Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

W przyrodzie nic nie ginie - napewno?

moddyy 15 Mar 2011 17:28
  • #1 15 Mar 2011 17:28
    moddyy
    Poziom 21  

    Podobno w przyrodzie nic nie ginie a co się stanie jak za dużo ziemskiej materii wystrzelimy bezpowrotnie w kosmos ?

  • #2 15 Mar 2011 17:45
    Zygaqra
    Poziom 33  

    Wróci w postaci meteorytów

  • #3 15 Mar 2011 17:51
    moddyy
    Poziom 21  

    A co z wodą niech się jeszcze rozwinie turystyka kosmiczna i niech tak każdy zrobi sisi i po klocku na orbicie . ;-)

    Metoryty mogą nie dolecieć jak zmaleje masa ziemi te dalej od niej nie zostaną przechwycone przez ziemie.

  • #4 15 Mar 2011 17:51
    luke666
    Poziom 33  

    moddyy napisał:
    Podobno w przyrodzie nic nie ginie a co się stanie jak za dużo ziemskiej materii wystrzelimy bezpowrotnie w kosmos ?


    Jeśli przyjąć, że wszechświat jest elementem przyrody (a w moim mniemaniu tak właśnie jest), to problemu nie ma.

  • #5 15 Mar 2011 18:04
    gabik001
    Poziom 36  

    W przyrodzie nic nie ginie. Tylko zmienia właściciela...

  • #6 15 Mar 2011 18:14
    moddyy
    Poziom 21  

    No tak myślałem chyba za bardzo przyziemnie .

  • #7 15 Mar 2011 20:54
    Tommy82
    Poziom 39  

    Nic w przyrodzie nie ginie, ludzie jedynie.

    Jest to jedna z myśli nieuczesanych Stanisława Leca

  • #8 16 Mar 2011 17:27
    Madrik
    Moderator Robotyka

    moddyy napisał:
    Podobno w przyrodzie nic nie ginie a co się stanie jak za dużo ziemskiej materii wystrzelimy bezpowrotnie w kosmos ?


    W kosmosie będzie więcej materii. ;)
    Kto ci powiedział, że jak nie ginie, to MUSI być na Ziemi? ;)

  • #9 16 Mar 2011 22:25
    luke666
    Poziom 33  

    Zagadnienie dodatkowo komplikuje jeden wniosków ze szczególnej teorii względności, czyli sławne E=mc2, czyli możliwość zamiany masy w energię (i na odwrót).

  • #10 17 Mar 2011 00:57
    c4r0
    Poziom 36  

    luke666 napisał:
    Zagadnienie dodatkowo komplikuje jeden wniosków ze szczególnej teorii względności, czyli sławne E=mc2, czyli możliwość zamiany masy w energię (i na odwrót).
    Raczej upraszcza.

  • #11 17 Mar 2011 01:43
    flubber.trip
    Poziom 27  

    Hmmm, a co z materią i antymaterią. W zetknięciu ze sobą się utylizują, tzn. zamieniają się w energię. A co się później dzieje z tą energią? Ulega rozproszeniu w przestrzeni i... no właśnie, co dalej? :D

  • #12 17 Mar 2011 09:53
    Tommy82
    Poziom 39  

    flubber.trip no właśnie, co dalej?

    No właśnie dalej jest. Tylko w innej formie.

  • #13 17 Mar 2011 18:44
    Madrik
    Moderator Robotyka

    flubber.trip napisał:
    Hmmm, a co z materią i antymaterią. W zetknięciu ze sobą się utylizują, tzn. zamieniają się w energię. A co się później dzieje z tą energią? Ulega rozproszeniu w przestrzeni i... no właśnie, co dalej? :D


    Energia zmienia postać. Nie ginie i nie jest produkowana. Energia elektryczna np. to energia słońca, przemieniona w materię organizmów żywych, które zmieniły się w węgiel, a ten wskutek przemiany termicznej ogrzewa wodę, która w postaci gorącej pary mechanicznie napędza generator, a ten przetwarza pracę turbiny na prąd, który ogrzewa twój dom itd.
    Kiedyś ta cała energia wróci do słońca i kosmosu. Ale wolałbyś tego nie oglądać z bliska. ;)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty