Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi

DaKKi 18 Mar 2011 23:07 12463 19
  • Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi

    Witam,
    Przedstawiam moją ostatnią konstrukcję - wzmacniacz lampowy Single-Ended 2xEL84 + ECC83.
    Jest to już drugi egzemplarz tego lampowca w moim wykonaniu. Po sprzedaży poprzedniego świetne lampowe brzmienie, posiadany spory zapas części więc i stosunkowo nieduże koszty budowy skusiły mnie do wykonania jeszcze jednego - tym razem w aluminiowo - stalowej "surowej" obudowie.


    Zaczęło się oczywiście od wytrawienia i pocynowania PCB (standardowo termotransfer), następnie polutowałem układ. Użyłem rezystorów metalizowanych 1%, kondensatory również wysokiej jakości.

    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi

    Następnie po rozplanowaniu położenia wszystkich komponentów wykonywałem stopniowo obudowę. Cel był taki, aby była możliwie najmniejsza i wyglądająca na miarę brzmienia. Zdecydowałem się na wykonanie boków z aluminiowego płaskownika 50mm i połączenie ich za pomocą aluminiowych kątowników i nitów. Na początku pociąłem 1-metrowy płaskownik na ścianki i wykonałem w nich otwory po czym podocinałem odpowiednio kątowniki mocujące górę i dół i po wykonaniu otworów montażowych przynitowałem je do boków. Następnie przynitowałem do całości jeszcze kawałki kątowników mocujących front i tył. Pozostało ponitować wszystko ze sobą. Oczywiście wszystko robiłem z zachowaniem możliwie największej dokładności i wyszło zadowalająco dokładnie ;) Obudowa stoi stabilnie i jest symetryczna. Podstawę wyciąłem flexą z blachy stalowej 1mm ze starej pralki po czym chemicznie zdjąłem z niej farbę.

    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi

    Pora na umieszczenie komponentów. Płytkę wzmacniacza umieściłem na odpowiednich wspornikach, aby lampy były możliwie najbardziej wystawione na zewnątrz, następnie wykonałem jeszcze płytkę zasilacza - prostownik, elektrolity filtrujące i rezystory mocy, dodatkowo układ opóźnionego załączania napięcia anodowego, dzięki czemu wysokie napięcie nie jest podawane na zimną anodę, tylko po około 20 sekundach żarzenia. Cały zasilacz na płytce identycznej jak w mojej poprzedniej konstrukcji, przykręcony do spodu czterema śrubami M3. No i toroid 100W 250V/6.3V, zalewany, specjalny do zastosowań audio - umieszczony niemalże na styk.

    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi

    Ostatnim etapem było wykonanie "dachu". Wyciąłem go również z blachy stalowej 1mm i wypolerowałem do granic (swoich) możliwości szlifierką kątową z zamocowaną tarczą z papierem ściernym o stopniowo coraz mniejszej gradacji skończywszy na wodnym 1000. Na końcu wypolerowałem go jeszcze pastą polerską uzyskując dość zadowalający połysk. Po wykonaniu otworów na lampy i przewody przykleiłem odpowiednio transformatory głośnikowe - te pochodzące z jakichś starych rosyjskich odbiorników radiowych, grają jednak wyśmienicie w całym paśmie, dużo lepiej niż trafa głośnikowe w poprzedniej wersji. Trzeba było jeszcze je jakoś zakryć - wpadłem na pomysł wykorzystania puszek po herbacie, bo nie znalazłem nigdzie nic o lepiej pasującym kształcie i równie przystępniej cenie. Ściągnąłem z nich farbę, jednak nie dały się niestety zbyt dobrze wypolerować., Mimo wszystko wizualnie "dają radę".

    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi

    Wzmacniacz włączany jest przekręceniem potencjometru od regulacji głośności, drugi potencjometr służy do regulacji głębokości sprzężenia zwrotnego - nieco zmenia charakter basów. Przełącznik z tyłu służy do przełączania pomiędzy trybem pentodowym/triodowym lamp końcówki mocy.

    Efekt końcowy:

    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi
    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi
    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi

    Koszt wykonania:
    -aluminium, nity ~60zł
    -potencjometry, gałki, złącza, elementy elektroniczne - ~25zł (dużą część miałem, np. zaciski bananowe, elektrolity)
    -puszki - 2x6zł + sporo zielonej herbaty ;)
    -trafa głośnikowe, lampy - 0zł (miałem)
    -trafo zasilające - 55zł (okazyjnie, z licytacji)

    Brzmienia nie będę opisywał, bo tego trzeba posłuchać. Każdy kto słyszał, wie jak zabrzmieć może ta prosta, niepozorna konstrukcja. Moc w trybie pentodowym odpowiada wzmacniaczowi tranzystorowemu o mocy ~50W, na codzień słucham na około 35% głośności.

    Z góry dzięki za konstruktywne opinie.


    Fajne!
  • #2 19 Mar 2011 02:00
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    Niby fajnie, a jednak...Bezpiecznik sieciowy? nie widze. Te puszki po herbacie, jako osłony transformatorów głośnikowych też specjalnie nie rażą, natomiast mocowanie do podstawy tak. Co tam było użyte? Migomat? Sądzę, że można zastosować bardzo długie śruby M3 2szt. i nimi zamocować te pudełka do podstawy, dając pod spodem na krawędzi kawałek uszczelki gumowej profilu,,c" zrobinej z kawałka izolacji przewodu sieciowego. I te trafa, klejone do podstawy, a fuj..:cry: Także nie widze wyłącznika sieciowego.

  • #3 19 Mar 2011 07:42
    Fsoliebhaber
    Poziom 17  

    DaKKi napisał:


    Po wykonaniu otworów na lampy i przewody przykleiłem odpowiednio transformatory głośnikowe [...] Trzeba było jeszcze je jakoś zakryć - wpadłem na pomysł wykorzystania puszek po herbacie, bo nie znalazłem nigdzie nic o lepiej pasującym kształcie i równie przystępniej cenie. Ściągnąłem z nich farbę, jednak nie dały się niestety zbyt dobrze wypolerować., Mimo wszystko wizualnie "dają radę".



    No litości... zbudowałeś całkiem przyjemny wzmacniacz i przykleiłeś transformatory?
    A przykrecić nie można? Co to za czarny glut? Jeśli transformatory nie mają "łapek" do montażu to można do ich obudowy przylutować śruby i całość przykręcić do obudowy.

    Podobnie puszki po herbacie... w sumie pomysł niezły. Ale dosłownie zniszczony tym czarnym glutem. Fuj!
    Podobnie można przylutować od wewnątrz puszki śruby i przykręcić do obudowy.

    Do poprawy!

    Reszta bardzo mi się podoba :D

  • #4 19 Mar 2011 07:43
    Majsterek90
    Poziom 9  

    Obudowa wykonana ciekawie,ale dlaczego dałeś puszki na obudowę trafo to psuje efekt całej konstrukcji? czy jest bezpiecznik sieciowy i wyłącznik? Jakiej mocy użyłeś trafo?

  • #5 19 Mar 2011 08:26
    edenlubawa
    Poziom 15  

    Konstrukcja fajna tylko, że te puszki trochę psują efekt.
    Nie myślałeś na tym aby trafa pomalować i osłąnić tylko wyprowadzenia przewodów?
    Ale i tak daję "fajnie"

    Skąd można kupić taki płaskownik i kątowniki alu??

  • #6 19 Mar 2011 08:45
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Mi się nie podoba tylko to czarne coś wokół puszek. Można było oryginalne pokrywki od nich przymocować do obudowy, potem umocować do nich trafa, a na końcu nasadzić puszki. Ale i tak konstrukcja mi się podoba...

  • #7 19 Mar 2011 11:53
    maciex1993
    Poziom 14  

    Bardzo ładny wzmacniacz, widać ogrom włożonej pacy w obudowę, którą zepsuł czarny glut... Dobry pomysł z tymi puszkami, można w łatwy sposób uzyskać estetyczne osłony, jednak patrząc na fotki mam wrażenie, że puszka osłaniająca trafo po prawej stronie jest minimalnie krzywo. Jak już się staramy to do samego końca, bo diabeł tkwi w szczegółach.
    Gratuluję.

  • #8 19 Mar 2011 12:40
    ElectroTom
    Poziom 24  

    Puszki zastąpiłbym nadstawką wykonaną w ten sam sposób jak podstawa. Bezpiecznik obowiązkowy. Poza tym gratuluję za włożony trud i ładną pracę.

  • #9 19 Mar 2011 13:28
    djanczycki
    Poziom 13  

    DaKKi napisał:
    Moc w trybie pentodowym odpowiada wzmacniaczowi tranzystorowemu o mocy ~50W,


    Ludzie, nie piszcie takich bzdur bo nie mogę... Moc się bierze z Voltów i Amperów, bez względu na to czy to lampa czy tranzystor! To, że jakiś chiński producent sobie napisze 50W na zestawie głośników "krijejtif" za 29zł z tesco to nie znaczy że one tam są. Zlutujcie sobie 1W na LM386 i zobaczycie jak się to będzie darło.

  • #10 19 Mar 2011 13:44
    DaKKi
    Poziom 16  

    Dzięki za komentarze.

    Wyłącznik jest. Proponuję najpierw przeczytać temat, a potem pytać.
    Czepiacie się mocowania transformatorów, a jaki macie lepszy pomysł ? Jak widzicie od spodu prawego trafa jest toroid, który praktycznie przylega do "górnej pokrywy".
    Nie było miejsca ani na śruby, ani nawet na nity. Jedyną opcją okazało się przyklejenie ich, a użyty klej trzyma wystarczająco mocno, nie widzę więc problemu.
    To samo tyczy się puszek. Nie było miejsca, żeby załapać je czymkolwiek od spodu. Poza tym puszki jak puszki tej klasy - nie grzeszą jakością wykonania i nie przylegały idealnie do powierzchni. Można je było jeszcze przylutować, co nie było by łatwe, ani ekonomiczne, a wyglądało by myślę, że podobnie jak nie gorzej.
    Przewodów też fizycznie nie dało się poprowadzić inaczej - toroid skutecznie blokuje dostęp do prawej puszki od dołu.
    Tutejsza społeczność ma nie od dziś problem z kolorem niebieskim, więc na pytanie dlaczego użyłem takiej diody odpowiem prosto - bo taka mi się podoba najbardziej. Poza tym proponuję rozejrzeć się nieco po rynku audio - stosowane są bardzo często fabrycznie i problemu nie ma.
    Aluminium kupiłem w markecie budowlanym.
    Nad zastąpieniem puszek "nadstawką wykonaną jak obudowa" też myślałem, ale ciężko z wystarczająco wysokim płaskownikiem aluminiowym.

    Pozdrawiam.

  • #11 19 Mar 2011 14:44
    jackie01
    Poziom 12  

    Uzupełnij temat o schematy - to duzo wyjasni. Napisz co to za trafa głosnikowe - model radia, jakies dane.

    Jestes w stanie dokonac pomiaru charakterystyki wzmacniacza?

  • #12 19 Mar 2011 22:19
    DaKKi
    Poziom 16  

    Każdy wtajemniczony wie gdzie szukać schamatu, aplikacja oczywiście z audiotonu:
    http://www.audioton.republika.pl/wzm-se.html
    Nie wiem z jakiego radia pochodzę trafa, kupiłem je kiedyś na aukcji gdzie był podany model radia (ale aukcja już dawno w archiwum), wiem, że pracowały z 6n2p w końcówce.

    Pomiaru charakterystyki niestety nie dokonam, bo nie dysponuję oscyloskopem, wszystkie wzmacniacze sprawdzam tylko i wyłącznie praktycznie ;) Myślę, że charakterystyka układu do znalezienia w internecie, bo układ dość popularny.

    btw. dziwi mnie trochę polityka forum, moderatorzy kasują wszystko co się da, nawet posty gdzie był poruszany dość ciekawy wątek, później kasują jak leci i odpowiedzi i nawiązania do tegoż to wątku...czy wy płacicie za posty userów? Wg mnie każdy powinien mieć prawo się wypowiedzieć i wtrącić swoje 3 grosze do tematu.

  • #13 19 Mar 2011 22:41
    kris16
    Poziom 13  

    Wzmacniacz nawet fajnie wygląda . Postarał bym się usnąć z pudełek po herbacie ten złoty kolor . Czy masz przydźwięk sieciowy ? Czy wstępuje przester przy maksymalnej głośności ? Czy uważasz ten wzmacniacz za trudny do wykonania ?

  • #14 19 Mar 2011 23:17
    .3lite
    Poziom 17  

    djanczycki napisał:
    DaKKi napisał:
    Moc w trybie pentodowym odpowiada wzmacniaczowi tranzystorowemu o mocy ~50W,
    Ludzie, nie piszcie takich bzdur bo nie mogę... Moc się bierze z Voltów i Amperów, bez względu na to czy to lampa czy tranzystor! To, że jakiś chiński producent sobie napisze 50W na zestawie głośników "krijejtif" za 29zł z tesco to nie znaczy że one tam są. Zlutujcie sobie 1W na LM386 i zobaczycie jak się to będzie darło.


    Zgadzam się tutaj z kolegą bo już to nawet denerwuje gdy się czyta takie bzdury.


    A wracając do projektu i powyższych komentarzy to w teorii o gustach się nie dyskutuje ale pod nie można wszystko podrzucić (puszki bo autorowi się tak podobało, klej pod transformatory itd.) ale nie o to chodzi zwracając się tutaj do autora który usilnie próbuje wmówić, że nie ma innego sposobu niż przyklejenie transformatora, wszystko sie da tylko trzeba chcieć.

  • #15 20 Mar 2011 12:11
    DaKKi
    Poziom 16  

    kris16 napisał:
    Wzmacniacz nawet fajnie wygląda . Postarał bym się usnąć z pudełek po herbacie ten złoty kolor . Czy masz przydźwięk sieciowy ? Czy wstępuje przester przy maksymalnej głośności ? Czy uważasz ten wzmacniacz za trudny do wykonania ?


    Przydźwięk bardzo znikomy (praktycznie go nie ma), przy najwyższej głośności wzmacniacz gra prawie tak samo jak przy 35%.
    Wzmacniacz nie jest trudny do wykonania, ale kluczową kwestią jest dobre poprowadzenie masy, o czym przekonałem się w praktyce.

    @up - Bardzo łatwo pisać, że wszystko jest do zrobienia siedząc przy komputerze z kawą i krytykując czyjeś konstrukcje, zupełnie inaczej się na sprawę spogląda kiedy robi się coś samemu i ni z tąd ni z owąd pojawia się masa problemów, które trzeba jakoś rozwiązać idąc często na kompromis. Nie wszystko da się wyliczyć i oszacować, w praktyce wychodzi bardzo różnie, zwłaszcza jeżeli pracujemy w warunkach domowych, o czym DIY'owi konstruktorzy wiedzą ;)

  • #16 20 Mar 2011 12:54
    Thunderacer
    Poziom 14  

    DaKKi napisał:


    @up - Bardzo łatwo pisać, że wszystko jest do zrobienia siedząc przy komputerze z kawą i krytykując czyjeś konstrukcje, zupełnie inaczej się na sprawę spogląda kiedy robi się coś samemu i ni z tąd ni z owąd pojawia się masa problemów, które trzeba jakoś rozwiązać idąc często na kompromis. Nie wszystko da się wyliczyć i oszacować, w praktyce wychodzi bardzo różnie, zwłaszcza jeżeli pracujemy w warunkach domowych, o czym DIY'owi konstruktorzy wiedzą ;)


    Tak, ale to jest właśnie piękne - stawianie czoła problemom. Tym się właśnie różni konstruktor od pisarza.

    Jakbyś rozmieścił szerzej transformatory, to prawdopodobnie udałoby się je przykręcić. Możnaby też pokombinować z ceownikiem przyspawanym do górnej płyty. Sama obudowa transformatorów może być wspólna dla nich obu, co byłoby łątwiejsze do wykonania w warunkach domowych.


    pozdrawiam

  • #17 21 Mar 2011 14:34
    reaven22
    Poziom 27  

    DaKKi napisał:
    ...
    Nie było miejsca ani na śruby, ani nawet na nity. Jedyną opcją okazało się przyklejenie ich, a użyty klej trzyma wystarczająco mocno, nie widzę więc problemu.
    To samo tyczy się puszek. Nie było miejsca, żeby załapać je czymkolwiek od spodu.


    Śruby M3 ze stożkowym łbem można spokojnie zrównać z powierzchnią blachy.
    Do zamocowania puszek użyj śrub na wysokość puszek i zakręć krytymi chromowanymi nakrętkami.
    Konstrukcja fajna 6/10 odemnie, jak zastąpisz gluta śrubami będzie 10/10 :)

  • #18 24 Mar 2011 20:58
    DaKKi
    Poziom 16  

    reaven22 napisał:
    Śruby M3 ze stożkowym łbem można spokojnie zrównać z powierzchnią blachy.


    Jednomilimetrowej ?

  • #19 24 Mar 2011 23:56
    reaven22
    Poziom 27  

    DaKKi napisał:
    reaven22 napisał:
    Śruby M3 ze stożkowym łbem można spokojnie zrównać z powierzchnią blachy.


    Jednomilimetrowej ?


    Owszem da się zrobić i w 1mm.

  • #20 25 Mar 2011 07:28
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ładnie wykonany wzmacniacz, po za tym "glutem" i puszkami na transformatory głośnikowe. Pijąc kawkę i pisząc ten post, wpadłem na jakże prosty pomysł. Pod górną pokrywę można zastosować podkładki, lub lepiej płaskowniki 2mm (musisz przemyśleć i sprawdzić).
    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi
    Wtedy bez najmniejszego problemu zamontujesz osłony transformatorów. W sumie płyta może wystawać po za krawędzie boków, ale myślę, że wyglądać to będzie bardziej estetycznie. Tym bardziej, że w tej chwili "boczki" nie są wykonane na równo z górnym elementem. :idea:
    Wymiary śrub:
    Wzmacniacz lampowy SE 2xEL84 + ECC83 v2 by DaKKi
    dk= 8mm, l= 17mm, b=15, d= 4mm, k= 2mm, s= 2mm

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME