Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Samochody Elektryka i elektronika -> rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady
Autor
Wiadomość
marky
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 12 Lut 2004
Posty: 25

Post#1 Post autora tematu 22 Lis 2004 22:05   

rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


Witam

Rozladowal mi się akumulator po ponad miesięcznym postoju auta które jest unieruchomione. Po przekręceniu stacyjki wyje alarm - jest zbyt niskie napięcie. Zmierzylem je i bez obciążenia wynosi 11,4V. W związku z tym muszę naładować ten akumulator (Varta 70ah, bezobsługowy).
Dysponuję dwoma dość starymi prostownikami - pozostałościami z czasów fiata 126p. Niestety nie mają regulacji prądowej - jeden jest to prostownik - samoróbka z amperomierzem wyskalowanym do 6A, drugi z kolei to Lelek wyprodukowany przez Grupę Techniczną Urania, typ ŁD-5 z 1981 r !

W związku z tym że nie znam się zbyt dobrze na elektronice a nie chciałbym uszkodzić ani skrócić żywota tego akumulatora (ma 1,5 roku), zwracam się z prośbą do szanownych forumowiczów o radę: co będzie lepsze dla akumulatora:

1). naładować go którymś z tych prostowników (ile czasu ładować?, co z prądem ładowania?) Z tego co wyczytałem nie powinien być większy niż 1/10 pojemności akumulatora, czyli 7A w tym przypadku i czas ładowania 10h.

2). naładować go prostownikiem o regulowanym prądzie, np takim: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=35565548 - czy to jest dobry prostownik ?

3). włożyć do innego samochodu, uruchomić pożyczając prąd z innego pojazdu i pozwolić naładować się samemu (po jakim czasie / przebiegu mogę uznać go za mniej więcej naładowany?)

4). oddać go do warsztatu do ładowania ;)
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 22 Lis 2004 22:05   





Powrót do góry
   
Usunięty






Post#2 22 Lis 2004 22:13   

Re: rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


Jeżeli ten Lelek ma sprawne ograniczenie przed wzrostem napięcia to ładuj nim.
Jest to niebieska Varta,Blue Dynamic,czy tak jakoś?
Powrót do góry
   
marky
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 12 Lut 2004
Posty: 25

Post#3 Post autora tematu 22 Lis 2004 22:27   

Re: rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


elektrit napisał:
Jeżeli ten Lelek ma sprawne ograniczenie przed wzrostem napięcia to ładuj nim.

A jak to sprawdzić?? Jedyne co byłem w stanie sprawdzić to dwa bezpieczniki z tyłu 0,8A i 10A...
elektrit napisał:

Jest to niebieska Varta,Blue Dynamic,czy tak jakoś?

Z tego co udało mi się ustalić wynika że jest to czarny Varta Asia Dynamic z sygnalizatorem naładowania. Kolor jest czarny = niewystarczająco naładowany.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 22 Lis 2004 22:27   





Powrót do góry
   
gulinski
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 29 Gru 2002
Posty: 228
Miasto: WISŁA

Post#4 23 Lis 2004 10:21   

Re: rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


na ten "sygnalizator naładowania" to trzeba uważać bo on działa tylko w tedy kiedy poziom elektrolitu jest odpowiedni
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 23 Lis 2004 10:21   





Powrót do góry
   
helll
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 224
Miasto: Warszawa

Post#5 23 Lis 2004 10:36   

Re: rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


Witam

zastanawiam sie czy po takim czasie warto tracic czas na reanimacjje

Akumulator nie był zbyt nowy jak jak napisales 1,5 roku , wiekszość akumulatorow starcza na dwa lata , pozatym nie wiesz jak dawno sie rozladowal jezeli stal dwa miesiace , napewno jest zasiarczony ,

Chyba czas na zmiane na nowy
Powrót do góry
   
ger56
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 13 Paź 2004
Posty: 316
Miasto: Gliwice

Post#6 23 Lis 2004 20:36   

Re: rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


akumulatory wytrzymuja 5 a czasami 8 lat, warto sprobowac i ladowac, max napiecie ladowania 14,5V, pozdrawiam
Powrót do góry
   
zbych m
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 13 Lut 2004
Posty: 199
Miasto: Płock

Post#7 23 Lis 2004 20:40   

Re: rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


Możesz go ładować zawsze mniejszym prądem tylko powinieneś kontrolować wartość napięcia na nim, która to nie powinna przekroczyć 14,5V. Po osiągnięciu tego napięcia możesz zmniejszyć prąd i jescze doładować. Sprawdź czas ładowania i mnożąc go przez średnią wartość prądu uzystasz zaabsorbowaną pojemność. Jeżeli by była znacznie mniejsza od teoretycznej to faktycznie zacznij się rozglądać za nowym akumulatorem. Zwykłego prostownika do ładowania nie zalecałbym zostawiać bez dozoru i kontroli napięcia gdyż były one projektowane w czasach gdy w sieci mieliśmy 220V, a przy obecnych 230V będą trochę przeładowywać. Nie jest to co prawda wiele ale ja wole dmuchać na zimne.
Powrót do góry
   
staszekk7
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 22 Maj 2003
Posty: 373

Post#8 24 Lis 2004 23:41   

Re: rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


Ja proponuję zmienić elektrolit na nowy i ładować go 1/20 prądu czyli 3,5A przez czas około 14godz następnie rozładowac i naładować ponownie , powinno być dobrze .
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 24 Lis 2004 23:41   





Powrót do góry
   
marky
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 12 Lut 2004
Posty: 25

Post#9 Post autora tematu 24 Lis 2004 23:54   

Re: rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady


Posłuchałem się siebie i ... odpaliłem drugi samochód ze sprawnego aku, zrobiłem hot swapa i zaczął się ładować przez normalne użytkowanie. W ciągu dnia samochód odpalił z niego, coprawda nie za pierwszym razem ale troche sobie pojeździł. Zobaczymy co będzie rano...

update:

aku naładowany, spoczynek: 12,95 V, uruchomiony silnik bez odbiorników: 14,2V, pali za pierwszym razem, wszystko gra...
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Samochody Elektryka i elektronika -> rozladowany akumulator i prostowniki... potrzebuje rady
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Mazda 323 BG--akumulator rozladowany (6)
Rozladowany akumulator mazda 323f BA (15)
vw passat 1998 alarm,centralny zamek,rozladowany akumulator (5)
interfejs diagnostyczny do OPLA- potrzebuje rady (1)
V-SCAN VAG5053 ITS potrzebuje rady (54)
opel kadett - + alarm i central. potrzebuje rady (4)
Sprezyny sportowe a zawieszenie gwintowane,potrzebuje rady:) (1)
Diga tacho 2008 potrzebuje jakieś rady. (1)
Texalarm potrzebuje rady. Szukać innego alarmu czy dorobić kluczyk? (2)
Golf II - rozladowany aku i wariujaca elektryka (18)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.058 seconds

elektroda.pl temat RSS 

opony