych obrotach, hałas będzie mniejszy, a temperatura radiatora układów nawet w granicach 50÷60°C przy większej mocy wyjściowej, to nie powód do zmartwień. Przepływ powietrza może być też odwrotny i wtedy ogrzane na radiatorze powietrze od razu będzie usunięte z obudowy.

  • #6 13 Lut 2011 21:21
    sq8ju
    Poziom 24  

    Co za mania pchania wentylatorów gdzie nie są potrzebne ?

  • #7 13 Lut 2011 21:46
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Design wzmacniacz całkiem fajny, ale na froncie jest jakoś pusto. Mianowicie przydałyby się skale przy potencjometrach( nawet takie naniesione metodą termotransferu ). Takie jest moje zdanie, ale jak wiadomo jest to kwestia gustu.

  • #8 13 Lut 2011 21:54
    pawel_aa
    Poziom 25  

    Szczerze mówiąc, najbardziej z tego projektu podoba mi się... BUDZIK ;)

    Pytanie do autora: dlaczego pod jedno wyjście głośnikowe podłączone są dwie pary kabli o do drugiego nic? Drugi kanał nie działa?

    Poza tym, słuchanie muzyki z dwóch par różnych głośników i w dodatku na dwóch różnych wzmacniaczach "na raz" to nic innego tylko zwykły hałas.

  • #9 13 Lut 2011 22:17
    zatra_up
    Poziom 9  

    pawel_aa napisał:
    Szczerze mówiąc, najbardziej z tego projektu podoba mi się... BUDZIK ;)

    Pytanie do autora: dlaczego pod jedno wyjście głośnikowe podłączone są dwie pary kabli o do drugiego nic? Drugi kanał nie działa?

    Poza tym, słuchanie muzyki z dwóch par różnych głośników i w dodatku na dwóch różnych wzmacniaczach "na raz" to nic innego tylko zwykły hałas.


    Wiem że jest fajny - kura rusza głową :) co 1s . Ale nie wchodzi w skład projektu.

    Podłączanie było testowe w "warsztacie". A dlaczego 2 pary kabli to odp można znaleźć w punkcie nr 1
    Czemu hałas - odpowiednio wyregulowane poziomy przód - tył dają fajny efekt.

    Taki post nic nie wnosi. Prosiłbym o fachowe porady, bo naprawdę mocno ostatnio interesuje się elektroakustyką. Chodzi mi o to aby się czegoś nauczyć. Fakt konstrukcja jest jaka jest ale jest to moja I konstrukcja, a na pewno nie ostatnia :)


    PS. Wentylatorów jest za dużo gdyż bałem się jak się to będzie zachowywać w zamknięciu.

  • #10 13 Lut 2011 22:46
    flubber.trip
    Poziom 27  

    sq8ju napisał:
    Co za mania pchania wentylatorów gdzie nie są potrzebne ?

    Właśnie. Ja w swoim projekcie zastosowałem zwykły kawałek blachy aluminiowej, wygiętej w kształt litery U (radiator z Unitra PW7010). W prawdzie dość mocno się grzeje, ale to w końcu nie jest sprzęt estradowy, tylko do domowego odsłuchu, głównie płyt winylowych, ewentualnie jakiś film z DVD ;] Radiatory w tym projekcie, przekraczają powierzchnię moich kilkukrotnie, więc na pewno obywa się bez dodatkowego chłodzenia (ja żadnych wentylatorów nie dawałem).

  • #11 13 Lut 2011 22:49
    pawel_aa
    Poziom 25  

    Proszę, o to kilka porad:
    - we wzmacniaczach raczej nie stosuje się dechy na spodzie tylko blachę, perforowaną w miejscu w którym znajduje się radiator.
    - we wzmacniaczach raczej nie stosuje się blachy ryflowanej (lub okleiny w taki deseń)
    - po zamknięciu obudowy tworzy się pomiędzy radiatorem a ekranem (w okleinie? (sic!)) praktycznie zamknięta komora, tak więc zastosowanie wentylatorów mija się z celem, lepiej byłoby, gdyby górna pokrywa miała otwory wentylacyjne.
    - generalnie urządzenie z zewnątrz wygląda jak "sprzęt serwisowy z warsztatu samochodowego".
    - w środku wszystko upakowane do granic możliwości
    - przewody idą "gdzie popadnie"
    - większość lutowań przewodów jest niezabezpieczona
    - mostek 25A to nieporozumienie (to nie jest spawarka), tym bardziej przy bezpiecznikach 3.15A wygląda to niepoważnie.
    - itd.

    Z całym szacunkiem dla zapału i nakładu pracy jaki w to włożyłeś, z zewnątrz jeszcze nie ma tragedii, za to w środku niestety - mimo niby przemyślanego ułożenia elementów - panuje niechlujstwo i nagminne łamanie zasad BHP. W takim bałaganie nie trudno o zwarcie czy "kopa od prądu". Estetyka niestety pozostawia bardzo wiele do życzenia.

    Na elektrodzie jest na prawdę dużo udanych i eleganckich konstrukcji z których można czerpać natchnienie.

  • #12 14 Lut 2011 05:55
    zatra_up
    Poziom 9  

    "we wzmacniaczach raczej nie stosuje się dechy na spodzie tylko blachę, perforowaną w miejscu w którym znajduje się radiator." - dębowa deska :) - to nie zmienia faktu ze to jednak deska

    "po zamknięciu obudowy tworzy się pomiędzy radiatorem a ekranem (w okleinie? (sic!)) praktycznie zamknięta komora, tak więc zastosowanie wentylatorów mija się z celem, lepiej byłoby, gdyby górna pokrywa miała otwory wentylacyjne. " - nie mija się z celem gdyż ekran jest niższy od pokrywy o 20 mm , a po za tym jest jeszcze jeden otwór od tyłu

    "generalnie urządzenie z zewnątrz wygląda jak "sprzęt serwisowy z warsztatu samochodowego"." - czy ja wiem mi się podoba :) choć mogło być trochę o wiele ładniej

    "mostek 25A to nieporozumienie (to nie jest spawarka), tym bardziej przy bezpiecznikach 3.15A wygląda to niepoważnie. "
    - mostek ma 10A popełniłem błąd w opisie - znajomy zastosował własnie taki mostek i spierał sie ze moje 10 A to śmiesznie mało - kolega budował wzmacniacz na TDA7294

  • #13 14 Lut 2011 07:00
    Artur k.
    Admin grupy audio

    zatra_up napisał:
    "po zamknięciu obudowy tworzy się pomiędzy radiatorem a ekranem (w okleinie? (sic!)) praktycznie zamknięta komora, tak więc zastosowanie wentylatorów mija się z celem, lepiej byłoby, gdyby górna pokrywa miała otwory wentylacyjne. " - nie mija się z celem gdyż ekran jest niższy od pokrywy o 20 mm , a po za tym jest jeszcze jeden otwór od tyłu


    Mija się z celem i Kolega Paweł ma absolutną rację. Użebrowanie radiatora jest pionowe, wentylator jest z boku, a otwór z tyłu (choć ja go na zdjęciach nie widzę) - nie ma prawidłowej cyrkulacji powietrza. Kolega najwyraźniej nie wie jak działa radiator.

  • #14 14 Lut 2011 07:37
    pawel_aa
    Poziom 25  

    zatra_up napisał:
    Prosiłbym o fachowe porady, bo naprawdę mocno ostatnio interesuje się elektroakustyką. Chodzi mi o to aby się czegoś nauczyć.


    Oczekujesz fachowych porad, które następnie spływają po Tobie jak po kaczce.

    Rozumiem, że jako autor jesteś bezgranicznie zachwycony swoją konstrukcją. Nie zmienia to faktu, że jak przystało na pierwszy raz - popełniłeś sporo błędów konstrukcyjnych. O estetyce wykonania już nie wspomnę, aż żal patrzeć.

    Jeśli faktycznie chcesz się czegoś nauczyć - czytaj to co piszą inni i wyciągaj wnioski.

  • #15 14 Lut 2011 09:11
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    konstrukcja z zewnątrz nawet estetycznie wykonana, co prawda dodałbym jakiś nadruk, ale jest to kwestia gustu. Środek- nikt tam nie zagląda, kwestia wentylatorów- jeżeli wzmacniacz stoi dość daleko- nie przeszkadzają, jeżeli blisko- jakiś czas temu na elektrodzie był prosty układ sterowania takowym w zależności od temperatury na jakimś stabilizatorze. Doczepiłbym się jedynie do bezpieczeństwa- "gołe" luty przy metalowej obudowie, bałbym się go dotknąć. Żaden problem zastosować chociażby silikon, co prawda wygląda paskudnie, ale skoro i tak wzmacniacz stoi na półce...
    pozdrawiam:)

  • #16 14 Lut 2011 11:22
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Powyżej typowy przykład jak nie budować urządzeń elektronicznych :)

  • #17 14 Lut 2011 15:06
    Mark II
    Poziom 19  

    Z jednej skrajności w drugą. Nie jest aż tak źle, gniazdo zasilania jest trzystykowe, więc można do wszystkich metalowych elementów obudowy podłączyć przewód PE. Wtedy zajdzie konieczność podłączania wzmacniacza, dla zachowania bezpieczeństwa, tylko do gniazd z bolcem. Alternatywą jest wykonanie urządzenia w drugiej klasie izolacji. Tu jednak potrzebna będzie już znajomość odpowiednich norm, albo prościej wzorowanie się na sprzęcie dobrych producentów. Można też podpatrzyć rozwiązania stosowane w urządzeniach dawnej Unitry, szczególnie budowanych w latach osiemdziesiątych i początku dziewięćdziesiątych. Z reguły stosowano roziwązania mające zapwenić bezpieczeństwo nawet przy częściowym demontażu obudowy.
    Drewno na dole, no przecież nie aż tak dawno z lubością stosowano drewno we wszystkich odbiornikach radiowych i telewizyjnych. A że teraz wyszło z mody?
    Mostek jest przewymiarowany, lecz wpływa to głównie na ilość miejsca we wzmacniaczu, bo na parametry nie. Taka teraz moda, że mostki stosuje się za duże. Nie jest to racjonalne, ale z technicznego punktu widzenia nie jest też naganne. Z czasem autor projektu zapewne nabierze doświadczenia w stosowaniu odpowiednio zwymiarowanych podzespołów.
    Ja poleciłbym Koledze jeszcze raz przemyśleć sprawę chłodzenia, bo przy tych mocach wzmacniaczy można się spokojnie obyć bez wymuszonego.
    Sprawdzić izolację i odległości między częściami pod napięciem sieci, a częściami przewodzącymi obudowy i częścią niskonapięciową wzmacniacza. Z różnych względów warto zachować ok 10mm. Kiepskim pomysłem jest łączenie różnych odcinków przewodów i izolowanie tego połączenia taśmą izolacyjną, ani to estetyczne, ani to pewna izolacja połączenia, szczególnie wykonana tak jak to widać na dostępnych zdjęciach.
    Przydałoby się zdjęcie wnętrza już po ostatecznym zmontowaniu wzmacniacza, na razie dostępne jest tylko z fazy uruchamiania.

  • #18 14 Lut 2011 20:56
    zatra_up
    Poziom 9  

    Witam ponownie ;)
    Mam dziwny problem. Wzmacniacz jest na pułce razem z wieżą . Kiedy wieża jest w stanie czuwania (Standby) w wzmacniaczu pojawiają sie dziwne zakłócenia słyszalne w głośnikach (coś ala cichy dźwięk pioracej pralki).
    Wystarczy odsunąć wzmacniacz na 40 cm od wieży i jest ok .

    1. Efekt wystepuje na Standby kiedy jest ustawiony zegar elektroniczny na wieży - gdy zaś nie jest - jest w porządku
    2. Nie ma różnicy czy jest podłączony kabel sygnałowy czy nie .
    3. Wzmacniacz i wieża korzystają z tej samej listy z filtrem
    4. Jak wieża jest włączona jest ok


    Co to za zakłócenia ? I co ma do tego wieża ?

    Co do samego wzmacniacza przez weekend popracuje nad nim - na razie nie mam jak bo po feriach jest ciężki tydzień w szkole :(

    pozdrawiam

  • #19 14 Lut 2011 23:22
    pawel_aa
    Poziom 25  

    zatra_up napisał:
    Witam ponownie ;)
    Mam dziwny problem. Wzmacniacz jest na pułce razem z wieżą . Kiedy wieża jest w stanie czuwania (Standby) w wzmacniaczu pojawiają sie dziwne zakłócenia słyszalne w głośnikach (coś ala cichy dźwięk pioracej pralki).
    Wystarczy odsunąć wzmacniacz na 40 cm od wieży i jest ok .


    Mówiłem przecież, że okleina w deseń a'la blacha ryflowana i decha nie zdadzą egzaminu. :wink:

  • #20 15 Lut 2011 05:40
    zatra_up
    Poziom 9  

    ok ale to blacha aluminiowa 3 mm jest oklejona okleina wiec ekran jest .

  • #21 15 Lut 2011 09:25
    pawel_aa
    Poziom 25  

    zatra_up napisał:
    ok ale to blacha aluminiowa 3 mm jest oklejona okleina wiec ekran jest .


    A z czymś jest w ogóle połączona?

  • #22 15 Lut 2011 19:01
    zatra_up
    Poziom 9  

    oczywiście ze tak

  • #23 15 Lut 2011 22:19
    pawel_aa
    Poziom 25  

    zatra_up napisał:
    oczywiście ze tak


    No to chyba konstrukcja się jednak nie udała tak do końca...

  • #24 17 Lut 2011 16:34
    sr20ve
    Poziom 8  

    Witam Według mnie Ten wzmacniacz i kolumny z SA-AK45 nie ma prawa zagrać ładnie, z kolumny od tej wieży wychodzą cztery kable, dwa na niskotonowy i dwa na resztę, sama wieża na pewno miała w sobie filtry do podziału częstotliwości. dźwięk z tego jest na pewno płaski bo jak inaczej można nazwać dźwięk głośnika niskotonowego grającego pełnym pasmem.

    wiem coś o tym bo miałem wieże marki Aiwa o mocy wyjściowej 2x180w było tam takie samo rozwiązanie jak w tym panasonic'u

    Wiatraków w tym wzmacniaczu tyle, jakby to była końcówka mocy o co najmniej 1500 w mocy. bez sensu, wystarczyło wyrzucić radiator na zewnątrz i już jest więcej miejsca w środku, brak wiatraków oznacza brak dodatkowego zasilania dla nich, i znowu więcej miejsca.
    ogólnie to wykonano tu własnoręcznie przedwzmacniacz i nikomu nie potrzebny termostat do wiatraków.
    Zamiast wydawania Kasy na Kity wolałbym złożyć końcówkę na tranzystorach w klasie AB mieć dostateczną moc na domowe warunki i przede wszystkim nowe doświadczenie które jak pisze autor chce zdobywać.

  • #25 17 Lut 2011 23:51
    pawel_aa
    Poziom 25  

    sr20ve napisał:
    Witam Według mnie Ten wzmacniacz i kolumny z SA-AK45 nie ma prawa zagrać ładnie, z kolumny od tej wieży wychodzą cztery kable, dwa na niskotonowy i dwa na resztę, sama wieża na pewno miała w sobie filtry do podziału częstotliwości. dźwięk z tego jest na pewno płaski bo jak inaczej można nazwać dźwięk głośnika niskotonowego grającego pełnym pasmem.

    Jakim cudem "płasko"? Skoro dwa głośniki podłączone są bez zwrotnicy, to logiczne jest, że oba grają pełnym pasmem (pomijam jak bardzo zdrowe jest to dla głośnika wysokotonowego). W miejscu gdzie pasma głośników się na siebie nakładają (i nie są tłumione przez zwrotnice) ta część pasma będzie uwypuklona. Zwrotnica ma właśnie za zadanie takie tłumienie charakterystyk głośników by wypadkowa charakterystyka kolumny była płaska.

    sr20ve napisał:
    Zamiast wydawania Kasy na Kity wolałbym złożyć końcówkę na tranzystorach w klasie AB mieć dostateczną moc na domowe warunki i przede wszystkim nowe doświadczenie które jak pisze autor chce zdobywać.

    A z tym się akurat zgodzę w 100%

  • #26 18 Lut 2011 04:30
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Kolumny mają w sobie zwrotnice, a jedynie podłączone są dwuprzewodowo do wieży - tzw. Bi Wire.
    SA-AK45 na pewno nie ma aktywnych filtrów, bo ma stereofoniczny wzmacniacz mocy (hybryda RSN308-M24), ciekawostką jest jednak obwód wyjściowy. Nie bardzo rozumiem co Panasonic miał na myśli:

    Wzmacniacz akustyczny "Diana" (LM 3886)

  • #27 21 Lut 2011 14:56
    pkris74
    Poziom 12  

    Akurat posiadam tą wieżę i sprawa kolumn i ich podłączania jest następująca: każda kolumna ma cztery głośniki, na przodzie są trzy : nisko tonowy, średnio tonowy i wysoko tonowy, za nimi jest czwarty głośnik, dlatego z tyłu kolumny są wyprowadzone dwa kable.
    Ten czwarty głośnik w każdej kolumnie jest podłączony szeregowo, czyli jak do wierzy nie podepniemy jednego z tych głośników to ten podpięty już grać nie będzie, jest to taki centralny subwoofer.

  • #28 27 Lut 2011 23:00
    0typek0
    Poziom 10  

    Moim zdaniem konstrukcja mało przemyślana. Najbardziej rzuca się w oczy ten chaos panujący wewnątrz obudowy. Estetyka wykonania na niskim poziomie. Nie dość ze mało przewodów to i tak autor postarał sie o bałagan. Elementy powtykane i polutowane jak popadnie(krzywo i niechlujnie).Chłodzenie znacznie przesadzone.

  • #29 08 Mar 2011 23:56
    ambor
    Poziom 11  

    Mnie najbardziej dziwi fakt nie zauważenia żadnych słyszalnych różnic po dodaniu kondensatorów 100nF na wejściach, żeby tak powiedzieć źródło sygnału musiało by mieć oporność wyjściową najwyżej 100ohm, w innym wypadku autor musiałby być głuchoniemy.

  • #30 01 Lip 2011 16:46
    zs3gaska
    Poziom 14  

    pawel_aa napisał:

    - mostek 25A to nieporozumienie (to nie jest spawarka), tym bardziej przy bezpiecznikach 3.15A wygląda to niepoważnie.
    - itd.



    co to za różnica jak by dał mostek 6[A] czy 25[A] i tak pełni swoją rolę pewnie jaki miał taki włożył. A co do tych kabli itd- czy tam musi ktoś zaglądać do środka?To nie jest konkurs kto naj ładniej wykona wzmacniacz. Sam robiłem dość solidny tylko ten wygląd wnętrza.Zawsze ktoś się przyczepi z drugiej strony jak coś robić to od początku do końca dokładnie i ładnie.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME