| Author |
Message
|
laaant Poziom 11

Joined: 05 Dec 2011 Posts: 61 Location: rybnik
|
#91
22 Jan 2012 22:00 Re: Chcecie smieszne obrazki ?? Proszę bardzo ;)- kontynuacja |
|
|
|
dziś o 20:44 (nowe)
"~alle jaja."
Nic dobrego się nie dzieje,
świat zachodni z nas się śmieje.
Gospodarka nam się wali,
bieda rośnie Tusk się chwali.
Naiwniakom cuda wciska,
bo naiwni są ludziska.
Postkomuna mu wtóruje,
taki premier im pasuje.
W Polsce obcym tworzą raj,
bo to bardzo dziwny kraj.
Polskę dawno rozsprzedali,
służbę zdrowia zrujnowali.
I nauka także leży,
nikt Tuskowi już nie wierzy.
Hej Donaldzie,gdzie te cuda?
Same kłamstwa i obłuda.
Na kryzysie rząd nie traci,
bo za wszystko naród płaci.
|
|
| Back to top |
|
 |
ttraktor Poziom 6

Joined: 21 Jan 2012 Posts: 15
|
#92
22 Jan 2012 22:16 Re: Chcecie smieszne obrazki ?? Proszę bardzo ;)- kontynuacja |
|
|
|
Na stację benzynową podjeżdża czarny mercedes.
Wysiada facet w ciemnym garniturze i ciemnych okularach.
Leje do pełna, potem wchodzi do środka, podchodzi do półki z alkoholami i bierze parę flaszek najdroższej whisky.
To samo robi przy półce z prezerwatywami.
Poddenerwowany ekspedient, czując nosem mafię obawia się rozróby przy płaceniu.
Nagle z samochodu wychodzi kuso ubrana panienka, wpada do środka i drze się od drzwi:
- Proszę ksiedza! Jeszcze ze trzy paczki chipsów!
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
22 Jan 2012 22:16 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
toku74 Poziom 20

Joined: 06 Jul 2010 Posts: 938
|
#93
22 Jan 2012 22:40 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Jedzie na wpół ślepy dziadek Trabantem przez miasto 10km/godz. Dojeżdża do świateł i bach w stojącą na czerwonym świetle BMW. Z BMW wychodzi czterech "karków" dziadka za szmaty z auta i mówią:
-Widzisz dziadek coś narobił, dawaj kasę!
-ale ja...., ale ja....
-dawaj kasę dziadek!
-zadzwonię po synka.
-dzwoń!
Po paru minutach przyjeżdża następne BMW. Wychodzi z niego czterech jeszcze większych "karków" i jeden mówi:
-cze tata. co? cofał i przypier*olił.
|
|
| Back to top |
|
 |
wasyl32 Poziom 15

Joined: 08 Dec 2002 Posts: 252 Location: Bielsko-Biała
|
#94
23 Jan 2012 13:23 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Witam
W czarną BMW stojącą na światłach przywalił gostek w malczaku. Z BMW wysiadają 4 karki, wyciągają wątłego kierowcę z maluszka i krzyczą:
- No to na#%$&^my się!!!
- No ale jak to Panowie, ja taki słaby, was jest czterech, ja sam jestem i mam się z wami bić?
Karki na chwilkę odeszły na bok, poszeptali, naradzili się, wracają do gostka i jeden z nich mówi:
- No dobra! Masa i Łysy będą z tobą.
|
|
| Back to top |
|
 |
zimny8 Poziom 21

Joined: 23 Apr 2011 Posts: 1140 Location: żywiec
|
#95
23 Jan 2012 16:44 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Jak ćwierka wróbel na dachu alkoholika? - ćwiarra ćwiarra ćwiarra,
a jak szczeka pies alkoholika? - bełt bełt bełt.
W jaki sposób zabił się o budę pies sołtysa? - bo miał gumowy łańcuch.
|
|
| Back to top |
|
 |
laaant Poziom 11

Joined: 05 Dec 2011 Posts: 61 Location: rybnik
|
#96
30 Jan 2012 21:53 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Józiolenie
józio- Dziś prawdziwych cyganów juz niema.
kaziu- Co ty, przecie w sejmie są.
Józio- Tam mamona obłuda i ściema.
kaziu- Ale za to z wielkiej michy żrą.
józio - Całe życie ciągniem wóz,
By dobrobyt w polsce rósł.
kaziu- Tam za górką nadziei chmurka,
józio- Ty nie ......to następna górka.
Dodano po 5 [godziny] 55 [minuty]:
Co jest grożniejsze wirus trojan czy ZUSVIRUS
Zusvirus, bo go sie nie da zneutralizować niczym od 50 lat.
|
|
| Back to top |
|
 |
Krikesz Poziom 15

Joined: 10 Jan 2007 Posts: 234 Location: trójmiasto
|
#97
30 Jan 2012 22:05 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Laaant......miały tu być dowcipy, a nie smutki i żale :cry: :oops: :cry:
|
|
| Back to top |
|
 |
carot Poziom 20

Joined: 11 Mar 2011 Posts: 847
|
#98
30 Jan 2012 22:13 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
W obozie koncentracyjnym:
Przychodzi 4 Żydów do Hitlera i mówią.
-Adolf zimno w tych komorach, wybuduj Nam dom.
-Dobra, ale jak zobaczę któregoś w oknie to strzelam!
-Zgoda!
PO tygodniu wybudował im szklarnie.
|
|
| Back to top |
|
 |
Deron Poziom 14

Joined: 18 Jun 2007 Posts: 157 Location: Gdynia
|
#99
31 Jan 2012 00:01 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Rosja. Dowódca okręgu wojskowego wraca z narady i wzywa do siebie swoją starą, doświadczoną sekretarkę:
- Wiera Iwanowa, trzeba pilnie przygotować rozkaz dowódcy okręgu o stanie dyscypliny wojskowej. Jest pani gotowa?
- Tak jest.
- Doskonale. To zaczynamy...
(chodzi po gabinecie i dyktuje):
- JOB WASZU MAĆ!!!
Sekretarka pisze:
- Do oficerów okręgu:
- NIKT NI CH*JA NIE ROBI!
Sekretarka pisze:
- W naszym okręgu podupadła dyscyplina.
- WSZYSCY LEŻĄ I SIĘ OPIERD@LAJĄ!
Sekretarka pisze:
- Dowódcy jednostek niedostatecznie wypełniają swoje obowiązku służbowe.
- ZAWSZENI REKRUCI, BLAD', ŁAŻĄ WKOŁO JAK CIĘŻARNE MENDY, CHLEJĄ, BURDY ROBIĄ, SPUSZCZAJĄ WPIE*DOL KAŻDEMU, KTO SIĘ NAWINIE!
Sekretarka pisze:
- Nikt nie zajmuje się wyszkoleniem rekrutów, duch bojowy i poziom wyszkolenia upadły, zdarzają się przypadki pijaństwa i wrogich zachowań skierowanych przeciwko miejscowej ludności cywilnej.
- JEB@Ć WSZYSTKICH!
Sekretarka pisze:
- Rozkazuję:
- TEMU NOWEMU CH*jOWi TO SIĘ NALEŻĄ ŚLADY OBCASÓW NA DUPIE, NIE LAMPASY!
Sekretarka pisze:
- Napomnieć dowódcę dywizji pułkownika Iwanowa, że nie spełnia wymagań na zajmowane stanowisko.
- POZOSTAŁYCH MATKOJ@BCÓW BĘDĘ JEB@Ł SAM!
Sekretarka pisze:
- Uprzedzić pozostałych oficerów, że stosownie do konieczności będą surowo karani na mocy przysługujących mi prerogatyw.
- I CH*J!
Sekretarka pisze:
- Podpisano: dowódca okręgu generał-pułkownik Pietrow.
|
|
| Back to top |
|
 |
zimny8 Poziom 21

Joined: 23 Apr 2011 Posts: 1140 Location: żywiec
|
#100
31 Jan 2012 08:12 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
A o milicjantach były?
Jak 2 milicjantów otwiera konserwe rybną - wołają otwierać jesteście otoczeni.
Ulicą idzie milicjant, czapkę ma obróconą na głowie daszkiem do tyłu, pewna pani zwraca mu na to uwagę, na co on - nic nie szkodzi i tak zaraz będę wracał z powrotem.
|
|
| Back to top |
|
 |
Zloty60 Poziom 16

Joined: 19 Dec 2003 Posts: 311 Location: Lublin
|
#101
01 Feb 2012 15:49 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Mówi rdza do rdzy
- Poloneza czas zacząć
:)
|
|
| Back to top |
|
 |
laaant Poziom 11

Joined: 05 Dec 2011 Posts: 61 Location: rybnik
|
#102
01 Feb 2012 18:53 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Napis na nagrobku.Tu leży dama poraz pierwszy sama.
O szklarzu.Tak długo kitował aż wykitował.
....wtem Wojski ręką swą skinął, i orła wywinął.
Dodano po 9 [minuty]:
Stłuczka na skrzyżowaniu.Auto i bryczka.Jak było ? pyta kierowcę.Jakiś świadek? Klara panie milicjancie i wskazuje na pasażerkę w kusej spódnicy.Jak było pyta wożnicę?Jakiś świadek ? Klara panie milicjancie, wskazując na kobyłę.
|
|
| Back to top |
|
 |
Olek34 Poziom 5

Joined: 20 Feb 2010 Posts: 12 Location: Bytom Śląsk
|
#103
02 Feb 2012 21:52 dowcip o ekologach i syntetykach |
|
|
|
Podbiega grupa ekologów do kobiety w futrze i malują ją spray-ami,kobieta krzyczy moje futro!! Ekolodzy na to : wie pani ile musiało norek zginąć na to futro?? Kobieta odpowiada ale to nie norki to syntetyk!! Ekolodzy na to : To wie pani ile musiało syntetyków zginąć ? :D
|
|
| Back to top |
|
 |
c4r0 Poziom 23

Joined: 08 Oct 2006 Posts: 3129 Location: 3miasto
|
#104
02 Feb 2012 22:05 Re: dowcip o ekologach i syntetykach |
|
|
|
To wie Pani ile freonu wyleciało ze spraya? Wprowadzając nas w błąd przyczynia się Pani do dziury ozonowej o globalnego ocieplenia!
|
|
| Back to top |
|
 |
Duduś74 Poziom 24

Joined: 03 Feb 2009 Posts: 4201 Location: ? nie, Wieś.
|
#105
03 Feb 2012 00:02 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Zaprosił facet znajomych do restauracji na kolację. Zauważył, że kelner, który prowadzi ich do stolika, ma w kieszeni łyżki. Zastanowił się chwilę, usiedli przy stoliku i wtedy zobaczył, że kelner od ich stolika również ma łyżki w kieszeni. A także inni kelnerzy na sali. Poprosił kelnera bliżej i pyta:
- Po co wam łyżki w kieszeniach?
- Kilka miesięcy temu nasze szefostwo zleciło firmie Artur Andersen zrobienie analizy procesów. I wyszło, że średnio co trzeci klient zrzuca łyżkę ze stołu, przez co trzeba iść do
kuchni i przynieść nową. Dzięki temu, że mamy łyżki pod ręką, zaoszczędzamy jednego człowieka na godzinę, a wydajność wzrasta o 70,3%. Zdziwił się ale wkrótce zobaczył, że każdy kelner ma przy rozporku cienki łańcuszek, którego jeden koniec przyczepiony jest do guzika, a drugi znika wewnątrz spodni. Zaciekawiony zawołał kelnera i pyta:
- Zauważyłem, że każdy z was ma łańcuszek przy rozporku. Po co?
- Nie każdy jest tak spostrzegawczy, jak pan. Ale tak ten łańcuszek zalecił nam Artur Andersen. Wie pan, mam go przyczepionego do... no wie pan! Jak idę do toalety, to
rozpinam rozporek i wyciągam łańcuszek, dzięki czemu po oddaniu moczu nie muszę myć rąk i wydajność wzrasta o 30%.
Facet znów był zdziwiony, ale zaraz odkrył nieścisłość:
- Dobrze, rozumiem, że go pan wyjmuje łańcuszkiem, ale jak pan go wkłada z powrotem?
- Nie wiem, jak inni, ale ja łyżką!
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
03 Feb 2012 00:02 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Madrik Poziom 23

Joined: 29 Oct 2007 Posts: 3615 Location: Warszawa
|
#106
03 Feb 2012 01:04 Re: dowcip o ekologach i syntetykach |
|
|
|
| Olek34 wrote: |
| Podbiega grupa ekologów do kobiety w futrze i malują ją spray-ami,kobieta krzyczy moje futro!! Ekolodzy na to : wie pani ile musiało norek zginąć na to futro?? Kobieta odpowiada ale to nie norki to syntetyk!! Ekolodzy na to : To wie pani ile musiało syntetyków zginąć ? :D |
Dziwna niekonsekwencja działań. Ekolodzy malują futra starszych kobiet, a jeszcze ani razu, nie pomalowali skórzanego stroju brodatego motocyklisty z tatuażami... ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
zimny8 Poziom 21

Joined: 23 Apr 2011 Posts: 1140 Location: żywiec
|
#107
03 Feb 2012 08:41 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
W restauracji z czasów komuny, barów mlecznych, klient zamawia zupkę , kelner niesie talerz trzymając kciuk w zupie, zdenerwowany konsument woła na to : panie ten palec to se pan wsadź w d**ę, na co kelner : w d**ie trzymam jak idę z powrotem.
W takim samym miejscu - konsument który w trakcie spożywania zupy mlecznej musiał przerwać konsumpcję z powodu potrzeby fizjologicznej (do kibla) obawiając się o swój posiłek zostawia koło talerza karteczkę z napisem : naplułem, po powrocie pewny swego, tymczasem ktoś dopisał na jego kartce : ja też.
|
|
| Back to top |
|
 |
daavid117 Poziom 26

Joined: 29 Jul 2009 Posts: 9688 Location: Bdg
|
#108
03 Feb 2012 11:28 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
| Madrik wrote: |
| Dziwna niekonsekwencja działań. Ekolodzy malują futra starszych kobiet, a jeszcze ani razu, nie pomalowali skórzanego stroju brodatego motocyklisty z tatuażami... :wink: |
Wydaje mi się, że brodaty pan na motocyklu zareagował by nieco inaczej niż słowami "o boszsz!" ;). Wszyscy robią "pod siebie", a o pomalowanej skórzanej kurtce nikt by nie usłyszał - prędzej o kolejnym pobiciu.
Poza tym akurat kurtki są robione bodajże ze świńskiej skóry zwierząt z rzeźni, a te futra z hodowli małych futrzaczków.
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#109
03 Feb 2012 12:33 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
AVE...
Swoją drogą znałem dziewczynę, co była eko-oszołomem. Przestała się ze mną przyjaźnić, gdy stwierdziłem, iż cierpiące z powodu choroby zwierzę bym uśpił, zastrzelił lub humanitarnie skręcił mu kark. Dobrze, że nie wiedziała o tym, iż mroziłem świeżo urodzone myszki i szczurki jako karmę dla moich węży...
- Ilu ekologów potrzeba by wymienić żarówkę?
- Około setki: jeden wymienia, dziesięciu przykuwa się łańcuchami do drabiny, a reszta organizuje protest...
|
|
| Back to top |
|
 |
macialek Poziom 6

Joined: 06 Sep 2005 Posts: 19 Location: Gdańsk / Toruń
|
#110
22 Feb 2012 22:01 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Duch Hanki Mostowiak i Ryśka z Klanu stoją przy bramie cmentarnej niedaleko szpitala. Przed bramą stoi samochód. Duch Hanki Mostowiak zalotnie mówi:
- Choć przystojniaku! Przejedziemy się.
- Ok, tylko po coś pójdę.
Nagle duch Ryśka wraca dźwigając swoją tablicę nagrobną.
- Po co to dźwigasz? - Mówi duch Hanki.
- Przecież nie można jeździć bez dokumentów.
z rysiekniezyje pl
|
|
| Back to top |
|
 |
Deron Poziom 14

Joined: 18 Jun 2007 Posts: 157 Location: Gdynia
|
#111
22 Feb 2012 22:41 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
W piekle dziwki stoją przed sądem. Pierwszej diabeł się pyta:
- Ile razy dałaś dupy?
-200 razy!
- Do kotła!
Sytuacja powtarza się kilkukrotnie. Podchodzi do diabła kolejna dziwka. Diabeł pyta:
- Ile razy dałaś dupy?
- 80 razy!
Na to diabeł do podwładnych:
- Dowalić do setki i do kotła!
----------
Przychodzi murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.
- Co to jest? - pyta
- To są banany - odpowiada sprzedawca
- U nas to są taaaaaakie banany!!
Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na to że u nas to są taaaaaakie pomarańcze. Sprzedawca lekko wkurwiony patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta się.
- Co to jest? I pokazuje na morele.
Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta się.
- Co to jest?
A sprzedawca na to:
- A to jest polski, pierd...ny, zielony groszek!
--------------
Młody plemnik mając problemy co do sensu życia idzie do starego plemnika po pomoc. Ten mu wykłada:
- Słuchaj mały. Jak już przyjdzie twój czas otworzą się wrota i będziesz długo leciał, aż wlecisz w jedno duże pomieszczenie gdzie będzie duża czerwona kula. Przedstawisz się ładnie: dzień dobry jestem plemnikiem. A ona Ci odpowie a ja jestem jajeczko. Dalej już wszystko samo się potoczy.
Gdy nadszedł czas wrota się otworzyły. Plemnik leci co sił naprzód. Wpada do dużego pomieszczenia, a tam ... dwie duże czerwone kule.
Trochę zaskoczony ukłonił się i mówi: Dzień dobry jestem, plemnikiem.
A na to kule: Dzień dobry, a my jesteśmy migdałki...
-------------
Ekstremalnie piękna babeczka rzuciła studia i postanowiła zostać bogata. Dość szybko znalazła sobie bogatego i napalonego siedemdziesięciopięcioletniego staruszka, planując zerżnąć go na śmierć zaraz podczas nocy poślubnej. Uroczystości ślubne i bankiet poszły doskonale, pomimo półwiecznej różnicy wieku. Podczas pierwszej nocy miesiąca miodowego rozebrała się i czekała rozkosznie w łóżku aż małżonek wyjdzie z łazienki. Kiedy się pojawił, nie miał na sobie nic za wyjątkiem kondona skrywającego 30 centymetrowej erekcję. Niósł ze sobą zatyczki do uszu a na nosie miał klamrę do bielizny. Przestraszona że coś jest nie tak, zapytała:
- A to po co ci te gadżety?!
Na to dziadek odpowiedział:
- Są dwie rzeczy, których nie mogę znieść. Brzmienia kobiecego krzyku oraz smrodu palonej gumy.
|
|
| Back to top |
|
 |
GumaWP Poziom 17

Joined: 30 Jan 2012 Posts: 386 Location: Kamion
|
#112
24 Feb 2012 20:31 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Jaka jest najszybsza droga do serca mężczyzny?
Przez klatkę piersiową, Ostrym nożem:D.
Dodano po 3 [minuty]:
Czym różni się młoda i piękna dziewczyna od starej kamienicy?
Niczym. I jedna i druga nadaje się tylko do rozbiórki:D.
|
|
| Back to top |
|
 |
Madrik Poziom 23

Joined: 29 Oct 2007 Posts: 3615 Location: Warszawa
|
#113
24 Feb 2012 20:51 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Jaki jest najgroźniejszy pocisk na świecie?
Kobieta - Wpada w oko, łamie serce, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem.
|
|
| Back to top |
|
 |
GumaWP Poziom 17

Joined: 30 Jan 2012 Posts: 386 Location: Kamion
|
#114
24 Feb 2012 20:57 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Co ma piernik do wiatraka?
Bo zawsze wiatrak może się rozpierniczyć :-).
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
24 Feb 2012 20:57 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Gizmoń Poziom 21

Joined: 06 Jun 2007 Posts: 1179 Location: Kiełczów k. Wrocławia
|
#115
25 Feb 2012 00:07 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Rolnik miał pole truskawek sąsiadujące ze szpitalem dla upośledzonych dzieci. Pewnego dnia, gdy nawoził swoje truskawki jedno z dzieci wyszło i zapytało: "Co Pan robi?". Rolnik odpowiedział "nawożę truskawki", a dziecko podziękowało i poszło. Następnego dnia sytuacja się powtórzyła - "Co Pan robi?" "Nawożę truskawki" "Dziękuję". Podobnie było następnego, i następnego, i jeszcze kolejnego dnia. W końcu rolnik nie wytrzymał. "Co Pan robi?" - znowu zapytało dziecko. "Truskawki gównem posypuję, żeby były lepsze!" odparł zdenerwowany rolnik. "My tam je cukrem posypujemy, ale wie Pan, my to poje*ani jesteśmy" odpowiedziało dziecko.
|
|
| Back to top |
|
 |
Urgon Poziom 23

Joined: 27 Aug 2008 Posts: 2540 Location: Lublin
|
#116
25 Feb 2012 10:07 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
AVE...
- Rebe, moja Salcie mnie podtruwuje - pożalił się rabinowi Mosiek.
- Po czemu wnosisz, Mośku?
- Codziennie podsypywuje mi coś do zupy. I smak jedzenia się zmienia.
- Hmmm porozmawiam z Salcie, a potem ci powiem, co robić.
Następnego dnia Mosiek wpada do synagogi.
- Rebe, rozmawiałeś? I co robić?!
Rabin roztrzęsiony, broda poszargana, włosy w nieładzie wystają spod mycki.
- Właśnie skończyłem rozmowę z Salcie. Trzy godziny rozmawiałem z nią przez telefon. Uważasz? Trzy godziny! Naprawdę chcesz mojej rady Mosiek?
- Tak!
- Przyjmij truciznę.
- Panie Kupacina, pańska córka wciąż na przerwach ugania się za chłopakami!
- W jej wieku wszystkie tak robią
- Ale tylko ona z nożem!
Rosyjski atomowy okręt podwodny klasy "Tajfun" przenoszący strategiczne rakiety nuklearne. Pozycja: gdzieś na morzu Barentsa. Czas: 03:50 czasu moskiewskiego. Nagle - wstrząs. Przebudzony kapitan wywołuje oficera wachtowego:
- Co się dzieje?
- Jakieś dwie minuty temu chorąży Kowbasiuk otrzymał radiogram, że jego żona wyjechała z jakimś kochasiem do Wenecji.
- No a wstrząs?!
- Rakiety dolecą do Wenecji za 18 minut.
|
|
| Back to top |
|
 |
Mystery Poziom 12

Joined: 14 Nov 2005 Posts: 82 Location: Lublin
|
#117
25 Feb 2012 12:35 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
- Jak szybko zrobić sałatkę z buraków?
- ...
- Wrzucić granat do BMW.
|
|
| Back to top |
|
 |
GumaWP Poziom 17

Joined: 30 Jan 2012 Posts: 386 Location: Kamion
|
#118
25 Feb 2012 13:31 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
Jaki jest najsilniej działający środek przeciwbólowy?
Broń półautomatyczna. :-)
|
|
| Back to top |
|
 |
kortyleski Poziom 23

Joined: 04 Mar 2007 Posts: 3563 Location: Warszawa
|
#119
26 Feb 2012 11:32 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
| Madrik wrote: |
Jaki jest najgroźniejszy pocisk na świecie?
Kobieta - Wpada w oko, łamie serce, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem. |
jeszcze po drodze szarpie nerwy :D
|
|
| Back to top |
|
 |
daavid117 Poziom 26

Joined: 29 Jul 2009 Posts: 9688 Location: Bdg
|
#120
26 Feb 2012 12:39 Re: Śmieszne dowcipy - kontynuacja |
|
|
|
| GumaWP wrote: |
Jaki jest najsilniej działający środek przeciwbólowy?
Broń półautomatyczna. :) |
M61 Vulcan rozwiązuje do 6000 problemów na minutę!
|
|
| Back to top |
|
 |