| Author |
Message
|
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#31
04 Dec 2004 16:36 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Paweł, myślisz że ładunki elektrostatyczne mają jakiś poważniejszy wpływ na
komputery? Z tego, co pamiętam, to kilkanaście lat temu widziałem, że miały
szkodliwy wpływ na działanie klawiatur, i dopiero położenie na stole kawałka
blachy połączonego z obudową komputera pomogło. Ale było to kilkanaście
lat temu, dotyczyło jednego pomieszczenia spośród około setki, i więcej nic
takiego nie zaobserwowałem. Wieszania komputera związanego z ładunkami
statycznym nie zaobserwowałem - nie jest o to łatwo, bo komputery mają
obudowę, która dobrze je ekranuje od tego typu zakłóceń. Już raczej można by
oczekiwać uszkodzeń kart sieciowych, lub urządzeń podłączanych przez USB.
Ale nie mam informacji, żeby coś takiego się działo, a ładunków statycznych
u nas sporo, bo podłoga dobrze izoluje, tak że wszystko co uziemione "kopie".
|
|
| Back to top |
|
 |
Shrekwroclaw Poziom 2

Joined: 04 Dec 2004 Posts: 2 Location: Wrocław
|
#32
04 Dec 2004 16:49 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Witam wszystkich,a zwłaszcza p.Sobolewskiego który byl we wroclawiu w tamtym roku i sprzedal mojemu kuzynowi jonizator.Od tamtej pory kuzyn kupil jeszcze 1 dla ojca,a ja dla kolegi.Wszyscy byli zadowoleni i wyleczeni z pewnych dolegliwosci,ze postanowilem kupic dla siebie itak zrobilem.Mam jonizator od miesiaca i moge smialo powiedziec ze od tamtej pory ani razu niebralem inchalacji(a jestem zaawansowanym alergikiem i mam dodatkowo astme).Mysle ze produkt wart jest swojej ceny dla osob ktore troszcza sie o swoje zdrowie. Pozdrawiam niedowiarkow
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#33
04 Dec 2004 20:55 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Czytałem w "Problemach" relację o miejscowości uzdrowiskowej we Francji -
zaobserwowano, że stan zdrowia pacjentów poprawiał się, jak tylko wsiedli do
pociągu, który tam jechał. W związku z tym wymyślono testowanie leków przy
którym jednym pacjentom podaje się lek, a innym placebo, i obserwuje się,
czy jest jakaś różnica - oczywiście pacjent nie wie, czy dostał lek czy placebo.
Okazało się, że to nie wystarcza - jak lekarz wie, to już to działa na pacjenta,
więc teraz stosuje się taką procedurę, żeby i lekarz nie wiedział.
Ogólnie badania pokazały, że średnio skuteczność przekonania pacjenta o tym,
że lek mu pomoże, jest porównywalna ze skutecznością najlepszych leków. To
jeszcze zależy od rodzaju choroby - na złamaną nogę żadna sugestia nie pomoże.
Aha, jedno pytanie: jeśli to urządzenie tak pomaga, jak piszesz, to po co kupować
tyle egzemplarzy? Wystarczyłoby przecież, żeby ten, kto się nim wyleczył, pożyczył
je następnemu. No, chyba że jeszcze się nie wyleczył i chce leczyć się dalej...
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
I jeszcze większa porcja informacji co do patentu na to urządzenie:
Dane o patentach z http://pl.espacenet.com/
Patent PL169029B: brak danych, jest tylko rysunek - pudełko(1), w nim katoda
w postaci drucika(2), z doprowadzeniami(3), wychodzącymi przez przepusty(4),
trudno mi się połapać, co to jest np. 5 - jakby jakieś blaszki na zewnątrz
pudełka,..., pudełko ma kratkę do wentylacji - pręty(10), otwory(12).
Patent PL244970 NEGATIVE CHARGE GENERATOR (SOBOLEWSKI MIROSLAW) - brak danych
Patent PL333029 IONISER (SOBOLEWSKI MIROSLAW (PL)) - brak danych
Patent WO03043153 IONISER (SOBOLEWSKI MIROSLAW (PL);
RADZIWILLOWICZ WLADYSLAW (PL))
The subject of the invention is the ionizer with the filament cathode (2)
placed in any surrounding type shape which make up the anode (1). The
fan (5), which generates the stream of air which carries the negative ions
outside the ionizer, is fitted in the axis of the anode (1) what makes the
operation of the device more effective.
Pełna publikacja patentu zawiera ten sam tekst, tylko ma rysunek pasujący
do niego - anoda jest rurą, wentylator na jej osi, katoda jest na osi rury.
Wygląda na to, że coś jest pokręcone z numeracją, i że to jeden patent na
jonizator występuje z kilkoma numerami, a nawet z inną nazwą - jeśli by się
chciało zrobić jonizator termoemisyjny nie naruszając tego patentu, to albo
katoda nie może być cienkim drucikiem, albo anoda nie może być wokół katody;
zdanie o wentylatorze: nie wiem, czy jest kolejnym zastrzeżeniem patentowym,
czy wyjaśnieniem, sugerowałbym nie dawać wentylatora na osi anody.
Pytanie: czy jeśli katoda zamiast na osi rury będzie w postaci sieci drutów
poprzecznej do rury (to powinno znacznie podnieść wydajność jonizacji), to
będzie to podpadać pod zastrzeżenie patentowe tego jonizatora, czy nie?
Bo na rysunku wszystko jest koncentryczne, i tekst opisu do tego pasuje -
sam opis nie jest jednoznaczny, i można go różnie rozumieć.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na pewno spokojnie można zrobić tak, by katoda była drutem wokół anody.
Tylko całość musi być w obudowie, jeśli katoda będzie pod napięciem, bo
doknięcie do katody pod wysokim napięciem groziłoby porażeniem.
Chociaż... można by katodę mieć na potencjale ziemi, a na anodzie napięcie
dodatnie - łatwiej je uzyskać z powielacza od TV - i bezpieczniej.
Wadą anody w środku jest potrzeba zastosowania wyższego napięcia do jej
zasilania - na skuteczności produkcji jonów wpływa pole elektryczne przy
katodzie, a ono jest największe wtedy, gdy anoda jest wokół katody.
Za to katoda na potencjale ziemi spowoduje zmniejszenie produkcji jonów
na ostrzu (jeśli anoda nie będzie miała ostrych krawędzi) - więc uzyska się
mniejszą produkcję ozonu i tlenków azotu niż w jonizatorze Sobolewskiego.
No i katoda może być większa - a to zwiększa ilość produkowanych jonów.
Może jeszcze dobrze byłoby zrobić jakieś pomiary charakterystyk: prąd
katody w zależności od napięcia anoda-katoda, i różnica prądów katody
i anody - czyli pomiar, ile tych jonów naprawdę się emituje poza układ.
Ale może lepiej jak już robić jonizator, to nie termoemisyjny? Bo on wcale
nie wytwarza lepszych jonów, czy bardziej podobnych do naturalnych -
zwyczajnie wysyła w otaczające powietrze elektrony, a nie cząsteczki.
Jedynie ma taką zaletę w porównaniu do jonizatorów ostrzowych, że
mniej wytwarza ozonu, i tlenków azotu. Ale tylko względem ostrzowych
- inne konstrukcje, jakie proponowałem, nie produkują ich wcale.
A i tak właściwie jeśli chodzi o ozon, to odrobina ozonu jest chyba nawet
korzystna dla zdrowia; tlenki azotu już nie, ale najwięcej ich otrzymujemy
w żywności, przy produkcji której użyto nawozów sztucznych, albo jeśli
użyto saletry do konserwacji mięsa (to już bardzo dużo - wciąż się używa?)
|
|
| Back to top |
|
 |
etedio Poziom 18

Joined: 05 Jul 2004 Posts: 589 Location: Szczecin
|
#34
05 Dec 2004 02:56 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
| _jta_ wrote: |
Mechanizm rozdzielania się ładunków w chmurach jest opisany w podręczniku
akademickim - w tej chwili nie pamiętam którym, musiałbym sprawdzić. Polega
to na tym, że krople wody spadające w polu elektrycznym zbierają ładunki znaku
przeciwnego, niż ładunek na ich dolnej powierzchni, w rezultacie przenoszą na
Ziemię ładunek przeciwny, niż ładunek chmury. Może to funkcjonować tylko
w chmurach konwekcyjnych (cumulus), i to o odpowiednio dużej wysokości. |
Prosiłbym coś więcej o tym, bo temat jest ciekawy :D
| Xitami wrote: |
| Potrzebna jest rzeka, most, rower i wiadro, plujemy z mostu do rzeki, wsiadamy na rower, przejeżdżamy 2 km w dół rzeki, nabieramy wody do wiadra i mamy doskonały preparat hemeo |
Potwierdzam :D
Co więcej, zgodnie z zasadami, powinien on pomagać na ślinotok :D
Medycyna natomiast nadal nie wie, czy to wszystko działa i jak działa :wink:
Co do patentów, to niewiele ich w życiu widziałem, ale już nabrałem przekonania, że czytając patenty człowiek niczego się nie dowie :wink:
| _jta_ wrote: |
| na złamaną nogę żadna sugestia nie pomoże. |
Nie jestem pewien :wink: :D
| _jta_ wrote: |
A i tak właściwie jeśli chodzi o ozon, to odrobina ozonu jest chyba nawet
korzystna dla zdrowia; tlenki azotu już nie, ale najwięcej ich otrzymujemy
w żywności, przy produkcji której użyto nawozów sztucznych, albo jeśli
użyto saletry do konserwacji mięsa (to już bardzo dużo - wciąż się używa?) |
Odrobina ozonu oczywiście pomaga. Solami azotu (saletrami) "pasie się" rośliny, ale one tworzą z nich potem białka. Do mięs, to zamiast saletr używa się już nowszych "wynalazków". Z samych tlenków azotu może łatwo powstać kwas azotowy (w reakcji z wodą) - dlatego należy ich unikać.
| _jta_ wrote: |
Bo on wcale
nie wytwarza lepszych jonów, czy bardziej podobnych do naturalnych -
zwyczajnie wysyła w otaczające powietrze elektrony, a nie cząsteczki. |
A może tylko o to chodzi? Może to cała zasada działania? Tylko tyle i aż tyle :wink:
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#35
05 Dec 2004 22:45 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Co do szkodliwości związków azotu: azotany nie są same z siebie toksyczne; natomiast
łatwo ulegają redukcji do azotynów, które są trujące. Celem nawożenia azotanami jest
doprowadzenie do tego, by rośliny przetworzyły je na białko, ale rośliny przetwarzają
tylko część tych azotanów, trochę przedostaje się do nich w postaci azotanów i azotynów.
Przypuszczam, że w ten sposób spożywamy dużo więcej azotynów, niż może produkować
jonizator iskrowy; dodatkowo każda burza z piorunami wytwarza dużą ilość tlenków azotu.
Na temat separacji ładunku w chmurach: Feynmana wykłady z fizyki, tom II, rozdział 9-5.
A poza tym conieco jest o tym w książce Duncana Blancharda "Od kropli deszczu do...".
|
|
| Back to top |
|
 |
Shrekwroclaw Poziom 2

Joined: 04 Dec 2004 Posts: 2 Location: Wrocław
|
#36
08 Dec 2004 12:53 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Aha, jedno pytanie: jeśli to urządzenie tak pomaga, jak piszesz, to po co kupować
tyle egzemplarzy? Wystarczyłoby przecież, żeby ten, kto się nim wyleczył, pożyczył
je następnemu. No, chyba że jeszcze się nie wyleczył i chce leczyć się dal
Niekazdy mieszka z rodzicami czy blisko nich.Dla tego wlasnie kupil dla ojca nastepny jonizator
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
08 Dec 2004 12:53 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#37
08 Dec 2004 23:59 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Nawet jak mieszka daleko (bylaby w Polsce), to wysłanie paczką, z ubezpieczeniem na 800zł, kosztuje najwyżej 30zł.
|
|
| Back to top |
|
 |
nalf Poziom 7

Joined: 29 Jul 2004 Posts: 20
|
#38
08 Dec 2004 23:59 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Najwyraźniej Panowie nie rozumiecie różnicy między infekcją, a chorobą przewlekłą. Ze zwykłą infekcją wywołaną przez wirusy czy bakterie możemy poradzić sobie za pomogą kowencjonalnych antybiotyków. Jeśli jednak choroba się utrzymuje pomimo długotrwałej kuracji prowadzonej przez niejednego lekarza to oznacza, że przyczyna choroby nie jest tak jednoznaczna, a to co leczymy - tutaj choroby górnych dróg oddechowych, mogą być tak naprawdę objawami. Powodów może być mnóstwo - od złego stylu życia i braku rozsądku ("a mamusia nie uczyła - od tego jest czapka aby ją nosić!") do mniej oczywistych typu zbyt niska wilgotność powietrza, za bardzo zanieczyszczone powietrze czy nawet nawyk zbyt płytkiego oddychania. Do tego tutaj dochodzi zaburzenie równowagi jonowej w konsekwencji prowadzące do obniżenia odporności. Urządzenie tu po prostu przywraca zdrowy mikroklimat. A że przyczyna zaburzenia jest przeważnie dosyć niejasna to pozostaje używać jonizatora regularnie.
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#39
09 Dec 2004 21:40 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
To jest tak, jak z piciem alkoholu: mamy kaca, więc dla kurażu sięgamy po butelkę...
Ja nie twierdzę, że jony ujemne nie mają pozytywnego wpływu na zdrowie (alkohol
też w pewnych sytuacjach ma); informuję tylko, że w podejściu zwolenników tego
jonizatora wyraźnie widzę objawy uzależnienia podobnego do alkoholowego.
Zasadnicze pytanie jest: czy widać, że użycie jonizatora pomogło na tyle, że dalsze
jego stosowanie jest zbędne? Nie? To znaczy, że nie ma działania leczniczego,
natomiast jest tworzenie się uzależnienia, które może być trudne do wyleczenia.
Znam inne przypadki uzależnienia: ktoś zajmuje się biznesem, uważa, że to daje
mu dochody, i w przyszłości da większe. Ale policzenie, ile tych dochodów jest,
pokazuje, że więcej wkłada w ten biznes, niż z niego ma, i ta różnica rośnie...
Jaki jest na to sposób? Określić, w jakim czasie powinny pojawić się jakieś zyski.
A jeśli się nie pojawią mimo upłynięcia czasu znacznie większego - wycofać się.
Nieważne, ile się już "zainwestowało" - kontunuowanie "biznesu" powiększy straty.
|
|
| Back to top |
|
 |
JacekWro Poziom 12

Joined: 15 Dec 2004 Posts: 94 Location: Wrocław
|
#40
15 Dec 2004 02:56 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Śledzę to forum od jakiegoś czasu i zupełnie nie rozumiem pewnej dozy złośliwości niektórych w stosunku do jonizatora. Chyba trochę prawdy jest w twierdzeniu, że jak w Polsce się komuś coś uda, to trzeba mu dokopać. Szkoda tylko, że panu Sobolewskiemu udała się jedynie cenna, naprawdę działająca koncepcja, nie zaś komercyjny sukces. Piszę tak dlatego, że znam twórcę jonizatora i zapewniam, że jest typowym przykładem fascynata, który na doświadczeniach z jonizacją zmęczył kilkanaście lat i zapewniam - nie wzbogacił się. Efekty wyleczeń OBJAWÓW astmy są naprawdę dość spektakularne, co potwierdziło się równiez w kręgach moich niezależnych znajomych. Jeśli ktoś przez szereg lat regularnie przyjmuje sterydy żeby sie nie udusić, to czy fakt zniknięcia OBJAWÓW astmy od momentu zastosowania jonizatora (już na drugi dzień, czy nawet po paru godzinach) można sprowadzić do autosugestii?? Spróbujcie powiedzieć to tym astmatykom!
Pewna uwaga do _jta_:
Jonizator to nie narkotyk, chyba że go tak ktoś traktuje. Problem w tym, że nas męczy chronicznie zaburzony bilans jonowy wspólczesnej atmosfery. Jeśli twierdzisz, że chorzy, którym pomaga jonizator, uzalezniają się od niego, mylisz się. To tak, jak byś wyciągnął kogoś z szamba, postawił na świeżym powietrzu, a potem wrzuciłbys go tam z powrotem, żeby się czasem nie uzaleznił od świeżego powietrza!
Dobrze znam konstrukcję i zasadę termoemisji tego jonizatora. Jeśli twierdzisz, że katoda moze być opasana na zewnątrz anody, to prawdopodobnie (przepraszam) nie znasz podstaw elektrostatyki. Doradzanie komuś pewnych rozwiązań konstrukcyjnych w sprawach o których niekoniecznie ma się pojęcie, może być niebezpieczne. W tym temacie niebezpieczne nawet dla zdrowia. Ale oczywiście masz prawo. Myślę, że odrobina pokory w stosunku do tematu oraz przemyśleń innych, może pomóc obiektywniej przyjąć osiagnięcia, w których kreowaniu nie mieliśmy udziału.
Od wielu lat interesuję się fizyką jonizacji. Temat nie jest tak prosty, jak to przedstawiają producenci konwencjonalnych jonizatorów. Na przestrzeni lat skonstruowałem niejeden jonizator, z naprawdę różnorakimi sposobami "wyrzucania" elektronów. Tak wytwarzane lekkie jony dają konkretny prąd jonowy w pomiarach, ale nie tak jest z biofizycznymi skutkami ich oddziaływania na ludzi. Z jonami ciężkimi jest naprawdę inaczej. Widziałem dzieci i starszych, którzy ze zdziwieniem opowiadają, jak im pomógł jonizator wykorzystujący niewykorzystywaną dotąd nigdzie w tych celach zasadę termoemisji. Problem w tym, że te jony mają niewielki ładunek, dużą masę i dlatego ciężko je zmierzyć. Teoria jasno potwierdza ich istnienie, na razie głównym dowodem, że można je wytworzyć są fakty lecznicze. Nie mogę potwierdzić innych przypadków, mam pewność, jeśli chodzi o astmę. Dodam na koniec, że p. Sobolewskiego poznałem 1,5 roku temu. Ponieważ interesuję się tematem, przetestowałem urządzenie w niejednym miejscu, głownie wśród chorych na astmę albo duszności. Nie mam z żadnych korzyści komercyjnych; jest to jeden z tematów, który mnie interesuje, ale zastanawiam się, czy się tym poważnie nie zająć. Pozdrawiam wszystkich na forum oraz konstruktora, któremu życzę dużo wytrwałości.
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#41
21 Dec 2004 17:09 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Jak na razie nie widzę podstaw do uważania, że ta koncepcja jonizatora jest
udana - co najwyżej jest taką koncepcja reklamy jego jonizatora jako panaceum
na wszelkie problemy, łącznie z wieszaniem się komputerów i piorunami.
Zapewne naiwnych nie brak, więc chętnych na swoje jonizatory znajdzie.
Zwróciłbym uwagę na takie fakty:
1) strona o jonizatorze jest ładnie zrobiona - musiała sporo kosztować;
2) jest tam tytuł "zasada działania", ale zasady działania tam nie znalazłem;
3) jest tytuł "dane techniczne", ale brak tam informacji o tym, ile i jakich jonów
to urządzenie produkuje - gdyby rzeczywiście pomagało przez wytwarzanie
jonów, to rozsądnie byłoby podać przede wszystkim takie dane (na przykład
opis lampy bakteriobójczej zawiera informację, jakie promieniowanie ona
wytwarza - długość fali, rozkład kątowy natężenia promieniowania); sprawia
to wrażenie, że nie wykryto, by to urządzenie wytwarzało jakiekolwiek jony;
4) i nieproporcjonalnie dużo reklamy, reklamy, reklamy... wygląda na to, że
w zebranie materiałów do reklamy włożono setki razy więcej pracy, niż
w sam jonizator i zbadanie jego właściwości;
5) sporo oskarżeń pod adresem oficjalnej medycyny - czy pan Sobolewski
chce w ten sposób zasugerować, by ludzie odrzucili oficjalną medycynę,
i zamiast tego kupowali jego jonizator (skoro to panaceum na wszystko)?
6) przejrzałem dostępną informację o patentach dotyczących tego jonizatora,
pisałem już o tym - brakowało w tym informacji _wymaganych_ do zgłoszenia
patentowego (na przykład określenia jakie jest zastrzeżenie patentowe).
Tego typu chwyty (dużo reklamy, brak konkretów) zwykle stosują oszuści.
Może warto by się zapoznać z tym, na ile solidnie podchodzą do swojej pracy
farmaceuci, jak rzetelne informacje podają i porównać to z informacją od pana
Sobolewskiego? Różnica jest uderzająca.
Nie zamierzam być złośliwy - ale zależy mi, by nie promować bubla, który
próbuje się lansować jako super osiągnięcie, i przez to oszukiwać ludzi.
Co do uzależnienia od jonizatora - tak się składa, że zajmowałem się trochę
sprawami uzależnień, i rozpoznałem uzałeżnienie u kogoś z tu piszących.
Co do mojej znajomości elektrostatyki - jestem fizykiem, znam dość dobrze.
Zapewne gdyby mój przedmówca przeczytał to, co napisałem w tym wątku,
mógłby się w tym zorientować, bo to widać z moich wypowiedzi. Zwracam
tylko uwagę na taki szczegół, że jak na razie nie było tu wypowiedzi na temat
jak się ma elektrostatyka do funkcjonowania jonizatorów (czy ktoś widzi tu
jakąś wypowiedź o elektrostatyce poza opisem mechanizmu rozdzielania
ładunków w chmurze burzowej, o którym ja napisałem?).
Mam jeszcze parę pytań - napisał Pan na temat cięzkich jonów
| Quote: |
ciężko je zmierzyć. Teoria jasno potwierdza ich istnienie, na razie
głównym dowodem, że można je wytworzyć są fakty lecznicze. |
1) jaka teora opisuje te jony (gdzie opublikowana)?
2) jaka jest ruchliwość takich jonów (rząd wielkości)?
3) jaki jest problem z mierzeniem poza tym, że ich mniejsza ruchliwość
powoduje, że odpowiednio mniejszy jest prąd jonowy?
4) czy mała ruchliwość może przeszkodzić w wykryciu ładunku statycznego?
5) czy subiektywne samopoczucie uważa Pan za dowód zjawiska fizycznego?
6) to ostatnie moim zdaniem jest błędem metodologicznym - zjawisko, które
obserwujemy, nie jest dowodem, że jego przyczyną jest to, co zakładamy;
dopiero po eliminacji innych przyczyn można stawiać jakieś hipotezy - więc:
jakie inne wyjaśnienia były brane pod uwagę?
7) czy wyniki takiego leczenia zostały opublikowane w literaturze medycznej?
(chodzi mi o specjalistyczne czasopisma) jeśli tak, to poproszę o namiary;
8) o tym, że jony ujemne mają poprawiać samopoczucie, czytałem już ze 30
lat temu - czy jest w literaturze medycznej jakieś omówienie tego tematu?
9) wracając do fizyki: dlaczego akurat termoemisja ma tworzyć ciężkie jony?
10) czy te ciężkie jony mogą mieć ładunek mniejszy, niż typowy ładunek
innych jonów (zwykle ładunek jonu to pojedyńczy ładunek elementarny)?
|
|
| Back to top |
|
 |
nalf Poziom 7

Joined: 29 Jul 2004 Posts: 20
|
#42
21 Dec 2004 21:27 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Dzisiaj dostałem te urządzenie. Ręczna robota, ale widać, że wymaga trochę pracy. Katoda składa się z finezyjnie powyginanych i skręconych blaszek - coś na kształt turbiny, wygląda inaczej niż na zdjęciu. Trochę za głośny wentylator umniejsza profesjonalizmowi.
Stoi załączony już przez ok. 5 godzin. Na razie nie czuję żadnych efektów leczniczych, choć trochę głowa mnie boli i oczy pieką - może to faktycznie zatoki puszczają, a może po prostu skutek wczorajszego pisania pracy do późnej nocy. Z pewnością wysusza powietrze, choć samo urządzenie sie nie grzeje, a wychodzące powietrze jest raczej chłodne. Zobaczymy co zdziała za noc - odezwę się.
Pozdro.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
21 Dec 2004 21:27 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#43
27 Dec 2004 14:43 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
I jak z rezultatami, bo to już z 6 dni minęło?
Ja tak właśnie wpadłem na pomysł, że prostym sposobem na zapewnienie sobie
w otoczeniu jonów ujemnych jest zawieszenie dużego przedmiotu bez ostrych
krawędzi tak, by był odpowiednio izolowany, i podłączenie do niego napięcia
_dodatniego_ - będzie odpychał joby dodatnie, a przyciągał ujemne, przez co
w jego otoczeniu powtanie chmura jonów ujemnych, i to głównie ciężkich, bo te
lżejsze szybko zostaną do niego przyciągnięte i zobojętnione.
A napięcie dodatnie można łatwo uzyskać - wystarczy powielacz z telewizora.
Tylko taki problem, żeby tego przedmiotu nie dotknąć, bo to kilkanaście kV.
Musi być bez ostrych krawędzi, by nie wytwarzał jonów dodatnich.
Nie będzie to _wytwarzać_ jonów ujemnych, a jedynie przyciągać te, które
są w okolicy; i nie będzie usuwać dodatnich, a jedynie odpychać je dalej.
|
|
| Back to top |
|
 |
jonizator Poziom 12

Joined: 01 Dec 2004 Posts: 87 Location: Zielona Góra
|
#44
27 Dec 2004 16:07 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Mam prośbę aby zawiesić dyskusję na ok. 2 tygodni. Jestem teraz bardzo zajęty. Chętnie po tym czasie odpowiem na zadane pytania.
Pozdrawiam.
Mirosław Sobolewski.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
27 Dec 2004 16:07 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#45
28 Dec 2004 00:17 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Myślę, że nie ma przeciwwskazań do prowadzenia tej dyskusji - jeśli prze ten czas
ktoś inny poda odpowiedź na któreś pytanie, to Pan będzie miał potem mniej roboty.
Mam wrażenie, że nie jest to - a przynajmniej nie powinno tak być - dyskusja "Pan
kontra reszta świata", raczej wśród tej reszty są zwolennicy różnych poglądów,
i jak najbardziej mogą dyskutować między sobą (inna sprawa, czy bez Pana wśród
nas nie będzie niedoboru merytorycznie przygotowanych uczestników dyskusji,
przez co dyskusja stałaby się bezowocna - to już zależy od innych dyskutantów).
Tyle tylko, że gdyby ktoś chciał wykonać pomiary właściwości jonów wytwarzanych
przez Pana jonizator (ile ich jest, jaki mają czas życia), to takie badania wymagałyby
albo wypożyczenia, albo skonstruowania takiego jonizatora, i pierwsze może być
trudne, bo mało kto go ma, i niekoniecznie musi być chętny do wypożyczania, lub
umieć sam przeprowadzić pomiary, a drugie mogłoby wymagać Pana zgody (nie
wiem jak to dokładnie jest z prawem patentowym - może ktoś tu się na tym zna? -
czy zbudowanie urządzenia dla przeprowadzenia badań jego właściwości jest, czy
nie jest zakazane bez zgody właściciela patentu, na pewno jest zakazana sprzedaż).
Ale takie badania i tak wymagają większego przygotowania, byłaby to robota na
tygodnie, więc te dwa tygodnie Pana nieobecności nie mają większego znaczenia.
|
|
| Back to top |
|
 |
nalf Poziom 7

Joined: 29 Jul 2004 Posts: 20
|
#46
28 Dec 2004 18:56 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Pan Sobolewski prosił, abym wstrzymał się z pochopną oceną - najwyraźniej zależy mu, aby efekty były niepodważalne, a opinia prawdziwa - ale myślę, że nic złego nie będzie w tym, jeśli szczerze opiszę dotychczasowe wrażenia.
Pierwsze - faktycznie, po inhalacji (wdychanie przez 1,5 h powietrza wydmuchiwanego przez urządzenie - może nie do końca się świadomie i z intencją inhalowałem, w każdym razie urządzenie działało tuż obok dmuchając pod nos, a ja czytałem książkę lub pracowałem na komputerze) puściły zatoki. Czuję śluz na gardle, odksztuszam ropę. Na jeden dzień (wczoraj) wyjechałem (do Istebnej, góry, pracowałem fizycznie) i nie brałem inhalacji - śluz splywał wolniej, nic nie odksztuszałem. Gdy wróciłem i wszedłem do pokoju, w którym działał przez ten czas inhalator znowu odczułem poruszenie w zatokach - trochę piekące oczy, jakby "cyknięcia" na czole, skroniach i przy uszach, nieprzyjemny ucisk twarzy w okolicy nosa. Nie mam osobiście żadnych wątpliwości, że jonizator powoduje lub choć przyśpiesza oczyszczanie zatok.
Placebo można wykluczyć - tyle lat męczyłem się z zatokami, że do jonizatora podszedłem z przymrużeniem oka. Na początku owszem miałem jakąś nadzieję, ale gdy już otrzymałem ten niepozorny wytwór ludzkich rąk bazujący na elektryce, hałasujący nieźle, a faktycznie sam w sobie nie poprawiający jakoś specjalnie powietrza (zapuściłem urządzenie i nic - faktycznie nic na początku nie czułem, nawet lekkie pogorszenie samopoczucia) to zwątpiłem. Do tego doszły docinki rodziny, która także się złożyła i komentarze na temat telefonów pana Sobolewskiego, ktory dopytuje się o efekty i daje dobre rady, mające rzekomo wytłumaczyć po kupnie pewne drobne niejasności odnośnie tego cudownego wynalazku. Nadal je wysłuchuję. Ale gdy posłuchałem się do rady, aby regularnie robić sobie inhalacje faktycznie zobaczyłem efekty - zatoki praktycznie na poczekaniu się odblokowały.
Nie chcę się wypowiadać na temat innych efektów - samopoczucia, snu itd., w każdym razie samo uczucie schodzących zatok nie jest zbyt przyjemne i bierze górę nad innymi czynnikami. Domownicy nie odczuli specjalnej rewolucji - są w dobrym humorze, wypoczęci, ale to może po prostu urok świąt - zobaczymy czy to się utrzyma.
Pozdrawiam serdecznie pana Sobolewskiego i życzę wytrwałości oraz ukończenia prac nad nowym modelem urządzenia i przeprowadzenia w końcu oficjalnych badań. Wtedy te wszystkie ciągle powtarzające się pytania przestaną być zadawane, a lawinę tajemnicznych słów zastąpi świstek z pieczątką naszego ukochanego Ministerstwa Zdrowia.
Udanego Sylwestra wszystkim i Szczęśliwego Nowego Roku!
Do sylwestra zatoki raczej mi nie zejdą, ale może jak śnieżek sypnie to w ferie sobie poszusuję na nowych funcarverach w końcu normalnie, pełną piersią oddychając :)
PS. Wszystkim napalonym od razu mówię, że choć urządzenie oczyszcza zatoki nie obejdzie się bez leków wyksztuśnych i/lub rozrzedzających wydzielinę - inaczej grozi jej zalegnięcie na płucach. Czuję właśnie, że mój organizm już sobie nie radzi z nadmiarem tej wydzieliny i "muli" mnie w płucach lub oskrzelach - będę musiał zrobić sobie syropek z cebuli lub zmielić trochę bluszczu na nalewkę :) Dobrze też poszukać przyczyn nawracających się chorób zatok - dzisiaj po dlugim czekaniu zrobiłem sobie testy alergiczne i wyszło uczulenie na 2 gatunki roztocza, sierść kocią i jakieś egzotyczne zboża. Może i jonizator regularnie używany w pewien sposób wytrąci kurz, może ciężkie wodne jony ujemne także pomogą organizmowi w wyrównaniu poziomu histaminy i reakcja alergiczna zaniknie, ale i tak dobrze zmienić styl życia mając na uwadze te wszystkie czynniki.
|
|
| Back to top |
|
 |
tomazo Poziom 2

Joined: 19 Feb 2003 Posts: 2
|
#47
26 Jan 2005 20:11 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
dyskusja zakonczona???
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#48
27 Jan 2005 00:13 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Ano, chyba nie ma chętnych - pan Sobolewski miesiąc temu napisał, że jest bardzo zajęty
przez najbliższe dwa tygodnie, i może to się przedłużyło, inni czekają na jego odpowiedź.
|
|
| Back to top |
|
 |
tomeeh Poziom 19

Joined: 15 Oct 2004 Posts: 633 Location: Ostrów Wlkp.
|
#49
27 Jan 2005 00:17 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Witam.
Nie chcę nikogo oskarżać, ale chciałbym zwrócić uwagę na pewną sprawę.
Zadziwia mnie w owej dyskusji postawa 3 'forumowiczów':
1. Sambor65 - data zarejstrowania: 1 grudnia 2004, data wysłania postu: 1 grudnia 2004, liczba postów:1, podanie numeru GG, ICQ, MSM, strony WWW, Skype w profilu: nie, wypowiedź w temacie jonizatora: zdecydowanie pozytywna.
2. Shrekwroclaw - data zarejestrowania: 4 grudnia 2004, data wysłania pierwszego postu: 4 grudnia 2004, liczba postów:2, podanie numeru GG, ICQ, MSM, strony WWW, Skype w profilu: nie, wypowiedź w temacie jonizatora: zdecydowanie pozytywna (nabywca 3 sztuk produktu).
3. JacekWro - data zarejestrowania: 14 grudnia 2004, data wysłania pierwszego postu: 15 grudnia 2004 (ale tuż po godzinie 0:00), liczba postów:1, podanie numeru GG, ICQ, MSM, strony WWW, Skype w profilu: nie, wypowiedź w temacie jonizatora: zdecydowanie pozytywna.
Stan danych podaję na chwilę obecną, tj. 26 stycznia 2005, godz. 23:00.
Reasumując - wszyscy trzej forumowicze natychmiast po zarejestrowniu się wypowiadają się w superlatywach w temacie jonizatora. Jest to jedyny temat, w którym biorą głos dotychczas, czyli ponad miesiąc od zaistnienia na forum. Dorobek 'postowy' 2 użytkowników to 1 post, a trzeciego to 2 posty. Nikt z wyżej wymienionych forumowiczów, (łącznie z wynalazcą) nie podaje numerów komunikatorów, ani strony WWW
Sprostujcie, jeśli się mylę, ale wg mnie coś jest nie tak z tymi pozytywnymi referencjami...
Do administratora: mam nadzieję, że nie naruszyłem regulaminu, jeśli jest jednak inaczej, proszę usunąć ten post.
|
|
| Back to top |
|
 |
jonizator Poziom 12

Joined: 01 Dec 2004 Posts: 87 Location: Zielona Góra
|
#50
27 Jan 2005 00:22 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Witam wszystkich po przerwie!
Osobiście wolałbym jeszcze poczekać. Sprawy z jonizatorem się rozwijają i są raz przyjemne, a raz nie, ale zapewniam, że nie jest nudno. A jeśli ktoś z Państwa mnie o coś zapyta, to odpowiem na ile będę mogł.
Serdecznie pozdrawiam.
Mirosław Sobolewski
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#51
27 Jan 2005 02:29 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
| tomeeh wrote: |
Nikt z wyżej wymienionych forumowiczów, (łącznie z wynalazcą) nie podaje numerów komunikatorów, ani strony WWW
Sprostujcie, jeśli się mylę, ale wg mnie coś jest nie tak z tymi pozytywnymi referencjami... |
Adres strony WWW wynalazcy podal nalf na samym poczatku; natomiast sam wynalazca
też jest "nowicjuszem" na Elektrodzie, przynajmniej jeśli chodzi o ilość postów - chyba
w tej chwili ma ich 6, i wypowiadał się tylko w tym jednym temacie.
Wydaje mi się, że jedyną osobą, która pisze, że wypróbowała ten jonizator, i uzyskała
jakieś pozytywne efekty, a wypowiadała się i w innych tematach, jest nalf, który oprócz
tego tematu (który zresztą zaczął) włączył się jeszcze do jednego, i zaczął dwa inne.
Poza tematami, które sam zaczął, znalazłem jedną wypowiedź - gdzie kupić dyktafon.
Myślę, że jak na razie prawdziwe jest podsumowanie: pozytywnie o jonizatorze
wypowiadały się tylko osoby w miarę nowe na Elektrodzie, które mało co tutaj napisały.
Był podany - również przez nalf-a - adres strony o innym jonizatorze: http://grojer.go.to/
tam przynajmniej w danych technicznych jest coś na temat ilości jonów, około miliona na
cm3, co dawałoby gęstość ładunku 0.16pC/cm3 - ciekawe, czy to prawda, bo przy takiej
ilości ładunków powietrze w pokoju powinno wytwarzać pole elektryczne około 10kV/m.
Szukając w Internecie informacji o jonizatorze Grojer znalazłem:
1) stronę http://www.klimatop.pl/ na której są oferty również innych urządzeń, produkowanych
przez inne firmy, i która podaje dane handlowe firmy Klima-Top w Warszawie; podaje ona np.
numer świadectwa MZiOS tego jonizatora - 7182709; ktoś ma pomysł gdzie to sprawdzić?
2) namiary na firmę Grojer na stronach z wykazami firm, np.
http://www.wielkopolska.com.pl/index.php/action/baz/z/2/a/2/nr/20050111120713
|
|
| Back to top |
|
 |
tomeeh Poziom 19

Joined: 15 Oct 2004 Posts: 633 Location: Ostrów Wlkp.
|
#52
27 Jan 2005 12:03 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
| _jta_ wrote: |
Adres strony WWW wynalazcy podal nalf na samym poczatku; natomiast sam wynalazca też jest "nowicjuszem" na Elektrodzie (...) |
Tak to prawda, ale mi chodzi o dane podane w profilu. Wynalazca wraz z trzema 'forumowiczami' nie udostepnili w profilu dokładnie tych samych danych (strona WWW, numery komunikatorów).
Powiem zatem wprost - po analizie danych udostępnionych w profilach (oraz po tonacji wypowiedzi) nasuwa mi się myśl, iż owe cztery konta zostały założone przez jedną i tą samą osobę...
Proszę to przeanalizować i sprostować, jeśli się mylę...
A nawet jeśli się mylę, to i tak - jak słusznie zauważył _jta_ - poza nalfem wypowiedziały się osoby które wcześniej na forum nie istniały i po napisaniu swych nierzadko jedynych postów zniknęły. Myślę że takie osoby nie są obiektywnym źródłem informacji.
|
|
| Back to top |
|
 |
jonizator Poziom 12

Joined: 01 Dec 2004 Posts: 87 Location: Zielona Góra
|
#53
27 Jan 2005 16:13 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Witam!
Najlepiej jest napisać do tym osób lub wywołać je na forum. Może poodadzą numery telefonów. Nie wszyscy mają czas czatować na forum i śledzić co się dzieje. Ci ludzie są bardzo zajęci zawodowo, piszę to, bo ich znam i wiem o tym (w końcu to moi klienci i teraz znajomi jednocześnie). Osobiście "broniąc się" przed zarzutami uczestnimów forum nie mogę dać się wbić we własną pychę i chorą "godność osobistą" i ujawniać tajemnice mojego wynalazku i odkryć naukowych. Bedzie czas kiedy to zrobię, ale jestem związany również teraz z innymi ludźmi i dyskutując na forum muszę się liczyć z ich zdaniem.
Proszę uczestników forum o zrozumienie.
Mirosław Sobolewski
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#54
27 Jan 2005 19:13 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
| jonizator wrote: |
| piszę to, bo ich znam |
| Sambor65 wrote: |
| jestem dyrektorem oddziału biura maklerskiego |
Czy Sambor65 rzeczywiście jest dyrektorem oddziału biura maklerskiego?
Miałem trochę kontaktu z tym środowiskiem (parę osób z dalszej rodziny),
i mam wrażenie, że jego wypowiedź do tego nie pasuje.
I mam pewne pytanie związane z fizyką tego jonizatora - z jakiego powodu
miałby on wytwarzać głównie ciężkie jony, a inne jonizatory nie? Przecież
podgrzewanie powietrza przez katodę nie sprzyja tworzeniu ciężkich jonów.
|
|
| Back to top |
|
 |
jonizator Poziom 12

Joined: 01 Dec 2004 Posts: 87 Location: Zielona Góra
|
#55
27 Jan 2005 19:25 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Panownie!
Forum Elektroniczne ELEKTRODA zaczyna przemieniać się w biuro detektywistyczne :-)))) KTO, Z KIM I DLACZEGO!!!! No co z tego wyniknie. :-))) Może by tak wrócić do sedna sprawy?
Pozdrawiam serdecznie.
Mirosław Sobolewski
|
|
| Back to top |
|
 |
tomeeh Poziom 19

Joined: 15 Oct 2004 Posts: 633 Location: Ostrów Wlkp.
|
#56
27 Jan 2005 19:32 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
| jonizator wrote: |
Panownie!
Forum Elektroniczne ELEKTRODA zaczyna przemieniać się w biuro detektywistyczne :-)))) KTO, Z KIM I DLACZEGO!!!! No co z tego wyniknie. |
Proszę mnie zrozumieć - jest Pan dla mnie ewenementem wśród forumowiczów. Jeszcze się z takim przypadkiem nie spotkałem na elektrodzie, toteż sprawę poruszyłem. Nigdy jeszcze nie widziałem, by ktoś posunął się tak daleko...
Mimo wszystko liczę jednak na to, że zwycięży uczciwość i dobro ogółu, a nie partykularnej jednostki.
Zamykam dyskusję w tej kwestii.
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#57
27 Jan 2005 23:50 jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Jakoś nie zauważyłem, by ktokolwiek próbował odpowiedzieć na moje pytania
dotyczące samego jonizatora i jego funkcjonowania, więc właściwie dyskusji
dotyczącej sedna sprawy jeszcze nie było. Może warto by ją wreszcie zacząć...
|
|
| Back to top |
|
 |
marpiasek Poziom 20

Joined: 29 Dec 2004 Posts: 899 Location: Warszawa
|
#58
28 Jan 2005 01:41 jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Panie "jonizator" skoro taka rewelacja to dlaczego nikt o tym nie wie - może się myle to prosze podać jakie kroki pan podjoł w cel zarejestrowania wynalazku lub wzoru i kto podwierdził że można to używać (w medycynie są to długie procedury)-może jakieś istoty poza ministerstwem zdrowia.
A w ogóle to leczy wiara, silna wola (skoro się wydało kasę to musi pomóc) i naczej zawał.
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 18090 Location: Warszawa
|
#59
28 Jan 2005 17:14 Re: jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
| marpiasek wrote: |
| Panie "jonizator" skoro taka rewelacja to dlaczego nikt o tym nie wie - może się myle to prosze podać jakie kroki pan podjoł w cel zarejestrowania wynalazku lub wzoru i kto podwierdził że można to używać (w medycynie są to długie procedury)-może jakieś istoty poza ministerstwem zdrowia. |
Może warto by było przejrzeć temat, zanim się coś napisze?
Sprawdziłem, i podawałem - jonizator jest przez pana Mirka opatentowany; ma również
atest - tyle, że nie taki, że leczy, a jedynie, że nie produkuje substancji szkodliwych.
Świadectwo MZiOS ma jonizator robiony przez inną firmę, o którym też była mowa.
|
|
| Back to top |
|
 |
marpiasek Poziom 20

Joined: 29 Dec 2004 Posts: 899 Location: Warszawa
|
#60
28 Jan 2005 19:48 jonizator cząsteczek wody |
|
|
|
Patent tu nie ma nic do rzeczy, a atest i świadectwo posiada NR..... który( nawet wskazane jest) przekona tych "niewierzących"-więc proszę o podanie do publicznej wiadomości .
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
28 Jan 2005 19:48 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |