X

Jak zrobić wino z malin?

jump$ 23 Aug 2011 21:00
  • #1 23 Aug 2011 21:00
    jump$
    Level 20  
    Helpful post? (+3)
    Czy ktoś z was takimi rzeczami się zajmuje? :D

    Robiłem sok z malin, maliny zasypałem cukrem i podgrzałem, wycisnąłem sok i został miąższ z pestkami i resztką soku.

    I jak z tych resztek miąższu robi się wino, tak od początku do końca?
  • #2 23 Aug 2011 21:04
    robokop
    Moderator Samochody
  • #3 23 Aug 2011 21:58
    jump$
    Level 20  
    Topic author Helpful post? (+1)
    A prościej? Nic ciekawego się nie dowiedziałem, ile wody i cukru, dawać drożdże, ile ma to stać?
  • #4 23 Aug 2011 23:12
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Helpful post? (0)
    Ile, tego się dowiesz z konkretnych przepisów. Np:
    http://alkohole-domowe.com/wino/wino_z_malin.html

    wielkiej dokładności tu jednak nie trzeba.
  • #5 23 Aug 2011 23:45
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (+4)
    Chcesz najprościej jak się da ?
    Na pięciolitrowy balon.
    2 kilogramy malin
    1-2 litry wody
    1 - 1,5 kilograma cukru.
    Maliny zasypujesz cukrem, rozgniatasz, zostawiasz na noc. Rano wlewasz do balonu. Cukier rozpuszczasz w wodzie i wlewasz do balonu, zakrywasz rurką. Czekasz 4 tygodnie. Zlewasz wino. Pestki i inne śmieci wywalasz. Do wina dosypujesz kilogram cukru i czekasz kolejne dwa tygodnie. Zlewasz znad osadu i wlewasz do butelki.
    Przepis sprawdzony. Moja Babcia robi tak wino malinowe odkąd pamiętam. Żadnych drożdży, żadnego pirosiarczanu, żadnej chemii.
    Moje wino, miesiąc temu zlane, dzisiaj na próbę otworzyłem jedną buteleczkę. Zawartość alkoholu, około 15 %. Półsłodkie.
    :xrik wrote:

    wielkiej dokładności tu jednak nie trzeba.

    Dokładnie, proporcje dobiera się na oko... a bardziej to na język.
  • #6 24 Aug 2011 00:18
    daavid117
    Level 42  
    Helpful post? (+1)
    jump$ wrote:
    A prościej? Nic ciekawego się nie dowiedziałem, ile wody i cukru, dawać drożdże, ile ma to stać?

    Jak nie masz doświadczenia w robieniu wina to rób wedle przepisów i tyle. Stać ma tyle aż przestanie "pukać" i będziesz miał pewność, że proces fermentacji się zakończył - ewentualnie gasisz je spirytusem. Proporcje? Smakuj i dodawaj cukru później. Możesz uzyskać wino słodkie lub półsłodkie z malin.

    @UP: 4 tygodnie? To wybitnie burzliwa fermentacja musi być. Ja za moim winem z ryżu 4 miesiące czekałem ostatnio...
    Każde wino w zasadzie robi się tak samo, a najkrótszy przepis to 1410 ;).
  • #7 24 Aug 2011 00:21
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (0)
    Wino malinowe fermentuje bardzo burzliwe. Po 4 tygodniach, żeby wino było półsłodkie, musiałem dodać ponad kilogram cukru, do 5 litrów wina.
  • #8 30 Aug 2011 08:47
    Manif
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Na dzikich drożdżach dochodzisz do 15% alkoholu?
    Mierzyłeś, czy podajesz 'na oko'?
  • #9 30 Aug 2011 10:46
    daavid117
    Level 42  
    Helpful post? (0)
    Manif wrote:
    dochodzisz do 15% alkoholu?

    To raczej nie jest większy problem. Ja, jak i mój kolega (bardziej doświadczony winiarz) z reguły osiągamy takie wyniki w konkretnych winach (jabłka, ryż).
  • #10 30 Aug 2011 13:52
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (0)
    Manif wrote:
    Na dzikich drożdżach dochodzisz do 15% alkoholu?
    Mierzyłem.
    Wino z malin jest specyficzne, wbrew opinią trudno zakazić brzeczkę, łatwo się klaruje i na dzikich drożdżach dochodzi do wysokiego stężenia alkoholu.
    Z winogron, czy porzeczek, takie wyniki są nieosiągalne.
  • #11 30 Aug 2011 21:59
    jump$
    Level 20  
    Topic author Helpful post? (0)
    Wino np. malinowe z dodatkiem drożdży Zamoyskiego będzie miało 20-25% ? :)
    Ja znalazłem przepis na wino z jabłek bez żadnych drożdzy, o mocy 18% albo volt jak kto woli.
    Mój sąsiad robi wino z fioletowego winogrona ale zawsze przed zlaniem do butelek dodaje spirytus.
  • #12 30 Aug 2011 22:02
    daavid117
    Level 42  
    Helpful post? (0)
    jump$ wrote:
    przed zlaniem do butelek dodaje spirytus.

    I zabija smak wina całkowicie. Alkohol wytworzony w procesie fermentacji ma zupełnie inny smak niż alkohol zawarty w spirytusie...
  • #13 30 Aug 2011 22:15
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (0)
    daavid117 wrote:
    I zabija smak wina całkowicie. Alkohol wytworzony w procesie fermentacji ma zupełnie inny smak niż alkohol zawarty w spirytusie...
    Nie koniecznie. Na przykład Porto, jest kupażowane ze spirytusem, dzięki czemu, posiada alkohol w stężeniu, przekraczającym 20%.

    jump$ wrote:

    Ja znalazłem przepis na wino z jabłek bez żadnych drożdzy, o mocy 18% albo volt jak kto woli.
    Jest to możliwe. Wina, których fermentacja zachodzi, pod wpływem dzikich drożdży, często dochodzą do wysokich zawartości alkoholu, bez zakażeń i braków w bukiecie.
    Obecna moda, na dodawanie drożdży, pożywek, pirosiarczanu i innych substancji, wynika z tego, że na rynku, pojawia się coraz więcej firm, zajmujących się dystrybucją sprzętu winiarskiego.
    Jeszcze nigdy, nie zdarzyło mi się zakazić brzeczki, w winie malinowym czy jeżynowym, a robię je co roku, w tym roku, nie ma dużo jeżyn, więc nie dam rady. Drożdży, nigdy nie dodaję, a poziom alkoholu, zwykle przekracza 15%.
  • #14 31 Aug 2011 00:35
    bimberboy32
    Level 17  
    Helpful post? (+1)
    Witam
    telecaster1951 wrote:
    Wina, których fermentacja zachodzi, pod wpływem dzikich drożdży, często dochodzą do wysokich zawartości alkoholu, bez zakażeń i braków w bukiecie

    Tu się nie do końca zgodzę, ponieważ owszem wino z dodatkiem dzikich drożdży na owocach szybciej fermentuje, ale do pewnego stężenia alkoholu w nim, ok. 8-10 %, powyżej tego stężenia rozwój drożdży jest zahamowany i zostaje sporo nieprzetworzonego cukru. Takie wina są delikatne i słodkie.
    Jeżeli dodasz drożdży szlachetnych, które są odporne na większe stężenia etanolu wino może mieć ponad 15 %obj. C2H5OH.
    Pozdrawiam.
  • #15 31 Aug 2011 14:25
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (0)
    Moje wino, przerobiło cały cukier. Po 4 tygodniach, po ustaniu fermentacji, wino miało około 13 % alkoholu, w smaku było wytrawne. Chodziło mi o wino półsłodkie, więc do 5 litrów wina, po zlaniu znad osadu, dodałem kilogram cukru. Wino "popracowało" jeszcze tydzień, doszło do 15% i uzyskało smak półsłodki.
    Jak mówię, Twój opis, jest prawdziwy, dla wina gronowego. Drożdże zawarte, w pestkach malin, są dużo bardziej odporne niż drożdże dzikie z winogron, porzeczek, agrestu i tym podobnych.
    Obecnego smaku wina nie mogę podać, gdyż zostało zakorkowane, zalakowane i czeka aż zdam magistra ;)
  • #16 01 Sep 2011 09:40
    Manif
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    telecaster1951 wrote:
    Manif wrote:
    Na dzikich drożdżach dochodzisz do 15% alkoholu?
    Mierzyłem.
    Wino z malin jest specyficzne, wbrew opinią trudno zakazić brzeczkę, łatwo się klaruje i na dzikich drożdżach dochodzi do wysokiego stężenia alkoholu.
    Z winogron, czy porzeczek, takie wyniki są nieosiągalne.

    Dzięki za info, nigdy jeszcze nie robiłem z malin, tym bardziej na dzikich.
    Może kiedyś się skuszę. :)

    jump$ wrote:
    Wino np. malinowe z dodatkiem drożdży Zamoyskiego będzie miało 20-25% ?

    Kupując drożdże szlachetne masz zazwyczaj podaną ich maksymalną moc (tj. tolerancję na alkohol, powyżej której zostaje zahamowany ich rozwój). Łącząc drożdże szlachetne z dzikimi oczywiście nie sumujemy wyników, a możemy wręcz zaszkodzić (przed dodaniem drożdży szlachetnych zazwyczaj zabija się drożdże dzikie zalewając owoce wrzątkiem lub pirosiarczynem). Rzadko które drożdże są w stanie wyciągnąć 20% stężenia, być może podołałyby temu niektóre drożdże aktywne (np. bayanusy) ew. specjalne drożdże przygotowane pod bimber, pytanie tylko - po co?
  • #17 01 Sep 2011 12:59
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (0)
    Takie stężenia, to w zasadzie tylko z drożdży gorzelniczych się osiąga. Wina typu Porto, Malaga, które mają stężenie alkoholu w ilości 20-25 % są wzmacniane spirytusem.
  • #18 01 Sep 2011 14:06
    bimberboy32
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Witam
    Manif wrote:
    zazwyczaj zabija się drożdże dzikie zalewając owoce wrzątkiem lub pirosiarczynem

    Z tym drugim należałbym uważać, ponieważ większe np. nieuważne spożycie tego związku może być szkodliwe dla wątroby, i podczas niedokładnego domycia owoców może zepsuć smak naszego winka w postaci posmaku siarki. Według mnie najlepsze i wystarczające jest po prostu wymoczenie ich dwa razy we wrzątku.
    Manif wrote:
    specjalne drożdże przygotowane pod bimber

    Tu się można spierać, ponieważ nie ma "specjalnych drożdży przygotowanych do bimbru", można jedynie wykorzystywać suszone, piekarnicze (wytwarzające w zacierze ok.5-7% etanolu), winne ok 18-19 %. Według mnie najlepszymi drożdżami do produkcji bimbru są po prostu drożdże gorzelniane przy których zacier może dochodzić do 20 %obj. w stosunku do krótkiego czasu fermentacji, ale odbiegam od tematu...Miało być o winie ;)
    Pozdrawiam.
  • #19 01 Sep 2011 14:16
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (0)
    bimberboy32 wrote:
    Tu się można spierać, ponieważ nie ma "specjalnych drożdży przygotowanych do bimbru", można jedynie wykorzystywać suszone, piekarnicze (wytwarzające w zacierze ok.5-7% etanolu), winne ok 18-19 %. Według mnie najlepszymi drożdżami do produkcji bimbru są po prostu drożdże gorzelniane przy których zacier może dochodzić do 20 %obj. w stosunku do krótkiego czasu fermentacji,
    Patrząc na Twój nikck, można odnieść wrażenie, że znasz się na rzeczy ;)
  • #20 18 Sep 2011 21:20
    jump$
    Level 20  
    Topic author Helpful post? (0)
    Winko stoi już 4tyg. Jeszcze jest widoczna znikoma fermentacja. Zlewać już do butelek czy może odcedzić i dodać jeszcze cukru i postawić na 2tyg tak jak radzi telecaster1951
    Quote:
    Czekasz 4 tygodnie. Zlewasz wino. Pestki i inne śmieci wywalasz. Do wina dosypujesz kilogram cukru i czekasz kolejne dwa tygodnie. Zlewasz znad osadu i wlewasz do butelki.
  • #21 18 Sep 2011 21:25
    daavid117
    Level 42  
    Helpful post? (0)
    Teraz możesz posmakować by sprawdzić czy jest odpowiednio słodkie.
  • #22 22 Sep 2011 17:28
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (0)
    daavid117 wrote:
    Ja za moim winem z ryżu
    Według jakiego przepisu robiłeś ? I jakie wyszło ? Bo różane mi dochodzi w 5 litrowym balonie, a zdobyłem ostatnio 25 litrowy, więc myślę nad ryżowym.
  • #23 22 Sep 2011 18:56
    daavid117
    Level 42  
    Helpful post? (0)
    telecaster1951 wrote:
    Według jakiego przepisu robiłeś ? I jakie wyszło ? Bo różane mi dochodzi w 5 litrowym balonie, a zdobyłem ostatnio 25 litrowy, więc myślę nad ryżowym.
    Mam taką starą książeczkę z przepisami na alkohole. Jak ją znajdę (jestem po remoncie) to zamieszczę tutaj. Dla smaku (i dodatkowych drożdży) w tym przepisie dodaje się rodzynki. Wyszło mocne, słodkie i o bardzo charakterystycznym smaku.
  • #24 22 Sep 2011 19:20
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (0)
    daavid117 wrote:
    Mam taką starą książeczkę z przepisami na alkohole. Jak ją znajdę (jestem po remoncie) to zamieszczę tutaj. Dla smaku (i dodatkowych drożdży) w tym przepisie dodaje się rodzynki. Wyszło mocne, słodkie i o bardzo charakterystycznym smaku.
    A robiłeś normalne wino, czy wermuta ?
  • #25 22 Sep 2011 19:30
    daavid117
    Level 42  
    Helpful post? (0)
    telecaster1951 wrote:
    A robiłeś normalne wino, czy wermuta ?
    Normalne.
  • #26 29 Oct 2011 22:31
    jump$
    Level 20  
    Topic author Helpful post? (+1)
    daavid117 wrote:
    Mam taką starą książeczkę z przepisami na alkohole. Jak ją znajdę (jestem po remoncie) to zamieszczę tutaj.

    Znalazłeś :?:
    A co do wina to zrobiłem z drożdżami i bez drożdży.
    Te bez drożdży jest może ciut słabsze ale o wiele smaczniejsze i niewali puzniej z pyska gorzelnią :D
  • #27 29 Oct 2011 22:38
    daavid117
    Level 42  
    Helpful post? (0)
    jump$ wrote:
    Znalazłeś :?:
    A co do wina to zrobiłem z drożdżami i bez drożdży.
    Te bez drożdży jest może ciut słabsze ale o wiele smaczniejsze i niewali puzniej z pyska gorzelnią :D
    Na śmierć zapomniałem. Postaram się jutro poszukać.
  • #28 29 Oct 2011 23:13
    morys126
    Level 9  
    Helpful post? (+2)
    Nie znam się na winach ale kiedyś zrobiłem wino z przepisu z książki: Domowy Wyrób Win z lat siedemdziesiątych lub wcześniejszych. Było robione z żyta, rodzynek i dużej ilości kwasku cytrynowego i dodatkiem minerałów był fosforan amonu w ilości paru gramów na 10L wsadu. Zrobiłem to starannie i wcześniej była gotowa matka drożdżowa z rodzynek. Ciekawe proces fermentacji zakończył się nagle po dwóch tygodniach i drożdże były martwe. Moc wina była wielka i może związane to było z jego nie toksycznością i po wypiciu 0.5szklanki trzeba było się kontrolować. Mało tego z dawnych skórek od pomarańczy zrobiłem gęsty sok i zalałem to wino i wiadomo po paru miesiącach dojrzały aromaty wina i jeszcze ciekawsze jest to że wypić jedną butelkę to organizm od razu by zasnął i nie obudził się. Czy mała toksyczność wina połączona z dobrymi aromatami czyni za łatwo i za szybko przyswajalny alkohol i przez to organizm się szybko upija i mało tego na śmierć usypia... . Nie znam się na tym ale wiem że drożdże dostały wszystko co potrzebują do metabolizmu i dzięki temu nie szczają i nie srają do wina swoich smrodów i szybko młode giną od zawartości alkoholu. Jest ciekawostka czy ludzie stosują owoce nie za dojrzałe o większej zawartości witamin i kwasów spożywczych: młode jagody koloru śliwek, młode winogrona. I czy można dodawać do trochę mdłych malin kwasku cytrynowego lub młodych kwaśnych winogron, które można przechowywać w zamrażalniku. Na pewno drożdże przerabiają kwasy spożywcze i nie ma ich w winie. Może coś się komu z tej informacji przyda.
  • #29 29 Oct 2011 23:54
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    Helpful post? (+1)
    morys126 wrote:
    dzięki temu nie szczają i nie srają do wina swoich smrodów i szybko młode giną od zawartości alkoholu.
    Słucham ?
    morys126 wrote:
    Na pewno drożdże przerabiają kwasy spożywcze
    Jak ? Na co ? Równanie reakcji Kolega umie podać ?
    morys126 wrote:
    Moc wina była wielka i może związane to było z jego nie toksycznością
    Co Kolega ma na myśli ?
    Czy moc była wielka, ja bym polemizował. Wątpię aby po dwu tygodniach fermentacji, było tak duże stężenie alkoholu. Zawsze, w przypadku młodego wina tak jest, że po wypiciu szklanki, czuje się alkohol. Ale wynika to z niedostatecznej fermentacji.
    morys126 wrote:
    Nie znam się na tym ale
    No właśnie...
  • #30 30 Oct 2011 08:00
    morys126
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Prawdopodobnie wsad miał też dodatek cukru. Wino było wytrawne i mocne, bez smaku cukru i kwasu. Ten kwas był potrzebny dla drożdży w przemianach metabolicznych. W każdym razie drożdże miały co jeść i od razu przestały fermentować i to jest prawidłowa szybkość fermentacji, bo w innych przypadkach coś zakłóca komórkową przemianę materii grzybów.
  Search 4 million + Products
Browse Products