Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Jak sprawdzić rozrusznik?

alan78 03 Gru 2004 18:11
  • #1 03 Gru 2004 18:11
    alan78
    Poziom 12  

    Witam wszystkich, od jakiegos czasu zastanawia mnie fakt stosunkowo slabego krecenia rozrusznika w aucie. Mam nowiutki akumulator, jednak mimo to w czasie rozruchu rozrusznik sprawia wrazenie "za slabego" kreci ale ociezale. Slyszalem, ze istnieje mozliwosc jakiegos zwarcia w rozruszniku, czy da sie to jakos sprawdzic samemu? Czy raczej czeka mnie wizyta u "szpeca" ??

  • #2 03 Gru 2004 18:35
    Borys20
    Poziom 12  

    w jakim aucie?
    Moze zacznij od wyczyszczenia stykow, klem, sprawdzenia w jakim stanie jest kabel pradowy...

    Dobrze mowie, psze pana?

  • #3 03 Gru 2004 21:52
    alan78
    Poziom 12  

    Jesli chodzi o auto to jest OPEL CORSA B z 98 roku

  • #4 03 Gru 2004 22:10
    Heroses
    Poziom 24  

    Prawdopodobnie do wymiany tulejki badź szczotki.

  • #5 05 Gru 2004 22:52
    staszekk7
    Poziom 18  

    Lub zwarcie międzyzwojowe stojana

  • #6 06 Gru 2004 01:08
    zbyszek990
    Poziom 10  

    Stawiałbym na tuleje i szczotki do wymiany, ale bez wymontowania z auta to można sobie gdybać... Najlepiej z nim na stół i dokładnie przejrzeć i przeczyścić...

  • #7 06 Gru 2004 02:47
    kgflanela
    Poziom 17  

    Ja bym proponował tak:
    Zewrzeć przy automacie rozrusznika czymś metylowym (np. klucz) dwie grube śruby (trzeba to zrobić mocno i stanowczo, najlepiej na nakrętkach) pisze to, dlatego że widziałem jak gość się wystraszył trzasku rozrusznika i wypuścił klucz, co spowodowało upalenie kabli i poparzenia dłoni.
    Jeśli rozrusznik dalej będzie obracał się opornie to eliminujemy automat i bierzemy się za rozbiórkę rozrusznika.
    1-sprawdzwmy tulejek
    2-sprawdzamy luz podłużny wirnika (minimalny musi być)
    3-sprawdzamy stan komutatora, czyli: czy nie jest zwęglony, porowaty. Ewentualnie przeczyścić drobnym papierem i przerowkować.
    4-sprawdzić stan szczotek
    (W takim przypadku nie podejrzewam przebić między uzwojeniowych) opis daje sugerując się, że bateria jest nowa i dobra a styk między klemami a rozrusznikiem wyczyszczone(trzy punkty dwie klemy i zasianie rozrusznika.)
    :) Jeśli to nie pomoże to u mnie w firmie masz to zrobione gratis, zapłacisz jedynie za demontaż, montaż, części, robociznę i wjazd na kanał (napiwki mile widziane) :D

  • #8 06 Gru 2004 07:23
    manta
    Moderator Samochody

    Z tego co przeczytałem to kolega chce sprawdzić rozrusznik a nie przejść przyspieszony kurs spawania, więc zabiegi z kluczem odradzam, co do diagnozy to pojęcie ciężko kręci jest dosyć rozległe , kręci za wolno aby uruchomić silnik?

  • #9 06 Gru 2004 08:01
    Mieczysław
    Poziom 21  

    ,, Jeśli to nie pomoże to u mnie w firmie masz to zrobione gratis, zapłacisz jedynie za demontaż, montaż, części, robociznę i wjazd na kanał (napiwki mile widziane) ''

    Ładne ,,gratis'' 8O
    A normalnie , to do rachunku doliczasz datę urodzenia swojej Babci?????

  • #11 06 Gru 2004 10:01
    alan78
    Poziom 12  

    No dobra, to gdzie tea firma ? Podaj jakies namiary :)

  • #12 06 Gru 2004 12:41
    kgflanela
    Poziom 17  

    manta napisał:
    Z tego co przeczytałem to kolega chce sprawdzić rozrusznik a nie przejść przyspieszony kurs spawania, więc zabiegi z kluczem odradzam, co do diagnozy to pojęcie ciężko kręci jest dosyć rozległe , kręci za wolno aby uruchomić silnik?

    Z mojego doświadczenie, jeśli klient przyjeżdża z podejrzeniem takiej usterki to ma zazwyczaj racje (człowiek jeżdżący swoim autem wyczuwam różnice i zmiany w pracy auta, chociaż nie zawsze wie, co to może być)
    Podałem najprostszy sposób, co można w tym przypadku zrobić, może nie całkiem w kolejności, ale przecież najpierw czyta się całego posta potem zabiera się do pracy, (jeśli się go czyta).
    A jeśli kolega zdecyduje się naprawiać rozrusznik (a podejrzewam tulejki) to niech to zrobi dobrze a jeśli nie będzie pewien swoich sił to pojedzie do warsztatu.
    Sposób z „kluczem” nie jest taki niebezpieczny a podałem skrajne wypadki, bo początkujący noże się wystraszyć trzasku s szumu rozrusznika. (Równie niebezpieczne jest grzebanie w instalacji w obrączce czy zegarku)
    PS od daty babci daje 10% upustu.

  • #13 06 Gru 2004 13:57
    Mieczysław
    Poziom 21  

    Witam.
    kgflanela napisał:
    PS od daty babci daje 10% upustu.
    Świadczy to o poczuciu humoru Kolegi.
    Z mojej strony był to także żart, może nie najwyższego lotu.
    Kolega kgflanela podał najprostszy sposób sprawdzenia rozrusznika- tzw,,na krótko.
    Mnie nie raz zdarzało sie odpalać w taki własnie sposób Żuka, którym w swoim czasie jeździłem prawie zawodowo 15 lat.
    Chcę potwierdzic,że właśnie najlepiej do takiego sprawdzania, czy też odpalanie nadaje sie klucz płaski, a nie np. śrubokręt.

  • #14 07 Gru 2004 19:22
    manta
    Moderator Samochody

    A nie poparzyłeś się przy takiej metodzie,to może niech jedzie do elektryka bo ta metoda nic na dobrą sprawe nie diagnozuje

  • #15 07 Gru 2004 23:00
    kgflanela
    Poziom 17  

    manta napisał:
    A nie poparzyłeś się przy takiej metodzie,to może niech jedzie do elektryka bo ta metoda nic na dobrą sprawe nie diagnozuje

    Od jedenastu lat pracuje w tym zawodzie i jeszcze (odpukać) nic mi się nie stało. Pewnie jak bym nie oszczekał na wszelki wypadek to by takich dziwnych postów nie była.

  • #16 08 Gru 2004 00:43
    r4pc10
    Poziom 15  

    Stawiam na wybite tulejki, szczotki albo słabe styki.
    Miałem identycznie to samo w Oplu Kadettcie. Pomogła poprawa styków [styki stare zaśniedziałe co się dziwić :)]. Najlepiej zrób to w miarę szybko bo prędzej czy później [podaję na swoim przykładzie] rozrusznik przestanie kręcić i będziesz na pych musiał odpalać :D Albo stawać autem na jakimś wzniesieniu, aby go nie pchać.

  • #17 11 Gru 2004 09:59
    ADI_Si
    Poziom 18  

    najlepiej wyjac rozrusznik i
    spr. prostownikiem
    minus na obudowe + na elektrowlacznik (przewod zasilajacy z akumulatora ten gruby) i maly od kostki stacyjki

  • #18 11 Gru 2004 10:52
    ladamaniac
    Poziom 36  

    Jak się ma prostownik z opcją rozruchu, bo zwykłym to najwyżej można bezpieczniki sobie potem wymienić w prostowniku. Sprawdzić można, ale kablami rozruchowymi prosto z akumulatora, a zębatkę przytrzymać solidnym trzonkiem od młotka (nie blokować tylko dać opór bo bez obciążenia to nie próba)

  • #19 22 Gru 2004 09:18
    r4pc10
    Poziom 15  

    Ja kadettowski rozrzusznik sprawdzałem na prostowniku >10A [nie wiem dokładnie po wskaźnik mam tylko do 10A [prostownik selfmade :)]. Bez obciążenia jak puścisz rozrusznik nic nie spalisz! [PODSTAWA TO GRUBE KABLE] I działał.

  • #20 22 Gru 2004 15:04
    mczapski
    Poziom 38  

    Tylu fachowców i prawie nie ma rady fachowej. A więc można ale trochę sprzętu trzeba mieć. A więc źródło zasilania prądem kilkuset A, Jakaś forma hamulca zębatki, woltomierz np do 15 V i amperomierz (w tym przypadku do 300 A). Trochę doświadczenia i badamy relację prąd-napięcie-moment obrotowy pracującego rozrusznika. Ale doświadczenie jest najważniejsze więc nie każdy wyciągnie odpowiednie wnioski. Są inne metody ale to już tylko intuicja.

  • #22 04 Lis 2009 15:49
    manko111
    Poziom 9  

    witam

    czy rozrusznik może ciężko kręcić dlatego że szczotki zbyt mocno dociskają do komutatora?? bo rozkręcałem mój i wszsytko wygląda ok a kręci ciężko cholera... zauważyłem że sprężyny mocno dociskają szczotki do komutatora... może przez to ciężko kręci...??? bo wszystko inne wygląda dobrze

  • #23 04 Lis 2009 17:13
    brovar
    Poziom 18  

    Jeżeli chodzi o rozruszniki w Oplu to są ich 2 rodzaje. Szybkie i wolne. Możesz mieć po prostu założony ten wolniejszy (starszy) i to dlatego.



    Oczywiście zaraz będę zjechany że to jest nieprawda itd. jednak Opla Corse Astre i Vectre A mam w jednym małym palcu;)

  • #24 04 Lis 2009 17:34
    1078231
    Usunięty  
  • #26 04 Lis 2009 21:00
    1078231
    Usunięty  
  • #27 04 Lis 2009 22:03
    tmanko
    Poziom 11  

    ja bym doczekał do zgonu rozrusznika i wtedy wymontował + dywagowAŁ

  • #28 05 Lis 2009 08:38
    manko111
    Poziom 9  

    to rozrusznik bosch, nawet gdzieś mam numery dokładne, silnik malutki 1.0 także powinien śmigać wg mnie, jak jest mróz to kręci najwolniej ale na mniej obrotów zapala tak na 4,5 (mniej niż zimny silnik w lecie). Jak rozgrzany (zima lato) to nawet na 2,3

    kupiłem tulejki(ciężko dostać) ale nie wymieniałem bo tamte wyglądają na gładziutkie

    moja teoria to coś z obracaniem wirnika i komutatora (choć jakichś otarć na magnesach zewnętrznych obudowy nie widać (poza małym jednym ubytkiem na końcu magnesu)

  • #29 05 Lis 2009 11:14
    1078231
    Usunięty  
  • #30 30 Lis 2009 10:06
    manko111
    Poziom 9  

    szczotki 4 szt. , wg mnie luz jest dobry, jedyne co mi przychodzi do głowy to to ocieranie wirnika o magnesy, słuchajcie a można coś zrobić tymi magnesami, np wyjąć je i jakoś je przeszlifować (zmniejszyć grubość) ?? tylko że to nie takie proste bo one nie są płaskie na powierzchni tylko zaokrąglone.

    Oglądałem te magnesy jeszcze raz i wygląda na to że na krawędziach (po lewej i po prawej w pozycji roboczej rozrusznika) są "sfazowane", może to właśnie wirnik je sfazował gdy ociera ??

    dodam że podłączałem rozrusznik po zdjęciu do akumulatora i kręcił wolno... więc jeśli bez obciążenia kręci wolno no to naprawdę musi mieć opory...

    Motronic a ty pracujesz w jakimś zakładzie regeneracji rozruszników??
    bo tak sobie myślę może przyniósł bym jakiemuś fachowcowi rozrusznik a on by rzucił okiem i ewentualnie za nie duże pieniądze zwiększył znacznie jego obroty ;)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty