X
  • #1 29 Nov 2004 14:32
    power
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Pytanie dotyczy akumulatorów nowych, jak i starszych. Jak prąd ładowania jest dla nich najlepszy ?? (dwu-połówkowy, impulsowy, stały-wygładzony).
    Grzebałem troszeczke po tym forum i na to pytanie nie znalazłem odpowiedzi, również na to "dlaczego schematy prostowników zamieszczonych w necie mają napięcie ładowania do 16V a nawet 16.8V"??(pytanie na forum elektrody z roku 2003 na które nikt nie odpowiedział, czyżby nikt nie wiedział?). Dla ołowianych (samochodowych 12V) wskazane jest do 14.2V, później im większe napięcie, tym szybciej skraca się ich żywotność.

    Pozdrawiam.
  • #2 29 Nov 2004 22:45
    ger56
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    max napiecie ladowania to 14,5V niezaleznie jaki aku, mysle ze najkorzystniejszy jest dwupolowkowy, pozdrawiam
  • #3 30 Nov 2004 00:06
    sigi
    Spec od samochodów
    Helpful post? (0)
    !4,5V to napięcie ładowania w samochodzie. Ładowanie akumulatora prostownikiem musi dochodzić do 16,5V i prostowniki są do tego przygotowane fachowo.

    Pozdrawiam.
  • #4 30 Nov 2004 00:14
    power
    Level 16  
    Topic author Helpful post? (0)
    Bez obrazy, ale poszukuje pewnych odpowiedzi. Nie może zawierać czego takiego jak: chyba,myślę,uważam,podejżwam, itd. Przeczytałem kilkanaście artykułów na temat akumulatorów ołowianych i prostowników. Wszystkie artykuły pochodziły z czasopism , a takie informacje traktuje za mało wiarygodne. Nowy akumlator (pierwsze ładowanie) max napięcie końcowe 13.8V, późniejsze ładowania najlepiej do napięcia końcowego 14.2V chodź producenci zezwalają do 14.4V. Ładowanie prądem dwupołówkowym i max prądem nie przekraczającym 1/10 pojemności akumulatora, czyli dla 45Ah będzie to prąd 4.5A. Dużo źródeł potwierdza tę wersje. Niestety nic na temat prądu.
    W jakimś czasopiśmie z roku bodajże 98 znalazłem wiadomość że starsze akumulatory najlepiej traktować prądem stałym (wygładzonym)
    W necie są schematy prostowników impulsowych (prostowanie niapięcia zmiennego przez mostek, następnie jakiś układ generujący impulsy który steruje bazą tranzystora i dopiero akumulator.)
    No i nareszcie dwupołówkowy (aktualnie takim ładuje akumulator).

    Chciał bym, aby wypowiedziały się osoby które wiedzą coś więcej na ten temat.

    PS.
    Akumlator to dziwna żecz i jeszcze nie dokońca zbadana, więc krytyka też może być :)
  • #5 30 Nov 2004 00:27
    power
    Level 16  
    Topic author Helpful post? (0)
    Pisałem w/w odpowiedż i "sigi" odpowiedział w między czasie.
    Moje pytanie głównie jest o prąd władowania a nie o napięcie.Skoro już napisałeś o napięciu ładowania to uzasadnij mi "sigi" dlaczego napięcie ładowania z prostownika "misi dochodzić do 16.5V" skoro z alternatora w samochodzie jest ładowanie 14.5V , a producent zaleca max 14.4V ??

    Tak na marginesie. Napięcie ładowania z alternatora nie przekracza 14.4V, jeżeli jest wyższe, jest uszkodzony stabilizator napięcia.

    Jako ciekawostke podaje.
    Po odpaleniu silnika (energia zużyta na rozruch przez rozrusznik), akumulator ładowany jest przez kilkanaście sekunt prądem ponad 20A!! (mam założony amperomież w aucie).

    Pozdrawiam
  • #6 30 Nov 2004 00:38
    sigi
    Spec od samochodów
    Helpful post? (0)
    Producent pisze o ładowaniu w samochodzie a nie prostownikiem. Prąd po uruchomieniu auta mnie nie interesuje, ważne jest napięcie. Alternator może dać w zależności od stanu akumulatora dużo więcej niż 20A. Są alternatory powyżej 120A.

    Pozdrawiam.
  • #7 30 Nov 2004 01:06
    axxx
    Specjalista AGD
    Helpful post? (0)
    Witam!!!
    Dla dobra akumulatora bezpieczniej jest ladowac malym pradem nawet z rzedu 0,5 A ale wowczas czas ladowania ogromnie sie wydluza w zaleznosci od pojemnosci aku. Rodzaje prostownikow to czy sa to jedno czy dwupolowkowe tez nie maja tu wiekszego znaczenia gdyz jest to tylko charakterystyka pradowa bardziej lub mniej wygladzony prad staly.
    Szanowanie akumulatora w samym pojezdzie to rzecz najwazniejsza jezeli tak jest to nie ma potrzeby ladowania akumulatora prostownikiem.
  • #8 30 Nov 2004 01:24
    sigi
    Spec od samochodów
    Helpful post? (0)
    Ładowanie akumulatora prostownikiem jest wskazane, akumulator zamontowany w samochodzie jest po jakimś czasie coraz słabszy. Doładowanie akumulatora jest zalecane i wskazane.

    Pozdrawiam.
  • #9 30 Nov 2004 10:11
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Helpful post? (0)
    To teraz ja.
    Alternator nie może mieć ustawionego zbyt wysokiego napięcia, gdyż z uwagi na wysoką wydajność prądową spowoduje mocne nagrzewanie się akumulatora a nawet gotowanie elektrolitu i związanie z tym wykruszanie płyt (czarny elektrolit) oraz ich wykrzywianie. Prostowniki z uwagi na mniejszą wydajność prądową mogą napięcie ładowania mieć na wyższym poziomie ponieważ mały prąd nie spowoduje nadmiernego nagrzewania akumulatora. Takie ładowanie (małym prądem- niecały amper- i przy wyższym napięciu ładowania) jest korzystne zwłaszcza dla akumulatorów zasiarczonych.
    Kształt prądu: Dla prawidłowego przebiegu odsiarczania korzystne jest cykliczne ładowanie/rozładowanie. Najprostszy układ wygląda tak, że klemy akumulatora zwieramy opornikiem i do tych klem doprowadzamy prąd wyprostowany "jednopołówkowo". Ładowanie przebiega tak: w fazie przewodzenia diody prąd biegnie przez akumulator i opornik, w fazie zatkania diody prąd z akumulatora biegnie przez opornik w drugą stronę i następuje rozładowanie. Prąd rozładowania powinien stanowić ok. 1/10 prądu ładowania.
  • #10 30 Nov 2004 12:26
    power
    Level 16  
    Topic author Helpful post? (0)
    Po rannych poszukiwaniach, znalazłem trochę informacji pod tym linkiem
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic152383.html
    Również tam znalazłem na ładowanie akumulatora powyżej 14.4V.
    "Bo według producentów akumulatorów nie należy przekraczać napięcia ładowania 14,4V. Dalsze podwyższanie napięcia powoduje niepotrzebne gazowanie akumulatora i w efekcie jego zasiarczenie. A to prowadzi do zmniejszena pojemości i szybszego zużycia a nawet zniszczenia. " - wiadomość napisał "hefid".

    Skoro akumulator to tak źle znosi , dlaczego są prostowniki które ładują aż do 16.8V ???
  • #11 30 Nov 2004 19:33
    Jurgen40
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Bardzo dobre do ładowania aku byly prostowniki selenowe za względu na swoją charakterystykę . Podobnie zachowują się prostowniki tyrystorowe , w których można ustawić stosunek prądu ładowania do prądu rozładowania . Kiedyś zbudowałem taki prostownik na podstawie opisu z Radioelektronika i działa do dzisiaj ( i to kilka egzemplarzy ) . Transformator 24V- więc łatwo dostępny (np.bezpieczeństwa) , automatyka ładowania ( po osiągnięciu właściwego napięcia doładowuje tylko akumulator impulsami prądu ) . Nie pamiętam nr "Re" ale to chyba lata 80' , był tam dokładny opis .
  • #12 30 Nov 2004 21:06
    pelek
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    na początek mam jedną uwagę : akumulator nie jest ładowany napięciem tylko prądem.stąd też wynika cała reszta o której piszecie.jeżeli podwyższymy napięcie na zaciskach okumulatora to wzrośnie prąd ładowania.jeżeli przyjmiemy, że akumulator ma średnio 12,5 volta a ładujący alternator podwyższy to napięcie do 14 volt to w końcu dojdzie do tego ,że prąd płynący na odcinku alternator - akumulator będzie praktycznie prądem konserwującym.i tak możemy sobie jeżdzić cały czas.zwiększenie napięcia do 16-17 volt w prostownikach powoduje po prosty jego szybsze ładowanie.brak różnicy potencjałów nie powoduje przepływu prądu !.zwarzcie że producenci używają stwierdzenia " ładowanie przeprowadzać prądem o wartości 1/10 pojemności w czasie 10 godz.
    powyższe nie dotyczy prostowników impulsowych itp.
    a kształt napięcia? alternator ma z reguły 6 diod prostowniczych co na wykresie nie za bardzo przypomina prostownik jednopołówkowy
  • #13 30 Nov 2004 21:42
    ger56
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    nie zgadzam sie ze prostownik powinien dawac wiecej niz 14,5V , prad 0,1 pojemnosci to warunki idealne nie do spelnienia w samochodzie, na pewno mniejszy prad w dluzszym okresie jest korzystniejszy dla aku, charakterystyka napieciowa lub pradowa nie ma wiekszego znaczenia, pozdrawiam
  • #14 30 Nov 2004 22:53
    pelek
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    o prądzie 1/10 pojemności napisałem w stosunku do prostowników a nie samochodów.przeczytaj jeszcze raz.natomiast to , że nie zgadzasz się ,żeby prostowniki dawały większe napięcie niż 14.5volt i tak nie zmienia faktu ,że dają one więcej.
  • #15 30 Nov 2004 23:52
    power
    Level 16  
    Topic author Helpful post? (0)
    Skoro napięcie im większe tym szybciej ładuje się akumulator, to może można go ładować 24V ?? Zrobiłem prowizoryczny prostownik który z trafa dostaje 2X12V i prostują go dwie diody. Końcowy prąd dwupołówkowy. Przy napięciu 14.4V, amperomierz wskazuje prąd ładowania 2A. Tak więc wcale nie jest to mały prąd przy tym napięciu. Akumulator zachowuje się podobnie jak kondensator. Naładowany podnosi napięcie. Co w takim razie z przeładowaniem akumulatora ??
  • #16 01 Dec 2004 09:46
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Helpful post? (0)
    power wrote:
    nie należy przekraczać napięcia ładowania 14,4V. Dalsze podwyższanie napięcia powoduje niepotrzebne gazowanie akumulatora i w efekcie jego ZASIARCZENIE (podkr. Gerri). A to prowadzi do zmniejszena pojemości i szybszego zużycia a nawet zniszczenia. " - wiadomość napisał "hefid".



    To są /przepraszam/ale jakieś bzdury (?)

    Wielokrotnie odzyskiwałem akumulatory mocno zasiarczone (np. niedługo śmigane, ale auto dłuższy czas stało nieużywane) Ładowanie konwencjonalne, z napięciem końcowym 14,4V nie dawało praktycznie żadnych efektów, prąd ładowania spadał do ułamka Ampera i maszyna się wyłączała. Dopiero ładowanie z podwyższonym do ok. 16,5-17V napięciem powodowało wzrost prądu do ok. 0,5-1A i umożliwiało ładowanie. Ponieważ w czasie ładowania oporność wewnętrzna akumulatora maleje należało jedynie kontrolować żeby prąd nadmiernie nie wzrosnął i żeby wskutek tego nie wzrosła temperatura elektrolitu. I co najważniejsze akumulator w tym procesie się ODSIARCZAŁ! Odzyskiwał niejednokrotnie prawie 100% pojemności! (Oczywiście dla akumulatorów "niezajechanych" które mają często wykruszone płyty, a cele też zużywają się nierównomiernie) Jak więc widać z powyższego przykładu mylne jest wyliczenie że przy 14,4V akumulator bierze 2A z prostownika. Wielkość prądu będzie zależna od pojemności akumulatora, stanu jego naładowania, stopnia zasiarczenia, i oczywiście od napięcia ładowania.
  • #17 01 Dec 2004 19:56
    Gmedza
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    (student V chemii zawód wykonywanyel. samochodowy)
    Literatura naukowa na temat ogniwa ołowiowego podaje wartości przybliżone, nie podaje się że np. prąd ładowania powinien być tyle a tyle. Każdy akumulator jest inny i powinniśmy stosować się do zaleceń tych którzy go projektowali i budowali.
    Co do najlepszego ładowania akumulatora proponuję zbudować -kupić(tylko czy warto) prostownik inteligentny. tzn taki który ładuje i rozładowuje. Proces ładowania odbywa się prądem stałym wygładzonym, przez ok 2-10sek a następnie następuje rozładowanie przez 1-3sek. Sumaryczny ładunek jest oczywiście na korzyść ładowania. Takie ładowanie o wiele przedłuża żywotność ogniwa. Jeżeli kogoś interesuje dlaczego proszę pytać.
  • #18 01 Dec 2004 20:07
    Gmedza
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    (student V chemii zawód wykonywanyel. samochodowy)
    Literatura naukowa na temat ogniwa ołowiowego podaje wartości przybliżone, nie podaje się że np. prąd ładowania powinien być tyle a tyle. Każdy akumulator jest inny i powinniśmy stosować się do zaleceń tych którzy go projektowali i budowali.
    Co do najlepszego ładowania akumulatora proponuję zbudować -kupić(tylko czy warto) prostownik inteligentny. tzn taki który ładuje i rozładowuje. Proces ładowania odbywa się prądem stałym wygładzonym, przez ok 2-10sek a następnie następuje rozładowanie przez 1-3sek. Sumaryczny ładunek jest oczywiście na korzyść ładowania. Takie ładowanie o wiele przedłuża żywotność ogniwa. Jeżeli kogoś interesuje dlaczego proszę pytać.
  • #19 02 Dec 2004 08:20
    power
    Level 16  
    Topic author Helpful post? (0)
    Mnie interesuje, przy takum ładowaniu jak ty podałeś. Jaki prąd rozładowania na czas 1-3s ?? Zakładając że ładuje akumulator 45-60Ah prądem 2.5-3A (wygładzony)
  • #20 13 Dec 2004 22:11
    Gmedza
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Prąd rozładowania powinien być w miarę spory - porównywalny do prądu ładowania. Wydaje się najlepszym stosunkiem ładunku wpływającego do wypływającego ok. 5:1 . Wymuszanie zmiany kierunku przepływu prądu ma za zadanie równomiernego odtwarzania się okładzin w celach akumulatora. Zbyt dużu prąd powoduje bardzo szybką redukcję ołowiu ( czyli ołów rozpuszczony w elektrolicie osadza się z powrotem na płytce). Może to powodować z czasem nierównomierne powieżchnie okładzin (kratery, zgrubienia, wygięcia okładziny) I co za tym idzie po krótkimczasie szybko ładowany akumulator nie nadaje się do użytku.
    Z teoretycznego punktu widzenia najżywotniejsze akumulatory powinny być ładowane małym prądem. Układy prostownicze są swoistym kompromisem pomiędzy ceną, czasem i nerwami użytkownika.
    Pozdrawiam.
  • #21 28 Dec 2006 19:40
    danek16
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Witam! ja mam taki problem z akumulatorem: Mianowicie mam akumulator który ma 1 rok, jednak niestety ma on czarny elektrolit (akumulator jest na gwarancji tylko nie jestem pewien czy gwarancja uznaje czarny elektrolit). Akumulator stracił moc, mimo że gęstość elektrolitu jest w normie. Czy da sie cos z tym zrobić? jest szansa ze można cos zrobić żeby mi uznali akumulator na gwarancji i najlepiej wymienili?? przy ładowaniu akumulatora napięcie dochodzi do 16 V i ładuje prądem ok 0,5 A. Ładowanie alternatora mam ok 13.8 V wiec troche mało. Prosił bym o odpowiedzi. pozdrawiam
  Search 4 million + Products
Browse Products