Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Zabezpieczenie przed kradzieżą paliwa

dexterski 03 Lip 2011 20:54
  • #1 03 Lip 2011 20:54
    dexterski
    Poziom 15  

    Witam
    Ostatnio kilku kierowców z firmy w której pracuje zostało okradzionych z paliwa ~400l, wszystkie zdarzenia miały miejsce podczas "kręcenia pauzy".
    Zastanawiałem się nad układem, który ostrzeże/obudzi kierowcę w momencie kradzieży paliwa.
    (Ciężarówki jakie mamy to głównie Man TGA, TGX i F200)Układ miałby działać dopiero po wyłączonym zapłonie, korzystałby on z oryginalnego czujnika poziomu paliwa.
    I tu zaczynają się schody do góry. Czy da się zrobić tak aby układ uruchamiał jakąś mini syrenkę, albo światło; miałby on reagować na nagły spadek paliwa, czyli: wyłączamy zapłon układ widzi, że jest np. 250l w baku, podczas spuszczania paliwa wartość spada i w tym momencie układ uruchamia wspomnianą wcześniej syrenę, lub światełko, budzi kierowcę i on wtedy reaguje. Jakieś propozycje od czego zacząć budowę?
    Dobrze by było w formie analogowej bo programowanie to dla mnie czarna magia.


    Jutro dowiem się jak dokładnie działają czujniki, czyli wysyłane sygnały zasilanie itp.

  • #2 03 Lip 2011 20:59
    Ireneo
    Poziom 39  

    Może czujka na podczerwień skierowana na bak?

  • #3 03 Lip 2011 21:08
    excray
    Poziom 38  

    Najlepiej po prostu mechanicznie zabezpieczyć wlew paliwa - kłódka?

    [EDIT]
    Jeśli sygnał poziomu paliwa jest analogowy to można sklecić co takiego na komparatorze:

    Zabezpieczenie przed kradzieżą paliwa


    Normalnie na wejściu "-" jest ciut większy potencjał i układ podłączony pod przekaźnik nie działa. Stała R1C1 jest dobrana na dość duży czas ładowania kondensatora. W momencie odpowiednio szybkiego spuszczania paliwa stan na wejściu "-" będzie niższy aniżeli na wejściu "+" i przekaźnik zostanie załączony.

  • #4 04 Lip 2011 17:31
    dexterski
    Poziom 15  

    Co do mechanicznych, były kłódki, jakieś kupne zabezpieczenia za 500zł, śrubki i nic to nie dawało.

    Nie chce montować dodatkowych czujników, bo jeżeli miałbym takie coś wstawiać w 30 samochodach, to bym padł. Dla tego zależy mi na jak najmniejszej zabawie.

    Dziś nie miałem czasu sprawdzić tych czujników poziomu gdyż naprawiałem ABS'y.

    Dość interesująco wygląda ten układ. jak wpadnie chwila wolnego czasu to coś sklece.

  • #5 04 Lip 2011 18:18
    mrrwho
    Poziom 15  

    Ja bym zastosował inny patent mianowicie ukryć w odp. miejscu mocną syrenę alarmową z tzw. funkcją sabotażową do korka wlewu paliwa podłączyć przewód a sam bak potraktować jako jego przedłużenie wtedy gdy ktoś odkręci korek albo zerwie przewód to zawyje syrena złodziej ucieknie o ile nie dostanie wcześniej zawału :D wymaga ukrycia sygnalizatora tam gdzie złodziej go nie zauważy można zasilić z baterii w środku lub sprytnie ukryć przewodu doprowadzające do niej napięcie z akumulatora

  • #6 04 Lip 2011 21:46
    dexterski
    Poziom 15  

    I tylko zamontować taki alarm na korek podczas nieobecności kierowcy. Ciekawe jaką miałby minę jakby podjechał zatankować a tu wyjec się włącza :D może i ten patent by przeszedł gdyby nie fakt, że połowa kierowców to idioci.
    Dla przykładu robiłem absy w przyczepie, przedwczoraj pojechała w trasę, dziś patrzę a zestaw jedzie z wtyczką na dyszlu i kabel ciągnie po ziemi - przedłużacz do wymiany.

    Jednak wolę, żeby kierowca został ostrzeżony. Słyszałem o mocarzach wiercących dziurę od dołu baku albo wpinających się w przewód paliwowy.

  • #7 04 Lip 2011 21:52
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Można próbować instalować jakąś czujkę wstrząsów w na zbiorniku. Tylko zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że będzie się wzbudzać od drgań. Lub inaczej zabezpieczyć korek (choćby podkładka z kontaktronem i magnes w korku.
    Jednak jakiś super zabezpieczeń mechanicznych na wlewie bym nie stosował. Jak będą chcieli ukraść, to ukradną, a jeszcze zbiornik podziurawią, a to już będą większe pieniądze. Niestety w tym kraju nie można strzelać do takich...

  • #8 06 Lip 2011 15:02
    artur00
    Poziom 25  

    dexterski napisał:
    Witam
    Ostatnio kilku kierowców z firmy w której pracuje zostało okradzionych z paliwa ~400l,

    Skąd ta pewność że kierowca nie miał w tym udziału ?

  • #9 06 Lip 2011 21:23
    sonne2
    Poziom 21  

    Dobrze powiedziane.
    A najlepszym zabezpieczeniem będzie zaspawanie jakiejś kratki znajdującej się poniżej poziomu do, którego dotyka dystrybutor.

  • #10 24 Sie 2011 15:28
    Pawel_MTECH
    Poziom 7  

    Po co na nowo odkrywać koło. Myślę ,że summa summarum wyjdzie prościej , pewniej i oszczędniej nabyć gotowy system GPS z opcjonalnym alarmem na korku/powiadomieniem sms w przypadku kradzieży-naglego ubytku paliwa. A system taki ma sporo jeszcze innych zalet , o których nie będę się tu rozpisywał bo to nie rynek.
    Co do zabezpieczeń mechanicznych to kłódka na wlewie w połączeniu z sitkiem , może nie uniemożliwi kradzież paliwa na postoju ,ale na pewno utrudni złodziejowi robotę. No i raczej kierowca się zbudzi słysząc hałasy. Nie jest to jednak zabezpieczenie przed złodziejem z wiertarką.

  • #11 25 Sie 2011 01:29
    luke666
    Poziom 33  

    Część przypadków kradzieży paliwa odbywa się w taki sposób, że złodzieje wpuszczają do kabiny gaz usypiający. Wtedy mogą kraść do woli, więc alarm z głośną syreną i światłami jest raczej wskazany.

  • #12 15 Paź 2011 14:03
    gilus1
    Poziom 28  

    Czy poprzez oględziny baku jesteś w stanie określić sposób kradzieży? Np dziura od dołu, odkręcenie korka i wypompowanie, poprzez zdjęcie wężyka paliwowego itd.

    Autor nie odpisuje, ale może zaproponuję proste rozwiązanie: bariera optoelektroniczna J-48. Układ ma wbudowany przekaźnik, więc zamontowanie dodatkowego alarmu, a nawet podłączenie pod obecny w samochodzie sygnał dźwiękowy nie będzie stanowiło problemu. Problemem jest położenie i przymocowanie diody nadawczej i odbiorczej (diod można nie montować bezpośrednio na płytkach, lecz zrobić przedłużacz, tak aby płytki były przy kierowcy a na boku samochodu wystawały tylko 2 diody odpowiednio zabezpieczone aby podczas wiatru i prędkości jazdy się nie oberwały). W/w układ reagowałby na ruch. Jeśli złodziej zasłoniłby niewidoczną linię pomiędzy diodami to układ uruchomiłby sygnał. Po ponownym odsłonięciu alarm sam się nie wyłączy. Musi to zrobić kierowca naciskając przycisk na płytce. Problemem (możliwe że tylko dla mnie) jest rozmieszczenie diod aby alarm był skuteczny. Nigdy nie byłem złodziejem, mało znam się na ciężarówkach i nie wiem gdzie dokładnie rozmieścić diody.

  • #13 23 Paź 2011 19:36
    tomekoooo
    Poziom 10  

    gilus1 Witam świetny pomysł musiał by podejść do auta na 5 cm tyle lampy obrysowe wystają poza krawędzi pojazdu wystarczy przy stronie zbiornika/zbiorników zamontować imitacje czegoś podobnego do lampy obrysowej i skierować ku sobie.Z kablami nie będzie tez problemu...światło halogenowe za kabina skierowane na zbiornik i w okół.Sygnalizacja w kabinie.Syrenka ?nie wiem w nocy załączona przez przechodzącego miedzy tirami innego kierowce może narobić bałaganu......I tak jeśli koleś podejdzie i będzie kręcił przy korku może nie przerwać wiązki!pochylając się do smoka i manipulując już jest większa szansa tak samo wchodząc pod spód i kręcąc przy przewodach podnosząc sie z ziemi może zahaczyć i wtopa...... :D Pamiętajmy okazja czyni złodzieja i parkowanie aut w dziwnych miejscach ,zaciemnionych,odludnych itd.kusi takich ludzi do łatwego zarobku przy czym strat jakich na tym można się nabawić i straty czasu ciężko oszacować.....Druga sprawa to ludzie którzy zajmują sie takim łatwym zarobkiem to zorganizowani przestępcy nie do upilnowania.To oni pilnują kierowców....Przykład z mojego terenu:gość miał busa 2 zbiorniki 1000l pompki i złączki itd.Podjeżdżał do auta i udawał ze spi wychodząc wyprostować kości podpinał sie cienkim gumowym wężem do smoka na zbiorniku i szedł dalej spac :| jednym okiem.....tablice inne auto odpalone.... Jak by co bus zrywa wężyk i ucieka....wpadł bo się zrobił pazerny i działał na małym terenie w miejscach sprawdzonych gdzie wiedział czego sie spodziewać. Działał na A2 100 km przed granica z Niemcami(mnóstwo tirów i zmęczonych kierowców którzy spią jak kamień)Reasumując każde zabezpieczenie jest dobre nawet dzwonek krowy z reklamy, elektryczny pastuch,sznurek przywiązany do palca u nogi i najlepsza elektronika. Jednak nie powstrzyma, lecz może odstraszyć i dopomóc w uniknięciu problemów,reszta należy do uczciwych prawdziwych kierowców których POZDRAWIAM.....

  • #14 07 Gru 2011 12:41
    zielinski jerzy
    Poziom 9  

    Zabezpieczenie przed kradzieżą paliwa



    W moim wykonaniu to wygląda tak.
    Pisownia "sabotarz" - jest mi znana, ale ogonka nie miałem i wybrałem mniejsze zło ;)

  • #15 07 Gru 2011 12:51
    tomekoooo
    Poziom 10  

    A możesz rozwinąć jakim opisem bo wygląda całkiem całkiem .......

  • #16 07 Gru 2011 14:08
    zielinski jerzy
    Poziom 9  

    Witam[ szyba]-czujka za szybą jak tir przed nami odjedzie to centralka w kabinie nas budzi [olej]-czujka na zbiorniku jak ktoś przy zbiorniku to też nas budzi [ wzmocnienie]-obszar zasięgu żeby kierowcy przechodzący obok nas nie budzili tylko ktoś kto się zbliży do zbiornika [sabotaż]-kradzież czujki przecięcie przewodu-alarm
    Pozdrawiam
    Jurek

  • #17 08 Gru 2011 08:28
    tomekoooo
    Poziom 10  

    Witam .Parę opcji dość konkretnych.Co do czujnika za szybą super pomysł.Pamiętam jak w latach 90tych stałem w kolejkach na granicy myślałem o takim układzie z możliwością ustawiania odległości do pojazdu stojącego przed nami......co do reszty trzeba podłączyć i wypróbować ....pozdrawiam.

  • #18 14 Gru 2011 20:54
    atuk90
    Poziom 7  

    witam, a ja sie zastanawiałem nad taka opcja
    1. czujnik ilosci paliwa w zbiorniku (przykładowo przed zejsciem na przerwe\opuszczeniem maszyny ustawiamy czujnik w stan czuwania)
    2. w momencie kiedy nastepuje spadek włącza sie alarm
    ( mam takie 2 typy alarmów
    -jeden to dla kierowców ciezarówek w trasie, gdzie alarm umiejscowiony byl na dachu i mysle ze złodziea by to odstraszyło skutecznie , miał by głośnosc karetki albo syrerny strazackiej
    -drugi to do ciezarówek, maszyn budowlanych parkujacych na budowach autostrad itp, alarm głosowy i błyskowy umiejscowiony rowniez na dachu(?) i alarm GPS gdzie odbiornik znajdował by sie w budce u stróza w momecie spadku paliwa GPS przekazuje info do stróza albo ochrony
    co wy na to?

  • #19 17 Sie 2012 01:33
    bodekxl
    Poziom 8  

    owszem można wykorzystać opornik w pływaku lecz to jest ingerencja w układ wsumie zaproponował bym odizolować zbiornik i podączyć cujkę pojemnościowa do baku każde dotkniecie czuli zmiane pojemności między karoseria bedzie sygnalizowane

  • #20 17 Sie 2012 08:39
    Tommy82
    Poziom 39  

    bodexk
    PO pierwsze to archeologia
    A po drugie jeszcze byś musiał smoka od masy odizolować.

  • #21 16 Mar 2013 12:52
    kamil19866
    Poziom 11  

    Własnie jestem na etapie ukończenia układu zabezpieczającego zbiornik.
    Zbudowałem sondę która mierzy ciśnienie na dnie zbiornika, jak ciśnienie zacznie maleć uruchamia się przekaźnik na płytce do którego można podpiąć klakson. Oprócz tego centralka alarmowa na wbudowani mały głośniczek który obudzi kierowcę centralka również wysyła sms lub dzwoni na podany numer telefonu. Sondę trzeba zamontować na zbiorniku oraz jeśli ktoś woli można podpiąć dodatkowy czujnik który wykrywa przekręcenie korka wlewu paliwa. Cały alarm uruchamia się w momencie wyłączenia zapłonu podczas normalnej jazdy układ działa jako wskaźnik poziomu paliwa poziom paliwa jest wyświetlany na wyświetlaczu lcd.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty