Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Jak podłaczyć ten alternator do C-330?

kameleon222 26 Mar 2011 08:57
  • #1 26 Mar 2011 08:57
    kameleon222
    Użytkownik obserwowany

    Witam.
    Widziałem już wiele postów na ten temat ale sam nie jestem pewny czy to dobrze podłączę wiec czy mógłby mi ktoś na rysunku oznaczyć, pokazać gdzie, co i do czego ma być podłączone?
    Z góry bardzo Dziękuję. Alternator jest bodajże od Poloneza.

    Jak podłaczyć ten alternator do C-330?

  • #2 26 Mar 2011 11:08
    viper555
    spec od auto-elektro

    Czego nie jesteś pewny przecież na forum są setki postów na ten temat. Masz tylko kontrolkę na D+ i główne zasilanie B+ więc nie wiem w czym można się pomylić.P

  • #3 26 Mar 2011 16:24
    kameleon222
    Użytkownik obserwowany

    a mógłby mi ktoś tu podesłać właśnie takie proste rozwiązanie mojego problemu, podłączenia w raz ze stacyjką? a i ktoś mi powie czy jest tu wbudowany regulator tak wogólę ? bo mi się zdaje ze to po lewej na obrazku coś w stylu wzmacniacza to regulator ale nie jestem pewny...

    Dodano po 1 [minuty]:

    a i ten ,,kondensator" na górze to co to jest?

  • #4 26 Mar 2011 16:44
    Zico63
    Poziom 37  

    Wstawię znów, bo kiedyś dałem:

    Jak podłaczyć ten alternator do C-330?


    Zacisk "15" w C330 ma chyba oznaczenie "54", w każdym razie to ten na którym jest napięcie po włożeniu kluczyka.
    I jeszcze jedno: BIEGUNY AKUMULATORA! Alternator ma minus na masie, musi Kolega w ciągniku mieć taki układ!

    A ten "kondensator" to faktycznie kondensator przeciwodkłóceniowy. Można go pominąć, no chyba, że Kolega ma radio w Ursusie lub nie chce cioci zakłócić radia maryja.

    Witam Kolegę Wpsowa692! My tak jakoś razem...:D
    Nie ma co przepraszać - normalna chęć pomocy! :bye:

  • #5 26 Mar 2011 16:47
    wpsowa692
    Poziom 23  

    Matko Elka taka wielka trzeba kopać jak górnik a nie usiąść na laurach proszę.

    Link


    A kondek wywal jak nie masz radia :D
    Ps. Przepraszam Zico kapkę się spóźniłem kłaniam się WP.

  • #6 26 Mar 2011 17:02
    kameleon222
    Użytkownik obserwowany

    Dziękuje bardzo za rozwiązanie ;) o biegunowości pamiętam. a jeszcze co z tym regulatorem? tym niby ,,wzmacniaczem"? bo od niego nie idą żadne kabelki.. czy on już jest jakoś podłączony?

  • #7 26 Mar 2011 17:07
    Zico63
    Poziom 37  

    Alternator jest już złączony (skręcony) z regulatorem i szczotkami. Tam nawet widać ten zacisk i jak się przyjrzeć - to także jeden kabelek ze środka.
    Racja - poprawione

  • #8 26 Mar 2011 17:15
    kameleon222
    Użytkownik obserwowany

    .. z alternatorem chciałeś powiedzieć rozumiem. Czyli na tą chwile rozumiem ze regulator mam z głowy mam tylko podpiąć alternator do zasilania i do kontrolki;) a ten kabelek właśnie co wystaje na dole to ona ma być gdzieś wpięty? bo on sobie tak wisi..

  • #9 26 Mar 2011 17:21
    Zico63
    Poziom 37  

    Ten, co "sobie wisi" to jest właśnie resztka przewodu do kontrolki - ktoś odciął gdy demontował alternator na złomie. To w jego miejsce, zamiast niego, należy wpiąć ten poprowadzony od kontrolki w zegarach.

  • #10 26 Mar 2011 17:33
    kameleon222
    Użytkownik obserwowany

    Aha! ;) Teraz rozumiem Dziękuje za wszelkie wypowiedzi;) Jeżeli nie będe czegoś jeszcze wiedział na ten temat to się zgłoszę. Pozdrawiam;)

  • #11 30 Mar 2011 23:18
    kameleon222
    Użytkownik obserwowany

    Mam jeszcze takie pytanie.. Co oznaczająna rysynku te liczby Kl 15+12? i alternator mamy podpiąc do rozrusznika tam gdzie jest to wieksze oczko czy to mniejsze?

  • #12 31 Mar 2011 00:52
    Zico63
    Poziom 37  

    Oznaczenie Kl 15 +12V to Klemme (z języka niemieckiego - zacisk). To zacisk na którym jest prąd dopiero po wciśnięciu kluczyka.
    Na rysunku są pokazane OZNACZENIA zacisków na alternatorze, że przewód gruby do rozrusznika i dalej do plusa akumulatora jest przykręcony do śruby B+ czyli zwykle większej (jak na rysunku). Czasem jednak nie ma śrub a np. wtyki konektorowe, co wówczas? Wówczas już MUSIMY używać oznaczeń!
    I jeszcze jedno od razu: gruby przewód z zacisku (śruby) B+ alternatora przykręcamy na rozruszniku do grubej śruby z przewodem z akumulatora! Nie przykręcamy go do miedzianej plecionki wchodzącej wgłąb rozrusznika. Robimy to dokładnie według rysunku.

  • #13 31 Mar 2011 12:07
    kameleon222
    Użytkownik obserwowany

    a jak gruby powinien on być? wystarczy taki jak od grzania świec żarowych? czy może być tez cieńszy czy też grubszy?

  • #14 31 Mar 2011 16:50
    Zico63
    Poziom 37  

    A124 ma wydajność maksymalną ok.53 ampery, a np. w Golfach z alternatorami 70 lub 90 amper jest tam przewód 6mm²; taki więc polecam jako minimalny. Będzie 10mm² - ładowanie tylko skorzysta.
    Czy "taki jak do grzania świec" - nie mogę powiedzieć, bo nie wiem jaki tam jest dziś (są różne możliwe "obejściowe" technologie, włożone "na razie" i tym podobne sytuacje) - przekrój podałem, tego się trzymać.

  • #15 30 Gru 2011 19:49
    Majsterko_Owicz
    Poziom 2  

    Witam,

    Panowie, odgrzewam temat, z pytaniem które nurtuje mnie odkąd pojawił się pomysł alternatora zamiast prądnicy do Ursusa C330 (rok produkcji: 1981).
    Instalacja z prądnicą i "plusem na masie".
    Wiem, że należy zmienić biegunowość akumulatorów i podłączyć wyjście prądowe alternatora do zacisku + akumulatora (można z wykorzystaniem rozrusznika) oraz do zacisku D+ doprowadzić przewód lampki ładowania.

    Pytanie co zrobić z pozostałością po prądnicy, czyli regulatorem (oznaczyłem kolorem czerwonym) ??? Odłączać go i jeżeli tak to co należy zrobić z przewodami które były do niego podłączone, czy też pozostawić???

    Ponadto dodam, że podczas ostatniego podłączania prądnicy zamieniono przypadkowo zaciski 18 z 16 (wg załączonego schematu). Obecnie prądnica nie ładuje, lampka ładowania świeci światłem ciągłym.

    Alternator, który chciałbym wykorzystać: VW Polo 1.0 rok produkcji: 1987 (z wbudowanym regulatorem).

    Schemat:

    Jak podłaczyć ten alternator do C-330?

  • #16 30 Gru 2011 19:53
    Zico63
    Poziom 37  

    Z oryginalnych przewodów wykorzystujemy przewód dotychczas biegnący do "16" regulatora i prądnicy, który to przewód teraz dajemy do D+ alternatora. Resztę usuwamy, nie jest już potrzebna i szkoda by się plątała.
    Ponieważ jednak technicznie regulator jest umiejscowiony daleko od prądnicy, pod skrzynką bezpieczników - można albo dać świeży nowy przewód, albo dotychczasowemu obciąć "oczko" i zlutować oraz zaizolować, wykorzystując go jeszcze.
    Pozostały, prądowy (ten od 30 stacyjki do 19 prądnicy, teraz do B+ alternatora) - ja uważam że był wystarczający przy prądniczce jaka była w oryginale, natomiast przy alternatorze wstawiłbym minimum 4mm² a lepiej 6mm².

    Oto jeszcze szkic, jak może to wyglądać

    Jak podłaczyć ten alternator do C-330?

  • #17 30 Gru 2011 20:09
    Majsterko_Owicz
    Poziom 2  

    Dzięki piękne Zico63 za błyskawiczną wręcz odpowiedź. Dam znać jak uporam się z podłączeniem alternatora. Jestem ciekaw, co mogło ulec zniszczeniu podczas zamiany tych przewodów przy prądnicy. Spróbuje coś jeszcze podłubać przy regulatorze i prądnicy.

  • #18 24 Kwi 2012 17:17
    wojtek9603
    Poziom 7  

    witam ja mam problem z takim http://obrazki.elektroda.pl/1198692900_1335280557.jpg alternatorem. Podlaczyl bym go do c 330 Te grube to rozrusznika ten 3 cienki pod kontrolke ale co z tym co jest z tylu ze sprubką ?

    Dodano po 0 [sekundy]:

    witam ja mam problem z takim http://obrazki.elektroda.pl/1198692900_1335280557.jpg alternatorem. Podlaczyl bym go do c 330 Te grube to rozrusznika ten 3 cienki pod kontrolke ale co z tym co jest z tylu ze sprubką ?

    Moderowany przez Pawel wawa:


    Dość! Blokada pisania 14 dni. Proszę ponownie przeczytać regulamin! 3.1.16. Publikowanie wpisów zawierających pytanie/zgłoszenie problemu, na które udzielono już poprawnej odpowiedzi. Przed publikacją wpisu Użytkownik zobowiązany jest do sprawdzenia za pomocą wyszukiwarki Forum, czy dany problem był już poruszany. 3.1.12. Zabronione jest publikowanie tych samych, lub bardzo podobnych informacji w wielu działach forum. 3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.

  • #19 24 Kwi 2012 17:45
    andrzej0769
    Poziom 19  

    Kolego ten styk zostawiasz ,jest to wyjście obrotomierza.

  • #21 10 Sie 2013 15:51
    kryada
    Poziom 13  

    Witam podpiąłem dziś alternator tak jak kolega wyżej rysował wszystko jest ok tylko mam kilka pytań odnośnie kontrolki ładowania,
    Czy po wyciągnięciu kluczyka powinna się zaswiecić i powinno przestać ładować , bo u mnie po wyciagnięciu kluczyka zaświeca się tylko gdy jest wciśnięty hamulec gdy go puszcze to gaśnie, lecz czy świeci czy gasnie to ładowanie jest caly czas czy tak jest poprawnie?

  • #22 10 Sie 2013 20:02
    Zico63
    Poziom 37  

    kryada napisał:
    czy tak jest poprawnie?

    NIE!
    Prawidłowo bowiem:
    * Kluczyka nie ma, silnik nie pracuje - kontrolka NIE ŚWIECI, bez względu co i gdzie się naciska.
    * Kluczyk jest, silnik nie pracuje - kontrolka ŚWIECI, bez względu co i gdzie się naciska.
    * Kluczyk jest, silnik rusza - kontrolka GAŚNIE i nie zaświeci, choćby nie wiem co się działo, przy całym zakresie obrotów; prędzej silnik się zatrzyma - niż ona zaświeci..
    Kolega kontrolkę podpiął chyba dość nieuważnie, powtórzę więc po raz n-ty: jeden przewód z kontrolki do pinu stacyjki otrzymującego napięcie z włożeniem kluczyka (tu nic nie zmieniamy w stosunku do fabrycznego podpięcia), drugi przewód do zacisku D+ alternatora.
    To, że jest jakieś ładowanie to sprawa specyficznej cechy maszyn elektrycznych: magnetyzm szczątkowy - zagadnienie w tym temacie nieistotne.

  • #23 11 Sie 2013 13:39
    kryada
    Poziom 13  

    Zico63 napisał:
    kryada napisał:
    czy tak jest poprawnie?

    NIE!
    Prawidłowo bowiem:
    * Kluczyka nie ma, silnik nie pracuje - kontrolka NIE ŚWIECI, bez względu co i gdzie się naciska.
    * Kluczyk jest, silnik nie pracuje - kontrolka ŚWIECI, bez względu co i gdzie się naciska.
    * Kluczyk jest, silnik rusza - kontrolka GAŚNIE i nie zaświeci, choćby nie wiem co się działo, przy całym zakresie obrotów; prędzej silnik się zatrzyma - niż ona zaświeci..
    Kolega kontrolkę podpiął chyba dość nieuważnie, powtórzę więc po raz n-ty: jeden przewód z kontrolki do pinu stacyjki otrzymującego napięcie z włożeniem kluczyka (tu nic nie zmieniamy w stosunku do fabrycznego podpięcia), drugi przewód do zacisku D+ alternatora.
    To, że jest jakieś ładowanie to sprawa specyficznej cechy maszyn elektrycznych: magnetyzm szątkowy - zagadnienie w tym temacie nieistotne.


    Wszystko jest tak jak piszesz tylko gdy mam zapalony silnik i wyciagne kluczyk to kontrolka nadal nie zaswieca się lecz gdy wcisne hamulec na zapalonym silniku i wyciagnietym kluczyku to kontrolka zaczyna swiecic gdy puszcze hamulec to gasnie , podłączone mam tak jak piszesz

  • #24 11 Sie 2013 15:40
    Zico63
    Poziom 37  

    To może się stać, alternator pochodzi z samochodu, tam NIE MA możliwości pracy silnika bez napięcia na linii zapłonu; być może lampka otrzymuje fałszywy odczyt przez to że Kolega mimowolnie łączy ją z lampami hamowania?
    W kazdym razie, niech ten silnik "chodzi" raczej z kluczykiem; nie ma co eksperymentować.

  • #25 11 Sie 2013 19:07
    kwok
    Poziom 38  

    kryada napisał:
    gdy mam zapalony silnik i wyciagne kluczyk to kontrolka nadal nie zaswieca się lecz gdy wcisne hamulec na zapalonym silniku i wyciagnietym kluczyku to kontrolka zaczyna swiecic


    Tak będzie bo napięcie z D+ idzie przez kontrolkę do 15 (plus po zapłonie) i stąd są zasilane lampy stopu. Więc po naciśnięciu hamulca na 15 pojawia się "masa" przez żarówki stopu i kontrolka się zapala.

  • #26 25 Sie 2013 17:03
    besper
    Poziom 1  

    kwok napisał:
    kryada napisał:
    gdy mam zapalony silnik i wyciagne kluczyk to kontrolka nadal nie zaswieca się lecz gdy wcisne hamulec na zapalonym silniku i wyciagnietym kluczyku to kontrolka zaczyna swiecic


    Tak będzie bo napięcie z D+ idzie przez kontrolkę do 15 (plus po zapłonie) i stąd są zasilane lampy stopu. Więc po naciśnięciu hamulca na 15 pojawia się "masa" przez żarówki stopu i kontrolka się zapala.


    No właśnie nie bardzo... Jak patrzę czy po swoim C-330, czy nawet po schematach elektrycznych to nasuwa mi się jeden, jedyny wniosek. Kolega ma źle podpięty któryś z przewodów, ponieważ Światła hamowania wpięte są (bądź jak kto woli przykręcone) są do zacisku 54 w stacyjce, a do zacisku 15 mogą iść tylko dwa kabelki: Oryginalnie jest to przewód kontrolki ładowania i dodatkowo to, czego nawet nie uwzględniano w starych schematach, czyli czujnik ciśnienia oleju. Nic więcej. Kolega który ma problem niech przyjrzy się ile kabelków ma wpiętych w odpowiednie styki, i do tego gdzie one prowadzą. Tak dla pewności. Ponadto, nie jestem pewien, ale czy przypadkowo tam gdzieś wyżej(przepraszam za niefachowe określenie położenia) nie zamieszczono schematu nie C-330 a C-360?? Umiejscowienie elementów na schemacie i charakterystycznie nie pojawiające się elementy w C-330 dają do myślenia. To z pewnością nie jest Schemat C-330 tylko C-360. Co do podłączenia, przepraszam, ale Jeżeli chodzi o Alternator, to jestem zdeczka zielony, ponieważ sam mam jeszcze prądnicę choć planuję podmiankę, ale O ile mi się wydaje, przewód dający zasilanie nie powinien być wpięty pod zacisk 30 na stacyjce? O ile wiem, to jest to zacisk przeznaczony fabrycznie na regulator zasilania prądnicy, oddający wy-indukowany prąd na Aku i odbiorniki. Zaciski 30 są dwa. jeden jest to zacisk prądowy, przechodzący szeregowo przez rozrusznik od akumulatora (jak ktoś woli zasilanie wszystkich odbiorników) a drugi z zacisków to zacisk ładowania. Nie wiem jak bardzo zmienia się to w układzie z Alternatorem, ale odnoszę wrażenie iż wychodzi niemalże na to samo. Co do Kontrolki ładowania... Cóż, nie powinna być ona wpięta tak jak wszystkie inne kontrolki, czyli pod zacisk 15? i lampy stopu (zacisk 54) nie mają prawa mieć nic wspólnego z kontrolką ładowania. Jeżeli występuje coś takiego, to oznacza że pomylone zostały któreś przewody. Dla pewności radzę właścicielowi takiego ewenementu jak już pisałem wyżej: sprawdzić co gdzie podłączono. Pzdr - besper

  • #27 28 Sie 2013 08:26
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Kolega @kwok wyjaśnił wszystko. A Ty @besper nie filozofuj, zwłaszcza, że:

    besper napisał:
    Jeżeli chodzi o Alternator, to jestem zdeczka zielony

    Autor pytania ma wszystko ok, nie musi nic kombinować.

  • #28 28 Sie 2013 17:04
    Zico63
    Poziom 37  

    besper napisał:
    Ponadto, nie jestem pewien, ale czy przypadkowo tam gdzieś wyżej(przepraszam za niefachowe określenie położenia) nie zamieszczono schematu nie C-330 a C-360??

    Fakt, schemat jest do 360-tki, co nie zmienia istoty sprawy: czy do 30 w stacyjce, czy do grubej prądowej śruby rozrusznika – przewodowi prądowemu alternatora (B+) jest to wszystko jedno. Jest to elektrycznie połączone (te dwa wyjścia 30) wewnątrz stacyjki i nic się elektrycznie nie różnią: powiedziałbym ze to mechaniczne ułatwienie w montażu kolejnego, z założenia grubego, przewodu niźli jakaś różnica dla prądu.
    Kontrolka: czy 15 czy 54 – nie ważne, byle otrzymywała napięcie tylko z „zapłonem”, nic tu się znów nie zmienia.
    Problem może zacząć się gdy SILNIK PRACUJE ALE KLUCZYKA NIE MA (co za tym idzie, i napięcia na 15/54).

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty