Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikser Zelmer ROBI mini, gorące łożysko

wojtek5001 31 Maj 2011 21:06 7079 15
  • #1 31 Maj 2011 21:06
    wojtek5001
    Poziom 9  

    Gdy dostałem ten mikser, szczotki iskrzyły, a dodatkowo słychać było charakterystyczny odgłos łożyska na krawędzi zatarcia. Komutator oczyściłem i przestało iskrzyć. Jedna szczotka jeszcze trochę iskrzy, ale chyba się dociera (może odwrotnie założyłem tę plastikową część, w której są szczotkotrzymacze). Łożysko od strony komutatora wymieniłem, a wałek wypolerowałem papierem ściernym 2500. I teraz po ok. 30 sek. pracy na 3-cim biegu wałek od strony komutatora jest tak gorący, że nie można utrzymać palcami. Razem z nim grzeje się komutator, ale ciepło chyba pochodzi od wałka. Drugie łożysko zimne.

    I tu moje pytanie: co zrobiłem nie tak? Czy konieczny jest jakiś specjalny olej (użyłem jakiegoś "do panewek capstan", jeszcze spróbuję silikonowy). A może kiepskie łożysko (ze starym też próbowałem i to samo), a może trzeba lepiej wypolerować ten wałek? I jeszcze jedno pytanie: czym nasmarować przekładnię ślimakową, bo już prawie idzie "na sucho".

  • #2 31 Maj 2011 22:26
    lord232!
    Poziom 27  

    Raczej to nie wina łożyska. A przekładnię ślimakową nasmaruj zwykłym smarem.

  • #3 31 Maj 2011 22:36
    Elektronik223
    Poziom 17  

    ciepło powstaj, kiedy prąd płynie przez opornik.
    w ruchu obrotowym takim opornikiem staje się komutator.

    rozwiązaniem może byc ręczne dotarcie szczotek.

  • #4 01 Cze 2011 00:09
    wojtek5001
    Poziom 9  

    Szczotki raczej są dotarte - bo przecież nie są nowe (ale jeszcze ponad 5mm zostało). Iskrzenie już wyeliminowałem - wyjmowanie szczotkotrzymaczy szczypcami nie było dobrym pomysłem. Za którymś razem ścisnąłem za mocno i szczotka się zacięła. Ale fajerwerki były ...

    Ręczne dotarcie szczotek - czyli owinąć komutator papierem ściernym i kręcić wirnikiem? (tak gdzieś wyczytałem). I chyba najpierw wymienię na nowe - po tym docieraniu mogą być za krótkie.

    A co do łożyska - jak wspomniałem wałek wypolerowałem. Ale po chwili pracy robi się matowy, ale nie na całej powierzchni kontaktu z łożyskiem, tylko na końcach. W środku pozostaje błyszczący.

    O docieraniu szczotek doczytałem w instrukcji serwisowej. Tylko skąd ja wezmę 60 czy 110 V?

  • #5 01 Cze 2011 08:56
    Elektronik223
    Poziom 17  

    możesz wykorzystać sieć macierzystą.

    łącząc ze sobą równolegle 2(lub 3) żarówki i szeregowo podłączając robot:

    Code:

    ~ 230[V]  o---[Ż]--[Ż]--[M]--o
                      |         |
                     [Ż]---------

    w warunkach domowych. innym ozwiązaniem jest tak zwany autotransformator.

  • #6 01 Cze 2011 09:56
    BS1234
    Poziom 12  

    Ludzie tu nie chodzi o dotarcie szczotek!!
    Sam miałem taki przypadek z mikserem zelmer 381 (wszystko to samo, tylko w innej obudowie).
    Więc tak jeśli masz plastikową tarczę łożyskową, to jest ona raczej do wymiany, ponieważ gdy stare łożysko się zacierało to raczej na 100% delikatnie ją zdeformowało.
    Jeśli nie masz tarczy plastikowej, tylko metalową to rozkręć silnik i obróć tarczę o 180''. Jeśli to nie pomoże, to daj znać.
    Pozdrawiam

  • #7 01 Cze 2011 20:00
    wojtek5001
    Poziom 9  

    Mi też wydaje się, że to nie szczotki. Nie jestem dokładnie pewny, co to jest tarcza łożyskowa. Podejrzewam, że chodzi tu o fragment silnika w którym jest osadzone łożysko (albo rozmwiamy o różnych silnikach). Jeśli tak, to jest plastikowa. Ale łożysko to przewiercona kulka metalu, zamocowana tak, że może zmieniać kierunek osi. Nawet więc jeśli ten element się zdeformował, to łożysko powinno się samo wycentrować i pracować poprawnie. Co najwyżej mogło dojść do odchylenia osi wirnika i ocierania o stojan, ale to bym chyba zauważył.

  • #8 01 Cze 2011 20:59
    BS1234
    Poziom 12  

    Więc tu jest wina ustawienia tego łożyska ślizgowego (tak się fachowo nazywa ta część). Musisz je tak ustawić, aby wirnik obracał się bez zbytnich oporów.
    Pozdrawiam

  • #9 01 Cze 2011 21:11
    wojtek5001
    Poziom 9  

    Dla pewności załączam zdjęcie silnika
    Mikser Zelmer ROBI mini, gorące łożysko

    Dodano po 7 [minuty]:

    Ale to łożysko samo się ustawia, jest zamocowwne tak, że może swobodnie zmieniać kierunek osi.

  • #10 01 Cze 2011 21:11
    BS1234
    Poziom 12  

    tak, o to chodzi ;)
    Zrób tak jak w moim ostatnim poście.
    Pozdrawiam

  • #11 01 Cze 2011 21:30
    wojtek5001
    Poziom 9  

    I jeszcze samo łożysko, nieco obrócone.
    Mikser Zelmer ROBI mini, gorące łożysko

    Rozumiem, że ten plastik dookoła to własnie tarcza łożyskowa?

  • #12 01 Cze 2011 21:33
    BS1234
    Poziom 12  

    to łożysko trzeba tak ustawić, aby wirnik leciutko się obracał.
    Pozdrawiam

  • #13 01 Cze 2011 23:30
    LSW
    Poziom 12  

    włącz3 bieg i dokręcaj, odkręcaj, przekręcaj tarczę łożyskową, aż będzie miał najwyzsze obroty

  • #14 16 Cze 2011 22:25
    wojtek5001
    Poziom 9  

    Wymieniłem tarczę łożyskową, próbowałem delikatnie przekręcać i dalej to samo. Śrubki poluzowałem nawet do tego stopnia, że wirnik zaczął ocierać o stojan. Problem tkwi albo w smarowaniu łożyska, albo w komutatorze - bo w zasadzie wszystko jest blisko siebie i grzeje się razem. Trudno więc określić, skąd ciepło pochodzi.
    Ponadto wymieniłem oprawy szczotek (bo oryginalne zmasakrowałem przy demontażu) i szczotki, które dotarłem papierem ściernym. Ale na 4 i 5 biegu trochę za bardzo iskrzą. Przy okazji odkryłem, że mają one opór ok. 5 Om. A podany w instrukcji serwisowej opór wirnika (37 Om) odnosi się chyba właśnie do wirnika wraz ze szczotkami, bo u mnie miernik pokazuje wtedy 40 Om (2-3 Om to normalna oporność styków kabli od taniego miernika). Sam wirnik ma mniejszy opór (chyba ok. 28, ale już nie pamiętam). Opór jest taki sam na całym obwodzie komutatora, więc nie sądzę że wirnik jest uszkodzony (ale tu mogę się mylić).

    Na razie z braku czasu na dalsze próby przystąpię do dalszej eksploatacji. Jak się rozleci, to pewnie wymienię silnik. Dziękuję wszystkim za dobre chęci. Jeśli starczy mi czasu, to jeszcze poeksperymentuję i napiszę jak mi poszło. Ale to nie wcześniej, niż za dwa tygodnie.

    A swoją drogą, to co to za łożyska? Nie wyglądają na panewki samosmarujące. Pierwsze łożyska które kupiłem nosiły jeszcze ślady jakiegoś oleju. Gdy kupowałem tarczę (w innym miejscu), kupiłem jeszcze jedno łożysko, i ono już było całkowicie suche. Wygląda jak ze stopu żelaza (kolor się zgadza i magnes przyciąga). Gdzieś wyczytałem, że takie łożyska wykonuje się także z żeliwa. Ale czym to smarować?

  • #15 21 Cze 2011 16:02
    XaxaS
    Poziom 12  

    Witam,
    Nie piszę zbyt często na forum, ale naprawiam kilka już ładnych lat drobnicę. Z taką sytuacją spotykam się często, powodem jest zbyt mocne dociśnięcie łożyska przez docisk do tarczy łożyskowej i delikatne skrzywienie łożyska. Niweluje je tak że po skręceniu (nie za mocnym) całości silnika chwytam za przednią i tylną tarczę łożyskową i delikatnie naginam - góra i dół + ew. dokręcanie bądź luzowanie śrub. Wirnik musi obracać się bez praktycznie żadnych oporów. Co do smarowania ja niczym nie smaruję ew. przy bardziej topornych sprawach daję kapkę białego smaru.
    Pozdrawiam.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme