Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Quad Bombardier 125 Chińczyk nie zapala

kubuś1 23 Kwi 2011 20:02
  • #1 23 Kwi 2011 20:02
    kubuś1
    Poziom 16  

    Witam.
    Prześledziłem forum z podobnymi problemami jak u mnie ale nie wiele to pomogło.
    Quad ma za sobą góra 100km jazdy i odpaliłem go wiosną, działał, sprawny, dzień jeździł itd.
    A że nowy, trochę błota to dawaj go Karcherem w słoneczny dzień.
    Tak... i jak wysechł to wiadomo - iskra jest, paliwo nowe, gaźnik przeczyściłem, akumulator (mam rozruch) działa, świeca mokra.
    Co zalałem, gdzie jest zwarcie, że mi nie odpala?
    Dodam, że na początku to strzelał w wydech.
    Ma alarm ale go wykluczyłem.
    Ma zabezpieczenie, jakąś zrywkę ale jest sprawna.
    Nie mam części, żeby podmienić ani w okolicy żadnego Chińczyka dla testów np modułu DCI czy jak go tam nazywają.
    Zakładam, że jak iskra konkretna to cewka ok.
    Do sklepo-serwisu, gdzie go kupiłem mam 60km mały samochód bez przyczepki i totalny brak czasu.
    Pomóżcie, jeszcze sprawdziłem czy cewki nie mają przebicia do masy, oczywiście nie mają.
    Moderatorzy przymknijcie oko Święta.
    Z góry dzięki.

  • #2 24 Kwi 2011 08:15
    lukas0830
    Poziom 14  

    Zaworu przypadkiem nie przyciaśniło?

  • #3 24 Kwi 2011 09:09
    kubuś1
    Poziom 16  

    Dobrze, co mam odkręcić żeby to sprawdzić, dam sobie radę tylko wytłumacz mi.
    Pozdrawiam
    Zapomniałem, kompresja jest, chyba że za słaba, ale nie sadzę.

  • #4 24 Kwi 2011 12:31
    lukas0830
    Poziom 14  

    Musisz ustawić tłok w GMP (górny martwy punkt) czyli jak sama nazwa wskazuje nie wykonuje wtedy żadnej pracy, więc miedzy główką zaworu a pieskiem będzie wyczuwalny luz, no chyba, że jak zciaśniło na którymś przerwę to wiadomo nie będzie go czuć. Do ustawiania tej pozycji służą znaki czyli jeden na magnecie drugi na pokrywie magneta (po prawej stronie) musisz odkręcić śrubę górną i będzie a raczej powinno być widoczne (bo nie znam dokładnie tego modelu) wycięcie, które musi się pokryć z tym na kole zamachowym. Następnie musisz dostać się do głowicy, czyli zdejmujesz wszystkie owiewki, może i bak po prostu to co utrudnia. Zdejmujesz pokrywę zaworów. Widoczną masz klawiaturę. Potrzebny Ci będzie szczelinomierz, który wkładasz między pieska a główkę zaworu, dokręcasz (szczelinomierz musi przesuwać się ciasno) no i kontrujesz. Przerwę ustawiasz - ssący gdzieś 0,07 - 0,10, wydech delikatnie więcej do 0,15 (nie ma dokładnej szkoły, ale po konstrukcji tej głowicy sądzę, że przerwy będą odpowiednie).
    Pamiętaj by regulować na zimnym silniku.

  • #5 24 Kwi 2011 12:46
    kubuś1
    Poziom 16  

    Ok. Widziałem na kole, chyba nazywasz go magnetem, znaki ale ich było 3?
    Odkręcałem obudowę (do cewek) ale jej się nie przyglądałem.
    te znaki pewnie są widoczne po odkręceniu wielkiej śruby w tej obudowie, bez konieczności odkręcania całej.
    Temat ustawienia zaworów przerabiam na ursusie c360 po każdej zmianie uszczelki. Ale mimo że piszesz że nie znasz tego modelu może wiesz, jak sprawdzić czy jest iskra w odpowiednim momencie . Miernik się znajdzie jak potrzeba. I jak działa ten moduł zapłonowy- zaczynam tęsknić za mz 150

  • Pomocny post
    #6 24 Kwi 2011 13:13
    lukas0830
    Poziom 14  

    Zacznij od regulacji później będziemy myśleć dalej. Dokładnie o tą "wielką śrubę" mi chodzi, po jej odkręceniu w gwincie powinno być wycięcie. Widzę, że podstawy mechaniki znasz i mając zdjętą pokrywę zaworów będziesz widział kiedy żaden z zaworów nie wykonuje pracy.
    Jeżeli chodzi o samą iskrę - zapłon, to tu niestety regulacji wyprzedzenia - opóźnienia nie ma. Moduł ma wgraną stałą mapę zapłonu. Jeżeli chcesz sprawdzić iskrę to zdejmij fajkę i iskra na samym kablu WN powinna skakać gdzieś na ok. 10mm

  • #7 25 Kwi 2011 10:34
    kubuś1
    Poziom 16  

    No Mistrzu Łukaszu, oby dwa zawory bez luzu były, oczywiście poszedłem na skróty i bez szczelinomierza, na słuch, jak to starsi mechanicy mówią, w wolnej chwili poprawię jak sugerowałeś.
    A to jest najgorsze że moje mycie karcherem nie miało pewnie z tym nic wspólnego po zimie zapalił i to mnie zmyliło takie rzeczy się i mnie zdarzają w kserach naprawia się jedno a tu drugie tez nie działa nie mając oczywiście nic wspólnego z poprzednim.
    Takie życie biednego mechanika.
    Oczywiście Święto, ale wiadomo, siła wyższa
    Pozdrawiam Cię serdecznie
    Punkty oczywiście dla Ciebie.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty