X

Panele słoneczne + grzałka 12 V

rybok_999 23 Apr 2011 23:24
  • #1 23 Apr 2011 23:24
    rybok_999
    Level 8  
    Helpful post? (-1)
    Witam

    Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad niżej opisanym teoretycznym rozwiązaniem.

    Zacznę od tego że to tylko moje takie małe przemyślenia i pytam tylko jak by to realnie wygladało żeby pieniądze nie poszły na marne.

    Taki mały prototyp jak by to miało wyglądać i czy zdało by to egzamin.

    Na początek zbiornik na wode dobrze odilzolowany z miejscem na przynajmniej 3 grzałki.
    - 2 grzałki 12 woltowe 300 watowe podpięte bezpośrednio do paneli
    - jedna grzałka 230V ( niewiem jakie inne parametry ale taka jak w normalnych elektrycznie podgrzewanych zbiornikach wodnych
    - solary słoneczne ustawione na obrotowych stanowiskach sterowane tam gdzie jest słońce tak aby dawały zbliżona do maxymalnej moc
    - kilka paneli solarnych ( teoretycznie 4 panele 150 watów. dwa spięte ze sobą co daje 300 watów na każdą osobną grzałke. pomijając straty mniejszy prąd przyjąc można że dają po 250watów )

    Czyli wychodzi na to w zbiorniku mamy 500 watt od momentu wyjścia słońca do paneli.

    Dalej tak ze o godzinie powiedzmy 21 jeżeli temperatura jest mniejsza niz "ustawiona" to załącza się przekaźnik i podgrzewa wode do temp (tej co jest "ustawiona".)

    Całośc sterowana za pmocą mikrokontrolerem z czym myśle dam sobie rady.

    Tylko teraz podstawowe pytanie bo szukam i nie moge znaleść jak wygląda następująca sprawa.


    Czy przez cały dzień jak bede podawał te teoretyczne 500 wat do grzałek to ile one mi podgrzeją wode ?
    Jak to policzyć jaki wzór pod co to mam podstawić ?

    Czy w zbiorniku 120 litrow od temperatury powiedzmy (woda z wodociągu 10C) do chociaż tych 40C ??

    Wiem ze inaczej liczy sie prąd z 12 wolt a inaczej z siece dlatego pytam jak to sie liczy.


    To o czym pisze to tylko moje przemyslenia wiec jeżeli jestem totalnie naiwny to prosze napisać to zakończymy temat.

    Prosze o wyrozumiałość :)

    Proszę zapoznać się z pkt 3.1.13 regulaminu. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    Proszę poprawić pisownię. [retrofood]
  • #2 24 Apr 2011 12:38
    andy127
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Witam.
    P=UxI (moc = napięcie x prąd). Dla tego przy niższym napięciu trzeba większego prądu aby uzyskać tę samą moc. W Twoim układzie trzeba by pomyśleć o zabezpieczeniu przed zagotowaniem wody (rozsadzenie zbiornika). Do podgrzewania wody nie trzeba przetwarzać za pośrednictwem energii elektrycznej. Można od razu grzać wodę. Nadążanie solarów za słońcem na pewno będzie bardzo kłopotliwe.
    Andrzej
  • #3 24 Apr 2011 12:57
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci
    Helpful post? (-1)
    Proszę posługiwać się poprawnymi symbolami jednostek technicznych.
    Przypominam podstawowe:
    wat [W] - piszemy "watów"
    kilowat [kW] - piszemy "kilowatów"
    amper [A] - piszemy "amperów"
    wolt [V] - piszemy "woltów" (a nie "voltów")
    Proszę o poprawienie swoich postów, jeśli są w nich błędy.
  • #4 24 Apr 2011 20:04
    rafalek123
    Level 8  
    Helpful post? (-1)
    Witam

    Też wpadłem na podobne rozwiązanie.Tylko, że:
    - nie 12V a 24V lub nawet 48 V (są takie grzałki)- mniejszy prąd, przewody doprowadzające nie będą się tak grzały
    - sterownik wydaje się zbędny, jeśli np. podobnie jak w normalnych zbiornikach (1500W,230V) przewód do grzały idzie po drodze przez prosty nastawnik temperatury. Taki zwykły z bimetalem. Ustawiasz np. 75 st.C i powyżej grzałka się wyłącza.
    Poza tym wydaje się, że układ idzie na "maxa": grzałka dostaje tyle prądu ile może dać panel. Jeśli nie ma pomysłu ( i kasy) co zrobić z nadmiarem to po co dodatkowa elektronika?
  • #5 24 Apr 2011 21:26
    andy127
    Level 30  
    Helpful post? (-1)
    Przy 500W i 12V prąd wyniesie ok. 42A. Trudno o termostat z takim stykiem aby wytrzymał. Musiałby być jakiś stycznik lub przekaźnik dodatkowo. Przy wyższym napięciu łatwiej.
    Andrzej
  • #6 24 Apr 2011 23:01
    rybok_999
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (+1)
    To co zobaczyłem to to poprawiłem. Wybaczcie niedopatrzenie.

    Co do zagotowania wody to nie sadzę. Myślę że zbyt mała moc aby nagrzać do 40 stopni a co dopiero zagotować.

    rafalek123 ja po prostu pisałem tylko tak teoretycznie jak by to wyglądało wiadomo, że można pokombinować z 24 wolt czy 48 volt tylko pytanie czy w ogóle jest taki sens że te 4 panele zagrzeją choć trochę tą wodę czy tylko wyrzucę pieniądze.

    Co do elektroniki, to będzie na pewno, bo to takie moje małe hobby i na pewno to się sprawdzi. Będzie wszystko łącznie z wyświetlaczem temperatury koło baterii słonecznej i w zbiorniku z wodą. Ile voltów daje panel i tak jak pisałem wyżej obracające się panele żeby cały czas dawały moc zbliżoną do maksymalnej.

    a co do wypowiedzi andy127 to że solar pojedzie za słońcem to zrobię w prosty sposób na mikrokontrolerze wiec bez obaw.
    nie mam jakoś zaufania do kolektorów które grzeją wodę od razu nie za pośrednictwem prądu. Będzie pochmurno albo zimno (wczesna wiosna, późna jesień) i nici z tego.

    Ogólnie to chciałbym aby panele cały czas grzały grzałki bez możliwości wyłączenia.

    Pytanie takie jeżeli 10 godzin słońce świeci na panel to ile mi zagrzeje tę wodę. czy w zbiorniku 120 litrów od 10 stopni nagrzeje do 40 stopni przez cały taki dzień ??

    Proszę poprawić pisownie w swoich postach! [Łukasz]
  • #7 25 Apr 2011 08:04
    rafalek123
    Level 8  
    Helpful post? (0)
    Witajcie

    Sprawy wyglądają tak, że w standardowym zbiorniku 80L, z izolacją, grzałka 220V 1500W doprowadza do "ciepłej wody użytkowej" w godzinę. Tzn. już się można umyć, jeszcze nie wykąpać w pełnej wannie. Wiem, bo przerabiam to codziennie.
    Zgodnie ze wzorem na ciepło Q=P*t, jeśli chcemy uzyskać to samo ciepło grzałką powiedzmy 400W potrzebujemy na to 3,75 godziny. Zgadza się?
    Pozostaje dość poważny problem doboru tejże grzałki. Bo tak:
    - rezystancja żródła, czyli naszych PV powinna być równa rezystancji grzały
    - jeśli zastosujemy PV np. 4x130W, połączone 2xszeregowo i 2xrównolegle (pytanie ,chyba retoryczne, czy tak można) o parametrach znamionowych U=35V,I=3,7A
    to jakie powinny być parametry grzały?
    - inna sprawa, że wartości podawane przez producentów dotyczą super słonecznej pogody, przy normalnym niebie na wyjściu pv jest 26-28V. I jak tu dobrać grzałkę ? Do pracy normalnej czy wartości podawanych jako znamionowe?

    Rafał
  • #8 25 Apr 2011 10:20
    rybok_999
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (-1)
    no masz racje tylko teraz przyjmnij to ze te 1500 wat masz przy 230 woltach.
    a te teoretyczne 500 wat ( z mojego pierwszego postu ) masz przy dużo mniejszym napięciu.

    Co do tego ile i jaką moc dają panele to kwestia specyfikacji bo można kupić takie i takie. Ważne jest to czy uda sie zagrzać.

    Powiedzmy że kupie sobie 4 panele grzałki zbiornik wszystko malinowo tylko po podłączeniu nie będzie oczekiwanego efektu... i co dalej ?? tylko zmarnowane pieniądze a to już są dość duże pieniądze.

    powiedz jeszcze rafalek123 ile stopni według Ciebie ma taka woda użytkowa ??
  • #9 25 Apr 2011 10:35
    zimny8
    Level 33  
    Helpful post? (0)
    Witam ,widzę że kolega bardzo jest przywiązany do swojego pomysłu ale taki system miałby około 50%sprawności układu ze zwykłymi panelami które bezpośrednio podgrzewają płyn(a w wymienniku ciepła wodę).Polecam próżniowe kolektory ,ogrzewają nawet zimą,mają swoje wady ale jestem praktykiem i muszę kolegę zmartwić, to fajny ciekawy pomysł ale jako hobby.Dlatego szczerze odradzam -' tak było by to wyrzucenie kasy w błoto'

    Zdanie zaczyna się od wielkiej litery. Proszę poprawić i podzielić tekst na zdania. [retrofood]
  • #10 25 Apr 2011 10:41
    rybok_999
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    zimny8 aha czyli nici z pomysłu. Wiec lepiej szukać czegoś innego do podgrzewania.

    Bo w zimie to nie ma problemu bo z pali się w piecu więc cieła woda z wężownicy.

    chodzi o to że nie chce podciągać gazu do domu ( duży koszt a tylko służył by mi do podgrzewania wody.)
    Czyli mówisz o próżniowych kolektorach. Już patrze i kombinuje :)

    Dzieki za odpowiedzi
  • #11 25 Apr 2011 10:58
    rafalek123
    Level 8  
    Helpful post? (+1)
    Pomysł ma kilka plusów:
    - jest "otwary", zawsze można dokupić kolejne pv, regulator,inwerter i zastanawiać się nad energią w całym domu. W przypadku instalacji "rurowej" więcej niż sprawnie działający system (w okolicach marzec-październik) nie mamy.
    - w zimie, jeśli grzejemy wężownicą, mamy do dyspozycji 500W...
    - prostota i koszty: nie potrzebujemy całej instalacji próżniowej, dodatkowych obwodów, etc. Wystarczą same pv, konstrukcja nośna, przewód i grzałka.

    PS.
    50 % sprawności? A to skąd się wzięło?
  • #12 25 Apr 2011 12:07
    Qujav
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    Q=mcΔt
    120kg*4200*30stopni = 15120000J
    Przy mocy 500W woda ogrzeje sie do 40*C w 504 min.
    Do tego straty na panelu, przewodach, odbieranie ciepła przez powietrze itd.
    W dodatku w PL nasłonecznienie nie jest zbyt duże, na twoim miejscu użyłbym paneli słonecznych do bezpośredniego grzania wody, po co dodatkowe straty jeżeli potrzebujesz tylko ciepłą wode ?
  • #13 25 Apr 2011 12:38
    rybok_999
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (+1)
    Tak jak pisze Qujav ja chce używać paneli do grzania wody. Nie wiem skąd biorą się takie straty. po kablu idzie sobie prąd do grzałki i grzałka w zbiorniku grzeje wodę wiec nie powinno ich być az tak dużo.

    Jeżeli to co piszesz że woda ogrzeje się do 40*C w 504 minuty to rewelacyjny wynik.

    W przyszłości dołożę jeszcze 2 panele i woda nagrzeje się do jeszcze wyższej temperatury.

    rafalek123 dokładnie myśle tak samo jak Ty. "otwarty system" dokupuje panel i grzeje lepiej.

    No i przede wszystkim kwestia finansowa. Kupując baterie słoneczne do których podłącze grzałki wyjdzie mnie to dużo taniej niż cała instalacja innego typu.

    Wystarczą panele, kable, zbiornik, i grzałki. Troszkę elektroniki którą posiadam (bardzo mały koszt), do tego specjalny stelaż który będzie mi obracał panelem. Mam jakieś kątowniki wiec też odpada.

    W przypadku innych instalacji trzeba kupić wszystkie inne rzeczy które z tego co sie orientuje w internecie są dużo droższe

    Widzę że rozmowa dalej się ciągnie wiec może dyskutujmy dalej a cos wyniknie i będzie dobry pomysł na ogrzewanie wody :)

    Dzięki za odpowiedzi.

    Proszę o zachowywanie zasad poprawnej pisowni. Proszę używać przycisku "Pisownia" do kontroli tekstu. Proszę poprawić post. [retrofood]

    Poprawione
  • #14 25 Apr 2011 13:08
    kotuniunia
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Nie wiem czy można łączyć fotoogniwa szeregowo(niby czemu nie bo pojedynczy taki panel jest mixem poł.szeregowo równoległych)w praktyce przy takim obciążeniu. Łącząc tak ogniwa zyskujemy mniejsze prądy przy tej samej mocy,co skutkuje mniejszymi stratami,etc. Jest też możliwość wykorzystania grzałki na wyższe nap(230V), a jest o wiele tańsza niż na nap. 12,24,48V.
  • #15 25 Apr 2011 13:15
    rybok_999
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (+1)
    Tym akurat się nie zainteresowałem ale myśląc logicznie myślałem że można zrobić coś takiego. Tylko kwestia tego czy aby na 100 % da sie z tego wyciągnąć tyle żeby nagrzać tak wodę.

    Grzałki na 10 , 24 wolty nie są aż takie drogie.
  • #16 25 Apr 2011 14:14
    rafalek123
    Level 8  
    Helpful post? (0)
    Owszem, wyliczenia Qujava dają do myślenia.
    Ale w następnym zdaniu tkwi zaprzeczenie: jeśli w PL nasłonecznienie nie jest zbyt duże, to tym bardziej będzie kłopot z "rurami".
    Swoje dywagacje opieram na jakimś tam doświadczeniu. Do wolno stojącego garażu, daleko od zabudowań dołożyłem PV o mocy 20W z regulatorem i akumulatorem. Po pierwsze PV daje napięcie 17-18V już przy zwykłym świetle dziennym. A to już wystarcza do ładowania akumulatora. Pełną moc daje dopiero jak mocno świeci słońce.I NIE CHODZI TU O CIEPŁO a o JASNOŚĆ. Jako odbiorniki dałem oświetlenie żarówkami diodowymi i w ten sposób powstało perpetum mobile: żarówki świecą na okrągło 24/dobe a akumulator się nie rozładowuje.
    Reasumując, obracanie panelami wydaje mi się zbędne (jeśli trzeba ponieść tego koszt). Wystarczy naprawdę skierowanie na południe. Zysk energetyczny na pewno jakiś tam jest, ale niewspółmierny.

    A generalnie pomysł dogrzewania w ten sposób wody użytkowej traktuję jako pośredni etap w pełniejszym zastosowaniu fotowoltaiki.

    Wracając do głownego wątku:
    - niepokoi mnie rzeczywiście średnica przewodów i tu widzę takie wyjście, że zastosuję podwójną grzałę.Czyli 4 przewody.
    - moc powiedzmy 500W takich grzałek to 1/3 mocy standardowej grzałki na 230V. I tylko tyle. Moc to moc.Inna sprawa, jak już pisałem, to dobór tej mocy i napięcia czyli tak naprawdę rezystancji drutu oporowego.

    Rafał
  • #17 25 Apr 2011 15:28
    rybok_999
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    Myślę że grzałka powinna być nieco mocniejsza niż maxymalna moc jaką mogą dać połączone ze sobą panele.
    Dlatego to aby nie spalić grzałki
    Co do zagotowania wody o którym wcześniej była rozmowa to nie ma takiej opcji dlatego o to się nie boje.
    Jeżeli nie trzeba obrotników to odpada też ten koszt.

    Najlepiej by było aby porozmawiać z kimś kto ma coś takiego czy to akurat będzie działało tak jak tutaj piszemy.
  • #18 25 Apr 2011 15:43
    Wodnik-W8
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Witam. Ktoś tu coś pokręcił. Jeśli grzałka o mocy 1500 wat grzeje wodę przez 1 godz do określonej temperatury to grzałka 500w zagrzeje do tej samej przez 3 godz a nie przez ponad 500min. Popieram układ obrotowy paneli do słońca. Sprawność zestawu wzrasta wtedy wyraźnie. Panele bym łączył w szereg,= mniejsze straty na przewodach. Pozdrawiam.
  • #19 25 Apr 2011 16:00
    rybok_999
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    Wodnik-W8 nie do końca. w poście kolegi rafalek123 była mowa o zagrzaniu wody w zbiorniku 80 litrowym i tylko do temperatury użytkowej.

    Ale masz racje i tak te ponad 500 min w porównaniu do tego co piszesz jest za dużo.
    Ale co obliczenia to obliczenia więc nie ma co kombinować. Mnie zadowoli nawet te 500 min.

    Co do układu obrotowego paneli to sam nie wiem bo każdy pisze inaczej.
    Koszt nie będzie znacząco się różnił bo przecież stojak na panele tez trzeba wykonać wiec wystarczy dodać tylko możliwość kręcenia w obie strony. Następnie powiedzmy siłownik do otwierania bramy który kręcił by stojakiem na panele, oraz kilka czujników. Wszystko połączone z mikrokontrolerem i powiedzmy co godzinę (od 6 do 21)program sprawdza ustawienie paneli względem słońca, i koryguje ustawienie paneli.
    Koszt nie duży a mogący znacznie poprawić parametry.
  • #20 25 Apr 2011 16:21
    rafalek123
    Level 8  
    Helpful post? (0)
    Jak tak dalej pójdzie to mnie do tej obrotnicy przekonacie.
    Co do liczenia mocy grzałki to rzeczywiście musi być z zapasem. Przy max słońcu nie może się spalić.
    Widzicie jakieś zagrożenie dla "przeciążonych" PV ? W instalacjach z wiatrakiem i prądnicą jest takie zagrożenie, że zbyt przeciążona prądnica się spali. A tu ?
  • #21 25 Apr 2011 16:28
    rybok_999
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    Mnie też coraz bardziej przekonuje taka rozmowa :) Co do spalenia grzałki to gdzieś czytałem że woda daje super chłodzenie więc nie trzeba dawać żadnych zabezpieczeń jak dobrze policzy się moc grzałki.
  • #22 25 Apr 2011 20:24
    krru
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    rybok_999 wrote:

    Jeżeli to co piszesz że woda ogrzeje się do 40*C w 504 minuty to rewelacyjny wynik.


    504 minuty to ponad 8 godzin. Co prawda latem dzień trwa i 16 godzin, ale rano i wieczorem to światło jest słabsze.

    rybok_999 wrote:

    W przyszłości dołożę jeszcze 2 panele i woda nagrzeje się do jeszcze wyższej temperatury.


    Jak masz tyle kasy na zbyciu, to lepiej zainteresuj się jakąś pompą ciepła. Z tej samej mocy elektrycznej uzyskasz znacznie więcej ciepła. Przy tak małej różnicy temperatur, zysk będzie kilkukrotny.

    Kiedyś w jednym schronisku na Mazurach widziałem po prostu dużą "beczkę" pomalowaną na czarno od strony południowej, umieszczoną na dachu. Wieczorem w lato
    nawet była letnia woda, może nie komfortowo, ale dało się wziąć prysznic.
  • #23 26 Apr 2011 01:50
    Ilmarinen
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Jak czasami czytam takie posty lub słucham zwrotów typu "solary słoneczne" to mnie nerwy biorą. Tak samo nazywaniem solarem wszystkiego co działa na słońce. Większość dyskusji na forum dotyczy Kolektorów słonecznych ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolektor_słoneczny ) lub Ogniw fotowoltaicznych ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Ogniwo_słoneczne ). Zasada ich działanie jest skrajnie różna dlatego nie można nazywać ich ta samą nazwą. Ludzie nauczcie sie wyrażać precyzyjnie bo wychodzi masło maślane typu "słoneczne słoneczne" (solar - słoneczny ang.) i jest to całkowicie niezrozumiałe.

    A co do pomysłu to moim zdaniem najlepiej jest do ogrzewania wody używać kolektorów słonecznych niż iść okrężną droga i wydać ogromne pieniądze na urządzenie które będzie miało słaba skuteczność choćby przez wzgląd na to że ogniwa fotoelektryczne w najlepszym razie osiągają sprawność kilkunastu procent.]Link[/url]
  • #24 26 Apr 2011 20:07
    Qujav
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    Kolega Wodnik-W8 chciałby oszukać fizykę :)
    Do obliczeń przyjąłem 120kg wody (120L) i różnice 30st. celsjusza przy grzałce 500W i sprawności układu 100% . Także te 504 min. to bardzo, bardzo, optymistyczny wynik. Realny czas to wydaje mi się koło 15h. Czyli prawie cały dzień.

    Jeżeli kolega ma "płaski" dach to prościej i taniej, wystawić tam pomalowany na czarno bojler, na pewno będzie to mniej niż 504min. bo do jego ogrzewania używane by były 4 rodzaje promieniowania. Ultrafioletowe, podczerwone, widzialne i cieplne. Pozdrawiam.
  • #25 12 Jun 2011 22:54
    pablo_belchatow
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Grzanie wody prądem nie ma kompletnie sensu ekonomicznego ale jak to mawiają "kto bogatemu zabroni", polecam lekturę poniższego linku

    http://energetyka.wnp.pl/dzieki-instalacji-fotowoltaicznej-slonce-ogrzeje-i-oswietli-kosciol-w-jaworznie,117877_1_0_0.html
  • #26 03 Nov 2011 11:17
    roman745
    Level 1  
    Helpful post? (0)
    Witam

    zgadzam się że obecnie najtańsze do podgrzewania wody jest korzystanie z próżniowych kolektorów słonecznych, ale.

    według mnie wcale równica korzyści nie jest taka duża na korzyść w/w

    wady kolektorów próżniowych to (moim zdaniem):
    - trudniejsza instalacja
    - droższa naprawa i konserwacja po latach

    Zaleta Fotowoltaiki to uniwersalność.

    ogniw fotowoltaicznych trzeba więcej - jakieś 2,5 razy większa powierzchnia musi być, ale obecnie są one prawie dwukrotnie tańsze więc rzeczywista różnica w cenie już na tym etapie się zmniejsza, jak dodamy do tego poostrzą instalacje to różnica w cenie nie musi być duża,
    a uzyskujemy rozwiązanie bardziej niezawodne
    - oczywiście zakładam że bez drogiego akumulatora i bez drogiego falownika

    - wadą (jaką ja widzę) fotowoltaiki jest to że takie panele zajmą więcej miejsca np na dachu.

    - panel fotowoltaiczny - cena za panel 200Wp to około 1500 zł - dwa takie panele i latem można spokojnie podgrzać wodę do mycia dla 3 osobowej rodziny

    - panel PV ponieważ nie zbiera całego widma promieniowania (tak jak to robi kolektor próżniowy rurowy) lepiej sprawdzi się zimą (oczywiście jeśli będzie ich odpowiednio więcej).

    - nie zabardzo też wiem jak najsprawniej (elektrycznie) przekazać moc do grzałki
    grzałki są na konkretne napięcie i na konkretny prąd; a panele obie te
    wartości dadzą różne (czy dobrze rozumiem?)

    - czy są jakieś użyczenia które elektronicznie (z małymi stratami) przekazywały by tą moc do standardowej grzałki 230V, ale w taki sposób że jak jest słabsze słońce to też efektywnie przekazują tą moc?
  • #27 02 Dec 2011 21:26
    bob35
    Level 11  
    Helpful post? (+1)
    Ostatnio wybrałem się na rybki i zobaczyłem niedrogie rozwiązanie . Dwa panele grzejnikowe takie 1 x 2m. pomalowane na czarno , pod jednym u góry termostat ustawiony na 40 stopni C. Pompa do centralnego i wymiennik taki płaszczowy ( to najdroższa rzecz). Wyglądało to naprawdę bardzo profesjonalnie . A wydajność to 4 osoby dorosłe i małe dziecko. Teraz jest woda z niego spuszczona na zimę ale jeszcze jeszcze miesiąc temu była .
  • #28 06 Dec 2011 10:56
    tisher
    Level 13  
    Helpful post? (0)
    Quote:
    - panel PV ponieważ nie zbiera całego widma promieniowania (tak jak to robi kolektor próżniowy rurowy) lepiej sprawdzi się zimą (oczywiście jeśli będzie ich odpowiednio więcej).



    Kolektory słoneczne pracują wyłącznie na paśmie podczerwieni bliższej i dalszej.
    Wykres:
    Panele słoneczne + grzałka 12 V
    http://www.fachowyinstalator.pl

    Grubsza linia - zakres absorpcji kolektora próżniowego/panelowego
    AM1.5 - przybliżony zakres odpowiedzi dla ogniwa PV

    Proszę zamieścić obrazek zgodnie z regulaminem. Instrukcja zamieszczania zdjęć oraz obrazków na forum http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html [retrofood]

    edit: poprawiłem
  • #29 10 Dec 2011 12:24
    AdamK.
    Level 13  
    Helpful post? (0)
    rybok_999 wrote:

    Czy przez cały dzień jak bede podawał te teoretyczne 500 wat do grzałek to ile one mi podgrzeją wode ?
    Jak to policzyć jaki wzór pod co to mam podstawić ?

    Czy w zbiorniku 120 litrow od temperatury powiedzmy (woda z wodociągu 10C) do chociaż tych 40C ??


    Jeśli będziesz miał panele o mocy 500W i zamontujesz je nieruchomo na południe pod kątem 35 stopni to uzyskasz w grudniu 0,35 kWh przez cały dzień a przez 5 miesiecy letnich średnio 3,5 kWh na dobę.
    Cena 1 kWh z przesyłem dochodzi już chyba do 60 gr to możesz sobie policzyć opłacalność .W ciągu roku z paneli 500W wyciągniesz około 450 kWh czyli około 270 zł jeśli dobrze podałem cenę 1 kWh.
    1 kWh to 860 kcal czyli podgrzanie 10 litrów wody o 85 stopni (zagotowanie od 15 do 100 stopni). Zatem zbiornik wody 120 l podgrzejesz 1 kWh, z 15 stopni do 21 stopni ( +7 ,16 stopnia). Twoim panelem 500W podgrzejesz w lecie bojler o 12,5 stopnia, lecz w styczniu tylko o 3,5 stopnia.
    Obracanie panela w poziomie nie ma sensu .Nie jestem praktykiem i mogę się mylić
    ( są kalkulatory to można sprawdzić) .Szacuję na pałę, że zysk z obracania będzie wynosił 15-20 % a koszt urządzeń wzrośnie co najmniej dwukrotnie (?).
    Lepiej za te cenę podwoić liczbę nieruchomych paneli.
    Wyliczenie jest zależnie od tego czy panele robisz sam i tak samo z pozycjonerem.
    Nawet gdyby pomijać wszelkie koszty robocizny i materiałów to nie można pominąć ważnego faktu, że instalacja zwraca się po wielu latach. Zatem musi być bezobsługowa i na tym polega wyższość paneli fotowoltaicznych (PV) nad kolektorami cieplnymi. Będzie nieruchomy to możesz zapomnieć o konserwacji.
    Jedyne co może warto zrobić to regulować kąt elewacji (lato/zima) bo zawiera się on między 20-67 stopni (?). Zatem takie przestawianie można robić co miesiąc ręcznie a nawet rzadziej. Ale najtańsze instalacje będą miały panele pionowo (ściana południowa , płot) lub poziomo na płaskim dachu. Na płaskim dachu nie będzie problemu zrobić podpórek z regulacją, ale na skośnym z dachówką ciężar pozycjonera czy nawet stałego stelaża przekroczy kilkakrotnie wagę paneli i będzie narażony na powiewy wiatru oraz utrudniał będzie schodzenie śniegu.Należy pamiętać, że panele są wiotkie a ogniwa kruche.Ma to wytrzymać 30 lat wyginania pod naporem wiatru i śniegu.Niski kąt elewacji słońca w zimie zachęca do pionowania panelu co ułatwia samoczynne odśnieżanie.Myślę że ideałem byłby płot, może lekko pochyły 10-20 stopni. Byłoby to ze stratą w miesiącach letnich ale to nie problem bo wtedy mamy nadmiar mocy ze słońca. Panele można wykonać samemu nawet z połamanych ogniw, robiąc zapas mocy. Dzięki niskim kosztom wykonania panelu samodzielnie, można zrobić dwa razy więcej paneli niż potrzeba, co będzie stabilizować zmiany zima /lato, poprzez ustawienie paneli w pozycji optymalnej na zimę.
    Każdy musi rozważyć sam czy chce dużo zarobić w lecie czy woli mieć efektywną instalację w zimie. Jeśli komuś zależy na estetycznym wyglądzie dachu to powinien założyć małe kolektory próżniowe.Jeśli ktoś ma ogród, płaski dach lub boczną ścianę z małą ilością okien to może wieszać panele samoróbki które zwykle gorzej wyglądają i mogą szpecić ścianę frontową jeśli np będą miały 10 m2 (1,5kW), Jakbym miał płaski dach to bym cały wyłożył byle jakimi panelami (100-200 zł za 1 m2.)
    Dlatego chyba obłożę panelami północne ogrodzenie działki.
    Wysokie na 2 m i długie na 25 m, może dać 7,5 kW czyli 7kWh/24h w zimie i 20kWh/24h w lecie.
    Nadmiar mocy w lecie można wykorzystać do zasilania całego domu np klimy, czego kolektor nie potrafi. Można też w prosty sposób wyeksportować kabelkiem do sąsiada do grzania wody. Duża liczba paneli potania też koszty stosowanych grzałek i żarówek, bo można panele łączyć szeregowo pod odbiorniki 240 V. Z grzałkami 12/24V nie powinno być wielkich kłopotów jeśli dopasuje się ich oporność (moc) do panela, bo panel stabilizuje napięcie .Na lato można włączać równolegle drugą grzałkę aby dopasować lepiej obciążenie i nie dopuścić do przewoltowania grzałki.Latem można włączyć inwerter, (300/600W kosztuje dziś 70 zł). Alby grzałka miała większą trwałość i nie rozszerzała się z każdą chmurką,można by pomyśleć o superkondensatorze. Dziś to koszt 25zł za 1 Wh.
    S-C warty 100 zł, grzałkę 300W stabilizowałby przez około minutę, czyli łagodziłby wahania mocy z winy nisko przelatujących chmurek.Ostatnio posunęły się prace nad S-C o 10 krotnie większej pojemności z tej samej jednostki wagi, więc niedługo będą wykorzystywane w fotowoltaicznych instalacjach zamiast akumulatorów.
  • #30 17 Dec 2011 01:27
    pablo_belchatow
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    AdamK. wrote:

    Obracanie panela w poziomie nie ma sensu .Nie jestem praktykiem i mogę się mylić
    ( są kalkulatory to można sprawdzić) .Szacuję na pałę, że zysk z obracania będzie wynosił 15-20 % a koszt urządzeń wzrośnie co najmniej dwukrotnie (?).
    Lepiej za te cenę podwoić liczbę nieruchomych paneli.


    Zysk w miesiącach letnich jest bardzo duży. Szacuje się go nawet na 60-80%, tyle że tak jak kolega wspomniał, pozycjoner to druga i mechaniczna konstrukcja i lepiej za ta kasę dokupić paneli

    AdamK. wrote:

    Panele można wykonać samemu nawet z połamanych ogniw, robiąc zapas mocy. Dzięki niskim kosztom wykonania panelu samodzielnie, można zrobić dwa razy więcej paneli niż potrzeba


    A liczył kolega koszt całościowy wykonania takiego panela? Najtańsze panele amorficzne, które akurat do grzania wody się świetnie nadają (wysokie napięcie) kosztują porównywalnie lub nawet taniej.
    Założywszy nawet porównywalne z fabrycznym parametry jakie udało by się osiągnąć za porównywalną cenę, to nie uda się osiągnąć takiego wykonania, żeby to na dachu przeleżało 30 lat. Nawet fabrycznie laminowane chińskie tanie panele mają z tym problem, a co dopiero uszczelniony silikonem lub laminowany opalarką w domowych warunkach panel

    Ja w zeszłym tygodniu ściągnąłem z dachu swój pierwszy panel domowej roboty, który latał u mnie na pozycjonerze od prawie dwóch lat. 15 ogniw mono noname kupionych na ebay, połączonych w szeregu.
    Widok panela opłakany, co zresztą podejrzewałem widząc moc jaka generuje. Część ogniw zaczęła korodować, jedno pękło, choć nie mam pojęcia jakim cudem, a wystarczy wspomnieć, że prąd jaki popłynie przez cały panelw przypadku szeregowego ich łączenia, jest ograniczony do prądu najsłabszego ogniwa.

    AdamK. wrote:

    Nadmiar mocy w lecie można wykorzystać do zasilania całego domu np klimy, czego kolektor nie potrafi.


    Można jeszcze efektywniej. Pompa ciepła powietrze powietrze z zasobnikiem napędzana fotowoltaiką. Same korzyści. Za każdą wyprodukowana kWh otrzymujemy 1kWh*COP pompy, grzejemy wodę, a przy okazji otrzymujemy klimatyzację.

    AdamK. wrote:

    Duża liczba paneli potania też koszty stosowanych grzałek i żarówek, bo można panele łączyć szeregowo pod odbiorniki 240 V. Z grzałkami 12/24V nie powinno być wielkich kłopotów jeśli dopasuje się ich oporność (moc) do panela, bo panel stabilizuje napięcie .

    Ale po co tak kombinować. Panel amorficzny na dzień dobry daje 60-70V kilka paneli i mamy 230 , nie mamy strat na przesyle z dachu i nie pakujemy kasy w niepotrzebnie grube kable.

    AdamK. wrote:

    Na lato można włączać równolegle drugą grzałkę aby dopasować lepiej obciążenie i nie dopuścić do przewoltowania grzałki.


    Przewoltowanie grozi raczej zimą niż latem. Wraz ze spadkiem temperatury panelu, rośnie generowane napięcie. Zimą w mroźmy słoneczny dzień, napięcie na panelu bedzię kilkadziesiąt % większe niż latem w upalne 30 stopni.


    AdamK. wrote:

    Alby grzałka miała większą trwałość i nie rozszerzała się z każdą chmurką,można by pomyśleć o superkondensatorze. Dziś to koszt 25zł za 1 Wh.S-C warty 100 zł, grzałkę 300W stabilizowałby przez około minutę

    No tu już kolega poleciał z fantazją i to mocno.

    AdamK. wrote:

    Ostatnio posunęły się prace nad S-C o 10 krotnie większej pojemności z tej samej jednostki wagi, więc niedługo będą wykorzystywane w fotowoltaicznych instalacjach zamiast akumulatorów.


    Mało,mało ciągle mało. Z ciekawostek, istnieją na rynku akumulatory prawie idealne, praktycznie zerowe samorozładowanie,olbrzymie pojemności i praktycznie nieograniczona żywotność. Tylko ta cena :( Pojemność 100kWh to koszt ok 0,5mln PLN
  Search 4 million + Products
Browse Products