Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka


    Witam! Chciałem zaprezentować mój zestaw do piaskowania wykonany całkowicie samodzielnie. Składa się on z dwóch urządzeń tj. kompresor i piaskarka. Sprzęt wykonałem na własny użytek - posiadam kilka zabytkowych pojazdów do remontu.

    1. Piaskarka.

    Piaskarka to nic innego jak urządzenie wykonane dokładnie na podstawie opisu z forum ( http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1121300.html ). Do jej budowy użyłem:
    - zbiornika 55l LPG (dostałem od kolegi)
    - instalacji w postaci zaworów kulowych, kolanek, mufek, manometru, króćców itp. - 170zł
    - pokrywy butli po zaworze - 20zł (toczenie)
    - prętów stanowiących podwozie i uchwyt (garażowy zapas)
    - kółek znalezionych na złomie - 0zł
    - węży, opasek - 50zł
    - dyszy z węglików spiekanych 3mm BAILDONIT Katowice - 80zł
    - koszt spawania 40zł

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka


    Normalnie spawanie miałbym za darmo, ale popełniłem istotny błąd. Do butli postanowiłem wspawać mufki które okazały się być zrobione z żeliwa i w żaden sposób nie dało się ich szczelnie wspawać. Mimo, że spaw wydawał się być piękny, powietrze uciekało jak przez pumeks... Rozwiązaniem okazały się dostępne w każdym hydraulicznym rury czarne gwintowane - po wspawaniu butla jest idealnie szczelna. Same otwory pod wspawanie króćców wykonałem metodą "dziura przy dziurze" zwykłą wiertarką. Zawór na górze butli (zasyp piasku) to 1", instalacja zasilająca (z boku butli) to 1/2", a zawór dozujący piasek to 3/4"- zastosowałem zawór gazowy, ponoć trwalszy. Jednak po pierwszym użyciu czuć że piach ma na niego zły wpływ... Mocowanie dyszy z węglików spiekanych wykonałem w bardzo prosty sposób, bez wykonywania żadnych skomplikowanych opraw itp. Po prostu małym frezem powiększyłem otwór w wężu i zabezpieczyłem dyszę opaskami, trzyma się bardzo solidnie. Miejsce po zaworze butli LPG postanowiłem zaślepić dokładnie wytoczoną pokrywą ze stali, zrobił ją tokarz, sam nawierciłem otwory i przykręciłem całość na silikon. Ten otwór można równie dobrze zaspawać, jednak wolałem zostawić taki "serwisowy" otwór awaryjny. Całość polakierowałem, żeby aż tak nie straszyła farbą której mam nadmiar...

    To chyba wszystko o piaskarce.

    2. Kompresor.
    Budowa kompresora wynikła właściwie z przypadku, nie wypaliło kupno wcześniej umówionego kompresora produkcji rosyjskiej... Nie żałuję, bo parametry samoróbki przewyższają większość sklepowych kompresorów tłokowych których wydajność (a ta jest przy piaskowaniu najistotniejsza) wynosi około 500l/min- mówię o kompresorach za ok. 3000zł.

    Zaczęło się od zorientowania się co mogę wykorzystać, czyli wybrałem się na poszukiwania. Chciałem uzyskać wydajność minimum te 500l/min i szybko okazało się, że mało która, dostępna sprężarka "w pojedynkę" da radę... Postanowiłem stworzyć potwora na bazie dwóch sprężarek od Jelcza, czyli popularnych HS31 (nowszy typ)
    http://www.polmo-lodz.com.pl/katalog/zasoby/602_05.pdf Ich wydajność sięga 460l/min więc dwie sprężarki powinny osiągać ok. 900l/min. Z czterech silników Jelcza w końcu udało mi się wyciągnąć dwie nadające się do użytku, jedna nawet po regeneracji w idealnym stanie. Sprawdzałem luzy na wale, panewki, gładzie cylindrów. W obu sprężarkach wykonałem mały remont tj. Wymiana uszczelek i czyszczenie zaworów i gładzi głowicowych - pompują doskonale.

    2x sprężarka JELCZ HS 31 - 200zł
    2x komplet uszczelek - 50zł

    Następnie szukałem butli, a kupiłem cały kompresor, w ciemno. Powiedzmy, że kosztował 350zł, ale 200zł "uciekło" bo oddałem niepotrzebny złom z garażu. Był to mocno sponiewierany, polski kompresor produkowany w Nysie. Zbiornik 140l z dużą ilością nalotu rdzawego, ale nie ma się czym przejmować - przemysłowy zbiornik ma 5mm grubości. Silnik trójfazowy z uszkodzonym wiatrakiem, całe szczęście okazał się być sprawny. 4kW 1400obr/min. Do tego zawór bezpieczeństwa, wyłącznik elektryczny (musiałem naprawić), przewody, przycisk Start/Stop i inne ważne podzespoły. Sprężarka Star w bardzo dobrym jak się okazało stanie - fajnie bo mam na wymianę do mniejszego kompresora "jakby co".

    Zdjęcie małego kompresora - też samoróbki:

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka



    Czyli kompresor dawca - 350zł

    W tym momencie zacząłem kombinować. Problem pojawia się w samych sprężarkach - HS31 wymagają smarowania ciśnieniowego (cała dyskusja na ten temat jest w temacie "nowe życie kompresora olejowego") i mimo, że wiele osób mówiło mi żebym nie zawracał sobie takim smarowaniem głowy bo i tak będzie chodzić, postanowiłem że postawię na niezawodność i dorobię smarowanie. Wykorzystałem w tym celu pompę wspomagania od Poloneza (koszt 3zł :) ) Musiałem dokupić koła pasowe (żałuję że nie zrobił ich tokarz, byłoby taniej) i dorobić do koła pasowego silnika koło napędowe pompy wspomagania oleju. Trójnik wykonałem sam, polutowane rurki miedziane. Tą samą techniką wykonałem pokrywy sprężarek, z blachy miedzianej powycinałem kształty i polutowałem. Sprężarka HS31 ma wyjście wału z obu stron, jednak tylko z jednej strony jest uszczelniający simmering, więc tą stronę wykorzystałem na koła pasowe, a drugą zaślepiłem i wykonałem spływ oleju.

    - profile ramy, blacha - 10zł
    - rury 1/2" - miałem, kolana hamburskie - 4zł
    - zawory zwrotne - 20zł
    - pompa wspomagania Polonez - 3zł
    - zbiornik paliwa kosiarka - miałem
    - paski klinowe - 30zł
    - wężyki, opaski 10zł
    - 2x filtr powietrza Fiat 126p - 15zł
    - toczenie kół pasowych pod mocowanie do sprężarek (na zamek, skomplikowana robota, dorabianie śrubek ustalających) 70zł
    - koła pasowe - 210zł
    - pierdółki o których na tą chwilę nie pamiętam albo nie warto wymieniać...

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka



    Wężykami olej spływa do zbiornika od starej kosiarki ILO i z powrotem do pompy oleju. Ramę wykonałem z profilu znalezionego na złomie, poprzerabiałem łoże do moich potrzeb. Każda sprężarka ma swój indywidualny zawór zwrotny. Naciąg pasków regulujemy uniesieniem silnika, a pompa wspomagania ma dodatkową regulację.

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka


    Ogólnie sprężarka wymaga jeszcze dopieszczenia, dorobienia osłony pasków, lakierowania itp. Gotową sprężarką pochwalę się mam nadzieje już niebawem. Dodam jeszcze kilka zdjęć z budowy, ale dziś nie mam już na to siły:).

    Na wszystkie pytania chętnie odpowiem:). Pozdrawiam!

  • #2 17 Sie 2011 07:50
    keseszel
    Poziom 26  

    -ile czasu zajęło ci zrobienie ( godziny )
    -ile piasku wchodzi do zbiornika
    -gdzie kupujesz piasek, bo zapewne musi mieć odpowiednią gramaturę, suchość..
    -czy podliczyłeś koszt całkowity ( budżet )
    -czy robiłeś już próby piaskowania

  • #3 17 Sie 2011 11:22
    Dławik81
    Poziom 15  

    Słuchaj projekt świetny genialne chętnie sam bym wykonał coś takiego gdybym miał gdzie i posiadał garaż a ,jak sprawdza się on dokładnie w praktycznym rzeczywistym czyszczeniu elementów metalowych z rdzy i starego lakieru, dosyć ciekawa koncepcja, jak dla mnie bo tego rodzaju urządzenia są drogie a wykonanie czegoś takiego to niezłe zaoszczędzenie grosza nie wszystkich jest stać na kupno profesjonalnego sprzętu. Mam prośbę abyś zamieścił film jeśli nie będzie to problemem i jest to niekłopotliwe i nieszkodliwe dla kamery .A czy jest możliwość zamiast piasku użycie innego materiału bardziej atakującego czyszczoną powierzchnie.:cry: np drobnych śrucin do końca nie wiem jak fachowo się to nazywa które bardziej aktywnie mogą działać na powierzchnie czyszczoną.

  • #4 17 Sie 2011 11:28
    leon007
    Poziom 12  

    keseszel napisał:
    -ile czasu zajęło ci zrobienie ( godziny )

    Ciężko powiedzieć, nie mam licznika motogodzin:) Ale poważnie to najwięcej czasu zajmuje poszukiwanie części i myślenie jak to wszystko rozplanować, żeby było wygodne w serwisowaniu, wszędzie był dobry dostęp itp. Także na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć bo każdy robi inaczej...
    keseszel napisał:
    -ile piasku wchodzi do zbiornika

    Butla ma 55l, zawór wlotowy powietrza do butli jest umieszczony na samej górze powierzchni bocznej butli, co oznacza że można go spokojnie napełnić do ok 2/3 objętości
    keseszel napisał:
    -gdzie kupujesz piasek, bo zapewne musi mieć odpowiednią gramaturę, suchość..

    Na razie zwykły tani piasek "rzeczny" z hipermarketu budowlanego, gramatura ze względu na średnice dyszy do 1mm. Początkowo wsypałem piach nie dobrze przesiany i natychmiast nastąpiło zapchanie, musiałem czyścić wąż, ważne jest też żeby nie przesadzić z otwarciem zaworu do regulacji piasku. Jak zyskam trochę doświadczenia to pewnie kupię korund do piaskowania. Materiał sam w sobie musi być suchy, ale kompresor wymaga stacji przygotowania powietrza w postaci filtra, reduktora (piaskarka pracuje przy ciśnieniu 4barów) i odwadniacza. U mnie przyłącze pod te urządzenia ma 1/2", żeby zachować odpowiedni przepływ.
    keseszel napisał:
    -czy podliczyłeś koszt całkowity ( budżet )

    Opłaca się. Całość oscyluje w okolicy 1500zł.
    keseszel napisał:
    -czy robiłeś już próby piaskowania

    Tak, piaskarka jest gotowa w 100%, sprawdzana była na małym kompresorze widocznym wyżej. Kompresor wymaga wykończenia, ale to kwestia krótkiego czasu, na pewno zaprezentuje.[/b]

    Filmik też da się zrobić:)

  • #5 17 Sie 2011 11:29
    farrix
    Poziom 17  

    Cytat:
    dorobienia osłony pasków
    Czy kolega te 2 sznurki nazywa paskami?

  • #6 17 Sie 2011 11:32
    leon007
    Poziom 12  

    farrix napisał:
    Cytat:
    dorobienia osłony pasków
    Czy kolega te 2 sznurki nazywa paskami?

    A kolega nie widzi, że to zdjęcia z budowy, a nie gotowego kompresora?:)
    Sznurki są po to, żeby dokładnie dobrać długość paska w sklepie...

  • #7 17 Sie 2011 11:35
    sebol*
    Poziom 15  

    leon007 napisał:
    http://www.polmo-lodz.com.pl/katalog/zasoby/602_05.pdf Ich wydajność sięga 460l/min więc dwie sprężarki powinny osiągać ok. 900l/min
    A ich zapotrzebowanie na moc sięga jak widać w tych danych przy tych obrotach które zastosowałeś ~4kW na jedną sprężarkę. Ten silnik 4 kW nieprawidłowo podłączony (brak zabezpieczenia termicznego) się spali. A z tym zabezpieczeniem będzie się ciągle wyłączał... Powodzenia.
    Odnośnie piaskarki, zawór kulowy do zasypu szybko starci szczelność, chyba że będzie idealnie czysty przy zamykaniu, po za tym taki zasyp jest wyjątkowo niewygodny.
    Zawór kulowy do regulacji ilości ścierniwa na dole to też taka amatorska lipa są do tego lepsze zawory, niewiele droższe.

  • #8 17 Sie 2011 11:46
    leon007
    Poziom 12  

    sebol* napisał:
    leon007 napisał:
    http://www.polmo-lodz.com.pl/katalog/zasoby/602_05.pdf Ich wydajność sięga 460l/min więc dwie sprężarki powinny osiągać ok. 900l/min

    A ich zapotrzebowanie na moc sięga jak widać w tych danych przy tych obrotach które zastosowałeś ~3.8kW na jedną sprężarkę. Ten silnik 4 kW nieprawidłowo podłączony (brak zabezpieczenia termicznego) się spali. A z tym zabezpieczeniem będzie się ciągle wyłączał... Powodzenia.


    Silnik ma zabezpieczenie termiczne. Co do mocy silnika, czy jest wystarczający- to tylko teoria. Silnik 1,5kW na jedną sprężarkę spokojnie daje radę, zajrzyj do tematu http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic831212-240.html (posty juzek_kimono), silnik siłowy momentu obrotowego ma pod dostatkiem, można go podłączyć "w gwiazdę". Teoria się nie sprawdza.
    sebol* napisał:

    Zawór kulowy do zasypu szybko starci szczelność, chyba że będzie idealnie czysty przy zamykaniu.


    Zwykły lejek który wchodzi w zawór całkowicie eliminuje ten problem...
    sebol* napisał:

    po za tym taki zasyp jest wyjątkowo niewygodny.

    Hmmm, przekręcenie zaworu, nasypanie piasku- co w tym niewygodnego? Na aukcjach są dostępne piaskarki (szajs) które jako zawór zasypowy mają śrubę z dzwignią... to jest dopiero niewygodne i wymagające troski o szczelność...

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka


    sebol* napisał:

    A zawór kulowy do regulacji na dole to nieporozumienie.

    Każdy tak robi i jest ok. Jakie rozwiązanie proponujesz? Nieszczelności w tym zaworze nie mają żadnego znaczenia, wystarczy że idealnie szczelny jest pierwszy zawór dostarczający powietrze. To jest urządzenie pracujące w obiegu, nie musi trzymać ciśnienia... Nie ma to absolutnie żadnego znaczenia.

  • #9 17 Sie 2011 12:35
    Mark II
    Poziom 19  

    leon007 napisał:
    silnik siłowy momentu obrotowego ma pod dostatkiem, można go podłączyć "w gwiazdę".

    Zwykle silniki są przewidziane na napięcia 380/220V i dla 380V uzwojenie stojana jest połączone właśnie w gwiazdę.
    Chyba że jest to silnik przewidziany do rozruchu γ/Δ, wówczas napięcia będą odpowiednio 380/660V.
    Z tym dostatkiem momentu i owszem, ale nie podczas rozruchu. Dlatego sprężarki powinny przed uruchomieniem zostać odciążone, pozbawione ciśnienia po stronie tłoczenia.
    Znamionowy pobór mocy będzie obowiązywał przy znamionowym ciśnieniu wytwarzanym przez sprężarkę i znamionowych obrotach na jej wale. Przy mniejszych zapotrzebowanie na moc będzie mniejsze, wszytko więc zależy od tego jak dobrano przełożenie między silnikiem a sprężarkami.

  • #10 17 Sie 2011 15:59
    sebol*
    Poziom 15  

    leon007 napisał:
    Silnik ma zabezpieczenie termiczne. Co do mocy silnika, czy jest wystarczający- to tylko teoria. Silnik 1,5kW na jedną sprężarkę spokojnie daje radę, zajrzyj do tematu http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic831212-240.html (posty juzek_kimono), Teoria się nie sprawdza.
    Tylko uważaj żebyś się nie rozczarował, jemu 1.5kW się sprawdza jak pochodzi 2 minut, a 10 się chłodzi. Jak zaczniesz piaskować, sprężarka będzie i godzinę 'chodziła' non stop, to zobaczysz o czym mówiłem, wtedy teoria zweryfikuje praktykę...
    PS. Zobacz sobie jakie moce silników mają fabryczne sprężarki o wydajności rzędu 60m3/h. Żadna nie będzie miała mniej niż 7.5kW, a u Ciebie 4kW ma być z zapasem przy takiej samej wydajności ? :D

    leon007 napisał:
    silnik siłowy momentu obrotowego ma pod dostatkiem, można go podłączyć "w gwiazdę".
    Ten silnik to na 99% 230/400V i w gwiazdę to on będzie pracował w znamionowych warunkach, a nie 'odelżonych'. Jak to uruchomisz to podaj wartość prądu pobieranego przez silnik przy 6, 8barach, pewnie będzie daleko po za tym co na tabliczce podane.

    leon007 napisał:
    Hmmm, przekręcenie zaworu, nasypanie piasku- co w tym niewygodnego?
    To, że w normalnych piaskarkach nie trzeba nic przekręcać, ani zakręcać po naspaniu piasku czy czego innego. Fajnie się sypie z worka przez lejek - stoisz jak osioł i trzymasz na ramieniu, zanim przeleci dziurkę - co kto woli.

    leon007 napisał:
    Każdy tak robi i jest ok
    Nie jest ok, tylko jest byle jak, zakres regulacji jest marny (małe ruchy duże zmiany). A i żywotność tego zaworu w tym miejscu jest krótka, kilkadziesiąt godzin i złom, na ale nie są przynajmniej drogie...

    Jaką masz średnicę dyszy ?

    Dodano po 4 [minuty]:

    leon007 napisał:
    kompresor wymaga stacji przygotowania powietrza [/b] w postaci filtra, reduktora (piaskarka pracuje przy ciśnieniu 4barów) i odwadniacza.

    Reduktor jest niepotrzebny im większe ciśnienie tym lepiej, nie ma potrzeby ograniczania przy oczyszczaniu metali.

    leon007 napisał:
    U mnie przyłącze pod te urządzenia ma 1/2", żeby zachować odpowiedni przepływ

    A przed zaworem na piaskarce piękna zwężka...

  • #11 17 Sie 2011 17:01
    leon007
    Poziom 12  

    sebol* napisał:

    PS. Zobacz sobie jakie moce silników mają fabryczne sprężarki o wydajności rzędu 60m3/h. Żadna nie będzie miała mniej niż 7.5kW, a u Ciebie 4kW ma być z zapasem przy takiej samej wydajności ? :D


    Zweryfikuje, zresztą czego mam się obawiać z wyłącznikiem termicznym? Czemu wszystkie większe "profesjonalne" kompresory w np. castoramie mają silniki po 2,2kW? Niektóre nawet są jednofazowe... Jestem przekonany, że wszystko będzie ok. Po pierwsze, stosując reduktor dam sprężarce odpocząć, po drugie sprężarki mają stosunkowo mały skok, a bardziej są wysokoobrotowe, a po trzecie wyłącznik ciśnieniowy ustawiam na załączenie 6 i wyłączenie 8barów.


    Po tym jak w tym małym kompresorze zastosowałem silnik 0,8kW, który czasem dostaje po du*ie non stop, dobija do 8barów (na tyle jest ustawiony) z rezerwą patrzę na zapewnienia, że wszystko się spali, wybuchnie itp. Wszystko w granicach rozsądku. Mały kompresor polakierował całą Syrenę:
    http://syrena.nekla.pl/forum/viewtopic.php?t=12860&sid=bb7efb8822d766e7270cefe4df05c5b4

    sebol* napisał:
    To, że w normalnych piaskarkach nie trzeba nic przekręcać, ani zakręcać po naspaniu piasku czy czego innego. Fajnie się sypie z worka przez lejek - stoisz jak osioł i trzymasz na ramieniu, zanim przeleci dziurkę - co kto woli.


    Co kto woli- ja wolałem zrobić najprostszą konstrukcję. Chyba chodzi Ci o piaskarkę z tzw. grzybkiem ciśnieniowym. Zastanów się, o ile bardziej podraża i komplikuje to urządzenie. Tu miało być prosto i tanio. Mi w ogóle nie przeszkadza nasypywanie piasku. Zresztą w tej "z grzybkiem" też trzeba przerwać pracę... Nie widzę logicznego uzasadnienia Twojej teorii że moja piaskarka jest zła i koniec.

    sebol* napisał:
    Nie jest ok, tylko jest byle jak, zakres regulacji jest marny (małe ruchy duże zmiany). A i żywotność tego zaworu w tym miejscu jest krótka, kilkadziesiąt godzin i złom, na ale nie są przynajmniej drogie...


    Czekam na konkretną propozycję ulepszenia konstrukcji. Koszt zaworu dla przypomnienia 25zł.

    No i jak mówię, ten zawór może sobie nawet być nieszczelny... Nie wiem, chyba że chodzi Ci o o kilkadziesiąt godzin gmerania przy zaworze, bo nie wiem w jaki sposób może się zużyć od samego piasku w tym miejscu (mieszanie z powietrzem następuje niżej). Pewnie że się zużywa... ale nie ma to znaczenia.
    sebol* napisał:

    Jaką masz średnicę dyszy ?


    3mm- może kiedyś zdecyduje sie na większą, ale biorę przykład z kolegi Wnuczek z forum, jego piaskarka była dla mnie wzorem. Tutaj film jego autorstwa:
    http://www.youtube.com/watch?v=IWMiHx9BWCY
    sebol* napisał:

    Reduktor jest niepotrzebny im większe ciśnienie tym lepiej, nie ma potrzeby ograniczania przy oczyszczaniu metali.


    Może dlatego wtedy sprężarka tak dostaje po du*ie...
    sebol* napisał:

    A przed zaworem na piaskarce piękna zwężka...


    No ładna, mosiężna:)

  • #12 17 Sie 2011 20:03
    RitterX
    Poziom 33  

    Przeczytałem całość z dużą przyjemnością. Szczególnie, że urządzenie jest wyważone pod względem konstrukcyjnym. Czyli z założenia nie poleci raczej na stację kosmiczną za to zedrze rdzę z kilku antyków.
    Rozwiązanie systemu olejowego szczególnie przypadło mi do gustu.
    Mam jedno pytanie jak radzisz sobie z wilgocią w zbiorniku kompresora? Kiedy pobierasz powietrze z otoczenia przez sprężarki to trafia ono gorące razem z wilgocią po sprężeniu do zbiornika. Zbiornik po pewnym czasie odda ciepło do otoczenia a wilgoć się skondensuje i skropli osadzając się na dnie zbiornika. No właśnie i co dalej?

    Pogratulował.... :-) .

  • #13 17 Sie 2011 20:42
    leon007
    Poziom 12  

    Dziękuje za słowa uznania.

    Zbiornik jest fabrycznie od kompresora i standardowo jest wyposażony w kranik do spuszczania kondensatu, jest on widoczny na zdjęciu

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka


    więc ze spuszczaniem wody nie będzie problemu:). Pozdrawiam!

  • #14 17 Sie 2011 20:44
    kidu22
    Poziom 35  

    Do piaskowania czyli pracy S1 trzeba dać wentylatory na sprężarki.
    I zawór upustowy a nie wyłączanie silnika.

    Co do silnika to policz sobie moc potrzebna do sprężenia i dodaj 30% i masz moc silnika.
    Ten jest za mały.

    Sam mam DIY kompresor i się sprawuje świetnie.
    Jest w dziale niedokończone.

  • #16 17 Sie 2011 21:00
    bizon_126
    Poziom 27  

    leon007 napisał:
    piaskarka pracuje przy ciśnieniu 4barów

    Nie za mało trochę aby uzyskać pożądane efekty?

  • #17 17 Sie 2011 21:12
    Mark II
    Poziom 19  

    leon007 napisał:
    Zweryfikuje, zresztą czego mam się obawiać z wyłącznikiem termicznym?

    Zamęczenia silnika. Modele cieplne przypadkowych wyłączników termicznych i rzeczywistych silników na ogół nie mają zbyt dużo wspólnego. Tutaj silnik będzie obciążony znamionowo, o ile nie przeciążony. Po wyłączeniu temperatury wewnątrz będą jeszcze przez chwilę rosły na skutek ustania chłodzenia wentylatorem i pojemności cieplnych silnika. Dla maszyny obciążonej w 85% problemu nie ma, ale dla wyłączonej kilka razy z powodu przeciążenia?
    Izolacja ulega szybkiej degradacji wraz ze wzrostem temperatury.

  • #18 17 Sie 2011 22:28
    leon007
    Poziom 12  

    Znalazłem jeszcze kilka zdjęć z budowy...

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka



    Ta blacha na spływ oleju to naprawdę opakowanie od sagi...:D

  • #19 17 Sie 2011 22:49
    farrix
    Poziom 17  

    Mam takie spostrzeżenie aby na dole szeregowo z zaworkiem regulacji piachu zastosować elektrozawór z małym przyciskiem na wylocie, dzięki temu można by zamykać piach przy przerwie w piaskowaniu a powietrze by mogło sobie lecieć dzięki temu w węzu nie zbierałby się piach.

  • #20 17 Sie 2011 23:30
    sebol*
    Poziom 15  

    farrix napisał:
    Mam takie spostrzeżenie aby na dole szeregowo z zaworkiem regulacji piachu zastosować elektrozawór z małym przyciskiem na wylocie, dzięki temu można by zamykać piach przy przerwie w piaskowaniu a powietrze by mogło sobie lecieć dzięki temu w węzu nie zbierałby się piach.

    Spoko, znajdź tylko elektrozawór, może jeszcze bezpośredniego działania w którego dokumentacji będzie informacja, że został przystosowany do odcinania medium jakim jest piasek i pokrewne :D

    Co nie znaczy, że nie ma zaworów przeznaczonych do tego celu, ale nie leżą one w zasięgu ręki domorosłych konstruktorów.

  • #21 18 Sie 2011 00:07
    leon007
    Poziom 12  

    Zdjęcia kompresora przed przebudową:

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

    Zestaw do piaskowania DIY Kompresor + Piaskarka

  • #22 18 Sie 2011 22:31
    Test Driver Skoda
    Poziom 13  

    Jestem w trakcie budowy kompresora, również ze sprężarki od Jelcza HS31 od silnika SW 680 Leyland tylko że chłodzonej cieczą i na moje to trochę mało profesjonalnie, że te koła pasowe osadzasz z tyłu sprężarki a nie na stożku z przodu. Nie wiem jak to długo pociągnie, ale jeżeli te koła ktoś Ci toczył to mógł osadzić je na stożku z przodu sprężarki i za pomocą dłutowania dorobić w nim miejsce na wpust aby to miało ręce i nogi.
    Poza tym, czy kanał olejowy z przodu sprężarki został zaślepiony? Seryjnie tam nie ma uszczelniacza z tego co wiem, czy przez tę osłonę nie będzie ubywał olej?

  • #23 18 Sie 2011 23:36
    mateusz7793
    Poziom 9  

    Piękna robota:)

    Tez mam zrobioną piaskarkę o podobnej budowie tylko mam problem z wydajnością kompresora. Kompresor mam tez własnej produkcji zrobiony z sinika malucha ale nie może wydolić z powietrzem.
    I tu moje pytanie czy kompresor z malucha jest za mały pod piaskarkę czy w piaskarce mam zbyt duże średnice węzy (węzę pneumatyczne takie jak w ciężarowych samochodach do butli).Zastanawiałem się nad dokupieniem oryginalnego pistoletu do piaskarek lecz nie wiem czy to ma jakiś sens.
    aktualnie mam założoną zamiast dyszy kawałek rurki o średnicy 6.

  • #24 18 Sie 2011 23:41
    kidu22
    Poziom 35  

    mateusz7793 napisał:
    I tu moje pytanie czy kompresor z malucha jest za mały pod piaskarkę


    Jak mu dasz 1800 obrotów to będzie lepiej pompował.
    Bo ludzie sie boją i robia jako wolnoobrotowe jak koła młyńskie!

  • #26 18 Sie 2011 23:56
    kidu22
    Poziom 35  

    Przecież nie zassie sama siebie, co najwyżej sprawność napełniania spadnie.
    Ale nie tragicznie bo w maluchu przy 6000obr ciągle jest dobre napełnianie.

  • #27 19 Sie 2011 00:01
    mateusz7793
    Poziom 9  

    ok:) bałem się ze przez tą małą średnice zaworków jest taki słaby:)
    Wielkie dzięki :)

  • #28 19 Sie 2011 00:27
    leon007
    Poziom 12  

    Test Driver Skoda napisał:
    na moje to trochę mało profesjonalnie, że te koła pasowe osadzasz z tyłu sprężarki a nie na stożku z przodu


    Początkowo miały koła pasowe być umieszczone własnie od strony koł zębatych- ale w porę zorientowałem się, że nie ma tam simmeringu i najzwyczajniej w świecie olej z wału przedostawał by się na koło pasowe... W silniku Jelcza nie miało to znaczenia, a nawet się przydawało- dodatkowe olejenie.

    Koła są jak widać na zdjęciu mocowane na zamek, śrubami ustalającymi na sztywno- nie ma obaw o takie połączenie, sam stożek też jest nie małej średnicy, w silniku napędza pompę wtryskową.
    Test Driver Skoda napisał:

    Poza tym, czy kanał olejowy z przodu sprężarki został zaślepiony? Seryjnie tam nie ma uszczelniacza z tego co wiem, czy przez tę osłonę nie będzie ubywał olej?


    Nie jest zaślepiony- ta pokrywa to po prostu pokrywa, ścieka w nią olej, następnie do zbiornika oleju i do pompy, obieg się zamyka. Smarowanie jest zachowane. Na górze pokrywy jest rurka odpowietrzająca, na dole rurka spływowa.
    http://obrazki.elektroda.pl/2275113500_1313536757.jpg
    Początkowo miała być po prostu rurka od spływu oleju, ale nie chciałem mieć wolnych wirujących elementów no i jak mówię- osią wału olej też wycieka, stąd pokrywa.

    I umówmy się, że przód sprężarki to ten od strony fabrycznego koła zębatego, mamy też wlot i spływ oleju- tak żeby się dogadać:)

    Test Driver Skoda napisał:
    Jestem w trakcie budowy kompresora, również ze sprężarki od Jelcza HS31 od silnika SW 680 Leyland tylko że chłodzonej cieczą


    Hmmm- było coś takiego? Mi się wydaje, że po prostu mówisz o starym typie głowicy, z zaworkami sprężynowymi, która wygląda na chłodzoną cieczą. Ale jeśli jest tak, że chłodzona wodą, to do zrobienia instalacja powietrzna, olejowa, wodna no i jeszcze elektryczna...no ale kibicuje!

    Pozdrawiam!

  • #29 19 Sie 2011 15:05
    sebol*
    Poziom 15  

    leon007 napisał:
    Hmmm- było coś takiego?
    Oczywiście, że było, jest i będzie. W 90% samochodów ciężarowych głowica sprężarki jest chłodzona płynem. Tak też było w przypadku różnych wersji silnika SW680...

  • #30 19 Sie 2011 16:16
    Vietech
    Poziom 11  

    Witam, Leon - bardzo fajna konstrukcja. proponuje Ci jeszcze dorobić (kwestia bezpieczeństwa) elektrozawór jakiś i np magnetron na końcówce no i wiadomo, opaska z magnesem na ręce - koszt niewielki ale bezpieczne i wygogne

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty