FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


[ + ] [ - ]
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> DIY Structures -> Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem
Author
Message
pgoral
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 01 Jan 2003
Posts: 934

Post#31 27 Jan 2012 20:35   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


No i dawne CD-romy pięknie wstrzymywały transmisję z dysku. Choć nieczęsto był to problem - bo używane wtedy programy nie działały zbyt więlowątkowo.

Więc podłączenie cd pod dodatkowe złącze było bardzo wygodne. I unikało się wszelkich konfliktów i niezgodności konkretnego modelu cd i dysku.

Do tego te standardy Sony, Mitsumi. To były inne złącza o zupełnie innym protokole. Ale to osobna działka.
Back to top
   
marti_944
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Jul 2009
Posts: 1135
Location: Okolice Kielc

Post#32 27 Jan 2012 21:04   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Quote:
Karta dźwiękowa nie była zintegrowana z płytą główną :)
(...)
Druga sprawa, że dysk twardy trzeba było konfigurować w BIOS-ie (tj. wpisywać jego parametry w BIOS-ie).


Nie no... aż tak bardzo młody nie jestem. Najstarszy sprzęt z jakim miałem praktycznie do czynienia to machina na Intelu 486 ;). Powszechnie zaś Pentium.

Ale tak - przepraszam za offtopa, już kończę.

Wracając do tematu. Czy taki sprzęt ma praktyczne zastosowanie, czy został stworzony wyłącznie jako ciekawostka (co oczywiście nie ujmuje mu w żaden sposób) ?
Dodatkowo plus za to, że nagrałeś film, w którym była muzyka (Queen - Made In Heaven), a nie jakieś umcyk ;).

Pozdrawiam! \m/
Back to top
   
polprzewodnikowy
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 1252
Location: Ostrołęka (Zawady)

Post#33 Post from the author of the topic 27 Jan 2012 21:43   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


marti_944 wrote:
(Queen - Made In Heaven)


Nie, "Queen - Heaven For Everyone". "Made In Heaven" było samego Freddiego. Kompletnie nie trawię dzisiejszej muzyki.

marti_944 wrote:
Czy taki sprzęt ma praktyczne zastosowanie, czy został stworzony wyłącznie jako ciekawostka (co oczywiście nie ujmuje mu w żaden sposób) ?


W sumie to nie ma, są prostsze sposoby na dźwięk w uC. Projekt stanowił w pewnym stopniu wyzwanie.

popaw1 wrote:
bardzo chętnie poczytałbym jakie zastosowania autor w ramach "nudy" ma dla podobnych układów.


Niestety ten projekt poszedł w odstawkę, ilość zużywanych pinów jest absurdalna w stosunku do możliwości karty.

pandy wrote:
kiedys plyta glowna nie miala zadnego interfejsu poza interfejsem klawiatury - podlaczenie urzadzen takich jak FDD, HDD wymagalo posiadania karty wkladanej w jeden ze slotow, zazwyczaj istniejace rozwiazania to byla tzw karta combo posiadajaca 2 porty szeregowe, jeden port drukarkowy, interfejs FDD i port HDD (czasem dwa), posiadanie przez karte dodatkowego portu dla podlaczenia CD-ROM bylo czesto jedynym sposobem korzystania z CD-ROM zwlaszcza ze w poczatkowym okresie CD-ROM korzystaly z niestandardowych rozwiazan i wymagaly specjalnych portow/kart - czesto na kracie bylo kilka roznych portow - w roznym standardzie - np CD-ROM Mitsumi zdaje sie 1x i 2x uzywaly wlasnego interfejsu a tych interfejsow bylo 2 albo 3 rodzaje plus wlasnie ATA/IDE.


popaw1 wrote:
Karta rozszerzeń w czasach "ISA" posiadała tylko jeden port IDE. Karta dźwiękowa nie była zintegrowana z płytą główną. Faktem jest, że w tych czasach dyski twarde były strasznie drogie, ale jeśli ktoś chciał podłączyć dwa dyski twarde to nie mógł podłączyć CD-ROM-u. Druga sprawa, że dysk twardy trzeba było konfigurować w BIOS-ie (tj. wpisywać jego parametry w BIOS-ie). Podejrzewam, że producenci kart dźwiękowych zauważyli problem tylko dwóch urządzeń IDE i dzięki temu teraz możemy podłączyć co najmniej 4 urządzenia IDE/SATA:).

Bardzo przepraszam za OFF-TOPIC.


pgoral wrote:
No i dawne CD-romy pięknie wstrzymywały transmisję z dysku. Choć nieczęsto był to problem - bo używane wtedy programy nie działały zbyt więlowątkowo.

Więc podłączenie cd pod dodatkowe złącze było bardzo wygodne. I unikało się wszelkich konfliktów i niezgodności konkretnego modelu cd i dysku.


Ależ bardzo dziękuję za ten OT, sam nie wiedziałem o tym.

Tak swoją drogą to dziękuję za obejrzenie filmu, w życiu nie spodziewałem się 3000 wyświetleń! (You Tube przysłało mi e-mail w sprawie zarabiania na reklamach w filmach :lol:)
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 27 Jan 2012 21:43   





Back to top
   
Hetii
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 17 Feb 2003
Posts: 96
Location: Wałbrzych

Post#34 28 Jan 2012 12:02   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Witam serdecznie :)

Projekt bardzo ciekawy, powiem więcej, wielokrotnie rozmyślałem nad czymś podobnym.

Idea była taka aby użyć karty Sound Blaster Live na PCI (dźwięk wiadomo - rewelacja) plus odpowiedni uC.

Na uC byłby zaimplementowany któryś z serwerów dźwięku np pulse-audio, a całość dostępna dla świata za pośrednictwem np LAN / WIFI.

Niestety na przemyśleniach się zakończyło, ale jeżeli dało by się coś takiego poskładać, to ktoś mądry może się tutaj wypowiedzieć, co by było konieczne do zrealizowania takiego projektu.

Pozdrawiam.
Back to top
   
esperoaranos
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 31 Jul 2010
Posts: 131
Location: Kurzepatowice

Post#35 28 Jan 2012 22:52   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Witam, jestem trochę a nawet bardzo zielony w tych sprawach... i mam pytanie :D Do czego to służy ? Tak na chłopski rozum.
Back to top
   
polprzewodnikowy
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 1252
Location: Ostrołęka (Zawady)

Post#36 Post from the author of the topic 28 Jan 2012 22:54   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


esperoaranos wrote:
Do czego to służy ?


Do odtwarzania plików dźwiękowych w formacie WAV.
Back to top
   
nikdob
Poziom 1
Poziom 1


Joined: 03 Feb 2012
Posts: 1
Location: Warszawa

Post#37 03 Feb 2012 23:45   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


eXcLiFe wrote:
STM32F100RBT6B Ma max 24Mhz, W zasadzie są podobne tylko u mnie PB1 i PB2 są wykorzystane do przycisków, i nie mam JTAG jako takiego


Nie ma co się poddawać - często producenci wykorzystują ten sam krzem dla różnych wersji MCU, więc może tak być i w tym przypadku. Oczywiście na 72MHz ST nie zagwarantuje Ci, że wszystko poprawnie będzie działać ale rakiety z tego nie robisz.
Back to top
   
RSP
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 16 Feb 2005
Posts: 799
Location: Rzeszów

Post#38 07 Feb 2012 19:44   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


polprzewodnikowy wrote:
RSP, zainteresowałeś mnie tymi układami. U siebie znalazłem takie jak CMI9739A, AD1980, AD1881A i ALC260. Z tego co czytałem wychodzi na to, że wszystkie obsługuje się przez coś podobnego do SPI czy I2S, niejaki AC-Link. Wygląda na prosty lecz martwi mnie jak z mikrokontrolera uzyskać ciągły sygnał 12.288MHz. W dodatku trzeba przesyłać próbki 20 bitowe.


Chyba nie chodzi o ciągły sygnał, ale o maksymalną częstotliwość zegara podczas szeregowej transmisji danych. Układ jest najprawdopodobniej przystosowany do współpracy z jakimś elementem PG komputera, który to element używa zegara właśnie 12,288MHz. Przypuszczam że układ będzie doskonale współpracował z częstotliwościami poniżej 1MHz-a, byle nie zejść poniżej minimalnej wymaganej szybkości transmisji, bo pojawią się zniekształcenia dźwięku. Transmisję szeregową trzeba na procesorze zrobić na piechotę, bez wspomagania sprzętowego, więc 16, 18, czy 20 bitów da się prosto rozwiązać.
Back to top
   
iagre
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 26 Feb 2011
Posts: 1038
Location: Chojna

Post#39 11 Feb 2012 14:27   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Nie wiem czy wszystkie ale część kart ISA na pewno wymagała zasilania -5V Czy SB16 też do działania wymaga takiego napięcia czy może się bez niego obejść? Jeżeli może się obejść bez -5V to czy trudne byłoby przerobienie jej z ISA na PCI?
Back to top
   
polprzewodnikowy
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 1252
Location: Ostrołęka (Zawady)

Post#40 Post from the author of the topic 11 Feb 2012 18:36   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


iagre wrote:
trudne byłoby przerobienie jej z ISA na PCI?


Niestety obsługa PCI jest daleko poza moim zasięgiem, potrzeba do tego szybszego procesora, poza tym nie wiem czy znajdę jakiś przystępny opis tej szyny danych.

iagre wrote:
Nie wiem czy wszystkie ale część kart ISA na pewno wymagała zasilania -5V Czy SB16 też do działania wymaga takiego napięcia czy może się bez niego obejść?


-5V jest praktycznie niewykorzystywane w kartach ISA ale takie napięcie jest generowane na karcie przez stabilizator z -12V.
Back to top
   
polprzewodnikowy
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 1252
Location: Ostrołęka (Zawady)

Post#41 Post from the author of the topic 15 Feb 2012 23:57   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Wrzucam nieco uaktualniony kod, oddzieliłem obsługę szyny ISA od "sterownika" do SB16.



WAV_SB16.zip
 Filename:  WAV_SB16.zip
Download
 Contents:  
 Filesize:  1.14 MB
 Punkty:  1.862 = 1.362 for transfer + 0.5 for the user (set manually)

Back to top
   
Gloomwing
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 18 Jun 2005
Posts: 237
Location: 100lica

Post#42 10 Mar 2012 22:45   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Witam!

Pomysł rewelacyjny. Sam mam gdzieś SB32 i to dwie. Chyba nawet 64 o ile były takie. Jeśli dobrze kojarzę, to nie różniły się specjalnie, poza sekcją midi i 'bajerami'.

Najsłabszym elementem projektu, w mojej opinii, jest fakt, że te SB nie są już tak rewelacyjne jak były kiedyś.

To tyle, jeśli chodzi o wady.
Świetnie byłoby wykorzystać kontroler IDE zamiast karty SD - jak komuś gdzieś zalega taka dźwiękówka, to ciężko sobie wyobrazić, żeby gdzieś nie leżał jakiś dysk.
Faktem jest, że SD 'łatwiej' przepiąć do komputera i wrzucić jakieś nutki.

Można by było zmontować wszystko wraz z gniazdem ISA (przecież stara płyta główna też gdzieś się poniewiera, nie?).

Trochę wracając do OT, z tego co wiem, te kontrolery owszem, pozwalały podpiąć dodatkowy dysk lub cdrom, ale jak to stwierdził ktoś na jakimś innym forum 'o odpaleniu z tego systemu, to możesz tylko pomarzyć'.

Duży plus za wykorzystanie 'legendy'.

Cholera, przypomniałem sobie, że mam gdzieś jeszcze większą gabarytowo kartę - Gravis UltraSound. Zabawne, to był sprzęt 'lepszy' ale o znacznie gorszym wsparciu w kwestii sterowników - przegrali z Creativem.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 10 Mar 2012 22:45   





Back to top
   
polprzewodnikowy
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 1252
Location: Ostrołęka (Zawady)

Post#43 Post from the author of the topic 11 Mar 2012 15:10   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Gloomwing wrote:
Pomysł rewelacyjny.

Dziękuję, ale te stwierdzenie jest przesadzone :)
Gloomwing wrote:
Świetnie byłoby wykorzystać kontroler IDE zamiast karty SD

Myślałem nad tym ale jak wspomniałeś "o odpaleniu z tego systemu, to możesz tylko pomarzyć". W internecie nie mogę znaleźć żadnych informacji jak to obsłużyć więc uznałem to za zbędne męczenie się z rozgryzieniem tego.
Gloomwing wrote:
Można by było zmontować wszystko wraz z gniazdem ISA (przecież stara płyta główna też gdzieś się poniewiera, nie?).

Mam tylko jedną płytę główną z tym złączem ale nie chciałbym jej psuć ponieważ jest jeszcze sprawna.
Gloomwing wrote:
Najsłabszym elementem projektu, w mojej opinii, jest fakt, że te SB nie są już tak rewelacyjne jak były kiedyś.

Jakbym myślał w ten sposób prawdopodobnie ten projekt nigdy by nie powstał ;)

Korzystając z okazji wstawiam ponownie prawidłowy kod, usunąłem z niego obsługę komend po UART, nie spełniały moich oczekiwań i zrywały transmisję z kartą (nie chciało mi się tego poprawiać :) ).



WAV_SB16.zip
 Filename:  WAV_SB16.zip
Download
 Contents:  
 Filesize:  14.53 MB
 Punkty:  13.2 = 13 for transfer + 0.2 for the user (set manually)

Back to top
   
Gloomwing
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 18 Jun 2005
Posts: 237
Location: 100lica

Post#44 11 Mar 2012 16:35   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Mogę wygrzebać jakąś płytę i Tobie wysłać - daj mi priva.

Jeśli chodzi o kontroler IDE, to na linuchu działa 'out of the box'. Ja się na tym dobrze nie znam, ale kernelowcy dokładnie to wszystko opisują. Jeśli chcesz, to zajrzyj do źródeł sterowników, to powinno być proste. Odpalanie systemu, to jedno - tym musi zająć się bios (no, a w przypadku alpejskich kombinacji kernel - ale to sobie odpuścimy), a używanie kontrolera do czytania z dysku powinno być względnie proste.

https://www.linux.com/learn/docs/ldp/758-Soundblaster-AWE#ss6.1
Wydaje mi się, że to samodzielny kontroler IDE na osobnych przerwaniach itd.

albo tu: ftp://ftp.pluto.it/pub/pluto/ildp/doc-it/pdf/IDE-ed-SB-HOWTO.pdf w nieprzyzwoitym języku, ale to co potrzebne powinno być uchwytne.

Sterowanie via USB byłoby super.
Back to top
   
marti_944
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Jul 2009
Posts: 1135
Location: Okolice Kielc

Post#45 17 Mar 2012 14:30   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


Hm... właśnie przeszła mi przez głowę myśl... czy ten uP można tak zaprogramować, żeby zaimplementować w nim obsługę innych formatów ? Na przykład popularny MP3, czy FLAC.

Wybaczcie proszę - szczególnie o wybaczenie proszę autora - ale znów mam dwa pytania z deka poza tematem:

Jak bardzo złożony (i czy w ogóle możliwy) byłby proces użycia tego kontrolera... jako kontrolera CD-Rom-u ? Takiego na wzór kitu AVT2660.

Czy możliwe jest wykorzystanie podzespołów z tej karty do stworzenia samodzielnego DAC-a, który byłby użyty do przetwarzania sygnału z CD-Rom-u (pobranego z wyjścia SPDIF/TTL) ?

Wikipedia wrote:
Sound Blaster 16 - (...) przetwornik 16bit/44.1kHz stereo

Czyli prawdopodobnie lepszy niż posiadają zwykłe CD-Rom-y.

Pytania te wynikają z moich ostatnich poczynań związanych z odtwarzaczami CD ;).

Pozdrawiam! \m/
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 17 Mar 2012 14:30   





Back to top
   
polprzewodnikowy
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 1252
Location: Ostrołęka (Zawady)

Post#46 Post from the author of the topic 17 Mar 2012 14:49   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


marti_944 wrote:
czy ten uP można tak zaprogramować, żeby zaimplementować w nim obsługę innych formatów ? Na przykład popularny MP3, czy FLAC.


Do MP3 jest tu za mało ramu ale w drodze jest już STM32F407VGT6 (192kB RAM, w poprzednim było "tylko" 20kB). W zamierzeniu ten projekt miał być tylko próbą odpalenia tej karty dźwiękowej na mikrokontrolerze.

marti_944 wrote:
Jak bardzo złożony (i czy w ogóle możliwy) byłby proces użycia tego kontrolera... jako kontrolera CD-Rom-u ? Takiego na wzór kitu AVT2660.

marti_944 wrote:
Czy możliwe jest wykorzystanie podzespołów z tej karty do stworzenia samodzielnego DAC-a, który byłby użyty do przetwarzania sygnału z CD-Rom-u (pobranego z wyjścia SPDIF/TTL) ?


Najpierw muszę to wszystko sam ogarnąć ale na pewno jest możliwość obsłużenia odtwarzacza CD.

marti_944 wrote:

Wikipedia wrote:

Sound Blaster 16 - (...) przetwornik 16bit/44.1kHz stereo

Czyli prawdopodobnie lepszy niż posiadają zwykłe CD-Rom-y.


Taki przetwornik to minimum w odtwarzaczach CD.

Quote:
Sterowanie via USB byłoby super.


Myślę nad zrobieniem karty dźwiękowej na USB ale powstrzymuje mnie na razie brak przykładów obsługi USB z klasą audio.
Back to top
   
marti_944
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 12 Jul 2009
Posts: 1135
Location: Okolice Kielc

Post#47 17 Mar 2012 15:35   

Re: Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem


polprzewodnikowy wrote:
Taki przetwornik to minimum w odtwarzaczach CD.

Gdzieś czytałem, że one mają odcięcie górnego pasma, powyżej 16kHz. Na jakiejś anglojęzycznej stronie.
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic   [ + ] [ - ]    Main Page -> Forum Index -> DIY Structures -> Sound Blaster 16 + STM32, czyli co nuda robi z człowiekiem
Statement for Wykop Statement for Facebook Statement for Delicious Statement for Digg Statement for Google Statement for Twitter Statement for Blip
Page 2 of 2 Go to page Previous  1, 2
Similar topics
Home made Travel sound - czyli głośnik wycieczkowy.. (2)
Audiofilska karta dźwiękowa - Sound Blaster X-Fi Titanium HD (2)
Sound Blaster 128 PCI - nowe wydanie (43)

Page generation time: 0.133 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed