Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja

thn.technik 25 Paź 2011 21:53 11540 11
  • Witam, przedstawia moja wersje sławnego efektu gitarowego SansAmp GT-2

    Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja

    oglądałem wiele schematów z modyfikacjami tego efektu i po namyśle dołożyłem regulacje średnich tonów, oraz wtórnik emiterowy na wyjściu( bo zostało mi 1/2 OP) oraz wykorzystałem modyfikacje wejściową - podania sygnały za pierwszego wtórnika na układ "przesteru", dorobiłem też jedno ustawienie efektu (akurat miałem 4 pozycyjny przełącznik)

    obudowa zrobiona z korytka kablowego - cięte, gięte, lutowane
    panel zaprojektowany w programie "FrontDesigner"
    potencjometry nietypowo jak na przester - suwakowe(walał się po warsztacie stary korektor)
    Układy scalone to :
    1 x TL082CP na wejściu
    2 x TLC272CP na "przester" (oryginalne TLC2262C już są prawie nie do zdobycia)
    2 x uPC1458C na korektor
    płytka "prawie" drukowana (wersja dla bardziej niecierpliwych - drukujemy górę i dół płytki, naklejamy na tekturkę, dziurkujemy igłą, wsadzamy elementy i łączymy wystającymi drucikami od elementów ;-) no i mamy "prawie" PCB, właściwie to już dawno nie zrobiłem "normalnej" płytki hehehe... )

    większość elementów pochodzi ze starego magnetowidu (skarbnica porządnych kondensatorów do audio), zakupiłem tylko TLC272CP - 4PLN za szt. ale myślę ze całość zamknęła by się w 50-100 PLN

    Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja

    jestem zaskoczony możliwościami tego efektu, całkiem fajna zabawa, wpełni analogowe brzmienie, 3 symulacje ustawień mikrofonu, kilka typów brzmienia w jednej małej kostce, polecam budowę

    Pozdrawiam.

    próbki dźwiękowe będą jak coś mi się uda nagrać,
    ale brzmi to zupełnie podobnie jak dema na "youtube"


    Fajne!
  • #2 26 Paź 2011 00:43
    Krzysiek16
    Poziom 24  

    Eh, ta płytka to o pomstę do nieba woła :P Żadnej sztywności to nie ma, jak się trochę pognie to zaraz porobią się zwarcia i tyle będziesz miał z efektu. No i kwestia nazewnictwa: wtórnik emiterowy masz tylko w układzie z pojedynczym tranzystorem bipolarnym. Jak dajesz WO w układzie wtórnika, to jest to wtórnik, ale nigdy nie emiterowy.
    Mimo bardzo marnego montażu, muszę Cię pochwalić za ładną obudowę.

  • #3 26 Paź 2011 06:19
    Freddy
    Poziom 43  

    Montaż fatalny. Tektura woła o pomste do nieba !
    Po drugie, gdzie kolego masz na tym schemacie tranzystory, bo jakoś nie widzę. Szukałem długo i nie znalazłem żadnego wtórnika emiterowego.

  • #4 26 Paź 2011 06:32
    thn.technik
    Poziom 12  

    No tak rozpędziłem się z tym wtórnikiem emiterowym tak z przyzwyczajenia ale chodziło o zasadę działania ;-)
    a co do sztywności to jest twarda tektura, wiec niema obaw ;-)

  • #5 26 Paź 2011 18:31
    398216
    Usunięty  
  • #6 26 Paź 2011 20:53
    thn.technik
    Poziom 12  

    Ten efekt z założenia stoi na piecu, wiec nie było sensu montowania w nim przełącznika nożnego,
    co do "garści" kabli - ten efekt ma 5 potencjometrów, 4 podwójne przełączniki, 3 gniazda, więc siła rzeczy jest w nim sporo kabli, są optymalnej długości by podłączyć je bez napinania do elementów, niema też elementów ruchomych w obudowie którym mogły by one przeszkadzać lub które mogły by je uszkodzić,
    co do "płytki" ;-) - skoro jest w zamkniętej obudowie to dlaczego miała by się zgiąć i uszkodzić ;-) mam kilka efektów zbudowanych w ten sposób, maja po kilka lat i nic złego jeszcze im się nie stało ;-),
    właściwie kiedyś układy budowało się przestrzennie na drabinkach... ;-)
    ogólnie tą metodą "pseudo druku" można coś zrobić w miarę szybko, lepiej i trwalej niż na "pająka" ;-)



    Dla zainteresowanych schemat połączeń:

    Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja

    Pozdrawiam

  • #7 26 Paź 2011 21:22
    Mark II
    Poziom 19  

    Na schemacie można dojrzeć oporniki 100k, 330k, 1M. Czy na pewno tektura ma wystarczającą rezystywność? Wiem, w starych kablach również stosowano papier jako izolację. Ale ten papier najczęściej był zamknięty w płaszczu z ołowiu, a w kablach energetycznych nasycony syciwem kablowym.
    Tu "płytka" wystawiona jest na warunki atmosferyczne, nie ma problemów z upływnościami?

  • #8 26 Paź 2011 22:30
    bobo
    Poziom 28  

    Mark II napisał:
    Na schemacie można dojrzeć oporniki 100k, 330k, 1M. Czy na pewno tektura ma wystarczającą rezystywność? Wiem, w starych kablach również stosowano papier jako izolację. Ale ten papier najczęściej był zamknięty w płaszczu z ołowiu, a w kablach energetycznych nasycony syciwem kablowym.
    Tu "płytka" wystawiona jest na warunki atmosferyczne, nie ma problemów z upływnościami?


    Kolega chyba popada w paranoje. Co ma kabel na napiecia kV do kawałka tektury? Na jakie warunki atmosferyczne? Litości, przecież to nie pracuje na morzu lub w kopalni.
    Pozdrówka
    PS. Swoja drogą, jak już autor miał opracowaną płykę (PCB) to skoro nie chciał robić jej samemu to trzeba było zlecić wykonanie. Układ zdecydowanie byłby trwalszy bardziej estetyczny i pewniejszy, nawet w przypadku udaru mechanicznego.

  • #9 27 Paź 2011 10:25
    Mark II
    Poziom 19  

    Kolega nie popada w paranoję. Przystawka jest chyba przeznaczona na estradę?
    Stosowano i stosuje się materiały oparte na celulozie jako materiały izolacyjne. Jednak wszędzie tam gdzie mogą być narażone na wilgoć, wykorzystywane są dodatkowe środki zabezpieczające przed wnikaniem wody czy pary wodnej, np. izolacja od otoczenia szczelną powłoką, syciwa, oleje izolacyjne itp.
    Jeżeli ma to być stosowane w domowym zaciszu i ciepełku, wilgotności do 70% to ok.
    Jeżeli jednak poza pomieszczeniami zamkniętymi, tektura wydaje się złym rozwiązaniem. Jest higroskopijna. Zresztą z podobnych powodów nie wykonuje się płytek drukowanych z drewna ;)
    Może akurat w tym układzie nie będzie to miało jakiegoś zauważalnego wpływu na działanie, jednak stosowanie tego typu materiałów jest po prostu nieprofesjonalne.

  • #10 27 Paź 2011 10:46
    bobo
    Poziom 28  

    Bez przesady, konstrukcja kolegi ląduje, jak sam napisał na wzmacniaczu ( a tam jest ciepło ). Tworzenie mitologi, dla zasady pisac aby pisać, nie ma tu żadnego sensu ani uzasadnienia. Niedługo zapewne ktoś wpadnie na pomysł o myszach lubiacych papier albo wstrętnych pająkach.
    PS. nie wszystkie konstrukcje ląduja na estradowej scenie.
    Pozdrówka

  • #11 27 Paź 2011 12:23
    398216
    Usunięty  
  • #12 31 Paź 2011 22:28
    thn.technik
    Poziom 12  

    Próbki dźwiękowe z testów mojej "tekturki" (tak zacząłem nazywać ten efekt ;-) )

    grane na tym:

    Efekt gitarowy SansAMP GT2 - moja wlasna wersja

    to mój warsztatowy zestaw:
    gitara, kiedyś Defil Kosmos, "prawie" Gibson Moderne hehehe... - jest stara i słabo stroi ;-) no ale jeszcze gra...
    "piecyk" - http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1954615&highlight=

    próbki - takie luźne pitolenie na rożnych ustawieniach ;-)

    pozdrawiam

    Załączniki:
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME