Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 07 Maj 2011 08:11
    zimny8
    Poziom 33  

    Witam,zastanawiam się czym pierwszy raz pomalować drewniany płot.W każdym sklepie mówią mi co innego.Może pojawił się na rynku,albo za granicą trwały środek,potrzebuję tego sporo,nie uśmiecha mi się malowanie co dwa lata.

  • #2 07 Maj 2011 09:59
    shadow0013
    Poziom 34  

    Zdemontować, wysuszyć i zawieść do impregnacji próżniowo-ciśnieniowej. Jak dotychczas płot, stolik, ławka, barierka i inne drewniane malowane różnymi środkami nie spełniły oczekiwań po zimie lub dwóch zimach. Co do nowych środków trudno się wypowiedzieć za mały okres czasu a reklama, reklamą można uwierzyć lub nie (trzeba znaleźć w opisie produktu (gwarancji) "to pisane małymi literkami" i przeczytać z adwokatem).

  • #3 07 Maj 2011 15:11
    zimny8
    Poziom 33  

    Witam,shadow0013,na szczęście nie muszę demontować bo to nowe prosto z tartaku.Na czym ta próżniowa impregnacja polega,dają gwarancje,korzystałeś z takich usług.Kiedyś sąsiad w starej wannie w starym przepracowanym rozgrzanym oleju moczył deseczki,z 5 lat temu na razie wyglądają dobrze,ale ja nie mam tyle odwagi,no i nie za ładne to.

  • #4 07 Maj 2011 19:57
    jump$
    Poziom 20  

    Drewnochron albo coś na bazie teflonu, nie stosuj impregnatu solnego jak masz plot łączony na stalowe gwoździe albo śruby.

  • #5 07 Maj 2011 22:16
    shadow0013
    Poziom 34  

    Osobiście nie korzystałem, ale kolega ma płot impregnowany (http://www.impregnacja.yeltar.pl/) będzie już z 6 lat (gwarancja na 15 lat) i nic się z nim nie dzieje (mój był już niestety malowany a takiego nie impregnują).

  • #6 08 Maj 2011 08:29
    zimny8
    Poziom 33  

    Witam,dzięki kolegom za pomoc, to mniej więcej chciałem wiedzieć.Impregnacja to będzie to,poszukam w okolicy.

  • #7 22 Lut 2012 09:42
    enforces
    Poziom 16  

    z tego co wiem to ważne aby wszytkie czynności robić na wysuszonym drewnie. A co do nowości technologicznych w drewnie jest Andrewex. Oni są największym producentem ogrodzenia z drewna i np. impregnują ciśnieniowo (w sensie w całą strukturę deski). Jak dla mnie liczy się jakość drewna bo jak masz do kitu materiał to nawet nie przetrwa ci to jednego mokrego sezonu, wielokrotnie się o tym przekonałem. Problem w tym że impregnowania ciśnieniowego nie jesteś chyba zrobić samemu w domowych warunkach.

    A co do środków - to one owszem wnikają wewnątrz dechy ale nie aż tak bardzo gdyby to zrobić pod ciśnieniem.

  • #9 12 Mar 2012 22:34
    kidu22
    Poziom 35  

    Warto szpachlować górę sztacheta żeby woda nie wnikała wgłąb?

  • #10 13 Mar 2012 07:30
    bartek_d_79
    Poziom 8  

    A CZYM SZPACHLOWAĆ?

  • #11 13 Mar 2012 08:05
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Ze swojej strony polecić mogę Drewnochron. Tylko należy uważać przy zakupie, pojawiło się wiele rozwodnionych podróbek. Drewniany stelaż ławki od kilku lat stoi na dworzu i nie dzieje mu się nic złego.

  • #12 28 Mar 2012 09:29
    enforces
    Poziom 16  

    swojego czasu w Andrewexie polecali mi do konserwacji środki Koralan Holzol Special

  • #13 28 Mar 2012 10:41
    Usunięty
  • #14 28 Mar 2012 11:16
    enforces
    Poziom 16  

    krzysztofer5 napisał:
    Futrzaczek napisał:
    stoi na dworzu
    Gdzie stoi ? :D


    tak niektórzy mówią np. ci z Pomorza

  • #15 28 Mar 2012 13:44
    bmserwis
    Poziom 36  

    W gwarach występuje dość powszechnie na dworzu, na dworze (oczywiście poza południem, gdzie nie inaczej tylko na polu). Na dworze jest charakterystyczne dla gwar śląskich, wielkopolskich, kaszubskich. I tu właściwie wyłączne. Ale występuje też w środkowej i północnej Małopolsce, na Mazowszu, sporadycznie na Mazurach, z tym że w tych gwarach równoprawne jest też na dworzu. Na dworzu notowano poza tym na Kujawach, ziemi chełmińsko-dobrzyńskiej, w gwarach malborskich i na Warmii. Być może również dlatego Korespondentka (mająca jako wzór język ogólny, ale może związany też jakoś z dialektem wielkopolskim) nie powie na dworzu, a innym, słyszącym to wyrażenie na co dzień, nawet do głowy nie przyjdzie, że jest niepoprawne.
    — Barbara Grabka, IJP PAN, Kraków

    Czy naprawdę nie ma już innych problemów niż czepianie się użytkownika o tak błahy błąd?

  • #16 28 Mar 2012 15:32
    zimny8
    Poziom 33  

    bmserwis napisał:
    Czy naprawdę nie ma już innych problemów niż czepianie się użytkownika o tak błahy błąd?

    Właśnie, a problemów nie brakuje bo choćby taki:
    zimny8 napisał:

    Czym pomalować płot,nowe trwałe farby.

    Nawiasem mówiąc w końcu malowanie zleciłem pewnej firmie która dała kilkuletnią gwarancje.
    Więc jak będzie nie tak, to kurna będą znów malować i już.

    Ps. Na polu

  • #17 28 Mar 2012 15:36
    bmserwis
    Poziom 36  

    Mam nadzieję, że będzie OK, ja osobiście zrobiłem ten błąd, że altankę pomalowałem zwykłym lakierem do drewna (do zastosowań zewnętrznych) i teraz w drugim sezonie pojawiają się pierwsze problemy.

  • #18 13 Kwi 2012 16:42
    enforces
    Poziom 16  

    Cytat:
    teraz w drugim sezonie pojawiają się pierwsze problemy.


    moze drewno słabe?

    z drugiej strony gdyby dać impregnat to on spenetruje głeboko. Już nie powiem o przemysłowej impregnacji ciśnieniowej tak jak to robi Andrewex o którym wspominałem. Tylko że drewno do tego bodaj musi być suszone, bo jak na mokrym zaimpregnujesz to i tak do kitu.

  • #19 15 Mar 2016 00:53
    radekone
    Poziom 13  

    Witam. Odgrzebałem, bo to jedyny sensowny wątek o Drewnochronie.

    Mam do pomalowania zwykły płot, goła decha w stanie 'deweloperskim', narażona na brytyjskie deszcze. Z tutejszych produktów tylko niejaki Cuprinol wygląda sensownie, ale bardziej zaufam polskiej myśli w tym przypadku.
    Czy najlepszy w takiej sytuacji będzie olej, impregnat, czy tez lakierobejca? Na kolorze mi nie zależy, najlepszy byłby przeźroczysty.

    Z góry dziękuję za porady.

  • #20 16 Mar 2016 00:28
    supchem
    Poziom 20  

    Mam ławki, stolik, huśtawkę i studnię obitą drewnem. Wszystko stoi na polu cały rok, nie przykrywane. Ławki, stolik i huśtawka były zrobione z drewna suchego, nowego (nie z recyklingu innych przedmiotów), malowałem drewnochronami, sadolinami i innymi drogimi specyfikami. Wszystko się rozleciało i ogólnie nigdy więcej nie kupię żadnego szajsu do impregnacji drewna.
    Studnie zrobił tata 20 lat temu z drewna z recyklingu, co roku smarował podgrzanym olejem jadalnym (ze smażenia frytek), teraz ja to robię. Z drewnem jeszcze nic się nie stało, brak śladów próchnienia, gnicia. Wygląda jak nowe.
    Jeszcze lepszy efekt byś uzyskał gdybyś deski np. włożył przed montażem do wanny (oczywiście nie w łazience :D) i zalał olejem na kilka dni, jeszcze lepiej by było wygotować w oleju ale to trudne do zrobienia w domu.
    Po przygodach jakie miałem z impregnatami elementy drewniane na których nikt nie siada itp. konserwuję tylko w ten sposób.

  • #21 16 Mar 2016 08:47
    radekone
    Poziom 13  

    Haha! O tym nie słyszałem. A to nie śmierdzi? :)

    W sumie to tylko taki metrowy badziewny płot z nędznego drewna, grodzący brytyjskie posesje... do wymiany za kilka lat.

  • #22 16 Mar 2016 22:05
    supchem
    Poziom 20  

    radekone napisał:
    Haha! O tym nie słyszałem. A to nie śmierdzi?

    Pytasz o olej jadalny? Nie śmierdzi :D. Po malowaniu przez kilka dni czuć w pobliżu taki zapach oleju jadalnego ale to raczej nie jest smród.
    Inne oleje także się sprawdzą, nawet przepracowany silnikowy ale one bardzo brudzą i te już właśnie śmierdzą.
    W pobliskiej stolarni zrobili ogrodzenie w postaci murowanych słupków wypełnionych pomiędzy szerokimi deskami. Wiem że impregnowali je w ten sposób że moczyli kilka/kilkanaście dni w ropie naftowej. Nie wiem jak ropa zakonserwowała deski ale nie wyglądają one specjalnie ładnie. Dostępność ropy naftowej także jest ograniczona. :D
    Bardzo dobrym środkiem chroniącym drewno jest kreozot węglowy, impregnowano nim podkłady kolejowe. Tyle tylko że ten specyfik okropnie śmierdzi i jest rakotwórczy. Raczej nie jest też dostępny w byle lakierniczym.
    Jeśli chcesz mieć płot na dziesiątki lat, do tego nie wymagający impregnacji do odporny na wszelkie zniszczenia, wandali itp. to zrób z podkładów kolejowych. :P

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty