X

Pralka Ardo A633 nie działa

sapphire9550 05 Feb 2012 16:34
  • #1 05 Feb 2012 16:34
    sapphire9550
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Witam serdecznie i proszę o podpowiedzi w następującej sytuacji:

    Otrzymałem używaną, sprawną pralkę Ardo A633. Do prądu została podłączona co prawda przez przedłużacz bez uziemienia, ale generalnie miała to być próba, czy w ogóle chodzi i jak chodzi. Została uruchomiona za pierwszym razem przykładowo na programie 2. - pobrała wodę, podgrzała, nie jestem pewien, czy nie było zbyt dużo wkładu (choć nie podejrzewam), no ale nic. Po kilku minutach, monitorując ręcznie temperaturę tego przedłużacza (o dość cienkim kablu) zauważyłem jego silne nagrzanie - wydawało mi się, że czuć minimalnie plastikowy swąd, dlatego zdecydowałem, że wyłączę pralkę. Dodam, że przez te kilka minut wykonała ona jedynie kilka dosłownie przechyleń bębnem w lewo i w prawo - czy to normalne?
    Przechodząc do sedna: po wyłączeniu wyjąłem z niej nieco rzeczy i niedługo później chciałem ponownie włączyć, ale wówczas już zero reakcji, tzn. żadnego dźwięku, kontrolka zasilania się nie świeci - nic.
    Nie chce mi się wierzyć, że coś się tak po prostu zepsuło, ale czy może niechcący poprzez to wyłączenie wyłącznikiem w czasie jako takiej pracy ją jakoś zablokowałem czy coś?

    Nie mam instrukcji do tejże pralki, a w internecie do tego konkretnie modelu też tak za bardzo nie znalazłem, ale może jest jakieś proste rozwiązanie typu np. reset o którym nie mam pojęcia? :)
  • #2 05 Feb 2012 17:39
    movzx
    Level 39  
    Helpful post? (0)
    sapphire9550 wrote:
    chciałem ponownie włączyć,
    Na tym samym "wysokiej jakości" przedłużaczu?
  • #3 05 Feb 2012 17:41
    sapphire9550
    Level 2  
    Topic author Helpful post? (0)
    Na tym samym - ale dodam też, że nic nie pierdykło ani się nie spaliło, a on sam nadal działa.
  • #4 05 Feb 2012 17:54
    movzx
    Level 39  
    Helpful post? (0)
    sapphire9550 wrote:
    Na tym samym - ale dodam też, że nic nie pierdykło ani się nie spaliło, a on sam nadal działa.
    Głupio by było rozbebeszać pralkę żeby dowiedzieć się że nie było styku na chińskim przedłużaczu. Zacznij od tego. I upewnij się że pralka jest uziemiona, bo garnituru do trumny prać raczej nie trzeba ;)
  Search 4 million + Products
Browse Products