Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Pralki PDP 685 885 to zlomy.

klamer 03 Lis 2004 12:04
  • #1 03 Lis 2004 12:04
    klamer
    Poziom 11  

    Witam.

    Stwerdzilem to jak w mojej klatce 4 rodzinki uzywaja tych pralek i kazdej raz do roku padaja lozyska.
    Wymieniaja je rozni ludkowie i z regoly na rok starczy.

    Porazka

    klamer

  • #2 03 Lis 2004 12:14
    rumpel
    Poziom 26  

    Pewnie "rozni ludkowie" stosują łożyska nadające się do pracy w ręcznym młynku do kawy(na korbkę), a nie w pralce.

  • #3 03 Lis 2004 12:19
    klamer
    Poziom 11  

    Sorki ale z regoly przyjezdzali serwisanci z serwisu.
    wszystkie byly napawiane na gwarancji
    Moja byla 2 razy w trakcie gwarancji
    Mojej mamy juz raz
    Sasiedzi mieli 2 roznych gosci z serwisow roznych.
    Cos cienko wymyslili uszczelnienie lozysk a nie lozyska.
    Po prosu do dupy.

    Klamer

  • #4 03 Lis 2004 20:31
    skryn
    Admin grupy AGD

    A czy ktoś z tych "naprawiaczy, bądź serwisantów pożal się boże" sprawdził oś bębna? Tu nie potrzeba żadnej filozofii, wystarczy mieć dobre oko. Luzy-równa się wymiana bębna ( to samo dotyczy bieżni uszczelniacza).
    Nie pamiętam, czy w tych pralkach oś (krzyżak-czyt. jak chcesz) jest "zdejmowalna". Jeżeli tak, to dobry tokarz i powinno być po problemie (po odpowiedniej obróbce tegoż "krzyżaka-osi"). Simmering-uszczelniacz, to jest typowa część dostępna w sklepie (zaznaczam, że w takim z częściami AGD- nie w hurtowni z uszczelniaczami i paskami klinowymi).

    PS. Łożyska NIE GRAJĄ ŻADNEJ ROLI!!!!!!!!! (mogą być gorszej jakości-najważniejsze jest ich uszczelnienie).

    Pozdrawiam.

  • #5 03 Lis 2004 21:20
    Robert B
    Poziom 43  

    :arrow: klamer
    U mnie Kolego ten "złom" (Luna PDE 385) chodzi 18 lat (kupiliśmy ją jak się urodziła młodsza córka). Po przywiezieniu ze sklepu rozebrałem praleczkę na części pierwsze i złożyłem po swojemu, jak Pan Bóg przykazał. Od razu wymieniłem łożyska bębna z "ZZ" na "2RS", oraz przed złożeniem przesmarowałem wszystkie uszczelnienia smarem silikonowym. Rozkręciłem też amortyzatory i uzupełniłem olej, którego oczywiście było za mało.
    Dałem też stycznik SM1 na grzałkę oraz 3 przekaźniki R15 (na obroty lewe, prawe i wirowanie). Efekt jest taki że do programatora nie zaglądałem od początku i działa nadal.
    Wniosek z tego że ci "serwisanci" co jeszcze wczoraj handlowali pietruszką nie mają pojęcia o tym co robią.
    Miałem kiedyś szkolenia w Polarze o czym pisałem tu:
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=193089&highlight=
    Pozdrowienia dla serwisantów, którzy wiedzą co robią :)

  • #6 04 Lis 2004 07:36
    klamer
    Poziom 11  

    jasne we wszystkich 4 pralkach sa krzywe osie bebna.
    A debilem nie jestem i wiem co to jest krzyzak.

    A tu nie pisze na temat Luny tylko na temat pdp 885 i 685.
    To chyba drobna roznica co?
    Klamer

  • #7 04 Lis 2004 07:58
    zayzayer
    Specjalista AGD

    skryn napisał:
    PS. Łożyska NIE GRAJĄ ŻADNEJ ROLI!!!!!!!!! (mogą być gorszej jakości-najważniejsze jest ich uszczelnienie).


    NIEPRAWDA !!!. W pralkach produkowanych obecnie łożyska są wyżyłowane do ostatnich granic. Żaden konstruktor nie zastosuje teraz łożysk o wytrzymalości większej od wytrzymałości uszczelki. Po co by to było? Czasami konstruktorzy się mylą (a może robią to świadomie?) i dają łożyska słabsze od uszczelki. PDP 885 jest tego najlepszym przykładem. Dlatego wymieniając łożyska w takiej pralce, mając na uwadze to, że zastosowano w niej o co najmniej jeden numer za małe, nowe powinne być najwyższej klasy. Nic poniżej SKF. To czy będą to ZZ-ty, czy RS-y to nie ma w praktyce żadnego znaczenia.

  • #8 04 Lis 2004 08:22
    klamer
    Poziom 11  

    Ja pije do tego ze projektant zle zaprojektowal uszczelnienie lozysk.
    Obojetnie jakie sa lozyska to wystarczy troszke wody i po lozysku.

    Klamer

  • #9 04 Lis 2004 14:18
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Zakładając, że jest dobra oś, mogą być trzy przyczyny uszkodzenia łożysk. Pierwsza, najczęstrza jest z winy uszczelki (zły materiał, źle zalożona, nieposmarowana itd). W takim przypadku nie pomogą łożyska poświęcone przez samego biskupa. Druga przyczyna to za słabe, lub kiepskiej jakości łożyska. W tym natomiast przypadku po pewnym czasie powstaje luz poprzeczny do osi, który zaczyna "rozbijać" simmer. W takiej sytuacji ten simmer tak długo trzyma wodę dopóki nie stwardnieje material z którego jest wykonany. W pierwszym i drugim przypadku łożyska rozlatują się z powodu puszczenia przez simmering wody, jednak powodem przedwczesnego jego zużycia może byc sama uszczelka jak też łożyska. Trzeci przypadek to krzyżówka pierwszego i drugiego.
    Wielu serwisantow twierdzi, że jeżeli jest woda w łożyskach, to winny jest simmering. To efekt uproszczonego myślenia. Nie na darmo najlepsi serwisanci twierdzą, że prawidłowa naprawa ułożyskowania bębna wymaga największego doświadczenia.

  • #10 04 Lis 2004 18:27
    totem
    Poziom 14  

    ja mysle ze nie ma co badolic ze zrobili takie zle praki POwinismy podziekowac producendowi ze cos takiego robia ma my sevisanci mamy chleb
    :)

  • #11 04 Lis 2004 19:58
    skryn
    Admin grupy AGD

    Gadanie gadaniem, ale chodzi mi o to, czy sprawdzona została ta nieszczęsna oś! Bo jeżeli była zdezelowana, tam gdzie łożyska, to nawet (jak powiedział kol. zayzayer) święcone przez biskupa nie pomogą. I przykład powtarzających się napraw. Chyba ci fachowcy to rzeczywiście kasjerzy.
    Pozdrawiam.

  • #12 04 Lis 2004 20:44
    Maniekd
    Poziom 13  

    Witam !
    Wyrażam podobną opinię uważam że nowy sprzęt jest kiepskiej jakości dobrze jak wytrzyma średnio pięć lat , pada elektronika, łożyska ,uszczelnienia , można pochwalić sprzęt który ma obecnie od 10 do 15 lat oczywiście gdy był choć trochę dbany .

  • #13 05 Lis 2004 08:39
    klamer
    Poziom 11  

    Ktos wyzej napisale ze kupil Lune prawie w niej wszystko wymienil i mu dziala:)
    Ja bym nie chcial kupic nowego samochodu, wymienic pol silnika lozyska w kolach i komputer na dzien dobry a potem sie chwalic ze jest ok.
    Przeciez nie o to chodzi.
    Jak kupie cos za 1400 zl to raczej chce aby to pracowalo bezawaryjnie chociaz 5 lat nie wpomne o czasie na gwarancji.

    Klamer

  • #14 05 Lis 2004 09:01
    Mario.M
    Poziom 19  

    Tylko producenci takiego sprzętu, gdyby robili pralki które by wytrzymywały kilkanaście lat jak kiedyś to zyski ich by były znacznie mniejsze :) Ta samo dotyczy innego sprzętu AGD jak również np. akumlatorów samochodowych. Stare Centry wytrzymywały 6 lat, dziś wytrzymują 3 lata. Wiadomo o co chodzi, muszą robić mniej wytrzymały sprzęt żeby się w miare szybko zużył i klient kupił nowy :) Pozdrawiam

  • #15 05 Lis 2004 11:37
    ancyk25
    Poziom 2  

    mam pralke Polar PDN885 cały czas pobiera wode co mam zrobić przeczysciłam wszytko co możliwe

  • #16 05 Lis 2004 11:47
    rumpel
    Poziom 26  

    Króciec węża zbiornik-filtr również?

  • #17 05 Lis 2004 11:57
    ancyk25
    Poziom 2  

    WITAM;-)) mam pralke Polar PDN 885 POBIERA CAŁY CZAS WODE JAKA MOZE BYC PRZYCZYNA TEGO PROSZE O POMOC ;-((

  • #18 05 Lis 2004 12:01
    rumpel
    Poziom 26  

    ancyk25 napisał:
    mam pralke Polar PDN 885 POBIERA CAŁY ZCAS WODE JAKA MOZE BYC PRZYCZYNA TEGAO PROSZE O POMOC ;-((

    Ponawiam pytanie . Czy króciec węża zbiornik-filtr również został oczyszczony?

  • #22 05 Lis 2004 12:47
    klamer
    Poziom 11  

    I niech ktos powie ze te pralki za fajowe:(
    Brat ma boscha i nie wie co to serwis do pralki.

    A czlowiek byl glupi i chcial wspomoc polska gospodarke kupujac polski produkt :(

    Klamer

  • #24 05 Lis 2004 14:01
    zayzayer
    Specjalista AGD

    klamer napisał:
    A czlowiek byl glupi i chcial wspomoc polska gospodarke kupujac polski produkt :(Klamer


    Jaką polską gospodarkę?
    Ta pralka koło fabryki polara nawet nie stała :lol:

  • #25 05 Lis 2004 14:13
    klamer
    Poziom 11  

    teraz to i ja ju wiem ze z Polski to zostal tylko napis Polar.
    Niestety.
    Moze jak by byla polska to by byla solidniej zrobiona.

    Klamer
    A tak napedzamy kase wrogow :)))))

  • #26 05 Lis 2004 18:26
    skryn
    Admin grupy AGD

    A z tej kasy dużo dla siebie mają Włosi, którzy produkują części (jakieś 70%) dla większości firm w Europie.

  • #28 08 Lis 2004 11:06
    Usunięty
  • #29 17 Lis 2004 17:13
    holek125
    Poziom 13  

    Witam!
    Moi rodzice też mają pralkę Polara PDN 685, ma ona ok. 3 lat i jak wiruje to w całym mieszkaniu słychać jak się coś trze. Chciałbym kogoś poprosić, by opisał jak można usunąć tego typu uszkodzenie (jak się dostać do łożysk, na co zwrócić uwagę przy demontażu, jakie łożyska kupić, na co uważać przy montażu).
    Z góry wielkie dzięki.

  • #30 17 Lis 2004 18:14
    kolo
    Poziom 20  

    Serwisanci a wy widzieliscie kiedyś pralki ardo jakie tam są faje uszczelnienia i łozyska i wszystko jednorazowymi blachowkrętami skręcone to dopiero jest faja!!! Polary są niezłe tylko obudowa fajka bo rdzewieje.. A co do łozysk to są one znacznie nadwymiarowe i pracują jak na ich rozmiary w 885 na jedną czwartą gwizdka. Problem polega na czym innym a sa to kamień srodki piorące i nieprawidłowo zakładane nowe łozyska z uszczelnieniem . W PS Bio były mniejsze łozyska cieńszy wałek i do dzisiaj pracują i mają po 25 lat i łozyska orginały. A co do polara to częsci są naprawdę tanie w porównaniu z importem : silniki jednorazowe po 600zł. programatory po 500zł. kto to naprawi ? ludzie kupią nowe a wy nie będziecie miec co robić bo takie są tendencje "jednorazówy nienaprawialne i częsci tylko po zrobieniu autoryzacji"

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty