Forum elektroda.pl

Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ? ? ?


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Elektro Maszyny i Urządzenia -> Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ? ? ?
Autor
Wiadomość
prez8s
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 2796
Miasto: Wrocław

Post#1 Post autora tematu 30 Gru 2004 14:04   

Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ? ? ?


Od jakiegoś czasu zajmuje sie sprzedażą agregatów firmy honda. Szukam juz ponad rok odpowiedzi na pytanie, czym się różnią prądnice synchroniczne od asynchronicznych w budowie, jak można to stwierdzić patrząc na agregat (ewentualnie rozbierając tylną pokrywe prądnicy)? Jakie są wady i zalety obu prądnic? Nikt, nawet doświadczeni elektrycy nie są w stanie odpowiedzieć, a w książkach te informacje są tak zakręcone że chyba sami autorzy nie wiedzieli co piszą. Może tu sie czegoś dowiem. Zobaczymy, prosze o odpowiedź. Dodam że prądnice wyglądają praktycznie tak samo, a w opisach jest, że jedna jest synchroniczna a druga asynchroniczna.
Powrót do góry
   
piotrekk
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 29 Mar 2002
Posty: 313
Miasto: Wałbrzych

Post#2 30 Gru 2004 21:40   

Re: Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ?


witam

a nie różnią sie może elektroniką?
może jedna ma bardziej rozbudowaną, a druga mniej?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 30 Gru 2004 21:40   





Powrót do góry
   
prez8s
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 2796
Miasto: Wrocław

Post#3 Post autora tematu 30 Gru 2004 22:08   

Re: Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ?


Nie, to nie o elektronike chodzi, tylko o budowe samego generatora. Elektronike to rzadko który ma i służy ona raczej do lepszego niz kondensator sterowania wzbudzeniem, zeby prąd wyjściowy był "lepszej jakości". Dużo prądnic ma tylko kondensatory i są to zarówno synchroniczne jaki asynchroniczne. Jest między nimi napewno jakiś szczegół który powoduje że lepsze są te synchroniczne, ale jak to rozpoznać to nie mam pojęcia. Jak sie kupuje agregat w sklepie to te synchroniczne są o ok 500zł droższe, a mozna przeczytac w instrukcji że jest to synchroniczny, a obok stoi w zasadzie tańszy identyczny asynchroniczny. W kilku róznych agregatach (hondy) sciągalem tylnią obudowe z generatorów i różnic nie widze. Niektóre mają elektronike ale są tez synchroniczne i asynchroniczne i ta elktronika powoduje że jest praktycznie idealnie 230v wiekszych wahań (stabilizacja napiecia). Są tez prądnice pierscieniowe samowzbudne, ale teraz to juz zadkosc. Najwiecej jest bez pierscieni z kondensatorem synchronicznych jak i asynchronicznych. Ale na czym polega różnica w budowie (rozpoznawalna gołym okiem) tego nigdzie nie znalazlem. To klient w zasadzie moze zostac nabity w butelke, bo z niewiedzy kupi agregat asynchroniczny w cenie synchronicznego.
Powrót do góry
   
WojcikW
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 16 Sie 2004
Posty: 2038
Miasto: Reda

Post#4 30 Gru 2004 22:38pomocny post - solucja   

Re: Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ?


Witam!
Przyznam się że nie spotkałem prądnicy asynchronicznej w agregacie i nie przychodzi mi nic do głowy jak ona by miała tam działać.

Zacznę od prądnic synchronicznych.
Stosowane są wszędzie od dużych elektrowni, średnich i małych elektrowni, agregatów, alternatorów w autach na dynamie rowerowym kończąc. Trójfazowe mają trójfazowe uzwojenie najczęściej na stojanie, wirnik jest elektromagnesem zasilanym poprzez szczotki i 2 pierścienie ślizgowe (nie mylić z komutatorem). Alternator jest to prądnica synchroniczna z wbudowanym prostownikiem. Zamiast elektromagnesu na wirniku może być magnes - nie mamy wtedy regulacji prądem wzbudzenia. Te z magnesem budowane są także jako jednofazowe np. dynamo rowerowe. Prądnice synchroniczne mogą pracować jako zsynchronizowane z siecią lub pracować samotnie (agregaty, alternatory).

Prądnice asynchroniczne spotkałem tylko w niektórych małych elektrowniach wodnych. Mają identyczną budowę jak silniki indukcyjne asynchroniczne klatkowe. Ich zaletą jest niska cena prosta budowa i obsługa (brak szczotek), nie wymagają skomplikowanych regulatorów wzbudzenia. Z tego co mi wiadomo mogą pracować tylko jako podłączone do sieci. Nawet zwykły silnik asynchroniczny klatkowy gdy podłączymy do sieci i rozkęcimy wirnik powyżej prędkości synchronicznej to stanie się on prądnicą. Teoretycznie jest możliwa praca samotna prądnicy asynchronicznej. Należy dołączyć kondensatory i podłączyć ją do sieci, rozkręcić do prędkości większej niż synchroniczna i wtedy odłączyć od sieci. Prądnica asynchroniczna oddaje moc czynną i pobiera bierną z sieci. Gdy odłączymy ją od sieci moc bierną pobiera z kondensatorów.

Jeżeli nie widzisz różnicy w budowie tych prądnic to mogę przypuszczać, że prądnica asynchroniczna jest zbudowana jak silnik asynchroniczny pierścieniowy. Będzie wyglądała identycznie jak synchroniczna gdy będzie jednofazowa. W przypadku trójfazowej będą 3 pierścienie na wirniku. Przyznam się, że nie bardzo jednak widzę sens stosowania prądnicy asynchronicznej pierścieniowej.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
omed
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 27 Lut 2004
Posty: 119

Post#5 30 Gru 2004 22:39   

Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ? ? ?


maszyny asynchroniczne nie obracaja się równo z wirującym polem magnetycznym lecz wolniej[2....6% prędkości obrotowej]a maszyny synchroniczne bez poślizgu t.j.z prędkością taką ,jak wirujące pole .
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 30 Gru 2004 22:39   





Powrót do góry
   
WojcikW
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 16 Sie 2004
Posty: 2038
Miasto: Reda

Post#6 30 Gru 2004 22:54   

Re: Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ?


Omed nie masz racji. Silnik asynchroniczny kręci się wolniej od obrotów synchronicznych, prądnica asynchroniczna szybciej (poślizg jest ujemny).
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 30 Gru 2004 22:54   





Powrót do góry
   
piotrekk
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 29 Mar 2002
Posty: 313
Miasto: Wałbrzych

Post#7 30 Gru 2004 23:00   

Re: Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ?


witam

a wyobraźcie sobie taką rzecz:

prądnica (nie ważne jaka)- prostownie napięcia, a póżniej falownik (troche bardziej skomplikowany) ale dający w efekcie sinus 230V? to jest w przypadku zasiania 1F). synnchro czy asynchro daje ten sam efekt - moc. może to jest wyjściem? masz "źródło energii, możesz je przkształcić jak chcesz poprzez elektronikę?

dlatego pytałem. tak naprawdę energię można przekształcić na różne sposoby.

to jest jedno z wyjść.

może inne rozwiązania?
Powrót do góry
   
prez8s
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 2796
Miasto: Wrocław

Post#8 Post autora tematu 30 Gru 2004 23:14   

Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ? ? ?


Dziekuje serdecznie za odpowiedzi. Pozostaje mi przypuszczac ze jest to jedynie zabieg marketingowy hondy, tak jak np. niefoficjalnie ati zrobilo w swoich kartach graficznych zablokowując potoki, ktore z łatwoscią można odblokowac i miec znacznie droższą wersje karty.
Jeżeli oba agregaty mają z wyglądu tą samą budowę to chyba są te same. Mają wirniki z uzwojeniem, kondesator, nie ma pierscieni. Muszą byc te same.
Przeglądalem oferty innych firm np. eiseman i tam prądnica asynchroniczna w agregacie różni sie bardzo od synchronicznej, bo wygląda jak typowy silnik indukcyjny jaki można spotkać np w betoniarkach czy dużych piłach stołowych.
Czyli to jednak chyba jest zabieg marketingowy, żeby zapełnić różne segmenty rynku bez zmiany technologii. Takie mam wrażenie.

Dodano po 13 [minuty]:

Oczywiscie są takie agregaty z falownikiem. Zobaczcie np. tu: http://www.agregaty.biz.pl/pokaz_kat.php?idkat=0

To są te małe turystyczne. Ale cena jest odrażająca.

A może ma ktoś schemat takiego cuda lub zasade działania z opisem elementów ?
Powrót do góry
   
WojcikW
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 16 Sie 2004
Posty: 2038
Miasto: Reda

Post#9 31 Gru 2004 20:42   

Re: Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ?


Maszyna synchroniczna i asynchroniczna różnią się pomimo podobnej budowy. Z tego co napisałeś wnioskuję że agregat synchroniczny jest bez uzwojenia na wirniku (brak szczotek), więc na wirniku ma magnes stały. Tymsamym pozbawiony jest regulacji prądem wzbudzenia. Wirnik taki może być z zewnątrz pokryty pakietem blach. Prądnica pracuje synchronicznie bez poślizgu, częstotliwość prądu zależy tylko od obrotów i ilości par biegunów na wirniku (biegunów magnetycznych)
Prądnica asynchroniczna kręci się zawsze szybciej niż częstotliwość prądu a poślizg zależy od jej charakterystyki i obciążenia. Wirnik prądnicy asynchronicznej nie jest magnesem. Jest to aluminiowa klatka (lub mosiężna) na pakietowanym rdzeniu.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 31 Gru 2004 20:42   





Powrót do góry
   
prez8s
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 2796
Miasto: Wrocław

Post#10 Post autora tematu 31 Gru 2004 21:52   

Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ? ? ?


W zasadzie temat uważam za zakończony. W obu generatorach na wirniku jest uzwojenie, ale nie ma szczotek. I jak sie tak przyglądam to wyglądają identycznie. Temat zakończony.
Powrót do góry
   
dufi.broda
Poziom 9
Poziom 9


Dołączył: 14 Sty 2005
Posty: 42

Post#11 14 Sty 2005 01:24   

Re: Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ?


ciekawe rzeczy tu naskrobaliscie hehehehe
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#12 28 Lis 2005 22:22   

Re: Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ?


Witam gdyby miał jeszcze ktoś ochotę tu zerknąć to porozbierałem juz kilka takich maszynek i mogę powiedzieć że prądnica synchroniczna ma uzwojenie na wirniku, i jest samowzbudna dzięki kondensatorowi , który gromadzi energie pozostałą z namagnesowania szczątkowego, Jeśli chodzi o prądnice asynchroniczną to wirnik nie ma uzwojeń tzn. ma ale tylko w postaci klatek z prętów. prądnica asynchroniczna również posiada kondensator, który gromadzi moc bierną i stojan takiego generatora tez jest nieco inaczej nawinięty.
każda z faz takiego generatora posiada dodatkowe uzwojenie wspomagające wzbudzenie się generatora.
czytając wasze wypowiedzi natknołem sie na motyw zastosowania silnika klatkowego jaką generator i to jest całkowita prawda dołączając do taniego silnika baterie kondensatorów połączoną w gwiazdę i dołączoną do trzech zacisków silnika pozwoli nam na zastosowanie tego silnika jako generator. obroty , przy których ta prądnica sie wzbudza zależą głównie od pojemności kondensatorów, średnio przyjmuje sie około 30uF na 1kW, to przybliżone wartości jednak dokładnego wzoru nie posiadam ...pozdrawiam i życzę powodzenia
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Elektro Maszyny i Urządzenia -> Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ? ? ?
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Zużycie energii: Maksymalna moc oraz Moc robocza - czym się różnią (11)
Czym różnią się uprawnienia sep E z pomiarami od tych bez? (1)
Czym się różnią wkładki topikowe WT-00C i cylindryczne? (4)
Czym różnią się wyłączniki Makel od innych firm? (5)
Czym różnią się od siebie bezpieczniki typu S? (2)
Zabezpieczenie typu S, czym się różnią? (22)
Układy sieciowe TT i TN-C czym się różnią? (67)
Blok PB w s5. Czym się różnią bloki PB i FB? (3)
Czym się różnią te alternatory (2)
czym sie różnią te falowniki?? (5)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.051 seconds

elektroda.pl temat RSS