| Author |
Message
|
eddie.t.h Poziom 8

Joined: 08 May 2003 Posts: 30
|
#1
23 Dec 2004 18:34 Nixie - jak dla mnie dziwne... |
|
|
|
Witam!
Próbuje sobie sklecić jakiś zegarek na lampkach Nixie (właściwie to już mam pewne zaawansowane zaczątki bo zegarek chodzi tyle, że jego mózgiem jest PeCet i jego port drukarki) ale napotkałem pewną denerwującą mnie niejasność.
Może kilka danych: Lampki Z560M sterowane poprzez 74141.
No i właśnie problem tkwi (chyba) właśnie w 74141. Otóż zgodnie z jego dokumentacją, po podaniu na jego wejścia cyfry większej niż 1001 nie powinien wysterować żadnego z wyjść. Przekonany o tym fakcie myślałem, że tym prostym sposobem uda mi się wygasić dowolny wyświetlacz. Tak się jednak nie dzieje. Po podaniu cyfry większej niż 9 efekt jest taki, że zapalają się wszystkie cyfry wyświetlacza.
Czy ktoś się już spotkał z czymś takim? Dzięki za odzew!
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
23 Dec 2004 18:34 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
bobeer Poziom 20

Joined: 25 Aug 2001 Posts: 993 Location: NowyTarg
|
#2
23 Dec 2004 18:49 Nixie - jak dla mnie dziwne... |
|
|
|
daj linka do noty katalogowej, bo jakos niechce mi sie wierzyc, aby tak bylo ?
moze kupiles jakis scalak w zastepstwo ?
kiedys mialem taki przypadek z jakims niemieckim zamiennikiem
i wlasnie zamiast wygaszac to wyswietlal potem
A,B,C,D...
bo to byla inna kostka niz deklarowana przez sprzedajacego
albo zamisc schemat projektu, cos wykombinujemy
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
23 Dec 2004 18:49 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
jdubowski Poziom 24

Joined: 16 May 2003 Posts: 4652 Location: Bytom, Górny Śląsk
|
#3
23 Dec 2004 18:58 Re: Nixie - jak dla mnie dziwne... |
|
|
|
| eddie.t.h wrote: |
Może kilka danych: Lampki Z560M sterowane poprzez 74141.
No i właśnie problem tkwi (chyba) właśnie w 74141. Otóż zgodnie z jego dokumentacją, po podaniu na jego wejścia cyfry większej niż 1001 nie powinien wysterować żadnego z wyjść. Przekonany o tym fakcie myślałem, że tym prostym sposobem uda mi się wygasić dowolny wyświetlacz. Tak się jednak nie dzieje. Po podaniu cyfry większej niż 9 efekt jest taki, że zapalają się wszystkie cyfry wyświetlacza. |
Ja bym stawiał na za duże napięcie zasilania wskaźników - w stanie wygaszenia wszystkich cyfr napięcie na anodzie wskaźnika wzrasta na tyle że przewyższa sumę napięcia zapłonu wskaźnika i napięcia zenerki wbudowanej w każde wyście drivera.
|
|
| Back to top |
|
 |
AlekZ Poziom 20

Joined: 16 Feb 2003 Posts: 829 Location: W-Wa
|
#4
23 Dec 2004 19:22 Re: Nixie - jak dla mnie dziwne... |
|
|
|
Tak rzeczywiście może zachować się 74141.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
23 Dec 2004 19:22 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
bobeer Poziom 20

Joined: 25 Aug 2001 Posts: 993 Location: NowyTarg
|
#5
23 Dec 2004 19:33 Nixie - jak dla mnie dziwne... |
|
|
|
zgadza sie moze to byc dokladnie taka przyczyna
powinienem sie na poczatku zapytac jakie jest maxymalne napiecie dla kolektorow wyjsciowych ukladu
(niewidzialem noty chyba ma wyjscia OC)
bo niewiedzialem nigdzie ttli na napiecie powyzej 60V
a po wygaszeniu to przeciez poleci w gore jak nic
|
|
| Back to top |
|
 |
eddie.t.h Poziom 8

Joined: 08 May 2003 Posts: 30
|
#6
23 Dec 2004 22:59 Re: Nixie - jak dla mnie dziwne... |
|
|
|
Dziękuję wszystkim za odzew!!!
Dla uściślenia - mam układy tesli mh74141.
Problem faktycznie chyba leży po stronie zasilania. Po odpowiedzi jdubowski zrobiłem szybki test (wtórnik emiterowy w zasilaniu lampek) i faktycznie udało mi się dojść do momentu w którym lampki wygasają. Z tym, że jasność zapalonych pozostawia wiele do życzenia...
Nie mam w tej chwili miernika pod ręką i wszystko wykonuję "po omacku" dlatego też nie mogę podać konkretnej wartości napięcia ani prądu lampek. Jak na mój gust to mam zbyt "miękki" zasilacz (zrobiony na szybko z trafoków z tajwańskich zasilaczy) lub źle dobrane rezystorki anodowe.
Jak się wszystko wyjaśni to dam znać.
Jeszcze raz wielkie dzięki!
Dodano po 2 [godziny] 47 [minuty]:
No i wszystko już jasne :-).
Otóż problem był tak banalny, że aż mi wstyd... Otóż napięcie zasilające lampki było niefiltrowane! Jako, że układ jest w fazie testów to zbudowany jest w "pająku" a ja niezauważyłem sterczącej samotnie w powietrzu nogi kondensatorka :-P.
Miernik jak to miernik - uśrednił sobie wartość, a ja w poczuciu własnej wartości zwaliłem całą winę na 74141, który poprostu bronił się przed zbyt wysokim napięciem (w szczytach półfali).
Po podłączeniu kondziołka i ponownym wyregulowaniu układu (tzn. napięcia i prądu anodowego) wszystko działa tak jak należy.
No ale tak to już jest jak się człowiek spieszy... Jako. że kupiłem lampki+podstawki+74141 na kilogramy (dosłownie) to zależało mi na jak najszybszym ich sprawdzeniu (wiem, wiem - usprawiedliwiam się :-) ).
No w każdym razie już wszystko ok!
Dziękuję za pomoc!
|
|
| Back to top |
|
 |