Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Super zastępca dla stabilizatorów liniowych typu 78xx (5V/3.3V)

mirekk36 10 Lip 2011 17:41 34397 57
  • Super zastępca dla stabilizatorów liniowych typu 78xx (5V/3.3V)
    Witam,

    Z uwagi na to, że bardzo ale to bardzo często potrzeba mieć wygodne źródło zasilania +5V albo +3,3V postanowiłem sobie zrobić coś co zastąpi mi w 100% a nawet więcej typowe stabilizatory liniowe typu 78xx na +5V ale także typowe stabilizatory na +3,3V.

    Założenie było takie, żeby:

    1. przetworniczka gabarytami nie była większa niż typowy 7805
    2. wyprowadzenia odpowiadały stabilizatorom 78xx
    3. można było wszędzie gdzie to jest konieczne zamienić 7805 na mój stabilizator
    4. działało to w dużym zakresie napięć wejściowych od +8V do +24V

    jako, że jest to przetworniczka, udało się osiągnąć rewelacyjne rezultaty jeśli chodzi o jakość pracy. Każdy dobrze zdaje sobie z tego sprawę, że układy 7805 niesamowicie się grzeją gdy przepływa przez nie ledwie 100mA. I pomimo to, że niby są wersje na 1A - to próba przepuszczenia chociażby 600mA przez 7805 powoduje, że bez radiatora układ prawie się topi - tak mocno się grzeje. Można to zminimalizować - no ale trzeba dać gigantyczny radiator.

    Generalnie prawie wszyscy jak jeden mąż - we wszystkich popularnych schematach na necie to widać używają 7805. A potem znakomita większość tu i tam narzeka, że układ się mocno grzeje, że podwyższa to temperaturę w obudowie, że trzeba jakieś chłodzenie specjalnie zapewniać - co tak na prawdę powoduje koszty, stratę czasu (a to też pieniądz przecież !) albo kombinacje z przeróbką obudowy :(

    Prezentowana tu przetworniczka nie dość, że pozbawiona jest tych wad opisanych powyżej to jeszcze ma dodatkowe zalety:


    1. teoretycznie ma wydajność prądową 3A ale praktycznie przy tak małych gabarytach to udało mi się osiągnąć 1,8A.

    2. przy 600-800mA przetworniczka jest ledwo wyczuwalnie ciepła !!!!

    3. przy prądzie 1.0A - 1,2A zaczyna już być wyczuwalnie ciepła ale nadal ładnie pracuje i nie wymaga żadnych radiatorów.

    4. Powyżej 1.2A - 1.5A robi się już gorąca - ale nadal pracuje ;)

    (mówię powyżej o stałym prądzie pobieranym z tej przetworniczki)

    5. Zastosowałem jeden JUMPER dzięki któremu mam bez najmniejszego problemu dwa różne napięcia: +5V oraz +3.3V !!!

    6. gabaryty są o kilka mm większe niż zwykłego 7805 zatem można swobodnie wymienić wszędzie stabilizator 7805 !!! albo jakiś na +3,3V z taką wydajnością prądową.

    7. uzyskanie innego napięcia np +2,5V albo +4,2V to żaden problem - zmieniam sobie tylko ew dzielnik rezystorowy na płytce PCB

    8. Napięcia wejściowe pięknie od +8V do +24V - chociaż dławik był dobierany dla optymalnego napięcia ok +12V

    9. rozstaw nóżek to standardowo 2,54mm



    Super zastępca dla stabilizatorów liniowych typu 78xx (5V/3.3V)

    całość jest wykonana w technologii SMD a elementy są w większości rozmiarów 0603. Tylko kondesator wejściowy i dioda Shottky jest nieco większa a także dławik - co chyba zrozumiałe.

    Obecnie na szybko stosuję dławiki gotowe na prąd 1,2A więc wydajność jest max do 1A ale na zdjęciach widać dławiki, które są przewinięte i są na większy prąd do 2,5A. Trzeba tylko było dobrać odpowiednią indukcyjność itp - żeby uzyskać dobre efekty. Generalnie jak się patrzy na oscyloskopie to przetworniczka generuje piękny sygnał w okolicach 200kHz.

    Działają na tym już moje różne układy z mikrokontrolerami. Całość sprawuje się wyśmienicie.

    Całoś działa na układzie A8498. Wiadomo, że to wychodzi troszkę drożej od 7805 ale biorąc pod uwagę wszystkie zalety jakie wyżej opisałem oraz wady stabilizatoróe 78xx - to i tak jestem na tym mocno do przodu ;)

    Poniżej widać, że użyłem jej wręcz do zasilania całego zestawu uruchomieniowego, działa rewelacyjnie:
    Super zastępca dla stabilizatorów liniowych typu 78xx (5V/3.3V)

    a tu inne jeszcze fotki:

    Super zastępca dla stabilizatorów liniowych typu 78xx (5V/3.3V)Super zastępca dla stabilizatorów liniowych typu 78xx (5V/3.3V)

    płytki PCB i schematu nie daję bo nie ma co - wszystko jest praktycznie tak samo jak w nocie katalogowej PDF:

    Super zastępca dla stabilizatorów liniowych typu 78xx (5V/3.3V)

    Na zakończenie dodam, że wiem wprawdzie, że nie jest to może nic extra odkrywczego (to info dla potencjalnych malkontentów), jednak trzeba było się nieźle nagłówkować i nakombinować nie tylko, żeby gabaryty wyszły tak małe, ale jeszcze żeby ta przetworniczka działała zgodnie z założeniami. Wbrew pozorom przy projektowaniu płytki pod nią trzeba zachować pewien reżim, że tak powiem.

    aha i jeszcze jedna zaleta - przepięknie pasuje taka przetworniczka do płytek stykowych. Poniżej natruralny rozmiar na płytce stykowej:

    Super zastępca dla stabilizatorów liniowych typu 78xx (5V/3.3V)


    Fajne!
  • #2 10 Lip 2011 20:01
    xamrex
    Poziom 28  

    Jeśli chcemy uzyskać napięcie na wyjściu 3,3V to jakim minimalnym napięciem należy to zasilić?
    Trzeba aż 8V dla 3,3V na wyjściu?

  • #3 10 Lip 2011 20:02
    arturavs
    Poziom 36  

    Witam


    Ciekawe i przydatne rozwiązanie. I jak zwykle w Kolegi wykonaniu widać pełen profesjonalizm. Jednak zmieniłbym sposób przełączania napięć wyjściowych, skoro ma to być zamiennik 78xx to, wywaliłbym tego jumpera i dał zworkę w postaci pól lutowniczych zalewanych cyną. Spadnie zworka i zamiast 3,3 V pójdzie 5 , a to może nie być miłe dla zasilanej elektroniki. A tak kropelka cyny (lub nie) i jest jasna i pewna konfiguracja.


    Pozdawiam

  • #4 10 Lip 2011 20:08
    mirekk36
    Poziom 42  

    xamrex napisał:
    Jeśli chcemy uzyskać napięcie na wyjściu 3,3V to jakim minimalnym napięciem należy to zasilić?
    Trzeba aż 8V dla 3,3V na wyjściu?


    No niestety to nie jest może w tym konkretnym przypadku porównywalne jednak do stabilizatora LDO np LM1117-3.3 - więc można to uznać jednak jako minus całości - o czym zapomniałem wspomnieć. Ale kolega to szybko wyłapał.

    Jednak w przypadkach gdzie potrzebne jest 3.3V aby uzyskać je z napięcia +5V to oczywiście zdecydowanie lepiej użyć stabilizatora LDO. Bo i spadek napięcia nieduży i grzanie nie będzie występowało itp.

    Ta przetworniczka raczej ma być dla mnie bardzo uniwersalnym sposobem do prototypowania różnych układów gdzie jak pisałem wyżej często potrzeba kilku oddzielnych napięć a jakieś wejściowe to i tak zwykle coś pomiędzy 8V a 12V.

    Dodano po 2 [minuty]:

    arturavs napisał:
    Jednak zmieniłbym sposób przełączania napięć wyjściowych, skoro ma to być zamiennik 78xx to, wywaliłbym tego jumpera i dał zworkę w postaci pól lutowniczych zalewanych cyną. Spadnie zworka i zamiast 3,3 V pójdzie 5 , a to może nie być miłe dla zasilanej elektroniki. A tak kropelka cyny (lub nie) i jest jasna i pewna konfiguracja.


    Słuszna uwaga, ale....

    ....no właśnie jak się dobrze przyjrzeć - to widać na tych fotkach, że tam są właśnie takie dwa większe pola lutownicze i bardzo wąski odstęp pomiędzy nimi. Do tego to służy. Jednak - tylko dla wygody prototypowania, można sobie dodać jumperka - co zwykle robię. A jak idzie to to układu docelowego to albo przerwa albo kropla cyny. ;)

  • #6 10 Lip 2011 20:58
    mattm
    Poziom 18  

    Napisałeś, że działało to w dużym zakresie napięć wejściowych bo: od 8V do 24V. A jakie jest maxymalne napięcie wejściowe dla tego układu. Potrzebuję czasem napięcie stabilizowane 5V o wydajności prądowej rzędu 20 mA ale chcę zasilić to napięciem 35V. Ze stabilizatorami 7805 jest problem ponieważ maksymalne napięcie wejściowe jest za niskie i muszę najpierw dawać stabilizator 7824 a potem 7805.

  • #7 10 Lip 2011 21:28
    mirekk36
    Poziom 42  

    janek1815 napisał:
    Pomysł ciekawy bynajmniej dla mnie ale czy ta indukcyjność jest do dostania np. w serwisie aukcyjnym gdzie zazwyczaj robię zakupy? TME omijam to już ostateczność. Czy muszę sam nawijać??


    No, te które widać dławiki to akurat mam z zapasów a kupione były aż w SOSelectronic. Oryginalnie były na 1,2A w tej niedużej obudowie i nie były zalane żywicą więc dało się je przewinąć ładnie. Widziałem chyba kiedyś podobne ale niestety w tme.pl. Fakt drogo ale co gorsze zalane żywicą - więc proces rozbierania nieraz kończył się uszkodzeniem rdzenia :( ... Więc wychodzi na to, że najlepiej jakoś przewinąć we własnym zakresie dla osiągnięcia najlepszych parametrów pracy całego układu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    mattm napisał:
    Napisałeś, że działało to w dużym zakresie napięć wejściowych bo: od 8V do 24V. A jakie jest maxymalne napięcie wejściowe dla tego układu. Potrzebuję czasem napięcie stabilizowane 5V o wydajności prądowej rzędu 20 mA ale chcę zasilić to napięciem 35V. Ze stabilizatorami 7805 jest problem ponieważ maksymalne napięcie wejściowe jest za niskie i muszę najpierw dawać stabilizator 7824 a potem 7805.


    Nota tego scalaka mówi, że zakres napięć wejściowych to od +8V aż do +50V !!! i także z tą myślą właśnie użyłem konkretnie tego scalaka. Bo podobnie jak ty też czasem mam takie potrzeby - żeby zasilić układ z napięcia np +28V do +32V.

    Tyle, że podałem tutaj Vin max = +24V bo - dla wyższego napięcia - trzeba po prostu nieco inaczej przewinąć dławik - musi mieć inną indukcyjność, żeby utrzymać sprawność przetwornicy i żeby działała w porządku. Oczywiście takie próby robiłem i spokojnie działało na +40V napięcia wejściowego ;)

  • #8 10 Lip 2011 21:57
    szulat
    Poziom 23  

    mirekk36 napisał:
    Jednak w przypadkach gdzie potrzebne jest 3.3V aby uzyskać je z napięcia +5V to oczywiście zdecydowanie lepiej użyć stabilizatora LDO. Bo i spadek napięcia nieduży i grzanie nie będzie występowało itp.

    jestem co prawda elektronicznym jaskiniowcem bo SMD mnie przerasta ;) więc takiej przetworniczki nie zrobię, ale takim jak ja, którzy jednak chcą zaoszczędzić trochę grzania (ale nie zaoszczędzić pieniędzy :D) polecam VMP3201/3202/3203 - to gotowe moduły przetwornicy, 5v->3,3v też działa (w tej konfiguracji dla wyj=300mA wyszła mi efektywność 86%, 12v->3,3v ten sam prąd: 73%).

    a tak w ogóle to nie rozumiem czemu nikt nie sprzedaje takich gotowych pinowych odpowiedników 780x jak tu kolega zademonstrował, przecież to powinna być żyła złota! :)

  • #9 10 Lip 2011 22:17
    krzycho123
    Poziom 31  

    szulat cena ,cena i jeszcze raz cena .

    Sam scalak ~ 6zł , dławik 4zł , dioda + tantale ze 3zł i płytka -ciężko określić , zależy od ilości ale zakładany że 4zł i mamy już 17 .

    Teraz spójrzcie na ceny najdroższych LMów i LDO na te napięcia ? Trzeba by sprzedawać tego setki żeby mieć z tego jakiś zysk i osiągnąc akceptowalną dla ludzi cenę .

    -------------------------------------------------------------
    Wydaje mi się że widziałem już taką konstrukcję tu na elce wcześniej , muszę sobie złożyć coś takiego bo czasem do testów się przydaje .

    mirekk36 nie udostępniłbyć pliku PCB ? można by szybko sobie to złożyć albo może jakieś zbiorowe zamówienie płytek ?

  • #10 10 Lip 2011 22:30
    mirekk36
    Poziom 42  

    krzycho123 napisał:
    szulat cena ,cena i jeszcze raz cena .


    masz rację - cena, cena cena ;) ... i właśnie dlatego, że cena samego 7805 wraz z efektem grzania, stosowaniem dużych radiatorów, koniecznością zmiany obudów, wentylacji - jest tak duża - to te 17zł wydaje się być po prostu przysłowiowym groszem. Ja tam wolę wydać takie 17zł i mieć 100% satysfakcji i ZERO problemów. Bo zaoszczędzę czas, nerwy, na kosztach obudów i innych problemów projektowych gdzie 7805 zwykle robi za porządną grzałkę ;)


    krzycho123 napisał:
    Teraz spójrzcie na ceny najdroższych LMów i LDO na te napięcia ? Trzeba by sprzedawać tego setki żeby mieć z tego jakiś zysk i osiągnąc akceptowalną dla ludzi cenę .


    Tu masz rację, że sprzedaż tego to wcale nie taka prosta sprawa

    krzycho123 napisał:

    Wydaje mi się że widziałem już taką konstrukcję tu na elce wcześniej


    Hmmm to może tam ktoś płytkę udostępni bo ja jednak nie za bardzo. Nie chciałbym, za chwilę widzieć takich płytek na jakimś serwisie aukcyjnym :(. Bo to już nie procek i niczym tego nie zabezpieczę. A w sumie płytka mała do zrobienia - tyle że jak mówiłem jednak trzeba ją przemyśleć dobrze.

  • #11 10 Lip 2011 22:38
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Takie "pinowe" przetwornice produkuje wiele firm, np. TI robi pełną gamę, takie które odwracają polaryzację też. Polecam www.ti.com

  • #12 10 Lip 2011 23:04
    NSCNT
    Poziom 10  

    super zastępca? Koledzy mówią tak o zastępowaniu stabilizatora liniowego przetwornicą impulsową? W pewnych sytuacjach to może i ma sens, ale nie można nazywać czegoś takiego "zamiennikiem".

    Może kolega by pokazał jakie układ ma tętnienia na wyjściu?

    Bo zachwycanie się tym, że układ impulsowy się nie grzeje ma dość ograniczony sens...

  • #13 10 Lip 2011 23:29
    buh
    Poziom 22  

    Mam takie pytanie poniekąd związane z tematem - w jakim programie jest zrobiony "widok" tej płytki stykowej? Widziałem kiedyś taki program, niestety nie potrafię go znaleźć nie znając jego nazwy.

    Taka przetworniczka jest dobra do konstrukcji zasilanych bateryjnie ze względu na wysoką sprawność, w każdym razie na pewno nie budżetowych. Do normalnych konstrukcji wolę użyć zwykłych stabilizatorów, przy 3 szt. w jednym urządzeniu wychodzi naprawdę drogo z użyciem takiej przetworniczki, lepiej w tym wypadku dokręcić kilka radiatorów z odzysku do stabilizatorów za 1,50zł/szt.

  • #14 10 Lip 2011 23:38
    63404
    Usunięty  
  • #15 11 Lip 2011 00:01
    narasta
    Poziom 21  

    No ok, ale jak będzie się zmieniać napięcie wyjściowe w funkcji temperatury (zmiana rezystancji dzielnika)?

  • #17 11 Lip 2011 00:40
    mirekk36
    Poziom 42  

    NSCNT napisał:

    Bo zachwycanie się tym, że układ impulsowy się nie grzeje ma dość ograniczony sens...


    Nie będę pokazywał tętnień - bo nawet jeszcze tego nie badałem dokładnie. A układ sprawdza się w zasilaniu sporej ilości projektów w tym do zasilania procków.

    Pewnie, że nie jest do wszystkiego. A kolega tak to odebrał ? hmm to dziwne. W swoim zakresie i swojej klasie sprawuje się bardzo dobrze a ja nie zamierzam teraz próbować się wykłócać znowu o to czy to jest najlepsze czy nie.

    Za to z powodzeniem mogę nazawć go Super zamiennikiem dla 7805 i to bez dwóch zdań.

    A ideału , który by do wszystkiego ale co ważniejsze wszystkim pasował szczególnie tutaj na tym forum - to chyba jeszcze nikt nie stworzył. Więc nie ma się czym przejmować.

    Dodano po 5 [minuty]:

    buh napisał:
    Mam takie pytanie poniekąd związane z tematem - w jakim programie jest zrobiony "widok" tej płytki stykowej? Widziałem kiedyś taki program, niestety nie potrafię go znaleźć nie znając jego nazwy.


    ten program to oczywiście: http://fritzing.org/


    buh napisał:
    Taka przetworniczka jest dobra do konstrukcji zasilanych bateryjnie ze względu na wysoką sprawność, w każdym razie na pewno nie budżetowych.


    Każdy kogo ona zainteresuje oceni sobie właśnie sam do czego ona jest dla niego najlepsza. Ja już ją wykorzystuję ;)

    buh napisał:
    Do normalnych konstrukcji wolę użyć zwykłych stabilizatorów, przy 3 szt. w jednym urządzeniu wychodzi naprawdę drogo z użyciem takiej przetworniczki, lepiej w tym wypadku dokręcić kilka radiatorów z odzysku do stabilizatorów za 1,50zł/szt.


    No dla mnie z kolei dużo taniej i lepiej zamiast dokręcać te radiatory - wstawić taką przetworniczkę. Wszystko zależy od tego kto, co i ile robi. Bo ja bym nie nastarczył radiatorów z odzysku ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    narasta napisał:
    No ok, ale jak będzie się zmieniać napięcie wyjściowe w funkcji temperatury (zmiana rezystancji dzielnika)?


    Po taką informację to chyba trzeba byłoby prędzej do noty PDF tego przyjemnego scalaczka sięgnąć. Ale postaram się sprawdzić i dać znać.

  • #18 11 Lip 2011 00:42
    szczepar
    Poziom 19  

    szulat:
    Widziałem juz gdzies przetwornice w wersji zastępujące 78xx
    Nie wiem czy czasem Murata ich nie robi.
    Na pewno są przetwornice z 14V na 3.3 V o wydajności 3A i wielkości 78xx
    Tylko mają 5 wyprowadzeń (IN , OUT , GND , ENABLE , TRIM )

    Co do samego projektu godne uwagi.
    Nawet jeśli nie jako typowy 7805 a jako wstępny zasilacz dla układów stabilizacji LDO. Wtedy mamy i niskie tętnienia jak tez wysoką sprawność.

  • #19 11 Lip 2011 00:43
    mirekk36
    Poziom 42  

    manekinen napisał:
    Hej, a możesz zamieścić jakieś oscylogramy przy różnych obciążeniach? Np 100mA, 200mA, 500mA. Sonda na wyjściu przetwornicy. Obawiam się że taka przetwornica nieźle śmieci i ciężko potem to odfiltrować :(


    Tak jak pisałem wyżej, postaram się sprawdzić i dam znać. Tylko co to wg ciebie znaczy, że "nieźle śmieci" ? Gdyby śmieciła to wątpię, żeby procki taktowane kwarcem 18,432MHz pracowały mi dobrze. Spodziewać by się można było jakichś dziwnych zachowań. Tymczasem - jest zero problemów, jak dotychczas. A używam jej już od około miesiąca w działających już kilku co najmniej różnych układach.

  • #20 11 Lip 2011 00:49
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Kiedyś myślałem że takie prztwornice nie śmiecą i wymieniłem układy 7815 , 7915 i 7805 w multiefekcie Digitech RP-10 żeby się nie grzał. Przetwornice nie były DiY tylko produkcji Texas Instruments. Niestety, zakłócenia były takie że nawet bramka szumów z tego multiefektu nie zamykała się. Wróciłem do stabilizatorów 78xx. W układach mikroprocesorowych jak najbardziej, takie zasilanie sprawdza się ale w analogowych trudno to opanować, nawet na profesjonalnie wykonanych przetwornicach.

  • #21 11 Lip 2011 00:51
    manekinen
    Poziom 29  

    Mirku, ja nie twierdzę że jest inaczej, jestem po prostu ciekaw jak to wygląda :) W różnych układach można taką przetwornicę wykorzystać, i różnie się zachowa. Już nie mówię teraz o korzystaniu z ADC przy takim zasilaniu, bo na pewno fajnie nie jest, ale zdarza się że dwa układy nie mogą się ze sobą komunikować na pełnej szybkości z powodu szpilek w zasilaniu.

  • #22 11 Lip 2011 00:58
    mirekk36
    Poziom 42  

    Pi-Vo napisał:
    Kiedyś myślałem że takie prztwornice nie śmiecą i wymieniłem układy 7815 , 7915 i 7805 w multiefekcie Digitech RP-10 żeby się nie grzał. Przetwornice nie były DiY tylko produkcji Texas Instruments. Niestety, zakłócenia były takie że nawet bramka szumów z tego multiefektu nie zamykała się. Wróciłem do stabilizatorów 78xx. W układach mikroprocesorowych jak najbardziej, takie zasilanie sprawdza się ale w analogowych trudno to opanować, nawet na profesjonalnie wykonanych przetwornicach.


    Hola hola ;) ale ja chyba wszystkie przykłady zastosowania jakie tylko podałem - to mowa była właśnie o układach mikroprocesorowych. Do audio na pewno bym nie używał tego typu zasilania - to chyba zrozumiałe samo przez się dla każdego.

    Więc oczywiście nie miałem na myśli, że to jest zamiennik do absolutnie WSZYSTKICH rozwiązań gdzie używa się stabilizatorów liniowych.

    Dodano po 5 [minuty]:

    manekinen napisał:
    Mirku, ja nie twierdzę że jest inaczej, jestem po prostu ciekaw jak to wygląda :) W różnych układach można taką przetwornicę wykorzystać, i różnie się zachowa. Już nie mówię teraz o korzystaniu z ADC przy takim zasilaniu, bo na pewno fajnie nie jest, ale zdarza się że dwa układy nie mogą się ze sobą komunikować na pełnej szybkości z powodu szpilek w zasilaniu.


    Nie no - ok - dlatego mówiłem, że postaram się sprawdzić i dam znać. Ale dla przykładu jeszcze powiem tylko, że mam jakiegoś AVRka zasilanego właśnie bezpośrednio z takiej przetworniczki, który albo poprzez przejściówkę USB/RS232 na FT232RL (też zasilaną z niej) gada sobie z PC'tem z prędkością 230400bps przy kwarcu 18,432MHz właśnie.

    Albo drugi AVRek, który gada z PC po RS232 ale za pomocą Bluetooth BTM-222 - z prędkością 115200. Transmisje są wyżyłowane i długo sprawdzałem czy nie ma jakichś przekłamań - nawet nie tylko ze względu na tą przetworniczkę - po prostu zależało mi na super dokładnych i nie porwanych paczkach danych.

    oczywiście ZERO problemu.

    O ile FT232RL był zasilany z tej przetworniczki także to już BTM miał po drodze jeszcze LDO na 3,3V

    A jeśli chodzi o jakieś wykorzystanie ADC w procku to też dałbym po drodze jakiś stabilizator LDO. Jeszcze raz mówię - nie miałem na celu przekonywania wszystkich, że to coś cudownego i do (powtórzę) WSZYSTKICH zastosowań.

    ot taka alternatywa fajna i już a co ważne dla mnie tańsza nieraz niż zabawy z radiatorami i temperaturą w urządzeniach gdzie siedziały do tej pory 7805.

  • #23 11 Lip 2011 02:34
    Flaman11
    Poziom 17  

    Szukam cały czas jakiegoś rozwiązania zasilania procków stabilizowane 5V na wyj. a 15V na wej. Początek postu mi się spodobał do momentu podania ceny i tu muszę stwierdzić, że jeśli zasilam układ 15V to wolę włożyć pomiędzy 7805 a wejście jeszcze 7809, który jest tańszy od radiatora, a temperatura rozkłada się na dwa układy. Gdyby części do budowy takiej przetworniczki były dostępne w większości sklepów elektronicznych(głównie mam na myśli dławik) i cena mieściła by się w 3zł co już i tak jest dużą ceną przynajmniej według mnie to uznałbym to za rewelację a na razie ciekawy projekt lecz dla mnie za drogi.

  • #24 11 Lip 2011 08:32
    mirekk36
    Poziom 42  

    Flaman11 napisał:
    Szukam cały czas jakiegoś rozwiązania zasilania procków stabilizowane 5V na wyj. a 15V na wej. Początek postu mi się spodobał do momentu podania ceny i tu muszę stwierdzić, że jeśli zasilam układ 15V to wolę włożyć pomiędzy 7805 a wejście jeszcze 7809, który jest tańszy od radiatora, a temperatura rozkłada się na dwa układy. Gdyby części do budowy takiej przetworniczki były dostępne w większości sklepów elektronicznych(głównie mam na myśli dławik) i cena mieściła by się w 3zł co już i tak jest dużą ceną przynajmniej według mnie to uznałbym to za rewelację a na razie ciekawy projekt lecz dla mnie za drogi.


    Jeśli dopuszczalne jest to grzanie to ja rozumiem, że takie rozwiązanie może być za drogie dla ciebie.

    Chciałbym tylko dodać, że takie włączenie w szereg jeszcze 7809 jest nieco złudne i aż tak dużo nie daje. Chyba, że twój układ pobiera prąd <= 100mA. Ale spróbuj go pobrać już ze 300-400mA - to zrobią się dwa mega kaloryfery. Wtedy to już ja bym wolał dać tylko jeden 7805 i dużo większy radiator jeśli nie taką przetworniczkę. O ile pasowałoby oczywiście jej zastosowanie do takiego projektu.

  • #25 11 Lip 2011 09:29
    Flaman11
    Poziom 17  

    Masz rację, że stabilizowane 5V w zasadzie nie przekracza tak myślę 200mA, bo to jest uP i kilka urządzeń peryferyjnych. Co do temperatury to w okolicy 40-50 st. C. Dlatego napisałem, że szukam wciąż jakiegoś rozwiązania, ale za cenę nie większą niż 3-krotność 2 stabilizatorów w szeregu. Poza tym dwa stabilizatory to większy popyt na energię. W żadnym wypadku nie neguję twojej przetwornicy, ale przy małych projekcikach zasilanym napięciem do 15V sama przetwornica może wynieść tyle samo bądź więcej niż elektronika zasilana w/w źródłem. Dlatego przy większym urządzeniu to chętnie bym zastosował twoje rozwiązanie, ale przy małych "urządzonkach" nieopłacalne.

  • #26 11 Lip 2011 10:23
    MasMas
    Poziom 16  

    No projekt ok, na pewno ma swoje zalety,

    Ale dla mnie to opis trochę "przecukrowany", że wspaniałe i można zawsze zastąpić LM78XX.
    No z tym bym się nie zgodził, bo często budowa takie przetwornicy to jak przysłowiowe strzelanie z armaty do komara.
    Ok, jak mamy napięcia >30V, potrzeba nam z 1A prądu i inne dość duże wymagania to może i to jest lepsze..

    Ale w ilu projektach potrzeba więcej niż te 100-300 mA. Przecież zwykle jako zasilanie daje się albo jakieś trafo na 12V, albo baterie, albo ładowarkę itp. Wtedy dajemy tylko stabilizator, gotowy(!) i 4 kondensatory, koszt może 2 złote za zasilacz,
    A pobór prądu nie jest tak duży i LM78 ładnie chodzi i w zupełności wystarcza.

    A tak to wytrawiać płytkę, lutować, kupować przetwornicę, która kosztuje sama z 5-6 zł i jeszcze te różne dławiki - no przerost formy nad treścią.

    Projekt genialny, ale tylko w wymagających zastosowaniach, a nie jak podkreśla autor, że to alternatywa dla LM78XX - tylko kilka razy droższa...

  • #27 11 Lip 2011 11:00
    mirekk36
    Poziom 42  

    Witam,

    Panowie nie mam jak zrobić teraz fotek oscyloskopu bo analogowy, ale takie próby na szybko porobiłem.

    Obciążenie od 100mA aż do 900mA - tętnienia - ok 15mV (max 25mV) w całym zakresie !!!

    Uwaga - poziom tętnień czy samego napięcia nie zmienia się w zależności od temperatury jak ktoś pytał wyżej. Tzn - przetwornica przy prądzie powyżej 1A zaczyna robić się ciepła a z uwagi na małe gabaryty siłą rzeczy także te rezystory w dzielniku. I NIC ! tzn żadnego wpływu - ale czy to dziwne ? przecież jest feedback z wyjścia do przetwornicy i scalak dba o to i radzi sobie bardzo dobrze - nie byle jaki to scalak)

    UWAGA! .... bo nie dla wszystkich to może być jasne i oczywiste - wszystko się jeszcze bardziej zmniejsza gdy bada się to dalej w obwodach na płytce PCB gdy jest zrobione poprawne filtrowanie zasilania ..... A DODATKOWO W SZEREG ZARAZ ZA PRZETWORNICZKĄ DAMY JESZCZE JAKIŚ DŁAWIK 22-33uH i kondesator tantalowy nawet 4,7uF !!! ...

    dobrze manekinen , że namówiłeś mnie do dokładniejszego obejrzenia tego na oscyloskopie ;) tak na prawdę to jeszcze bardziej się cieszę.

    Jak dla mnie to nadal rewelacja! Co nie oznacza, że dla każdego muszą to być rewelacyjne wyniki. Generalnie robiąc tą przetworniczkę zdecydowałem się na jakość jaką oferuje scalak firmy Allegro.

    Wielu ludzi (ale mówię tu o początkujących, żeby zaraz nie było że się mądrzę) ..... boi się właśnie przetworniczek jak ognia kojarząc je z zakłóceniami, które mogą przeszkadzać szczególnie w pracy czegoś takiego jak mikrokontroler. (przyznaję sam tak kiedyś miałem).... i stąd to uparte trzymanie się 7805.

    Dodam, że jak robiłem powyższe testy to właśnie 7805 przy tych 100mA już był gorący (jak pisał kolega wyżej 40-50st C) .... a przetworniczka przy 900mA praktycznie zimna.

    Dodano po 24 [minuty]:

    MasMas --> nie no tam zaraz przecukrowany. Jak dla mnie na pewno nie przecukrowany bo widzę u siebie rezultaty.

    poza tym 100-300mA to już bardzo duży prąd jak dla 7805. Więc będzie się grzał jak "choinka". Co praktycznie wręcz dyskfalifikuje to z rozwiązań bateryjnych - a ty piszesz wyżej że tam nadaje się 7805. Wg mnie to wręcz nieporozumienie, żeby w układach gdzie zależy nam na każdej mAh doprowadzać do sytuacji gdzie spora część energii idzie w ogrzewanie środowiska.

    Reasumując - ja robiłem ten układ właśnie dla mało wymagających zastosowań czyli tam gdzie potrzebny jest prąd od 100mA do 700mA. Przetwornica zimna.

    A pojęcie:

    "mniej czy bardziej wymagające zastosowania"

    jest bardzo ale to bardzo względne, i dla każdego może znaczyć coś innego. Więc nie generalizujmy. Ja tylko dodam, że mówię oczywiście w związku z tym o swoich subiektywnych odczuciach i wrażeniach a nie wmawiam wszystkim, że to najlepsze na świecie rozwiązanie.

    Każdy kto to zobaczy i poczyta sam wyciągnie swoje wnioski i jedni to zastosują a inni nie.

  • #28 11 Lip 2011 11:20
    Suchy
    Poziom 17  

    Witam, lubię twoje rozwiązanie ponieważ nie marnujesz energii na wydzielanie ciepła poprzez radiator tylko pompujesz przed dławik tyle ile potrzebujesz.

    Uważam natomiast, że do zastosowania przy mikrokontrolerach układ jest trochę przerośnięty. Ja bym spróbował użyć starego poczciwego 4 razy tańszego 34063 np z Diodes INC AP34063 który pracuję na wewnętrznym kluczu do 1.6A w przedziale napięcia wejściowego 3V - 40V i wyjściowym prądzie do 1.6A który jest na pewno wystarczający do większości zastosować tym bardziej że zazwyczaj zasilamy układy 3.3 albo 5V czyli moc też nie jest jakaś ogromna.

    Pozdrawiam.
    Michał.

  • #29 11 Lip 2011 11:43
    Flaman11
    Poziom 17  

    mirekk36 napisał:
    ...Dodam, że jak robiłem powyższe testy to właśnie 7805 przy tych 100mA już był gorący...


    To ja mam pytanie jakim kolega napięciem zasilał ten układ, że 7805 był gorący? Przy płytce testowej zasilanej 7,5V i obciążeniu 200mA układ chłodny. Natomiast przy zasilaniu 7805 12V i obciążeniem do 100mA jest już znacznie cieplejszy.

    Kolega cały czas pisze o temperaturze przy jakimś obciążeniu natomiast nic o tym ile VOLT'ów układ musi zbić na sobie. Przecież właśnie to w dużej mierze wydziela ciepło.

    Zgadzam się z kolegami wyżej, że nie włożę stabilizatora 5-6 krotnie droższego tylko dlatego, że jego temperatura będzie, np. 2-krotnie niższa, biorąc pod uwagę, że temperatura 7805 w danym układzie będzie nie wyższa niż 50 st. C.

    Natomiast zgadzam się z Tobą, że gdy potrzebujemy, np. obciążenie 800mA a napięcie zasilania może sięgać, np. 15V(zasilanie samochodowe) to należy już zastosować coś lepszego niż 7805 lub zredukować to napięcie do, np. 6V i zastosować 7805

  • #30 11 Lip 2011 12:40
    manekinen
    Poziom 29  

    Właśnie miałem pewne obiekcje co do tego "super zastępcy", myślę sobie jak można tak nazwać tak prosty układ ;) Ale jeśli faktycznie tętnienia są na poziomie 15-25mV (peak to peak) no to BARDZO dobry wynik. Takie tętnienia to układ mikroprocesorowy potrafi generować sam z siebie, wystarczy obciążyć czymś porty i trochę nimi pomachać i zobaczyć co się dzieje na zasilaniu tegoż układu - masakra.

    Akurat dla mnie to bez różnicy czym zasilam płytkę prototypową czy stykówkę. Uruchamiać jakiegoś wielkiego zasilacza jakoś mi się nie widzi do pracy z jakimś malutkim układem, często biorę właśnie zasilacz wtyczkowy, 7805 lub 317, i voila. Grzać się grzeją, tego nikt nie zaprzeczy, jak z zasilacza wtyczkowego dostaną 16V.

    A teraz pomysł: Może zaprojektuj płytkę z np dwiema - trzema takimi przetworniczkami (+ np jeden LDO) o płynnie regulowanym napięciu wyjściowym, tak aby można było ją wpiąć w płytkę stykową bezpośrednio w szyny zasilania. Takie coś było by naprawdę wygodne. Bo podpinam jeden zasilacz, ustawiam napięcia potkami (nawet smd) i już o nic się więcej nie martwię, że np zasilacz warsztatowy jest potrzebny do innych celów.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme