Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Systemy Grzewcze Serwis -> Systemy Grzewcze Użytkowy -> Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?
Autor
Wiadomość
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#1 Post autora tematu 17 Paź 2011 21:48   

Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Witajcie.

Chyba wywalę na ladę co mam-przynajmniej uniknę porad typu kup sprzęt za 20k zł.

A więc.
Mieszkam w kamienicach,i posiadam na wyposażeniu piece kaflowe.
Jako że wymagają remontu co ja uznałem za nieekonomicznie uzasadnione.
Przebudowa jednego pieca to ok 2kzł są dwa :(

Ale nie o to chodziło.
Rozmyślam na pewnym rozwiązaniem.
Jako że w kuchni jest nieużywany komin (od takich starych komunistycznych "kuchenek")Pomyślałem aby tam podłączyć piec c.o.
Powiedzmy typu zębiec lub temu podobny.
Można takie zakupić za ok 1200pln.
Więc mam jeden piec centralny który by wypadało aby ogrzał mieszkanie.
Potrzebne będzie do tego grzejniki i rurki oraz pompa wody.

Tyle wiem.Teraz co mi brakuję i jak to wszystko założyć.?
Nie pytam o lutowanie rurek itd.
Chodzi mi o zagadnienie typu zbiornik wyrównawczy-czy jakoś tak.
Musze to mieć?
Wodę zimną od głównego zaworu podłączyć?
Rurki z ciepłą wodą muszą wychodzić jakoś specjalnie wyżej niż te powrotne czy to nie ma znaczenia?
Jakiego typu posiadają te piece zabezpieczenia od przegrzania się.
Chodzi mi o to żeby ta woda nie osiągła jakiejś niebezpiecznej temp.

Dodam że wszystko będzie zamontowane na jednym poziomie-w mieszkaniu.

Dziękuję za odpowiedzi.


Taki mój mały plan podłączenia.

Da się tak?
Mod. ROBSON33
Należy poprawnie wkleić foto zgodnie z tą instrukcją
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html
Proszę poprawić post nie usuwając powyższego wpisu .

Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 17 Paź 2011 21:48   





Powrót do góry
   
Plumpi
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 18 Kwi 2003
Posty: 1975

Post#2 18 Paź 2011 08:45   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Bardzo ładnie to narysowałeś, a poza tym czym szczygiełek się zajmuje oprócz śpiewania? ;)


Moderowano przez ROBSON33:
Następną taką wypowiedź odpowiednio nagrodzę.

Powrót do góry
   
rogus.panicz
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 6
Miasto: Wólka Nieliska

Post#3 18 Paź 2011 19:14   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


radze zalatwic sobie dobrego fachowca :-) a piec musi miec wlasny sterownik unikniesz wtedy przegrzania, zbiornik wyrownawczy MUSI byc, a te rurki to specjalnie musza wychodzic :-) POWODZENIA
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#4 Post autora tematu 18 Paź 2011 23:08   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Plumpi napisał:
Bardzo ładnie to narysowałeś, a poza tym czym szczygiełek się zajmuje oprócz śpiewania? ;)


Jestem mechanikiem a nie hydraulikiem.
A za tak bezsensowne podpowiedzi dzięki.

Dodano po 6 [minuty]:

rogus.panicz napisał:
radze zalatwic sobie dobrego fachowca :-) a piec musi miec wlasny sterownik unikniesz wtedy przegrzania, zbiornik wyrownawczy MUSI byc, a te rurki to specjalnie musza wychodzic :-) POWODZENIA


Jasne że mogę załatwić fachowca!Zapłacę tylko 2lub3 tyś złotych i będzie grało,ale!
Czy mi sie wydaję czy to forum dla ludzi którzy lubią majsterkować,czy może porady typu:
Nie zakładaj turbo do silnika lepiej kup silnik turbo albo kup inne auto,Albo nie rób tego sam!Zatrudnij fachowca.
Proszę!
Litości i pokażcie trochę honoru i odpowiedz z sensem a nie pisanie bzdur po to by marna 2pkt wyciągnąć na konto.Brawo!


Dowiedziałem się czegoś.Po co mi sterownik skoro nie mam podajnika?
Ja sam będę dokładał do pieca i pilnował aby było wszystko ok-to się nazywa OSZCZĘDNOŚCI.
Tak,tak.zgadza się musi być zbiornik przelewowy i zakupiłem dzisiaj potrzebne mi rzeczy.
Niestety nie moge również szeregowo puścić obiegu tylko muszę to rozgałęzić.
no nic,troszke drożej to wyszło ale przynajmniej kupiłem rurki PEX.
poza tym przepraszam za moją zgryźliwość ale nie trawię odpowiedzi wykrzyczanych przeze mnie wyżej.
PEACE
Powrót do góry
   
Plumpi
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 18 Kwi 2003
Posty: 1975

Post#5 19 Paź 2011 06:30   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


szczygielek napisał:
Plumpi napisał:
Bardzo ładnie to narysowałeś, a poza tym czym szczygiełek się zajmuje oprócz śpiewania? ;)


Jestem mechanikiem a nie hydraulikiem.
A za tak bezsensowne podpowiedzi dzięki.

Dodano po 6 [minuty]:

rogus.panicz napisał:
radze zalatwic sobie dobrego fachowca :-) a piec musi miec wlasny sterownik unikniesz wtedy przegrzania, zbiornik wyrownawczy MUSI byc, a te rurki to specjalnie musza wychodzic :-) POWODZENIA


Jasne że mogę załatwić fachowca!Zapłacę tylko 2lub3 tyś złotych i będzie grało,ale!
Czy mi sie wydaję czy to forum dla ludzi którzy lubią majsterkować,czy może porady typu:
Nie zakładaj turbo do silnika lepiej kup silnik turbo albo kup inne auto,Albo nie rób tego sam!Zatrudnij fachowca.
Proszę!
Litości i pokażcie trochę honoru i odpowiedz z sensem a nie pisanie bzdur po to by marna 2pkt wyciągnąć na konto.Brawo!


Dowiedziałem się czegoś.Po co mi sterownik skoro nie mam podajnika?
Ja sam będę dokładał do pieca i pilnował aby było wszystko ok-to się nazywa OSZCZĘDNOŚCI.
Tak,tak.zgadza się musi być zbiornik przelewowy i zakupiłem dzisiaj potrzebne mi rzeczy.
Niestety nie moge również szeregowo puścić obiegu tylko muszę to rozgałęzić.
no nic,troszke drożej to wyszło ale przynajmniej kupiłem rurki PEX.
poza tym przepraszam za moją zgryźliwość ale nie trawię odpowiedzi wykrzyczanych przeze mnie wyżej.
PEACE


Widzisz to forum jest dla ludzi po to, żeby się wzajemnie wspierali.
Jednak w tym przypadku musisz posiadać pewną podstawową wiedzę, bo w przeciwnym razie możesz sobie lub komuś zrobić krzywdę.
To co narysowałeś świadczy o tym, że w Twoim przypadku nie tylko nie masz tej podstawowej wiedzy, ale także nie masz nawet wyobrażenia o hydraulice i budowie centralnego ogrzewania. Świadczy też to o tym, że nawet nie chciało Ci się poszukać choćby tu na Elektrodzie gotowych rysunków i rozwiązań, które pojawiają się tu systematycznie 2 razy w tygodniu. Sam osobiście uczestniczyłem w kilku takich wątkach pomagając ludziom.
Ale na litość ... wykaż nieco więcej samoinicjatywy, poszukaj informacji, zapoznaj się z nimi, przeanalizuj i dopiero wtedy proś o pomoc jak czegoś nie zrozumiesz lub coś będzie niejasne.

Piszesz po co Ci sterownik skoro kocioł będzie bez podajnika.
Ano po to, żeby było oszczędniej i bezpieczniej.
Napisałeś, że PEX-a już kupiłeś.
Niestety PEX to nie jest dobre rozwiązanie w przypadku kotła stałopalnego, ponieważ PEX-a można uszkodzić przy zagotowaniu wody w tym kotle o co wcale nie jest trudno zwłaszcza jak się samemu pilnuje kotła, a nie ma zamontowanego sterownika.
Napisałeś, że kupiłeś naczynie, a czy jest ono odpowiednie i odpowiednich rozmiarów, które należy wyliczyć w zależności od objętości wody w układzie CO (objętości zładu)? Tak, tak tu trzeba wiedzieć wcześniej ile wody będzie w całym układzie i do tej ilości musisz mieć naczynie o odpowiedniej objętości. W przeciwnym wypadku po mocniejszym nagrzaniu woda Ci będzie uciekać przez naczynie, a instalacja będzie się zapowietrzać.
Co do oszczędności tych 2-3 tys. zł na fachowca to uwierz mi, że czasami warto wydać te pieniądze i przez to zaoszczędzić kilka tys. zł, które możesz niepotrzebnie wydać poprawiając i przerabiając źle wykonaną instalację, nie wspominając już o tym, że źle zrobiona instalacja CO może być powodem nieszczęścia, a nawet śmierci domowników.
Powrót do góry
   
Polon27
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 103
Miasto: Radzyń Podlaski

Post#6 19 Paź 2011 21:05   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Krótka odpowiedź: kolega Plumpi ma całkowitą rację, montaż instalacji hydraulicznej wbrew pozorom nie jest taki prosty i przyjemny, nawet z zastosowaniem PEX'a. Jeżeli chcesz się podjąć tego to jest pełno stron producentów kotłów itd., gdzie jest mnóstwo schematów i instrukcji. Różne cuda widziałem i jakoś to działało, ale widziałem też półtonowe kotły wyrwane z rur i wyrzucone poza obrys budynku przez ścianę. Powodzenia i pozdrawiam.
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#7 Post autora tematu 22 Paź 2011 19:24   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


No to też zapytałem o najprostszy system podłączenia pieca C.O. w domu.
Mały piec 8kw 4szt grzejników,wszystko na jednym poziomie.,
Tak prościej?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 22 Paź 2011 19:24   





Powrót do góry
   
Polon27
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 103
Miasto: Radzyń Podlaski

Post#8 22 Paź 2011 20:03pomocny post - solucja   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?

Proszę, uproszczony schemat instalacji. Pamiętaj aby naczynie było wyżej od najwyższego punktu w instalacji. Przelew z niego doprowadź sobie do kanalizacji. W takiej instalacji nie wolno Ci zamontować zaworów termostatycznych, tylko zwykłe regulacyjne i śrubunki na dole grzejnika.
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#9 Post autora tematu 22 Paź 2011 20:35   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Polon27 No chyba prościej już nie można było.
Właśnie o to mi chodziło.
Teraz mam jeszcze dwa pytania.

1.)Naczynie przelewowe.-Powiem tak:Oglądałem w sklepach i nie mogłem się właśnie dowiedzieć jakie kupić.Wiedza sprzedawcy była chyba mniejsza niż moja w tym temacie.
Ten zbiornik (naczynie przelewowe) muszę kupić z iloma wyjściami?
widziałem takie z 3-4-5 i tylko z 1 i jakiś zaworek od góry.
Jak to podłączyć?

2.)Czym się różni zawór termostatyczny od zwykłego regulacyjnego?
I po co te śrubunki?

No i jeszcze w którym miejscu podłączyć wodę z zaworu w mieszkaniu(do napełnienia instalacji).
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 22 Paź 2011 20:35   





Powrót do góry
   
Polon27
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 103
Miasto: Radzyń Podlaski

Post#10 22 Paź 2011 20:56pomocny post - solucja   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Naczynie przelewowe systemu otwartego ma kilka wyjść. Do jednego, umieszczonego na spodzie zbiornika lub na dole bocznej ścianki podłącza się tą rurkę wznoszącą z kotła, natomiast drugie wykorzystane to w górnej części tegoż zbiornika podłączasz rurkę przelewową odprowadzoną najczęściej do kanalizacji.

Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?

Ten drugi typ naczynia to naczynie przeponowe. Stosuje się je w układach zamkniętych dla kotłów gazowych i olejowych, gdzie kontrola nad kotłem jest całkowita. Zastosowanie tegoż naczynia z kotłem na paliwo stałe jest z jednym wyjątkiem prawnie zabroniona w Polsce i bardzo niebezpieczne, także nawet na to nie patrz jak ktoś Ci to będzie wciskał.

Zawór termostatyczny jest zaworem regulacyjnym sterownym głowica termostatyczną. Po prostu ustawiasz na takiej głowicy temperaturę wyrażoną w skali od *-1-2-3-4-5 i głowica odwala całą robotę za nas zamykając lub otwierając zawór w celu utrzymania temperatury zadanej przez nas. Dlaczego nie można jej zastosować w tym przypadku?: otóż hipotetycznie może dojść do sytuacji, gdy temperatura we wszystkich pomieszczeniach zostanie osiągnięta, wtedy zawory zostaną zamknięte przez głowice i kocioł nieborak nie będzie miał gdzie oddać ciepła które wyprodukuje. Jest to sytuacja niebezpieczna. Natomiast zawór regulacyjny jest to zawór, w którym kręcąc gałą ustawiamy stały przepływ (nic bez naszej wiedzy się nie zmienia) i to te powinieneś zastosować.

Po co są śrubunki? Wyobraź sobie, w jaki sposób przykręciłbyś kolanko do rurki znajdującej się blisko ściany. Po prostu kluczem byś je nakręcił. Z grzejnikiem to się nie uda, nie obrócisz nim. Każdy zawór grzejnikowy ma w sobie wbudowany taki śrubunek, są też śrubunki jako oddzielna kształtka bez zaworu. Poproś sprzedawcę o pokazanie tego wszystkiego i pokalkuluj, co najbardziej będzie Ci odpowiadało.

Układ napełniania instalacji podłączasz w okolicach kotła, aczkolwiek gdzie byś nie podpiął to woda popłynie. W skład takiego podłączenia najczęściej wchodzi od strony wody użytkowej: zawór kulowy przelotowy1/2"-wężyk elastyczny 1/2"-zawór zwrotny uniwersalny 1/2" przy instalacji c.o.
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#11 Post autora tematu 22 Paź 2011 21:17   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Polon27
Teraz to już wszystko rozumiem.
To tłumaczenie było dla laików takich jak ja.
Jeżeli ja to zrozumiałem to chyba każdy zrozumie.
Kolejne punkty poleciały.


Jeżeli mogę to chciałbym dopytać wszystko czego nie jestem pewien.

Jeszcze nie wiem jak podłączyć ciepłą wodę do grzejników?
Czy ciepłą puścić szeregiem jak jest w twoim rysunku czy przez rozdzielacz?
Które rozwiązanie lepsze?
Powrót do góry
   
Plumpi
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 18 Kwi 2003
Posty: 1975

Post#12 22 Paź 2011 21:43   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Polon27 napisał:


Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Tyle, że jest to błędny rysunek podłączenia takiego naczynia.
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#13 Post autora tematu 22 Paź 2011 21:51   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


A jak powinno być?Pokaż jakiś rysunek
Powrót do góry
   
Plumpi
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 18 Kwi 2003
Posty: 1975

Post#14 22 Paź 2011 22:38   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


szczygielek napisał:
Polon27
Teraz to już wszystko rozumiem.
To tłumaczenie było dla laików takich jak ja.
Jeżeli ja to zrozumiałem to chyba każdy zrozumie.


Obawiam się, że kolega Polon27 nie dość, że wprowadza Cię w błąd to jeszcze pisze bardzo ogólnikowo, przez co możesz popełnić wiele błędów.
Dla przykładu nic nie wspomniał o wymaganiach dotyczących przekrojów rur łączących naczynie z kotłem.
Rysunek naczynia jest błędny, a schemat instalacji jest dla układu grawitacyjnego, o którym w Twoim przypadku raczej możesz zapomnieć, chyba, że wywalisz grzejniki nie pod oknami, lecz na ścianach na wysokości co najmniej 1m od podłogi.
Montowanie zaworu różnicowego w instalacji, która nie może pracować grawitacyjnie jest tylko i wyłącznie zbędnym kosztem. Brak grawitacji zaś w chwili zaniku zasilania pompy cyrkulacyjnej skutkuje zagotowaniem wody w kotle.
Póki co nic nie wiemy:
- jaki masz rozkład mieszkania?
- jakie możliwości podłączenia całości, aby układ mógł pracować grawitacyjnie?
- jaki kocioł chcesz kupić?
- gdzie będzie stał kocioł?
Piszesz o jednakowym poziomie. Czy na pewno nie masz żadnej piwnicy, gdzie mógłbyś umieścić kocioł, poprowadzić rury do mieszkania, zrobić porządną instalację grawitacyjną?

szczygielek napisał:
Jeżeli mogę to chciałbym dopytać wszystko czego nie jestem pewien.

Jeszcze nie wiem jak podłączyć ciepłą wodę do grzejników?
Czy ciepłą puścić szeregiem jak jest w twoim rysunku czy przez rozdzielacz?
Które rozwiązanie lepsze?


To zależy od rozkładu mieszkania.
Najlepszy układ to taki, w którym grzejniki mogą się odpowietrzać samoczynnie pracując w tzw. grawitacji.
Układ rozdzielaczowy z reguły robi się przy kotłach gazowych z zastosowaniem cienkich rur plastikowych np. AluPex. Przy kotle stałopalnym zasypowym nie powinno się stosować AluPexa. Pozostaje tylko stal lub miedź, a najczęściej lepiej jest zrobić układ rozgałęźnikowy, bo wychodzi taniej i mniejsza plątanina rur, które prowadzone są zwłaszcza po wierzchu.

Aby całość pracowała poprawnie muszą być dobrane odpowiednie przekroje rur, wielkości grzejników, moc kotła oraz jego usytuowanie.

Dodano po 17 [minuty]:

szczygielek napisał:
A jak powinno być?Pokaż jakiś rysunek

Gdzie odpowietrzenie naczynia?
W takim układzie jak narysował kolega, podczas próby odpowietrzenia grzejników zrobi się "lewar wodny" i zamiast odpowietrzyć to instalacja będzie się zapowietrzać.
Jak założysz gdziekolwiek automatyczny zawór odpowietrzający to po zagrzaniu wody, ucieknie ona sama do kanalizacji, a w kotle natychmiast zagotuje się woda.
Powrót do góry
   
Polon27
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 103
Miasto: Radzyń Podlaski

Post#15 22 Paź 2011 23:33   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


To jest tłumaczenie dla laików. Aby szczegółowo opisać instalacje trzeba by sporo czasu spędzić. Zakładam że Szczygiełek nie jest osoba nierozsądną i o szczegóły jeśli będzie mu zależało sam zadba. Jakoś od nikogo wcześniej nie dostał żadnej informacji i po krytykach nadal nie otrzymał konkretów. Fajna pomoc. Kolego Szczygiełek- po wpisaniu odpowiedniego hasła w googlach cytat z innego postu z elektrody:

Naczynie wzbiorcze powinno być umieszczone co najmniej 0,3 m nad najwyższym punktem przepływu wody w instalacji. Jeśli pompa w instalacji jest umieszczona na powrocie kotła, wówczas odległość ta musi być zwiększona do wartości 0,7 x Hp (Hp oznacza wysokość podnoszenia pompy wyrażoną w m słupa wody). Górna część kotła powinna zostać połączona rurą wznośną z dnem naczynia, a rurą bezpieczeństwa z górną, powietrzną częścią zbiornika. W przypadku podłączenia naczynia do jednego kotła, dopuszcza się prowadzenie jednego przewodu, który będzie spełniał rolę zarówno rury bezpieczeństwa jak i wznośnej. Następnie podłącza się ją do dolnej i górnej części naczynia. Ponadto naczynie powinno być wyposażone w rurę sygnalizacyjną, przyłączoną na wysokości najniższego poziomu wody w naczyniu czyli 50 mm powyżej dna zbiornika. Rurę tą sprowadzamy do zlewu w kotłowni. Kończy się ona hydrometrem wskazującym stan napełnienia naczynia oraz zaworem odcinającym. Do prawidłowego funkcjonowania instalacji potrzebny jest jeszcze przewód przelewowy, podłączony na wysokości najwyższego poziomu wody w naczyniu i również sprowadzony nad zlew w kotłowni. Do rury przelewowej lub najwyższego punktu naczynia podłączamy ponadto przewód odpowietrzająco-napowietrzający. Bardziej szczegółowe informacje i schematy można odnaleźć w normie PN-91 B-02413 "Zabezpieczenia instalacji ogrzewań wodnych systemu otwartego" lub podręcznikach z dziedziny ogrzewnictwa."

Jak widać wystarczy 10s na znalezienie szczegółowych informacji

Aby wykonać porządna instalację trzeba znać sporo podręczników i mieć sporo doświadczenia. Na początku tego tematu napisałem, że to nie jest łatwa sprawa (ot rozprowadzić rurki). Weź przestrogę Plumpi, że jedną średnicą rurki się tego nie zrobi, ba nawet rurką jednego typu się tego nie zrobi (powinno się użyć rur stalowych lub miedzianych w najbliższej okolicy kotła i to też jest określone przepisami). Jest jeszcze dużo takich niuansów i niestety nikt nie jest tego w stanie przekazać przez forum.
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#16 Post autora tematu 23 Paź 2011 20:31   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Nie no oczywiście domyśliłem się że do kotła nie mogę bezpośrednio przykręcić plastikowej rurki.
Dzisiaj zakupiłem zawory do grzejników które mi wskazałeś.
Udało mi się też znaleźć jednego pracownika w sklepie który miał jakieś pojęcie o tym o czym mówi.
Doradził,polecił i zaoferował pomoc.
Ale przecież nie mogę mu pół dnia zawracać dupy z każdą pierdołą.
Wolę dopytać tutaj na forum ludzi którzy Chcą pomóc sami od siebie a nie że za to im płacą-jak to pracownik w sklepie.
Wolę tutaj dopytać niż robić"jak mi się wydaję"że tak będzie dobrze.
Ja również mogę się o mechanice powymądrzać i pośmiać z banalnych pytań innych użytkowników,ale....nie wszystko musimy wiedzieć i czasem wręcz łopatologiczne wytłumaczenie czegoś zdziała więcej niż wymądrzanie się i wyśmiewanie.

Jako pierwszy i chyba jedyny zrozumiał to polon27 za co mu dziękuję.
Rozwiał większość moich wątpliwości i pokierował w dobrą stronę.
Powrót do góry
   
Plumpi
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 18 Kwi 2003
Posty: 1975

Post#17 23 Paź 2011 20:57   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Najprostszy i najpewniejszy układ w Twoim przypadku to będzie układ rozgałęźnikowy pracujący w grawitacji. Warunkami jakie musisz spełnić dla takiego układu to:
- grzejniki umieszczone powyżej kotła (poprzez umieszczenie kotła w piwnicy, albo w przypadku, kiedy kocioł będzie w mieszkaniu poprzez umieszczenie grzejników na wyższej wysokości, im wyżej tym lepszy obieg grawitacyjny)
- odpowiednio duże przekroje rur i stopniowanie przekrojów
- rury prowadzone z odpowiednimi skosami tak, aby zapewnić samoczynne odpowietrzanie układu

Zaproponowany układ jest typowym, standardowym układem budowanym od dziesiątków lat, które funkcjonują w wielu domach i mieszkaniach.

Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?

Jeżeli kocioł będzie na tym samym poziomie co grzejniki, a nie chcesz grzejników na wysokości 1-1,5m to możesz je umieścić standardowo pod oknami, a w miejscu zaworu zamontować pompę cyrkulacyjną. Montowanie dodatkowo zaworu różnicowego równolegle do pompy jest bezsensowne, ponieważ obecność tego zaworu nie ma znaczenia, gdyż cyrkulacja grawitacyjna będzie niemożliwa, ponieważ woda nie będzie cyrkulować w dół.

Rury stalowe możesz zastąpić rurami miedzianymi w przybliżeniu o odpowiednich średnicach:

5/4" - 28mm
1" - 22mm
3/4" - 18mm

Przy czym przepisy mówią, że rura wzbiorcza jak i rura bezpieczeństwa nie mogą mieć średnicy mniejszej jak 25mm, czyli wypadałoby poprowadzić najbliższy wymiar czyli 28mm. Od strony przepływów rura miedziana 22mm zapewnia przepływ podobny do rury stalowej 1", ponieważ ma gładsze ścianki i moje zadnie jest takie, że spokojnie można zastosować miedzianą 22mm, zwłaszcza, że większość naczyń posiada przyłącza tylko 3/4" czyli i tak po wkręceniu nypla istnieje przewężenie poniżej 20mm.
Ale podkreślam to jest tylko moje zdanie, a prawo jest jak gdyby oderwane od rzeczywistości i nakazuje co innego.

P.S.

Jeżeli zdecydujesz się na pompę cyrkulacyjną to rury w kierunku grzejników mogą być cieńsze i tak zamiast 5/4", 1", 3/4" możesz zastosować odpowiednio przekroje:
1" , 3/4", 1/2" lub odpowiednio w miedzi: 22mm, 18mm, 15mm
Powrót do góry
   
Polon27
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 103
Miasto: Radzyń Podlaski

Post#18 23 Paź 2011 21:42   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Szczygiełek, przeczytaj to co napisał Plumpi, jest to bardzo dobre wyjaśnienie. Ja jednak nadal upierałbym się przy zastosowaniu zaworu różnicowego. Nie będzie to grzać grawitacyjnie ale każda ilość ciepła oddana w momencie awarii prądu jest dla Ciebie bardzo ważna. Po to one zostały wymyślone- dla zabezpieczenia instalacji a nie do grzania.Powodzenia.

Fajnie że znalazłeś kogoś kto ci to przekłada przez ladę, choć wiem z doświadczenia, że czasami to trudne zadanie.
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#19 Post autora tematu 09 Lis 2011 18:26   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Pracę sie ruszyły.ale mam kilka problemów.
foto:
Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć? Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć? Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć? Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć? Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć? Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć? Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć? Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć? Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?
1:Zaślepione miejsce-jak już kupiłem tak było.
2:Miejsce na pompe wody
3:zawór do napełnienia instalacji bieżącą wody
4:wyjście gorącej wody na grzejniki
5:wyjście komina z pieca
6:komin w ścianie
7:wyjście na bypass,pompę i resztę
8:nie wiem
9:nie wiem

pytanie:gdzie podłączyć powrót z grzejników?
Gdzie wkręcić rurę do zbiornika wzbiorczego?
Powrót do góry
   
wawrzeczko_t
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 2130
Miasto: Wodzisław Śląski

Post#20 09 Lis 2011 20:34   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


"Cudowne" złączki ocynkowane połączone z mosiądzem i to wszystko na inst. c.o. Nic tylko pogratulować. Tylko nie wiem czego.

Załączniki:
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#21 Post autora tematu 09 Lis 2011 22:21   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


wawrzeczko_t
Po pierwsze nie jest to woda użytkowa.Nie będę tego pił ani się w tym brał kąpieli.
Po drugi w artykule z 2002r piszą o miedzi a ja mam mosiądz.
Czyli jak nie przekroczę 70st to nic się nie będzie działo.
Kolejną sprawą do rozpatrzenia jest to że miałem junkers na gaz.Jakoś 15lat i cała instalacja jest wykonana z ocynku.
Wszystko szczelne ale junkers nie był już bezpieczny i poszedł w odstawkę.
Nie mniej dzięki za info może komuś się przyda.

Poza tym troszkę nie na temat.Ale i tak fajnie że dodałeś to i tamto. :D
Powrót do góry
   
Plumpi
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 18 Kwi 2003
Posty: 1975

Post#22 09 Lis 2011 23:42   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Oglądając zdjęcia oto jakie widać na nich podstawowe błędy wykonawcze:

1. Użycie rur ocynkowanych. Tak jak napisał kolega Wawrzeczko do budowy instalacji CO stosuje się tylko i wyłącznie rury nieocynkowane.
2. Mieszanie rur stalowych z elementami miedzianymi, mosiężnymi lub z brązu to zło konieczne i powinno się minimalizować takie kombinacje. Pomiędzy trójnikiem, a zaworem opisanym jako 3 masz redukcję mosiężną lub z brązu, a powinna być stalowa. Ponadto zawór z filtrem powinien być w wersji chromowanej, a najlepiej ze staliwa, a nie goły mosiądz czy brąz.
3. Zawór dopełniający instalację nie może być zamontowany na wylocie z kotła. Po pierwszym zagotowaniu wody w kotle ten zawór będzie przepuszczał, a ponadto w razie próby dopełniania wody, kiedy woda będzie się gotowała w kotle osoba próbująca to zrobić może ulec poparzeniu. Napełnianie i opróżnianie kotła najprawdopodobniej powinno być podłączone do króćca nr 9
4. Przy kotle nie stosuje się taśmy teflonowej. Elementy uszczelniane blisko kotła podlegają bardzo silnym naprężeniom i mocno "pracują". Po pewnym czasie teflon się rozszczelni.
5. Przy kotłach węglowych bez porządnej automatyki, która zabezpiecza kocioł przed zagotowaniem nie stosuje się rur plastikowych, gdyż mogą ulec uszkodzeniu przy pierwszym zagotowaniu kotła. Jeżeli już instalacje są położone AluPex-em to wypadałoby odseparować obwody grzejników od kotła wymiennikiem płytowym i zrobić po stronie grzejników układ zamknięty z naczyniem przeponowym, a po stronie kotła układ otwarty. Dzięki temu naczynia wyrównawcze możesz mieć w piwnicy, blisko kotła.
6. W obecnym układzie brakuje wyjścia do naczynia wyrównawczego. Rura bezpieczeństwa powinna być wyprowadzona wprost od z wyjścia kotła oznaczonego nr 7 i po drodze nie ma prawa być żadnych zaworów różnicowych lub odcinających. Zaraz na wyjściu powinien być wstawiony trójnik rozdzielający rury na obieg naczynia (rura bezpieczeństwa) oraz obieg pompy z zaworem różnicowym.
Zatem całość do całkowitej przeróbki. Zgodnie z obowiązującym prawem oraz normami jeżeli kocioł ma moc mniejszą jak 25kW to rura bezpieczeństwa oraz wzbiorcza (patrz na schemat, który Ci specjalnie przygotowałem) mogą być wykonane jako jedna rura o średnicy minimum 25mm i powinna być wyprowadzona z wyjścia zasilającego kotła tak jak na moim schemacie rura bezpieczeństwa (RB), a do naczynia powinna dochodzić od spodu tak jak rura wzbiorcza (RW) przy czym przed samym naczyniem powinien być zamontowany trójnik łączący górne podłączenie naczynia z tą rurą. Powinien być wykonany taki bypass. Reasumując powinny być wykorzystane 2 podłaczenia naczynia wzbiorczego tj. od dołu i od góry.
Jeżeli kocioł posiada moc 25kW lub większą to podłączenie musi być wykonane tak jak na moim schemacie, czyli z oddzielnymi rurami wzbiorczą i bezpieczeństwa.
7. Brak wyjścia do zasobnika CWU. Jeżeli nawet obecnie nie planujesz takiego zasobnika to warto choć przygotować wyprowadzenia, które mogą być na razie zakorkowane.


Na koniec jeszcze taka konkluzja:
Jeżeli nie szkoda Ci kasy i nie chcesz sobie wyrządzić krzywdy to lepiej zleć wykonanie tej roboty komuś, kto się na tym zna, bo przepłacisz za tą instalację, a do tego będzie bardzo niebezpieczna. W obecnym układzie ta instalacja jest niedopuszczalna i niebezpieczna. Gdyby to był nowy dom to ta instalacja nie przeszłaby odbioru.
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#23 Post autora tematu 10 Lis 2011 00:10   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Plumpi napisał:
Oglądając zdjęcia oto jakie widać na nich podstawowe błędy wykonawcze:

1. Użycie rur ocynkowanych. Tak jak napisał kolega Wawrzeczko do budowy instalacji CO stosuje się tylko i wyłącznie rury nieocynkowane.
2. Mieszanie rur stalowych z elementami miedzianymi, mosiężnymi lub z brązu to zło konieczne i powinno się minimalizować takie kombinacje. Pomiędzy trójnikiem, a zaworem opisanym jako 3 masz redukcję mosiężną lub z brązu, a powinna być stalowa. Ponadto zawór z filtrem powinien być w wersji chromowanej, a najlepiej ze staliwa, a nie goły mosiądz czy brąz.


Qufa,nie będzie w tej fazie budowy że to zło konieczne.najwyżej za rok wymienię elementy które wypisałeś.



3. Zawór dopełniający instalację nie może być zamontowany na wylocie z kotła. Po pierwszym zagotowaniu wody w kotle ten zawór będzie przepuszczał, a ponadto w razie próby dopełniania wody, kiedy woda będzie się gotowała w kotle osoba próbująca to zrobić może ulec poparzeniu. Napełnianie i opróżnianie kotła najprawdopodobniej powinno być podłączone do króćca nr 9


oki to zrozumiałem.
To go zamontuję na powrocie z grzejników.
Czyli ten zawór wyjazd na dół.



4. Przy kotle nie stosuje się taśmy teflonowej. Elementy uszczelniane blisko kotła podlegają bardzo silnym naprężeniom i mocno "pracują". Po pewnym czasie teflon się rozszczelni.


Mam jeszcze pakuły,bo na to skręcałem te rury stalowe i jakąś tam jeszcze pastę.
Czyli na ten mosiądz też pakuły.



5. Przy kotłach węglowych bez porządnej automatyki, która zabezpiecza kocioł przed zagotowaniem nie stosuje się rur plastikowych, gdyż mogą ulec uszkodzeniu przy pierwszym zagotowaniu kotła. Jeżeli już instalacje są położone AluPex-em to wypadałoby odseparować obwody grzejników od kotła


tyle zrozumiałem.

wymiennikiem płytowym i zrobić po stronie grzejników układ zamknięty z naczyniem przeponowym, a po stronie kotła układ otwarty.


tego nie rozumiem.Zacznijmy od tego że nie wiem co ma dawać ten wymiennik płytowy,a co ma dawać układ otwarty.
Nawet nie wiem jak to połączyć,jak to skręcić itd.


Dzięki temu naczynia wyrównawcze możesz mieć w piwnicy, blisko kotła.



Problem w tym że to nie piwnica tylko łazienka(w fazie remontu).



6. W obecnym układzie brakuje wyjścia do naczynia wyrównawczego. Rura bezpieczeństwa powinna być wyprowadzona wprost od z wyjścia kotła oznaczonego nr 7 i po drodze nie ma prawa być żadnych zaworów różnicowych lub odcinających. Zaraz na wyjściu powinien być wstawiony trójnik rozdzielający rury na obieg naczynia (rura bezpieczeństwa) oraz obieg pompy z zaworem różnicowym.


To też zrozumiałem(chyba).tzn że mam rozkręcić zaraz za tym pierwszym kolankiem co wychodzi "7" i tam dać trójnik na naczynie przelewowe a drugie wykorzystać na ten bypass do pompy?



Zatem całość do całkowitej przeróbki.


chyba tak


Zgodnie z obowiązującym prawem oraz normami jeżeli kocioł ma moc mniejszą jak 25kW to rura bezpieczeństwa oraz wzbiorcza (patrz na schemat, który Ci specjalnie przygotowałem) mogą być wykonane jako jedna rura o średnicy minimum 25mm i powinna być wyprowadzona z wyjścia zasilającego kotła tak jak na moim schemacie rura bezpieczeństwa (RB), a do naczynia powinna dochodzić od spodu tak jak rura wzbiorcza (RW) przy czym przed samym naczyniem powinien być zamontowany trójnik łączący górne podłączenie naczynia z tą rurą. Powinien być wykonany taki bypass. Reasumując powinny być wykorzystane 2 podłaczenia naczynia wzbiorczego tj. od dołu i od góry.
Jeżeli kocioł posiada moc 25kW lub większą to podłączenie musi być wykonane tak jak na moim schemacie, czyli z oddzielnymi rurami wzbiorczą i bezpieczeństwa.



tego nie rozumiem ale kocioł ma 6-8kw i poj 42L.


7. Brak wyjścia do zasobnika CWU. Jeżeli nawet obecnie nie planujesz takiego zasobnika to warto choć przygotować wyprowadzenia, które mogą być na razie zakorkowane.

Chociaż bym chciał to nie mam miejsca na resztę gratów do cwu.więc odpada.


Na koniec jeszcze taka konkluzja:
Jeżeli nie szkoda Ci kasy i nie chcesz sobie wyrządzić krzywdy to lepiej zleć wykonanie tej roboty komuś, kto się na tym zna, bo przepłacisz za tą instalację, a do tego będzie bardzo niebezpieczna.

płacić mi się nie uśmiecha ale chcę aby była bezpieczna.



W obecnym układzie ta instalacja jest niedopuszczalna i niebezpieczna. Gdyby to był nowy dom to ta instalacja nie przeszłaby odbioru.

Na szczęście to stara budowla i jest wolna amerykanka.

Baaa co śmieszne to sąsiad (oczywiście jest w tej śmiesznej wspólnocie mieszkaniowej) ma w piwnicy założony piec gazowy do c.o.
W piwnicy a mieszka na 3 piętrze.Wyżej nic nie ma to jestem ciekaw jak on rozwiązał problem ze zbiornikiem przelewowym i inne przeszkody.

Powrót do góry
   
Plumpi
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 18 Kwi 2003
Posty: 1975

Post#24 10 Lis 2011 07:19   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


szczygielek napisał:

Qufa,nie będzie w tej fazie budowy że to zło konieczne.najwyżej za rok wymienię elementy które wypisałeś.


Jak już zrobisz to ich nie wymienisz, bo nie będzie Ci się chciało.

szczygielek napisał:
Mam jeszcze pakuły,bo na to skręcałem te rury stalowe i jakąś tam jeszcze pastę.
Czyli na ten mosiądz też pakuły.


Nie ma nic lepszego od pakuł z dobrą pastą. Tylko nie smary, oleje czy lakier, ale specjalna pasta. Co prawda jest jeszcze nić Loctite oraz uszczelniacze anaerobowe, ale są to bardzo drogie uszczelniacze i stosuje się je na mniejsze gwinty.

szczygielek napisał:
Zacznijmy od tego że nie wiem co ma dawać ten wymiennik płytowy,a co ma dawać układ otwarty.
Nawet nie wiem jak to połączyć,jak to skręcić itd.


Poszukaj w necie.

szczygielek napisał:
Problem w tym że to nie piwnica tylko łazienka(w fazie remontu).

Chociaż bym chciał to nie mam miejsca na resztę gratów do cwu.więc odpada.

Baaa co śmieszne to sąsiad (oczywiście jest w tej śmiesznej wspólnocie mieszkaniowej) ma w piwnicy założony piec gazowy do c.o.
W piwnicy a mieszka na 3 piętrze.Wyżej nic nie ma to jestem ciekaw jak on rozwiązał problem ze zbiornikiem przelewowym i inne przeszkody.


On nie musiał rozwiązywać problemu, bo zapewne ma zrobiony układ zamknięty i naczynie o ile nie ma go wbudowanego w kocioł gazowy, (a w większości kotłów są wbudowane) to może je sobie podłączyć w dowolnym miejscu tej instalacji.
Piszesz, że sąsiad ma kocioł gazowy, a zatem w kamienicy jest instalacja gazowa, a skoro jest instalacja gazowa to prawdopodobnie Ty także masz gaz? Coś wspominałeś o piecyku gazowym. Czy ciepłą wodę użytkową masz z takiego piecyka gazowego?
Jeżeli masz gaz i piecyk gazowy to po cholerę się pchasz w kocioł węglowy?
Zwłaszcza, że jest NIEDOPUSZCZALNE, aby w tym samym pomieszczeniu był zamontowany kocioł węglowy oraz gazowy ogrzewacz przepływowy.
Wywal ten kocioł węglowy, a w miejscu gazowego ogrzewacza przepływowego zainstaluj kocioł gazowy dwufunkcyjny i masz z głowy centralne ogrzewanie oraz ciepłą wodę dostępną w każdej chwili. Będziesz miał bezpiecznie, estetycznie i czysto, a do tego więcej miejsca w łazience.
Kotły gazowe często mają wszystko co potrzeba wbudowane tj. naczynie wzbiocze przeponowe, pompę cyrkulacyjną, zawór dopełniający, zawór bezpieczeństwa. Ponadto montując kocioł gazowy z zamkniętą komorą pozbywasz się zagrożenia w postaci zatrucia tlenkiem węgla (czadem).
Piecyki gazowe mają to do siebie, że potrafią podczas normalnej pracy wyrzucić spaliny do pomieszczenia. Ze 2 lata temu u mnie w dalszej rodzinie 18-letnia dziewczyna o mało nie straciła w ten sposób życia. Podobnie też jest z kotłem węglowym pracującym w pomieszczeniu, gdzie przebywają ludzie. Pomijam już fakt, że taki montaż kotła węglowego jest NIEDOPUSZCZALNY i taki kocioł powinien mieć wyodrębnione pomieszczenie.

szczygielek napisał:
płacić mi się nie uśmiecha ale chcę aby była bezpieczna.


Jak to mówią .... "Chytry dwa razy płaci".
Eksploatacja takiego kotła gazowego wcale nie będzie droższa od eksploatacji kotła węglowego, ponieważ kocioł gazowy z zamknięta komorą nie będzie wychładzał Ci mieszkania tak jak kocioł węglowy na skutek pobierania powietrza z mieszkania do spalania. Cena węgla obecnie jest na takim poziomie, że jest już porównywalna z gazem. Sterowanie kotłem gazowym jest banalnie proste, a obsługa ogranicza się tylko do załączenia i wyłączenia grzania CO oraz ustawienia temperatur wody użytkowej oraz temperatury jaką chcemy mieć w mieszkaniu.
Mam porównanie, bo jako instalator montuję także kotły gazowe w starych kamienicach. Ludzie, u których wywaliłem kocioł węglowy i zamontowałem gazowy mówią, że już nigdy nie daliby się namówić na węgiel.
Montując dowolny sterownik całotygodniowy za 150zł można ograniczyć spalanie gazu podczas nieobecności domowników.
Jeżeli chcesz się pozbyć piecyka gazowego grzejącego wodę użytkową, a jednocześnie nie planujesz wymiennika CWU zasilanego z kotła węglowego to najprawdopodobniej będziesz ją grzał elektrycznie, czyli ok. 2-3 krotnie drożej niż kotłem gazowym. Montując kocioł gazowy 2-funkcyjny zaoszczędzisz na prądzie.
Poza tym na montaż ogrzewania gazowego możesz dostać dopłatę z urzędu z funduszy unijnych i może się okazać, że koszt tego montażu przez instalatora będzie porównywalny z obecną kotłownią węglową. Korzystając z usług firmy instalatorskiej za wszystkie materiały zapłacisz 8% VAT. Kupując samemu zapłacisz 23%VAT. Fakt, że możesz skorzystać z ulgi i uzyskać zwrot, ale tylko na niektóre materiały i do tego z ograniczeniami. W firmie instalacyjnej 8%VAT dostaniesz na wszystkie materiały, nawet na te, na które nie przysługuje Ci ulga. Tak więc za całość zapłacił byś mniej.

Ale cóż? Tak jak napisałem wcześniej "chytry dwa razy płaci". Porozmawiał byś z jakimś instalatorem to by Ci to wszystko wyjaśnił i być może już korzystał byś z kotła gazowego, śmiejąc się z takich, którzy montują kotły węglowe.

P.S.
Montując kocioł gazowy omijasz wszelkie problemy, o których pisaliśmy w tym wątku. W przypadku kotła gazowego instalację robi się w 99% przypadków z AluPex-a. Być może ktoś przed Tobą właśnie myślał o ogrzewaniu gazowym, dlatego wykonał instalację z AluPex-a.
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#25 Post autora tematu 10 Lis 2011 12:41   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Hej.Tak odpowiem na szybko.
Przedstawię moje argumenty.

Na chwilę obecną na piec który mam straciłem 2k zł
Odpada zmiana na gazowy.
Opał mam/
Za grosze drewno bukowe suszone poprodukcyjne.
2 m2 za 50pln także grosze.
Piecyk gazowy mam w kuchni.
Ale jak napisałem nie był bezpieczny i jest zdjęty.
Ogrzewam wodę boilerem taki 200L ale ma pół roku i też zmiana narazie odpada.
I tu nie chodzi o chytry dwa razy traci tylko budżet mi na to nie pozwala.
Ile się da chcę zrobić sam.Aby było jak najtaniej.
Przy okazji montażu c.o. musiałem zrobić remont łazienki i instalacji elektrycznej.
Komunistyczne kamienicy z aluminiowymi kablami w scianach.
To wszystko trzeba było wymienić.
Nie ukrywam że się przeinwestowałem i nie ma kasy na fachowców!
Zima idzie wielkimi krokami,w pierwszym poście napisałem że piece kaflowe wymagają przebudowy gdzie jest to nie opłacalne!
Mam 5 letnie dziecko gdzie musi mieć ciepło w zimę.
W najgorszym wypadku wolę walczyć z c.o i jego nieszczelnościami niż wychłodzić kompletnie mieszkanie.
Nie zarabiam też 10k miesięcznie aby sobie pozwolić na opalanie gazem,grzenie prądem itd.
Teraz się domyślam że po prostu nie wiesz o czym ja mówię i jakie powódki mną działają.
Wiesz...nie wszyscy mają co chcą na pstryknięcie palcem.
Dla tego też napisałem w pierwszym poście że nie chcę porad typu kup sprzętu za 20k i weź fachowca.
Ja również staram się pomagać ludziom nieodpłatnie,Z dziedziny którą oczywiście znam.
Jasne że przyjeżdżają do mnie ludzie którzy wiążą ledwo koniec z końcem a auto to ich jedyny środek zarobku(na dodatek jeszcze grosze).
Staram się wtedy brać tylko za części.
Stąd myślałem że jak jestem w potrzebie to ktoś mi pomoże choćby doradztwem,ale porady typu wypierdziel wszystko i zrób co innego nie pomagają wcale.

Dla tego nie obrażaj się kolego bo na pewno twoje porady są trafne i dobre.
Tylko że proszę cię o poradę jak to teraz złożyć(to co mam).

Czasem w życiu trzeba iść na ustępstwa a czasem coś "podrutować"
Oczywiście nie chcę tak.



Teraz z innej beczki.
Własnie w tym warsztacie co pracuję jest piec.
jest to c.o.
Tylko że n chodzi na przepracowany olej silnikowy...
troszkę śmierdzi jak mu się "beknie" ale jest oki.ładnie grzeje i wszystko gra.
Jest dośc prosto podłączony i działa juz tak jakoś 5lat....
starałem się u mnie zrobić podobną instalację.
Jest tam oczywiście zbiornik przelewowy tylko nie mogłem do niego zlokalizować tej rury którą woda do niego dociera....na pewno jest miedziana i cienka.
reszta to wszystko grzejniki własnej roboty,spawane z rur.
No i właśnie (jak jest u mnie wyjście 9) to w tamtym piecu jest podłączony powrót i napełnianie.
Czy to jest prawidłowo?
Powrót do góry
   
Plumpi
Specjalista - systemy grzewcze
Specjalista -  systemy grzewcze


Dołączył: 18 Kwi 2003
Posty: 1975

Post#26 11 Lis 2011 15:21   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


szczygielek napisał:

Na chwilę obecną na piec który mam straciłem 2k zł


Straciłeś na piec 2 tys. zł, a najtańsze, nowe kotły gazowe z zamkniętą komorą można kupić już za 1700zł. Używane kilka sezonów można kupić za kilkaset zł.
Koszt podłączenia takiego kotła przez instalatora to co najwyżej 1000zł.

szczygielek napisał:
Opał mam/
Za grosze drewno bukowe suszone poprodukcyjne.
2 m2 za 50pln także grosze.


Czy będziesz miał to drewno stale i w takiej cenie?
Przeliczając to drewno na węgiel to na jedną tonę spalonego węgla potrzebujesz prawie 2,5m3 drewna bukowego. Drewno takie jest sprzedawane w cenie ok. 150-200zł za mp (za metr przestrzenny). Czyli koszt takiego opału jest zbliżony do kosztu węgla. Jeżeli nie masz zapewnionej stałej dostawy tego drewna w takiej cenie to spalisz to co masz przed końcem roku, a później będziesz musiał kupić, albo szukać kolejnej okazji.

szczygielek napisał:
Ogrzewam wodę boilerem taki 200L ale ma pół roku i też zmiana narazie odpada.


Kolejny błąd z ekonomii. Grzejesz wodę użytkową najdroższym nośnikiem energii - elektrycznie. Pomyślałeś choć, żeby ten bojler miał wężownicę i można go było grzać kotłem?

szczygielek napisał:
I tu nie chodzi o chytry dwa razy traci tylko budżet mi na to nie pozwala.
Ile się da chcę zrobić sam.Aby było jak najtaniej.
[...]
Nie ukrywam że się przeinwestowałem i nie ma kasy na fachowców!


Bo robiąc sam popełniasz szereg błędów, których naprawa ponosi większe koszty.

szczygielek napisał:
Zima idzie wielkimi krokami,w pierwszym poście napisałem że piece kaflowe wymagają przebudowy gdzie jest to nie opłacalne!


Jakoż to był problem wyburzyć te piece, a w ich miejsce postawić tymczasowo kozy? Spalił byś to drewno bez problemów.

szczygielek napisał:
Mam 5 letnie dziecko gdzie musi mieć ciepło w zimę.
W najgorszym wypadku wolę walczyć z c.o i jego nieszczelnościami niż wychłodzić kompletnie mieszkanie.


To tym bardziej powinieneś pomyśleć o kotle gazowym.

szczygielek napisał:
Nie zarabiam też 10k miesięcznie aby sobie pozwolić na opalanie gazem,grzenie prądem itd.


Tam, gdzie montowałem w starych kamienicach kotły gazowe, ludzie płacą rachunki za gaz w największe mrozy po 500-700zł miesięcznie. W okresie grzewczym, kiedy nie ma takich mrozów są to rachunki rzędu 200-400zł.
Jak więc widzisz nie trzeba zarabiać 10 tys. zł żeby było stać na ogrzewanie gazowe. Po prostu masz mylne rozeznanie na ten temat.
Weź jednak pod uwagę, że poza sezonem grzewczym będziesz płacił za ciepłą wodę drożej ogrzewając ją prądem. Za gaz zapłacił byś ok. 80-100zł/mies. wliczając jeszcze w to gotowanie na gazie, a za prąd zapłacisz prawie 3 razy tyle.

szczygielek napisał:
Teraz się domyślam że po prostu nie wiesz o czym ja mówię i jakie powódki mną działają.


Bardzo dobrze wiem o czym piszesz, bo bardzo często się spotykam z klientami, którzy myslą dokładnie tak samo jak Ty.

szczygielek napisał:
Wiesz...nie wszyscy mają co chcą na pstryknięcie palcem.
Dla tego też napisałem w pierwszym poście że nie chcę porad typu kup sprzętu za 20k i weź fachowca.


Kto tu poza Tobą pisze o 20 tys. zł?
Po prostu masz błędne pojęcie na temat kotłów gazowych oraz kosztów ogrzewania gazowego.

szczygielek napisał:
Ja również staram się pomagać ludziom nieodpłatnie,Z dziedziny którą oczywiście znam.
Jasne że przyjeżdżają do mnie ludzie którzy wiążą ledwo koniec z końcem a auto to ich jedyny środek zarobku(na dodatek jeszcze grosze).
Staram się wtedy brać tylko za części.


To błąd. Ludzie będą Cię wykorzystywać, a Ty będziesz zapierdzielał za darmo.

szczygielek napisał:
Stąd myślałem że jak jestem w potrzebie to ktoś mi pomoże choćby doradztwem,ale porady typu wypierdziel wszystko i zrób co innego nie pomagają wcale.


Widzisz, tylko, że otrzymujesz taką pomoc, ale nie dopuszczasz do swojej świadomości, że ktoś może dostrzegać błędy w Twoim rozumowaniu oraz postępowaniu, a do tego oczekujesz tylko i wyłącznie potwierdzenia swoich racji.

szczygielek napisał:
Tylko że proszę cię o poradę jak to teraz złożyć(to co mam).


Kolego spędziłem chyba ze dwie godziny czasu przy komputerze, żeby Ci wyrysować jak powinna wyglądać prawidłowo taka instalacja. Jest to najprostszy i najtańszy układ podłączenia kotła stałopalnego spełniający wszelkie warunki bezpieczeństwa i funkcjonalności. Mówiąc kolokwialnie dostałeś wszystko podane "na tacy", choć nie powinienem tego robić, gdyż godzi to w mój interes jako instalatora. Ty jednak robisz po swojemu i oczekujesz uznania, choć Twój układ posiada szereg błędów, które mogą Cię kosztować nie tylko finansowo (np. niepotrzebne przepłacanie za rury ocynkowane, czy uszkodzone rury plastikowe), ale także zdrowie i życie Twojej rodziny (złe wyprowadzenie do naczynia wyrównawczego i zbyt małe przekroje, czy też zaczadzenie).
Proszę więc nie pisz, że nikt Ci nie chce pomóc, bo jest to nieprawdą, a już Twój ton roszczeniowy jest tu nie na miejscu, ponieważ nie napisałeś na początku o co chodzi. Napisał byś, że masz problemy finansowe i musisz się zmieścić w określonej kwocie, a na ogrzewanie możesz wydawać tylko tyle ... miesięcznie.
Tak więc nie miej pretensji, choć nadal uważam, że mogłeś zamontować kocioł gazowy, wspomagając go dla oszczędności piecykiem/piecykami typu "koza", które można kupić po 150zł lub przenośnym kominkiem za 400zł, bo jest to najbardziej rozsądne rozwiązanie. Miał byś ogrzewanie gazowe ciepłej wody oraz CO w chwili, kiedy nie palisz w piecu czy kominku.
Za całą instalację zapłacił byś 2-4 tys. wraz z kosztami montażu przez instalatora i proszę nie kwestionuj tego, bo ja robię takie instalacje i dokładnie wiem ile kosztuje robocizna oraz za ile można kupić kotły.

szczygielek napisał:
Czasem w życiu trzeba iść na ustępstwa a czasem coś "podrutować"
Oczywiście nie chcę tak.


Tyle, że te drutowania są w końcowym efekcie najdroższe.
Ponadto, żeby nie "wtopić" na takich drutowaniach to trzeba mieć wiedzę w tym co się robi, a Ty jej po prostu nie masz.

szczygielek napisał:
No i właśnie (jak jest u mnie wyjście 9) to w tamtym piecu jest podłączony powrót i napełnianie.
Czy to jest prawidłowo?

Powrót masz oznaczony jako 8
9 to jest napełnianie i opróżnianie kotła, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby napełnianie i opróżnianie podłączyć także pod 8
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 11 Lis 2011 15:21   





Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#27 Post autora tematu 11 Lis 2011 21:35   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


Nie mam gazu!
Dostęp do drewna mam zapewniony na kilkanascie lat.(fabryka produkująca meble).
Powrót do góry
   
szczygielek
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 41
Miasto: Poznań

Post#28 Post autora tematu 25 Kwi 2012 19:22   

Re: Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?


wszystko pykało aż miło.cała zima przepalona bez problemu.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Systemy Grzewcze Serwis -> Systemy Grzewcze Użytkowy -> Piec C.O na węgiel,drewno.Co i jak podłączyć?
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Kocioł na drewno i węgiel 10-15 kW (21)
Jaki kocioł na drewno i węgiel kupić? (20)
Jaki kocioł zasypowy na węgiel i drewno? (38)
Piec na węgiel, piec gazowy + solar (2)
piec węglowy a piec na drewno (1)
Schemat C.O kominek i piec na węgiel. (5)
kocioł dwufunkcyjny i piec co węgiel (2)
Piec koksowy bez nadmuchu, a węgiel. (10)
piec gazowy czy kocioł na węgiel (15)
Piec na zgazowane drewno ATMOS (7)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.1 seconds

elektroda.pl temat RSS