Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU



    Witam serdecznie.
    Chciałbym zaprezentować "odgrzybiacz" do klimy.
    Pomysł narodził się niedawno kiedy to poczułem, że z mojej klimatyzacji po wyłączeniu wydobywa się bardzo nieprzyjemny zapach.
    Postanowiłem coś z tym zrobić. Wcześniej stosowałem odświeżacz z długą rurką ,ale działało to tylko na jakieś 2-3 tygodnie.
    Wpadłem na pomysł, aby zrobić to tak jak robią to profesjonalne zakłady.
    Ozonowanie.
    Od razu wpadłem na pomysł jak by to można było wykonać. Jak wiadomo ozon wytwarza się podczas wyładowań elektrycznych, kiedy to ditlen ( znane O2) rozpada się na dwie cząsteczki tlenu O, a następnie łączy się ponownie z ditlenem tworząc cząsteczkę ozonu - O3.

    W tym celu wykonałem generator ozonu wykorzystujący wyładowanie koronkowe.
    Z tym, że u mnie działa to na odwrót.
    W oryginale wyładowanie powinno występować na zewnątrz, na metalowej plecionce, jednak ze względu na zbyt niskie napięcie u mnie wyładowanie występuje wewnątrz na drucie, pomimo tego ilość wytwarzanego ozonu jest wystarczająca.
    Poniżej schemat generatora ozonu:

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU



    Zasilacz wysokiego napięcia powstał z trafopowielacza od jakiegoś starego telewizora oraz prostego generatora na NE555.
    Nie mam nigdzie schematu, ale mój generator jest bardzo podobny do tego:

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU


    Różnica polega na tym, że mój układ nie zawiera drivera w postaci tranzystora bipolarnego, a jedynie tranzystor polowy BUZ11 sterowany bezpośrednio z NE555 oraz sam NE555 zasilany jest napięciem stabilizowanym.
    Prezentowany poniżej schemat również będzie działał poprawnie.
    Całość została zamontowana w drewnianej obudowie po głośniku i oklejona wykładziną.
    Jako zasilacz wykorzystałem stary zasilacz od laptopa Fujitsu, dawał napięcie 16 V i prąd ok 3A więc idealnie.
    Dodam, że całość powstała z części z piwnicy i okolic:) więc efekt wizualny miał drugorzędne znaczenie. Oczywiście nie obyło się bez idealnego w szybkim montażu "termo-gluta" ;)

    Więcej informacji o samym ozonowaniu i podobny projekt mozna znaleźć tutaj

    Link



    Lista potrzebnych rzeczy:
    - trafopowielacz najlepiej ze starego TV np tvl56 (więcej tu :

    Link

    )
    - szklana rurka - ja zastosowałem probówkę o średnicy zew. 10 mm z obciętym końcem. Taka rurka okazała się za mała najlepsza była by nieco większa o średnicy 15-16 mm.
    - drut miedziany na elektrode - np rdzeń z kabla antenowego.
    - metalowa siatka na drugą elektrode - ja wykorzystałem stalową plecionkę którą wydobyłem z grubego ekranowanego kabla.
    - elementy na generator ( NE555+BUZ11( lub inny) itd
    -Wentylator z komputera
    - troche drewna i pleksi
    -rurka gumowa ( akwarystyczny lub samochodowy)
    - Zasilacz ( dowolny napięcie 12-18V prąd minimum 2 A)


    Koszt jakie poniosłem:
    - 4,5 zł ( musiałem kupić gumową rurkę ) resztę miałem :)
    UWAGA!!!!
    W tym projekcie występuje niebezpieczne napięcie rzędu 10-20 KV.
    Przy uruchamianiu należy zachować szczególną ostrożność.


    Poniżej fotki:

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

  • #2 21 Sie 2011 16:21
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Ile szacunkowo może generować ozonu? Da radę 1g/h?
    Jak to stosujesz? Rurkę wprowadzasz i kierujesz bezpośrednio na parownik?
    Ile czasu musi pracować, żeby zdezynfekować klimę w samochodzie?

  • #3 21 Sie 2011 16:33
    devolt
    Poziom 21  

    Na razie testowałem w ten sposób że stawiałem urządzenie na dachu samochodu i rurkę wprowadzałem przez lekko uchylone okno. Szczeliną zakleiłem taśmą. Wylot rurki znajdowała się w okolicy nóg pasażera ( tam gdzie jest u mnie wentylator). Odpaliłem klimę, włączyłem obieg wewnętrzny i wentylator na maksa. Urządzenie pracowało prze 10 minut. Po tym czasie czuć było bardzo wyraźny zapach ozonu w całym samochodzie, wyłączyłem urządzenie i poczekałem jeszcze z 15 minut po tym czasie wywietrzyłem auto.
    Być może to za krótko, ale to się okaże :) jak nic to nie dało to spróbuje dłużej.
    A ile g/h to daje to nie mam pojęcia:( urządzenie jest proste i zbudowane na szybko.
    Nie wiem nawet jak to można policzyć i zbadać.

  • #4 21 Sie 2011 17:07
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Zastanawiam się czy nie nadałaby się do tego cewka zapłonowa od samochodu?

  • #5 21 Sie 2011 17:32
    devolt
    Poziom 21  

    W zasadzie nie ma przeszkód, tylko taka cewka pracuje z dużo niższą częstotliwością trzeba by zmodyfikować wartości elementów w generatorze. Maks to jakieś 5-6 khz, a niestety taka częstotliwość jest dobrze przez nas słyszalna więc pewnie , by się z tego zrobił niezły głośnik ;)

  • #6 21 Sie 2011 18:02
    stihler
    Poziom 15  

    A mam takie pytanie.... Czy nadmierna ilość ozonu mogła by zaszkodzić człowiekowi? Wdychając go?(taki generator w domu)
    Moja teoria jest taka, że raczej nie. Gdyż po burzy zawsze się świetnie czuję i dobrze się oddycha, więc chyba nie zaszkodzi.

  • #8 21 Sie 2011 18:07
    KRYNIN
    Poziom 14  

    Nie żebym robił reklamę ale na allegro jest sprzedawca który sprzedaje gotowe lampy wyładowcze. niestety nie pamiętam jego nicka. Rok temu za lampę chciał coś koło 30zł.Mogę wrzucić foto jeśli ktoś chce i pomoże mu to w zbudowaniu własnej

  • #9 21 Sie 2011 18:09
    stihler
    Poziom 15  

    Ja poproszę o zdjęcia ;)

  • #10 21 Sie 2011 18:13
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Może ktoś wie jak wypada takie rozwiązanie w stosunku do rozwiązania z świetlówką UV?

  • #11 21 Sie 2011 18:31
    KRYNIN
    Poziom 14  

    lampa UV daje bardzo mało ozonu musiał byś użyć całej baterii lamp aby wytworzyć go wystarczajaco dużo do odgrzybiania

    PS. fotkę wrzucę za 10min

    Dodano po 15 [minuty]:

    oto fotki o których mówiłem

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

    Odgrzybianie klimy, własny generator OZONU

  • #12 21 Sie 2011 18:32
    Maticool
    Poziom 19  

    KRYNIN napisał:
    lampa UV daje bardzo mało ozonu musiał byś użyć całej baterii lamp aby wytworzyć go wystarczajaco dużo do odgrzybiania

    A czy dezynfekcja lampą nie polega raczej na działaniu bezpośrednim ultrafioletu a nie ozonu? Chyba mylicie dwa pojęcia.
    Ozon jako gaz rozchodzi się po instalacji. Dezynfekcja UV działa tylko tam gdzie dociera światło z lampy.

  • #13 21 Sie 2011 18:35
    KRYNIN
    Poziom 14  

    ale lampa uv też wydziela ozon podczas swojej pracy

  • #14 21 Sie 2011 18:38
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Światło UV w zetknięciu z tlenem też powoduje wytwarzanie ozonu. Czuć to przy kasownikach EEPROMów.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Czemu musi to być siatka a nie jednolita powierzchnia taka jak np folia aluminiowa?

  • #15 21 Sie 2011 19:01
    stihler
    Poziom 15  

    Właśnie ja miałem zamiar zastosować albo dwie rurki(mniejsza większa) z foli aluminiowej...
    Lub tylko jedną rurkę i w środku jakiś drut.
    Chociaż by miedziany.
    Tylko nie wiem jak jest z wymiarami.
    Czy proporcjonalność wielkości wewnętrznej elektrody do zewnętrznej jest ważna?
    Czytałem o jonizacji dodatniej i ujemnej. Że jest jakaś elektroda ujścia itp. Ale nie zrozumiałem która to która. Powinni dać przykład na obrazku... :(
    Z moich wiadomości wynika, że iskra(piorun) leci/przeskakuje z jednej elektrody do drugiej.
    I teraz powiedzcie mi która jest dodatnia? Ta z której wylatuje? Czy tak do której dolatuje?

    Myśląc tym co się nauczyłem łuk to lecące elektrony.
    Elektrony płyną/lecą w przeciwnym kierunku to uznawanego kierunku prądu.
    Czyli dodatnia jest ta do której dolatują? A ujemna z której "pryskają"?

  • #16 21 Sie 2011 19:23
    stihler
    Poziom 15  

    Wiem, że tutaj nie ma, bo napięcie jest za małe na przeskoczenie iskry a wystarczające na powstanie tej poświaty. Ale podałem taki przykład, żeby się dowiedzieć która jest dodatnia a która ujemna??

  • #17 21 Sie 2011 19:30
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Według tego projektu jeśli wyższy potencjał jest na drucie wewnątrz rurki to jest wyładowanie dodatnie.

    W sumie myślałem że to nie ma większego znaczenia, ale sam doczytałem

    Cytat:
    Korony mogą być dodatnie i ujemne. Jeżeli polaryzacja dodatnia jest na elektrodzie ulotowej, wyładowanie koronowe jest dodatnie, a przy odwrotnej polaryzacji ujemne. Opis zjawisk fizycznych zachodzących w obu przypadkach różni się. Asymetria wynika z odmiennej natury ujemnych i dodatnich nośników ładunku. Ujemne nośniki ładunku czyli elektrony są bardzo lekkie podczas kiedy nośniki dodatnie czyli jony są znacznie cięższe. Poprzez drgania termiczne występujące w normalnym ciśnieniu i temperaturze elektrony mogą zostać wytrącone ze swoich orbitali.

    Różnica między dodatnią i ujemną koroną staje się widoczna, jeżeli rozważymy tempo produkcji ozonu, który powstaje podczas wyładowań koronowych. Ujemna korona wytwarza znacznie więcej ozonu niż dodatnia.

  • #18 21 Sie 2011 19:37
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 39  

    Wszystko fajnie, ale jak zwykle sztraszliwe DYI :cry: Swego czasu naprawiałem podobne generatory ozonu stosowane do ozonowania wody w fabryce napojów, prod USA.
    Oryginalny ozonator zbudowany jest z rury aluminiowej z założonym radiatorem (po prostu użebrowana rura) o srednicy ~ 30mm w którą wsunieta jest dopasowana szklana rura, stanowiąca właściwy izolator, oraz drugiej elektrody wewnetrznej w postaci SZCZOTKI drucianej jako żywo przypominającej szczotki do butelek, tyle że wykonanej z drutu miedzianego - coś jak wycior-odoławiacz do broni myśliwskiej :D
    Długość zestawu to ok. 300mm. Powietrze tłoczone jest poprzez tą szczotkę - elektrodę, czyli wewnętrzną rure z pompki membranowej, przypominającej w konstrukcji pompkę do akwarium. Zasilanie w wysokie napięcie odbywa się z samochodowej cewki zapłonowej, :!: kluczowanej przez MOSFET i zasilanej wprost z sieci 115VAC poprzez prostownik i kondensator filtrujący. Generator na NE555 i driver zasilane z zasilacza beztransformatorowego 15VDC (napięcie po kondensatorze gł. zjechane na rezystorze 30K/5W i diodzie Zenera. Częstotliwość pracy ok. 5 kHz i prąd pobierany z sieci ok. 1 A . Wydajność naprawdę bardzo duża, przy okazji sprawdze ile to g/h Ozonu.

  • #19 21 Sie 2011 19:43
    stihler
    Poziom 15  

    Ale piszą, że przy ujemnym wytwarza się znaczenie więcej ozonu. Bo jest więcej elektronów.
    A przy dodatniej jest ich mało tylko, że mają większą energię...

  • #20 21 Sie 2011 19:49
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Wydajność naprawdę bardzo duża, przy okazji sprawdze ile to g/h Ozonu.


    A mógłbyś jakieś zdjęcia tego urządzenia udostępnić?

    PS. Co to znaczy "Frezowanie Azotu i Tlenu"?

  • #21 21 Sie 2011 19:58
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 39  

    stihler napisał:
    Ale piszą, że przy ujemnym wytwarza się znaczenie więcej ozonu. Bo jest więcej elektronów.
    A przy dodatniej jest ich mało tylko, że mają większą energię...


    A wszystko bzdury bo to jest zasilane napięciem przemiennym :D

    Odróżnijcie Panowie generator ozonu (ozonator) od generatora jonów w powietrzu !!

    Dodano po 8 [minuty]:

    Michalko12_ Musze poszukać fotek, a nie gwarantuję, że je jeszcze gdzieś mam, jak mnie Klient wezwie do tamtej fabryki, gdzie te ozonatory pracują, to fotki zrobię.

    PS. Frezowanie i Toczenie Azotu i Tlenu to czynność zbliżona do produkcji suchej wody w temperaturze pokojowej (300°K), ewentualnie obsługi farmy, produkujacej diody Zenera, ktore rosną na krzakach, podobnych do agrestu :D

  • #22 21 Sie 2011 20:01
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Krzysztof Kamienski napisał:
    PS. Frezowanie i Toczenie Azotu i Tlenu to czynność zbliżona do produkcji suchej wody w temperaturze pokojowej (300°K), ewentualnie obsługi farmy, produkujacej diody Zenera, ktore rosną na krzakach, podobnych do agrestu :D


    Rozumiem, i to wszystko w Paramaribo Surinam? ;)

  • #24 21 Sie 2011 20:13
    badworm
    Poziom 18  

    KRYNIN napisał:
    lampa UV daje bardzo mało ozonu musiał byś użyć całej baterii lamp aby wytworzyć go wystarczajaco dużo do odgrzybiania


    Z tego, co mi wiadomo to dosyć sporo ozonu produkuje jarznik ze zbitej lampy rtęciowej - zapewne jest to związane z jego dużą mocą i pracą głównie w zakresie UV-C.

  • #25 21 Sie 2011 20:57
    lukashb
    Poziom 38  

    badworm napisał:
    KRYNIN napisał:
    lampa UV daje bardzo mało ozonu musiał byś użyć całej baterii lamp aby wytworzyć go wystarczajaco dużo do odgrzybiania


    Z tego, co mi wiadomo to dosyć sporo ozonu produkuje jarznik ze zbitej lampy rtęciowej - zapewne jest to związane z jego dużą mocą i pracą głównie w zakresie UV-C.

    Witam! Otóż to. Lampa rtęciowa bez bańki szklanej (zewnętrznej) pięknie wytwarza duże ilości ozonu. Podobna konstrukcja była zastosowana w lampie do wypalania zarazków w pomieszczeniu polskiej produkcji - zwykły palnik kwarcowy z lampy, z tym, że zamiast dławika (balastu) były 2 spirale ograniczające prąd. Pożerało toto 500W mocy i ładnie odkażało - czuć wyraźnie było ozon. Tutaj myślę trzeba coś podobnego zastosować - nie tyle odświeżanie ozonem co bezpośrednie działanie na elementy klimatyzacji. Pozdrawiam

  • #26 21 Sie 2011 21:17
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    lukashb napisał:
    nie tyle odświeżanie ozonem co bezpośrednie działanie na elementy klimatyzacji

    To nie jest odświeżanie. To jest kilkadziesiąt razy mocniejsze od Domestosa.
    Po drugie jak wyobrażasz sobie "bezpośrednie działanie" na parownik i inne elementy wewnętrzne?

  • #27 21 Sie 2011 21:21
    lukashb
    Poziom 38  

    Nie wiem, nie posiadam takiej dogodności jak klimatyzacja :D ale być może wchodzi w grę rozbiórka i wsadzenie jakiegoś "wziernika" który oświetla głębsze elementy. Pozdrawiam

  • #28 21 Sie 2011 21:28
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 39  

    lukashb napisał:
    itam! Otóż to. Lampa rtęciowa bez bańki szklanej (zewnętrznej) pięknie wytwarza duże ilości ozonu. Podobna konstrukcja była zastosowana w lampie do wypalania zarazków w pomieszczeniu polskiej produkcji - zwykły palnik kwarcowy z lampy, z tym, że zamiast dławika (balastu) były 2 spirale ograniczające prąd. Pożerało toto 500W mocy i ładnie odkażało - czuć wyraźnie było ozon. Tutaj myślę trzeba coś podobnego zastosować - nie tyle odświeżanie ozonem co bezpośrednie działanie na elementy klimatyzacji. Pozdrawiam
    A weź sobie palnik od lampy rtęciowej i podłącz do sieci poprzez rezystor 50KΩ/10 W i o wynikach poinformuj tu na Forum :D

  • #29 21 Sie 2011 21:59
    coberr
    Poziom 19  

    To - ile lampa wytwarza ozonu - zalezy od konstrukcji jej bańki a dokładniej - od użytego materiału.

    Większość lamp bakteriobójczych wytwarza ozon - jednak jest to zjawisko "uboczne"

    Lampy te wytwarzają ultrafiolet o długościach fal rozciągajacym się w zakr.200-300nm (100-300nm - różnie źródła podają) - pasmo UV-C

    Przy czym najbardziej pożądaną długoscią fali jest 253,7nm.

    (To również ta wykorzystywana przy kasownikach pamięci EPROM)

    Przy okazji warto uciąć wszelkie dyskusje typu : czy mogę zastosować świetlówkę od testera do banknotów/solarium/dyskotekową w kasowniku pamięci EPROM?
    odpowiedź jest krótka: NIE :)

    Szkło kwarcowe lamp bakteriobójczych jest prawdop. tak modyfikowane dodatkami - aby zminimalizować emisję fal o długościach ~185nm - czyli tych, odpowiedzialnych za rozkład cząstek tlenu O2.


    Ktos juz wcześniej napisał o palnikach z lamp rtęciowych (polularne "ulicznice")
    oznaczenie LRF. Zgadza się - po zbiciu takiej lampy mamy palnik, ktory należy podłaczyć poprzez dławik do sieci. Jednak i tutaj ozon to skutek uboczny.

    Nie polecam przebywać w pomieszczeniu z załączonym jarznikiem.

  • #30 22 Sie 2011 00:30
    lega-m
    Poziom 15  

    Nie wiem czy wiecie jak truje ozon. Czujesz ostry zapach ozonu, nic ci nie jest, a za chwilę padasz na ziemię i jeżeli nikt cię nie uratuje, umierasz na miejscu. Ozon jest bardzo niebezpieczny, ma właściwości silnie utleniające.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty