Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 24 Sie 2011 00:00
    iliontichy
    Poziom 2  

    Skoda Octavia II TDI 1.9 rocznik 2005 - kod silnika BJB - przebieg 216 tys km -:

    - 3 tygodnie temu auto zgasło w trasie i nie odpaliło więcej - świeciła się tylko kontrolka świec żarowych - auto odholowane do mechanika - po całodniowych poszukiwaniach wymieniony jeden z trzech przekaźników w komorze silnika oraz polutowany jeden z kabli po skrzynką zawierająca ten przekaźnik.

    - po przejechaniu ok 1000km i 2 tygodniach identyczna sytuacja - auto odholowane tym razem do serwisu skody - serwis po kontakcie z pierwszym mechanikiem wymienia przekaźnik oraz wstawia nowe pudło na rzeczone przekaźniki.

    - po przejechaniu 250km i 2 dniach auto gaśnie i nie odpala - odholowane do powyższego serwisu skody - w skodzie po zdjęciu auta z lawety silnik odpala i działa podobno od dwóch dni bez problemu :) - jutro mam jechać odebrać złom ....

    Rozrusznik kręci bez problemu - wygląda jak by był brak podawania paliwa - pompa w porządku - komp wyświetla czasem błąd odcięcia zasilania sterownika wtrysków.

    Auto po ostygnięciu odpala na 30-60 sekund a potem koniec aż do całkowitego wychłodzenia silnika.

    Czy ktoś miał podobną sytuację i co było przyczyną.

  • #2 24 Sie 2011 08:13
    sladi
    Poziom 16  

    jesli odcina pompki to moze zaczyna sie robic zwarcie na krórejs, nie podejzewacie tego

  • #4 26 Sie 2011 12:37
    iliontichy
    Poziom 2  

    wczoraj diler skody powiedział ze mogę odebrać sprawne auto do testów jak to nazwał - przy próbie uruchomienia doszyły mnie dziwne dźwięki z komory silnika - otwieram maskę a tam odkręcone podszybie, wycieraczki - zdjęte osłony silnika akumulatora i skrzynki przekaźników i bezpieczników - wszystkie przekaźniki i bezpieczniki zalane deszczówką która ściekała po szybie prosto na pudło z bezpiecznikami - pan z serwisu powiedział ten minutes :) - poprzykręcali wszystko - odebrałem auto - przed praca wieczorem odpalam auto a na desce wyskoczyły mi kontrolki abs, asr oraz hamulca ręcznego - sporadycznie zapalaj się tez kontrolki wspomagania oraz oleju - zawiozłem auto dziś do serwisu - podpięli auto do kompa - powiedzieli ze woda nie mogla być przyczyna zapalenia się kontrolek i mam wrócić w poniedziałek to dostane auto zastępcze a te auto naprawią - ale już w domyśle stawiali na uszkodzony ECU - aha oprócz tego po odebraniu auta - trzykrotnie auto nie wyłączało się (silnik dalej pracował) po wyjęciu kluczyka ze stacyjki :) - a śruby na kolumnie kierowniczej noszą ślady rozkręcania - tyle na razie w temacie walki z samoistnym wyłączaniem sie silnika w trasie :)

    "serwis" dilera skody znajduje się w Irlandii konkretnie w Banteer miasteczku w pobliżu Cork - teraz mam ręce związane i nie mogę zabrać auta do jakiegoś polskiego mechanika - bo nie będzie naprawiał po nich i nie będę płacił dwa razy za tą samą robotę - w trakcie jazdy testowej zabrałem auto właśnie do polskiego mechanika i sugerował połączenia elektryczne pompo-wtryskiwaczy po pokrywą silnika - że może być na jednym z nich jakieś zwarcie które pali przekaźnik i zatrzymuje auto w trasie - miał coś podobnego w jakimś Audi - ale może mi to sprawdzić dopiero jak serwis wyda mi auto "naprawione" - przypuszczam że w poniedziałek powiedzą mi że ECU nadaje się do wymiany i że płace jakieś absurdalne pieniądze za naprawę albo zabieram auto

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty