X

Prostownik impulsowy automatyczny i zwykły

dzuchx 06 Jan 2012 19:13
  • #1 06 Jan 2012 19:13
    dzuchx
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Witam.
    Mam całkowicie praktycznie rozładowany akumulator 65ah ledwo kontrolki na desce rozdzielczej świecą w samochodzie.Akumulator nie jest stary ani również długo nie leżał.
    Problem polega na tym że nie udaje mi się naładować tego akumulatora prostownikiem automatycznym przez 48h -prostownik wskazywał naładowanie zieloną kontrolką po czym wznawiał ładowanie na około 6 godzin i tak systematycznie.Rozrusznik nie zakręci ani razu.
    Moje pytanie :
    Czy to możliwe że automatyczny impulsowy prostownik może nie naładować takiego rozładowanego akumulatora w przeciwieństwie do zwykłych prostowników?Czy to nie ma znaczenia jaki prostownik?Bo kiedyś go ładowałem bodajże takim chinskim z tesco i było ok ale nie było to więcej jak 2 razy.
  • #2 06 Jan 2012 19:32
    kierbedz4
    Level 32  
    Helpful post? (+1)
    Prostownik impulsowy jego elektronika ustalająca prąd ładowania akumulatora jest zasilana z akumulatora i jeżeli ten akumulator jest głęboko rozłagowany wówczas nie ma możliwości ładowania akumulatora.Dotyczy to również prostowników automatycznych impulsowych oferowanych na ALLEGRO jak również w placówkach handlowych LIDL.Polecam zwykły prostownik z tradycyjnym transformatorem z dobrze ustawionym prądem ładowania dostosowanym do pojemności akumulatora ładując akumulator nie więcej czasowo jak 10 godzin sprawdzając również temperaturę na korpusie akumulatora.
  • #3 06 Jan 2012 19:50
    yzf323
    Level 8  
    Helpful post? (+1)
    Polecam prostownik Bosch C3, ładowałem nim już kilka akumulatorów i wszystkie z powodzeniem.
    Gdy akumulator jest wyczerpany w znacznym stopniu to prostownik automatycznie przechodzi w stan ładowania impulsowego, po czym (około 30-60 minut) przełącza się na ładowanie normalne.
  • #4 06 Jan 2012 20:33
    dzuchx
    Level 11  
    Topic author Helpful post? (0)
    kierbedz4 wrote:
    Polecam zwykły prostownik z tradycyjnym transformatorem


    Linków chyba nie można wstawiać ale zobacz aukcję allegro numer :oferta nr 1999677095
    czy lepsza oferta nr 2014587926 ??Jaka jest twoja opinia.
    Wiem że to tani chinski bubel i nie powinno się używać takiego sprzętu.
    Czy on będzie miał ten "tradycyjny transformator''?
  • #5 07 Jan 2012 14:34
    biecka9
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    a ja proponuję podładować trochę zwykłym a później automatycznym przynajmniej go ci nie przeładuje
  • #6 07 Jan 2012 16:27
    cisq
    Level 9  
    Helpful post? (+1)
    Ładowanie impulsowe jest zdrowsze dla A i Katody, niż ładowowanie prądem stałym, przy impulsach elektroliza przebiega równomiernie.
  • #7 10 Jan 2012 23:26
    yzf323
    Level 8  
    Helpful post? (0)
    Osobiście gdybym musiał dokonać wyboru wybrałbym 2014587926
    Wygląda na solidniejszy, posiada co prawda o 1A mniejszy prąd ładowania, ale to akurat w przypadku bardzo rozładowanego akumulatora, jest bardziej korzystne.

    Obydwa przedstawione przez Ciebie produkty posiadają "transformator tradycyjny".

    Kolego kierbedz4,

    tak się składa, że dziś właśnie ładuję akumulator rozładowany prawie do zera i prostownik Bosch C3, rozpoczął od razu ładowanie impulsowe.
    Jedyny minus był taki, że musiałem po ok. 30 minutach przejść z powrotem do garażu i ustawić go ponownie na ładowanie samochodowe bo po skończonym impulsowym przełączył się automatycznie na ładowanie motocykla 12v i pokazywał, że akumulator jest pełny.
    Przełączyłem ręcznie na ładowanie samochodu i właśnie czekam, aż się naładuje do pełna.

    Co do tego, że jak ktoś kupi prostownik automatyczny za 50 zł, to może nie naładować akumulatora głęboko rozładowanego to się zgadzam, ale nie wrzucaj proszę wszystkich prostowników automatycznych do jednego worka.
  • #8 13 Jan 2012 23:28
    chrzanjo78
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Witam.Ja od 3-ch lat używam tylko i wyłącznie prostowników z procesorem jeden firmy CTEK drugi f. TELWIN i jestem pod wrażeniem kultury ich pracy!.Od tego czasu skończyły się moje nieustanne problemy z dwoma akumulatorami 60Ah.Wszystkie prostowniki tradycyjne a miałem ich kilka, bez żalu oddałem na złom.Nie próbowałem co prawda ładować nimi całkowicie rozładowanych aku.bo swoich nie dopuszczam do rozładowania poniżej 11V.Prostowniki co prawda drogie ale nie żałuję wydanych na nie pieniędzy, bo jak dla mnie warte tej ceny!
  • #9 09 Feb 2012 14:07
    Caulfield
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Mam od kilku lat prostownik impulsowy. Ładowałem kilka akumulatorów i żaden nie był w pełni naładowany. Pożyczyłem ostatnio elektrykowi i powiedział, że się nie nadaje do niczego. Ładowanie prądem 0.8A. Po teoretycznym naładowaniu następnego dnia akumulator jest wyładowany. Podłączyłem pod stary prostownik i teraz jest wszystko dobrze. Nie polecam prostownika impulsowego w marketów.
  • #10 09 Feb 2012 20:48
    lukasz_16
    Level 11  
    Helpful post? (+1)
    Witam,
    czy możecie mi polecić jakiś prostownik do akumulatora kwasowego 44Ah. Głównie do podładowywania akumulatora w zimie przy niskich temperaturach, więc prąd ładowania może być niski, nawet 2-3A wystarczą. Chodzi mi o to, żeby można było podłączyć prostownik wieczorkiem i zostawić do rana w garażu.

    Najlepiej coś polskiego :) Nie chciałbym, żeby jakiś "chińczyk" puścił mi z dymem samochód razem z garażem.

    Co sądzicie o prostownikach TELTO ??
  • #11 13 Feb 2012 12:29
    rychoc
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    lukasz_16 wrote:
    Witam,
    czy możecie mi polecić jakiś prostownik do akumulatora kwasowego 44Ah. Głównie do podładowywania akumulatora w zimie przy niskich temperaturach, więc prąd ładowania może być niski, nawet 2-3A wystarczą. Chodzi mi o to, żeby można było podłączyć prostownik wieczorkiem i zostawić do rana w garażu.

    Najlepiej coś polskiego :) Nie chciałbym, żeby jakiś "chińczyk" puścił mi z dymem samochód razem z garażem.

    Co sądzicie o prostownikach TELTO ??


    Ja mam od kilku lat szwedzki CTEK MXS 3600, nadaje się do wszystkich akumulatorów. Można nim ładować akumulator podłączony do auta. Nie mam żadnych problemów z akumulatorami, gdy używam tego prostownika. Jedyna jego wada, to cena, gdyż niestety jest kilka razy droższy od innych pseudoautomatów.

    Rycho
  • #12 13 Feb 2012 13:56
    mczapski
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Czytając wypowiedzi mam wrażenie, ze chodzi o szwagra. U niego żaden prostownik nie jest dobry. Czy nowy, czy naprawiany starcza na kilka miesięcy. Według niego nie ma znaczenia, ze pozostawia urządzenia pod gołym niebem, że co chwila spadnie, że be przerwy zwarcia itp. Dopuki nie zaczniecie rozmawiać o parametrach typu napięcie i natężenie prądu to wasze dyskusje mają znaczenie maglowe.

    Zmierzam do tego, że dyskusja na poziomie koloru obudowy a nie o faktycznych parametrach użytkowych. W wielu przypadkach owe automaty posiadają wewnątrz transformator o mocy nominalnej 20 W.
  • #13 13 Feb 2012 14:39
    rychoc
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    mczapski wrote:
    Czytając wypowiedzi mam wrażenie, ze chodzi o szwagra. U niego żaden prostownik nie jest dobry. Czy nowy, czy naprawiany starcza na kilka miesięcy. Według niego nie ma znaczenia, ze pozostawia urządzenia pod gołym niebem, że co chwila spadnie, że be przerwy zwarcia itp. Dopuki nie zaczniecie rozmawiać o parametrach typu napięcie i natężenie prądu to wasze dyskusje mają znaczenie maglowe.


    Parametry urządzeń sa na stronach producentów. np. www.ctek.com
    Nie widzą sensu powielania tu tych parametrów, wykresów, itp. prostownik ma dzialać. CTEK jest na świecie przysłowiowym mercedesem wśród prostowników, jest to sprzęt dość drogi, ale na pewno wart swojej ceny. Nigdy nie widziałem ich w Tesco, czy Lidlu, czy Biedrone, gdzie raczej jest chłam. Chcesz mieć dobry prostownik, musisz wydać ok. 200 zł. i tego się nie przeskoczy i nie ma znaczenia, czy to będzie CTEK, czy Bosh. Wiele aut ma zaawansowana elektronikę i zgodnie z instrukcją nie wolno ładować akumulatora w aucie, a CTEK to umożliwia.
  • #14 12 Mar 2012 12:44
    pawelpp73
    Level 7  
    Helpful post? (0)
    Ja własnie zakupilem CTEK MXS 5.0 i mam pytanie,czy to ok,że po podłączeniu świecą 4 diody naraz tzn. etap 1,2,3 i 4 ?
    Sądziłem,że będą zapalać się stopniowo. Napiecie na aku bylo 11.27 V i nie chcial odpalić auta.
  • #15 12 Mar 2012 13:18
    rychoc
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    pawelpp73 wrote:
    Ja własnie zakupilem CTEK MXS 5.0 i mam pytanie,czy to ok,że po podłączeniu świecą 4 diody naraz tzn. etap 1,2,3 i 4 ?
    Sądziłem,że będą zapalać się stopniowo. Napiecie na aku bylo 11.27 V i nie chcial odpalić auta.


    Przeczytaj instrukcję, jeśli nie masz to ściagnij ze strony producenta (powinny być i po polsku). Ja mam nieco starszy prostownik CTEK i po podłączeniu jest on w tzw. stanie oczekiwania, trzeba przyciskiem zadeklarować mu co ma robić. Do wyboru ma tylko trzy opcje: ładowanie akumulatora od motocykla, od auta i w temp. poniżej -5xt.C. oczywiście wiąże się to z odpowiednim prądem ładowania co opisane jest dokładnie w instrukcji. Prostowniki te i ich obsługa są tak proste, że w zasadzie nie wymagają żadnej instrukcji, chyba, ze ktoś jest wybitnie ambitny i chce wnikać w dane dotyczące prądu ładowania, analizować wykresy wydajności, itp., co przeciętnemu użytkownikowi do niczego nie jest potrzebne. Po ikonkach przy diodkach łatwo poznać jaka opcja jest włączona.

    Pozdrawiam Rycho
  • #16 12 Mar 2012 20:25
    pawelpp73
    Level 7  
    Helpful post? (0)
    Rycho co do do instrukcji to jest taka okrojona bez wnikania w szczegóły.
    Ja poprostu sadziłem,że podłączę i że stopniowo po jakimś czasie będą zapalały się kolejne diody a u mnie w ciagu kilku czy nastu sekund palily się 4.
    Przed godz 18 odłączałem to palilo sie 7. Czyli wynika,że jest ok.
    A kolejne pytanie czy jeśli nie ustawie sam na Recond tylko normalne ładowanie a ona w etapie 1 wykryje zasiarczenie to czy automatycznie załączy etap 6 (recond) ? Bo wydaje mi się,że dioda 6 też sie świeciła.

    Byłem przed chwilą podlączyć inny zdechły akumulator w programie Recond. Tym razem zaświeciły 3 diody i..słychać jakby buzowanie. Czy to prawidłowy objaw,bo balem się jednak zostawić na noc w garażu ?
  • #17 13 Mar 2012 02:24
    rychoc
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    pawelpp73 wrote:
    Rycho co do do instrukcji to jest taka okrojona bez wnikania w szczegóły.
    Ja poprostu sadziłem,że podłączę i że stopniowo po jakimś czasie będą zapalały się kolejne diody a u mnie w ciagu kilku czy nastu sekund palily się 4.
    Przed godz 18 odłączałem to palilo sie 7. Czyli wynika,że jest ok.
    A kolejne pytanie czy jeśli nie ustawie sam na Recond tylko normalne ładowanie a ona w etapie 1 wykryje zasiarczenie to czy automatycznie załączy etap 6 (recond) ? Bo wydaje mi się,że dioda 6 też sie świeciła.

    Byłem przed chwilą podlączyć inny zdechły akumulator w programie Recond. Tym razem zaświeciły 3 diody i..słychać jakby buzowanie. Czy to prawidłowy objaw,bo balem się jednak zostawić na noc w garażu ?


    Instrukcja jest tutaj: http://www.ctek.com/Archive/ProductManualPdf/MXS%205.0_PL.pdf
    i jest bardzo fajnie i prosto napisana.
    Myślę, że możesz zaufać prostownikowi... :)))
    W moim aucie akumulator jest w bagażniku pod podłogą i mam na stałe wyprowadzone przewody do ładowania z gniazdem do bagażnika, które były w komplecie. Podłączałem, ustawiałem, zamykałem bagażnik i tak zostawiałem nawet na kilka dni w garażu. Oczywiście za pierwszym razem czujnie kontrolowałem co się dzieje. Teraz jak skończyły się mrozy to nie widzę potrzeby doładowywania akumulatora i prawdopodobnie do następnej zimy już tego nie uczynię.

    Pozdrawiam
  • #18 13 Mar 2012 17:53
    pawelpp73
    Level 7  
    Helpful post? (0)
    Ale instrukcję ja mam i papierową i e.
    Ale ja pytam o sprawy,które nie sa tam opisane. :-)

    Dzsiaj np. po kilku godzinach ladowania aku 100Ah na etapie 3 ladowareczka zrobila się bardzo ciepla,że tak powiem Zmierzyłem temp to bylo ok 37-39*C Fakt że leżała na stołku i od spodu sie tak nagrzala.
    Czy wasze też tak się grzeją? Póżniej ją inaczej ułożylem i temp spadla trochę.
    Przypominam,że używam jej od wczoraj więc nie wiem jeszcze co jest dla niej zdrowe.
  • #19 13 Mar 2012 19:11
    rychoc
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    pawelpp73 wrote:
    Ale instrukcję ja mam i papierową i e.
    Ale ja pytam o sprawy,które nie sa tam opisane. :-)

    Dzsiaj np. po kilku godzinach ladowania aku 100Ah na etapie 3 ladowareczka zrobila się bardzo ciepla,że tak powiem Zmierzyłem temp to bylo ok 37-39*C Fakt że leżała na stołku i od spodu sie tak nagrzala.
    Czy wasze też tak się grzeją? Póżniej ją inaczej ułożylem i temp spadla trochę.
    Przypominam,że używam jej od wczoraj więc nie wiem jeszcze co jest dla niej zdrowe.


    Ja dałem linka do instrukcji, gdyż chyba ta ze strony ma więcej informacji, już dokładnie nie pamiętam, gdyż papierowa mi gdzieś zginęła. Nigdy nie mierzyłem temperatury ładowarki, myślę, że ma jakieś zabezpieczenie termiczne, gdyż nie jest to chińszczyzna, a towar markowy. Ja używałem tego prostownika zimą w nieogrzewanym garażu, oraz na jachtach. Owszem były lekko ciepłe podczas pracy, ale konkretnie jaka miały temperaturę, to nie wiem, ale myślę, że dobrze określiłeś, gdyż ja mając 36,6 czułem, że są ciepłe.
  • #20 13 Mar 2012 20:41
    tzok
    Moderator Samochody
    Helpful post? (+1)
    Automatyczne ładowarki do akumulatorów kwasowo-ołowiowych, bez względu na to czy wyposażone w przetwornicę impulsową czy tradycyjny transformator i sterowany prostownik tyrystorowy, mają tę zaletę nad zwykłymi "prostownikami", że kontrolują parametry ładowania akumulatora i są bezobsługowe. Na mocno wyładowanym akumulatorze nie dopuszczą do przepływu nadmiernego prądu, a z kolei w końcowej fazie ładowania do prawie samego końca końca mogą utrzymywać nominalny prąd ładowania, jednocześnie nie dopuszczając do przekroczenia bezpiecznego napięcia. Często posiadają też funkcje "odsiarczania", czy też może raczej "rozruszania" głęboko wyładowanego akumulatora. Taki prostownik można podłączyć do akumulatora samochodu, który np. stoi w garażu przez całą zimę.

    W przypadku mocno zasiarczonych, czyli po prostu uszkodzonych akumulatorów nie sprawdzają się - napięcie na takim akumulatorze szybko wzrasta podczas ładowania i prostownik kończy ładowanie po kilkudziesięciu minutach, po kilku godzinach napięcie spada poniżej progu ustalonego w prostowniku i ten ponownie załącza ładowanie. Tutaj zwykły prostownik, najlepiej taki stary, z transformatorem na 220V może się lepiej sprawdzić.

    Wreszcie należy pamiętać, że prostownik nie koniecznie musi ładować akumulator do 100% pojemności, ma go naładować i utrzymywać w stanie naładowania. Natomiast do pełna naładuje w samochodzie podczas jazdy. W sprawnym, regularnie eksploatowanym samochodzie w ogóle nie powinno być potrzeby doładowywania akumulatora.
  • #21 13 Mar 2012 20:51
    rychoc
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    tzok wrote:
    Automatyczne ładowarki do akumulatorów kwasowo-ołowiowych, bez względu na to czy wyposażone w przetwornicę impulsową czy tradycyjny transformator i sterowany prostownik tyrystorowy, mają tę zaletę nad zwykłymi "prostownikami", że kontrolują parametry ładowania akumulatora i są bezobsługowe. Na mocno wyładowanym akumulatorze nie dopuszczą do przepływu nadmiernego prądu, a z kolei w końcowej fazie ładowania do prawie samego końca końca mogą utrzymywać nominalny prąd ładowania, jednocześnie nie dopuszczając do przekroczenia bezpiecznego napięcia. Często posiadają też funkcje "odsiarczania", czy też może raczej "rozruszania" głęboko wyładowanego akumulatora. Taki prostownik można podłączyć do akumulatora samochodu, który np. stoi w garażu przez całą zimę.

    W przypadku mocno zasiarczonych, czyli po prostu uszkodzonych akumulatorów nie sprawdzają się - napięcie na takim akumulatorze szybko wzrasta podczas ładowania i prostownik kończy ładowanie po kilkudziesięciu minutach, po kilku godzinach napięcie spada poniżej progu ustalonego w prostowniku i ten ponownie załącza ładowanie. Tutaj zwykły prostownik, najlepiej taki stary, z transformatorem na 220V może się lepiej sprawdzić.

    Wreszcie należy pamiętać, że prostownik nie koniecznie musi ładować akumulator do 100% pojemności, ma go naładować i utrzymywać w stanie naładowania. Natomiast do pełna naładuje w samochodzie podczas jazdy. W sprawnym, regularnie eksploatowanym samochodzie w ogóle nie powinno być potrzeby doładowywania akumulatora.


    Za wyjątkiem, gdy są mrozy ok.-20st.C, przejeżdzamy krótkie odcinki, wiec sporo korzystamy z rozrusznika, pracują wycieraczki, dmuchawa, itp. wtedy wypada nieco doładować akumulator i tak czynię. Oczywiscie od wiosny do mrozów nie ładuję.
  • #22 13 Mar 2012 21:19
    pawelpp73
    Level 7  
    Helpful post? (0)
    Rycho ma rację. Ale nawet w lato jak ktoś lata tylko po miescie,światła,klima,radio, krótkie odcinki ...to też może być niedoladowany. A tym bardziej u większości Polaków w starszych autach ze starymi aku.

    Co do uszkodzenia aku to zapalilaby się kontrolka blędu.
    Co do temp to mam miernik z końcówką do pomiaru więc przyłożylem do ladowarki z ciekawości bo coś mi podpadalo. Poprostu nie mogę jej kłaść na plaskim bo wlaśnie od spodu tak się grzeje. Dlatego pewnie zabraniają w instrukcji kłaść ją na akumulatorze.
  • #23 13 Mar 2012 21:56
    rychoc
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    pawelpp73 wrote:
    Rycho ma rację. Ale nawet w lato jak ktoś lata tylko po miescie,światła,klima,radio, krótkie odcinki ...to też może być niedoladowany. A tym bardziej u większości Polaków w starszych autach ze starymi aku.

    Co do uszkodzenia aku to zapalilaby się kontrolka blędu.
    Co do temp to mam miernik z końcówką do pomiaru więc przyłożylem do ladowarki z ciekawości bo coś mi podpadalo. Poprostu nie mogę jej kłaść na plaskim bo wlaśnie od spodu tak się grzeje. Dlatego pewnie zabraniają w instrukcji kłaść ją na akumulatorze.


    Myślę, że każdy kierowca, troszkę qmaty po szybkości kręcenia rozrusznika orientuje się czy trzeba doładować akumulator. Mam stare auto, ale nowy aku i póki co jak wspomniałem doładowywałem tylko podczas dużych mrozów. natomiast na jachcie w każdym porcie podłączałem, gdyż gdy pływa się na żaglach i korzysta z urządzeń na prąd, to jest to niezbędne. Mam ten prostownik już kilka lat i jestem bardzo zadowolony.
  • #24 02 Jul 2012 22:46
    tomasztcz
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Odkopię trochę temat. Nabyłem sobie Boscha C3. Samochód stał tydzień bez odpalania i jakaś siła nieczysta wyssała z akumulatora cały prąd, tak, że nawet wskaźnik napięcia nie drgnął, nie mówiąc już o kontrolkach. Wyciągnąłem ten wielki klocek (85AH) i na 4 piętro z nim na piechotę. Rozpakowałem Boscha , podpiąłem aku. Żółta dioda pomigała może minutę. Zapaliły się zielone - 6V i OK, Kilka razy cyknął głośno i zapaliła się niebieska dioda przycisku mode , jakoby skończył ładowanie. Wcisnąłem ponownie i podobna sytuacja. Max 3 minuty. Rozpoznaje go jako 6 voltowy czy jaki czort?:> Może użytkownicy tego Boscha coś doradzą?
  • #25 03 Jul 2012 08:03
    mczapski
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    tomasztcz wrote:
    Rozpakowałem Boscha , podpiąłem aku

    Dobry zwyczaj nakazuje jeszcze przeczytaj instrukcję użytkowania. Ale widocznie łatwiej usiąść przy klawiaturze. Taki urok automatyki.
  • #26 03 Jul 2012 23:50
    tomasztcz
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Od tego zacząłem. Nie działa mi przełączanie trybu pracy w stanie głębokiego wyładowania akumulatora. Podłączyłem dziś aku do starego Elsina , po 4 godzinach podpiąłem pod Boscha i już mogłem się cieszyć wszystkimi jego funkcjami. Coś chyba jest nie tak z nowym nabytkiem.
  • #27 04 Jul 2012 09:39
    tzok
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    Wszystko jest w porządku z prostownikiem - jeśli kwasowo-ołowiowy akumulator rozruchowy 12V jest rozładowany do napięcia poniżej 8V (w stanie jałowym) to uznaje się, że nadaje się do wyrzucenia... a przy okazji w prostownikach 6/12 jeśli jest mniej niż 7,4V lub 8V to akumulator jest traktowany jako 6V.
  • #28 04 Jul 2012 13:33
    Grzegorz_madera
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Właśnie dlatego te pseudoautomaty nigdy nie zastąpią dobrego prostownika z ograniczeniem prądu i stabilizacją napięcia ładowania.
  • #29 04 Jul 2012 19:40
    tomasztcz
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Cytat z instrukcji: "ładowarka przełączy sie w tryb Standby, gdy napięcie akumulatora < 6V (akumulatory 12V)", trochę się zawiodłem, bo kupiłem ją głównie z racji możliwości ładowania impulsowego dla mocno wyczerpanych akumulatorów.
  • #30 04 Jul 2012 21:10
    Grzegorz_madera
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Jeżeli kupuje się taki wynalazek to trzeba zwracać uwagę na jeden mały szczegół. Mianowicie na napis: "umożliwia ładowanie akumulatorów o napięciu biegunowym równym zero". Wtedy wszystko jest jasne.
  Search 4 million + Products
Browse Products