| Author |
Message
|
Suchy Poziom 16

Joined: 29 Sep 2002 Posts: 281 Location: Bydgoszcz
|
#1
04 Dec 2004 12:12 jak to dziala zjawisko bora ? wl dotykowy |
|
|
|
Witam mam mały problem , mianowicie zbudowałem układ do szkoły bazujacy na włączniku dotykowym , muszę zrobić do niego dokumentację tylko właśnie nie wiem jak dokładnie opisać zasadę działania tego włącznika załączonego na obrazku... wiem ze może on wykożystywać rónież zjawisko bora , tj. wyzwalania tranzystora ładunkiem elektrycznum z ciala człowieka ale co i jak się to dzieje to niestety ni mogłem odszykac nigdzie... Z góry bardzo dziękuję za pomoc bardziej doświaczonych elekrtoników..
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 Dec 2004 12:12 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Xitami Poziom 21

Joined: 10 Aug 2004 Posts: 1126 Location: Gliwice
|
#2
04 Dec 2004 12:25 jak to dziala zjawisko bora ? wl dotykowy |
|
|
|
Zwarcie palcem (kilka do kilkadziesiesięciu kOhm) powoduje przepływ małego prądu z emitera przez bazę, opornik i palec, prąd ten wzmacniany jest przez tranzystor PNP, znacznie już większy prąd przez emiter i kolektor tego tranzystora wpływa bo bazy tranzystora NPN, tu znowu jest on wzmacniany do takiego poziomu że wystarcza do klapnięcia przekaźnikiem, kondensator „psuje ten układ” J bez niego i po zastąpieniu przekaźnika głośnikiem miałbyś radio, niezbyt selektywne ale daje się coś usłyszeć ;). Dioda zabezpiecza tranzystor NPN, w momencie wyłączania przekaźnika powstaje na nim dość spore, odwrotnie skierowane napięcie zwierane właśnie przez tą diodę.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 Dec 2004 12:25 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
etedio Poziom 18

Joined: 05 Jul 2004 Posts: 589 Location: Szczecin
|
#3
05 Dec 2004 04:16 Re: jak to dziala zjawisko bora ? wl dotykowy |
|
|
|
| Suchy wrote: |
| wiem ze może on wykożystywać rónież zjawisko bora , tj. wyzwalania tranzystora ładunkiem elektrycznum z ciala człowieka |
Czego w tych szkołach nie wymyślą :wink:
W życiu o takiej nazwie nie słyszałem :P
Ale jeśli dobrze je opisałeś, to sam proces jest znany i da się poprawnie wytłumaczyć.
Najprościej uruchamiać układ zwierając palcem te dwa punkty. Xitami to dokładnie opisał :)
Przyjmijmy teraz, że człowiek naelektryzowany do -1000V (względem masy) dotyka do jednego
z zacisków (tego z opornikiem). Płynie więc znaczny prąd przez opornik. Pomijając napięcie zasilania
(niewielkie względem 1000V) prąd ten wynosi około 2mA (z prawa Ohma). To po wzmocnieniu
z dużym zapasem wystarczy do uruchomienia przekaźnika.
Ogólnie to układ jest dość archaiczny. W dzisiejszych czasach należałoby go trochę przerobić :wink:
Pozdr :)
|
|
| Back to top |
|
 |