FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Audio Service -> Beginners Audio -> Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!
Author
Message
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#1 Post from the author of the topic 01 Jun 2011 18:06   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Witam, pare lat temu nabyłem w.w wzmacniacz, grał dobrze i głośno lecz postanowiłem wymienić wszystkie kondensatory elektrolityczne ponieważ wzmacniacz ma już prawie 30 lat, z tym ,że zamiast kondensatorów filtrujących napięcie 4700uF dałem 6800uF(akurat nie mieli 4700uF)...i zaczęły się problemy, najpierw wzmacniacz sie "przytykał"(grał po czym strasznie cicho zaczynał "pierdzieć"), rozebrałem wymontowałem dual diode umieszczoną w radiatorze i w między czasie zrobiło sie gdzię zwarcie na płycie...wzmacniacz zostawiłem, powróciłem do niego po dwóch latach, niestety gubiąc w miedzy czasie wymontowaną diodę...zacząłem pomiary:
-padły wszystkie zenerki(przewodziły w obydwu kierunkach)
-padły dwa układy scalone
-padł jeden tranzystor sterujący(wymieniłem dwa, żeby były z "jednej beczki", z tym, ze o oryginalnych mogłem zapomnieć i musiałem zamontować inne-BD139 BD140)
-padły dwa tranzystory mocy, oryginalnych także nie dostałem, zamiast nich wstawiłem MJE15015 (wszystkie 4szt)
-zamiast zagubionej dual diody wstawiłem dwie diody 1N4148 połączone szeregowo(jak na schemacie)

Wzmacniacz włączyłem i można powiedzieć, że działa lecz z pewnymi zastrzeżeniami-przy cichym graniu jest wszystko ok, lecz podgłaśniając dzwiek zaczyna być przesterowany...do tego gra jak na swoje 130W RMS zdecydowanie za cicho. Prąd spoczynkowy na rezystorach emiterowych wynosi 12mA(R90), 40mA(R93), 12mA(R92), 40mA(R94). Dokonałem tez pomiarów napięci w punktach oznaczonych na schemacie ideowym i w jednym punkcie jest znaczna różnica-tranzystor Q13, na C powinno być 30V, a jest 41,2V. Oprócz tego zauważyłem, że rezystory mocy ograniczające prąd zasilania 16V(R 97 i 98-250ohm/5W), dosyć mocno sie grzeją(zmierzona temp. 50stopni) mimo iż napiecie na nich jest równe 13V czyli moc nie wieksza niż 0,7W. Wszystkie diody są sprawne, tranzystory też choć ciężko określić jakie powinno być hFE. Schemat różni się, od rzeczywistego, na moim wzmacniaczu w około 30 przypadkach zamontowane są rezystory zamiast kondensatorów(jak ze schematu wynika, oznaczyłem te miejsca literką R).

Wzmacniacz me wejście AMP IN oraz wyjście PRE OUT, podłaczejąc gitare przez mikser do wejścia AMP IN dzwięk nie jest przesterowany, chyba, ze napięcie na wyjściu miksera przekroczy 1V(to wejście jest do 1V RMS). Podłączając natomiast inny wzmacniacz pod PRE OUT i odkręcając potencjometr głośności do połowy sygnał docierający do wzmacniacza jest przesterowany.
I TERAZ PYTANIE-przyczyna przesterowania tkwi w pre ampie, tylko gdzie i jak ja zlokalizować? Zbyt mała moc wyjściowa tkwi w bloku wzmacniacza, tylko jak rozwiązać ten problem?
Dodam, że nie chcę oddawać wzmacniacza do naprawy, ponieważ się to nie opłaca(za stary sprzęt), wiedzę teoretyczną na temat podstaw elektroniki mam w pewnej części opanowaną. Proszę o pomoc, mam nadzieję, że nakierujecie mnie dobry trop, z góry dziękuję!

Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał! Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!

Dodano po 4 [godziny] 45 [minuty]:

Problem w tym, że chyba żaden wzmacniacz gitarowy,sam z siebie nie przesterowywuje sygnału, można go przesterować "na rządanie", w moim przypadku wzmacniacz robi to samoczynnie przy zwiekszaniu mocy.
Back to top
   
Andrzejewski
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 13 Oct 2005
Posts: 170
Location: -

Post#2 03 Jun 2011 20:12   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Nie masz symetrii pracy na koncówce. sprawdź tranzystory sterujące, W miejscu gdzie jest elko głośnikowe musi byc połowa napięcia zasilania, chyba że masz zasilanie podwójne +30V i -30V, to wtedy nie ma elka na głosniku i napięcie stałe wynosi 0V. Rezystory emiterowe ci się grzeją bo masz za duży prąd spoczynkowy. Dioda 1N00.. którą dałeś jest trochę za słaba jeśli jest ona w mostku prostowniczym.

Dodano po 11 [minuty]:

Przepraszam, nie przyjrzałem się schematowi. Zasilanie główne +42V, -42V musisz dac diody wiekszej mocy bo zasilają koncówkę. Drugi mostek +16V -16V to zasilanie pomocnicze i tam możesz dac 1N00... Co do samej koncówki jak widac masz tam po 3 tranzystory płaczone równolegle p-n-p , i 3 - n-p-n, i te muszą byc idetyczne, a w dodaku parowane z jednakowym współczynnikiem Beta.
Back to top
   
Guest
Poziom 10
Poziom 10





Post#3 03 Jun 2011 22:03   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Andrzejewski wrote:
Co do samej koncówki jak widac masz tam po 3 tranzystory płaczone równolegle p-n-p , i 3 - n-p-n, i te muszą byc idetyczne, a w dodaku parowane z jednakowym współczynnikiem Beta.


A ja podejrzewam że tranzystory końcowe pracują w układzie Quasikomplementarnym.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 03 Jun 2011 22:03   





Back to top
   
petermon
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 21 Apr 2010
Posts: 360
Location: kraków

Post#4 03 Jun 2011 22:40   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Bardzo fajny Peavey jeszcze brzmiący:d...ale do rzeczy:
- zastosowanie tranzystorów serii BD to nie porozumienie, obecnie w większości przypadków mają małe wzmocnienie i duże rozrzuty, chyba ze kolega kupił parowane....( ja trafiłem z TSL o h21e równym 1!!!!!!! dla małych prądów bazy
- zastosowanie tu wskazanego tranzystora Mje15015 , to trochę przerost ,zważywszy iż to tylko niecałe 130W, a masz dwie pary...
- zdziwi cię fakt ale w tych starych" Pivkach"lepiej spisywały się tranzystory KD503, ale selekcjonowane, niektóre 2N3055( nie Telefunkena),jeśli masz tanie źródło to polecam te KD503( dobre też były rosyjskie KT838- "gniotsa nie łamiotsa"- obecnie dość drogie, jakość nadal niezła.....)
- odpowiednio tanimi i dostępnymi są obecnie 2N3773( czasem wyselekcjonowane na niższe napięcie ale wyższy prąd są 2N3771/72:D- ale trzeba kupić kilkanaście..)

- jako sterujące polecam Mje340/350 markowe,nie będziesz miał problemu z dobieraniem.Może to być również para 2SC5171/2SA1930 albo podobna.
Co do nie oddawania pełnej mocy :
- czy na pewno Q5 i Q9 nie poleciały ci przy uszkodzeniu,na wszelki wypadek wymieniłbym je, nawet przy rozsądnym uruchamianiu można się pokusić do ich nie montowanie....powtarzam rozsądnym( notabene jest to zabezpieczenie,ale z praktyki estradowych końcówek widzę ,iż ono co najwyżej może być tylko "gwoździem" do uszkodzenia,a nie zapobiegają mu,ale to specyfika zaistniałych sytuacji....)

Proponuję też zastąpienie" dwudiody " typowym układem" Zenery "regulowanej na tranzystorze ,a najlepiej na dwóch,co pozwoli dobrać odpowiedni prąd spoczynkowy.(O ile się nie mylę ta oryginalna to aż 4 diody ,a nie dwie,bynajmniej tak zie zachowywała przy pomiarach.)Zamieszczam schemat podobnej końcówki mocy z takim właśnie rozwiązaniem



58_1208026741.jpg
 Filename:  58_1208026741.jpg
Download
 Contents:  
 Filesize:  62.89 KB
 Punkty:  1 = 0.00 for transfer + 1 for the user (set manually)

Back to top
   
petermon
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 21 Apr 2010
Posts: 360
Location: kraków

Post#5 03 Jun 2011 22:55   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


A zapomniałem,kolego te elementy to jednak kondensatory ,tyle że rurkowe,ceramiczne,kiedyś takie były powszechne,wyglądają jak rezystor, szczególnie te z USA ale to kondensatory małych pojemności, sprawdź miernikiem.
Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#6 Post from the author of the topic 04 Jun 2011 19:57   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Andrzejewski wrote:
Zasilanie główne +42V, -42V musisz dac diody wiekszej mocy bo zasilają koncówkę. Drugi mostek +16V -16V to zasilanie pomocnicze i tam możesz dac 1N00... Co do samej koncówki jak widac masz tam po 3 tranzystory płaczone równolegle p-n-p , i 3 - n-p-n, i te muszą byc idetyczne, a w dodaku parowane z jednakowym współczynnikiem Beta.


Przy zasilaniu żadnych diod nie wymieniałem, wymieniałem diody zenera i ta dualdiode. Czyli para tranzystorów mocy i tranzystor sterujący muszą mieć identyczne hFE, tak? Jak duże powinny mieć hFE, żeby było ok?

Andrzejewski wrote:
Rezystory emiterowe ci się grzeją bo masz za duży prąd spoczynkowy.


To nie są rezystory emiterowe.

Co do tranzystorów Q5 i Q9, to spalone na pewno nie są, nie wiem jakie powinny mieć hFE, bo nie mozna znaleźć żadnych dokumentacji, sa to tranzystory MJE6534 i MJE6531.

Czy układ zenery na pewno zda tu egzamin?

A te elementy wygladające jak rezystory, to faktycznie kondensatory:)

Bardziej martwi mnie problem przesterowanego sygnału...

Dzięki wszystkim za odpowiedzi!
Back to top
   
petermon
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 21 Apr 2010
Posts: 360
Location: kraków

Post#7 05 Jun 2011 16:54   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Jak już to nie mje tylko sje5331/5332, obecnie najbliżej produkowane to mje243/mje 253lub mje15029.

Z powodzeniem pracują wskazane mje340/350, ewentualnie można użyć parowanych.

Dodano po 9 [minuty]:

A co z tym przesterowaniem? Cóż należy skorygować wzmocnienie po wstępnym uruchomieniu końcówki.Czasem to jest niezbędne by uzyskać efekt przed uszkodzeniem.
Co do dwu diody, to tak jak poleciłem układ powszechnie stosowany tranzystorowy. Oczywiście można również stosować diody,ale lepsze by były jednak jakieś podwójne BAP 811 polskie.Można również wstawić w szereg rezystor regulowany 500 om, ale to przy "kłopocie" z ustawieniem prądu spoczynkowego. Jak kolega mierzył prąd spoczynkowy?

Moderated by Artur k.:
3.1.18. (10.11) Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).

Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#8 Post from the author of the topic 05 Jun 2011 17:39   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Co do przesterowania, to tak jak pisałem, następuje ono w przedwzmacniaczu, jak wpinam się przez mikser do AMP in, dzwięk nie jest przesterowany..
Prąd spoczynkowy obliczałem mierząc napięcie na rezystorach emiterowych R87, 88, 90, 91 i dalej ze wzoru I=U/R.

petermon wrote:
Jak już to nie mje tylko sje5331/5332

To są tranzystory sterujące Q6 i Q10, a mowa była o zabezpieczających Q5 i Q9 i te tranzystory zamontowane na płytce maja oznaczenia mps6534 i mps6531, nie mje jak pisałem wcześniej, przepraszam za pomyłkę.
Back to top
   
petermon
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 21 Apr 2010
Posts: 360
Location: kraków

Post#9 07 Jun 2011 21:47   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


A czy przed awarią działał poprawnie z mikserem ? Pamiętajmy ,iż Peavey to sprzęt |USA a oni na estradzie maja zwyczajowo przyjęte poziomy dwukrotnie więcej niż u mas, bynajmniej w 20 wieku.Na przykład zamiast 0,775mV maja 1,55V...
Oj, więcej precyzji kolego,bo "pomyłeczki "kosztują,rozumiem ,iż to tylko na forum.:P
Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#10 Post from the author of the topic 08 Jun 2011 07:47   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Wcześniej działał jak najbardziej poprawnie, rozkręciłem go raz na maksa i wszystko było w porządku...a jeśli chodzi o pomyłkę, to przez to, że wcześniej mowa była o różnych mje i mi się udzieliło. Z blokiem wzmacniacza powinienem sobie poradzić, tylko ten PRE AMP mi nie daje spokoju i właśnie sobie uświadomiłem,że tak na prawdę w jego bloku wymieniałem tylko i wyłącznie dwa USC RC4558P na PHC4558C(oryginałów nie mieli) i może tu jest problem? Tylko nie dostanę oryginalnych w moim mieście...
Back to top
   
Marek2006
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 04 Jan 2006
Posts: 401
Location: Warszawa

Post#11 08 Jun 2011 07:53   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Na pewno porady Petera co do modyfikacji końcówki są słuszne ale w życiu nie rozpoczynałbym naprawy od modyfikacji. Zwłaszcza, że wygląda na to, że końcówka jest nadal uszkodzona (o ile masz różne prądy na opornikach emiterowych). W takich sytuacjach najpierw doprowadza się wzmacniacz do stanu sprzed awarii i dopiero wtedy można się bawić w modyfikacje. Zwłaszcza, że chyba nie masz za dużego doświadczenia skoro przy prostej wymianie kondensatorów spowodowałeś tyle uszkodzeń. Naprawiałem kilka razy taki wzmacniacz i to, że końcówka się grzeje, to jest normalne. Ale to, że prądy są nieprawidłowe, to już nie jest normalne. Mimo grzania się końcówki te wzmacniacze działają po kilkanaście lat i przede wszystkim doprowadziłbym sprzęt do stanu fabrycznego. Peavey ma swoje oznaczenia części ale w sieci jest dostępny katalog zamienników (zwłaszcza diód i tranzystorów).

Marek
Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#12 Post from the author of the topic 08 Jun 2011 08:27   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Uszkodzenia nie dokonały się przy wymianie kondensatorów, tylko przy poszukiwaniu przyczyny usterki opisanej na samym początku mojego postu. Oryginalnych częśći dostać nie można, niektórych zamienników też np dual diody. Za zniszczone końcówki zamontowałem zamiennik MJ15015 pody na stronie http://www.ampix.org/albums/userpics/10003/PV_Semi_Cross_Ref.pdf ,za sterujace wstawiłem Mje15030 i 15031 ale, że sygnał był przesterowany, to zmieniłem na BD, dopiero po tej wymianie zrobiłem eksperyment z wpięciem się w AMP IN i zobaczyłem, że przyczyna leży gdzie indziej, na stronce jako zamiennik za MJE5332 jest podany mje15029 i i jest też "ucięta" uwaga z boku "lead config.may difer....". A wzmacniacz chciałem doprowadzić do stanu fabrycznego ale z braku częśći oryginalnych, jest to niemożliwe i modyfikację, których dokonałem, to nic innego, jak tylko wymiana uszkodzonych częśći oryginalnych na zamienniki.
Back to top
   
Artur k.
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Mar 2003
Posts: 16778
Location: Warszawa

Post#13 08 Jun 2011 09:10   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Marek2006 wrote:
w życiu nie rozpoczynałbym naprawy od modyfikacji. Zwłaszcza, że wygląda na to, że końcówka jest nadal uszkodzona (o ile masz różne prądy na opornikach emiterowych). W takich sytuacjach najpierw doprowadza się wzmacniacz do stanu sprzed awarii i dopiero wtedy można się bawić w modyfikacje. (...) Naprawiałem kilka razy taki wzmacniacz i to, że końcówka się grzeje, to jest normalne. (...) Mimo grzania się końcówki te wzmacniacze działają po kilkanaście lat i przede wszystkim doprowadziłbym sprzęt do stanu fabrycznego.


I właśnie dlatego porady Kolegi petermon w tym temacie są kompletnie bez sensu. Skoro wzmacniacz działał ileś czasu w takiej, a nie innej formie, został wyprodukowany w tysiącach egzemplarzy, to po co go na siłę poprawiać? Inżynierowie firmy Peavey raczej wiedzieli co robią i w jakim celu tak robią.
Back to top
   
Marek2006
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 04 Jan 2006
Posts: 401
Location: Warszawa

Post#14 08 Jun 2011 09:57   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Mateusz,

Myślę, że jedyną częścią z jaką mogą być problemy to ta podwójna dioda. Ale myślę, że jakbyś napisał do supportu Peavey'a, to by Ci ją przysłali (być może nawet za darmo). Pozostałe podzespoły to są seryjnie produkowane elementy tylko Peavey miał dziwaczny zwyczaj nadawania im własnych symboli. Wszystkie są bez problemu dostępne. Robilili tak dlatego, że część podzespołów była wstępnie selekcjonowana (n.p. pod kątem współczynnika wzmocnienia tranzystorów).
Jeśli masz nierówne prądy w opornikach emiterowych, to jest to bardzo proste uszkodzenie i nie modyfikuj wzmacniacza, tylko go napraw. Ponieważ wzmacniacz jest ewidentnie uszkodzony, to jego modyfikacja niczego nie poprawi.
O tą diodę możesz też zapytać się na forum Peavey'a.

Marek
Back to top
   
Artur k.
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Mar 2003
Posts: 16778
Location: Warszawa

Post#15 08 Jun 2011 10:09   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Zaraz, zaraz. Skoro napięcie na kolektorze Q13 jest za wysokie (praktycznie równe dodatniemu napięciu zasilania), to znaczy że owy Q13 jest zatkany. Należy sprawdzić napięcie na jego bazie i emiterze.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 08 Jun 2011 10:09   





Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#16 Post from the author of the topic 08 Jun 2011 15:40   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Napiecię BE na Q13 wynosi 0,598V hFE 188.
Jeśli chodzi o oryginalne częśći, to ich nazwy są podane na stronce, do której wyżej zamieściłem link i oczywiście starałem się odnaleźć te części w sklepach internetowych ale niestety nic nie znalazłem. I tak jak pisałem wyżej, nie staram się modyfikować wzmacniacza, tylko go naprawić dostępnymi na rynku częściami.
Back to top
   
Artur k.
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Mar 2003
Posts: 16778
Location: Warszawa

Post#17 08 Jun 2011 18:12   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Nie chodzi o spadek napięcia na złączu BE, a o napięcie na bazie i emiterze względem masy.
Back to top
   
Marek2006
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 04 Jan 2006
Posts: 401
Location: Warszawa

Post#18 08 Jun 2011 20:45   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Mateusz,

Trochę chaotycznie się zabierasz za naprawę tego wzmacniacza. Przeede wszystkim te części co myślisz, że są wmontowane oporniki zamiast kondensatorów, to w rzeczywistości są kondensatory. Takie kondensatory były i są produkowane i Peavey takie kondensatory montował w swoich wzmacniaczach. Więc ten problem nie istnieje. Również to, że oporniki ograniczające napięcia +/-16V się grzeją to jest całkiem normalne. Wtedy tak w Stanach robiło się wzmacnicze.
Jeśli chodzi o zamienniki; biorę pierwszy z brzegu symbol 5531. Cross-refeerence podaje, że to jest MJE243. To z kolei jest tranzystor 100V, 4A, 15W. Więc włożenie zamiast niego BD139 (80V, 1.5A) jest proszeniem się o nieszczęście. Szybkie sprawdzenie w sieci pokazuje, że ten tranzystor jest powszechnie dostępny (sprawdzałem w dwóch sklepach; mouser i north i w obydwu jest) - kosztuje pomiędzy 2 a 3 zł.
Przykładowo: http://north.pl/karta/mje243-tranzystor,2852.html
Oczywiście trzeba jeszcze parę złotych dodać na dostawę (8 zł u north'a). Myślę, że z pozostałymi jest podobnie. Więc załatw dobre części i dopiero działaj dalej.
Tranzystor Q13 ma rzeczywiście problem. Ale jeśli chcesz aby ludzie Ci pomogli, to wysil się trochę i pomierz napięcia na okolicznych elementach (chociażby tej diodzie Zenera poniżej, albo też napięcie na R72 - aby policzyć prąd). Stopień wyjściowy też wygląda na uszkodzony (o ile masz różne prądy w opornikach emiterowych). A jest jakieś napięcie stałe na wyjściu? Jak jest, to nie podłączaj głośnika.

Marek
Back to top
   
Artur k.
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Mar 2003
Posts: 16778
Location: Warszawa

Post#19 08 Jun 2011 20:58   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Marek, Q13 pracuje we wzmacniaczu różnicowym. Jeśli tam jest coś nie tak, to stopień końcowy ma prawo głupieć - Q4 będzie zatkany, zaś Q10 otwarty i masz swój prąd płynący przez stopień końcowy, tyle że wtedy jak sam napisałeś, wzmacniacz powinien wystawić DC na wyjście.

Trzeba zacząć od początku, a nie od końca :)
Back to top
   
Marek2006
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 04 Jan 2006
Posts: 401
Location: Warszawa

Post#20 08 Jun 2011 21:10   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Sprawdziłem jeszcze sprawę tej podwójnej diody; też jest do dostania: http://vibroworld.com/parts/tech17.html#pic - 3 dolary+przesyłka. A jak nie chcesz płacić, to dwie diody 1N4148 (po 10 groszy) szeregowo też zadziałają. Jest to też opisane w sieci - wystarczy trochę poszukać.
No i oczywiście wszystkie części można kupić bezpośrednio od Peavey'a.

Marek
Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#21 Post from the author of the topic 08 Jun 2011 22:53   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


R72=3V, Zenera CR20=14,8V, R71=0,38V, R72=3,05V, R74=14,14V, napięcie na Q13 E=0,68V, B=0,05V, C=40,2V
napięcie stałe na wyjściu=50mV

Marek2006 wrote:
A jak nie chcesz płacić, to dwie diody 1N4148 (po 10 groszy) szeregowo też zadziałają. Jest to też opisane w sieci - wystarczy trochę poszukać.


Jak pisałem na samym początku, takie właśnie rozwiązanie zastosowałem.
A co do tych tranzystorów sterujących, faktycznie są na tej stronce north.pl , szukałem w innych sklepach i nie mieli.
Back to top
   
Artur k.
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Mar 2003
Posts: 16778
Location: Warszawa

Post#22 08 Jun 2011 23:12   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Nie rozumiem - jak możesz mieć na CR20 napięcie 14V, a na emiterze Q13 680mV.
Back to top
   
Marek2006
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 04 Jan 2006
Posts: 401
Location: Warszawa

Post#23 09 Jun 2011 00:01   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Te pomiary są niewiarygodne. Mateusz, domyślam się, że czasami (a może często) opuszczasz znak mierzonego napięcia. Np. dioda Zener jest 15V ale jest podłączona katodą do masy a anodą do minusa zasilania (przez opornik). I domyślam się, że napięcie na niej to -14,8V a nie 14,8V jak podajesz. Jeśli przy napięciach na bazie i emiterze też opuściłeś znak (czyli tam są ujemne napięcia), to te dwa są dobre, a na kolektorze jest złe. Te dwa wejściowe tranzystory były wymieniane (na dobry typ)? A może te +30V jest błędne na schemacie?
Napięcie na wyjściu jest akceptowalne. Ale dziwne jest to, że po każdej stronie zasilania miałeś zarówno 12 mA jak i 40 mA na opornikach emiterowych (potwierdzasz to?). Albo uszkodzony jest stopień wyjściowy albo to zabezpieczenie przeciwzwarciowe - one jest podłączone tyko do dwóch z czterech tranzystorów.

Marek
Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#24 Post from the author of the topic 09 Jun 2011 00:02   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Napięcie na E Q13 według schematu powinno wynosić -730mV, także dużej rozbieżności nie ma, a zener ma napięcie przebicia 15V.
Co do znaków, to racja, E i B ma ujemne napięcie, a C dodatnie, CR20 też ma - ale juz -15,25V, te tranzystory nie były wymieniane, sa oryginalne, wymieniłem tylko końcówki mocy i Q6 Q10 Q4. A co do prądu spoczynkowego, to potwierdzam, są różne prądy i po włączeniu wzmacniacza są mniejsze niż jak podałem wyżej(9 i 18mA), po około 10-15minutach osiągaja wiekszą wartość(12 i 40mA).
Back to top
   
Artur k.
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Mar 2003
Posts: 16778
Location: Warszawa

Post#25 09 Jun 2011 00:14   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


A nie -7,3V na E? Pewnie masz papierowy schemat, więc widzisz lepiej niż ja na zdjęciach które zamieściłeś.
Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#26 Post from the author of the topic 09 Jun 2011 00:18   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Tak, mam go na papierze i na 100% jest -.73V
Back to top
   
Artur k.
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 25 Mar 2003
Posts: 16778
Location: Warszawa

Post#27 09 Jun 2011 00:29   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


A widzisz, zatem wycofuję się z tego, co pisałem wcześniej. Cały czas byłem święcie przekonany, że tam jest -7.3V, niestety na skanie tak to wyglądało. Inna sprawa, że głupio oznaczone, gdyby było zero na początku, to nie byłoby wątpliwości.
Back to top
   
Marek2006
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 04 Jan 2006
Posts: 401
Location: Warszawa

Post#28 09 Jun 2011 10:02   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


To, że tam jest -.73 to jednak widać - trzeba się dobrze przyjrzeć ale widać. Ja bym jednak zaczął od stopnia wyjściowego. Każda para tranzystorów w poszczególnych gałęziach jest połączona dokładnie równolegle (każde 3 elektrody każdego z dwóch tranzystorów są ze sobą zwarte). Różnica jest jedynie w podłączeniu zabezpieczenia przeciwzwarciowego do jednego z tranzystorów. Jeśli odłączysz te zabezpieczenie (np. poprzez wylutowanie jednej nóżki R100) i nadal będą różnice w prądach, to masz tylko 2 części, które mogą być zepsute: opornik emiterowy albo tranzystor (albo tranzystor jest źle wlutowany). Czy po spaleniu tranzystorów wymieniałeś/sprawdzałeś oporniki emiterowe?
Obydwa tranzystory mają dokładnie te same napięcia zasilania i mogą być jedynie drobne różnice w prądach. Można wyjąć te tranzystory i sprawdzić je z zewnętrznym zasilaczem.
Ale najpierw bym sprawdził oporniki emiterowe.
Poza tym nie zakładałbym, że ten schemat jest bezbłędny. Np. wydaje mi się, że opornik R70 to jest 10k a nie 1k jak jest na schemacie. Mogą też być i inne błędy.
Mateusz, jak się poddasz, to przywieź mi ten wzmacniacz, to go naprawię.

Marek
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 09 Jun 2011 10:02   





Back to top
   
bogunio
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 02 Aug 2005
Posts: 541
Location: Jesionka

Post#29 09 Jun 2011 12:10   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Mateusz169 wrote:
w między czasie zrobiło sie gdzię zwarcie na płycie...


BARDZO DOKŁADNIE obejrzyj płytkę drukowaną szukając przepalonych ścieżek, zimnych lutów, itp.

Sprawdź czy R96 nie ma przerwy.

Odłącz zabezpieczenie przeciwzwarciowe wylutowując po jednej nodze CR38 i CR24. Sprawdź czy dobrze gra.

Z tego co przeczytałem w wątku wnioskuję, że prawdopodobnie uszkodzony jest Q13. Proponuję wymienić oba (Q13 i Q14) na n.p. 2SC2240.
Back to top
   
Mateusz169
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 28 Nov 2004
Posts: 61

Post#30 Post from the author of the topic 09 Jun 2011 16:27   

Re: Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!


Rezystor R96 nie ma przerwy, jeśli chodzi o Q13 i Q14 to według cross reference powinny być np. 2N3904 i tak owe posiadam, wstawie je, odlutuje diody i napisze co dalej. Zamówiłem już MJE243 i MJE253. A przerwane ścieżki już sparawdzałem(znalazłem jedną od USC4 "2"), luty poprawiłem wszystkie.

R70 ma 1K, tyle co na schemacie, oporniki emiterowe są OK. Wzmacniacz chciałbym naprawić sam, jestem uparty i wieże że w końcu dam rade:) ale naprawdę wielkie dzięki za takie zaangażowanie:)

Dodano po 2 [godziny] 22 [minuty]:

Odłączyłem R100 i nic się nie zmieniło-podłączyłem z powrotem. Odłączyłem CR38 i CR24, wymieniłem Q13 i Q14 na 2N3904 i dalej to samo, napięcia na Q13 nie uległy zmianie. Podłączyłem gitarę, odkręciłem wzmacniacz prawie na maksa i zmierzyłem napięcie w punkcie"A"(wejście sygnału wzmacniacza), dochodziło do 2V. Głównym moim problemem jest ten przesterowany sygnał:/ tranzystory sterujące będe miał najwcześniej pod koniec przyszłego tygodnia(nie maja na sklepowym magazynie), uważam, ze to z ich winy prąd spoczynkowy jest różny, wcześniej jak miałem zamontowane mje15030 i mje15031, prąd na wszystkich opornikach emiterowych był taki sam.
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Audio Service -> Beginners Audio -> Wzmacniacz gitarowy Peavey special 130-przesterowany sygnał!
Page 1 of 2 Go to page 1, 2  Next
Similar topics
przesterowany sygnał Warfedale EVP-X15P (3)
Diora Menuet 6204 - przesterowany sygnał (7)
Przesterowany sygnał wzmacniacza - pomóżcie... (9)
Przesterowany sygnał - lekarstwo. (3)
Lampowy wzmacniacz gitarowy - słaby sygnał na czystym kanale (5)
Wzmacniacz gitarowy, Ashdown 130,słyszalne trzaski. (15)
Peavey Classic 30 wzmacniacz gitarowy Szukam schematu z opisem (2)
Peavey special 130 - naprawa końcówki mocy. (23)
Dyskofon Diora CD504 przesterowany sygnał na wyjściu (8)
Deck RS-B205 Technics, sygnał jest przesterowany. (2)

Page generation time: 0.182 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed