| Author |
Message
|
Leszko 92 Poziom 8

Joined: 24 Apr 2010 Posts: 27 Location: Lublin / Pólko
|
#1
09 Jun 2011 23:52 Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Witam.
Chciałbym zaprezentować po raz pierwszy jedną z moich konstrukcji. Tą konstrukcją jest własnoręcznie wykonany zasilacz o napięciu wyjściowym regulowanym płynnie w zakresie 0-30V (0 - 33.4) i o ograniczeniu prądowym regulowanym płynnie w zakresie 0-2A (0.002 - 2).
Zasilacz został wykonany na podstawie bardzo znanego schematu, który znajduje się na stronie
Link
Jest to konstrukcja sprawdzona, wytrzymała i niezawodna, którą posiadam już od ponad roku i która w dalszym ciągu sprawuje się bezawaryjnie.
Zmiany, które wprowadziłem są następujące:
- Zmniejszenie zakresu ograniczenia prądowego (do dwóch amperów);
- Zamiast jednego tranzystora końcowego (2N3055) - dwa tranzystory mocy o symbolu C3306, które wymontowałem z jakiegoś wzmacniacza;
- Do tych dwóch tranzystorków dodałem dwa rezystory emiterowe, które widać na zdjęciach;
- Zmiany zaszły również na płycie głównej: zamieniłem Q2 (2N2219) na popularny tranzystorek BD139 oraz zwiększyłem pojemność kondensatora C1, z 3300uF na 5500uF.
Podzespoły:
Płytki drukowane wykonałem metodą termotransferową (żalezkową).
Obudowę odzyskałem ze starego spalonego prostownika, oczyściłem ją i wzmocniłem od spodu dwoma "płaskownikami" aluminiowymi.
Ogólnie - połowę części miałem (radiator, transformatory, przełącznik i obudowę ), a drugą połowę nabyłem w sklepie elektronicznym (podzespoły elektroniczne, laminat, gniazda, itp.).
Panel wykonałem według własnego pomysłu za pomocą Painta.
Oto parę zdjęć ukazujących wyżej opisaną konstrukcję:
I na koniec dwa zdjęcia wykonane w półmroku:
Dziękuję wszystkim za oglądanie mojej konstrukcji oraz za wszystkie komentarze.
|
|
| Back to top |
|
 |
asgborant Poziom 11

Joined: 27 Feb 2010 Posts: 72
|
#2
10 Jun 2011 06:33 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Szkoda, że potencjometr oraz wyświetlacz od napięcia jest po prawej stronie a nie lewej, jest to trochę dziwne w moim odczuciu. Schludny przedni panel, bez wariacji. Czy usztywnienie tej plastikowej obudowy było konieczne? Trochę to kiepsko widać na zdjęciu, ale czy C3306 są jakoś odizolowane od radiatora (ja się dopatrzyłem tylko wyjeżdżającej pasty spod tranzystora)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
10 Jun 2011 06:33 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
rezasurmar Poziom 19

Joined: 19 May 2002 Posts: 678 Location: Tychy
|
#3
10 Jun 2011 08:31 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Skróć kable łączące płytę z tranzystorami mocy, przy tej długości będzie nieźle "dzwonić" przy zmianach prądu obciążenia. Może nawet zasilacz się wzbudzać.
Schludny przedni panel. dobrze dopasowany radiator do wysokości obudowy.
|
|
| Back to top |
|
 |
necavi Poziom 13

Joined: 14 Feb 2008 Posts: 126
|
#4
10 Jun 2011 12:19 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Jeżeli mnie wzrok nie myli to w tym zasilaczu nie ma wentylatora. Dziwne bo on chyba jest podstawą konstrukcji czegokolwiek.
A poważnie to wykonanie podoba mi się. Brak zbędnych udziwnień.
@discoLED szkoda, że nie wyczułeś ironii z tym wentylatorem :kiss:
|
|
| Back to top |
|
 |
djkomprez Poziom 17

Joined: 05 May 2005 Posts: 447 Location: Nowy sacz
|
#5
10 Jun 2011 12:38 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Szkoda że znów oklepana konstrukcja zasilacza z electronic-labs :/
Ale wykonanie obudowy jak najbardziej na + :) estetyka bardzo mi się podoba
ale jak kolega wspominał wyżej zmienił bym kable od tranzystorów
na "druciane" no i krótsze. Sprzydało by się róznież jakieś zabezpieczenie
przed przegraniem ...
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
10 Jun 2011 12:38 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
DiscoLED Poziom 6

Joined: 17 Apr 2009 Posts: 15
|
#6
10 Jun 2011 13:00 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
rezasurmar jestem ciekaw, co będzie "dzwonić" przy tak śmiesznym prądzie zasilacza2A? necavi wentylator nie jest "podstawą czegokolwiek". Stosuje się go tam, gdzie gabaryty radiatora są ograniczone a moce wydzielane spore. W tej konstrukcji jest na odwrót. Ogromny radiator spokojnie poradzi sobie z mocą strat na tranzystorach nawet w najbardziej niekorzystnych warunkach (duży prąd i małe napięcie wyjściowe zasilacza)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
10 Jun 2011 13:00 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
czyzyks Poziom 12

Joined: 09 Jun 2008 Posts: 85 Location: Bielsko-Biała
|
#7
10 Jun 2011 15:08 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Zmień tą warstw nakrętek przy mocowaniu radiatora na coś innego. Fajnie że użyłeś koszulki termokurczliwej przy transformatorze tylko zapomniałeś o zabezpieczeniu w punkcie lutowania uzwojeń. No i te dwie śrubki na panelu przednim. Przydałaby się też skala do ograniczenia prądowego i dokładna regulacja napięcia. Napisz ja się sprawuje zasilacz na zwarciu końcówek przy max prądzie. Ale konstrukcja bardzo udana.
|
|
| Back to top |
|
 |
Sasori Poziom 3

Joined: 10 Dec 2008 Posts: 5
|
#8
10 Jun 2011 17:42 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Można spytać z jakimi kosztami wiąże się owa konstrukcja?
|
|
| Back to top |
|
 |
hunger Poziom 11

Joined: 16 Feb 2011 Posts: 62 Location: Ełk
|
#9
11 Jun 2011 18:41 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Jak zrobiłeś te mierniki na wyświetlaczach ledowych. Możesz zaprezentować schemat?
|
|
| Back to top |
|
 |
Leszko 92 Poziom 8

Joined: 24 Apr 2010 Posts: 27 Location: Lublin / Pólko
|
#10
11 Jun 2011 20:27 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
| Sasori wrote: |
| Można spytać z jakimi kosztami wiąże się owa konstrukcja? |
Zasilacz wykonałem w zasadzie z tego co miałem " w szufladzie", lecz musiałem zakupić kilka innych części, których nie posiadałem tj. podzespoły elektroniczne (do zasilacza i do mierników), a także laminat oraz gniazda bananowe i gałki do potencjometrów.
Koszt jaki poniosłem w związku z wykonania tej konstrukcji to około 80 zł.
Dodano po 5 [minuty]:
| hunger wrote: |
| Jak zrobiłeś te mierniki na wyświetlaczach ledowych. Możesz zaprezentować schemat? |
Mierniki powstały w oparciu o ten schemat:
Schemat wraz z całym artykułem opisującym ten miernik można pobrać miedzy innymi z tego tematu na elektrodzie Link.
Dodano po 45 [minuty]:
| asgborant wrote: |
| Czy usztywnienie tej plastikowej obudowy było konieczne? Trochę to kiepsko widać na zdjęciu, ale czy C3306 są jakoś odizolowane od radiatora (ja się dopatrzyłem tylko wyjeżdżającej pasty spod tranzystora) |
Usztywnienie obudowy było jak najbardziej potrzebne, ponieważ transformator zasilacza ma swoją wagę, więc obudowa trochę wyginała się. Dzięki tym dwóm listwom aluminiowym jest bardzo sztywna i mocniejsza, a ponad to te listwy są dobrymi "nogami" zasilacza, który stoi na stole równo i stabilnie.
Tranzystory końcowe nie są odizolowane od radiatora, bo uważam, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ radiator jest odizolowany od reszty konstrukcji i w takim połączeniu tranzystorów nie trzeba ich izolować od siebie.
Dodano po 50 [minuty]:
| czyzyks wrote: |
| Napisz ja się sprawuje zasilacz na zwarciu końcówek przy max prądzie. Ale konstrukcja bardzo udana. |
Zasilacz reaguje prawidłowo:
- zapala się dioda, sygnalizująca ograniczenie prądu wyjściowego,
- napięcie na końcówkach wyjściowych spada do zera,
- natężenie prądu wynosi 2ampery (2,03A) - "max. prąd".
Temperatura radiatora po trzech minutach pracy w takim ustawieniu wynosi 50 stopni Celsjusza.
Na ogół nigdy nie zwieram końcówek wyjściowych w zasilaczu (jedynie na moment aby ustawić ograniczenie prądowe) i nie pozwalam aby coś, jakiś niesprawny układ (zwarty) był podpięty do zasilacza na dłużej niż jest to konieczne, czyli do momentu zorientowania się, że jest on uszkodzony - zwarty.
Z tego powodu przegrzanie mu nie grozi.
|
|
| Back to top |
|
 |
szawel2 Poziom 10

Joined: 27 Jul 2009 Posts: 56 Location: okolice Rzeszowa
|
#11
11 Jun 2011 21:25 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Mnie się podoba. Całkiem schludna wariacja na temat zasilacza electronics lab bez udziwnień (sam sobie taki zrobiłem) ;)
Proponuję zmienić rezystor R7 na taki o mocy 10W lub większej, u mnie 5W nie wytrzymał. Dodaj też filtr na wyświetlacze - mała rzecz a komfort wzrośnie znacznie :)
|
|
| Back to top |
|
 |
bubi89 Poziom 17

Joined: 21 Jun 2007 Posts: 424 Location: Ruda Śląska
|
#12
12 Jun 2011 23:53 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Dobre wykonanie, generalnie ok, zdecydowanie duży radiator jak najbardziej na plus Twojej konstrukcji. Natomiast nie dopatrzyłem się rezystorów wyrównawczych na emiterach tranzystorów C3306. Czy wspomniane przeze mnie rezystory gdzieś tam się znajdują czy faktycznie ich nie ma?
|
|
| Back to top |
|
 |
DiscoLED Poziom 6

Joined: 17 Apr 2009 Posts: 15
|
#13
13 Jun 2011 08:46 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
Rezystory wyrównawcze są zapewne wsadzone w koszulkę tuż przy złączu na radiatorze...
Osobiście uważam, że pojedynczy tranzystor w zupełności by wystarczył. Prąd i moc strat tego tranzystora jest 2,5 krotnie wyższy od tego co może go spotkać w tej konstrukcji. Z drugiej strony jak nie żal tranzystorów to zawsze bezpieczniej...
|
|
| Back to top |
|
 |
czyzyks Poziom 12

Joined: 09 Jun 2008 Posts: 85 Location: Bielsko-Biała
|
#14
13 Jun 2011 14:36 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
| Leszko 92 wrote: |
Tranzystory końcowe nie są odizolowane od radiatora, bo uważam, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ radiator jest odizolowany od reszty konstrukcji i w takim połączeniu tranzystorów nie trzeba ich izolować od siebie.
|
Tranzystory mają zazwyczaj kolektor na metalowej blaszce czyli na radiatorze jest cały czas ponad 30V a ze względy że jest on poza obudową to powinien być odizolowany.
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
13 Jun 2011 14:36 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Leszko 92 Poziom 8

Joined: 24 Apr 2010 Posts: 27 Location: Lublin / Pólko
|
#15
13 Jun 2011 15:59 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
| bubi89 wrote: |
| Dobre wykonanie, generalnie ok, zdecydowanie duży radiator jak najbardziej na plus Twojej konstrukcji. Natomiast nie dopatrzyłem się rezystorów wyrównawczych na emiterach tranzystorów C3306. Czy wspomniane przeze mnie rezystory gdzieś tam się znajdują czy faktycznie ich nie ma? |
Rezystory są przymocowane na ściance tylnej, obudowy, które umieściłem pojedynczo w czarnych rurkach izolacyjnych i przymocowałem za pomocą zacisku taśmowego.
Dodano po 13 [minuty]:
| czyzyks wrote: |
| Leszko 92 wrote: |
Tranzystory końcowe nie są odizolowane od radiatora, bo uważam, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ radiator jest odizolowany od reszty konstrukcji i w takim połączeniu tranzystorów nie trzeba ich izolować od siebie.
|
Tranzystory mają zazwyczaj kolektor na metalowej blaszce czyli na radiatorze jest cały czas ponad 30V a ze względy że jest on poza obudową to powinien być odizolowany.
Pozdrawiam |
Wiem o tym, ale mój zasilacz stoi we wnęce pod półką na biurku, więc jest bezpiecznie, ponieważ jest głęboko ukryty, w związku z tym żadna rzecz nie ma i nie może mieć kontaktu z radiatorem. Gdyby zasilacz stał w miejscu, w którym byłby radiator odsłonięty, to na pewno tranzystory byłyby odizolowane, za pomocą podkładek izolujących.
|
|
| Back to top |
|
 |
hunger Poziom 11

Joined: 16 Feb 2011 Posts: 62 Location: Ełk
|
#16
19 Jun 2011 12:47 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
A co jeśli zajdzie potrzeba przeniesienie zasilacz do innego pomieszczenia, szkoły lub pożyczenia innej osobie, która nie wie o tych nie zaizolowanych tranzystorach?
Według mnie zawsze trzeba robić tak aby tobie i innym było bezpiecznie pracować i korzystać z urządzenia, a podkładki izolujące to nieduży wydatek a ma się poczucie, że zrobiło się coś jak należy. Pozdrawiam!!!
|
|
| Back to top |
|
 |
Leszko 92 Poziom 8

Joined: 24 Apr 2010 Posts: 27 Location: Lublin / Pólko
|
#17
19 Jun 2011 19:33 Re: Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A |
|
|
|
| hunger wrote: |
A co jeśli zajdzie potrzeba przeniesienie zasilacz do innego pomieszczenia, szkoły lub pożyczenia innej osobie, która nie wie o tych nie zaizolowanych tranzystorach?
Według mnie zawsze trzeba robić tak aby tobie i innym było bezpiecznie pracować i korzystać z urządzenia, a podkładki izolujące to nieduży wydatek a ma się poczucie, że zrobiło się coś jak należy. Pozdrawiam!!! |
Jeśli zajdzie taka potrzeba, to wtedy tranzystory zaopatrzę w podkładki. Pozdrawiam!
|
|
| Back to top |
|
 |