Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL

indianka 26 Sty 2012 23:58 23108 33
  • Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL
    Witam Szanowne grono. Jako że nie mam 16 lat tylko grubo po trzydziestce, to długo zbierałem się, aby przedstawić cokolwiek na elektrodzie. Przyczyn było wiele: nie jestem zawodowo związany z tą dziedziną i bałem się, że wyjdzie wiele braków w mojej elektronicznej edukacji, no i jest to mój pierwszy raz. Ale co tam. Chciałbym przedstawić konstrukcję, którą jest wzmacniacz słuchawkowy pracujący w klasie A, pożerający sporą ilość energii i miło ogrzewający wnętrze domu, a przy tym grający bardzo ładnie i czysto. Nie jestem audiofilem, więc nie opiszę barwnie moich odczuć estetycznych w trakcie słuchania. Jednakże muszę przyznać, iż efekt mojej pracy gra naprawdę przyjemnie dla ucha.

    Wzmacniacz
    Idea stworzenia tego wzmacniacza słuchawkowego zrodziła się po przeglądnięciu tej strony: http://www.tcaas.btinternet.co.uk/jlhphones.htm,, a schemat jest praktycznie niezmieniony. Jedyne zmiany, jakie wprowadziłem to zmiana tranzystorów BC184 na BC 550B oraz BC214 na BC560B. Wartości pozostałych elementów pozostały takie jak w pierwowzorze.

    Zasilacz
    Do zasilania układu wykonałem zasilacz symetryczny, gdzie stabilizatorami są wszystkim znane LM317/337, zresztą jego schemat też zaczerpnięty gdzieś z literatury. Podaję jego schemat i wzór PCB. Jednakże ze względu na ograniczone gabaryty wykorzystanej obudowy koncepcję zasilacza musiałem zmienić i wykorzystałem PCB Kolegi z tego forum Marco47 opartą na podobnym schemacie - z drobną przeróbką pod własne radiatory. Przy okazji chcę podziękować Marco47 za udostępnienie swojej konstrukcji - jest bardzo kompaktowa i mam nadzieję, że się nie obrazi, jeśli zaprezentuję tu jego konstrukcję.

    Obudowa
    Za obudowę posłużyła mi obudowa z zasilacza ATX, którą wyszlifowałem i polakierowałem na kolor czarno-grafitowy mat. Front i tył wykonałem ze zmatowionej plexi, którą od wewnątrz polakierowałem na czarny matowy. Daje to dobry efekt wizualny, a obudowa, mam nadzieję, że nie razi. Nie lada wyzwaniem było poukładanie wszystkiego w środku bez kosmicznej plątaniny kabli ze względu na specyficzne otwieranie obudów zasilaczy ATX. Mam nadzieję, że mi się to udało, chociaż pozostawiam to do Waszej oceny. Sam wzmacniacz napędza słuchawki HD-598 Sennheisera. Używam go do słuchania muzyki z komputera - nie jest to, jak wiadomo, perfekcyjne źródło, ale jak się nie ma, co się lubi... W porównaniu do wyjścia słuchawkowego z karty dźwiękowej, to nie ma odniesienia - dźwięk jest zupełnie inny, basy są głębokie, soprany wyraźne, ale bez przesady. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tej konstrukcji i uważam, że to dobry układ dla początkującego elektronika chcącego cieszyć się fajnym dźwiękiem. Mam nadzieję, że ktoś skorzysta z mojej pracy.

    Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL
    Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL Wzmacniacz słuchawkowy klasy A dla początkujących - JHL

    Pozdrawiam, Artur.


    Fajne!
  • #2 27 Sty 2012 07:47
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Aż tak bardzo to chyba się nie grzeje, bo inaczej byłby problem z odprowadzeniem ciepła. Chyba te otwory wentylacyjne w obudowie nie dałyby rady. Tak myślę oglądając schemat.
    Czy Kolega dał jakieś zabezpieczenie wzmacniacza, bo jakoś na zdjęciach nie widać żadnego bezpiecznika, ale może nie dostrzegłem.
    Ogólnie estetycznie.

  • #3 27 Sty 2012 10:05
    tiesto12
    Poziom 14  

    Witam ładna konstrukcja, jaki jest koszt wykonania samej płytki wzmacniacza i zasilacza? Jak na wzmacniacz słuchawkowy mogłeś zastosować lepsze elementy:P (Może kiedyś zmienisz źródło dźwięku).

  • #4 27 Sty 2012 13:48
    wojtek0995
    Poziom 27  

    Czy kable do potencjometru nie zbierają Ci brumu? Jakby nie patrzeć, sa nieekranowane :).

  • #5 27 Sty 2012 16:37
    marasneo
    Poziom 15  

    Uważam, że wyszło Ci to bardzo dobrze. Czysto i schludnie. Jest trochę rys, ale nie o to chodzi... Zastosowałem taki sam włącznik z podświetleniem w moim buforze lampowym. Mnie on kosztował o zgrozo - ponad 30 zł.
    Skoro układ oddaje dużo ciepła, ja przykręciłbym tranzystory na śruby Allena do obudowy, ale w taki sposób by to jeszcze jakoś wyglądało (jeśli by się dało).

  • #6 27 Sty 2012 21:47
    indianka
    Poziom 13  

    Witam. Przede wszystkim dziękuję za komentarze. Dopiero wróciłem z pracy i postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania: po pierwsze koszt wykonania takiego wzmacniacz nie jest wysoki. Najdroższe elementy to oczywiście transformator i niestety ten śmieszny wyłącznik on/off. transformator 36 PLZ, a wyłącznik udało mi się kupić za 14 PLZ - swoja drogą to i tak o dużo za dużo. Reszta elementów to drobnica - jakieś kilkanaście złotych. Nie licząc oczywiście tego,że tranzystorów kupiłem więcej żeby je parować. Odnośnie grzania się wzmacniacza, to oczywiście nie ma dramatu, ale po pół godzinie grania przez obudowę daje się wyczuć przyjemne ciepło. Co do rysek i zadrapań to na frontowej i tylnej ściance to zdjęcia nie pokazują rzeczywistej faktury plexi - tak miało być i uwierzcie wygląda to dobrze. Jeżeli chodzi o brum sieciowy zbierany przez nieekranowane kable potencjometru to nie zauważyłem różnicy między zastosowaniem kabli w ekranie a tej skrętki - są krótkie i oddalone od transformatora. Zanim powstała płytka w wersji stereo najpierw przetestowałem dwie inne w wersji mono właśnie z kabelkami w ekranie - nie umiałem usłyszeć różnicy.

  • #7 28 Sty 2012 12:30
    marasneo
    Poziom 15  

    indianka napisał:
    Jeżeli chodzi o brum sieciowy zbierany przez nieekranowane kable potencjometru to nie zauważyłem różnicy między zastosowaniem kabli w ekranie a tej skrętki - są krótkie i oddalone od transformatora. Zanim powstała płytka w wersji stereo najpierw przetestowałem dwie inne w wersji mono właśnie z kabelkami w ekranie - nie umiałem usłyszeć różnicy.


    Naturalnie. Pytanie czy poprawnie wykonałeś ekranowanie.

  • #8 28 Sty 2012 20:46
    indianka
    Poziom 13  

    Czy poprawnie - myślę, że tak. A inaczej rzecz ujmując: przy regulatorze głośności ustawionym na maksimum i podłączonym komputerze niewiele słychać a na pewno nie można nazwać tego brumem. Bez podłączonych kabli sygnałowych nie słychać nic. Oczywiście słuch nie jest najczulszym wykładnikiem pracy wzmacniacza ale nie umiem zrobić innych pomiarów.

  • #9 28 Sty 2012 21:31
    kotuniunia
    Poziom 28  

    indianka napisał:
    Oczywiście słuch nie jest najczulszym wykładnikiem pracy wzmacniacza ale nie umiem zrobić innych pomiarów.

    A przy takim urządzeniu jak wzm .słuch. co jest? Przecież nie podpinasz tego do innego odbiornika sygnału ,to czy ma to jakieś wymierne znaczenie(może dla pedantów)?Jeżeli nie brumi ,a jesteś zadowolony to już jest sukces, bo na tych twoich słuchawkach to już co nieco słychać. Co do ciepła wydzielanego chyba jest ok ., o ile nie przekroczyłeś mocy trafka. I tak masz się czym pochwalić,moim zdaniem nie zdziadowałeś sprawy i widać że jak się ma dzieści lat to nawet jak się jest nowicjuszem i napaleńcem robi się rzeczy choćby proste, a jednak dopracowane.

  • #10 29 Sty 2012 00:37
    indianka
    Poziom 13  

    Bardzo dziękuję za pozytywną opinię. Właściwie to i tak najbardziej cieszy własnoręczne wykonanie wzmacniacz, a jeżeli przy okazji gra on dobrze to chyba wszystko jest w porządku. Trafo dałem z pewną rezerwą i nie przekraczam jego mocy - ma 20W i to w zupełności wystarczy. Wcześniej wykonałem inny wzmacniacz słuchawkowy klasy A na mosfetach - konstrukcja z EdW dość szeroko opisywana na elektrodzie. I w porównaniu z nim, mój gra zdecydowanie lepiej.

  • #11 29 Sty 2012 11:30
    Tomq
    Poziom 38  

    Mnie również podoba się ta konstrukcja, gratuluje wykonania. Gdybyś znalazł chwilę czasu mógłbyś wrzucić kilka zdjęć w świetle dziennym, flash przekłamuje kolory.


    Cytat:
    Nie licząc oczywiście tego,że tranzystorów kupiłem więcej żeby je parować

    Mierzyłeś offset na wyjściu? Mając na uwadze parowanie będzie on zapewne bardzo niski.

  • #12 29 Sty 2012 15:42
    indianka
    Poziom 13  

    Jestem raczej kopistą - rzemieślnikiem niż elektronikiem konstruktorem - mam braki we wiedzy. Jeżeli dobrze rozumie offset to napięcie na wyjściu przy napięciu na wejściu równym 0, które należy wyregulować. Jeżeli się mylę i piszę herezje to poprawcie mnie.

  • #13 29 Sty 2012 20:13
    kacper1664
    Poziom 11  

    Jeżeli się nie mylę to należy zewrzeć wejście do masy i zmierzyć miernikiem napięcie stałe na wyjściu wzmacniacza. Jeżeli wszystko jest ok to napięcie nie powinno być wyższe niż 200 mV.
    Muszę pogratulować udanej konstrukcji. Nie dość, że wygląda bardzo ładnie to na dodatek w środku jest porządek, wszystko rozplanowane jak należy o czym wielu konstruktorów zapomina, szczególnie młodych.
    Życzę miłych odsłuchów :)

  • #15 06 Lut 2012 20:39
    indianka
    Poziom 13  

    Witam. Przepraszam, że tyle to trwało, ale w końcu wykonałem pomiar - zgodnie z tym co napisał Kacper1664. Zwarłem wejścia do masy i zmierzyłem napięcie na wyjściu. Po około dwugodzinnym graniu napięcia miały wartość 58mV i 62mV. Nie wiem czy to dużo czy mało. Te wartości pewno można poprawić regulując kanały prkami ale na razie zostawiłem tak jak jest. Proszę napiszcie czy pomiar wykonałem prawidłowo i czy te wartości są przyzwoite. Pozdrawiam

  • #17 07 Lut 2012 00:48
    kulfon16
    Poziom 13  

    Bardzo podoba mi się ta konstrukcja ;) Zrobiona estetycznie, bez zbędnych bajerów. Ale ja na twoim miejscu zmieniłbym pokrętło wzmocnienia na jakieś inne... Nawet zrobić samemu jeżeli masz dostęp do tokarki. Twoja z tego co widzę jest trochę porysowana (można wyszlifować). Interesuje mnie jedno: jak kolega uzyskał takie fajne ciemne aluminium?
    Aha, śruby mogłeś dać stożkowe, te brzydko odstają (chyba że Tobie to nie przeszkadza, to w porządku).
    pozdrawiam, kulfon16

  • #18 07 Lut 2012 02:07
    indianka
    Poziom 13  

    Dziękuję za odpowiedź - znowu na elektrodzie dowiedziałem się czegoś nowego. A w kwestii ciemnego aluminium to niestety tylko plexi matowiona od zewnątrz a malowana na czarny mat od środka. Prawdę mówiąc nawet z bliska do złudzenia udaje aluminium - poznać można po krawędziach i tym, że w dotyku nie czuje się metalicznego chłodu. Gałka też mi się do końca nie podoba, zmienię ją gdy tylko kupię lepszą. Mam też już zrobiony inny wzmacniacz słuchawkowy, w obudowie z prostokątnego profilu aluminiowego i malowany lakierem eloksalowym - ten wygląda naprawdę super - może go wrzucę na elektrodę, jak tylko zrobię fotki i opis. I mam jeszcze jedno pytanie? Jakimi tranzystorami smd można zastąpić bd139/140. Wersja smd tego wzmacniacza byłaby znacznie bardziej kompaktowa.

  • #19 21 Lut 2012 04:08
    fenomen7
    Poziom 15  

    Witaj indianka mam prośbę możesz napisać do mnie na adres e-mail? mowa tu o wzmacniaczu. Będę Ci bardzo wdzięczny. Pozdrawiam Serdecznie.

  • #20 05 Mar 2012 01:59
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    Witam. Widzę że temat od 21 lutego stoi w miejscu.
    Mam pytanie do autora.
    Posiadam te same słuchawki, i zauważyłem że mają mniej niskich tonów w porównaniu do środka i wysokich. (to jest ich główny plus)
    Pisałeś w pierwszym poście że basy są głębokie i wgl... a czy wokale i instrumenty są nadal słyszalne na pierwszym planie? (za to uwielbiam te słuchawki) ;)
    Konstrukcja bardzo estetyczna chociaż ja bym się pokusił o wykonanie obudowy od podstaw niż przerabiać budę od ATX`a, duma z udanej konstrukcji było by jeszcze większa ;)
    Pozdrawiam.

    PS. Wygrzebałem schemat wzmacniacz słuchawkowego również na tranzystorach BD139, BD140 natomiast przyznam się bez bicia że nie wiem w jakiej klasie pracuje.
    Jak ktoś jest zainteresowany to wszystko co potrzeba w załączniku.
    A co ;) mam to się podzielę :D

  • #21 05 Mar 2012 19:58
    indianka
    Poziom 13  

    Wokale i instrumenty są jak najbardziej ok. Bas nie przytłacza niczego. A słuchawki sprawują się faktycznie bardzo przyzwoicie. Jeżeli chodzi o samą obudowę to nie mam warunków na wykonanie jej od podstaw we własnym zakresie. A ta z ATX-a wydawała się w sam raz. Nie muszę dodawać, że aby ją wykorzystać musiałem się nad nią nieźle napracować. Pozdrawiam.

  • #22 07 Mar 2012 00:53
    AUDImEEn
    Poziom 14  

    W takim razie przy dobrym źródle dźwięku dźwięk musi być naprawdę znakomity. :)
    Wykonam w najbliższym czasie ten wzmacniacz i podzielę się moimi wrażeniami ;D
    No tak nie musisz dodawać że przerobienie obudowy wymaga sporo wysiłku, jest chyba nawet trudniejsze od wykonania jej od podstaw.
    Ciekawi mnie jak wypadnie w porównaniu z kitami AVT 2464 i AVT2928 (hybrydowy)
    Słuchałeś może jakiegoś z tych kitów?
    Pozdrawiam. ;)

  • #23 08 Mar 2012 00:31
    indianka
    Poziom 13  

    Wzmacniacz z AVT 2464 mam zrobiony, tylko w wersji z dwoma tranzystorami. I JLH gra o niebo lepiej. Dlatego odłożyłem ten pierwszy w kąt pomimo znacznie lepszej obudowy z aluminium, szlifowanej i malowanej eloksalowym lakierem. Dodatkowo wzmacniacz z projektu AVT 2464 wzbudzał się przy podawaniu sygnału z karty dźwiękowej. Wzmacniacz JLH ma skromniejszą obudowę ale za to świetnie gra. Polecam zrobić ten wzmacniacz bo warto. Chciałem jeszcze zrobić wersję smd, gdzie tylko tranzystory bd139/140 pozostałyby przewlekane i jak znajdę czas to spróbuje.

  • #24 26 Mar 2012 19:58
    nazwa_jest_zajeta
    Poziom 9  

    Witam kolegów.
    W mojej głowie powstał pomysł zmontowania sobie we własnym zakresie wzmacniacza słuchawkowego - pobieżne wyliczenia wskazują, że za cenę średniej jakości sprzętu w sklepie można zafundować sobie coś sporo lepszego i mieć jeszcze satysfakcję z wykonanej pracy. Tutaj pojawia się problem, ponieważ z elelktroniki jestem lewy i moje umiejętności praktycznie nie wybiegają poza montaż układów (dlatego wybaczcie niektóre być może głupie pytania). Mimo braków wiedzy chciałem się podjąć realizacji tego projektu i wprowadzić modyfikacje płytki zasilacza. W związku z tym mam do Autora (i w miarę możliwości pozostałych kolegów) kilka pytań (mam nadzieję, że Autor znajdzie też chwilę czasu, by odpisać na mejla, którego mu wysłałem :)).

    1) Czy ktoś może podpowiedzieć w jaki sposób załączone projekty płytek wrzucić z pdf do ExpressPCB? Chcę wprowadzić modyfikację i jednocześnie uniknąć konieczności przerysowywania całego układu. Jeśli Autor może udostępnić jakieś edytowalne pliki (najchętniej *.pcb), to byłbym wdzięczny.
    2) Mam wrażenie (poprawcie mnie, jeśli się mylę), że oznaczenia niektórych tranzystorów na schemacie ideowym i montażowym są pomylone. Np. na ideowym pojawia się Q13, którego nie ma na PCB. Oznaczenia pozostałych BD140 i BD139 też są pozamieniane (porównując ideowy z montażowym). Dla mnie to jest utrudnienie w ogarnięciu działania, więc zgłaszam Autorowi, jako wadę dokumentacji :).
    3) Porównując schemat montażowy ze zdjęciami doszedłem do wniosku, że płytka wzmacniacza, która Autor wykonał jest nieco inna od tej w projekcie. Ta na zdjęciach ma jakby prawą stronę odbitą wzdłuż dłuższej osi płytki - choć też nie do końca jest to prawda, bo wejścia sygnałowe wciąż są po tej samej stronie płytki. Rodzi się zatem pytanie: jak wygląda płytka, którą Autor wykonał dla siebie?
    4) Te różnice zdjęć względem schematu trochę mnie zmieszały - proszę o potwierdzenie (bądź zaprzeczenie), że rezystory R15 i R16 to w istocie wyprowadzenia do potencjometru głośności.
    5) Prosiłbym o poradę odnośnie części do budowy układu. Jakich użyć kondensatorów, jakich rezystorów? Czy producent tranzystorów ma jakieś znaczenie? Zaznaczam, że ten wzmacniacz nie będzie pracował z dobrym źródłem - najczęściej z komputerem, zatem na jakiejś wybitnej jakości (i cenach) raczej mi nie zależy.

    Jeśli uda mi się przez to przebrnąć szczęśliwie, to może i ja się przełamię i wrzucę swoje wypociny tutaj :).

  • #25 27 Mar 2012 00:35
    indianka
    Poziom 13  

    Witam. Gratuluję spostrzegawczości. I już odpowiadam: 1. nie wiem czy można pliki z eagle'a przerzucić do Express'a. Ale na pewno mogę Ci udostępnić na maila wersję z eagla. 2. Ponieważ wykonałem ze cztery wersje pcb do tego wzmacniacza to faktycznie ta w opisie może nie do końca pokrywać się z tą ze zdjąć ale też działa. Zaraz wrzucę tę właściwą. 3. Trzecia sprawa to oznaczenia tranzystorów: ponieważ wersje finalne a więc stereo zrobiłem w eaglu idąc trochę na łatwiznę - skopiowałem dwie wersje mono w schemacie i bez połączenia z pcb skopiowałem dwie wersje pcb i poprawiłem punkt masy. Musisz kierować się schematem ideowym i traktować obydwa kanały jako kopie. 4. R15 i R16 to rzeczywiście wyprowadzenia dla potencjometru stereo. 5. I wreszcie piąta sprawa - dobór elementów - tranzystory parowałem mierząc ich beta, producent dowolny. Ja zrobiłem tak: kupiłem ich więcej sztuk i pozostawiłem te o najbliższych parametrach. Pozdrawiam i jeżeli masz jakieś pytania to pisz bez krępacji a na pewno odpowiem. Artur

  • #26 27 Mar 2012 03:40
    nazwa_jest_zajeta
    Poziom 9  

    Dzięki za odpowiedź.
    Schematy w Eagle będą pomocne - zatem poproszę (mejla wysyłam przez PW).

    Jeśli chodzi o pytania z mejla, którego wysłałem wcześniej, to w zasadzie większość traci na aktualności. Co do pozostałych, to będę pytał tutaj (może to jeszcze komuś pomoże):

    6) Czy potencjometr głośności jest taki jak na schemacie - tj. 5k? Liniowy czy logarytmiczny?
    7) Być może będę kombinował, aby płytkę zasilacza i wzmacniacza połączyć w całość. Czy pociągnięcie środkiem (wzdłuż krótszej osi pcb JHL) szerokiej ścieżki masy może mieć jakiś negatywny wpływ na właściwości całego układu?
    8) Jako uwaga - z moich (być może mylnych) obliczeń wynika, że zasilacz, którego schemat jest załączony do wątku (czyli inny niż ten w wykonanym urządzeniu) nie daje napięcia +-15V, a jakieś +-11,5 na wyjściu, czyli do uzyskania oczekiwanego napięcia (ok. 15V) trzebaby zmienić rezystory R4 i R5 na 2,43k (takie są chyba dostępne w szeregu E96). Jeśli się mylę, to proszę o podpowiedź. Tutaj taka dygresja, że zasilacz będę chciał przerobić na dwumostkowy z uzyskaniem zera za mostkami zamiast z połączonych faz trafo -podobno lepsze filtrowanie, choć trudno mi to oceniać. Opinie na temat tego pomysłu są mile widziane.
    9) Trochę powtórka z poprzednich pytań - czy jest sens kupować kondensatory "do audio"? Już nawet nie te kuriozalnie drogie, ale w ogóle dedykowane do takich urządzeń. Pytanie bardziej do przeciętnych użytkowników - takich jak ja, co to im trochę słoń uszy podeptał. Chociaż z drugiej strony... słyszę dźwięki o wysokich częstotliwościach - dla przykładu: jestem w stanie usłyszeć wyłączony telewizor - wydaje taki cichy wysoki pisk (komputer z resztą też).
    10) Czy prki zastosowane w tym projekcie są jakieś "magiczne", czy po prostu pierwsze lepsze z półki? :)

    Paweł

  • #27 27 Mar 2012 23:38
    indianka
    Poziom 13  

    Twojego maila niestety nie dostałem- skontaktuj się ze mną na maila: maxart[małpa]op.pl to podeślę Ci pliki w eaglu. Potencjometr powinien być logarytmiczny ale ja dałem liniowy bo tylko taki udało mi się dostać 'na szybko'. Czy połączenie zasilacza ze wzmacniaczem da jakiś negatywny wpływ - być może, wszystko zależy od przebiegu ścieżek. Zasilacz zmierzony empirycznie. Zresztą nie są to wartości krytyczne, może być i 11,5 i wszystko będzie działać ok. Pomysł ze zmianą zasilacza na dwumostkowy może dobry ale czy warto dla wzmacniacza słuchawkowego jak i tak jest bardzo dobrze? Czy jest sens wywalać na jakieś szczególne kondensatory- są tacy co 'słyszą' kable a ja do nich nie należę. Pr-ki są najzwyklejsze. Zbudowałem ten wzmacniacz na trzech różnych pcb - dwa razy w wersji pcb mono i finalnie w wersji stereo. Uważam, że może miło zaskoczyć. A wracając do pcb zasilacza to znajdź na elektrodzie stronę z projektami kolegi Marco47 - jego wersja zasilacza jest fajna i bardzo kompaktowa-ten właśnie zasilacz użyłem. Pozdrawiam Artur

  • #28 28 Mar 2012 00:25
    nazwa_jest_zajeta
    Poziom 9  

    Czy warto robić zasilacz dwumostkowy, to Ci nie odpowiem, bo nie mam żadnego porównania. Ale na pewno mam dwa mostki prostownicze płaskie, które świetnie będą pasowały, jeśli odpowiednio zmodyfikuję pcb :). Na maksymalnym pomniejszaniu rozmiarów się chyba nie będę skupiał, ponieważ obudowę będę chciał wykonać od podstaw (ale to jeszcze wyjdzie w praniu), więc jej rozmiar dopasuję sobie do układu.

    Jako, że wielkim sentymentem darzę serię gier Fallout (dłuuugie godziny przy dwójce spędziłem... ech, to już 14 lat będzie), to podobają mi się takie "gadżety" jak TUTAJ - obudowa PC Half Life 2. Nie wiem czy wystarczyłoby mi zdolności manualnych, ale rozważam zmontowanie (czy raczej próbę) czegoś w tym stylu, choć oczywiście z mniejszą ilością ozdobników pobierających prąd.

    Paweł

  • #29 29 Mar 2012 00:10
    indianka
    Poziom 13  

    Ja przyjąłem wersję minimalistyczną obudowy, nie miałem możliwości ani umiejętności żeby wymyślić coś oryginalnego. A samo 'opracowanie obudowy ze starego ATX'a żeby jakoś wyglądała i tak pochłonęło więcej czasu niż samo składanie i testowanie wzmacniacza.No i uznałem, że obudowa z blachy to zawsze jakiś ekran. W razie pytań pisz, chętnie odpowiem. No i jak skończysz to wrzuć efekt swojej pracy na elektrodę bo chętnie zobaczę. Pozdrawiam Artur

  • #30 01 Kwi 2012 19:01
    nazwa_jest_zajeta
    Poziom 9  

    Zastanawiam się nad jeszcze jedną sprawą w samym zasilaczu. Na schemacie są diody zabezpieczające tranzystory. Na tych samych ścieżkach są też elektrolity, ale raz przed, a raz za diodą. Moje pytanie jest następujące: czy ta kolejność ma jakiekolwiek znaczenie, czy też w tym wypadku chodziło o fizyczną symetrię układu?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME