Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
Aż strach pomyśleć jak ta elektronika trafi do sterowania elektrowni atomowych, samolotów, arsenału wojskowego, sprzętu szpitalnego.
Ciekawe jakie szkody może wywołać ?
Pzdr
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
scalakmen wrote:
zwirek1
Ale jak to możliwe, że w 2 doby rośnie 5-cio milimetrowy ,,wąs'' :D :?:
Ja używam cyny Sn 60% PB-free dlatego tylko żeby się odparowanego ołowiu nie nawdychać
Dodano po 58 [sekundy]:
Z kalafonią oczywiście :D
Co do procesu masz kilka linków w tym poście jak to powstaje trzeba sobie tylko artykuły przetłumaczyć z angielskiego na język polski .
Według mnie sprzyjającymi warunkami do tego typu zjawiska jest : przepływ prądu dzięki któremu powstaje pole magnetyczne, wzrost temperatury.
Powstanie "ogniwa" między miedzią a cyną .
Pzdr
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
Quote:
Świetny towar na sztuczne postarzanie przedmiotów. Wyrzuć pan i kup nowe, a góry śmieci rosną na potęgę. I gdzie tu ekologia?
Ekologia jest tylko przykrywką, łykają to ludzie którzy nie mają o tym pojęcia.
Ale tak się dzieje w każdej dziedzinie życia. Popatrz np na stare samochody... taki np golf I czy II to były konstrukcje produkowane po dobrych kilka lat, jak odnajdywano jakieś problemy to w następnej wersji inżynierowie starali się to poprawić, dzięki temu te auta mają opinie niezawodnych.
Teraz Auto średnio produkuje się 3 lata, inżynierowie zeszli na drugi plan, a najwięcej do powiedzenia mają ekonomiści. Na jaw wychodzą takie perełki jak ECU montowane pod zderzakiem, aby drobna parkingowa stłuczka kosztowała tysiące złotych, wysilone jednostki napędowe które obliczone są na max 150 tys km.
Bodajże w którymś autoświecie był artukuł o tym że nie długo będzie mnóstwo 5-7 letnich aut trafiających na złomowiska z powodu pozornie bzdurnej awarii ale której nie będzie się opłacało naprawiać.
Nie tylko o żarówkach, warto zobaczyć by uświadomić sobie jak bardzo nas robią w bambuko.
Kłania się tu stara prawda że jak wyprodukujemy coś niezawodnego to klient prędko nie kupi drugi raz tej rzeczy, więc trzeba postarzyć produkt żeby kupował to jak najczęściej. Ponoć obecne telewizory są obliczone na 5-7 lat pracy. Ja mam w garażu prawie 30 letni nigdy nie naprawiany TV NEC i do tej pory działa, a nie raz zdarzało mu się chodzić non stop przez kilka dni i przez spory czas był jedynym TV w domu, tak że ma na klepane "motogodzin". Jedyne mankamenty to z racji wieku wyklepał się trochę włącznik i nie zawsze łapie no i kolory lekko zółtawe, ale nie ma mowy o jakichś zimnych lutach itd. Dodam że garaż mam nie ogrzewany i w zimie nie raz jest -25 stopni a w lecie na pewno powyżej 30, luty Rohs już by dawno spękały, tego nikt nie ruszy i podejrzewam że następne 30 lat powinien działać.
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
marcino2000 wrote:
... Należy też dodać że do cyny bezołowiowej nie stosuje się klasycznych topników opartych w jakimś stopniu na kalafonii tylko specjalne bardzo szkodliwe. Dziewczyny siedzące przy agregacie lutowniczym bezpośrednio przy fluxserze mdlały(pracodawca widząc co się dzieje dał im do podpisania dokument stwierdzający że siedzą przy agregacie na własną odpowiedzialność sic!!!). ...
Mogę to potwierdzić. Lutowanie z fluxem stopem Pb-free (nawet ręczne) jest faktycznie szkodliwe. Powstaje ogromna ilość oparów, przypadkowe zaciągnięcie się tym dymem kończy się kaszlem, dusznością - nawet przez 1-2 godziny. Samo lutowanie zaś jest kłopotliwe, wymaga się tu większych temperatur. Stop ten kiepsko "zwilża" lutowane punkty.
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
To już wszystko wiadomo. Zbiórki elektrośmieci to tylko przykrywka. :cry: To wszystko wywożą do krajów 3-ciego świata, gdzie palą w ognisku. :cry: No i jak ma się nie opłacać porządny zakład recyklingowy :?: :idea:
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
scalakmen wrote:
zwirek1Ja używam cyny Sn 60% PB-free dlatego tylko żeby się odparowanego ołowiu nie nawdychać
A nie przypadkiem 60% cyny + 40% ołowiu?
Znany stop LC60 ma w sobie właśnie 40% ołowiu.
Nieraz trafiło mi się jakieś badziewie samą cyną polutowane, przy próbie lutowania kalafonią lut już do niczego się nie nadaje...
Za to kalafonia już nawet nie śmierdzi (robią jakieś cudo, co dymu nie ma prawie wcale), a z tym ołowiem to gruba przesada.
Owszem, stop cyny i ołowiu jest szkodliwy, ale dla wielkich korporacji...
Jak myślicie, jaki teraz wymyślą sposób na "łupanie" społeczeństwa?
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
elektryku5 wrote:
scalakmen wrote:
zwirek1Ja używam cyny Sn 60% PB-free dlatego tylko żeby się odparowanego ołowiu nie nawdychać
A nie przypadkiem 60% cyny + 40% ołowiu?
Znany stop LC60 ma w sobie właśnie 40% ołowiu.
Nie raz trafiło mi się jakieś badziewie samą cyną polutowane, przy próbie lutowania kalafoniom lut już do niczego się nie nadaje...
Za to kalafonia już nawet nie śmierdzi (robią jakieś cudo co dymu nie ma prawie wcale), a z tym ołowiem to gruba przesada.
Owszem stop cyny i ołowiu jest szkodliwy, ale dla wielkich korporacji...
Jak myślicie, jaki teraz wymyślą sposób na "łupanie" społeczeństwa?
Nie sądzę by ilości ołowiu wdychanego przy ręcznym lutowaniu klasycznym stopem SN60PB40 były szkodliwe. Pierwszy raz lutowałem już w wieku ok. 7 lat. Dziś mam prawie 25 lat na karku i jakoś żyję. Gdyby ołów w moim organizmie faktycznie się odkładał, to nie rozmawialibyśmy teraz. Jednak topniki dla Pb-free faktycznie są szkodliwe. Pracowałem z tym kiedyś przez kilka miesięcy po 8 godzin dziennie...
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
Ja przecież nic nie mam do lutu lc60. Wręcz mogę rzec, że jest najlepszy i najbardziej wytrzymały.
To chyba nie przypadek, że stare "Unitry" grają do dzisiaj, a kineskopowce u wielu ludzi działają nadal...
Znam kilku elektroników i jakoś nie widzę, żeby ołów im zaszkodził... A sam lutowałem już w podstawówce i też jakoś żyję...
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
elektryku5 wrote:
Ja przecież nic nie mam do lutu lc60. Wręcz mogę rzec, że jest najlepszy i najbardziej wytrzymały.
To chyba nie przypadek, że stare "Unitry" grają do dzisiaj, a kineskopowce u wielu ludzi działają nadal...
Znam kilku elektroników i jakoś nie widzę, żeby ołów im zaszkodził... A sam lutowałem już w podstawówce i też jakoś żyję...
To prawda. Też mam Heliosa TC706A. To żadszy model, bo jest to Monitor Helios TC706A. Pracuje z paroma usterkami do dziś, kineskop mocno wypalony. Jednak jego jakość nie jest już taka, jak starszych sprzętów Unitry.
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
Kiedyś były srebrne plomby amalgamatowe i jakoś ludzie żyli.
Co do stopów ołowiowych, to ołowiem podczas lutowania ciężko się zatruć, ponieważ ołów wrze w temperaturze 1749 stopni i ma bardzo niskie ciśnienie pary nasyconej 4,21×10^−7 Pa (600 K) przez co mało paruje. No chyba,że ktoś topi tinol palnikiem gazowym ;)
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
Obecnie sprzedawana kalafonia do lutowania to faktycznie jakieś dziwadło które średnio się do czegoś nadaje i nie ma tego dawnego zapaszku. Na szczęście mam w domu zapas starej dobrej "komunistycznej" ale jak ktoś nie ma a chce bardzo dobrej jakości prawdziwą kalafonię to polecam zamiast do elektronika wybrać się do sklepu muzycznego w którym sprzedają instrumenty smyczkowe ;) i poprosić kalafonię do smyczków ;) Co do samych wiskersów to zjawisko całkiem ciekawe. Kiedyś już o nim słyszałem ale wyobrażałem je sobie całkiem inaczej - to było w erze przed internetowej a potem wyleciało z głowy przypomniało się teraz. Z tego co czytałem to zjawisko jest znane co najmniej od lat 40stych i stanowiło jeden z powodów dla których zaczęto do stopów lutowniczych dodawać ołów. Co do teorii lobbowania na rzecz wprowadzenia stopów bezołowiowych jest to całkiem prawdopodobne. Planowane usterki po czasie w dodatku takie które bardzo trudno wykryć. W którymś z artykułów napisano że wiskers jest w stanie wytrzymać nawet 30mA prądu. Teoretycznie jest to monokryształ i podobno potrafi wrastać we wszelkie powłoki lakierowe czy soldermaski.
maciej_333
No ja lutuję właśnie LC60 Cynel, tylko nie wiem czy z PB czy bez. :D
Dodano po 1 [minuty]:
aktus wrote:
Kiedyś były srebrne plomby amalgamatowe i jakoś ludzie żyli.
Co do stopów ołowiowych, to ołowiem podczas lutowania ciężko się zatruć, ponieważ ołów wrze w temperaturze 1749 stopni i ma bardzo niskie ciśnienie pary nasyconej 4,21×10^−7 Pa (600 K) przez co mało paruje. No chyba,że ktoś topi tinol palnikiem gazowym ;)
Amalgamaty to związki Hg, a jak wiadomo jest ona bardzo trująca :cry:
Dodano po 10 [minuty]:
Wiecie co :!: :?: Teraz dowiedziałem się, że całe życie lutuję stopem Sn60 Pb40 :popcorn:
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
scalakmen wrote:
KJ
No ja lutuję właśnie LC60 Cynel, tylko nie wiem czy z PB czy bez. :D
Ech dziecko dziecko. W tym temacie chciałeś się wypromować na Bóg wie kogo, a tego nie wiesz?
LC60 wyjaśnia wszystko-Lutowie Cynowe 60% cyny
Masz na etykiecie przecież Sn60Pb40.
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
Do "scalakmen"
Mam ponad 50 lat, lutownica chodzi u mnie codziennie kilka, a nawet kilkanaście godzin.
Niedawno trochę licho się czułem, żona zarządziła kompleksowe badania - właściwie wszystko, łącznie z rezonansem...
Ani śladu ołowiu, bizmutu i innych - tak jak bym wcale nie miał z takimi rzeczami kontaktu.
Zgadzam się z opinią, że jakieś lobby usiłuje przeforsować stopy bezołowiowe - chyba tylko po to by sprzęt nie wytrzymywał za długo.
Faktycznie jest to znak naszego czasu - dążenie do maksymalnej ilości jednorazówek, widać to wszędzie, czy to elektronika, czy AGD albo motoryzacja.
Mam parę samochodów w rodzinie, wszystkie nowe się sypią, a mój Pontiac wymaga jedynie wymiany filtrów, oleju, opon i klocków - poza tym jest absolutnie bezawaryjny.
Ale zrobili go dwadzieścia lat temu :))
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
Co do filmu "Spisek żarówkowy" to totalnie mnie powalił.
Miałem pewne podejrzenia co do chip-ów w tonerach które są rozwiązywane u nas na forum, ale żeby to było aż tak powszechne !!
To jest nie do pomyślenia, po prostu normalne, wredne, niehumanitarne oszustwo.
Jeżeli ktoś (firma) wprowadza na rynek produkt specjalnie bym to nazwał uszkodzony, to chcąc go sprzedać niech napisze że kupuje się abonament na dwa lata, lub jest określonej specjalnie skróconej żywotności.
Jeżeli tego nie pisze a jest celowo wprowadzone to jest to ruch poniżej pasa.
Wg mnie powinien powstać specjalny temat listy takich urządzeń, programów itp w których udało się wykryć takie specjalne fabryczne działanie skrócające żywotność, aby wiedzieć czego nie kupować, lub ewentualnie jak sobie z tym poradzić aby służyło dłużej.
Powinna też powstać lista podejrzanych produktów wraz z określeniem objawów aby inni użytkownicy mogli porównać czy są one takie same. Ewentualnie aby chętni mogli spróbować zlokalizować źródło tych objawów i określić czy są one wynikiem złego projektu, wadliwej partii produkcyjnej czy specjalnie zaplanowanego działania.
Re: Pb-Free-STOP, Cynowe wąsy zablokowały pedały gazu w Toyotach
No tak.Ja też lutuję LC60 Φ2. Co do cyny PB-free w AGD itp. to prawda.Wyraźny objaw postarzania produktu.Jak kiedyś coś zrobili to porządnie a nie ma odwal jak teraz.Wtedy miało działać jak najdłużej, a teraz jak najkrócej.Jak zepsuje Ci się komputer pokładowy w nowym aucie raczej nie naprawiasz i najprawdopodobniej kupisz nowe. Producent więcej zarobi i tylko to się liczy.Żadne inne rzecz nie :cry:
Dodano po 3 [minuty]:
Film pokazuje jak jest naprawdę.Zbiórki elektrośmieci to przykrywka.Wywożą wszystko do Afryki czy gdzie, i widać co się z tym dzieje.A gdzie lądują Polskie elektrośmieci :?: :|
Czyli w skrócie:
- jakim ułamkiem procenta ołowiu wykorzystywanego przez człowieka jest ołów w lutownictwie
-jak mocno NIEekologiczna jest technologia bezołowiowa
-jak bardzo NIEszkodliwy jest ołów dla zdrowia i środowiska w stałym stanie skupienia
-o !!!KILKUNASTU RÓŻNYCH!!! technologiach bezołowiowych, które w zasadzie są niekompatybilne, ale wszyscy myślą że to jest tylko jedna technologia a potem scalaki odpadają z płyty bo stop się nie trzyma nogi
-o cynowej pladze
-o cynowych włoskach
-o spektakularnych awariach jak np. wypalona dziura w przekaźniku mocy przy pomocy włoska cynowego, który zainicjował łuk, o awarii w !!!ELEKTROWNI ATOMOWEJ!!! w USA wywołanej włoskiem