X

VW Golf IV 1.9 TDI po przekręceniu kluczyka cisza

13 Jun 2011 21:43 PIpinioo89
  • #1 13 Jun 2011 21:43
    pinioo89
    Level 8  
    Helpful post? (+1)
    Witam

    VW Golf IV 1.9 TDI 90 km 2000r.

    Dzisiaj mam takie nie typowe pytanie od jakiegoś czasu trapi mnie przygoda, mianowicie wsiadam do samochodu przekręcam kluczyk w stacyjce, zapalają się kontrolki gasną przekręcam kluczyk do końca i cisza..... nic nie cyka rozrusznik nie kręci po wyciągnięciu kluczyka i powtórce tych samych czynności to samo. Po odpaleniu samochodu na tak zwanego pycha odpala bez problemu przejadę 2 lub 3 km gaszę silnik przekręcam kluczyk odpala od szczała pierwsza myśl szczotki w rozruszniku się zawieszają więc wymienione 3 tygodnie spokoju i znowu to samo więc tym razem wymieniony blinder (elektromagnes) który powoduje rozruch rozrusznika czy jakoś tak miesiąc czasu spokój i wczoraj to samo się przydarzyło nie mam więcej pomysłów dlatego pomóżcie dodam jeszcze że kostka stacyjki też była podmieniana i nic na krótko też było próbowane i też nic nie odpala. W komputerze żadne błędy nie wyskakują.
  • #2 13 Jun 2011 21:56
    zeimp
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    Wykonaj poprawnie naprawę rozrusznika. Domniemam, że prąd po stacyjce dochodzi do rozrusznika. Sprawdż też profilaktycznie masę na silniku. Komputer nie ma nic do tego.
  • #3 13 Jun 2011 22:03
    MARKSON43
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    Ja niedawno robilem gościowi golf III i mial takie same objawy.Przyczyna:przewód masowy do silnika(nie do masy pojazdu).Przewód byl przykręcony idealnie i śilno że ciężko go bylo odkręcić ale po odkręceniu sama spalenizna ąż czarno a z zewnątrz oczka nie bylo żadnych oznak nieprzewodnośći.Problem zniknol!No ale przyczyna może być inna.....
  • #4 13 Jun 2011 22:12
    Sztomel
    Level 34  
    Helpful post? (-1)
    No nie, ciężko się kapnąć (mierząc prąd multimetrem) gdzie on dochodzi. Boże jak to dobrze, że potrafię ruszyć głową mimo, iż z moim wykształceniem nie dostanę nigdzie zatrudnienia.
  • #5 15 Jun 2011 19:07
    pinioo89
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    Ostatnio jaki jeszcze problem zauważyłem to jak mam otwarte drzwi i światło wewnątrz się pali i jak dodaje gazu to ono przygasa może to być jeszcze coś od akumulatora ?
  • #6 15 Jun 2011 20:56
    wopor
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    :D , kol sztomel podzielam Twą radość, pinioo a nie łaska posprawdzać wsio ,napiecia, masy ,rozrusznik sprawdza sie po naprawie, MASY SPRAWDŻ I dopiero nudż :D , powodzenia.
  • #7 19 Jun 2011 03:44
    anaba255
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Wymień kostkę w stacyjce, koszt niewielki, na pewno nie zaszkodzi :wink:
  • #8 19 Jun 2011 04:23
    andrzejluczuk
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    anaba255 wrote:
    Wymień kostkę w stacyjce, koszt niewielki, na pewno nie zaszkodzi :wink:


    Może Ty sobie wymień w aucie kostke stacyjki co? Na pewno nie zaszkodzi...
    Nie wymienia się bezsensownie części, tylko mierzy, myśli i na tej podstawie ustala co trzeba zrobić/wymieniić.
  • #9 19 Jun 2011 11:21
    anaba255
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Tylko właśnie ta kostka to częsta przyczyna takich objawów, lubi sie wypalać. Każdy dobry elektryk Ci to powie. Tylko nie doczytałem, że kolega już wymienił :shii:
  • #10 23 Jul 2011 10:48
    pinioo89
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    Witam

    dawno się nie odzywałem ale po waszych poradach z czyszczeniem masy na silniku miałem o dziwo spokoju przez dobry miesiąc :) do wczoraj :) powiem na wstępie ze przez tydzień padało może to ma związek z jakimś zawilgoceniem wczoraj zdarzyło się to samo czyli wsiadam przekręcam kluczyk lampki gasną wszystko extra i cisza :) odkryłem nie wiem może zbieg okoliczności otwieram szybę (szyby elektryczne) zamykam ponownie przekręcam kluczyk pachhhh odpalił potem go wyłączałem włączałem 10 razy za każdym razem zapalił przyjechałem do garażu i wszystko exta. Dzisiaj rano znowu to samo nie odpala podnoszenie i opuszczanie szyb nic nie pomogło trzeba było go odpali na pych tak zwany odpalił przejechał 10 km i na razie odpala.

    przypomnę rozrusznik sprawdzony jest sprawny, bindeks (elektromagnes który powoduje impuls na rozrusznik) nowy kostka stacyjki nowa podmieniana itp masa wyczyszczona

    może jakieś nowe rady ? bo jeździć z myślą że może nie odpalić nie jest fajne :) pomóżcie.
  • #11 23 Jul 2011 12:25
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody
    Helpful post? (0)
    No to chyba widać, że prądowy na stacyjkę nie podaje właściwego zasilania. Dołącz kontrolkę i będziesz widział ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ewentualnie może to być kwestia masy/zasilania na skrzynkę przekaźników/bezpieczników.
  • #12 23 Jul 2011 12:32
    pinioo89
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    jak mam to zrobić możesz podać jakieś szczegóły ?

    albo gdzie znajduje się ta masa idąca do tych przekaźników ?
  • #13 23 Jul 2011 12:42
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody
    Helpful post? (0)
    Mierząc spadki napięć lub kontrolką. Ciężko zobaczyć punkty mocowania masy?
  • #14 23 Jul 2011 13:40
    trans-serwis
    Level 39  
    Helpful post? (0)
    Pawel wawa czy mógłbyś rozwinąć myśl o pomiarze spadków napięć?
  • #15 23 Jul 2011 13:46
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody
    Helpful post? (0)
    Jasne, tam siada zasilanie, gdzieś powstaje brak kontaktu, spadek napięć mierzysz odpowiednio plus lub minus akumulatora z przewodem prądowym lub odpowiednio masowym. Zawsze między dwoma plusami lub dwoma masami.
  • #16 31 Jul 2011 12:54
    anaba255
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Proponuje sprawdzic mase, ostatnio u siebie miałem taki dziwny przypadek. Dopiero przeniesienie masy w inne miejsce przyniosło stały efekt, czyszczenie pomagało na jedno, dwa odpalenia.
  • #17 25 Aug 2011 19:19
    mflash
    Level 9  
    Helpful post? (+1)
    pinioo89 wrote:
    Witam

    VW Golf IV 1.9 TDI 90 km 2000r.

    Dzisiaj mam takie nie typowe pytanie od jakiegoś czasu trapi mnie przygoda, mianowicie wsiadam do samochodu przekręcam kluczyk w stacyjce, zapalają się kontrolki gasną przekręcam kluczyk do końca i cisza..... nic nie cyka rozrusznik nie kręci po wyciągnięciu kluczyka i powtórce tych samych czynności to samo. Po odpaleniu samochodu na tak zwanego pycha odpala bez problemu przejadę 2 lub 3 km gaszę silnik przekręcam kluczyk odpala od szczała pierwsza myśl szczotki w rozruszniku się zawieszają więc wymienione 3 tygodnie spokoju i znowu to samo więc tym razem wymieniony blinder (elektromagnes) który powoduje rozruch rozrusznika czy jakoś tak miesiąc czasu spokój i wczoraj to samo się przydarzyło nie mam więcej pomysłów dlatego pomóżcie dodam jeszcze że kostka stacyjki też była podmieniana i nic na krótko też było próbowane i też nic nie odpala. W komputerze żadne błędy nie wyskakują.

    Kolego daj znać jak poradziłeś sobie z problemem.
    Mam to samo :(
    Dziś trafiła mi się okazja aby wyprać fotele odkurzaczem piorącym, no i prałem fotele i "boczki" w drzwiach a że wiadomo odkurzacz ten psika wodą może i zalałem delikatnie przewody elektryczne w dziwach od pasażera. Rano zobaczę czy odpali. No bo po skończonej pracy (myciu) to ani "dy chnie", a do tej pory nie było żadnych oznak aby się psuł.
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products