| Oponeo - Prosta Droga do Nowych Opon |
| Author |
Message
|
jozefg Poziom 24

Joined: 01 Jan 2003 Posts: 5464 Location: Olsztyn
|
#1
23 Feb 2003 21:34 Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Prostownik samochodow - schemat i opis
Do zasilania należy stosować transformator o napięciu 18 - 20V oraz mostek diodowy o odpowiedniej wydajności prądowej
| Filesize: |
13.78 KB |

|
| Filename: |
Prostownik auto do ładowania akumulatorów.pdf |
 Download |
| Contents: |
|
| Filesize: |
421.28 KB |
| Punkty: |
0.33 for the user (set automatically) |
|
|
| Back to top |
|
 |
zasoby Poziom 19

Joined: 11 Jul 2002 Posts: 788
|
#2
23 Feb 2003 22:06 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
zacytuję
"Z nastaniem okresu jesienno-zimowego zaczynają się pierwsze kłopoty z rozruchem silnika samochodu, szczególnie w pojazdach eksploatowanych w warunkach miejskich. Częste używanie rozrusznika, włączone światła, dmuchawa, wycieraczki, ogrzewanie szyby itp., powodują że prądnica (alternator) nie jest w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości energii koniecznej dla doładowania akumulatora. Problem ten rzadko dotyczy pojazdów eksploatowanych na długich trasach.
Większość prostowników oferowanych przez sklepy są to urządzenia proste, z zabezpieczeniem w postaci bezpieczników topikowych. Wystarczy chwila nieuwagi podczas podłączania do akumulatora - i prostownik nie działa.
Problemem jest również właściwe dobranie czasu ładowania, nigdy tak naprawdę nie wiadomo w jakim stopniu akumulator został rozładowany. Przeładowanie jest równie szkodliwe jak niedoładowanie i powoduje trwałe uszkodzenie akumulatora. Przedstawiony w opisie układ przeznaczony jest do modernizacji prostowników starszego typu jak też do budowy nowych, w pełni funkcjonalnych."
dziękujemy +50 punktów
|
|
| Back to top |
|
 |
jozefg Poziom 24

Joined: 01 Jan 2003 Posts: 5464 Location: Olsztyn
|
#3
23 Feb 2003 22:29 Prostowniki do ładowania akumulatorów samochodowych |
|
|
|
:arrow: Ta dyskusja została przeniesiona z działu Download i dotyczy tego projektu :
:arrow: Schemat i opis prostownika
------------------------------------------------------
Odp na mail:
Ten prostownik nie ma żadnych "bajerów", został pomyślany jako urządzenie którego nie da się uszkodzić wnormalnej eksploatacji,czyli ""odporne na głupich"
|
|
| Back to top |
|
 |
domel Poziom 1

Joined: 02 Sep 2002 Posts: 1
|
#4
24 Feb 2003 10:58 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Robiłem prostownik dla znajomego na 12V. Dwa akumulatory 6V podłączał szeregowo. Prostownik ładował tylko gdy podłączony był akumulator czyli o 11V, do naładowania czyli do 16V. Była regulacja prądu ładowania. Zagadka : jak spalić taki prostownik :?:
|
|
| Back to top |
|
 |
jozefg Poziom 24

Joined: 01 Jan 2003 Posts: 5464 Location: Olsztyn
|
#5
24 Feb 2003 14:09 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Zeby odpowiedzieć na to pytanie musiał bym widzieć schemat urządzenia.
|
|
| Back to top |
|
 |
POL02 Poziom 22

Joined: 15 Dec 2002 Posts: 1775 Location: Lubelskie
|
#6
09 Mar 2003 18:11 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Witam.
Schemat OK ale dobrze by było gdybyś zrobił to ze sterowaniem fazowym.Układ Twój pracuje jak przekaźnik załącza i wyłącza tyrystor.Regulacja prądu tylko przez rezystor szeregowy.
|
|
| Back to top |
|
 |
jozefg Poziom 24

Joined: 01 Jan 2003 Posts: 5464 Location: Olsztyn
|
#7
10 Mar 2003 08:11 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Była zrobiona wersja ze sterowaniem fazowym i może jeszcze ją odkurzę.
Załączanie tyrystora prądem stałym ma dużą zaletę - nie powoduje zakłóceń. W użytkowaniu przeciętnego kierowcy-użytkownika pojazdu nie ma potrzeby regulacji prądu ładowania. Natomiast ważniejsze jest aby akumulatora nie przeładować, ponieważ grozi to nieodwracalnym uszkodzeniem. Używając tego prostownika jeżdziłem na akumulatorze produkcji Centry 6 lat (na silniku diesla).
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
10 Mar 2003 08:11 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
POL02 Poziom 22

Joined: 15 Dec 2002 Posts: 1775 Location: Lubelskie
|
#8
10 Mar 2003 09:02 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Witam.
Jozef a co sądzisz o układzie ładowania
akumulatorów w jednej połówce a rozładowanie w drugiej (tzw odsiarczanie).Na forum nie spotkałem takiego rozwiązania.Myślę,że to byłby
interesujący temat.CIekawy jestem jaka opinia jest o takich rozwiązaniach ze strony praktycznej.Może ktoś z kolegów
stosował takie rozwiązania w praktyce.
|
|
| Back to top |
|
 |
jozefg Poziom 24

Joined: 01 Jan 2003 Posts: 5464 Location: Olsztyn
|
#9
10 Mar 2003 12:55 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Kiedyś się z tym spotkałem , ale tematu nie drążyłem. Chyba to było w jakimś starym RE.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
10 Mar 2003 12:55 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
brancek Poziom 12

Joined: 12 Jan 2003 Posts: 91
|
#10
01 Jul 2003 17:12 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Autor tematu zapomniał w tłumaczeniu zasady działania prostownika o paru drobnych a ważnych szczegółach ...- układ przerzutnika sterującego tyrystor zasilany jest z ładowanego akumulatora. Dioda D1 wcale nie jest potrzebna i nie odgrywa najmniejszej roli. Nawet bez niej nic się nie uszkodzi a proces ładowania będzie przebiegał tylko w przypadku prawidłowo podłączonego akumulatora. Oznaczenie na schemacie zasilania jako plus i minus 18 Volt może spowodować, iż mniej doświadczeni elektronicy podłączą transformator o napięciu 36 Volt i wtedy urządzenie jak wytrzyma - to na pewno zamieni się w grzałkę !
Z tego względu bardziej polecam prostownik "LELEK" którego schemat zamieszczono w RE 9/90 - schemat opracowany w Zakładach Wytwórczych Urania" zadziwiająco podobny do tego opisywanego tutaj. Oczywiście tam zamiast LEDów użyte zostały żarówki - ale to znak czasu, bo koncepcja i zasada działania są dokładnie te same. Myślę, że opis działania tego samego układu w RE sprzed przeszło 12 lat jest bardziej zbliżony do rzeczywistości. I ręczę wszystkim, że mimo upływu tylu lat niezawodnie działa !
W przypadku jakiegokolwiek zainteresowania tematem zeskanuję tamto rozwiązanie i podrzucę na forum.
|
|
| Back to top |
|
 |
jozefg Poziom 24

Joined: 01 Jan 2003 Posts: 5464 Location: Olsztyn
|
#11
20 Jul 2003 16:59 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
:arrow: brancek
Układ LELKA jest wykonany na układzie zastępczym tranzystora jednozłącznego i po wyłączeniu akumulatora nie włącza go drugi raz - konieczne jest ręczne rozłączenie klemy i załączenie ponowne aby wznowić ładowanie.
Mój układ wykonuje to samoczynnie i w związku z tym nadaje się do pracy buforowej.
A co do podobieństwa układu?
Wyzwalanie tyrystora prądem stałym nie ja wymyśliłem , ani konstruktorzy ( z całym szacunkiem dla ich pracy i wiedzy) z ZW "URANIA"
A jeżeli nie odróżniasz układu tranzystora jednozłącznego od układu przerzutnika - to radzę zajrzeć do odpowiedniej literatury , a nie posądzać mnie o plagiat .
PS. A tego układu nie znałem - dziś dopiero jeden z kolegów mi podrzucił skan artykułu...a te + i - 18V to zwykłe przeoczenie, i to jedyna słuszna uwaga w całym poscie...
I uwaga: do LELKA musi być zastosowany transformator w wykonaniu specjalnym.
|
|
| Back to top |
|
 |
lechoo Poziom 24

Joined: 17 Sep 2002 Posts: 4817 Location: łódzkie
|
#12
21 Jul 2003 20:17 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Budował ktoś z Was ładowarke do akumulatorów kwasowych z przetwornicą impulsową? Ja w ramach "eksperymentu" zbudowałem coś takiego w oparciu o stary zasilacz AT od PC i sprawuje się całkiem dobrze. Przy budowie trochę wzorowałem się na opisie przeróbki zasilacza AT na zasilacz 13.8V/15A znaleziony w sieci:
http://www.qrp4u.de/docs/en/powersupply
Wywaliłem jednak całkowicie obwody zabezpieczające, napięcie wyjściowe ustaliłem na 14,4V (można je regulować w zależności od potrzeb), zaś transformatorek próbkujący prąd w obwodzie pierwotnym przetwornicy wykorzystałem w układzie ograniczania prądu wyjściowego - dobudowałem prosty układ na jednym tranzystorze który "ściąga" napięcie referencyjne do masy gdy prąd wyjściowy przekracza 10A (jest możliwość regulacji prądu w pewnych granicach). W obecnej formie ładowarka nie jest całkowicie "głupotoodporna", należałoby wykonać jakieś zabezpieczenie przed odwrotnym podłączeniem akumulatora, natomiast zwarcia wyjścia nie są groźne na urządzenia dzięki wpomnianemu ograniczeniu prądu.
Ostatnio nie mam niestety za bardzo czasu aby wykonać dokładny opis, nie mam nawet naszkicowanego schematu - przeróbkę robiłem "z pamięci", ale wolnym czasem postaram się wykonać odpowiednią dokumentację.
|
|
| Back to top |
|
 |
brancek Poziom 12

Joined: 12 Jan 2003 Posts: 91
|
#13
22 Jul 2003 22:38 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Do Autora p. J. Gołaszewskiego.
Nie ma co się obrażać, ale niestety elektronika to na tyle "ścisła" dyscyplina, że każde nieodpowiednio użyte słowo potrafi zepsuć nawet doskonałość !
Pisze Pan, że prostownik "LELEK" na który powoływałem się wcześniej "po wyłączeniu akumulatora nie włącza go drugi raz - konieczne jest ręczne rozłączenie klemy i załączenie ponowne aby wznowić ładowanie." -???
Co za bzdury ! Przecież "wyłączenie" akumulatora to właśnie odłączenie klemy !
W opisie podaje Pan potrzebę stosowania diody D1, który jest nieprawdą ! To nie dioda powoduje zabezpieczenie przy nieprawidłowym podłączeniu akumulatora, a po prostu niewłaściwe wysterowanie "przerzutnika".
Oczywiście jak pisałem schemat mogę dorzucić w każdej chwili i nie trzeba go było szukać aż 20 dni od czasu mojego tu pobytu.
I oczywiście nie należy lać wody na temat jakiegoś specjalnego wykonania transformatora do prostownika "LELEK" (może złote kabelki ?). Osobiście montowałem go na byle jakich, byle tańszych tzn w moim konkretnie przypadku odzyskiwanych z uszkodzonych UPS-ów - po prostu najzwyklejszych ...
Niestety temat ten nie cieszy się zbyt dużą popularnością, więc chyba nie trzeba go kontynuować. A jeśli już przyznał się Pan do błędu na schemacie to przyzwoitość nakazuje go poprawić.
PS. Panie Józefie w ew. następnych postach proszę nie zwracać się do mnie "per Ty". Dziękuję.
|
|
| Back to top |
|
 |
mmm777 Poziom 21

Joined: 16 Jun 2003 Posts: 1206 Location: zagłębie/śląsk
|
#14
22 Jul 2003 22:51 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Najprostsza ładowarka: trafo 24V, mostek, żarówka 24V od cieżarówki w plusie. Odporne na zwarcie i odwrotne podłączenie akumualtora. Optyczna sygnalizacja ładowania. Tylko trzeba uważać, żeby akumaulatora nie przeładować. Układ z jakiegoś starego Amaterskego Radia.
Z innej beczki: czy ktoś używał układu PB137? Kupiłem sobie i będę zlepiał ładowareczkę, tylko nie jestem do końca pewien jak ma wyglądać układ aplikacyjny.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
22 Jul 2003 22:51 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
oldboy Poziom 25

Joined: 24 Mar 2002 Posts: 8497
|
#15
23 Jul 2003 13:42 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
:arrow: brancek
Zwyczajem, wręcz regułą, na tym forum jest zwracanie się per TY. Kto tego nie rozumie bądź nie akceptuje to jego wolą jest decyzja o dalszym uczestnictwie na forum. Tutaj nikt nie ma wieku ani tytułu naukowego, jest administrator, moderatorzy i użytkownicy i wszyscy łącznie stanowią społeczność tego portalu. Żądanie stosowania reguły w jednostkowym przypadku jest co najmniej nietaktem. Rozumiem prawa jednostki i swobodnego ich wyboru ale rejestrując sie na Elektrodzie każdy (bez wyjątku) zobowiazuje się do przestrzegania regulaminu i zwyczajów tu panujących.
Uwagi dotyczące projektu jozefg z wyjątkiem opisu napięć zasilających na schemacie uważam bardziej za złośliwe niż merytoryczne. Jeżeli ktoś nie odróżnia układu przerzutnika od aplikacji zastępczej tranzystora jednozłączowego to dyskusja staje się bezprzedmiotowa. Zapewne nie jest przypadkiem konfrontacja układu prostownika LELEK z projektem tu przedstawionym ale pominę tę kwestię.
|
|
| Back to top |
|
 |
mdcs Poziom 20

Joined: 31 Mar 2002 Posts: 1070 Location: Płock
|
#16
23 Jul 2003 16:35 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
:arrow: brancek:
- nie wiesz na tyle dużo, aby prowadzić temat w takim tonie. To, że udało Ci się skonstruować prostownik (ech... skomplikowane ustroistwo : ) nie oznacza, że posiadłeś możliwość narzucania swoich spostrzeżeń innym. Tutaj się dysktutuje, a nie poucza. Mile widziana jest kultura wypowiedzi i umiejętność konwersacji. Niestety Regulami Forum tego nie uczy... musisz posiąść sam takową wiedzę...
|
|
| Back to top |
|
 |
elbob Poziom 21

Joined: 07 May 2003 Posts: 1341 Location: Podkarpacie
|
#17
23 Jul 2003 17:58 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
:arrow: oldboy, :arrow: mdcs - całkowicie popieram :!:
:arrow: brancek - niestety elektronika teoretyczna jest na tyle "ścisła",
że nie zawsze sprawdza się w wykonaniu praktycznym.
Co do "LELKA" to widziałem osobiście jak pięknie idą z dymem (większość nieodpowiednia obsługa - można byłoby jednak pomyśleć o lepszym zabezpieczeniu, elektronika teoretyczna coś chyba mówi na ten temat :?: )
Sam wykonałem już kilkadziesiąt ładowarek automatycznych o różnych prądach z pełnym zabezpieczeniem (na starym niezawodnym LM723) i do tej pory nie miałem jeszcze ani jednej reklamacji (nadmieniam, że moi "klienci" dali radę niejednemu fabrycznemu prostownikowi).
Z takim opracowaniem spotkałem się później chyba w "Radioelektroniku" rocznik 1992 nr 3 lub 4. Nawet i niektóre firmy oferują w tej chwili podobne kity (wnioskuję to po zastosowanych elementach na płytkach).
Co do prostowników czy ładowarek to istnieje tyle rozwiązań i tyle samo zwolenników co przeciwników ich konstrukcji, że trudno zdecydować się na wykonanie którejkolwiek bez osobistych "ćwiczeń" (samą teorią jeszcze nikt daleko nie zajechał).
Ja np. nie mam przekonania do tyrystorów czy triaków i jakoś nikomu nie odradzam wykonywania prostowników na tych elementach (tym bardziej, że koledzy wykonują takie modele i jakoś spisują się dobrze).
Mam zamiar poeksperymentować z układem UC3906 (mniej elementów zewnętrznych) - może już ktoś go wypróbował - uwagi byłyby mile widziane.
http://katalogi.iele.polsl.gliwice.pl/search.php?szuk=UC3906&man=--wszyscy--&ile=50&start=0&szukaj.x=29&szukaj.y=15
:arrow: jozefg - co do tego schematu to na pewno go przejrzę, może i ja się przekonam do wykonania takiego prostownika dla odmiany.
Na koniec życzę wszystkim samych udanych konstrukcji i niezawodnej jazdy w okresie zimowym - czas szybko mija.
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 12

|
#18
26 Jul 2003 19:55 prostownik |
|
|
|
do :arrow: BRANCEK
mysle ze twoja wypowiedz jest nie na miejscu :!: rzecz ludzka sie nawet troche pomylic nie zauwazając tego :!:
co DO JÓZEFA G..... patrz wyzej nie jest tu jakims młokosem i zapewne swoje stwierdzenia opiera nie na widzimi sie z kosmosu tylko na swoim długim doświadczeniu w tej dziedzinie.
jesli ktokolwiek zwróci sie do ciebie tutaj na elektrodzie na TY to powinienes sie cieszyc ze jestes tu z nami....nic dodac nic ując...
mysle ze :arrow: MCDS wyjasnił ci doskonale zaistniałą sytuacje
pozdrawim bez obrazy :wink:
|
|
| Back to top |
|
 |
Tekiel Poziom 7

Joined: 09 Apr 2003 Posts: 20
|
#19
17 Sep 2003 23:13 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Jeśli interesuje Cię UC3906, to znalazłem takie coś. Dokumentacje ma dużą, więc może działa, mam go zamiar zrobić, tylko przerobić na troszkę większy prąd ładowania i może będzie działał.
| Filename: |
SLA-ChargerMkIIManualV1-3.pdf |
 Download |
| Contents: |
|
| Filesize: |
684.43 KB |
| Punkty: |
0.54 for the user (set automatically) |
|
|
| Back to top |
|
 |
elbob Poziom 21

Joined: 07 May 2003 Posts: 1341 Location: Podkarpacie
|
#20
20 Sep 2003 23:21 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Witam.
:arrow: Tekiel
Dzięki za dokumentację - tej jeszcze nie miałem.
Coś będzie można pomyśleć, ale narazie mam trochę zamówień na swoje,
więc znowu nie będzie czasu na testowanie innych.
Pewnie dopiero na wiosnę.
Pozdrawiam
elbob
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 12

|
#21
14 Nov 2003 21:02 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Nie jestem najlepszy z elektroniki i w związku z tym mam pytanie do autora projektu a mianowicie które elementy należałoby wymienić aby móc zastosować transformator o napięciu 25V ? Z góry dziękuję za pomoc
|
|
| Back to top |
|
 |
jozefg Poziom 24

Joined: 01 Jan 2003 Posts: 5464 Location: Olsztyn
|
#22
14 Nov 2003 21:23 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Przeliczyć lub dobrać rezystor R1 .
Tylko trzeba pamiętać o tym aby był on odpowiedniej mocy, bo przy takim spadku napięcia będzie się niemiłosiernie grzał. Lepiej odwinąć trochę drutu z transformatora.
|
|
| Back to top |
|
 |
Guest Poziom 12

|
#23
14 Nov 2003 22:04 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Bardzo dziękuję. Myślę że chyba popróbuję z tym rezystorem bo transformator który mam , ma na tyle solidna konstrukcję że łatwiej byłoby znaleźć nowy niż odwijac uzwojenia:)
|
|
| Back to top |
|
 |
lukib1 Poziom 14

Joined: 07 Feb 2003 Posts: 194 Location: Gdańsk
|
#24
14 Nov 2003 22:15 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
:arrow: brancek
Przeslij na forum ten schemat z RE to porownamy i kazdy sam rozstrzygnie czy to to samo czy nie :D
Chetnie poznamy i tegi LELKA :D
Andrzej
|
|
| Back to top |
|
 |
elbob Poziom 21

Joined: 07 May 2003 Posts: 1341 Location: Podkarpacie
|
#25
27 Dec 2003 21:55 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Witam.
Znalazłem w końcu to cudo, o którym pisałem.
Opis szczątkowy, ale najważniejszy jest chyba schemat.
Trochę jest zabawy podczas montażu, za to regulacja sprowadza się tylko do ustawienia żądanego napięcia na wyjściu.
No i może mieć zastosowanie nie tylko do ładowania akumulatorów.
Ładowarki, które wykonałem były max. do 10A ponieważ na większe nie było zapotrzebowania (jeżeli ktoś potrzebuje o większym prądzie, to też nie ma problemu - wystarczy dobrać odpowiednio elementy).
Pozdrawiam.
PS.
W załączniku - "Automatyczna ładowarka_uzupełnienie" - znajduje się brakująca część oryginalnego opisu.
| Filename: |
Automatyczna ładowarka_uzupełnienie.rar |
 Download |
| Contents: |
Automaty...is1.jpg
, Automaty...is2.jpg
See all... |
| Filesize: |
339.89 KB |
| Punkty: |
0.26 for the user (set automatically) |
| Filename: |
Automatyczna ładowarka.rar |
 Download |
| Contents: |
Automaty...rka.jpg
, Automaty...a_2.jpg
, Automaty...rta.jpg
, Ładowarka.txt
See all... |
| Filesize: |
1.73 MB |
| Punkty: |
1 for the user (set automatically) |
|
|
| Back to top |
|
 |
M_10 Poziom 5

Joined: 27 Mar 2003 Posts: 14
|
#26
08 Jan 2004 11:29 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Czy wspomniany w temacie prostownik posiada automatyczną regulację prądu ładowania? Bo jeśli podłączę akumulator 55 Ah to chcę żeby dawał 5.5 A, a jeśli 130 Ah to niech daje 13 A, a i jeszcze aku. od motocykla 14 Ah i niech ładuje z 1.4 A. Bo z tego co zrozumiałem( a rozumiem niewiele :D ) to układ będzie ładował tylko prądem o takim natężeniu jak dobrany opornik R1. Może warto dorzucić jeśli nie automatyczny układ regulacji( miałem coś takiego kiedyś w ruskim prostowniku), to np. trój-pozycyjny przełącznik, który będzie ustalał prąd ładowania - czyli np. 1 A, 5 A, 12 A.
|
|
| Back to top |
|
 |
jozefg Poziom 24

Joined: 01 Jan 2003 Posts: 5464 Location: Olsztyn
|
#27
08 Jan 2004 11:44 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
Najprościej zamontować 2-pozycyjny przełącznik przełączający rezystory i dla każdej pozycji dobrać rezystor.
A po co komplikować układ?
|
|
| Back to top |
|
 |
elbob Poziom 21

Joined: 07 May 2003 Posts: 1341 Location: Podkarpacie
|
#28
09 Jan 2004 16:38 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
| jozefg wrote: |
Najprościej zamontować 2-pozycyjny przełącznik przełączający rezystory i dla każdej pozycji dobrać rezystor.
A po co komplikować układ? |
Witam.
W taki właśnie sposób wykonuję regulację prądu.
Polecam, ponieważ jest najprostszy i bardziej niezawodny.
Pozdrawiam.
|
|
| Back to top |
|
 |
HenryK3 Poziom 20

Joined: 31 Dec 2003 Posts: 1018 Location: Jaworzno
|
#29
10 Jan 2004 05:01 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
| POL02 wrote: |
Witam.
Jozef a co sądzisz o układzie ładowania
akumulatorów w jednej połówce a rozładowanie w drugiej (tzw odsiarczanie).Na forum nie spotkałem takiego rozwiązania.Myślę,że to byłby
interesujący temat.CIekawy jestem jaka opinia jest o takich rozwiązaniach ze strony praktycznej.Może ktoś z kolegów
stosował takie rozwiązania w praktyce. |
Witam wszystkich
Zrobilem kiedys na probe takie ustroistwo:
transformator - na uzw. pierwotnym odczepy i przelacznik 7 pozycyjny z "kolchoznika", na uzwojeniu wtornym prostownik jednopolowkowy - dioda 35A.
Wyjscie obciazylem rezystorem drutowym (pobieral 10 A przy 14V) dalej amperomierz +/- 25A i do tego podlaczylem akumulator.
Podejrzewam, ze jeden polokres akumulator byl ladowany a drugi polokres rozladowywany.
W ten sposob przez kilka dni "ozywilem" 2 stare akumulatory 12v 135 Ah.
Czy sie odsiarczyly?
Nie wiem.
Ale dzialaly bez zarzutow dobre kilka tygodni az Stara 28 sprzedalem.
Pozdrawiam
HenryK3
|
|
| Back to top |
|
 |
hefid Poziom 26

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 22249 Location: Warszawa
|
#30
10 Jan 2004 08:59 Re: Prostownik do ładowania akumulatorów(auto) |
|
|
|
| brancek wrote: |
Do Autora p. J. Gołaszewskiego.
Nie ma co się obrażać, ale niestety elektronika to na tyle "ścisła" dyscyplina, że każde nieodpowiednio użyte słowo potrafi zepsuć nawet doskonałość !
Pisze Pan, że prostownik "LELEK" na który powoływałem się wcześniej "po wyłączeniu akumulatora nie włącza go drugi raz - konieczne jest ręczne rozłączenie klemy i załączenie ponowne aby wznowić ładowanie." -???
Co za bzdury ! Przecież "wyłączenie" akumulatora to właśnie odłączenie klemy !
W opisie podaje Pan potrzebę stosowania diody D1, który jest nieprawdą ! To nie dioda powoduje zabezpieczenie przy nieprawidłowym podłączeniu akumulatora, a po prostu niewłaściwe wysterowanie "przerzutnika".
Oczywiście jak pisałem schemat mogę dorzucić w każdej chwili i nie trzeba go było szukać aż 20 dni od czasu mojego tu pobytu.
"I oczywiście nie należy lać wody na temat jakiegoś specjalnego wykonania transformatora do prostownika "LELEK" (może złote kabelki ?). Osobiście montowałem go na byle jakich, byle tańszych tzn w moim konkretnie przypadku odzyskiwanych z uszkodzonych UPS-ów - po prostu najzwyklejszych ...
Niestety temat ten nie cieszy się zbyt dużą popularnością, więc chyba nie trzeba go kontynuować. A jeśli już przyznał się Pan do błędu na schemacie to przyzwoitość nakazuje go poprawić.
PS. Panie Józefie w ew. następnych postach proszę nie zwracać się do mnie "per Ty". Dziękuję. |
Te uwagi sa bezpodstawne.W całości popieram zdanie kolegi Józefa. Tych "Lelków" zrobiłem kilka sztuk, jak tylko się pokazały, chyba w początkach lat 80-tych, żaden nie wytrzymał długo /więcej niż 1/2 roku/ przy normalnej ekspolatacji przez kolegów elektroników i nie będę tu cytował ich ówczesnych wypowiedzi na ten temat. Zresztą obecnie na jakimkolwiek spotkaniu na hasło LELEK rożlega się chóralny śmiech na przemian z przekleństwami. A czasy to były trudne i zdobycie do nich elementów nie było tak łatwe jak teraz. Tylko niech PAN mi nie sugeruje,że były źle wykonane, bo w tamtych latach miałem już dwudziestoletnią praktykę i zajmowałłem się nie tylko składaniem ww prostowników, ale opracowaniami i konstruowaniem nowych urządzeń. Z resztą tym samym zajmuję się obecnie. I to było by na tyle. Pozdrawiam.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
10 Jan 2004 08:59 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |