Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 01 Lip 2011 19:00
    esdoen
    Poziom 9  

    Witam, może ktoś będzie w stanie pomóc :)

    Jestem dość świeżo upieczonym kierowcą. Samochód świeżo kupiony, ładna Corrolka z 2002, całą zimę przestała na parkingu. Wtedy akumulator się klasycznie rozładował. Po podłączeniu do prostownika, naładował się bez problemu i działał aż do zeszłego tygodnia - zostawiłem włączone światła, i rozładował się do zera.

    Kolejne próby doładowania aku spełzają na niczym - nawet jeśli ładuję go przez noc, to rano samochód ledwo odpala - po zostawieniu go na parę godzin znowu nie da się odpalić.

    Aku to szrot, ale niezbyt jestem w stanie na razie wyłożyć kasę na nowy. Odkręciłem korki na nim, zajrzałem do środka. Wszystkie sześć płyt jest wilgotnych, ale odsłoniętych.

    Czy można próbować dolać wody destylowanej do środka, i podłączyć do ładowania? Coś takiego może pomóc? Czy niesie to ze sobą jakieś ryzyko?

  • Pomocny post
    #2 01 Lip 2011 19:08
    5bkera
    Poziom 18  

    Witam.Całkiem śmiało dolej wody destylowanej ,tak ażeby zalać płyty i ładuj.

  • #3 01 Lip 2011 19:14
    esdoen
    Poziom 9  

    OK, tak zrobię :)

    Naczytałem się o wybuchających akumulatorach, i aż strach podłączać. Co najwyżej mi twarz urwie :D

  • #4 01 Lip 2011 20:01
    Sokrat58
    Poziom 18  

    A o wypadkach samochodowych nie czytałeś?
    Poczytaj dokładnie o obsłudze akumulatorów a nie tylko o ich wybuchach i nie myśl, że jakieś jedno mądre zdanie tutaj - w tym Ciebie wyręczy.

  • #5 01 Lip 2011 20:20
    balonika3
    Poziom 36  

    Dolanie wody nie jest żadnym ryzykiem, bo akumulator jest już i tak do wyrzucenia. Może się zdarzyć, że po dolaniu będzie trzymał z dwa - trzy dni, a nie kilka godzin i jakoś przeczekasz okres chudego portfela.

  • #6 01 Lip 2011 22:28
    tzok
    Moderator Samochody

    Na obudowie powinieneś mieć oznaczenia minimalnego i maksymalnego poziomu elektrolitu. Nie dolej za dużo wody - tylko tyle by przykryła płyty. Ładuj małym prądem przez kilkanaście godzin, na czas ładowania zostaw popuszczone korki.

    Swoją drogą w Corolli jest alarm który piszczy jak się wyjmie kluczyk i zostawi włączone światła...

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty