Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 23 Lis 2004 22:09
    badsmile
    Poziom 10  

    Jestem laikiem i jak coś pokręcę to się nie śmiejcie.
    Z okazji obniżenia temperatur postanowiłem wylać ciecz z układu chłodzenia (piszę ciecz bo nie wiem co tam było wcześniej) i zalać układ płynem. Wylałem płyn z chłodnicy (dolnym przewodem) i z bloku przewodem nad termostatem. Słyszałem i czytałem, że układ w Golfie III odpowietrza się sam więc nalałem przez zbiornik wyrównawczy nowego płynu ile wlazło, uruchomiłem silnik i uzupełniałem do "maxa". Nie czekając na efekty wyłączyłem silnik i poszedłem do domu. Po ponownym uruchomieniu i nagrzaniu silnika miałem piękną fontannę ze zbiorniczka wyrównawczego (jak się domyślacie zakręcenie go nie pomogło). Mimo usilnych, kilkukrotnych prób po uruchomieniu silnika i po nagrzaniu go płyn cofa się do zbiorniczka i góruje. Odkręcałem przewód prowadzący do nagrzewnicy(prawy) ale nie zauważyłem, żeby wydobywały się z niego jakieś bomble powietrza. W tym momencie się poddałem bo zużyłem drugą "piątkę" płynu. Jeśli znacie jakieś sposoby na skuteczne i nieinwazyjne odpowietrzenie układy chłodzenia to pomóżcie i napiszcie co zrobić. ( w miarę możliwości proszę o wytłumaczenie jak chłop koniowi na miedzy - jestem laikiem!!!)

  • #2 23 Lis 2004 22:52
    autosuper
    Poziom 23  

    Te auta faktycznie odpowietrzaja sie prawie same , przy zalozeniu ze nie masz uwalonej uszczelki pod glowica tego typu efekt jest ewenementem . Przez cala moje kariere motoryzacyjna a glownie wlasnie zajmuje sie tego typu autami (vw) nic takiego mis ie nie zdarzylo . Sprawdz sobie czy nie zgubiles uszczelki ktora jest w korku zbiorniczka wyrownawczego . Ustaw w aucie ogrzewanie na cieple i nie dolewaj caly czas plynu tylko pozwol zeby auto sie nagrzalo , az do momentu otwarcia termostatu , plyn bedzie caly czas przybieral w miare nagrzewania auta i jest to normalny objaw , w pewnym momencie otworzy sie termostat i poziom plynu powinien sie obnizyc . Sprawdz sobie jeszcze czy wszystkie weze sie nagrzewaja , czy chlodnica jest goraca (uwazaj nie potnij sie wiatrakiem) , jesli jest zimna to znaczy ze cos nie tak moze byc z termostatem , nieraz lubi sie przyciac , ale powinien sie pozniej jak nagrzejesz dobrze auto otworzyc .

  • #3 23 Lis 2004 23:12
    ger56
    Poziom 18  

    ogrzewanie wlaczone na max, zawor nagrzewnicy otwarty, nagrzewaj na postoju az do 90stopni, odkrecaj korek zbiorniczka ostrozniei delikatnie musi sie udac, pozdrawiam

  • #4 23 Lis 2004 23:25
    badsmile
    Poziom 10  

    Ok. Pozostawiłem auto w garażu i rano ponownie zaatakuję. W tym momencie w zbiorniku jest tyle płynu ile powinno ale wiem, że to co jest wywali mi jak tylko zagrzeje się silnik, jeśli nie korkiem to otworem upustowym, który znajduje się z boku zbiorniczka. Boję się grzać silnik, żeby nie wydmuchało mi tej nieszczęsnej uszczelki pod głowicą (jestem przekonany, że ona tam jeszcze jest bo do momentu wymiany było wszystko oki) poza tym mam obawy czy nie wyrzyga mi całego płynu, który wlałem. Załamka :(((

  • #5 23 Lis 2004 23:28
    badsmile
    Poziom 10  

    ger56 napisał:
    zawor nagrzewnicy otwarty

    Sorry... A gdzie mam go szukać?

  • #6 23 Lis 2004 23:47
    Rob
    Poziom 17  

    Kiedyś u siebie przy odpowietrzaniu układu chłodzenia zauważyłem że najlepiej jest zrobić kilka krótkich kursów. Tzn:
    Rozgrzać samochód
    Ostódzić
    Po ostudzeniu ewentualnie dolać płyn
    Znowu rozgrzać, ostudzić, dolać itd. kilka razy.
    Nie należy robić długich kursów bo np jak było u mnie kiedy układ był jeszcze niezbyt dobrze odpowietrzony, następowało przegrzewanie (gotowanie się płynu) co powodowało właśnie wydostawanie się go przez zbiorniczek wyrównawczy.

  • #7 23 Lis 2004 23:54
    badsmile
    Poziom 10  

    No to u mnie jest podobnie, tylko że nie sądzę żebym miał czas na zrobienie jakiegokolwiek kursu bo silnik mam ciepły po kilku minutach a fontannę max po 10.

  • #8 24 Lis 2004 10:30
    autosuper
    Poziom 23  

    Chociaz koledze dalej dopisuje humor , to wazne . A zawor nagrzewnicy , jest kolodmuchawy ogrzewania przy nagrzewnicy , ale nie musisz tam grzebac wystarczy ze ustawisz w aucie ogrzewanie na max. cieple . A jak nie chcesz stracic juz wiecej plynu to podstaw sobie pod auto kuwete , wtedy plyn ucieknie tam a nie do kanalu .

  • #9 24 Lis 2004 10:39
    zodiak318
    Poziom 34  

    Sprawdź jeszcze czy z tego cienkiego węzyka "od chłodnicy" do zbiornika wyrównawczego wlewa się do w/w zbiorniczka płyn (przy pracującym silniku).
    Kolega w passacie też kiedyś miał problem po wymianie płynu - nie mógł odpowietrzyć (choć na starym płynie było OK). Okazało się iż ten cienki wąż był niedrożny i nie wypływał z niego płyn. Musiał go przetykać drutem. Od tej pory jest wszystko w porządku.

    P.S
    Możesz też na niepracującym silniku naciskać górny wąż od chłodnicy i patrzeć czy w tym czasie do zbiorniczka wyrównawczego "wstrzykiwany" jest płyn.

  • #10 24 Lis 2004 10:59
    autosuper
    Poziom 23  

    Wlasnie kolega Zodiak poruszyl jeszcze jeden wazny temat , mianowicie przy odpowietrzaniu mozna pomoc aucie poprzez naciskanie wszystkich wezy szczegolnie tych przy chlodnicy dolnego i gornego . Wtedy auto sie lepiej odpowietrza i powinno bablowac ze zbiorniczka wyrownawczego . Jest jeszcze jedna kwestia co prawda bardzo zadka , ale mozliwe ze wczesniej miales tam jakis plyn ktory jest niebardzo mieszalny z tym nowym i poprostu sie wzajemnie pienią , ale skoro mowisz ze juz 5 litrow straciles to raczej powinno sie bylo juz wszystko prezczyscic .

  • #11 24 Lis 2004 14:49
    badsmile
    Poziom 10  

    Uffff... Udało się. To może w kilku słowach jak to zrobiłem. Podstawą była igielitowa rurka odpowiedniej średnicy (pomysł z kuwetą mało praktyczny bo płyn umył mi prawą stronę wewnętrznej strony błotnika i to co spływało wygladało jak %&*@). Wyżej wspomniana rurka miała zabezpieczyć mnie przed fontanną a umieściłem ją w otworze zbiorniczka wyrównawczego ( Pod czarną pokrywą, jeśli ktoś będzie miał ten problem to znajdzie go bez problemy). Drugi koniec rurki do opakowania po płynie i uruchomiamy. Niskie obroty, 10 minut, ponad 100°C, modlitwa do wiatraka, 3 litry płynu wyszło bokiem. Rusza wiatrak i w zbiorniczku zrobiło się nagle pusto. Trochę silnik wystygł, wlałem w niego z powrotem płyn. Podobna akcja powtarzana kilka razy. Zaczyna pomagać tylko, że silnik nie chciał działać na gazie (na benzynie wszystko oki 80°C). Przestraszyłem się, że nie ma obiegu płynu przez mixer (to chyba tak się nazywa) od gazu. Obieg był, to gaz się skończył. Zrobiłem rundę honorową i jak na razie to nawet za zimno trochę. Jak mi tyłek zamrznie to się was zapytam jak to zrobić żeby w środku było cieplej :).
    Chciałem wszystkim bardzo serdecznie podziękować, że udało się wam wmówić mi, że to się ma odpowietrzyć samo. Już zaczynałem myśleć, że pod tym względem VW nie różni się niczym od Dacii.

    ps. Rzeczywiście się pieniły ale dla laika płyn do chłodnicy to płyn do chłodnicy. Z resztą nie udało mi się ustalić co tam było wczesniej bo to co spuszczłem miało kolor brunatny.

  • #12 24 Lis 2004 18:02
    Dabidi
    Poziom 12  

    badsmile napisał:
    (...) Niskie obroty, 10 minut, ponad 100°C, modlitwa do wiatraka


    bueheheheh

    to co nazwałeś mikserem to jest parownik bądz reduktor (jak kto woli) ;). Działał on będzie poprawnie jeżeli nie zamarźnie ... a zamarźnie napewno jeżeli nie dostanie ciepłego płynu.

    Gaz podczas rozprężania zmienia temp na minusową.

    Zamarźnięty reduktor nie pozwala na normalną jazde autem.

  • #13 25 Lis 2004 00:07
    autosuper
    Poziom 23  

    No to fajnie ze Ci sie udalo dojsc do ladu . Pzodrawiam

  • #14 05 Maj 2009 17:43
    transporter_17
    Poziom 1  

    Mam pytanie przy jakiej temperaturze powinien otworzyc sie termostat i przy jakiej wlacza sie wentylator??HElp

  • #15 04 Sty 2010 10:01
    bluecar121
    Poziom 1  

    przy 87 stopniach sie otwiera termostat

  • #16 04 Sty 2010 14:33
    dak24
    Poziom 9  

    Re: Odpowietrzanie układu chłodzenia w VW Golf III/Vento
    Myślę, że twoja radość jest przedwczesna jeżeli piszesz, że w kabinie jest zimno. Jest to oznaka za małej ilości płynu w układzie. Proponuję odkręcić zbiornik wyrównawczy i podnieść go na tyle na ile pozwolą przewody.

  • #17 31 Sty 2011 17:58
    dax-88
    Poziom 7  

    mam identyczna sytuacje, jestem po wymianie termostatu(wcześniej nie miałem ciepłego powietrza w kabinie- przewody do nagrzewnicy były zimne), zalałem płynem i zaczeło działać jak należy, ale temperatura gwałtownie mi podskakiwała do 100C. przy zimnym silniku i otworzonym zbiorniku wyrównawczym przy temp. 90C zaczyna mi wywalać płyn a jak jest zamkniety to sie nic nie dzieje ~.~.
    przewody wszystkie ciepłe prócz jednego do nagrzewnicy-( gdy odłaczyłem z trójnika i popompowałem grubym przedowem do chłodnicy płyn leciał od nagrzewnicy, więc płyn w niej jest. Wentylator sie nie włacza bo jego czujnik chyba jest w chłodnicy wiec mi sie nie właczy bo mam chłodnice zimną.
    ręce cycki opadaja, jakieś pomysły?

  • #18 31 Sty 2011 18:15
    antypierdolnik
    Poziom 12  

    Najwyższy punkt w układzie, u ciebie to chyba cycki...Patrz wyżej, jak trzeba to opaski popuść i ściśnij węża żeby go odsunąć nieco. Później w przeciwną stronę, wąż będzie zadowolony.

  • #19 31 Sty 2011 18:29
    marecki360
    Poziom 17  

    Odpowietrz układ dokładnie.Sprawdz węze czy nie są twarde od powietrza.

    Moderowany przez Przemo9826:

    Węże twarde od powietrza? Jeszcze jeden przejaw radosnej twórczości, nagrodzę ostrzeżeniem.

  • #20 31 Sty 2011 22:00
    Zdunek 25
    Poziom 15  

    Panowie odpowiem wam wszystkim na wasze problemy z układem chłodzenia
    w VW układ odpowietrza się sam przecież w fabryce dostali bu szału gdyby zalewali go po kilka razy.Przyczyną jest zapowietrzanie się układu delikatne wycieki przy wzroście ciśnienia płynu jak jest nagrzany tego nie zawsze zlokalizujemy bo wysycha
    ,potem spadek temperatury i płyn się kurczy i zasysa powietrze,które wędruje do górnych części układu tj nagrzewnica,głowica Podczas następnego uruchomienia
    największy wzrost temp jest w kanałach głowicy następuje wrzenie powstają kolejne bąble i lawinowo proces rośnie.Lekarstwem jest zastosowanie uszczelniaczy
    układu chłodzenia w płynie koszt 20zł problem zniknie .Jak kolega wyżej, sprawdźcie
    przepływ przez cienki przewód odpowietrzający, który idzie do zbiorniczka

  • #21 31 Sty 2011 22:08
    antypierdolnik
    Poziom 12  

    Zdunek 25 napisał:
    i płyn się kurczy i zasysa powietrze,które wędruje do górnych części układu tj nagrzewnica

    Ja pierniczę...A kierownica się nie kurczy przy tym?

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty