Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

System hamulcowy Sumitomo czy Akebono ?

Interno 09 Maj 2011 21:06
  • #1 09 Maj 2011 21:06
    Interno
    Poziom 21  

    Corolla Wagon E11 D-4D silnik o poj. 1995 cm3 66kW/90kM wymaga wymiany klocków hamulcowych.
    Czy ktoś jest zorientowany jaki jest w tym samochodzie system ?
    Jednocześnie będę prosił o pomoc w doborze firmy klocków pod względem ich twrdości, wpływu na tarczę i pylenie oraz aby nie skrzypiały.

  • #2 09 Maj 2011 21:41
    bandi21
    Poziom 28  

    04-2118A AKEBONO.To jest numer katalogowy klocków wg . katalogu SAGA.Możesz kupić je w Warszawie na ulicy Ordona właśnie w firmie Saga.Koszt około130 zł

  • #3 09 Maj 2011 22:07
    Interno
    Poziom 21  

    Z moich wstępnych ustaleń wynika, iż montowano dwa różne systemy na przedniej osi.
    Na tylnej zawsze Akebono i tu nie ma problemu.
    Lecz na przedniej:
    Sumitomo wymiary klocka ~ 133 x 53 x 17,5mm
    Akebono ~ 117,5 x 58,7 x 17,5mm
    Serwis Toyoty może to ustalić po numerze VIN ale nie wiem czy mi udostepnią taką informację.
    Oczywiście moge u nich kupić klocki Optifit, lecz daleko im do moich oryginalnych / już nie do zdobycia/.
    Muszę wybierać z ATE, BOSCH dość twarde, TRW, Akebono są to japończyki ale tylko na przednia oś i określony system, EBC.
    Wolałbym kupić części przed demontażem.
    I tak w Toyocie muszę kupić 2 komplety Shim Kit - blaszki dociskowe.

  • Pomocny post
    #4 10 Maj 2011 23:27
    bandi21
    Poziom 28  

    dziś zmieniałem klocki z przodu .1,4 z 2000 roku i na zaciskach przeczytałem LUCAS.Z tego co wiem to są tam właśnie lucasy jak auta robione w UK lub te co podałem wcześniej jeśli japonia.A tak poza tym to nie masz większych problemów w życiu?

  • #5 21 Maj 2011 20:01
    Interno
    Poziom 21  

    Z przodu jest system firmy Sumitomo, choć mocno zakamuflowany pod logo Toyoty.
    Co do klocków to oryginalne japońce kosztują 400zł na przednią oś.
    Na oryginałach zrobiono 60 tys. km, klocki Toyota/Textar zaczęły się rozsypywać po 3 latach ok. 40 tys. km.
    Dzięki za wskazówkę na Sagę, choć te klocki Akebono są robione w Itali, mają nie dzielony na dwa pola materiał cierny i końcówki blachy klocków wymagają podszlifowania, są za długie i klocki nie poruszaja się swobodnie w gniazdach.

  • #6 21 Maj 2011 20:26
    bandi21
    Poziom 28  

    a może trzeba było dobrze wyczyścić jarzmo w którym siedzą klocki i posmarować to smarem miedzianym?Ja często kupuję do japońców klocki kaszijama i też są dobre a tańsze.

  • #7 21 Maj 2011 20:37
    Interno
    Poziom 21  

    Jarzmo i sprężyny oczyszczone jak przez dentystę, używam przy ABS wyłącznie smaru ceramicznego Permatex-u.
    Blacha klocków na długości nie trzymała wymiaru było 133 mm a powinno być 132,8 mm, niby nie wiele ale klocek się nie poruszał.
    Aktualnie wszystko jest OK!

  • #8 21 Maj 2011 20:39
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Interno napisał:
    Jarzmo i sprężyny oczyszczone jak przez dentystę, używam przy ABS wyłącznie smaru ceramicznego Permatex-u.
    Blacha klocków na długości nie trzymała wymiaru było 133 mm a powinno być 132,8 mm, niby nie wiele ale klocek się nie poruszał.
    Aktualnie wszystko jest OK!


    A jeśli nie ma ABS to jakiego używasz?

  • #9 21 Maj 2011 22:10
    Interno
    Poziom 21  

    Jak nie ma ABS-u to również smary nie zawierające miedzi i metali ciężkich, dedykowane np. przez producentów systemów hamulcowych ATE, TRW lub wymieniany wcześniej smar ceramiczny /dla mnie ma ładny charakterystyczny fioletowy kolor trudno go pomylić z innym i został przetestowany przez moich znajomych od tuningu/ Permatex-u firma USA.
    Ograniczam generalnie stosowanie smaru miedziowego do minimum.
    Jestem mechanikiem na potrzeby rodzinnej floty i stosuję możliwie najlepsze produkty po konsultacji z fachowcami.

  • #10 21 Maj 2011 22:37
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zapytam inaczej, czy według Ciebie gdy układ hamulcowy nie ma ABS, powinno stosować się inne smary niż w układach z ABS?

  • #11 21 Maj 2011 22:48
    balonika3
    Poziom 36  

    Interno napisał:
    Jak nie ma ABS-u to również smary nie zawierające miedzi i metali ciężkich, dedykowane np. przez producentów systemów hamulcowych ATE, TRW lub wymieniany wcześniej smar ceramiczny /dla mnie ma ładny charakterystyczny fioletowy kolor trudno go pomylić z innym i został przetestowany przez moich znajomych od tuningu/ Permatex-u firma USA.
    Ograniczam generalnie stosowanie smaru miedziowego do minimum.
    Jestem mechanikiem na potrzeby rodzinnej floty i stosuję możliwie najlepsze produkty po konsultacji z fachowcami.
    Co miałeś na myśli pisząc "firma USA"? Pytam z ciekawości.

  • #12 21 Maj 2011 23:26
    Interno
    Poziom 21  

    Według mnie czy jest ABS czy też nie można używać takie same smary , ja w obydwu przypadkach pomijam miedziany.
    Pisząc USA chciałem zasygnalizować skąd pochodzi produkt bo słyszałem o jakiś fałszywkach, www.permatex.com dystrybutor na Polskę www.amtra.pl jesli nic nie uległo zmianie.

  • #13 21 Maj 2011 23:32
    balonika3
    Poziom 36  

    A jeżeli produkt nie pochodzi z USA, to jest gorszy?

  • #14 22 Maj 2011 13:49
    bandi21
    Poziom 28  

    Czemu pomijasz miedziany? Rozwiń to jeśli możesz.

  • #15 22 Maj 2011 13:57
    kidu22
    Poziom 35  

    Używa ktoś smaru ''Abdulwisimulacha'' ponoś jest dobry do systemów z ESP.


    Moderowany przez Błażej:

    Pewnie nie, mam nadzieję, że ty zapamiętasz tą nazwę na dłużej. Bo za nią otrzymujesz ostrzeżenie.

  • #16 22 Maj 2011 18:01
    Interno
    Poziom 21  

    balonika3 napisał:
    A jeżeli produkt nie pochodzi z USA, to jest gorszy?

    Nie ważne skąd pochodzi dla mnie liczy się wysoka, sprawdzona jakość, a ponieważ ukazały się podróbki trzeba zachować szczególną ostrożność dlatego podałem namiary na producenta i dystrybutora w Polsce.

    Dodano po 29 [minuty]:

    bandi21 napisał:
    Czemu pomijasz miedziany? Rozwiń to jeśli możesz.

    Nie jestem chemikiem ani zawodowym mechanikiem chociaż pewne 30 letnie doświdczenie w demontażu/montażu motoryzacyjnym posiadam.
    Smary miedziowe używałem i nadal używam ale obecnie nie przy systemach hamulcowych.
    Żaden z moich smarów na półce dedykowanych przez takich producentów systemów hamulcowych jak ATE, Textar, TRW nie zawiera miedzi więc coś w tym musi być.
    Ponieważ zbieram wszelkie poradniki i dodatki techniczne tam również nie zalecają miedzi np. w przypadku ABS lub elektronicznych czujników zużycia okładzin.
    Jak również słucham porad mądrzejszych od mnie.
    To by było tyle w tym temacie, bo coś on strasznie rośnie a ja już dotarłem nowe klocki.
    Tarcze się nie grzeją, klocki nie piszczą, skuteczność hamowania przetestowana, jedynie płyn w zbiorniczku poszedł 1 cm do góry na maxa.
    Jakby ktoś pytał to wymieniany pół roku temu ATE DOT 4 SL6.

  • #17 22 Maj 2011 19:19
    bandi21
    Poziom 28  

    A dlaczego nie polecają miedzi w przypadku ABS ?Wiem że nie polecają ale nie wiem dlaczego,ja stosuję i nic się nie dzieje,ABS działa a hamulce hamują.

  • #18 22 Maj 2011 19:47
    T5
    Moderator Samochody

    Bo chodzi o to żeby smar miedziany nie dostał się do czujnika.

  • #19 22 Maj 2011 21:26
    Interno
    Poziom 21  

    Może ten smar o dziwnej nazwie to Bremszylinder-Paste firmy ATE.
    Nie jestem pewien czy będzie wchodziła ta strona ale może warto poczytać
    www.hamulce.net/smary.pdf

  • #20 22 Maj 2011 21:29
    pioart
    Poziom 37  

    Czegoś nie rozumiem . Co ma smar do działania ABS ? Nic . pomijam miejsca lokalizacji czujników , ale jeśli ma mieć to jakiś wpływ na jego działanie to ile tego „mazidła” tam zostało nałożone ? Co do „piłowania i szlifowania” klocków to się nie wypowiadam , bo to bzdura i tego się nie robi , musi pasować i pracować „suwliwie” jeśli tak nie jest to znaczy że nie doczyszczone powierzchnie . Za chwilę padnie pytanie : co mi stuka z przodu ?
    Pozdrawiam

  • #21 23 Maj 2011 23:38
    Interno
    Poziom 21  

    pioart napisał:
    Co do „piłowania i szlifowania” klocków to się nie wypowiadam , bo to bzdura i tego się nie robi , musi pasować i pracować „suwliwie” jeśli tak nie jest to znaczy że nie doczyszczone powierzchnie . Za chwilę padnie pytanie : co mi stuka z przodu ?

    Szanowny Kolego na właściwe oczyszczenie to ja mam wpływ ale na dokładność wykonania klocków to go już nie mam.
    Mogę tylko stwierdzić , iż jakaś firma w Italii pod egidą Federation of European Manufacturers of Friction Materials klocki hamulcowe AN-394WK i AN-438WK AKEBONO wykonała niestarannie i nijak się one mają pod względem jakości wykonania do japońskiego odpowiednika.
    Ale to nie pierwsze klocki, które muszę podszlifować lub wypolerować na odcinku suwu w jarzmie.
    Miałem nadlewy metalu, zacieki z warstwy kleju stosowanego pod materiał cierny, grudy farby zabezpeczajacej.
    Jak również miałem klocki, które wpadały w gniazda z dużym luzem ale zapewniam iż nie dzwoniły, i na to są sposoby.

  • #22 25 Maj 2011 20:43
    bandi21
    Poziom 28  

    Zastanawiam się jak miedziany smar może dostać się do czujników?To nie możliwe.Producenci aut nie smarują niczym i zacisków więc nie ma wyznacznika jak to robić.Smarujemy więc tym co się sprawdza i czymś takim jest smar miedziany.

  • #23 25 Maj 2011 20:50
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    bandi21 napisał:
    Zastanawiam się jak miedziany smar może dostać się do czujników?To nie możliwe.Producenci aut nie smarują niczym i zacisków więc nie ma wyznacznika jak to robić.Smarujemy więc tym co się sprawdza i czymś takim jest smar miedziany.


    No właśnie, auto z fabryki jarzma ma suche.

    A nie do końca byle jakim, ważne aby był to smar wysokotemperaturowy.

  • #24 25 Maj 2011 22:31
    AntyOwik
    Poziom 16  

    He, ale reklamę sobie zrobił dobrą za darmo.
    Jak już filozofujemy, smaru miedzianego nie należy stosować w przypadku, kiedy ma styk ze stopami Al. Bo się niby ogniwo galwaniczne robi. Cienka teoria, taka wydumana. A rzeczywistość całkowicie jej zaprzecza. No ale cóż, filozofować zawsze można.
    P.S. Szlifowanie klocków świadczy o jednym, ktoś nie potrafi robić tego, za co się bierze. Jeszcze polerowanie...Jeszcze nie spotkałem podróby, która jest za ciasna, wręcz odwrotnie.

  • #25 26 Maj 2011 02:28
    pioart
    Poziom 37  

    AntyOwik napisał:
    P.S. Szlifowanie klocków świadczy o jednym, ktoś nie potrafi robić tego, za co się bierze. Jeszcze polerowanie...Jeszcze nie spotkałem podróby, która jest za ciasna, wręcz odwrotnie.

    O czym tu gadać , feler jest feler , ale gdzie , w rozumowaniu . czy wykonaniu ?
    AntyOwik napisał:
    .
    Pozdrawiam

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty