Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec Gitarowy dla Każdego !

janek11389 12 Gru 2004 15:00 237639 509
  • Kilka słów autora
    Celem jaki przyświecał mi podczas pisania tej pracy nie była chęć napisania następnego artykułu omawiającego mądre wzory i teorie z zakresu elektroniki analogowej, ale chęć podarowania młodym adeptom tej sztuki kilku praktycznych porad oraz zachęcenie ich do działania.
    Chciałem zaproponować kolegom, zwłaszcza tym początkującym, pomoc w budowie małego pieca gitarowego. Krótko mówiąc, minimum teorii, a maksimum praktyki. Spróbujemy go zbudować jak najmniejszymi kosztami i będzie to konstrukcja bardziej dla początkujących niż dla zaawansowanych, jednym słowem dla wszystkich, którzy mają ochotę i potrafią już coś przylutować. Zainteresowanych i chętnych do budowy gorąco zapraszam.
    Zajmiemy się skonstruowaniem piecyka na wzór małego Fendera o mocy 30W w sinusie, którego koszty wytworzenia systemem domowym są naprawdę śmieszne.
    Poniżej pokazane jest zdjęcie piecyka w całości oraz w częściach (od środka), spójrzcie na to, to wcale nie jest takie trudne, jakby się wydawało.
    Rys: 5 i 6 ZDJĘCIA W PLIKU "ZDJĘCIA.EXE"
    Jest to naprawdę prosta konstrukcja. Wiem jak trudno jest się niektórym zabrać do czegokolwiek, z powodu niewiary w swoje możliwości, dlatego postaram się wami pokierować krok po kroku aż do samego uruchomienia!
    Obudowa została wykonana z płyty meblowej, popatrzcie za okno – może akurat ktoś wystawił stare zbędne meble! Wystarczą dwie pułki i już macie całą obudowę, najlepiej o grubości od 15mm do 18mm, ucinacie 4 paski o szerokości 20cm, górę i dół przycinacie na długość 32cm, boki przycinacie tak, aby środek wyszedł 32cm x 26cm. Wysokości boków nie podaję, gdyż jest ona zależna od grubości materiału. Całość kleimy wikolem, jednocześnie skręcając śrubami do drewna (wystarczy 8 sztuk). Po wyschnięciu, rogi ścinamy trochę tarnikiem, ponieważ plastikowe narożniki są zaokrąglane i nie przylegałyby dokładnie. Do oklejenia tego potrzebujemy pasek skaji najlepiej skóropodobnej o szerokości 30cm i długości 1,35m. Smarujemy butaprenem piecyk i skaj i kleimy zaczynając od środka, koniec sklejania będzie spodem piecyka. Wystające boki skaji, zaginamy do środka doklejając klejem, Osiem narożników po 1,20zł, uchwyt 3zł i ramka piecyka jest gotowa.
    Rys. 3
    Przód robimy z płyty o grubości 20mm i wymiarach 22cm x 31,6cm tak ażeby wszedł on do środka i nie latał. Pośrodku wycinamy otwór o średnicy 17cm, a na dole po bokach otwory dyfuzyjne o średnicy 5cm każdy. Przykręcamy głośnik od wewnętrznej strony, a śruby wpuszczamy do płyty. Do obciągnięcia przodu można użyć kawałka lamy, jest cienka i łatwo przepuszcza powietrze, ale może to być także inny materiał, na pewno coś się w domu znajdzie. Łapiemy to wszywkami od zewnętrznej strony. Gotowy przód wkładamy do środka 1cm głębiej od boków i przykręcamy to trzema śrubami z podkładkami tapicerskimi. Po jednej z boków i od spodu. Głośnik kupujemy nie byle jaki, musi to być szerokopasmowy głośnik z twardym zawieszeniem, coś podobnego do oryginału, i nie kombinujcie, bo to się odbije na jakości. Włożyłem tam czeski szerokopasmowy głośnik typu ARZ 6604 kosztuje 30zł i jest dostępny.
    Następnie kupujemy transformator TS 40/041 i nie toroidalny, bo jest prawie dwa razy droższy, a ten kosztuje 26zł ma on 2x15V jak macie coś podobnego z odzysku, o tym napięciu i mocy nie mniejszej niż 30W, to sprawa załatwiona. Musimy zaopatrzyć się także w płaski gretz 8A i dwa elektrolity 4700uF 25V także mogą być z odzysku, na pewno gdzieś się znajdą. Tym sposobem macie gotowy zasilacz. Przewód kupujemy koniecznie trzy żyłowy, żeby był przystosowany do zerowania. Długość minimum 3m. Zero przykręcamy do szasi, pozwoli to na całkowite wyczyszczenie jakichkolwiek przydźwięku. Do szasi potrzebujemy kawałek blachy aluminiowej, o wymiarach 31.5cm na 31,5cm i grubości od 1mm do 1,5mm. Wyginamy ją w kształcie U z jednym bokiem dłuższym. Jak się dobrze rozejrzycie to bankowo gdzieś znajdziecie kawałek takiej blachy. Może u kolegi w piwnicy? Dla małoobrotnych informacja: koszt tego kawałka o grubości 1,5mm, wynosi 6zł. Przód szasi ma 4cm, od spodu 1cm zaginamy do środka w celu usztywnienia i wykończenia, głębokość ma 15cm, a resztę wyginamy do dołu w kształcie U i tam przykręcimy naszą końcówkę mocy, razem z tranzystorami mocy na mice, tak jak to widać na zdjęciu.
    Rys. 4
    W oryginale piecyka była końcówka na małym scalaku przykręconym do tej blachy i miało to tylko 12,5W sinus, ale dawało czadu i to właśnie za sprawą dobrego głośnika. Możecie wykorzystać kit J35 kosztuje tylko 25zł lub końcówkę ze starego Radmora, albo cokolwiek innego. Jednak dla bardziej ambitnych zamieszczam moją końcówkę. Jest to końcówka razem z zasilaczem na jednej płytce. Rozwiązanie to jest bardzo wygodne, ponieważ przykręcicie tylko sam transformator do podstawy piecyka, a całe szasi trzymane jest od góry przez uchwyt piecyka.
    Rys. Schemat końcówki SCHEMATY W PLIKU "SCHEMATY.EXE"
    Przedwzmacniacz
    Nie każdy to wie, ale to naprawdę bardzo ważny element całego wzmacniacza, bowiem to za jego sprawą uzyskujemy całą charakterystykę i tak ważne brzmienie, na którym nam przecież tak bardzo zależ. Przedwzmacniacz musicie wykonać sami, poniżej zamieściłem schemat i płytkę w skali 1:1, koszt tego razem z gałkami nie przekroczy 30zł, na kity ani się nie nastawiajcie, bo są do niczego i będą to wyrzucone pieniądze i nie będziecie z tego zadowoleni.
    Schemat przed wzmacniacza
    Wejście przedwzmacniacza jest zaczerpnięte z niemieckiej Vermony, trochę poprawione i udoskonalone w kwestii regulacji czułości. Ma ono bardzo dobre dopasowane wejście do źródła sygnału. Barwa tonu jest zaczerpnięta z Fendera. Jeżeli ktoś zadał sobie pytanie, dlaczego nie na scalakach, to od razu odpowiadam, że ten sam tor, o tym samym wzmocnieniu na kościach miał na wyjściu 10mV szumu, a na tranzystorach tylko 4mV, to jest dwa i pół raza mniej, więc komentarz jest zbędny.
    Płyta czołowa
    Poniżej dołączyłem rysunek płyty czołowej, wystarczy to tylko wydrukować na papierze samoprzylepnym, równo przykleić do blachy i okleić to przezroczystą folią samoprzylepną Papier samoprzylepny, musicie przyciąć parę centymetrów dłuższy niż A 4, bo szerokość szasi ma 31,5cm.
    Wyłącznik podświetlany też robi swoje, ale jak nie macie ochoty wycinać prostokąta to można tylko wywiercić otwór i przykręcić inny.
    Rys. płyta czołowa
    Tył pieca
    Tył piecyka robimy też z płyty o grubości 2cm, troszkę mniejszy jak środek. Oklejamy to tą samą skają zaginając boki do środka. Najlepiej jest przyciąć po 2mm mniej z każdej strony, bo jak przyjdzie skaj, to wejdzie w sam raz. Gotowy tył przykręcamy śrubami po bokach, na podkładkach tapicerskich, po dwie z każdej strony.
    Życzę przyjemnej pracy uwieńczonej sukcesem!!!
    Jeżeli coś jest nie zrozumiałe, to chętnie dopowiem.
    Pozdrawiam Janek
    Ps. Na prośbę doklejam jeszcze wejście przystosowane pod gitarę akustyczną.
    Janek


    Fajne!
  • #2 14 Gru 2004 00:36
    Intel
    Poziom 13  

    jak da rade to wrzuc jakieś próbki dzwiękowe jak to brzmi !!

    Pozdrawiam

  • #3 14 Gru 2004 10:34
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Nie potrafię takiego czegoś zrobić, komputer dla mnie to czarna magia, brzmi to tak jak oryginał, tylko głośniej, tu się nie ma co zastanawiać, cały koszt tego wynalazku to 100zł, dorzucę Ci dokładny rysunek, jak to wyglądało jako oryginał.
    Pozdrawiam

  • #4 19 Gru 2004 20:12
    spox317
    Poziom 15  

    Dziś udało mi się odpalić przedwzmacniacz Janka. I musze powiedzieć, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Brak jakichkolwiek szumów, a dźwięk jest naprawdę czysty! b. duże wzmocnienie. b. dobra regulacja dźwięku. No jak najbardziej polecam tym bardziej, że konstrukcja jest prosta.
    Wczoraj nawet pogrywałem sobie na lampowym Laney'u i musze przyznać, że ten przedwzmacniacz niemiał by się czego wstydzić przy tej lampie. Oczywiście lampa ma to magiczne coś co oczarowuje każdego. Jednak jak się niema umiejętności i pieniędzy na lampę to taki wzmacniacz można śmiało składać. Koszt tego przedwzmacniacza to niecałe 30 zł.
    Pozdrawiam
    Łukasz

  • #5 19 Gru 2004 20:35
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Łukasz, jak zrobiłeś jedno, to i zrób drugie, zbuduj szybka końcówkę do tego, z dużym zapasem mocy w stopniu końcowym i będzie jeszcze lepiej i nie do zdarcia, z czasem dokupisz prawdziwy gitarowy głośnik i za nie wielkie pieniądze, będziesz miał piec i zadowolenie. Jak się zdecydujesz, to końcówkę Ci pod rzucę?
    Pozdrawiam

  • #6 19 Gru 2004 21:12
    spox317
    Poziom 15  

    Co do końcówki to niestety narazie się wstrzymam. Mam OPA549 dokupie trafo mocniejsze, zeby mnie perkusja nie zagłuszyła ;) No ale wpierw musze zbydować kolumne na tych 2 szt. czeskich głosziczkach, zeby mieć te 60W. Musze jeszcze zrobić kanał przesterowany. A dopiero potem wezme się za pożądną końcówke. Niestety wielu forumowiczów musi liczyć się z każdą złotówka. Napewno zrobie jakaś mocniejsza końcówke na tranzystorach ale w swoim czasie ;) teraz najbardziej by mnie interesował przedwzmacniacz tyle ze kanał przesterowany. Niemówie ze jakieś kompletne miecho było, ale żeby byl od lekkiego przesterku do czegoś mocniejszego. Co jesteś w stanie mi zaproponowac? Głośnik w swoim czasie kupie jakiś lepszy, narazie zbuduje jak już mówiłem kolumenke z tymi dwoma czeskimi głośniczkami by mieć 60W.
    Pozdrawiam
    Łukasz

  • #8 19 Gru 2004 22:52
    robball
    Poziom 21  

    Chciałem zrobić dla kolegi na AVT-815 bodajrze, ale chyba się skusze na to.

    Mam głośnik GDS30/30 4 Ohm i on by miał tam docelowo pracować, a końcówka na TDA2050. I tu mam pytań troche:
    1. Głośnik ma 4 Ohm to chyba lepsze byłoby trafo 2x12V ?
    2. Czy 12V po wyprostowaniu, czyli 14-16V wystarczy do zasilania preampa?

  • #9 19 Gru 2004 23:06
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! To jest stanowczo za mało, bynajmniej dla przedwzmacniacza, on potrzebuje porządnej filtracji, a tak małe zasilanie, tego nie umożliwi, a w dodatku przy tym zasilaniu to będziesz miał tylko 16W, głośnik, jak najbardziej jest odpowiedni, proponuje taki transformator jak w opisie i tak Cię to wyniesie taniej o ten głośnik, a bynajmniej się nie zawiedziesz.
    Pozdrawiam

  • #10 19 Gru 2004 23:12
    robball
    Poziom 21  

    Tylko nie chce żeby się głosnik zbakał przy grze na przesterach. Ewentualnie może jakies TS2/xx do zasilania preampa?
    To koszt z 8PLN z mostkiem.

  • #11 19 Gru 2004 23:28
    janek11389
    Poziom 42  

    No to jest bardzo dobre rozwiązanie, kup takie trafo, żeby było na elektrolicie koło 30V, to wtedy podeśle Ci nową płytkę przystosowaną do stabilizatora i mniejszej pojemności za stabilizatorem

  • #12 26 Gru 2004 19:48
    robball
    Poziom 21  

    Właśnie wkręciłem schemat w symulator i naszło mnie takie coś:

    Gdy w kolektorze T3 zwiekszam rezystancję, to układ zaczyna obcinać sygnały, ale tylko jedna połówkę. Czy wobec tego opłacałoby się dać tam potencjometr, aby mieć dodatkowy efekt za darmo praktycznie. Jak brzmi takie coś wogole? Bo przesterowanie tego przedwzmacniacza jest raczej trudne.

  • #13 26 Gru 2004 20:11
    downer
    Poziom 10  

    Ja mam lamerskie pytanie odnośnie tranzystorów w przedwzmacniaczu. Na schemacie przy dwóch jest napisane BC550, przy jednym BC550 i BC337 a przy dwóch nie ma nic :) W związku z tym jakie tranzystory włożyć?

  • #14 26 Gru 2004 20:23
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Kolego Robal, nie bardzo rozumie, po co chcesz zwiększać rezystor w kolektorze T3 rezystory zostały tak dobrane, żeby przy maksymalnej amplitudzie, obcięcie było równe, wiec, po co Ci potencjometr, czemu to ma służyć?
    Kolego Downer, ja użyłem wszystkich tranzystorów, BC337, ale ponoć lepsze są BC550 wiec włóż, co chcesz.
    Pozdrawiam

  • #15 26 Gru 2004 20:37
    downer
    Poziom 10  

    Dzięki Janek, dałbym Ci punkty ale tak raczej mało mam a Tobie się widzę nie przydzadza :), apropos bc550 mniej szumią :)

  • #16 26 Gru 2004 20:49
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Ja nie chcę twoich punktów, ze swoimi nie mam, co zrobić, wiem, że to są tranzystory mało szumowe, ale ten przedwzmacniacz i na 337 nie szumi, szumy zazwyczaj powstają przy przesterowaniu, a tam takie coś nie występuje.
    Pozdrawiam

  • #17 27 Gru 2004 09:27
    downer
    Poziom 10  

    A właśnie, apropos przesterowania. Jestem zwolennikiem efektów i przesterów w kostkach (mam dwa KODY, używam głównie over drive'a) wpinanałem je zawsze między gitarę a przedwzmacniacz, i mam w związku z tym dwa pytania :)
    1. Czy dobrze robiłem :D
    2. Jeżeli źle robiłem to gdzie trzeba się wpinać z takimi efektami

  • #18 27 Gru 2004 12:54
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Możesz kostkę wpiąć między wzmacniacz, a gitarę, ale to ciągnie za sobą większe szumy, kostki maja bardzo duże napięcie wyjściowe, że możesz śmiało podejść z tym pod samą końcówkę, albo pod barwę tonu, albo za barwę tonu.
    Pozdrawiam

  • #19 27 Gru 2004 22:51
    chrabja
    Poziom 2  

    Witam

    Obawiam sie, ze moja aktualna wiedza jest nieco za mala zeby od poczatku do konca zrobic taki piecyk samodzielnie. Czy da sie uzyskac jakas znoscna jakosc uzywajac kitow? Co do samego wzmacniacza to mozna uzyc J35, tak jak jest juz napisane, a co z przedwzmacniaczem i zasilaniem? Z tego co sie orientuje J35 potrzebuje 40V, a przedwmacniacze ktore ogladalem 12V-18V. Dzieki z gory za pomoc.

  • #20 27 Gru 2004 23:01
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Z kitów to jedynie końcówka mocy podejdzie do pieca, ale przedwzmacniacz jako kit, to nie nada się do pieca, musisz go sam złożyć, to nie jest takie trudne, ale głośnik i przedwzmacniacz, musi być dobry, bo inaczej będziesz nie zadowolony. Zasilaniem przedwzmacniacza, się nie przejmuj, wstawisz stabilizator i po problemie, zasilanie idzie przecież z końcówki.
    Pozdrawiam

  • #21 30 Gru 2004 21:31
    Brisek
    Poziom 2  

    Na poczatku to sie pochwale dzisiaj wykonalem cale pudlo jutro bede je obijał jak znajde jakis materiał. Mam pare pytanie odnosnie samego wzmacniacza.
    Mianowice nie mam pojecia jak plytki wytrawić i jaki powinny mieć wymiar mógłbys te wymiary podać ?
    a propo tego wytrawiania to ee POMOCY
    z góry dzieki
    PS na jakiejs innej dyskusji ktos kiedys napisał ze najlepiej jak sie zacznie od obudowy bo porusza ambicje MIAŁ RACJE

  • #22 30 Gru 2004 21:51
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Płytki są w skali 1:1, ale nie wiem czy się to nie pozmieniało podczas przesyłania, w każdym bądź razie, sugeruj się potencjometrami, odległość jednego od drugiego jest 3cm, jak co to musisz sobie to powiększyć, wystarczy, że przyłożysz do miedzi i popunktujesz, a potem mazakiem pociągniesz linie, to jest 15mm roboty, po wyschnięciu musisz zanurzyć w chlorku żelazawym, kupisz to w każdym elektronicznym sklepie, jak będzie w płynie, to weź, jest lepszy, kosztuje 4zł.
    Pozdrawiam

  • #23 01 Sty 2005 18:26
    downer
    Poziom 10  

    Mam jeszcze pare pytań odnośnie przesteru. Gdzie jest wyjście? czy tam gdzie jest kondensator 47 nF, całkiem po prawej stronie płytki?
    Drugie pytanie to czy ten przester wpinać między gitarę a przedwzm czy między gitarę a końcówkę (IMHO to drugie).
    Trzecie pytanie, czy ktoś już zmontował to cudo i czy może powiedzieć jak się spisuje?

  • #24 01 Sty 2005 20:16
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Zamiast zadawać tyle pytań, to nie lepiej to po prostu zrobić! To są groszowe sprawy, wejście jest po lewej stronie, 4,7nF a nie 47, tam jest napisane WE, To jest z Fen dera mod. Princeton 112 M

  • #25 01 Sty 2005 20:27
    downer
    Poziom 10  

    Zrobiłbym to, bardzo chętnie, tyle że dopiero zaczynam przygodę z elektroniką "praktyczną" i nie mam w domu praktycznie żadnych części, nie mówiąc o płytkach i wytrawiaczu. Wejście zauważyłem, nie mogę znaleźć WYJŚCIA.

  • #26 01 Sty 2005 23:59
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Chyba sobie żartujesz, wyjście jest dwa razy większą ścionką pisane! Kup części kawałek laminatu i spróbuj, kiedyś trzeba zacząć.
    Pozdrawiam

  • #27 02 Sty 2005 11:01
    downer
    Poziom 10  

    Ano już wiem dlaczego nie widziałem. Po prostu wystąpił chyba jakiś błąd przy pobieraniu tego pliku i nie było widać tego ogromnego WY, pobrałem drugi raz i teraz już widzę, co do laminatu i części, na miejscu kosztuje to wszystko jakieś 50 % więcej, muszę uskładać poterzebną kwotę i kupić przez internet wszystko, żeby nie płacić kilka razy za przesyłkę, a nie zarabiam jeszcze sam, więc muszę się liczyć z każdą złotówką.

  • #28 13 Sty 2005 10:16
    BolzZ
    Poziom 26  

    witam wszystkich
    janek, a czy jakis reverb(bez sprezyn) do tego piecyka daloby sie jakos latwo i tanio dorobic?
    reverb w piecyku to naprawde przydatna rzecz.
    (wlasciwie nie koniecznie janek, jak ktokolwiek ma pomysl to to bede wdzieczny)

  • #29 13 Sty 2005 10:42
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Pewnie, że by się dało, nawet Ci powiem jak, kupujesz kita J-84 i masz pogłos gotowy, w prawdzie jest to echo elektroniczne, ale jako echo chodzi nie ciekawie, ponieważ te linie opóźniające to odrzuty, ale jako pogłos, to się sprawdza, zwróć się do kolegi Pi-Vo on jest dobry w tych efektach i nie jedno echo zrobił, na pewno pomoże.
    Pozdrawiam

  • #30 13 Sty 2005 15:49
    BolzZ
    Poziom 26  

    ok,dzieki
    tak chcialem wiedziec, zaczne i tak od samego przedwzmacniacza, wlacze go pod jakiegos kasprzaka i sprawdze jak to gra, a potem bede probowal reszte
    pozdrawiam(i podziwiam cierpliwosc w odpowiadaniu na takie pytania)

    ale najwazniejsze dla mnie jest to:czym zasilac przedwzmacniacz?jaki transformator?jak prostowac?jak stabilizowac?[przepraszam, ale naprawde jestem zielony {choc zauwazylem ze zdarzaja sie jeszcze 'lepsi' ;)}]

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME