470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeżeń.
Od momentu wprowadzenia we Francji tzw. "zasady trzech ostrzeżeń" odpowiedzialny za tę regulację organ otrzymał ponad 18 milionów zgłoszeń o naruszeniu praw autorskich wraz z adresami IP.
W odpowiedzi na zgłoszenia, do francuskich dostawców ISP, wysłano ponad 1 milion żądań o udostępnienie danych osobowych powiązanych z adresami IP.
Udało się zidentyfikować około 900 tysięcy osób, z czego ostatecznie do 470878 wysłano wiadomości e-mail z ostrzeżeniami.
20598 z 470878 osób, które nie podjęły żadnych działań w czasie 6 miesięcy po pierwszym ostrzeżeniu otrzymały drugie, w postaci pisemnej.
Obecnie rozważa się wszczęcie postępowania karnego wobec kilkunastu osób, których niezgodna z prawem aktywność w sieci została zgłoszona po raz trzeci.
Takim osobom grozi kara grzywny w kwocie 1500 euro i zawieszenie świadczenia usług internetowych na okres 1 miesiąca.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
Kto im to wymyślił :?:
Ludność się zgodziła? :D
Dostawcy nie protestowali?
Przecież to Francja, już powinni budować barykady i podpalać samochody!
No cóż, nie tylko Amerykanie i Chińczycy próbują kontrolować internet :|
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
lukasker wrote:
Cóż jeśli byli na tyle głupi by ściągać i jeszcze się dać przyłapać to niech płacą.
Nie nie, tu nie chodzi o ściąganie a o udostępnianie plików czyli Ty jesteś uploaderem wstawiasz pliki z dysku na jakiś stronach p2p , warezach. Osoba fizyczna która pobiera taki plik (nikt jej tego nie udowodni) i nic jej za to nie zrobią.Ale za wysyłanie od razu masz problem.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
makaronmc wrote:
Mam wrażenie, że UE rozsypie się kiedyś tak jak ZSRR ... ;)
Też mam takie wrażenie. UE działa bardzo podobnie do ZSRR. Zwróćmy uwagę na propagowany pogląd o "europejskim obywatelstwie". Wmawia się ludziom, że jesteśmy obywatelami Europy, zamiast obywatelami własnych państw. To dość niebezpieczne. Do tego dochodzi coraz to mniejsza suwerenność państw członkowskich. Ciekawe czym by się skończyło wystąpienie jakiegoś kraju ze wspólnoty ? To samo co z Czechosłowacją ? Pomoc dla bratniego kraju, który zbłądził.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
sakuwbarakushow wrote:
lukasker wrote:
Cóż jeśli byli na tyle głupi by ściągać i jeszcze się dać przyłapać to niech płacą.
Nie nie, tu nie chodzi o ściąganie a o udostępnianie plików czyli Ty jesteś uploaderem wstawiasz pliki z dysku na jakiś stronach p2p , warezach. Osoba fizyczna która pobiera taki plik (nikt jej tego nie udowodni) i nic jej za to nie zrobią.Ale za wysyłanie od razu masz problem.
Z tego co mi wiadomo zasada trzech ostrzeżeń dotyczy ściągania plików a nie udostępniania.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
montymick wrote:
manekinen wrote:
No to ładna sumka. Mam nadzieję że i u nas wprowadzą podobne przepisy, choć my pod tym względem to jeszcze jesteśmy w lesie i gryziemy mech :(
Najgorsza kara dla takiego złodzieja to nie kara finansowa - ale własnie pozbawienie internetu na jakiś czas - genialne :)
lol
zabiorą mu neta to kupi jakis odpowiednik tak tak'a tudież inne cudo przez telefon komorkowy
Już nie chodzi o sposób realizacji takiej kary, ale o sam sposób ukarania. Osoba spędzająca połowę dnia w internecie, oszaleje gdy odetną ja choćby na dobę. To jest poważne uzależnienie.
Co do modemu gsm na kartę prepaid - co najwyżej sobie obejrzysz forum w wersji mobilnej. Nie będziesz nic pobierał, nie będziesz nic ściągał. A normalnego internetu (nawet niech będzie gsm, ale jakiś dobry) od żadnego dostawcy nie dostaniesz.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
manekinen wrote:
... Co do modemu gsm na kartę prepaid - co najwyżej sobie obejrzysz forum w wersji mobilnej. Nie będziesz nic pobierał, nie będziesz nic ściągał. A normalnego internetu (nawet niech będzie gsm, ale jakiś dobry) od żadnego dostawcy nie dostaniesz.
Ciekawe, jakoś używam Blueconnecta i Orange Free, pobieram, wysyłam, oglądam filmiki, gram online. Na zachodzie tego nie mają :?:
Ja uważam, że należy walczyć z piractwem, ale metody obrane przez rządy, a narzucone im przez korporacje medialne są zupełnie nietrafione.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
Hucul wrote:
manekinen wrote:
... Co do modemu gsm na kartę prepaid - co najwyżej sobie obejrzysz forum w wersji mobilnej. Nie będziesz nic pobierał, nie będziesz nic ściągał. A normalnego internetu (nawet niech będzie gsm, ale jakiś dobry) od żadnego dostawcy nie dostaniesz.
Ciekawe, jakoś używam Blueconnecta i Orange Free, pobieram, wysyłam, oglądam filmiki, gram online. Na zachodzie tego nie mają :?:
Ja uważam, że należy walczyć z piractwem, ale metody obrane przez rządy, a narzucone im przez korporacje medialne są zupełnie nietrafione.
Wszystkie wersje mobilne dostępu do internetu mają tą przykrą cechę, że płaci się za ilość. Ściąganie czegokolwiek, zwłaszcza filmów, a o to idzie gra, jest zwyczajnie nieopłacalne. Najtańszy dostęp 2GB - 30zł. Tańsze jest wypożyczenie. Złodziejstwo zawsze i w każdej postaci pozostaje złodziejstwem.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
marek1846 wrote:
Wszystkie wersje mobilne dostępu do internetu mają tą przykrą cechę, że płaci się za ilość. Ściąganie czegokolwiek, zwłaszcza filmów, a o to idzie gra, jest zwyczajnie nieopłacalne.
Skąd ukolegi taka pewność? Kolega zna wszystkie oferty wszystkich operatorów?
marek1846 wrote:
Złodziejstwo zawsze i w każdej postaci pozostaje złodziejstwem.
Działania koncernów medialnych przedstawione w odpowiednim świetle okazują się bardziej złodziejskie niż działania konsumentów niezadowolonych z ceny produktów.
Wielu artystów uważa, że to właśnie konsumenci i artyści są okradani przez nienasycone koncerny.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
Hucul wrote:
marek1846 wrote:
Wszystkie wersje mobilne dostępu do internetu mają tą przykrą cechę, że płaci się za ilość. Ściąganie czegokolwiek, zwłaszcza filmów, a o to idzie gra, jest zwyczajnie nieopłacalne.
Skąd ukolegi taka pewność? Kolega zna wszystkie oferty wszystkich operatorów?
marek1846 wrote:
Złodziejstwo zawsze i w każdej postaci pozostaje złodziejstwem.
Działania koncernów medialnych przedstawione w odpowiednim świetle okazują się bardziej złodziejskie niż działania konsumentów niezadowolonych z ceny produktów.
Wielu artystów uważa, że to właśnie konsumenci i artyści są okradani przez nienasycone koncerny.
Jest czterech operatorów, łatwo sprawdzić.
A co do krzdzieży, to nie ma znaczenia czy okradziony to Kowalski czy koncern.
Ci "pokrzywdzeni artyści" gdyby nie koncerny, najczęściej dalej grali by na ulicy, w knajpie albo metrze.
Re: 470 tysięcy przyłapanych w 9 miesięcy po wprowadzeniu zasady trzech ostrzeże
Z tą UE to przesadzacie. Od czegoś chyba trzeba zacząć?
Jeśli chodzi o, jak to ładnie określili naruszenie praw autorskich, to wystarczy obniżyć ceny.
I wszystko co niby się określa jako złe się skończy.
Chociaż tutaj są jeszcze inne problemy. Co będzie, jeżeli chcę kupić np. temat muzyczny z serialu np. "Ostry dyżur". W którym np. polskim sklepie znajdę to wydane na płycie CD? A może znajdę to w jakimś europejskim? W tym też jest problem. Jeżeli walczy się z czymś takim, to trzeba ludziom pewne rzeczy udostępnić. Ułatwić kupno. A nie od razu karać.
Jeżeli np. ktoś z moich bliskich np. z dziadków chciałby teraz posłuchać polskiej muzyki przedwojennej, to gdzie ja tego mam teraz szukać. Niech zrobią najpierw może z tym porządek. Gdzie tego szukać? Po ludziach? Tylko ciekawe, czy Ci ludzie, którzy mieliby płyty z tą muzyką jeszcze żyją? :-) Takiej muzyki to chyba trzeba szukać po stacjach radiowych, bo inaczej się nie da. A z niektórymi stacjami radiowymi, czy nawet telewizyjnymi zwykły słuchacz, czy tam telewidz dogadać się nie może, bo często zdarza się, że na listy oni nie odpowiadają. Tutaj są problemy. W tym jest problem i na tym się trzeba przede wszystkim skupić. A nie od razu likwidować. Jak tak będziemy wszystko likwidować to nic nam nie zostanie. Najpierw niech się wezmą za porządkowanie Internetu i udostępnianie pewnych rzeczy, tak, najlepiej za małą opłatą.