Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 10 Kwi 2011 22:56
    magarski
    Poziom 12  

    Witam! Podejrzewam ten właśnie element (prawą tulejke stabilizatora) o stuki, np. podczas podjazdu prawym kołem pod niski krawężnik czy też przejazd przez nierówne torowisko (słychać stuki z prawego koła). Sprawdzane na kanale - luz na prawym łączniku stabilizatora. Wahacze są w porządku łączniki były wymieniane na Lemfordery miesiąc temu, zatem nie widze innego podejrzanego jak prawą tulejke stabiliozatora która zapewne ma duzy luz i przekłada się to na luz na łączniku, a sama zaś tulejka jest powodem nieprzyjemnych dźwięków. Kwestia jest tylko taka, czy w Audi A4 '99 można wymienić same tulejki drążka stabilizatora, czy trzeba wymienić cały drążek ?

  • Pomocny post
    #2 11 Kwi 2011 00:19
    robertnov
    Poziom 20  

    Nie podałeś czy to wersja Sedan czy też Avant lub wersja ze sportowym zawieszeniem (różnica w średnicy stabilizatora). Skoro jednoznacznie stwierdziłeś że to wina "tulejek",to owszem można wymienić wkładki gumowe (pod taką nazwą występują w katalogu ETKA).Zanim jednak to zrobisz sprawdź jaką średnicę ma sam stabilizator (26,8mm czy 29mm),dopiero wtedy będziesz miał możliwość kupić odpowiednie wkładki (dla pierwszej średnicy 24,8mm a dla drugiej 27mm).Wystarczy zdemontować dwie opaski przykręcone nakrętkami M8 i wymienić wspomniane wkładki.W razie potrzeby podaję numer katalogowy (jest taki sam dla obu stron),dla 24.8mm - 4D0 411 327G, dla 27mm - 4D0 411 327H.

  • #3 11 Kwi 2011 20:20
    magarski
    Poziom 12  

    Dziękuje za rzetelną odpowiedź, wersja sedan; dokładnie z września 1999r.; silnik 1.6 (ANA).

  • #4 09 Wrz 2011 13:33
    nathiel
    Poziom 16  

    Witam

    Chciałem podłączyć się pod temat gdyż mam podobny problem tyle że nie zdiagnozowane co może być przyczyną.

    Auto Passat Tdi 130KM 2001 rok kombi przebieg 220 tyś km.

    Zauważyłem od jakiegoś czasu jak jadę autem po dziurach to słychać strasznie trzeszczenie i stuki w kabinie auto ma przejechane 220 tyś . Dla porównania przejechałem się po tej samej drodze nierównej momentami, dziurawej fabią przejechane 115 tyś też diesel ale z 2003 roku, i wrażenia z jazdy zupełnie inne w skodzie wytłumione wyciszone nie słychać stuków trzeszczenia tak jak jest to w pasku wydawało mi się że to powinno być na odwrót skoda bardziej tłukąca się niż passek. Jedna różnica co lepiej dużo w pasku to to że nie podskakiwał i nie huśtał się tak jak skoda, w skodzie bardziej podskakiwało się na siedzeniu ale było znacznie ciszej i wytłumione w środku nic nie trzeszczało. Mam pytanie w czym mogę szukać przyczyny takich objawów? Bo chyba passat powinien lepiej i bardziej komfortowo znosić dziury i nierówności od skody?

    Z góry dziękuję za pomoc
    Pozdrawiam

  • #5 09 Wrz 2011 15:17
    domellus
    Poziom 28  

    Przyczyny szukaj w zawieszeniu ( masz tam zawieszenie wielo wahaczowe ).

  • #6 09 Wrz 2011 17:18
    nathiel
    Poziom 16  

    Jak byłem u mechanika powiedział że luzów na zawieszeniu (wahaczach )nie ma, przejechał się autem i powiedział że tak "wybiera" już niestety dziury...nie rozumiem tego? Przecież musi być jakaś przyczyna? Passat chyba właśnie powinien lepiej znosić to niż fabia jak pisałem? Czy te 100 tyś km około ma znaczenie że więcej przejechał? Trochę mnie ta wypowiedź mechanika zmieszała?

  • #7 09 Wrz 2011 20:28
    Jackall
    Poziom 23  

    Cóż, przed wymianą elementów zawieszenia powinna nastąpić zmiana mechanika. He, he

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty