FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Fakty o powstawaniu elektroniki, niewygodna prawda na przykładzie Apple


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Download, Articles -> News -> Fakty o powstawaniu elektroniki, niewygodna prawda na przykładzie Apple
Author
Message
raficzek
Poziom 6
Poziom 6


Joined: 24 Oct 2009
Posts: 17
Location: Kozi Ful

Post#61 18 Jan 2012 16:15   

Re: Fakty o powstawaniu elektroniki, niewygodna prawda na przykładzie Apple


Ciekawe tylko kiedy Cińczycy zaczną się cenić... Bo póki co to cenią się tylko chińscy feudałowie, którzy koordynują swych niewolników, a któym płacą zachodnie firmy. To trochę jak system kastowy w sąsiednich Indiach. A system taki mógł powstać paradoksalnie dzięki komunizmowi. Dzisiejszy ustrój Chin to krypto-feudalizm pod flagą socjalizmu. Zresztą także w Polsce do dziś mamy pozostałości czegoś takiego między innymi w prawie. Ktoś, kto pracował na Zachodzie potrafi to dostrzec.
Myślę, że w długofalowej strategii gospodarczej Chin jest utrzymywanie takiego stanu rzeczy przynajmniej do czasu, kiedy wększość produkcji zachodniej zostanie tam przeniesiona. Ciekawe, że Japończycy, którzy w latach 50-tych zaczynali dość podobnie jak 20 lat temu Chińczycy, dziś się cenią. Choć zaczynali tak ze względu na sankcje po II wojnie światowej. Ale Japonia dla Wschodu to coś jak Niemcy dla Europy...
Back to top
   
revolt
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 27 Nov 2004
Posts: 3226
Location: POZNAŃ

Post#62 18 Jan 2012 16:20   

Re: Fakty o powstawaniu elektroniki, niewygodna prawda na przykładzie Apple


Firmy już teraz zaczynają migrować z Chin do Wietnamu i Kambodży bo te kraje stały się tańsze.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 18 Jan 2012 16:20   





Back to top
   
sundayman
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 10 Oct 2003
Posts: 524
Location: Lodz

Post#63 18 Jan 2012 19:56   

Re: Fakty o powstawaniu elektroniki, niewygodna prawda na przykładzie Apple


Quote:
Tak się składa, że "Spectrumna" był moim pierwszym komputerem, a do czego Ty używałeś Apple? Jako podstawkę pod zabawki?


Uhum. Właśnie używałem Apple II jako podstawki pod zabawki na Politechnice Łódzkiej w latach osiemdziesiątych.

Quote:
Dalej nie wiem o jakim sukcesie mówisz? Rozumiem, że chodzi Ci o marketingowy produkt jakim jest Iphone?


No właśnie widzę, że nie wiesz. Chodzi mi o sukces, jakim jest rzesza ZADOWOLONYCH z produktu użytkowników. I mam tu na myśli głównie OSX (bo to z niego wynika to zadowolenie - zarówno w przypadku komputerów Apple czy też telefonów).

A Iphone jest dokładnie takim samym "produktem marketingowym" jak wszystko inne. Rozumiem, że to miało być obraźliwe określenie, ale imho nie jest.

Quote:
Zamiast spojrzeć obiektywnie walczysz o produkt którego nawet nie posiadasz, przypomina to rozmowy z lat 80-tych, gdzie posiadacze C64 udowadniali wyższość swoją nad Atari (lub odwrotnie)


Ależ właśnie - nie walczę o udowodnienie "wyższości", tylko walczę z poglądami
w rodzaju "użytkownicy Apple to ogłupieni marketingiem lanserzy".
Jest to tak idiotyczna opinia, że zęby bolą. A mają zwyczaj ją promować ci, którzy
o Apple generalnie wiedzą tyle, ile wyczytają w Wikipedii :) oraz ewentualnie to, że ich nań nie stać (złośliwość).

Ja korzystam zarówno z Apple, PC z windows i Linuxem na codzień, i to od wielu wielu lat. I Apple znam z czasów, kiedy w Polsce jeszcze mało kto o nim w ogóle słyszał. I to z powodu pewnych cech tych produktów, o które ciężko gdzie indziej.

Sam pisałeś o DTP - faktem jest, że Apple tam było i jest używane do dziś. Ja korzystałem z Apple głównie w audio i multimediach.
Ale - oprócz zalet OS, pamiętam, że komputer Apple w latach 90-tych wyglądał w środku elegancko i profesjonalnie - jak porządny markowy serwer PC.
Że ten sprzęt miał wtedy rozwiązania, o których na PC można było pomarzyć.

I wynika z tego wniosek o podejściu producenta do swojego produktu - to jest to, do czego Apple przyzwyczaiło swoich klientów.

Niemniej jednak - sam w tej chwili piszę z PC, bardzo sobie cenię Linuxa, uważam, że Iphone z swoim rewelacyjnym UI jest cool (mimo że mam telefon z WIN CE).

Quote:
Faktycznie, Apple odniosło sukces: wyprało mózgi obecny jak i przyszłym użytkownikom


I to jest to "obiektywne spojrzenie", prawda ?

Nikt nikogo nie zmusza do kupowania ani używania produktów danej firmy.
Jest ciekawostką socjologiczną, dlaczego tak strasznie bolesne jest dla niektórych to, że są ludzie, którzy lubią daną markę, cenią ją sobie itp.

To nie my - użytkownicy Apple - mamy kłopot. Natomiast nie wiedzieć czemu bardzo często trzeba wysłuchiwać (albo czytać) podobnie idiotycznie uwagi i komentarze "jaki to Apple jest fuj i głupi". Ciekawe.
Back to top
   
cefaloid
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 20 Jun 2002
Posts: 795
Location: Kraków

Post#64 18 Jan 2012 22:14   

Re: Fakty o powstawaniu elektroniki, niewygodna prawda na przykładzie Apple


sundayman wrote:
Natomiast nie wiedzieć czemu bardzo często trzeba wysłuchiwać (albo czytać) podobnie idiotycznie uwagi i komentarze "jaki to Apple jest fuj i głupi". Ciekawe.


Apple nie jest głupie, tylko potrafi rozwiązać wszysto tak że największy przygłup sobie poradzi. A to powoduje że komputery Apple wybierają szelkiej maści bezmózgi bo to jedyny komputer w którym wiedzą co się dzieje.

Nie sugeruję że Ty taki jesteś, ani bym śmiał. Nie sugeruję że wszyscy użytkownicy urządzeń Apple to głupki. Po prostu mają interfejs że nawet głupek to pojmie. To zaleta, ale przez nią przywiera do Apple opinia sprzętu dla takich.

Ale zobacz obiektywnie. Były sobie smartfony z windows CE (taki jak Twój), były z Symbianem. Żeby wgrać aplikację przeba było mieć jakieś dziwne aplikacje, jakieś kabelki, Bog wie co. Nie jeden inżynier się poddał. Żaden wyżelowany przystojniak ani żadna 'lala' w białych kozaczkach nie wiedziała by nawet jak się to włącza. Bo było oczywiste że smartfon musi byś skomplikowany

I przyszło Apple i zrobiło taki smartfon że zarówno żelek jak i lala z solarium mówią że smartfon to coś banalnego w obsłudze. Tylko że ten sukces spowodował że Apple dziś to już nie to Apple które pamiętasz. Oni wiedzą że zarobią więcej produkując MacBook Air do wchodzenia na facebooka niż komputer z interfejsem MIDI. Więc robią MacBook Air.

Zobacz na taki iPod. Co on ma wspólnego z wszystkim tymi ważnymi zastosowaniami dawnych Maców które wymieniasz? Nic, iPod jest dla rozrywki i lansu.

Piszesz że komputer Apple w latach 90-tych wyglądał w środku elegancko i profesjonalnie - jak porządny markowy serwer. Ja się z Tobą zgadzam. Ale jak on wygląda dziś? Wygląda jak białe kozaczki wspomnianej lali co chodzi do solarium. Nawet jest tak samo biały.
Back to top
   
silvvester
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 14 Feb 2003
Posts: 667
Location: Warszawa

Post#65 20 Jan 2012 17:25   

Re: Fakty o powstawaniu elektroniki, niewygodna prawda na przykładzie Apple


raficzek wrote:
Ciekawe tylko kiedy Cińczycy zaczną się cenić...


Kolega pewnie nie zauważył ile się płaciło za kondensator tantalowy w 2009 a ile obecnie. W interesie kolegi jest to aby nie zaczeli się cenić, bo popłyniemy :(
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Download, Articles -> News -> Fakty o powstawaniu elektroniki, niewygodna prawda na przykładzie Apple
Statement for Wykop Statement for Facebook Statement for Delicious Statement for Digg Statement for Google Statement for Twitter Statement for Blip
Page 3 of 3 Go to page Previous  1, 2, 3
Similar topics
Apple Charger - ładowarka akumulatorów od Apple (5)
Apple vs Nokia - ciąg dalszy. Apple kontratakuje (6)
Apple Store 2.0 otwarte. 10. rocznica istnienia sklepów Apple (3)
Wymiana układu BGA, na przykładzie SE K300. (33)

Page generation time: 0.201 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed